Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Black Mesa Przed premierą

Przed premierą 11 maja 2015, 16:30

autor: Luc

Black Mesa – czy warto zapłacić za moda do Half-Life?

Siedemnaście lat po premierze Half-Life wciąż żyje. Wszystko dzięki modowi Black Mesa, który – choć zadebiutował znacznie wcześniej – w swojej poprawionej wersji trafił właśnie na platformę Steam. Przyglądamy się, jak zmienia tę kultową produkcję.

Zapowiadana premiera gry: 2019.

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Nie ma chyba w historii gier wideo dzieła równie mitycznego jak Half-Life 3. Kolejna odsłona jednej z najlepszych serii strzelanek jest wyczekiwana przez fanów na całym świecie od ponad dekady, ale pomimo usilnych próśb, petycji, błagań i setek innych inicjatyw nic nie wskazuje na to, by w najbliższej przyszłości miała się ukazać. Swego czasu synonimem „wiecznego czekania” było Duke Nukem Forever, dziś jest nim trzecia część Half-Life... z tą różnicą, że w tym drugim przypadku niczego przecież nie obiecywano. Mimo że Valve nigdy oficjalnie nie wypowiadało się na temat produkcji kolejnej odsłony cyklu, gracze nawet w błahych słowach, zdjęciach i dokumentach nieustannie dopatrują się ukrytego przekazu.

Nic więc dziwnego, że gdy na internetowej stronie Black Mesa Research Facility pojawił się tajemniczy zegar, część osób (i to wbrew logice) była skłonna uwierzyć, iż w temacie „trójki” dzieje się coś poważnego. Jeżeli zaliczaliście się do tej grupy, zapewne początek maja był dla was pewnym rozczarowaniem, ale cała reszta miała powody do świętowania. Black Mesa – fanowski mod przenoszący oryginalne Half-Life na silnik Source – oficjalnie trafiło na Steama jako pełnoprawna produkcja. Rozpoczęta faza wczesnego dostępu i sprzedaż modyfikacji wprawdzie stoi w sprzeczności z tym, co twórcy niegdyś obiecywali, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że pierwsza wersja moda wciąż jest możliwa do pobrania za darmo, a płatność dotyczy jedynie dodatkowo usprawnionego wydania, da się na to przymknąć oko. Przyglądamy się zatem, jakie poprawki wprowadzono względem pierwowzoru... i jakie jeszcze trafią do gry.

Black Mesa – czy warto zapłacić za moda do Half-Life? - ilustracja #2
Różnice są subtelne, ale poprawa oświetlenia wyszła grze na dobre. Darmowy mod (na górze) / Black Mesa w wersji z Early Access (na dole).

Na sam początek kwestia fabuły. Choć w zasadzie nie zmieniła się od czasów „jedynki”, z racji tego, że nie wszystkim jest znana, wypada ją szybciutko przybliżyć. Wcielamy się w niejakiego Gordona Freemana – jednego z naukowców pracujących w kompleksie Black Mesa Research Facility. Jak już to wielokrotnie wcześniej się zdarzało, także i teraz „odrobinę” spóźniliśmy się do pracy, pędzimy więc w kierunku laboratorium, specjalną kolejką przemierzając niezliczone tunele. Dzień rozpoczyna się zatem dość zwyczajnie, choć to, co wydarza się później, wywraca całą rzeczywistość do góry nogami. Badania, w których bierzemy udział, wymykają się spod kontroli i gdy odzyskujemy przytomność, okazuje się, że cały ośrodek legł w gruzach, a po korytarzach włóczą się przedziwne stwory. Przeżyliśmy jako jedni z nielicznych dzięki charakterystycznemu kombinezonowi i teraz czujemy się zobowiązani dowiedzieć, co tak naprawdę się wydarzyło. O ile moment zakładania HEV-a (charakterystycznego kombinezonu Freemana) już wcześniej trudno było zapomnieć, tak teraz za sprawą zmian, jakie wprowadzono w nowej wersji moda, chwila ta staje się jeszcze bardziej wyjątkowa. Aktywacja systemów opatrzona jest specjalną animacją, a całości towarzyszy lekko podrasowana, dynamiczna nuta znana z darmowego wydania.

Graliśmy w The Division 2 - to mogłoby być The Division 1,5
Graliśmy w The Division 2 - to mogłoby być The Division 1,5

Przed premierą

Druga część sieciowej strzelanki Ubisoftu przynosi sporo drobnych zmian, ale ostatecznie gra wygląda tak bardzo podobnie do poprzedniej części, że naprawdę trudno będzie Wam opędzić się od uczucia déjà vu.

Graliśmy w Anthem – walka jest super! A fabuła? No nie wiem...
Graliśmy w Anthem – walka jest super! A fabuła? No nie wiem...

Przed premierą

Anthem według graczy to coś jedynie dla fanów Destiny. Według twórców z BioWare z kolei to coś zupełnie innego niż Destiny. A my troszkę już pograliśmy i wiemy, jak jest naprawdę.

STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?
STALKER 2 – jak może wyglądać powrót do Strefy?

Przed premierą

W jednym z „fałszywych” zakończeń gry S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla bohater wyraża życzenie: „Chcę, by Zona zniknęła”. I rzeczywiście, cykl, który dał nam Strefę, zaginął na lata – aż teraz nagle zapowiedziano jego kontynuację. Czy to może się udać?

Komentarze Czytelników (29)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
11.05.2015 16:48
hellbox
24
Legionista

Są tutaj te ostatnie etapy? Xen czy jakos tam

11.05.2015 17:05
odpowiedz
Goozys[DEA]
137
Legend

XEN nadal nie ma. Natomiast etapy "On a Rail" oraz "Surface Tension" są wykastrowane z najlepszej zawartosci.

11.05.2015 19:26
odpowiedz
Sir Xan
90
Legend

@Goozys[DEA] -> Wielka szkoda. :( Jak Black Mesa będzie dobrze sprzedało, to czy twórcy BM dokończą te brakujące elementy? Mam wątpliwości... Nie mówiąc o dodatki - Blue Shift i Opposing Force.

11.05.2015 19:35
odpowiedz
mati150_92
55
Centurion

A czy dodano język polski do napisów ?

11.05.2015 19:44
odpowiedz
ubersniper
88
Pretorianin

Niestety trochę niesmaczne zagranie.
Rozumiem, że wszystko skończyli, podrasowali i na koniec postanowili sobie odbić lata pracy jakąś drobną wpłatą.
Natomiast dalej mamy niedokończony twór i końca nie widać, a płacić już trzeba. Odbije się to negatywnie.

11.05.2015 19:51
odpowiedz
zanonimizowany812566
62
Generał
10

Moim zdaniem warto. HL to bezprzecznie najlepszy FPS w historii, i chyba nie ma i nie będzie już lepszego. Ale Metro Last Light, Bioshock są również świetne.

11.05.2015 20:30
odpowiedz
TobiAlex
132
Legend

Nie przesadzaj z tym najlepszym fps'em w historii. Na swoje czasy to może tak, ale z perspektywy czasy nie widzę w nim nic nadzwyczajnego. Sam wymieniłeś dwie, które są o wiele lepsze.

11.05.2015 20:41
odpowiedz
Goozys[DEA]
137
Legend

Sir Xan
Podobno właśnie w celu dokończenia gry czyli między innymi dodania XEN, gra pojawiła się odpłatnie w Early Access. Planowana premiera kompletnej wersji to dopiero 2016 rok, wiec jeszcze sobie poczekamy.

11.05.2015 20:54
odpowiedz
KociBolec
42
Centurion

Nie ma sensu płacić za niedokończoną grę nie mając pewności czy ją dokończą. Tym bardziej HL przeszedłem już tyle razy że przechodzenie kolejny raz było by tylko stratą czasu. Ale gra przednia.

11.05.2015 20:56
odpowiedz
Hydro2
120
Legend

Warto to będzie, kiedy będzie Xen. Żeby jeden level robić 4 lata, masakra :/

11.05.2015 21:40
odpowiedz
Tony,..,
33
Centurion

czy ten mod nie byż czasami darmowy na steam workshop..??

11.05.2015 21:59
odpowiedz
K4cz0r93
112
Drummer

@Hydro2

Oni po prostu dopracowują to co mają, i dopiero później się wezmą za TOTALNIE NOWY ŚWIAT. Planeta Xen wymaga zupełnie innych tekstur, modeli, nawet efektów. Inna grawitacja, po prostu inne wszystko. Także domyślam się, że w pełnej wersji tej płatnej Black Mesy pojawi się Xen. Teraz w końcu jest Early....

11.05.2015 23:10
odpowiedz
raziel88ck
135
Reaver is the Key!

Jak to wykastrowane? Z czego dokładniej? I dlaczego?

11.05.2015 23:54
odpowiedz
zanonimizowany998044
19
Senator

Moim zdaniem nie warto pchać się w tego moda w wersji płatnej skoro dalej nie ma Xen.

12.05.2015 01:04
👍
odpowiedz
przem98
2
Junior
10

Warto.

12.05.2015 08:26
odpowiedz
Sasori666
124
Korneliusz

Ja postacie z HL kojarzę głównie z glupich filmików z GarrysModa, więc nie dał bym radę brać ich na serio :D

12.05.2015 08:32
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
116
El Kwako

Płacić tyle za jedną z najgorszych gier w historii? Zupełnie bez polotu, wyrazistych bohaterów, toporny gameplay. Przepraszam na moment... [słychać z daleka] HAHAHAHAHAHA.

12.05.2015 10:01
odpowiedz
AntyGimb
43
Generał

Ja też nie rozumiem tych zachwytów na tą grą. Podchodziłem do niej 3 razy i najdłużej wytrzymałem jakieś 3h...

12.05.2015 10:04
odpowiedz
zanonimizowany998044
19
Senator

[17] i [18] Musicie być z młodych roczników i dlatego nie widzicie uroków tej gry.

Ta gra po prostu coś w sobie ma i nie raz można było się w niej wystraszyć. Nie mówię tu o modzie Black Mesa tylko o oryginale z 1998 roku.

12.05.2015 10:43
odpowiedz
reksio
167
Pies Pogrzebany

Kompletnie nie widzę różnicy na tych screenach.

12.05.2015 11:06
odpowiedz
Xanoch
76
Pretorianin

Tylko 2x kończyłem HL z Xen a później już nie bo tam sama nuda była xD

12.05.2015 13:54
odpowiedz
Wielki Gracz od 2000 roku
116
El Kwako

@g@mers0ft Powiem tak. Nie wiem czy '95 to młody rocznik obecnie czy stary. Ale wiem, że dużo starych gier poprzechodziłem, w wiele z nich do tej pory lubię zagrać, a trzeba przyznać, że jest jednak różnica w porównaniu do obecnych tytułów. Jednakże nigdy nie rozumiałem tego, że ludzie wprost robią boga z tej gry. Bo to jest naprawdę śmieszne, by taki nijaki tytuł tak faworyzować. No ale bądźmy szczerzy, tak samo jest z wieloma aktorami, piosenkarzami czy muzykami. Nie bronię ludziom by lubili tą grę, bo mają do tego pełne prawo, jednak widząc zawsze komentarze na jej temat, aż się nie mogę powstrzymać by napis zupełnie coś odwrotnego.

12.05.2015 14:52
odpowiedz
zanonimizowany166638
152
Legend

rocznik '95
Wielki Gracz od 2000 roku

12.05.2015 15:49
odpowiedz
Goozys[DEA]
137
Legend

Nie wiem czy '95 to młody rocznik obecnie czy stary.

Gdy Ty miales 3 latka, Half-Life swiecil triumfy i zdobywal prestizowe nagrody oraz tytuly. Nie dziwota, ze nie potrafisz zrozumiec fenomenu tej gry. Granie w nia w obecnych czasach nie powoduje juz takich emocji jak wtedy. Dlatego najlepiej bedzie, jesli na temat fenomenu Half-Life nie bedziesz zabieral glosu.

12.05.2015 17:41
odpowiedz
Valt
43
Pretorianin

Fajna wiadomość, kupie pewnie Black Mesę gdy zostanie ukończona :D HL to jedna z najlepszych strzelanek i jak dla mnie to nawet teraz oryginał z 98 robi większe wrażenie niż kolejny CoD.

12.05.2015 21:02
👍
odpowiedz
Exelior
24
Chorąży

Gdyby ludzie krytykujący HL grali w niego w 98 zrozumieli by dlaczego był wyjątkowy. Sprawdźcie sobie co za FPS'y mogliście sobie pograć w tamtych czasach. Potem zadajcie sobie pytanie co się zmieniło od jego wydania. Podpowiedź, znacznie wpłynął na późniejsze FPS'y.

Porównywanie HL do jakiegokolwiek FPS nowego jest pozbawione sensu. To tak jak byście chcieli by stare auto z 98 ścigało się z kilka lub nawet kilkanaście lat młodszym.

Prawda jest taka, że do klasyków wracają tylko ci którzy w czasie ich pojawienia się mieli przyjemność grywać te produkcje. Tylko oni docenią je, dla młodszych, są po prostu przestarzałe od samego początku, a dla nas to żywe wspomnienia.

13.05.2015 10:42
odpowiedz
Bold0n
19
Legionista

Gra jest przednie nawet po tylu latach (83 rocznik) . Wydaje mi się że nawet bez świata Xen gra jest dłuższa niż nie jedna w obecnych czasach . Modzik owszem zacny warto sobie przypomnieć jednego z lepszych fps w historii .

14.05.2015 13:05
odpowiedz
raziel88ck
135
Reaver is the Key!

Ja w Half-Life zagrałem dopiero w 2007 roku. I dopiero dzięki niemu polubiłem FPSy. To chyba o czymś świadczy, prawda?

25.05.2015 08:57
odpowiedz
Nolifer
113
The Highest

Jedna z lepszych gier w historii elektronicznej rozgrywki, bardzo się cieszę, że takie modujące inicjatywy powstają. :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze