Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

The Witcher 3: Wild Hunt Przed premierą

Przed premierą 26 stycznia 2015, 15:51

autor: Kacper Pitala

Testujemy grę Wiedźmin 3: Dziki Gon - najlepsze polskie RPG wraca

Trzy godziny to może niewiele czasu na ogranie trzeciego Wiedźmina, ale wystarczyło, żeby przekonać się, co dla twórców jest najważniejsze. W Dzikim Gonie prym wiedzie fabuła. Tak mocno nasyconego historią otwartego RPG-a jeszcze wcześniej nie widziałem.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Trzy godziny z nowym Wiedźminem spędziłem przede wszystkim na ignorowaniu głównego wątku i badaniu zawartości pobocznej. Ekipa z CD Projekt RED zawsze podkreślała chęć położenia dużego nacisku na historię, wobec czego najbardziej interesujące w Dzikim Gonie wydawało mi się pogodzenie tego aspektu z otwartą konstrukcją świata. Czy da się mieć i jedno, i drugie? Da się. Oprócz niezwykle ciekawych, wciągających niczym dobra książka zadań, w Dzikim Gonie dało się odczuć wielką pieczołowitość wykonania miejsc i przedmiotów, na które natknąłem się po prostu zwiedzając okolicę. Każdy obiekt był interesujący, żywy i przemyślany, więc jeśli cała reszta – ogromna reszta – gry utrzyma poziom, to boję się myśleć, jak długi urlop będzie potrzebny do należytej eksploracji tego świata.

Wojna, panie wiedźmin!

Znakomitą większość czasu spędziłem w obrębie prologu do gry. Nie jest to jednak taki prolog, jaki zobaczyliśmy w drugiej części Wiedźmina, bo tym razem, po krótkiej i podstawowej lekcji sterowania, twórcy pozwalają nam się bawić już w otwartej sekcji mapy. Trafiamy do jednej z wiosek będących pod kontrolą wojsk Nilfgaardu, które stopniowo zajmują tereny Królestw Północy. Wprowadzenie jest w pewien sposób ograniczone, ponieważ twórcy nie chcą od razu rzucać nas na głęboką wodę, ale wycinek jest na tyle duży, że nie miałem nawet okazji dotrzeć do jakiejkolwiek granicy. Zamiast tego zasmakowałem świetnego klimatu. W wiosce udzielała się przytłaczająca atmosfera okupacji, do której pewni mieszkańcy starali się przystosować (np. współpracując z najeźdźcami), podczas gdy inni uparcie próbowali wykrzesać z siebie patriotyczny płomień. Ta skomplikowana sytuacja rodzi przeróżne konflikty i kłopoty, które scenarzyści w efektowny sposób wykorzystują chociażby w treści zadań pobocznych. Ktoś komuś spali chałupę (bo kolaborant!), ktoś inny ukryje dezertera z pola bitwy pod nosem sąsiadów. Treść questów jest w bardzo wiarygodny sposób powiązana ze stanem opowieści, a dzięki temu cały świat sprawia wrażenie nadzwyczaj autentycznego.

Testujemy grę Wiedźmin 3: Dziki Gon - najlepsze polskie RPG wraca - ilustracja #1
Geralt nie raz dostanie okazję do zabawy w detektywa.

Powyższe wrażenia potwierdzają też to, o czym autorzy produkcji wielokrotnie wspominali. Z tych zadań, które zobaczyłem, żadne nie było szablonowym „przynieś, zanieś, pozamiataj” – nawet jeśli z początku się takie wydawało. Przykładowo, ruszamy z pewnym nieszczęśnikiem na poszukiwanie ciała jego brata, zabijamy kilka ghuli żerujących na polu bitwy i z nosem w popiołach tropimy za tarczą z odpowiednim oznaczeniem. Niespodziewanie okazuje się, że niedoszły nieboszczyk jednak żyje, poznajemy historię przyjaźni dwóch walczących ze sobą żołnierzy, stajemy przed niełatwym wyborem i takim oto sposobem z pozornie nudnego zadania wykwita ciekawa treść. Swoje robi też oczywiście reżyseria scen i genialne dialogi (grałem w wersję polską), a twórcy wydają się na tyle pewni jakości swoich opowieści, że sporo zadań nie bazowało w ogóle na walce, tylko na rozmowach i różnego rodzaju śledztwach.

Graliśmy w Mount & Blade 2: Bannerlord – na ten sandbox warto czekać
Graliśmy w Mount & Blade 2: Bannerlord – na ten sandbox warto czekać

Przed premierą

W dalekiej Turcji szykuje się nam po cichu średniowieczna piaskownica totalna. Drugi Mount & Blade to gra całkowicie niszowa i wyraźnie nieoszlifowana, ale przy tym powalająca swoją skalą. Nic dziwnego, że powstaje tak długo!

Brud, neony, augmentacje – Cyberpunk 2077 wygląda oszałamiająco
Brud, neony, augmentacje – Cyberpunk 2077 wygląda oszałamiająco

Przed premierą

Nadchodzące dzieło CD Projektu RED najpierw wstrząsnęło E3, a teraz podbiło gamescom. Pokaz Cyberpunka 2077 w Kolonii tylko utwierdza w przekonaniu, że to projekt o gigantycznej skali, niesamowitym potencjale i fenomenalnej stylistyce.

Graliśmy w The Elder Scrolls: Blades – jaki jest kieszonkowy Skyrim?
Graliśmy w The Elder Scrolls: Blades – jaki jest kieszonkowy Skyrim?

Przed premierą

The Elder Scrolls: Blades wygląda imponująco na telefonie, ale dużo traci podczas samej rozgrywki. Zamiast pomysłowego Fallouta: Shelter w świecie Tamriel mamy uboższego pod każdym względem „Skyrima na komórki”.

Komentarze Czytelników (94)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
27.01.2015 18:54
odpowiedz
Torquadon
42
Chorąży

Naprawdę życzę CDR jak najlepiej, ale faktem jest że nie przekłada się premiery gry 2 razy, jak nie ma się jakiegoś potężnego problemu...

27.01.2015 19:08
odpowiedz
mehow91
58
Pretorianin

@JaspeR90k skoro dla GOLa prawie idealne były od razu po premierze takie gry jak Unity czy Rome 2 to wiesz ... Nie ma się co dziwić :)

27.01.2015 19:38
odpowiedz
Kapitan konsola
2
Chorąży

To już przechodzi wszelkie dopuszczalne normy trollingu. Były już bajki o Full HD jako standardzie na PC od 10 lat, o pecetowcach grających już od 2 lat w 4k, a teraz o magicznych 6 letnich złomach za 2tyś złotych(!) w najnowszych grach na ultra w 40+ fps. Czekam na wiecej mam nadzieje że forum nie zawiedzie.

27.01.2015 19:45
odpowiedz
zanonimizowany1058941
2
Pretorianin
10

Czekam i liczę na mega pierdyknięcie tej gry w 2015 roku które falą uderzeniową pozamiata na długie lata.

27.01.2015 21:53
odpowiedz
JaspeR90k
58
ONE MAN ARMY

mehow91--> He he trafna uwaga :)

27.01.2015 23:07
odpowiedz
dzzzyt
26
Chorąży

TommyAngelo ->
Dokładnie! Wreszcie jakiś głos rozsądku w tej nawałnicy utyskiwań. Mam wrażenie, że ostatnimi czasy wszyscy niezdrowo zafiksowali się na punkcie grafiki. Nie tylko jeśli chodzi o Wiedźmina ale ogólnie - taki jakiś nowy trend. Kiedyś pytania na forach dotyczyły fabuły, nowatorskich rozwiązań gameplayowych, smaczków, historii etc. A dzisiaj co drugi wpis to dywagacje na temat klatek na sekundę i ustawień Ultra. Serio, to już się staje nudne.

28.01.2015 01:40
odpowiedz
yadin
102
Legend

Mnie przeraża ogromna ilość tych wszystkich stworów. Wiem, że to świat fantasy, ale nie chcę spędzać większości czasu gry na zabijaniu golemów, watah wilków i wampirów. Może przesadzam. Pamiętam swoje początki z "Red Dead Redemtpion". Na początku widok wilków wywoływał psychozę i wolałem unikać niebezpiecznych miejsc. Nie wiedziałem, jak można zabić wilki nożami. Z czasem zacząłem sobie radzić. Oby z "Wiedźminem 3" było podobnie. Najważniejsze, aby granie sprawiało przyjemność.

28.01.2015 08:51
odpowiedz
zanonimizowany812566
62
Generał

yadin--> Przecież wszystkie zwierzęta w RDR dało zabijać się rewolwerem lub karabinem :P Najwidoczniej masz słabą psychikę :P

28.01.2015 12:03
odpowiedz
Varanix
3
Junior

Skyrim to przy Wiedźminie... Wogóle nie lubiłem Skyrim szybko się mi znudził... Wolę M&B a niedługa wyjdzie Bannerlord. Ale wracając do tematu, przejdę kolejny (chyba już 3) raz obie części Wiedźmina. Tym razem po neutralnej stronie.

28.01.2015 12:35
odpowiedz
Kapitan konsola
2
Chorąży

Yadin - kup sobie WiiU tam jedyne co ubijasz to kolorowe cukierki kirby. W sam raz dla ciebie.

28.01.2015 14:12
odpowiedz
banan2004
5
Centurion
8.0

DA: I niestety nie miałoby szans przebić, dlatego dobrze, że jednak 2015.

28.01.2015 14:36
odpowiedz
wolek
17
Legionista

@Varanix
Jeśli dobrze się orientuję to neutralnym można być do czasu. W końcu trzeba wybrać stronę.

28.01.2015 14:39
😁
odpowiedz
koobun
43
wieszak

Pamiętam swoje początki z "Red Dead Redemtpion". Na początku widok wilków wywoływał psychozę i wolałem unikać niebezpiecznych miejsc. Nie wiedziałem, jak można zabić wilki nożami.

28.01.2015 14:49
odpowiedz
zanonimizowany971161
19
Konsul

TommyAngelo
+1000 Więcej takich ludzi na forum.

28.01.2015 20:20
odpowiedz
Marder
188
Generał

Coś za dużo spojlerów leci w tych Waszych rozmowach i opisach.

28.01.2015 21:55
odpowiedz
TommyAngelo
18
Centurion

Dzięki za miłe słowa, po prostu chciałem zwrócić uwagę, że to nie grafika czyni grę najlepszą i to nie ona powinna być największym atutem jakiejkolwiek gry. A ostatnimi czasy chyba niektórzy zachłysnęli się technologią, a nie tym co w grach jest najważniejsze i dlaczego chcemy przez cały czas sięgać po gry. Grafika już jest na tak świetnym poziomie, że dziwią mnie aż takie "wojny" na forach o te klatki, jakieś ULTRACOŚTAM itd. Gry naprawdę wyglądają pięknie, cieszmy się z tego.

28.01.2015 22:35
odpowiedz
yadin
102
Legend

@panTicTac :: W RDR trzeba zabić nożem pięć wilków pod rząd.

28.01.2015 23:01
odpowiedz
Assassinek06
43
Centurion

@TommyAngelo Masz wiele racji, zadaj sobie jednak pytanie, kto nakręca tę gonitwę technologiczną? Kto chwali się, że jego gra będzie najładniejsza? Kto specjalnie na E3 renderuje filmiki, żeby wyglądały bajecznie? Kto wmawia ludziom, że to jest tak ważne? To jest zwykły marketing. Żeby się sprzedać, trzeba wyglądać ładniej od konkurencji, bo wygląd łatwiej pokazać na screenie czy filmiku niż zawiłość wątku fabularnego. Gry są w pewnym sensie jak ludzie. Jak się nie rozwijają, to cofają się w rozwoju, zostają w tyle. A wtedy łatwo je nazwać odgrzewanym kotletem (vide każda gra, która ma ponad 5 części) i wtedy to dopiero ludzie narzekają. No więc co robi producent, żeby sprzedać grę? Chwali, że będzie najładniejsza i pokazuje olśniewające filmiki. A jak później okaże się, że jest gorzej to i tak nikt produktu nie zwróci a producent zaciera ręce. ;)

29.01.2015 02:10
odpowiedz
Morion0
14
Legionista
1.0

Mam rozumieć,że na PC to nie będzie wersja PC lecz zwykły port z konsoli z dodatkowymi nic nie znaczącymi ficzerami bym tylko się nie zorientował,że to jest port ? Super. Nie chciałem wam życzyć źle ale skoro olaliście PCtowców - swoich najwierniejszych fanów - to i ja oleję was należycie. Nie po to kupowałem PC za 4k,żeby grać m.in.w długo wyczekiwanego przeze mnie W3 w wykastrowanej jakości na rzecz płynnego działania na konsolach. Niczym się nie różnice od polskich polityków obiecujących gruszki na wierzbie,a wierzyłem,że wyznaczycie nowe standardy w tej branży i wyrobicie sobie status godny samego Blizzarda.
PS. Jak już macie odwalać kaszanę na PC to nie odwalajcie jej najlepiej wcale. Konsole za to nadają się do tego doskonale.

29.01.2015 18:35
odpowiedz
Marder
188
Generał

Morion0 -- Chyba coś źle zrozumiałeś.

01.02.2015 23:09
odpowiedz
jetfighter
10
Legionista

zgadzam się z Morion0 - dwa lata temu zmodernizowałem kompa bo zapowiadali W3 - i co? teraz mam wyskoczyć z 1500 zł dodatkowo żeby kupić najnowszą grafikę która może w maju podoła tej produkcji :( uważam, że to polityka CD Projekt skazująca PeCetowców na dodatkowe wydatki lub pokaz slajdów po tak długim okresie opóźnienia jest nieelegancka (delikatnie mówiąc)

02.02.2015 00:27
odpowiedz
Gerr
48
Generał

@jetfighter Dwa lata przed premierą zmodernizowałeś PC-ta dla gry? Serio? I masz teraz pretensje że jest za słaby? Moja rada, wpisz w internety frazę "śmiech gif" i wybierz sobie jeden (bo mi się nie chcę ;))...

02.02.2015 21:04
odpowiedz
Marder
188
Generał

jetfighter --- Dlatego ja zamierzam zagrać tym razem na PS4 i się nie stresować czy pójdzie czy nie w ilu klatkach i na jakich ustawieniach.

09.02.2015 01:51
odpowiedz
Nolifer
114
The Highest

Ja za to po prostu chcę odpalić grę, nieważne na jakiej grafice, bo nie potrzebuję tego tak naprawdę. Ważne by zachować jako tako płynność odbioru. I to się najbardziej obawiam.

29.03.2015 19:02
odpowiedz
Draagnipur
4
Junior
10

banan2004 -> hahahahahaha, przebić DA: I potrafił by nawet Wiedźmin 1, że od dwójce nawet nie wspomnę.

29.03.2015 21:41
odpowiedz
djbacu
33
Pretorianin

Morion0 jeśli dobrze pamiętam to gracze PC z kartami od zielonych będą miały dodatkowe bajery takie jak realistycznie odwzorowanie kosmyków futer itp....

jetfighter z takim podejściem do modernizacji PC to rzeczywiście lepiej kup konsole....

18.04.2015 19:06
odpowiedz
bart2287
2
Junior

DA:I było projektem z wielkim potencjałem zmarnowanym niestety przez BioWare, co mówię jako fan jedynki. Cały klimat, którym gra mnie ujęła w pierwszej odsłonie (przeszedłem przynajmniej 4 razy) tutaj całkowice prysł. Zawiodła fabuła, taktyczna kamera, "otwarty świat", crafting i wreszcie rozwój postaci. Zamiast postawić na kluczowe dla serii czynniki, studio obiecało fanom złote góry i zrobili wszystko przeciętnie zamiast część wybitnie.

Mam nadzieję, że CD Project Red nie wpadnie w podobną pułapkę i nie odda graczom kiepskiego produktu, choć właśnie dlatego premiera została przesunęta.

09.05.2015 14:49
odpowiedz
zanonimizowany807234
65
Generał
10

Morion0 -
Kurde ale płacz. Ja kupiłem kompa pół roku temu za niecałe 6k i co, mam się rozpłakać ze Weidźmin nie będzie miał grafiki rodem z Crysisa ? Bo tak cię zrozumiałem. Nie rozumiem bólu. Gra na konsolach i PC będzie taka sama tylko na kompach osiągnąć możesz lepszy efekt. Co ty więcej chciałeś tego nie rozumiem gRa warta uwagi, 2 odsłony przeszedłem. Dla tej rezerwuje sobie dziesiątki godzin na rozgrywkę xD

12.05.2015 19:05
odpowiedz
zanonimizowany947109
32
Pretorianin

Pozyjemy zobaczymy. Okreslaniem tej gry samimi superlatywami przed premiera jest zaklinaniem rzeczywistosci jak sondaze dajace szogunowi zwyciestwo. Dwojka miala niewykorzystany potencjal, zobaczymy jak trojka. Mi osobiscie nie podoba sie przymusowe granie postacia wiedzmina, ktora jest groteskowa kreatura. Nie napalam sie ale w gre zagram. Mam nadzieje na cos w rodzaju dragon age - solidnego, dlugiego rpg. Ale tak samo jak w dragon age nie sadze, zeby miala miejsce rewolucja czy nowa jakosc.

13.05.2015 22:58
odpowiedz
speedy72
16
Chorąży
10

Morion jesteś żałosny.
Jak szogun Komorowski

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze