Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Destiny Recenzja gry

Recenzja gry 15 września 2014, 15:00

Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo?

Destiny była jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku, a teraz wiemy też, że okazała się niebywałym sukcesem. To też jedna z tych gier, za którą niektórzy żądają zwrotu pieniędzy, zarzucając twórcom wprowadzenie w błąd. Jak wygląda prawda?

Recenzja powstała na bazie wersji PS4. Dotyczy również wersji XONE

PLUSY:
  • świetny model strzelania i poruszania się, pozwalający na efektowne akcje;
  • dynamiczny i wciągający tryb PvP;
  • czytelny ekwipunek, z małą ilością szmelcu, a dużą liczbą użytecznych i ładnych zbroi;
  • różnorodna i genialna w każdym momencie muzyka;
  • elegancki interfejs i fenomenalnie wyglądające lokacje...
MINUSY:
  • ...które poza wyglądem nie mają wiele do zaoferowania;
  • słaba pod każdym względem fabuła;
  • struktura map sprzyjająca rutynie;
  • sztucznie wydłużone i nudne walki z bossami;
  • endgame, niewiele ciekawszy niż cała reszta.

Destiny to tytuł o niesamowitej jakości wykonania. Każda pojedyncza nuta ze ścieżki dźwiękowej, każda lokacja i każdy element interfejsu krzyczy do nas, że na produkcję nie zabrakło ani artystów, ani tym bardziej pieniędzy. Kiedy wskakujemy w buty naszej postaci, dowodów pojawia się jeszcze więcej, bo w rozgrywkę wchodzi się niesamowicie gładko i od razu daje ona sporo frajdy. Jest precyzyjnie, elegancko i z rozmachem. Aż można się nabrać, że to będzie świetna gra.

Studio Bungie przygotowało strzelankę podobną do gier MMO. Nie zabrakło więc tutaj zróżnicowanego ekwipunku, misji dla wielu graczy, a także mnóstwa walut i punktów, których zbieranie nigdy się nie kończy. Wpierw jednak trzeba przebrnąć przez proces nabijania poziomów doświadczenia, w Destiny powiązany głównie z zadaniami fabularnymi. Opowieść pozwala nam zwiedzić Ziemię, Marsa, Wenus oraz Księżyc, przy czym na każde z tych miejsc przypada jedna, średnich rozmiarów mapa. A na jedną, samotną mapę, przypada z kolei kilka misji.

Struktura zadań jest jednym z gwoździ do trumny Destiny. O ile przy pierwszym kontakcie z nową lokacją czujemy pewną fascynację, to z każdym kolejnym lądowaniem w dokładnie tym samym miejscu gra obnaża swoją płytkość. Mapy są piękne, ale puste – zamieszkane jedynie przez grupki wrogów, którzy zawsze występują w identycznych konfiguracjach i pałętają się po tych samych obszarach. Czar tajemniczych terenów, w których czają się sekrety i zagadki, szybko pryska, a następne odwiedziny w dobrze znanej miejscówce bardziej irytują niż zachwycają.

Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo? - ilustracja #1

Po wykonaniu kilku zadań na danej planecie, cała mapa jest odblokowywana w ramach trybu Patrol. W teorii ma on promować swobodę i eksplorację, ale tak naprawdę nie oferuje nic ciekawego. Zamiast tego, lokacja zostaje zapełniona stereotypowymi dla gatunku MMO questami, które wysyłają nas z miejsca na miejsce i każą np. zabić określoną liczbę przeciwników. Tego typu zadania są niestety wyprane z jakiegokolwiek klimatu i niepotrzebnie eksploatują wymęczoną misjami głównymi lokację.

Drugim problemem misji fabularnych jest... sama fabuła. Wybaczcie spoiler, ale od początku do końca opowieści nie dzieje się nic wartego uwagi. Nie pomaga fakt, że historia uniwersum też kuleje – Bungie zamiata ciekawostki na temat świata pod dywan, pozwalając je odczytać tylko na swojej stronie internetowej, co i tak nie jest wielką stratą. Dialogi są niezwykle słabe, a tempo opowieści woła o pomstę do nieba. Na każdą mapę przypada tak naprawdę jedno wydarzenie popychające historię do przodu, a reszta misji to wypełniacze w stylu "niewiele się dowiedzieliśmy, ale przynajmniej pokonaliśmy groźnego przeciwnika".

Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo? - ilustracja #2
Wieża nie zawodzi, jeśli chodzi o odpowiedni nastrój.

Na szczęście są dwie rzeczy, które nieco ratują sytuację. Pierwszą jest wspomniany już rdzeń rozgrywki, czyli model strzelania i poruszania się. Nawet skrajny stan zażenowania historią nie jest w stanie odebrać satysfakcji z eksterminowania przeciwników. Dzięki kilku rodzajom broni, możliwości podwójnego skoku i umiejętnościom specjalnym, mamy duże pole do popisu w kreowaniu efektownych akcji. Drugą rzeczą jest to, że misje fabularne nie mają monopolu na obdarowywanie naszej postaci punktami doświadczenia. Owszem, stanowią one większość zawartości, ale dość szybko można sobie urozmaicić rozgrywkę innymi trybami. A to jest dla Destiny prawdziwym zbawieniem.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

AntaresHellscream Ekspert 18 października 2014

(PS4) Dawno nie widziałem już tak nierównej gry jak Destiny. Zawierającej w sobie zarówno świetne i sprawdzone mechanizmy, jak i totalnie nieprzemyślane rozwiązania. Gry jednocześnie potwornie drażniącej gracza i każącej do siebie wracać. Najnowsza produkcja Bungie charakteryzuje się zarówno rozmachem i świetnym klimatem, jak i naprawdę szkolnymi błędami. Na szczęście, to gra sieciowa, więc wszystko da się z czasem naprawić. Pytanie tylko, jak długo to potrwa?

8.0
Recenzja gry Sniper Elite 5 - coraz mniej snajpera, coraz więcej Hitmana
Recenzja gry Sniper Elite 5 - coraz mniej snajpera, coraz więcej Hitmana

Recenzja gry

Karl Fairburne powraca jako snajper, spec od robienia zdjęć rentgenowskich oraz odpowiednik Agenta 47 lub Sama Fishera w czasach inwazji na Normandię. Sniper Elite 5 zmienia się bowiem coraz bardziej w pełnoprawną skradankę.

Recenzja gry Trek to Yomi - chcę więcej takich gier!
Recenzja gry Trek to Yomi - chcę więcej takich gier!

Recenzja gry

Flying Wild Hog stworzyło produkcję, nijak pasującą do wcześniejszych strzelankowych dokonań tego studia i... naprawdę dało radę. Trek to Yomi to mała, ale świetna gra, która garściami czerpie z dorobku kina samurajskiego.

Recenzja gry Hades - wielka gra dla tych, co mało czasu mają
Recenzja gry Hades - wielka gra dla tych, co mało czasu mają

Recenzja gry

Wiedziałem, że Hades będzie świetną hybrydą action RPG i „rogalika”, ale okazał się także znakomitą grą dla dojrzałych graczy. Zgrabnie porusza poważne tematy, ale robi też coś jeszcze. Szanuje nasz czas.