Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 15 września 2014, 15:00

autor: Kacper Pitala

Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo?

Destiny była jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku, a teraz wiemy też, że okazała się niebywałym sukcesem. To też jedna z tych gier, za którą niektórzy żądają zwrotu pieniędzy, zarzucając twórcom wprowadzenie w błąd. Jak wygląda prawda?

Recenzja powstała na bazie wersji PS4. Dotyczy również wersji XONE

PLUSY:
  • świetny model strzelania i poruszania się, pozwalający na efektowne akcje;
  • dynamiczny i wciągający tryb PvP;
  • czytelny ekwipunek, z małą ilością szmelcu, a dużą liczbą użytecznych i ładnych zbroi;
  • różnorodna i genialna w każdym momencie muzyka;
  • elegancki interfejs i fenomenalnie wyglądające lokacje...
MINUSY:
  • ...które poza wyglądem nie mają wiele do zaoferowania;
  • słaba pod każdym względem fabuła;
  • struktura map sprzyjająca rutynie;
  • sztucznie wydłużone i nudne walki z bossami;
  • endgame, niewiele ciekawszy niż cała reszta.

Destiny to tytuł o niesamowitej jakości wykonania. Każda pojedyncza nuta ze ścieżki dźwiękowej, każda lokacja i każdy element interfejsu krzyczy do nas, że na produkcję nie zabrakło ani artystów, ani tym bardziej pieniędzy. Kiedy wskakujemy w buty naszej postaci, dowodów pojawia się jeszcze więcej, bo w rozgrywkę wchodzi się niesamowicie gładko i od razu daje ona sporo frajdy. Jest precyzyjnie, elegancko i z rozmachem. Aż można się nabrać, że to będzie świetna gra.

Studio Bungie przygotowało strzelankę podobną do gier MMO. Nie zabrakło więc tutaj zróżnicowanego ekwipunku, misji dla wielu graczy, a także mnóstwa walut i punktów, których zbieranie nigdy się nie kończy. Wpierw jednak trzeba przebrnąć przez proces nabijania poziomów doświadczenia, w Destiny powiązany głównie z zadaniami fabularnymi. Opowieść pozwala nam zwiedzić Ziemię, Marsa, Wenus oraz Księżyc, przy czym na każde z tych miejsc przypada jedna, średnich rozmiarów mapa. A na jedną, samotną mapę, przypada z kolei kilka misji.

Struktura zadań jest jednym z gwoździ do trumny Destiny. O ile przy pierwszym kontakcie z nową lokacją czujemy pewną fascynację, to z każdym kolejnym lądowaniem w dokładnie tym samym miejscu gra obnaża swoją płytkość. Mapy są piękne, ale puste – zamieszkane jedynie przez grupki wrogów, którzy zawsze występują w identycznych konfiguracjach i pałętają się po tych samych obszarach. Czar tajemniczych terenów, w których czają się sekrety i zagadki, szybko pryska, a następne odwiedziny w dobrze znanej miejscówce bardziej irytują niż zachwycają.

Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo? - ilustracja #1

Po wykonaniu kilku zadań na danej planecie, cała mapa jest odblokowywana w ramach trybu Patrol. W teorii ma on promować swobodę i eksplorację, ale tak naprawdę nie oferuje nic ciekawego. Zamiast tego, lokacja zostaje zapełniona stereotypowymi dla gatunku MMO questami, które wysyłają nas z miejsca na miejsce i każą np. zabić określoną liczbę przeciwników. Tego typu zadania są niestety wyprane z jakiegokolwiek klimatu i niepotrzebnie eksploatują wymęczoną misjami głównymi lokację.

Drugim problemem misji fabularnych jest... sama fabuła. Wybaczcie spoiler, ale od początku do końca opowieści nie dzieje się nic wartego uwagi. Nie pomaga fakt, że historia uniwersum też kuleje – Bungie zamiata ciekawostki na temat świata pod dywan, pozwalając je odczytać tylko na swojej stronie internetowej, co i tak nie jest wielką stratą. Dialogi są niezwykle słabe, a tempo opowieści woła o pomstę do nieba. Na każdą mapę przypada tak naprawdę jedno wydarzenie popychające historię do przodu, a reszta misji to wypełniacze w stylu "niewiele się dowiedzieliśmy, ale przynajmniej pokonaliśmy groźnego przeciwnika".

Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo? - ilustracja #2
Wieża nie zawodzi, jeśli chodzi o odpowiedni nastrój.

Na szczęście są dwie rzeczy, które nieco ratują sytuację. Pierwszą jest wspomniany już rdzeń rozgrywki, czyli model strzelania i poruszania się. Nawet skrajny stan zażenowania historią nie jest w stanie odebrać satysfakcji z eksterminowania przeciwników. Dzięki kilku rodzajom broni, możliwości podwójnego skoku i umiejętnościom specjalnym, mamy duże pole do popisu w kreowaniu efektownych akcji. Drugą rzeczą jest to, że misje fabularne nie mają monopolu na obdarowywanie naszej postaci punktami doświadczenia. Owszem, stanowią one większość zawartości, ale dość szybko można sobie urozmaicić rozgrywkę innymi trybami. A to jest dla Destiny prawdziwym zbawieniem.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

AntaresHellscream Ekspert 18 października 2014

(PS4) Dawno nie widziałem już tak nierównej gry jak Destiny. Zawierającej w sobie zarówno świetne i sprawdzone mechanizmy, jak i totalnie nieprzemyślane rozwiązania. Gry jednocześnie potwornie drażniącej gracza i każącej do siebie wracać. Najnowsza produkcja Bungie charakteryzuje się zarówno rozmachem i świetnym klimatem, jak i naprawdę szkolnymi błędami. Na szczęście, to gra sieciowa, więc wszystko da się z czasem naprawić. Pytanie tylko, jak długo to potrwa?

8.0
Recenzja gry Shadow of the Colossus – odtrutka na sandboxy
Recenzja gry Shadow of the Colossus – odtrutka na sandboxy

Recenzja gry

Shadow of the Colossus to wzorowy remake. Poprawia te elementy, które zestarzały się w oryginale, jak sterowanie i oprawa wizualna, nie tykając przy tym tego, co ponadczasowe – czyli struktury rozgrywki, fabuły i stylu artystycznego.

Recenzja DLC The Hidden Ones do gry Assassin’s Creed: Origins – nijaki dodatek
Recenzja DLC The Hidden Ones do gry Assassin’s Creed: Origins – nijaki dodatek

Recenzja gry

Dodatek The Hidden Ones rozmienia na drobne to, co udało się zbudować świetnym Assassin's Creed: Origins. Choć rozszerzenie oferuje całkiem niezły stosunek ceny do liczby godzin rozgrywki, nie jest to przygoda, którą zapamiętacie na długo.

Recenzja gry Playerunknown’s Battlegrounds – PUBG to fenomen roku, ale nie gra roku
Recenzja gry Playerunknown’s Battlegrounds – PUBG to fenomen roku, ale nie gra roku

Recenzja gry

Zgodnie z obietnicą, Playerunknown’s Battlegrounds wyszło z fazy wczesnego dostępu jako niewątpliwie bardziej dopracowany i lepszy produkt niż parę miesięcy temu. Nie oznacza to jednak, że to już ukończona i bogata w zawartość gra.

Komentarze Czytelników (94)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.09.2014 23:19
odpowiedz
Bezi2598
79
Legend

a tak naprawdę robią z siebie idiotów w sytuacji, gdy masa ludzi pokochała grę i się nią cieszy.

A co z tymi ludźmi, którzy zagrali i im się nie spodobała gra? Gwarantujesz mi, że to świetna gra? Mam lecieć do sklepu i kupić?

https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=13137101
Czyżby powtórka z tego wątku i postów sunbeacha?

15.09.2014 23:21
odpowiedz
DM
137
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Tak mnie zastanawia... tylu świetnych grafików, wizjonerów, rewelacyjnie zaprojektowany świat, interfejs z prostą czcionką helvetica czy arial - mistrzowsko zrobione - a pierwszy karabin jaki dostajemy w grze, to tylko ciut przerobione M4 z przed 40 lat, z kolimatorem z przed paru - czyżby technologia w tej kwestii nie poszła do przodu? zabrakło fantazji? czy gracz, weteran battlefieldów i call of duty miał czuć się jak ryba w wodzie? :)

15.09.2014 23:26
odpowiedz
Naczelnyk
137
Witch Hunter

"A co z tymi ludźmi, którzy zagrali i im się nie spodobała gra? Gwarantujesz mi, że to świetna gra? Mam lecieć do sklepu i kupić?"
------------
Wiesz dobrze, że nikt takich gwarancji nie daje. Ale jeżeli komuś nie przeszkadza grindowanie itemów, lubi dobry coop, lubi pvp i rozumie, że nie ma takiego end game, który w pełni zaspokoi grających full-time/no life i trzeba czasami zwolnić/zrobić alta - to mogę grę z czystym sumieniem zarekomendować.

Co do ciebie to sam nie wiem, ale mam przeczucie, że -jako graczowi Halo -sporo rzeczy w Destiny przypadłoby ci do gustu.
P.S. Szkoda, że nie zagrałeś w betę.

15.09.2014 23:34
odpowiedz
kubi_tsw
39
Pretorianin

@Naczelnyk
Jasne, temat był wałkowany nie raz, każdy recenzent ma własne zdanie i ma do tego prawo. Zgoda. Pitala pisze co chce, a my nie musimy brać na serio Pitali. I kropka.

Każdy recenzent ma własne zdanie to fakt, ale powinno się akceptować danego recenzenta z jego wadami i zaletami, gustami i przekonaniami, i na tej podstawie podchodzić do pisanych przez niego recenzji. W związku z tym uważam, że powinno się brać recenzenta na poważnie, a nie patrzeć tylko na ocenę i sprawdzać czy pokrywa się ona z naszymi oczekiwaniami/wrażeniami. Ludzie muszą zrozumieć, że powinno się wybierać takie osoby, które nam pasują i szanujemy ich zdanie w daje kwestii, ja np. lubię czytać Myszastego (konkurencja GOL-a) oceniającego cRPGi, bo wiem, że się na tym zna i cenie sobie jego zdanie, ale nie przeczytałbym jego recenzji Sims 4 i tym bardziej nie brałbym jej na serio, bo to nie jego konik.

15.09.2014 23:35
odpowiedz
Bezi2598
79
Legend

Jak otworzyli betę dla wszystkich pod koniec lipca to akurat nie miałem golda wykupionego na xboxie więc nie mogłem zagrać. Grę na pewno mam zamiar kiedyś przejść, ale poczekam aż stanieje. Przede wszystkim chciałbym zobaczyć jak gra się będzie rozwijać. Niestety są pod skrzydłami Activision więc nie rokuje to zbyt dobrze, jeszcze biorąc pod uwagę ten dokument co wyciekł parę lat temu...

Końcówka roku 2013 – Pierwsza odsłona Destiny
Rok 2014 – Cztery dodatki Comet
Rok 2015 – Druga odsłona Destiny
Rok 2016 – Cztery dodatki Comet
Rok 2017 – Trzecia odsłona Destiny
Rok 2018 – Cztery dodatki Comet
Rok 2019 – Czwarta odsłona Destiny
Rok 2020 – Cztery dodatki Comet

Nie wiem co to będą za dodatki, ale czy będą one za darmo? Cóż, przekonamy się w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

16.09.2014 00:17
odpowiedz
SebaOnePL
88
Konsul
6.0

Moim zdaniem lepiej kupić Borderlands 2 ze wszystkimi dodatkami za te 20-30 PLN i bawić się świetnie przez kilkadziesiąt godzin a z Destiny poczekać do drugiej lub nawet trzeciej części.

16.09.2014 01:49
odpowiedz
maxan
63
Pretorianin
8.5

Mnie się gra podoba, PvE jest bardzo fajne bardziej martwi mnie pvp chwalone przez was- jest powolne i ubijanie przeciwnika trwa w nieskonczonosc- ze 2-3 magazynki bez jaj... w Halo to znacznie lepiej wypada :P

16.09.2014 08:56
odpowiedz
koksu6676794sc2mastertop8
0
Pretorianin

A destiny miało być +1 by kupić jakiegoś taniego używanego Xboxa ale jednak nie jak by było rewelacyjne
To świetne Destiny kultowe Halo i Gow byłby dobrym argumentem za Xboxe

16.09.2014 10:06
odpowiedz
Naczelnyk
137
Witch Hunter

maxan [ 33 ] - Pretorianin
Mnie się gra podoba, PvE jest bardzo fajne bardziej martwi mnie pvp chwalone przez was- jest powolne i ubijanie przeciwnika trwa w nieskonczonosc- ze 2-3 magazynki bez jaj... w Halo to znacznie lepiej wypada :P
-------
Jest dokładnie odwrotnie, w Destiny ginie się szybciej. Nie wiem z czego strzelasz, ale zacznij celować w głowę:-) A jeżeli naprawdę zajmuje to u ciebie tak długo to weź Fusion rifle -jeden celny strzał i koniec.

16.09.2014 13:19
odpowiedz
Cromw3ll
20
Legionista

Wracając do tematu recenzji. Recenzent zarzuca grze, że podczas endgamu nie ma żadnego przyświecającego dalszemu expieniu wyższego celu. Można to by było nazwać kiepskim researchem, jeżeli nie było by o tym nic mowy, ale od samego początku Bungie trąbiło o tym, że po tygodniu ruszy pierwszy raid, który jest właśnie tym pierwszym celem, dla którego warto expić. I właśnie oglądam stream z przebiegu tego raidu i muszę powiedzieć, że faktycznie to jest powód do expienia. Raid wymaga naprawdę 110% pracy zespołowej, walki z bossami zawierają ciekawe taktyki i nie polegają tylko w laniu w słabe punkty bossa i zjechanie mu ogromnego paska zdrowia. Naprawdę ciekawie to wygląda. No ale cóż, portale widać cisną swoich recenzentów "dawajcie tą recenzję!" i wtedy mamy takie kwiatki. Trochę słabo.

16.09.2014 16:07
odpowiedz
pioter7_80
26
Chorąży

Czy zostanie wydany w końcu jakiś tytuł dla którego warto kupić PS4 ? Po co komu konsola na którą nie ma dobrych gier

16.09.2014 17:01
😃
odpowiedz
Irek22
85
Grzeczny już byłem

Bezi2598 [65]
Czyżby powtórka z tego wątku i postów sunbeacha?

Ech, to były czasy...

16.09.2014 17:15
odpowiedz
Sebatrox
20
Generał

Dobrze zrobiłem nie kupując gry. Beta nawet mi się podobała ale po pewnym czasie stawała się strasznie monotonna (szczególnie misje poboczne były nudne i powtarzalne). Pozostaje mi poczekać teraz na nowego CoD'a :)

17.09.2014 00:37
👍
odpowiedz
JoanTheBee
7
Legionista

No to zrecenzowali. A właściwa gra zaczęła się dopiero dziś w momencie ruszenia Raidów. Nie ma to jak rzetelna recenzja hehe. To tak, jakbyście ocenili samouczek!!!

17.09.2014 03:58
odpowiedz
wronczanin
57
Konsul
4.0

Piękna... wydmuszka. Spory zawód.

17.09.2014 10:34
odpowiedz
Naczelnyk
137
Witch Hunter
9.5

Podobno raid jest bardzo trudny i wymaga ostrego kombinowania, więc nie ma mowy o 'staniu i strzelaniu'. Czekamy na następne rzeczy od Bungie. Jeżeli tak pójdzie dalej to połowa recenzji okaże się zwykłym pitoleniem(!). Ta gorsza, bo w kwestii świetnej mechaniki strzelania i ruchu nic się nie zmieniło oczywiście.

17.09.2014 10:41
😊
odpowiedz
Fulko Artevelede
1
Centurion

Naczelnyk-->klasyczny syndrom przedstawiania kupionego przez siebie produktu w superlatywach zeby usorawiedliwić wywalenie 300 zł. Glupio ci przyznać, ze gra jest po prostu nudna bo zaplaciles sporą kasę.

Chyba tylko ty tak piejesz jaka ta gra jest super. Nawet inni konsolowcy przyznają, ze gra jest po prostu średniakiem.

17.09.2014 11:07
odpowiedz
Irek22
85
Grzeczny już byłem

JoanTheBee [78]
Nie ma to jak rzetelna recenzja

A co to ma do rzeczy...?
Recenzenci recenzują to, co dostali do recenzji od twórców. Od premiery gry do udostępnienia owych rzekomo rewelacyjnych raidów minął zaledwie tydzień, tak więc twórcy mogli albo opóźnić o tydzień premierę albo wydać owe rzekomo rewelacyjne raidy wraz z premierą i od razu dostarczyć owe rzekomo rewelacyjne raidy recenzentom. Wtedy - jak chcą niektórzy - "na bank" by zbierali same 9-10/10 i nikt by w każdym wątku nt. Destiny usilnie nie próbował sam przed sobą się usprawiedliwiać wydania na tę grę pieniędzy krytykując "zuyh recęzętuf"...
Jeżeli ta gra zbiera tak niskie oceny (tak, jak na taki hajp i taką kasę władowaną w projekt to są niskie oceny), to tylko na własne życzenie twórców, a nie niekompetencję recenzentów.

17.09.2014 11:18
😈
odpowiedz
Drackula
174
Bloody Rider

Kiedys w MMO granie 6 osob razem to byla grupa i robilo sie kontent przenaczony dla grupowego grania. Rajdy to bylo 24 lub 40 osob razem starajacych sie cos osiagnac.

Postep Panie :)

19.09.2014 14:15
odpowiedz
bochen00
1
Junior

Na początku grało mi się w Destiny dość przyjemnie, ale przy około 10lvl'u dopadła mnie pewna monotonia.
Widać, że w grę władowano mnóstwo pieniędzy, czasu i chęci - grafika jest bardzo ładna, muzyka klimatyczna, strzela się również przyjemnie.
Spodziewałem się jakiegoś zróżnicowania misji, NPC na mapach, ciekawie poprowadzonego rozwiajania bohatera.
Wygląda to tak, jakby producenci gry bali się "zaszaleć" ze względu na kwotę włożoną w grę i nie mieli do końca pomysłu czym ta gra ma się wyróżniać - wyszło na to, że jest zbiorem pomysłów z innych gier.

Bawią mnie komentarze na wielu forach na jeden konkretny temat: "Gra zaczyna się dopiero z raidami".
Jeżeli lvlowanie i przechodzenie misji fabularnych jest po prostu nudnym zajęciem, to producent skopał na tej płaszczyźnie, czyż nie? Tłumaczenie Activision, że aby wystawić ocenę trzeba pograć konkretną ilość godzin, jest trochę żenujące. Jeżeli nie bawię się wyśmienicie od początku lub w "środku" gry, to dlaczego miałbym grać dalej? Gra powinna być ciekawa od początku do końca.

Inna sprawa to expansion packi promowane w dniu premiery gry oraz zapowiadane DLC... Kupujemy trial czy pełne produkcję? Obecnie gra daje w pewnym sensie uczucie rozbudowanego triala.

Swojej kopii jeszcze nie zamierzam sprzedawać, bo może zostanę pozytywnie zaskoczony w niedalekiej przyszłości. Nie mniej w przypadku zbyt wielu płatnych DLC oraz braku rozbudowania gry w ramach zakupu "pełnej" jej wersji, raczej zrezygnuję. Gra nie przyciągnęła mnie aż tak oraz nie spowodowała grania przez pół nocy jak np. Diablo lub MMORPG, którymi się interesuję/interesowałem i zawsze miałem uczucie "jeszcze tylko jeden level/dungeon" :)

Zapewne Destiny podoba się wielu graczom, i cieszę się ich szczęściem! Mnie osobiście ta gra trochę rozczarowała, jak zresztą większość hype'owanych gier od 2 lat :)

Pozdrawiam,
M

20.09.2014 17:51
odpowiedz
MarcinPaczkowskiBDG
14
Legionista
4.5

Gra jak zwykle tytuły z tego nędznego studia (nie mówię o Bungie) to tylko kampania reklamowa.
Poza marketingiem nie potrafią nic. Fenomenem jest wcisnąć taki badziew tylu ludziom, żeby w 24h zwrócił się budżet na grę. Od samego początku miałem miszane uczucia co do tego tytułu i nie pomyliłem się.
Dno totalne. Piękna jest tylko grafika, która potrafi zachwycić, reszta to pomyłka totalna

21.09.2014 20:56
odpowiedz
truskolodz
149
WRWG
6.0

Skończyłem właśnie. I to ma być skończony produkt? A gdzie reszta? Coś tu jest nie tak. Destiny to gra która "niby" kosztowała 500 mln dolców. Ale tego absolutnie tu nie widać, chyba że wszystko poszło w marketing. Hype był taki, że miał być to mesjasz gier, a wyszło przeciętnie. Sieciowy FPS udające MMO, chcące być połączeniem Borderlandsa z grindem z Diablo w klimatach Masseffectowo-Halowatych. Fabuła tutaj nie istnieje - cutscenki opowiadające o fabule są ze CZTERY. Zadania w kółko te same, dosłownie - każda misja jest TAKA sama. Nie ma tutaj nawet żadnych skryptowanych akcji jak w CoDzie, gdzie fabuła jest może i infantylna i niedorzeczna, ale jest - a tutaj coś takiego nie istnieje. Pierwszy Borderlands miał fabułe potraktowaną po macoszemu, ale i tak była lepsza niż w Destiny, czego po Bungie się nie spodziewałem. Borderlands 2 miażdży je fabularnie jak chce (a to naprawdę jest potwarz dla Bungie imho) I jak dla mnie jest to SZOK! Czuje się oszukany, bo na bank wiem, że BUNGIE - WIEDZIAŁO, ze gra pod tym względem ssie. Ale kreowali to w reklamie jak niewiadomo jakie doznanie. Gra jest monotonna, jeśli jest nastawiona na Rajdy, i multi - to niestety jest on NUDNY, 4 duże mapy gdzie robisz zadania - dotrzyj do miejsca, zeskanuj, zabij X wrogów.... Zieeeew! Loot kiepawy, wypadający randomowo, bossowie wyglądają identycznie. AI jest głupie, w tej grze nie trzeba mieć żadnej taktyki i przyjmować strategii, bo całą grę z przeciwnikami walczy się tak samo. Jak dla mnie, to Destiny wygląda jakby było skończone w połowie. Grindowanie postaci w misjach Patrolowych to mordęga, nuda, nuda, nuda. Gra nie daje przyjemności z grania, raczej nuży. Grałem w piątek, sobotę i dziś. Skończyłem fabułę Hunterem na poziomie 19 (a jest 20) i co dalej? Podziękuję. Gra wygląda ok, ograłem na X360, widziałem ją na PS4 i na One i wygląda ładnie. Ale dupy nie urywa, standard bym powiedział. Wersja na 360 chodzi dobrze, wygląda przyzowicie i nie ma zbyt wielu bugów na szczęście. Moim zdaniem, ta gra zawiodła nadzieje, wygląda na niedokończoną, bo potencjał jest olbrzymi. Ale to co Bungie odwaliło z fabułą, to jak ktoś przejdzie - nie uwierzy - że to gra twórców Halo. Zarys fabuły, świat przedstawiony są ok i nawet ciekawe. Ale co z tego? Ludzie porównują Destiny do Diablo, ale mimo że grind jest podobny - to jak ktoś spodziewa się podobnej rozgrywki to się srogo zawiedzie. Przehypeowana gra i jak dla mnie, w obecnej postaci - straszny zawód. Zamiast wydawać ją w takiej postaci, wolał bym by popracowali jeszcze pół roku albo rok nad nią.

21.09.2014 22:11
odpowiedz
koksu6676794sc2mastertop8
0
Pretorianin

Nie wiem czego wy oczekujecie od tej gry-w Wowie(Wow super gra MMO) nie ma jako takiej fabuły jak to w MMO powinno być
robisz questy zdobywasz max lvl i idziesz na Raidy czy na PVP i to głównie powinno być oceniane -tzw EndGame

22.09.2014 18:08
odpowiedz
mmaakkss
51
Generał

Z tą oceną zgadzam się w 100%, dałbym nawet mniej ;)

25.09.2014 08:56
odpowiedz
diseasex
54
Konsul

A ja gram w destiny juz drugi tydzien i 9.5/10 .
Giera rewelacja, swietna grafika a muzyka to juz 10/10.
Grywalnosc niesamowita i satysfakcja... Polecam

Nie bardzo rozumiem na co redaktorzy narzekaja

28.09.2014 10:12
odpowiedz
gothmok
142
Generał
4.0

Budżet 500 mln i taki crap wyszedł.

03.10.2014 09:15
odpowiedz
warass
37
Generał

Niektórzy tutaj mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem. 500 mln nie poszło na obecny produkt, ale na całe życie gry (dodatki, kolejne części, utrzymanie serwerów). Niestety trzeba się liczyć z zakupem kolejnych dodatków lub season passa (choć nie jestem zwolennikiem takich rozwiązań), bo gra będzie rozwijana coś na wzór WoW-a (oczywiście WoW przewyższa Destiny rozmachem). Co do gry, to jeszcze jej nie ocenię, bo dopiero zacząłem zabawę, ale na razie jest świetnie. Na szczęście mam znajomego, z którym mogę razem grać na headsecie, więc nie nudzę się grając w pojedynkę. Zobaczymy jak będzie gdy wbiję 20 lvl.

04.10.2014 05:07
odpowiedz
yadin
96
Senator

Bo tak naprawdę wychodzi bardzo mało świetnych gier? Nie jestem miłośnikiem wszystkich gatunków, więc pewne rzeczy przeoczyłem. W ciągu ostatnich 10-12 lat zafascynowały mnie tylko MGS3, Shadow of the Colossus, Red Dead Redemption, The Last of Us i pewnie jeszcze coś. Reszta zawsze jakoś kulała. Nawet GTA V mnie nie zawchycił.

15.02.2015 16:14
odpowiedz
Azazell3
107
Legend

Co tu dużo mówić .. jedna z najlepszych gier MMO w jakie przyszło mi grać.. A grałem w bardzo wiele tego typu produkcji na PC itp :)

06.04.2015 22:11
odpowiedz
Vader
158
Legend
3.0

Destiny jest grą dla osób, młodszego pokolenia?, które przegapił erę popularności MMORPG. W World Of Warcraft. bezmyślne mordowanie hord kolejnych potworów, zbieranie i kompletowanie magicznych itemow, bez których postać jest niemal nic nie warta - bylo nawet zajmujące. Było to coś nowego, innego - wciągało. Po setkach produkcji opartych dokładnie na tym samym - robi się to tak bardzo nużące, że boli głowa.

O tym, że Destiny jest kiepskie wiedziałem od jakiegoś czasu, znajomi dzielili się swoim zdegustowaniem ze mną ochoczo jeśli chodzi o tą grę. Pomyślałem, że to jakiś sceptycyzm... aż jeden znajomy oddał mi tą grę za darmo. Dziwne pomyślałem, przecież ten człowiek nie zwykł robić nic za darmo...

Zatem - pograłem, oceniłem. Powiem tak: to co najgorsze i najnudniejsze dało się wyciągność z gier MMO, to zostało wzięte i otulone ładną grafiką, przy totalnie statycznym świecie (praktycznie nic się nie da rozwalić, fizyka w sumie nie istnieje...). Nuda.
Ale najgorsze było, jak musiałem którąś misję z kolei przerwać... potem chcę do niej wrocić na drugi dzien, a tu niespodzianka... trzeba wszystko przechodzić od nowa. Znów bezmyślnie tluc te same nudne i bez ikry stwory...
Fabuła? W tej grze się nic nie dzieje. Nie pamiętam kiedy mnie ostatnio tak coś zawiodlo. NIe zrozumcie mnie źle, moja zła ocena wynika z tego, ze Destiny jest zaprzeczeniem tego, czego oczekuję od wysokobudżetowej strzelanki za 250zł na PS4 - natomiast miłośnicy tego typu FPS ala MMO poczują się swietnie. Dostali wyrzynanke bez zbędnego czytania dialogów.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze