Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Beyond: Dwie dusze Recenzja gry

Recenzja gry 8 października 2013, 17:00

autor: Łukasz Malik

Recenzja gry Beyond: Two Souls - Dwie Dusze i gra pozorów

David Cage dostarcza kolejną grę-eksperyment, która stawia na fabułę, postacie i klimat. Niestety, w porównaniu do Heavy Rain Dwie Dusze nie są tak udane.

Recenzja powstała na bazie wersji PS3.

PLUSY:
  • sporo rewelacyjnie zrealizowanych, zapadających w pamięć i różnorodnych scen;
  • Aiden i wiążące się z nim rozwiązania w rozgrywce;
  • pomimo braku oryginalności – absorbująca historia;
  • świetna rola Ellen Page;
  • oprawa audiowizualna;
MINUSY:
  • przechodzi się sama;
  • marginalny wpływ gracza na zakończenie większości scen;
  • przewidywalny scenariusz i masa ogranych motywów.

Ponad trzy lata po premierze Heavy Rain jesteśmy świadkami kolejnego eksperymentu firmy Quantic Dream i próby opowiedzenia historii bez kajdan, jakie nakłada każdemu deweloperowi mechanika danego gatunku. David Cage – mózg całej operacji – od lat mówi o emocjach, znoszeniu barier pomiędzy grą a graczem, kontekstowym sterowaniu i tak strasznym zjawisku jak napis „game over”. Przyjrzyjmy się zatem najnowszemu tytułowi francuskiego studia. Bez zbędnego budowania napięcia mogę od razu oznajmić, że Beyond: Dwie dusze powinno spodobać się fanom Heavy Rain i Fahrenheita. Najnowszą produkcję studia łączy ze swoimi poprzedniczkami wiele wspólnych elementów. Nie zabrakło jednak paru nowych pomysłów, przede wszystkim związanych z nietypową dwójką głównych bohaterów.

Jodie Holmes urodziła się z osobliwym darem (tudzież przekleństwem), dziewczyna związana jest z niewidzialną istotą – Aidenem, który może wpływać na znajdujące się w naszym świecie przedmioty, urządzenia i osoby. Przybrani rodzice nie potrafią udźwignąć brzemienia „opanowanej przez demona” dziewczynki i takim sposobem Jodie trafia do Instytutu Zjawisk Paranormalnych, gdzie dorasta pod opieką profesora Nathana Dawkinsa. Jej nadprzyrodzonymi umiejętnościami interesuje się również CIA, wykorzystując Jodie i Aidena jako szpiegów oraz dwuosobowy pluton siejący zniszczenie.

Sporą wadą scenariusza jest jego ogromna przewidywalność, nie pomógł nawet zabieg nieliniowej narracji. Akcja rozgrywa się na przestrzeni 15 lat dorastania Jodie, sceny z jej życia pozbawiono chronologii, byśmy mogli sami powoli złożyć układankę w całość. Niestety, zaserwowano puzzle o bardzo dużych kawałkach, na których od razu widzimy zbyt wiele gotowego obrazka. Zastosowanych schematów i klisz jest aż nadto, toteż zwroty akcji nie do końca są w stanie nas poruszyć. Heavy Rain, pomimo kilku zasłon dymnych i luk w fabule, poradziło sobie w tej materii znacznie lepiej.

Recenzja gry Beyond: Two Souls - Dwie Dusze i gra pozorów - ilustracja #2

Jak powtarza sam autor scenariusza, Beyond to opowieść bardzo poważna w swej wymowie. Porusza takie trudne tematy jak radzenie sobie z utratą bliskich, odmienność, samotność czy nawet eutanazja. Motywy te faktycznie zachęcają do refleksji, a przede wszystkim uwiarygodniają wirtualnych bohaterów. Nawet jeżeli nie chcemy się z nimi identyfikować, to gotowi jesteśmy im współczuć i rozumiemy ich motywy. Cage spróbował się także zmierzyć z dręczącym ludzkość od zarania dziejów pytaniem o życie po życiu. Beyond odpowiada na nie niestety w sposób dosłowny, sztampowy i momentami wręcz kiczowaty, nie pozostawiając graczowi odrobiny pola dla interpretacji.

Recenzja gry Beyond: Two Souls - Dwie Dusze i gra pozorów - ilustracja #3

Fani Fahrenheita znajdą w najnowszej produkcji Quantic Dream kilka podobnych motywów i poziomów. Arktyczna baza i spotkanie z bezdomnymi to nie jedyne elementy wspólne dla obydwu dzieł, pozostałe musicie odkryć sami, bo zdradzają sporo fabuły z obu gier. Przy okazji można zauważyć niemały skok technologiczny, jaki dokonał się w przeciągu zaledwie ośmiu lat.

Recenzja gry The Medium - polski Silent Hill... z Polską w tle!
Recenzja gry The Medium - polski Silent Hill... z Polską w tle!

Recenzja gry

The Medium intrygowało od pierwszych zapowiedzi i w finalnej wersji nie zawodzi! To horror, który straszy nie tylko demonami, ale i mrocznymi kartami polskiej historii.

Wilkołak występuje w Puszczy - Recenzja gry Werewolf: The Apocalypse - Heart of the Forest
Wilkołak występuje w Puszczy - Recenzja gry Werewolf: The Apocalypse - Heart of the Forest

Recenzja gry

Powrót do świata żywych wilkołaków ze Świata Mroku okazuje się ambitniejszy niż mogliśmy przypuszczać – Werewolf: The Apocalypse - Heart of the Forest to bowiem ciekawa gra tekstowa, która spróbuje udowodnić, że czytelnictwo w Polsce nie jest w odwodzie.

Recenzja Tell Me Why – przerost treści nad formą
Recenzja Tell Me Why – przerost treści nad formą

Recenzja gry

Nowa Gra twórców Life is Strange zaskakuje delikatnością, z jaką przedstawia relacje między bohaterami oraz historią, która łapie za serce i co chwilę odkrywa przed graczem nowe niespodzianki.