Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 16 marca 2010, 10:31

autor: Krzysztof Gonciarz

God of War III - recenzja gry

Kratos powraca, by zniszczyć Olimp i do czerwoności rozgrzać Wasze konsole. Czuć, że ta gra powstawała latami i kosztowała majątek.

Recenzja powstała na bazie wersji PS3.

„Zeusie, twój syn powrócił!” – tymi słowami Kratosa pożegnała nas druga część God of War. Było to już trzy lata temu. Trzy lata, podczas których frustracja ogarniała mnie z każdym wspomnieniem tego podłego cliffhangera. Ale z tym już koniec, historia upadłego boga wojny wreszcie zostaje zwieńczona. I tym razem nie będzie już, że „ciąg dalszy nastąpi”. Pozostanie tylko chaos.

Akcja God of War III rozpoczyna się dokładnie tam, gdzie skończyła się druga część. Jeśli więc ktoś nie grał, to wypadałoby nadrobić, a przynajmniej tak zdają się mówić autorzy gry. Kratos staje więc na czele Tytanów, którzy próbują sforsować górę Olimp i zabić samego Zeusa. Jak się nietrudno domyślić, szturm nie zakończy się całkowitym sukcesem, co będzie punktem wyjścia do właściwej historii tej gry.

Rękawice Herkulesa bardzo wpadną w oko Kratosowi.A może tak go zirytuje głos Michała Żebrowskiego?

Trudno liczyć tu na fabularne zaskoczenia. Kratos chce zabić wszystkich pozostałych przy życiu bogów - to właśnie ich śledzeniem i eliminacją będziemy się głównie zajmować. To dużo prostsze założenie niż w poprzednich częściach serii, gdzie nie mogliśmy być pewni, dokąd w zasadzie (fabularnie) zmierzamy. Na szczęście z gruntu prosty szkielet zostaje powykręcany całą masą mitologicznych nawiązań i motywików.

W samej swej istocie God of War pozostał niezmieniony. System walki jest praktycznie identyczny jak w poprzednich częściach serii: mamy więc dwa przyciski odpowiedzialne za ciosy (kwadrat i trójkąt), chwyt/wykończenie (kółko), uniki na prawej gałce oraz różne czary i umiejętności ukryte pod pozostałymi guzikami kontrolera. Nowym elementem jest wyodrębnienie wspomnianych umiejętności od czarów – teraz został im przydzielony nowy, samoregenerujący się pasek energii. Oznacza to, że używanie łuku czy oślepiającej mocy głowy Heliosa (trochę zamiennik głowy meduzy) nie będzie już wyczerpywać pokładów cennych punktów magii. Inną ciekawostką jest odebranie Kratosowi nietykalności w czasie animacji niektórych wykończeń – dotkliwie się o tym przekonujemy podczas walk z większymi grupami wrogów.

Największą bolączką tej serii zawsze były dla mnie słabo zbalansowane rodzaje broni – fajnie było odebrać młot królowi barbarzyńców, ale jego praktyczne zastosowanie schodziło już na plan dalszy, ustępując domyślnym Ostrzom Aresa/Chaosu/Ateny (ich nazwa zmieniała się z biegiem serii, teraz jest jeszcze inna). W GoW III po raz pierwszy dostajemy do dyspozycji kilka naprawdę użytecznych narzędzi zagłady. Autorzy wzięli się na sposób, bo trzy z czterech zestawów uzbrojenia to po prostu wariacje na temat łańcuchów Kratosa. Jedne są elektryczne i bardzo szybkie (z możliwością przedłużenia każdego ciosu przez przytrzymanie przycisku – coś a la Bayonetta), inne specjalizują się w powolnych, krótkich i potężnych kombinacjach, a trzecie plasują się gdzieś pomiędzy szybkością a siłą. Czwartym rodzajem broni są świetne Nemejskie Rękawice, które po maksymalnym ulepszeniu potrafią kilkoma uderzeniami rozmiękczyć nawet największego twardziela. Co ciekawe, czary są tu na stałe zintegrowane z poszczególnymi typami broni – aktualnie wybrany oręż decyduje o tym, jaki efekt przyniesie naciśnięcie przycisku R2.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Rasgul Ekspert 9 kwietnia 2013

(PS3) Kratos wstępuje na tron, ale nie tron Boga Wojny, ale tron króla slasherów. Ta gra w zasadzie nie ma wad, jest niemalże idealna. Zakochałem się w niej i powiem, że wypełniła pustkę w moim gamingowym sercu. Must have, system seller... na God of War III brakuje określeń.

10

Brucevsky Ekspert 28 września 2010

(PS3) Dla gracza, który pasjonuje się mitologią grecką, seria God of War musi być jedną z najlepszych rzeczy, jakie kiedykolwiek mogły spotkać rynek gier wideo. W końcu połączenie ulubionej tematyki z niespotykaną efektownością i porywającą grywalnością jest marzeniem chyba każdego użytkownika konsoli.

9.0
Recenzja gry Terminator: Resistance – Roboty ciosane z drewna mają swoją duszę!
Recenzja gry Terminator: Resistance – Roboty ciosane z drewna mają swoją duszę!

Recenzja gry

Nowy Terminator jest zaskakująco satysfakcjonujący. Nie chodzi jednak o przeciętny film Tima Millera, a świeżutką grę krakowskiego studia Teyon – dewelopera, który w branży gamingowej "zabłysnął" dzięki niechlubnemu Rambo: The Video Game.

Recenzja gry Star Wars Jedi Fallen Order – EA kontratakuje i robi to dobrze
Recenzja gry Star Wars Jedi Fallen Order – EA kontratakuje i robi to dobrze

Recenzja gry

Po niezłym zamieszaniu, jakie narobił świetny pierwszy odcinek serialu The Mandalorian, Star Wars Jedi: Fallen Order kontratakuje w świecie gier. To produkcja, która przynosi nową nadzieję, dla kolejnych gier w uniwersum Gwiezdnych wojen.

Gram w RDR2 na PC i – o rety – jaka to piękna katastrofa!
Gram w RDR2 na PC i – o rety – jaka to piękna katastrofa!

Recenzja gry

Rok czekania, miesiące spekulacji, wreszcie oficjalna zapowiedź Red Dead Redemption 2 na PC i kilka tygodni wielkiej ekscytacji. A potem wszystko zniweczone na premierę za sprawą Rockstar Games Launchera (i nie tylko). Ale katastrofę wciąż da się cofnąć.

Komentarze Czytelników (121)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
16.03.2010 23:39
kazimek
odpowiedz
kazimek
46
Generał
Wideo

Gra napewno dobra

nowa rzecz od sony

http://www.youtube.com/watch?v=1T7gGMJwwko

16.03.2010 23:43
odpowiedz
Transcended
40
Generał

gameboywik - to to samo, bo ten silnik działa tylko na PS3.

17.03.2010 04:48
odpowiedz
Rychu111
25
Centurion

MediaMarkt Gorzów Wlkp. - 189 zł

17.03.2010 07:33
odpowiedz
izyzoo
3
Junior

media markt w rzeszowie 199 PLN od godziny 14.00 16.III.2010 dostępne

17.03.2010 08:29
odpowiedz
Fortel
28
Pretorianin

Nie rozumiem czemu wszyscy tu narzekają że GoW 3 nie wprowadził żadnych nowości. Moim zdaniem jest ich tu więcej niż w GoW 2.
-4 zrównowarzone bronie (w tym 3 nowe)
-możliwośc wykorzystania przeciwnika jako tarana
-możliwość przyciągania się do przeciwnika
-możliwość rozrzucenia wrogów którzy żucają się na Kratosa jak w rugby
-przejęcie kontroli nad cyklopem ( w gow tego jeszcze nie było)
-Latarka
-chodzenie po ścianach
-na pewno znajdzie się więcej

nie wspominając o całkiem nowym wymiarze epickości, który gniecie dokładnie wszystko. Moi znajomi otwierali gębę i mówili "o ku*wa!". Ta gra przerasta wyobraźnie. Wątpię w to czy ME2 dostarcza takich wrażeń (wnioskuję na opiniach kolegów którzy grę przeszli).

Wyzwania minusem? czyli jak by ich nie było to nie było by minusa?

Niektóre głosy słabe? A jakie były w ME2?

Jak dla mnie ta gra powinna minimalnie zgarnąć ocenę 97% bo na pewno przebija średniego Street Fighter IV. Stawianie tej gry na równi z MGS4 to pomyłka. Te gry dzieli przepaść technologiczna.

17.03.2010 08:49
ormats
odpowiedz
ormats
92
Generał

GoW3 zakupiony wczoraj, poczeka do weekendu .

Na X360 nie ma ciekawych gier skoro fanboye porownuja ME2 do GoW3, przeciez to sa rozne typy gier. Najlepsze w tym wszystkim jest to ze ME2 nie jest exclusivem na X360.

17.03.2010 08:52
NumbFaith
odpowiedz
NumbFaith
18
Chorąży

Ta gra jest jedna z najlepszych gier w jakie kiedykolwiek grałem, po prostu 100% grywalności dotego grafika i to wszystko jeszcze w świecie mitlogicznym BAJKA!

Dla mnie gra 9.5/10 ma kilka wad za ledwie zauważalne ,ale gre skończylem wczoraj i juz za pierwszym przejściem trafiłem na pare wpadek kamery(np walka przeciwko morskiemu koniowi) kamera w jednym momencie przechodziła przez ścianę (ee.. gaje w tym wypadku).

Must have dla posiadaczy PS3!

17.03.2010 09:35
_MaZZeo
odpowiedz
_MaZZeo
41
Legend

No tak, GoW3 ma "tylko" 92% i Sonyboje czują się jakby im ktoś napluł w twarz. Czy wy jesteście normalni?

Nie można już czytać jakichkolwiek for bo Sonyboje tak hajpują każdą grę, że aż rzygać się chce, podejrzewam, że nawet gdyby Sony zrobiło grę o jakimś bezrękim dziecku zbierającym kartofle na pustyni też by się podniecali, bo to exclusiv na PS3, sprzęt dla elity!

Co do tematu: jedyna gra którą na prawdę zazdroszczę, mam nadzieję że GoW3 na X360 (mimo że to inna gra) zmiażdży tak samo jak GoW3 na PS3. Jak tak oglądałem niektóre filmiki na jutubie to niektóre patenty z nowego GoWa robią fantastyczne wrażenie.

Aha i nie uwłaczając japońskim produkcjom, to mimo że mają fajny gameplay i system walki (np. mnie się bardzo spodobał Ninja Gaiden 2, bardziej niż Dante's Inferno który ma ściągnięte wszystko z GoW'a) to dla mnie ta kretyńska japońska otoczka sprawia, że trudno taką grę przetrawić. NG2 ukończyłem tylko ze względu na fantastyczny gameplay (szkoda że nie będzie trzeciej części), do DMC4 i Bayonetty nawet nie podchodzę bo jak już widzę screeny to od razu odrzuca mnie na kilometr.

17.03.2010 09:51
BOLOYOO
odpowiedz
BOLOYOO
78
Generał

Nie chcialem sie wypowiadac bo po prostu nie gralem w GoW III (:( ), ale czego do jasnej cholery Wy sie spodziewaliscie, ze kamera bedzie First Person, dodadza czolgi, samoloty i statki kosmiczne!? Przeciez to kontynuacja II a nie osobna fabula... Przez trzy lata produkcji a nawet nie sekundy w fabule Kratos mial nauczyc sie kilku jezykow, mialy urosnac mu dwie rece i mial ziac ogniem!? Opamietajcie sie...

17.03.2010 12:48
gameboywik
😜
odpowiedz
gameboywik
97
Generał

Transcended-->mylisz się ;] Czy według Ciebie silnik z gry MGS4 jest równy temu z GOW3 ??? Nie,jeden silnik wyciąga więcej z konsoli,drugi mniej ;] Proste ;]

17.03.2010 14:44
odpowiedz
Seminal
24
Chorąży

własnie gram od wczoraj i powiem szczerze, że GoW3 to jedna z najlepiej wygladających gier na ps3. Gameplay identyczny jak w poprzednich częścich - sam mód!

17.03.2010 16:51
odpowiedz
Jamaica
1
Junior

Hej. W GoWa jeszcze nie grałem, ale zastanawiają mnie opinie typu. GoW głupi ME2 super mądry. Sorki, ale ME2 to głupia strzelanina. Śliczna i wciągająca ale prosta ma maxa. Jeszcze jedynka miała w sobie coś z RPGa, dwójka już nie ma. Zamówiłem ją sobie przedpremierowo i byłem troszkę zawiedziony.

A co do oceniania gry na ilekolwiek procent PRZED zagraniem w nią, jest to na prawdę bardzo głupie.

Pozdro

17.03.2010 20:24
Arn1
odpowiedz
Arn1
23
Pretorianin

ustępując domyślnym Ostrzom Aresa/Chaosu/Ateny

Jakie ostrza Aresa? W 1 były Blades of Chaos i Blades of Athena, w 2 Blades of Athena, a w 3 Blades of Exile. W wersję PSP nie grałem, ale tam chyba też były Blades of Chaos. Zresztą, te ostrza, co dał Ares nazywają się Blades of Chaos. Czy może w trzeciej części przetłumaczyli Blades of Exile na Ostrza Aresa (bo w Polską nie grałem - na razie przechodzę ENG, co by wrażeń sobie nie psuć)?

Problemów technicznych w GoW III nie uniknęli, bo i kamera potrafi być irytująca, to Kratos czasami nie reaguje w trakcie walki (albo reaguje za często). Po pauzie gra się zawiesza na moment, aby znów działać normalnie, ale to nie jest taką przeszkodą, jak momentami stosunkowo długie zapisy gry. Checkpointy też są dobrane dość upierdliwie i walka z Hermesem to dowód tego ewidentny, gdy się zginie i trzeba do niego jeszcze raz smarować. Z kolei głowa Helliosa to raczej uciążliwa pierdoła niż jakiś super gadżet, o którym długo się będzie mówić. Ale nareszcie dodali ruch, dzięki któremu można "przyciągnąć" się do wroga, dzięki czemu można rąbać wysokie combo, ale lipne jest to, że często nie trafia albo nie tego przeciwnika, co trzeba (co jest uciążliwe)

Porównania do ME2 są żałosne, bo te 2 gry nie mają ze sobą zupełnie nic wspólnego. Widać, jacy są dzisiejsi "gracze" - wyczynem jest przejście San Andreas bez "czitów", porównania GoW do ME... aż żal patrzeć.

Ogólnie jednak mocarna giera.

18.03.2010 11:44
odpowiedz
podgoora
20
Chorąży

Po zagraniu w demko daje 3+/10 - za grafikę na poziomie

18.03.2010 20:43
odpowiedz
Stifa
1
Junior

nie ważne ile kosztuje ale warta kupna !!! Zaj..ta gra i oczywiście grafika daje radę, trochę za dużo krwi ale mi osobiście to nie przeszkadza...idę załatwić Zeusa :D

18.03.2010 21:11
Arn1
odpowiedz
Arn1
23
Pretorianin

Po zagraniu w demko daje 3+/10 - za grafikę na poziomie
Szkoda tylko, że demko ma się nijak do pełnej wersji - jest nawet różnica w grafice (to demo z E3 z 2009).

Jeszcze co do recenzji, to tekst
w zasadzie brak innowacji w dziedzinie rozgrywki, bardziej rzemieślnicza robota niż wizjonerski sukces;
jest trochę śmieszny.

To jakieś innowacje w ogóle były w poprzednich częściach? System walki też był rzemiosłem i jakoś nikomu to nie przeszkadzało i nie przeszkadza. Były też elementy zręcznościowe, też typowe. Gra wybiła się historią i krwawą, miłą dla oka sieczką, a nie jakimiś wizjonerskimi wizjami w rozgrywce.

Historia - też trochę głupia wada i czepianie na siłę, bo to jest (i był - w poprzednich częściach) raczej pretekst niż coś, od czego zależy cała gra. To nie RPG czy przygodówka albo MGS. Tutaj spełnia swoją rolę i trudno się do tego dowalić.

Są większe wady, które mają jakieś poparcie, a nie coś takiego. To, co odejmuje tej grze punkty to brak ostatecznego szlifu, dopracowania, bo nie każdego bawi skakanie z 1 miejsca do drugiego na zasadzie double jump, a postać spada do najciemniejszych czeluści Hadesu, bo gra nie wychwyciła 2 naciśnięcia X. Tak jak niedziałające save-pointy, przy których trzeba krążyć. Nawet niektórzy lektorzy dość drętwi (choćby Gaia - w 1 i 2 jako narrator brzmiała OK, ale teraz dość drętwo. Hermes jest strasznie irytujący, Hera też trochę lipna). Do broni też można się przyczepić. I do przeciwników, bo cieszyłem się, że nie ma tych stylizowanych na Egipt ścierwojadów z kijami z ostrzami po obu stronach, a jednak się pojawiają - i to bardziej irytujący niż kiedykolwiek. Jednak cieszy, że pozbyli się meduz i pojawiają się okazjonalnie, co jest genialnym rozwiązaniem. I tak można by wymieniać, bo to nie koniec...

Jednak mimo tych wad to nadal satysfakcjonująca sieka, bo brutalność to wszystko nadrabia, bo dosłownie można wypruć flaki. Mimo że walka bywa irytująca, to jest to gra zrobiona w starym, dobrym stylu. Wymagająca, ale nie na zasadzie walki z błędami jak to bywa w innych przereklamowanych (chałowych) tytułach (inFamous, Brutal Legend i wiele więcej), tylko wymagająca wprawy i poznania tajników, wypracowania strategii. Chociaż wkurza trochę spadek wzdłuż łańcucha i pixel-perfect wymijanie przeszkód - takie rzeczy są denerwujące. Ale gdy już się to przejdzie, to nie czuje się irytacji i straty czasu, a satysfakcje.

Ta gra ma wszystko, co miały poprzednie części - niestety brak dopracowania również, co maksymalnej noty nie pozwala dać, podobnie jak poprzednim.

18.03.2010 23:31
Ychos
odpowiedz
Ychos
43
Pretorianin

juz wiadomo dlaczego tylko 92% bo lord jest za bayo i jest stronniczy ;) hehe a tak na serio to kazdy ma swoj punkt widzenia, ja osobiscie gre na 100 widze :OOO ale i tak bardzo dobra recenzja.

18.03.2010 23:41
odpowiedz
Transcended
40
Generał

Arn1 - zrozum, że posiadacze X360 nie mają nic innego niż multiplatformę ME2 która jeszcze nie wyszła na PS3 i osiągnęła bardzo dobre noty.
Więc ten tytuł (ME2) będzie przez nich wyciągany następne kilka miesięcy wraz z każdą premierą exclusiva na PS3 osiągającego pułap 90%.
Premiera Heavy Rain - posiadacze X360 - "ale my mamy ME2"
premiera Yakuza 3 - "ME2 zdobył 95.5% na gamerankings"
premiera MAG - "ale ME2 ma lepszą grafikę"
premiera GoW3 - "ale w ME2 są lepsze dialogi"

19.03.2010 00:56
Arn1
odpowiedz
Arn1
23
Pretorianin

Transcended - nie będę nawet próbował rozumieć, bo na pojmowanie głupoty szkoda czasu. Bo jak inaczej takie coś wytłumaczyć, jak nie głupotą? X360 też posiadam, więc czy multi czy jedno to dla mnie bez różnicy akurat. Każda konsola ma swoje gry, lepsze, gorsze i trzeba umieć sobie z tym radzić, a nie publicznie robić z siebie idiote i jeszcze myśleć, że to fajne i "kewl".

Zakończenie gry jednak trochę rozczarowuje, bo pozostawia lekki niedosyt i nie wszystko jest jasne - pewnie coś jeszcze z Kratosem będą robić.

20.03.2010 02:42
jrkjlh
odpowiedz
jrkjlh
51
Grievous

grałem w zbyt wiele slasherów, żeby powiedzieć, że gow 3 jest najlepszy ale na pewno jest najlepiej zrobiony...

20.03.2010 20:59
odpowiedz
Transcended
40
Generał

arn1 - dziecko nie mogło się powstrzymać od inwektyw? Pokurwij jeszcze, może ci pomoże :D

gameboywik - sam piszesz, to dokładnie to samo, po prostu Silnik GoW3 jest na tyle dobry, że na konsoli PS3 ta gra wyglada jak wygląda i ma jeszcze ~40% zapasu mocy. Gdyby do PS3 wstawić lepszy ale kompatybilny procek i kartę graficzną, ten sam silnik miałby jeszcze więcej zapasu. Wniosek - devsi pisząc o silniku piszą o konsoli PS3.

20.03.2010 23:27
Nolifer
odpowiedz
Nolifer
121
The Highest

Gra jak widać jest fenomenalna i gdybym tylko miał ps3 byłaby to obowiązkowa pozycja

21.03.2010 11:07
gameboywik
👎
odpowiedz
gameboywik
97
Generał

Transcended-->ty chyba naprawdę nie rozumiesz różnicy między możliwościami silnika a możliwościami konsoli....

22.03.2010 08:52
odpowiedz
zanonimizowany575374
62
Generał

Transcended - silnik i konsola to 2 różne rzeczy. Mogli wykorzystać 50-60% silnika, z kilku powodów:
1. PS3 nie ma mocy by wykorzystać go w 100%.
2. Nie chcieli wykorzystać pełnej mocy, s powodu następnych gier jakie teraz robią.
3. SONY im nie pozwoliło.

Nie wiem skąd ta teza, że 50-60% możliwości silnika, to 50-60% możliwości PS3.

CryEngine 2 z Crysisa podobno został wykorzystany w Crysisie tylko w 20%, więc co, w tamtych czasach, wykorzystali tylko 20% możliwości PCtów? Nie dość, że to niedorzeczne, to jeszcze głupio brzmi.

gameboywik - mogę się zgodzić, że GoW2 był bardziej szczegółowy niż Just Cause na Boxa1, ale nie powiedziałbym to jeśli chodzi o tekstury i modele :) Niestety Just Cause też wykorzystywał efekty których nie było w GoW2.
Co do modeli, Kratos i bossowie wyglądali dobrze (prócz Zeusa i jego włosów (jakoś takie kanciate były, jak i sam zeus), ale cała hołota była już po prostu nie ładnie zrobiona.
Nie twierdzę, że GoW2 nie mógł się wtedy podobać :)

23.03.2010 08:27
odpowiedz
Rychu111
25
Centurion

Wiecie co? do niedawna byłem największym wrogiem slasherów (nigdy w nie nie grałem) bo uważałem tego typu gry za "tępe nawalanki" a gram już ponad 20 lat na kompie i od 2 lat na PS3. Do kupna tej gry podchodziłem kilka razy i zawsze w sklepie rezygnowałem ale mimo to mnie coś ciągnęło. Nie potrafiłem zrozumieć waszych zachwytów tą grą aż wreszcie zaryzykowałem i wydałem 190 zł i cóż......................są to najl;epiej wydane 2 stówy w moim życiu. Ludzie jestem zachwycony tą grą !!!!!!!!!!!! Gra jest po pierwsze piękna, po drugie najbardziej brutalna w jaką grałem ale w swojej brutalności jest genialna. Jeszcze nigdy żadna gra nie dawała mi tyle satysfakcji i radości z grania. Nie mogłem sie oderwać. Uncharted 2 został zdetronizowany Tak więc zwracam wszytkim honor i spokojnie moge powiedziec że to jedna z najlepszych gier w jakie grałem a były ich setki. Muszę się tylko do jednego przyznać i nie mgę tego przeżyć : ) ale grałęm na poziomie "normal" i w ostatniej walce z Zeusem nie dałem rady i przełączyłem na łatwy (nie dawałem mu rady) ale zaraz zacznę drugi raz. Wszystkim neprzekonanym takim jak ja gorąco polecam ten tytuł. Tej gry się nie zapomina. Teraz zastanawiam się nad zakupieniem jedynki i dwójki które wyszły na blueray ale boję się że teraz jak włączę sobie jedynkę to będe zawiedziniony poo tym co tu zobaczyłem. Jak sądzicie??? duża jest różnica w grafice itd ????

23.03.2010 09:03
ormats
odpowiedz
ormats
92
Generał

Rychu111--> Mi grafika w 1 nie przeszkadzala , gra jest swietna i nie zwracasz na to uwagi. 2 czesc ma swietna grafe a grywalnosc jest jeszcze lepsza niz w czesci pierwszej.

27.03.2010 21:55
odpowiedz
SSman92
26
Generał

jedna z nielicznych gier od Sony które mi się podobają

09.04.2010 23:25
odpowiedz
mirra893
75
hikikomori

Dziś kupiłem i szlag trafił moje plany na najbliższe dni :] Chociaż jakoś tak, wbrew większości opinii jedynka podobała mi się bardziej niż dwójka.

19.10.2011 20:43
odpowiedz
zanonimizowany775544
13
Generał

Jak czytam tu co niektóre wasze Posty to już sam nie wiem,czy płakać,czy się śmiać..Pierdolicie farmazony,bo już nie mogę z wami wytrzymać,co niektórzy.Nie mogłem się powstrzymać od Przekleństwa.Walka Fanboyów będzie chyba trwać niestety wiecznie,nie ma to żadnego Sensu prowadzić takie rozmowy,bo nie Jesteście warci tego,a co do God of War 3 wierze,że ogrom Pracy zostało przeznaczone na tą produkcje i wyszło im to na pewno wspaniale.Niebawem się przekonam,a Ocena wygląda jak najbardziej słuszna i nie czepiajcie się Lordareona...Lubię bardzo czytać jego Recenzje i jest Zajebisty..

03.12.2011 17:50
odpowiedz
zanonimizowany775544
13
Generał

zbyt mało Wyzwań Olimpu, dostępnych po ukończeniu gry;
niektóre głosy w polskiej wersji brzmią słabo (np. Michała Żebrowskiego).
Jeżeli to są minusy bynajmniej to fajnie :D

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze