Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 13 kwietnia 2007, 15:05

autor: Stranger

S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla - recenzja gry

BARDZO dobra strzelanka, oferująca jednocześnie więcej od wielu innych PeCetowych shooterów. Nie jest to może megahit, ale nie mamy też do czynienia z zabugowaną kaszanką.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Na temat tego, jak S.T.A.L.K.E.R. miał początkowo wyglądać, można byłoby przygotować całkiem obszerny artykuł. Inny tekst z tej samej serii mógłby z kolei przedstawiać wszystkie zmiany (często bardzo drastyczne), na które w kolejnych latach autorzy się decydowali. Oczywiste jest jednak to, iż działania te pozbawione byłyby większego sensu. Nie jest już bowiem istotne, jaki S.T.A.L.K.E.R. miał być. Gra JEST oficjalnie dostępna i tylko to się w tym momencie liczy. Nareszcie zaistniała też okazja ku temu, żeby przyjrzeć się ostatecznej wersji dzieła ukraińskich programistów. Dzieła, które stanowi całkiem pokaźny kawałek ich życia. Czy S.T.A.L.K.E.R. może być jednak określany takim mianem? I które z rzucanych początkowo obietnic znalazły swoje potwierdzenie w finalnej wersji produktu? Na te i podobne pytania postaram się w tej recenzji odpowiedzieć, podając wszystko w takiej formie, żeby nie nadużyć cierpliwości tych graczy, którzy nie stracili jeszcze wiary w ten tytuł. Przy okazji zapraszam też do lektury niedowiarków i obrażalskich, których przez tych kilka lat uzbierało się pewnie całkiem sporo. ;-)

Gordon?

Myślę, że żaden z Czytelników nie obrazi się na mnie, jeśli podstawowe i najbardziej oczywiste kwestie związane z fabułą Cienia Czarnobyla przedstawię w dość skompresowanej wersji. Nie będę się więc rozpisywał na temat prawdziwej katastrofy, która miała miejsce 26 kwietnia 1986 roku. W przedstawianej w grze alternatywnej wersji rzeczywistości w 2006 roku dochodzi do drugiej eksplozji reaktora, tym razem jednak o zdecydowanie bardziej „tajemniczym” podłożu. Do strefy uważanej za niebezpieczną zaczynają przedostawać się kolejne osoby, wiedzione wrodzoną ludzką ciekawością i możliwością szybkiego wzbogacenia się. Akcja opisywanej gry rozpoczyna się dopiero w 2012 roku, a wcielamy się oczywiście w jednego z tytułowych Stalkerów. Można byłoby w tym miejscu zadać dość oczywiste pytanie – kim tak naprawdę taka osoba jest? W moim osobistym przekonaniu jest to nieco hardcore’owe połączenie najemnika oraz poszukiwacza przygód (i skarbów ;-)).

Nie chcę oczywiście rzucać niepotrzebnymi spoilerami. Na pewne rzeczy muszę jednak zwrócić uwagę. S.T.A.L.K.E.R. pod wieloma względami odbiega od innych gier z tego gatunku (shooter FPP). Kolejne szczegóły fabuły serwowane są bowiem w szczątkowej formie i to już praktycznie od samego początku zabawy, gdy w dzienniku zdarzeń odnajdujemy niezrozumiały wpis odnośnie wytropienia i zabicia innego Stalkera. Nie można też nie wspomnieć o dziwacznych filmikach przerywnikowych. Stopniowe kojarzenie podawanych przez grę faktów niektórym z Was może się oczywiście spodobać, ale osoby przyzwyczajone do strzelanek, w których mają wszystko ładnie pokazane, będą miały powody do narzekań. Nie zrozumieją bowiem kluczowych wydarzeń i przegapią pojawiające się tu i ówdzie zwroty akcji (jak chociażby ten odnośnie personaliów głównego bohatera). Graczy tych mogą też rozczarować niektóre z zakończeń, które prezentują się dość... hmm... oryginalnie. :-) Generalnie myślę jednak, że jeśli komuś już od pierwszych minut taki styl rozgrywki się spodoba, to będzie się dobrze bawił aż do momentu ujrzenia jednego z końcowych filmików.

Recenzja gry Rage 2 – FPS-a, który nie musi być niczym więcej
Recenzja gry Rage 2 – FPS-a, który nie musi być niczym więcej

Recenzja gry

RAGE 2 może rozczarowywać fabułą, otwartym światem czy rolą pojazdów. Ale to jest nade wszystko oldskulowy FPS od id Software – i jako taki nie ma sobie równych, zmiata prawie całą konkurencję wydaną od czasu Dooma. Rzeźnia nad rzeźnie!

Recenzja gry Days Gone – Synowie Anarchii kontra Żywe trupy
Recenzja gry Days Gone – Synowie Anarchii kontra Żywe trupy

Recenzja gry

Days Gone to sandbox, w którym najważniejsza jest historia na 40 godzin i kapitalnie napisane postaci. Jednym to wystarczy, żeby polubić ten tytuł, innych pewnie odstraszą błędy i niektóre rozwiązania. Tak, to gra, które zbiera skrajne oceny.

Recenzja gry Assassin’s Creed 3 Remastered - jest ładniej, ale czy lepiej?
Recenzja gry Assassin’s Creed 3 Remastered - jest ładniej, ale czy lepiej?

Recenzja gry

Ubisoft w końcu zdecydował się wydać trzecią część Assasin’s Creed na konsole ósmej generacji. Przed premierą obiecywano nam unowocześnioną oprawę graficzną i ulepszoną rozgrywkę. Z tej pierwszej obietnicy twórcom udało się wywiązać…

Komentarze Czytelników (53)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.04.2007 00:18
odpowiedz
zanonimizowany328464
0
Konsul

"(...) dla miłośników inteligentnych gier totalny mus" "Nazwanie S.T.A.L.K.E.R.A strzelanką to chyba jakaś choroba piszącego (...) STRZELANKA może i owszem ale dla myślących."

Jak czytam takie teksty to normalnie ze śmiechu nie mogę wyrobić. Mam wrażenie, że osoby tak mówiące na oczy nie widzieli żadnego RPG-a, czy naprawdę rozbudowanych gier. Stalker jest strzelaniną i to nawet świetną w swej klasie, ale nadal strzelaniną. Co w niej się robi w 95% (jak nie więcej) jak nie chodzi i strzela? Liczba zabitych wrogów szybko idzie w setki, a cała gra opiera się tylko na przejściu od jednej strzelaniny do drugiej. Często jednak w ogóle omija się wrogów (zwłaszcza tych zwierzęcych) bo ich zabicie jest kłopotliwe, a nagrody żadnej nie ma.

Największe dla mnie minusy to kompletny brak statystyk (jeśli nie liczyć życia i staminy, reszta jak promieniowanie, czy odporności praktycznie są nie wykorzystywane), ubogie dialogi, jak i zły system handlu, ograniczenia czasowe questów, brak pojazdów, zbyt często respawnujący się wrogowie. Jeśli chodzi o kasę to przez długi czas praktycznie nie istnieje żadna potrzeba jej zbierania. Przez całkiem spory szmat gry jest tylko jeden kupiec z bardzo ubogim asortymentem rzeczy do wyboru, w dodatku niewielki udźwig bohatera powoduje, że jak zabierzemy z dwa dodatkowe kałachy to już jesteśmy obciążeni i trzeba np. 10 min. wracać się do niego, aby je sprzedać. Za zarobioną kasę nie ma za to co kupować, gdyż zdecydowaną większość rzeczy znajdujemy na polu walki. Potem już faktycznie nic nie chce się zbierać poza artefaktami, amunicją i apteczkami, bo i po co? Więcej z tego kłopotu niż pożytku. Podobnie sprawa ma się z questami pobocznymi, których jest kilka rodzajów i w kółko powtarzają się naprzemiennie, a nagroda (trochę kasy) jakoś niezbyt dopinguje do podejmowania się ich. Na szczęście część z istniejących wad można zlikwidować modami, za co chwała ich twórcom. Jeśli ktoś chce czegoś więcej niż strzelanka to niech sięgnie sobie np. po Vampires Bloodlines - niby FPS, ale i RPG pełną gębą, gdzie nie tylko się zabija przez cały czas.

No to tyle narzekania. Sama gra faktycznie jednak wciąga mocno i ma zabójczy klimat, a walki na wyższym poziomie trudności to czysty "hardkor" (aby zabić watahę dresiarzy trzeba nieźle się napocić). Oprawa audio/wideo też zasługuje na uznanie i tyczy się to nawet nie horrendalnych wymagań. Dlatego zgadzam się z oceną autora - Stalker to gra bardzo dobra, ale po tylu latach czekania i słuchaniu szumnych zapowiedzi człowiek spodziewał się czegoś wybitnego.

14.04.2007 12:00
vcarter
👍
odpowiedz
vcarter
90
Koszykarz

recenzja ok ale zabraklo jakiegos wiekszego opisu klimatu gry ktory jest najwiekszym plusem Stalkera :)

np taka plansza jak opuszczone bloki, normalnie czulem sie prawie jak u siebie na osiedlu ;)

a kolejna misja, w ktorej trzeba dostac sie do elektrowni jest rewelacyjna - wszedzie latajace i strzelajace helikoptery, trzesienia ziemi, wybuchy, snajperzy a ja w srodku tego chaosu - no poprostu cud-miod ;)

gram na athlonie 2.5 1gb ram i radeonie 9550 i gra chodzi ladnie :)

14.04.2007 12:33
😃
odpowiedz
zanonimizowany376292
45
Generał

Nareszcie gra inna niż prymitywne i wtórne shootery FPS, mimo to Stalker to wciąż FPS chodż z elementami RPG:)).GSC Game najlepiej wychodzą RTSy Kozacy rulez!

14.04.2007 14:08
ja.exe
👍
odpowiedz
ja.exe
19
Legionista

Grałem lub pogrywałem w kilkadziesiąt gier ale to STALKER wywołam na mnie tak ogromne wrażenie. Gdybym nie był fanem obcego i predatora to STALKER byłby u mnie nr jeden. Zasługuje na 9.5/10. Bardziej złożona i przede wszystkim bardziej klimatyczna rozrywka niż nawet half life 2. Normalnie wsiąkłem. Komp robi się dziwnie radioaktywny, kurcze jakby coś dzwoniło gdy się przebywa w jego pobliżu...

14.04.2007 16:32
👍
odpowiedz
zanonimizowany448915
1
Junior

S.T.A.L.K.E.R ..... czym to on miał nie być... I JEST!!!:) Świetna gra , inna niż wszystkie (widać tu "rękę" wschodnią,inny styl niż już nieco nudnawy zachodni ). PLUSY: Mimo wszystko grafa i muza(piękne teksturki no i muzyczka w menu:) , długa kampania , w większości ciekawe misje , INTELIGENCJA przeciwników (co nie raz robią to nie mam pytań.... choćby to,że się skradają!) , "żyjący świat" , ciekawa fabuła i scenariusz , wreszcie wysoki poziom trudności , fajne miejscówki , MINUSY: Gdzie są pojazdy na tak duży teren ?!, Pokrojony świat na mniejsze lokacje ,małe sporadyczne błedy , słaba moc shotguna(ogólnie bronie ok),troche za dużo łażenia w tą i spowrotem. OCENA 87%

14.04.2007 17:35
👍
odpowiedz
zanonimizowany425192
12
Generał

Mi także STALKER bardzo się podoba. Nie jest to co prawda gra na 10, ale według mnie jest grą bardzo dobrą. Podoba mi się fabuła i miejsce akcji. Jednak najbardziej podoba mi się to całe A-life, dzięki temu zabiegowi za każdym razem ta gra może być nieco inna! Mam nadzieję, że twórcy będą rozwijać tego typu elementy, a skrypty porzucą już na zawsze lub ewentualnie zarezerwują je dla gier dla dzieci... :)
Jeszcze nie przeszedłem całej tej gry, ale podobno na ukończenie STALKERA trzeba zarezerwować ok. 60 godzin! Kolejny plus dla tej gry w dobie panowania gier 10-godzinnych :) Co prawda możliwe, że przyczynia się do tego brak możliwości poruszania się pojazdami, ale mi to akurat w ogóle nie przeszkadza. zwłaszcza, że jak napisałem wcześniej dzięki A-life ta gra jest nieprzewidywalna! Cieszę się, że na PC wychodzą wciąż takie gry choć niestety multiplatformowość coraz bardziej zaniża poprzeczkę dla producentów gier :(
Ale cieszmy się, że mamy STALKERA!!!!! :)

14.04.2007 22:01
👎
odpowiedz
p53
45
Chorąży

Żal bierze, że wciąż na GOL zbyt mało jest recenzentów, którzy pozytywnie zapunktowaliby odmienność gry. Przypomnijmy HL2, FEAR, FarCry, Prey, Doom 3 dostały po ok.90% lub więcej, a nawet Panikiller 83%. Ale to były normalne, zdrowe, proste jak wspaniały cep nawalanki. A tu... O rety! Ktoś trochę pomyślał, pokombinował, pomieszał gatunki, dał swobodę a nie prosty korytarz, połączył literaturę z realem i własna wizją. Ale przecież: "Nie można też nie wspomnieć o dziwacznych filmikach przerywnikowych. [...] osoby przyzwyczajone do strzelanek, w których mają wszystko ładnie pokazane, będą miały powody do narzekań. Nie zrozumieją bowiem kluczowych wydarzeń [...]". I jak tu nie kochać cepa?? Zawsze można spokojnie po głowie dać jak się tyko ktoś wychyli...

PS. Odetchnąłem z ulgą, gdy zobaczyłem w grze mutanty, zombie, wielkie giwery i strzelaniny typu bohater vs 10 wrogów. Bez tego nie zebrałoby się pewnie nawet na 70%.

14.04.2007 22:31
HUtH
😐
odpowiedz
HUtH
120
kolega truskawkowy

dobrze, że istnieje forum, ponieważ to użytkownicy pokazali mi prawdziwy obraz tej gry. recenzja napisana jakby po przejściu tylko pierwszego obszaru, który autor recki tak często opisuje

14.04.2007 22:35
_Luke_
😁
odpowiedz
_Luke_
206
Death Incarnate

Widze, ze niektorych prawda w oczy kole :)

14.04.2007 23:50
😁
odpowiedz
zanonimizowany425192
12
Generał

Prawda? Jaka prawda?

15.04.2007 00:03
😍
odpowiedz
MaZZeo
2
Senator

ja natomiast widze, ze niektórzy nadal nie rozumieją, że recenzja jest subiektywna.

15.04.2007 12:38
odpowiedz
chazzz
6
Legionista

Przyznaje, że Stalker jest naprawdę dobrą grą, jednak....Widać pewne nie zdecydowanie autorów. Chcieli zrobić grę super ambitną, ale dodać parę rzeczy, które przyciągną rzesze graczy, którzy lubią mniej wymagającą rozgrywkę, lub nie mają na nią czasu... Nie do końca rozbudowane elementy RPG. Minusem jak dla mnie jest zbyt duża liczba przeciwników. Marzy mi sie STALKER z długimi etapami w których nie ma przeciwników ludzkich (Brian Scorcher I faza w laboratorium!!). I w terenie też dużo mniejsza liczba przeciwników, ale żeby mieli tyle samo Pkt życia i takie same możliwości jak my! Na poziome Master powoli to marzenie sie spełnia:D

Te rzeczy nie zmieniają faktu, że gra jest świetna, trochę inna i ma niesamowity klimat i fabułę.

15.04.2007 13:00
😊
odpowiedz
djmaciek
121
Pretorianin

prawdziwa weryfikacje gry zrobia dopiero sami gracze. to co napisal recenzent to jego subiektyywne odczucie ktore staral sie przedstawic w sposob obiektywny, wywazony, dla kazdego.

Musze przyznac ze STALKER jest PIERWSZĄ od czasów FALLOUTA grą ktora przykuwa mnie do monitora na te 2-3 godzinki dziennie. Nie gram juz tak jak kiedys bowiem nie ma dla mnie dosc dobrych pozycji by poswiecac im moj bardzo ograniczony wolny czas. Z drugiej strony jestem bardzo wybredny ale to tym bardziej czyni ze STALKERA gre wybitna!

pozdrawiam!

16.04.2007 00:07
Amo
😜
odpowiedz
Amo
100
Pro-vocator

" Żal bierze, że wciąż na GOL zbyt mało jest recenzentów, którzy pozytywnie zapunktowaliby odmienność gry. Przypomnijmy HL2, FEAR, FarCry, Prey, Doom 3 dostały po ok.90% lub więcej, a nawet Panikiller 83%. Ale to były normalne, zdrowe, proste jak wspaniały cep nawalanki. A tu... O rety! Ktoś trochę pomyślał, pokombinował, pomieszał gatunki, dał swobodę a nie prosty korytarz, połączył literaturę z realem i własna wizją. Ale przecież: "Nie można też nie wspomnieć o dziwacznych filmikach przerywnikowych. [...] osoby przyzwyczajone do strzelanek, w których mają wszystko ładnie pokazane, będą miały powody do narzekań. Nie zrozumieją bowiem kluczowych wydarzeń [...]". I jak tu nie kochać cepa?? Zawsze można spokojnie po głowie dać jak się tyko ktoś wychyli...

PS. Odetchnąłem z ulgą, gdy zobaczyłem w grze mutanty, zombie, wielkie giwery i strzelaniny typu bohater vs 10 wrogów. Bez tego nie zebrałoby się pewnie nawet na 70%. "

hahaha, true, true :) popieram w 100% ;-) poza tym, uważam jak ktoś już wcześniej zauważył, że recenzja jest raczej słaba, potraktowana po macoszemu, ot tak żeby była, porównując np. do recenzji na takim choćby ign.com, heh ale ja już się do tego przyzwyczaiłem i na serio kieruje się wyłącznie opiniami recenzentów właśnie z ign.com :) tutaj zaglądam by przeczytać przede wszystkim opinie graczy, no i czasem przeczytać rzetelną reckę, bo nie mówie, że sie nie zdarzają :) ta po prostu do nich nie należy ;)

16.04.2007 08:15
😜
odpowiedz
zanonimizowany452535
1
Junior

obecniezakończyłem grę STALKER shadow of charnobyl 13.04.2007 .gra jest bardzo łatwa polecam wytrwałym graczom . Tą gre można przejść w 7 dni.

16.04.2007 10:53
muhabor
odpowiedz
muhabor
151
Zielony

Mnie zachęciliscie na pewno, biorę w ciemno.

16.04.2007 14:21
👍
odpowiedz
zanonimizowany381370
12
Chorąży

Nawet, nawet fajna ta gra jest. Stalker mi przypomina San Andreas(moim zdaniem) tylko szkoda że nie można jeździć samochodami.

16.04.2007 18:09
jcdman
👍
odpowiedz
jcdman
34
Chorąży

Ja chcialbym pochwalic autora tekstu, podobala mi sie sama recka. Rzeczowa, z wlasnym zdaniem i odczuciami. Wciagnalem cala mimo bolu glowy, wiec to chyba o czyms swiadczy. Lajtowo sie czytalo podczas wtracania niezbyt lekkostrawnego obiadu :)

16.04.2007 19:33
DiabloManiak
odpowiedz
DiabloManiak
174
Karczemny Dymek

S.T.A.L.K.E.R. Cień Czarnobyla powinien sie raczej nazywaćS.T.A.L.K.E.R. Cień Obietnic, czy też S.T.A.L.K.E.R. Cień Nadzieji..
Od początków newsów o tej grze obiecywane była cuda natury (pozniej czesc odwolali) ale z radoscia w oczach dorwalem sie do tej gry. Pierwsza godzina dalbym ocene 9/10 drugi dzien 8/10 konczac dnie 3 dnia stwierdzam ze gra zasluguje na 7 lub 7+...
Dostajac produkt tak dlugo robiony (i to z kilkukrotnie przekladana premiera) liczymy na produkt bardzo dobry, dopracowanya dostajemy produkt na wpol dopracowny z wieloma bledami i widocznymi porzuconymi pomyslami. Baa ta gra zostala cofnieta w stosunku do BETY :D
Z wad nie watpliwie trzeba zaliczyc:
*minitaurowe mapy
*brak pojazdow
*zwalone przedmioty (bron niszczy sie bardzo bardzo szybko), za to pancerze sa prawie niezniszczalne (nawet zwykly skorzany :D )
*beznadziejne questy poboczne - sztampowe do bolu
*zwalony handel i przez to forsa sie nie przydaje
*durne ograniczenie 1 dnia w questach pobocznych
*wadliwy respawn potworow
*niezdecydowanie czy powazna strzelanka (widac resztki co zostaly nieusuniete) a zwyklego shootera
*krotkosc
*za szybkie tempo gry
*liniowosc fabuly (i to krotkiej fabuly)
*dziwna skutecznosc broni (mocno udziwnione statystyki ich)
*brak zapowiadnach powaznych elementow rpg
*nierownosc tej gry - raz ciekawie raz beznadziejnie (tak samo pojawianie sie przedmiotow)
*bugi wszelkiego gatunku
*bhrak mozliwosci naprawy broni i pancerzy
*wycofanie lokalizacji i potworow zaprezentowanych wczesniej
itd - mozna do sporej ilosci bledow i wad sie przyczepic

zeby nie bylo ta gra ma tez zalet
:klimat - ale jak w wadach wspomniane nierowny
:oparte na ksiazce ( i to calkiem niezlej)
:spora liczba pancerzy i broni
:modyfikacje broni (malo ich ale zawsze sa ;) )
:czesc zachowan skryptowych (czesc jest fajna czesc beznadziejna - tak samo z ai - do dobrego duzo mu jeszcze brakuje)
:potrafi wciagnac
:czes lokalizacji kilka zadan milych (np. Prypec)

z bardzo dobrej gry jaka mogla by byc wyszla ciut powyzej przecietnej,

kilka modow juz powstalo i to poprawiajacych na + ta gre ale oceniamy gola podstawke wiec 7 jest zasluzone:P

16.04.2007 19:56
😊
odpowiedz
Ragn'or
168
mortificator minoris

DiabloManiak---->

za to pancerze sa prawie niezniszczalne (nawet zwykly skorzany :D )
zwalony handel i przez to forsa sie nie przydaje
bugi wszelkiego gatunku

Wnioskuję, ze grasz na niespaczowanej wersji.Polecam pacza 1.0001.
Na część z pozostałych zarzutów pomagają mody (o których wspomniałeś), których to jest coraz więcej.

16.04.2007 21:31
Amo
😉
odpowiedz
Amo
100
Pro-vocator

DiabloManiak --> przesadzasz, nie zyje sie obietnicami, tylko chwyta sie to co sie dostaje, ja nie liczylem na nic, po prostu podszedlem do gry zupelnie neutralnie i jestem bardzo mile zaskoczony, 3 lata temu cos tam o niej czytalem i tyle, czekalem, a teraz wsiaknalem w klimat i mnie nie ma :)

jednym slowem mowiac, obietnice obietnicami - nie ma sobie co robic nadzieji, juz sie dawno tego nauczylem, tylko chwytac to co sie dostaje, a dostajemy produkt o wiele ciekawszy i choc troche bardziej nowatorski niz dzisiejsze fps'sy, jednoczesnie dobry i zrownowazony, oczywiscie, jezeli nie zyjesz obietnicami autorow :) pozdrawiam i radze nie wierzyc "reklamówkom" na przyszlosc ;)

17.04.2007 20:33
DiabloManiak
odpowiedz
DiabloManiak
174
Karczemny Dymek

Amo _> polecam sie zaprzyjaznic z takimi tytulami jak Deus Ex, Robinson Requiem, czy nawet Deus ex 2 : Invisible war. Sa znacznie ciekawsze, lepiej zronowazone i sa lepsze (czyli zasluguja spokojnie na miano gier dobrych a nawet bardzo :D )

Przy tych tytulach Stalker nie ma za specjalnie niczego odkrywczego, innowacyjnego (zrownowazenie w Stalkerze - przeciez to smiech ) (bo wszystko to juz gdzies bylo co nieby jest wielka zaleta Stalkera, ba nawet znacznie mocniej rozwiniete). Dolaczone zmarnowany potencjal i niespelnione obietnice (a nawet cofniecie w stosunku do poprzednich wersji ) i juz mamy produkt przecietny, czy moze ciut lepiej niz przecietny. Chociaz dla pokolenia graczy zaczynajacych od Dooma 3 , San andreasow to moze byc super odkrywcze tak naprawde temu produktowi brakuje sporo...

Licze na sporo ciekawych modow a wtedy moze uda mi sie przyznac tej grze lepsza ocene :D

18.04.2007 00:58
Amo
😍
odpowiedz
Amo
100
Pro-vocator

DiabloManiak -> oba deusy zaliczam wraz z oba system shockami (jak nie grales w zadnego shocka, to sie nawet nie wypowiadaj w powyzszy sposob) do najlepszych blendow fps/crpg jak do tej pory, z miazdzacym klimatem (moze i-war juz mniej) i wspaniałymi fabułami, więc co ty probujesz mi udowodnic ???

prawda jest taka, ze uczepiles sie tej gry jak cholera, robisz szum wokol rzeczy, ktore byly juz dawno wiadome - pisali co skroca i jak, jakie elementy poobcinaja, wiec po jaka cholere wspominasz i przyrównujesz jak mialo byc 3 lata temu ??? - teraz to shooter i tak masz go odbierać !

narobiles sobie nadzieji i tak to teraz wyglada, a prawda jest taka przy okazji, ze gra ma srednia powyzej 8 worldwide - to cos oznacza, wiec nie nazywaj tego przecietniakiem, to juz invisible war przy niej to bardziej przecietniak, choc gra dobra, po prostu będąc naprawde przyzwoitym shooterem z paroma elementami rpg, stalker jest wręcz "nieprzyzwoity" :) bo klimatycznie jest jedyny w swoim rodzaju ! i tu leży cały jego urok, nie w modach i skomplikowaniu

a tak dla Twojej wiadomosci, to zaczynalem od klasyków jak np. Syndicate,Dune 1 i 2,Enemy Unknown i jeszcze troche dalej w głąb przeszłości, nie będe wymieniał bo i tak pewnie nie masz pojęcia ;)

18.04.2007 10:05
📄
odpowiedz
Pietrzej
28
Chorąży

*minitaurowe mapy - a jakie mają być żeby wszystko działało? Nie wyobrażam sobie takiej przestrzeni wgranej na raz do pamięci. Zauważ że poziomy i tak wgrywają się długo nawet na bardzo dobrym sprzęcie.

*brak pojazdow - ojej, przecież było o tym głośno. Pojazdy zostały usunięte z gry, ponieważ w beta testach okazało się że w wielu przypadkach, jadąc z dużą prędkością nie dawało się ominąć anomalii. Był to również jeden z powodów dla których podzielono mapę na poziomy. Dla osób które chcą sobie popróbować jazdę pojazdami, dostępny jest mod. Ale ostrzegam - to nie TDU :)

*zwalone przedmioty (bron niszczy sie bardzo bardzo szybko) - w warunkach radioaktywnego środowiska, ze zmiennymi warunkami pogodowymi (gł. deszcz) wcale się nie dziwie. Poza tym zmusza to gracza do częstego zmieniania broni co akurat wydaje mi się dobrym rozwiązaniem. Nie ma tutaj mowy o bieganiu cały czas z dobrą bronią. Po prostu utrudnia to grę.

*beznadziejne questy poboczne - sztampowe do bolu - zarzut tylko połowicznie uzasadniony. W wielu grach (np. Freelancer) questy poboczne były sztampowe i zawsze były za to minusy wśród recenzentów. Ale tak naprawdę co jeszcze można było wymyśleć w tak surowym świecie? Przecież to nie Baldur's Gate. Questy opierają się o to co jest w "cenie" w świecie Stalker'a, czyli artefakty, zabójstwa na zlecenie, znajdowanie unikatowych stworów itp. Ale znalazłem też kilka innych, mniej standartowych jak np. odnalezienie czyjejś broni.

*durne ograniczenie 1 dnia w questach pobocznych - dzień jest długi w grze, a przynajmniej nie ma sytuacji że gracze biorą po 100 questów i biegają sobie po mapie. Dla mnie to plus.

*wadliwy respawn potworow - nie wytłumaczyłeś na czym dokładnie polega ten problem. Ja mogę się przyczepić tylko do tego że przechodząc z zony do zony respawnują się postacie które respawnować się nie powinny. Dla przykładu podam bandytów atakujących park maszyn na wysypisku.

*niezdecydowanie czy powazna strzelanka (widac resztki co zostaly nieusuniete) a zwyklego shootera - chyba nikt tak naprawdę nie powie że to "zwykły" shooter ;)

*krotkosc - Obliviona można było przejść w 9 godzin (mój wynik), ale po co?

*liniowosc fabuly (i to krotkiej fabuly) - fabuła jest niestety tak skonstruowana że musi liniowa. Na szczęście sama gra nie jest :)

*dziwna skutecznosc broni (mocno udziwnione statystyki ich) - to fikcja, tak więc nie uważał bym tego za wadę. W Prey'u - to dopiero były dziwne bronie ;P

*brak zapowiadnach powaznych elementow rpg - z tego elementu twórcy zrezygnowali już jakiś czas temu, tak jak w przypadku braku pojazdów, było o tym głośno. Gdyby mieli je zostawić zapewne gra wyszła by za jakieś 2 lata. Chłopaki się rzucili z motyką na słońce, ale w porę się zreflektowali.

*nierownosc tej gry - raz ciekawie raz beznadziejnie (tak samo pojawianie sie przedmiotow) - tak jak w życiu :)

*bugi wszelkiego gatunku - pierwszy patch już jest dostępny

*wycofanie lokalizacji i potworow zaprezentowanych wczesniej - może w dodatku będą :)

19.04.2007 09:40
odpowiedz
jasio12346
19
Chorąży

Mam pytanie dotyczące "chęci grania po raz kolejny" i różnych zakończeń. Przeczytałem w recenzji, że jest ich kilka. Na czym polega ich odkrywanie? Czy to jest tak, że pod sam koniec gry podejmuje się jakąś decyzję, od której zależy finał (tak jak np. w Chrome), czy może przebieg całej gry kształtuje dane zakończenie?

29.04.2007 12:27
odpowiedz
zanonimizowany392061
15
Chorąży

siemka mam pytanie GDZIE MOGLBYM ZNALEZC(lub kupic)KOMINEZON ale lepszy niz ten co sie dostaje na początku gry (albo chociaz nową lepszą broń jak snajperka :P)prosze o szybka odp

PS.A gdzie mogbym tez znalezc modyfikacje do broni *p*o*z*d*r*o*w*i*e*n*i*a*

12.05.2007 10:05
😐
odpowiedz
zanonimizowany344837
1
Junior

Gra jest bardzo interesująca,ze względu na wyskie AI postaci.
Jednak wydaje mi sie,że gry powinny mieć coraz mniejsze wymagania,a teraz zeby pograć w najnowsze gry trzeba by wymieniać części co kilka miesięcy.
Gry i ich wymagania idą w złą stronę, zupełnie jak polski rząd.

16.05.2007 14:35
odpowiedz
zanonimizowany392061
15
Chorąży

odpowie mi ktoś?powtórze

siemka mam pytanie GDZIE MOGLBYM ZNALEZC(lub kupic)KOMINEZON ale lepszy niz ten co sie dostaje na początku gry (albo chociaz nową lepszą broń jak snajperka :P)prosze o szybka odp

PS.A gdzie mogbym tez znalezc modyfikacje do broni *p*o*z*d*r*o*w*i*e*n*i*a*

13.07.2007 22:20
odpowiedz
sebekg
111
Legend

odpowiedz co do 1 obrazka i pytanie czy mozna to zwiedzic jest taka: wpisz w goglach oko moskwy i patrz pierwszy link...

a teraz moje pytanie:)

czy na C2D 1,86, 2ghz ramu 667mhz, oraz 7950GT 512mb pojdzie na medium/high ???? bo takiego kompa zamierzam kupic:) czy moze lepiej bedzie smigac 8600GTS???

15.04.2009 19:47
👍
odpowiedz
zanonimizowany608590
4
Pretorianin

na 7950 gt będzie lepiej
Jednak zamiast tej gry bym wziął obliviona jest lepszy pod prawie każdym względem choć klimat już goryszy

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze