Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Call of Duty: Advanced Warfare Recenzja gry

Recenzja gry 5 listopada 2014, 13:14

autor: Luc

Recenzja gry Call of Duty: Advanced Warfare - CoD wkracza w przyszłość

Jak każdego roku zapowiedzi twórców Call of Duty były szalenie śmiałe – szereg rewolucji, jeszcze większa grywalność a do tego znacznie poprawiona oprawa graficzna. Co z tych hucznych obietnic faktycznie znalazło się w Advanced Warfare?

Recenzja powstała na bazie wersji PC. Dotyczy również wersji PS4, XONE

PLUSY:
  1. Sensownie poprowadzona, zróżnicowana i wciągająca kampania;
  2. Egzoszkielety całkowicie zmieniają podejście do rozgrywki;
  3. Fotorealistyczne przerywniki filmowe i niezła oprawa graficzna;
  4. Świetny, jeszcze bardziej dynamiczny tryb multiplayer;
  5. Ciekawie zaprojektowane mapy;
  6. Mnóstwo opcji modyfikowania swojego żołnierza.
MINUSY:
  1. Monotonny tryb kooperacji, zombie dopiero w płatnych dodatkach;
  2. Drobne uchybienia w animacjach postaci.

Seria Call of Duty pierwsze kroki stawiała w realiach II wojny światowej, ale wraz z kolejnymi częściami coraz bardziej zbliżała się do współczesności. Sporadycznie cofając się do swoich korzeni, od kilku odsłon coraz śmielej flirtowała jednak z „wojną przyszłości” i było bardziej niż pewne, że w końcu w swoich wirtualnych poczynaniach przeskoczymy dobrych kilkadziesiąt lat do przodu. Zadanie stworzenia pierwszego w pełni futurystycznego Call of Duty przypadło ekipie ze Sledgehammer Games, współpracującej wcześniej przy tworzeniu Modern Warfare 3. Tym razem nie tylko otrzymali pełną swobodę w konstruowaniu kolejnej odsłony, ale także dopracowanie wszelkich szczegółów mieli dodatkowe całe 3 lata. Warunki, wydawać by się mogło, wręcz idealne do stworzenia kolejnego hitu, wprowadzenia kilku potrzebnych innowacji i przywrócenia serii lekko zszarganego, dobrego imienia. A jak wyszło w rzeczywistości?

Świat na barkach ATLASu

Co prawda większość graczy w Call of Duty szuka przede wszystkim mocnych wrażeń w trybie multiplayer, to jednak kampania od zawsze odgrywała w serii istotną rolę. Nacisk na filmowość, dramatyczne zwroty akcji i pełne rozmachu sekwencje stały się w pewnym sensie znakiem rozpoznawczym serii. Przy tym przyznać trzeba, iż ostatnie części do bólu klepały sprawdzone schematy i ciężko uznać je za udane. Na szczęście w Advanced Warfare do tematu rozgrywki dla pojedynczego gracza twórcy ponownie podeszli bardzo poważnie. Niestety nie przełożyło się to na jej długość (pełne przejście kampanii zajęło mi trochę ponad pięć godzin), ale za to opowiedziana historia zaskakująco wciąga. Choć gołym okiem widać skąd czerpano inspiracje przy projektowaniu niektórych misji, futurystyczna otoczka i nowoczesne gażdżety sprawiają, że od samego początku do zadań podchodzimy całkowicie inaczej niż dotychczas, a wrażenie autentycznego przebywania w „świecie przyszłości” nie opuszcza nas choćby na moment.

Recenzja gry Call of Duty: Advanced Warfare - CoD wkracza w przyszłość - ilustracja #2
Nowoczesne technologie diametralnie zmieniają obraz walki.
Recenzja gry Call of Duty: Advanced Warfare - CoD wkracza w przyszłość - ilustracja #3

Choć zbieranie ulepszeń oraz nowych umiejętności było do tej pory domeną trybu multiplayer, w Call of Duty: Advanced Warfare zdecydowano się przenieść część tego systemu także do kampanii. Podczas wykonywanych misji otrzymujemy punkty za poszczególne osiągnięcia (np. zabicie 200 wrogów strzałem w głowę), które możemy następnie przeznaczyć na ulepszenie naszego egzoszkieletu. Dzięki temu nasz protagonista jest w stanie m.in. szybciej przeładowywać broń, dłużej biegać czy chociażby nosić więcej granatów.

Sama fabuła skupia się na postaci niejakiego Mitchella – młodego, obiecującego żołnierza, który zamienił tradycyjną służbę na życie najemnika w potężnej, paramilitarnej korporacji ATLAS. Zarządzana przez Jonathana Ironsa – ojca jego najbliższego przyjaciela – stała się w połowie XXI wieku poważnym międzynarodowym graczem, a dramatyczna seria ataków terrorystycznych w tym okresie jedynie pogłębiła jej wpływy. Kolejne przypisywane nam zadania skupiają się przede wszystkim na zapanowaniu nad chaosem jaki powstał na świecie i przywróceniu go do porządku oraz pełnej funkcjonalności, choć mniej więcej w połowie rozgrywki wszystko ulega całkowitemu przetasowaniu. Okazuje się wówczas, iż metody, po jakie dla wyższego dobra sięgają nasi zwierzchnicy, coraz częściej bywają moralnie i etycznie kontrowersyjne, a to, co wydawało się z początku walką o słuszną sprawę, staje się o wiele bardziej skomplikowane.

Misje, w których bierzemy udział przemierzając kolejne szczeble kariery Mitchella to w dużej mierze bazowanie na obowiązującym od lat trendzie. Jak w większości pozostałych strzelanek, także i w Advanced Warfare widzimy więc szturmowanie baz, rozbrajanie bomb, pościgi przez miasto, typową infiltrację oraz całą masę innych, wielokrotnie już wykorzystywanych motywów. Wszystko oczywiście mocno oskryptowane i niepozostawiające graczowi zbyt wiele swobody, ale do tego każdy już chyba zdążył się przyzwyczaić. Pod tym kątem nowe Call of Duty innowacyjne w żaden sposób z pewnością nie jest, choć twórcom przyznać trzeba, że wprowadzenie egzoszkieletu i nowych technologii mocno odświeżyło także te najbardziej wyeksploatowane formuły. Nawet przy klasycznym odbijaniu zakładników bawiłem się po prostu świetnie. Zamiast typowego szturmowania drzwi w zwolnionym tempie lub wparowywania do pomieszczenia przez okno… eliminujemy naszych przeciwników przez potężną ścianę, zawczasu umieszczając na niej futurystyczne urządzenie osłabiające jej strukturę i oznaczające poszczególne cele. Podobnych zabiegów podczas kampanii mamy całą masę i choć na papierze nie wyglądają szalenie imponująco, w praktyce sprawdzają się świetnie i czynią z rozgrywki po prostu coś nowego, a same etapy są mocno zróżnicowane.

Recenzja gry Call of Duty: Advanced Warfare - CoD wkracza w przyszłość - ilustracja #4
Cutsceny może i są prerenderowane, ale mimo wszystko robią ogromne wrażenie.

Całkowicie osobną kwestią są filmowe wstawki, jakich uświadczymy pomiędzy poszczególnymi zadaniami. O samej oprawie graficznej wspominać będę wprawdzie później, ale już teraz warto zaznaczyć, iż akurat pod tym kątem Advanced Warfare wypada zaskakująco dobrze. Cutsceny, choć nie są najważniejsze, wyglądają po prostu obłędnie i potężnie windują filmowość kampanii, a wisienką na torcie jest naturalnie doskonała kreacja Kevina Spaceya. Każde jego pojawienie się na ekranie przyprawia wręcz o ciarki na plecach, a atmosfera, którą tworzy swoim władczym głosem do złudzenia przypominała mi chwile spędzone z serialem House of Cards. Analogia jest w tym miejscu jak najbardziej słuszna, bowiem w historii przedstawionej w Advanced Warfare zwrotów akcji, intryg oraz politycznych rozgrywek jest krocie, co czyni tym samym z kampanii jedną z ciekawszych w całej serii.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Materdea Ekspert 8 lipca 2015

(XONE) Recenzja Call of Duty: Advanced Warfare - produktu, który nie poraża świeżością tak, jak kiedyś, a jest dość rzemieślniczą robotą. Rzemieślniczą na tyle, by wciąż dawać zabawę z obcowaniem z nim.

7.5
Recenzja gry Playerunknown’s Battlegrounds – PUBG to fenomen roku, ale nie gra roku
Recenzja gry Playerunknown’s Battlegrounds – PUBG to fenomen roku, ale nie gra roku

Recenzja gry

Zgodnie z obietnicą, Playerunknown’s Battlegrounds wyszło z fazy wczesnego dostępu jako niewątpliwie bardziej dopracowany i lepszy produkt niż parę miesięcy temu. Nie oznacza to jednak, że to już ukończona i bogata w zawartość gra.

Recenzja dodatku Curse of Osiris do Destiny 2 – klątwa powtarzalności
Recenzja dodatku Curse of Osiris do Destiny 2 – klątwa powtarzalności

Recenzja gry

Klątwa Ozyrysa to przykład, jak nie należy robić dodatków do gier. Wszechobecny recykling, niewykorzystany potencjał i bardzo mało nowości – trudno znaleźć jasne strony pierwszego dodatku do Destiny 2.

Recenzja gry Star Wars: Battlefront II – blasterem w stopę
Recenzja gry Star Wars: Battlefront II – blasterem w stopę

Recenzja gry

Star Wars: Battlefront II miał naprawić słabości „jedynki” z dzielącą społeczność przepustką sezonową na czele. Niestety, frajdę ze strzelania psuje miałka kampania dla jednego gracza i żerujący na portfelach graczy system mikropłatności.

Komentarze Czytelników (126)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
07.11.2014 11:22
odpowiedz
Not Enough Mana
45
Centurion

Revellex ---> W dupie mam CoD-a, nie gram w niego od lat, ale jak czytam banialuki wypluwane przez internetowych bałwanów, to chce mi się śmiać. Jak jest wysoka ocena gry, której nie lubię, to oczywiście "posmarowali". Ona nie może się komuś podobać, bo mi się przecież nie podoba. Walnij się w łeb, może mózg zacznie Ci pracować normalnie.

Metacritic i oceny userów. Odpowiedz mi w jakim świecie żyjesz Ty, skoro bierzesz te oceny pod uwagę - przecież one nie są żadnym wyznacznikiem. Przeważają oceny 0 i 10 - jak można brać takie oceny na poważnie? Tak samo pewnie jest tutaj.

07.11.2014 12:00
odpowiedz
alien75
164
Generał
3.0

ale nyndza tylko małpia zręczność się liczy jak w quake 3 (gimbazownia)

07.11.2014 12:54
odpowiedz
Juliano
10
Painkiller

Muszę przyznać, że dawno nie grałem w tak nudnego fpsa, jak dla mnie 5/10 to jest max..

07.11.2014 13:16
odpowiedz
Revellex
10
Legionista

Not Enough Mana ----> wiedziałem, że trafiłem na klakiera GOLa, kto wie, może to nawet jakieś alt-konto któregoś z pseudo-redaktorów który bije piane i obraża innych, żeby ulżyć sobie w swojej umysłowej impotencji.
Od długiego czasu GOL trzyma poziom Onetu a "redaktor" Łukasz Gołąbiowski może powinien zastanowić się nad zmianą zawodu.

07.11.2014 13:41
odpowiedz
nacin
15
Legionista

spoiler start

Firma GRY-OnLine Spółka Akcyjna należy do grupy wiodących firm sektora zaawansowanych technologii, które z powodzeniem wprowadzają na polski rynek wzór łączenia klasycznej ekonomii, płatnych i darmowych usług internetowych, skutecznych metod zarządzania i nowoczesnych rozwiązań rynkowo-technologicznych.
Od maja 2011 GRY-OnLine S.A. jest częścią NFI Empik Media & Fashion S.A. (EMF)

spoiler stop

Zacznę od tego że GOL należy do części dużej firmy Empik. Wydawcą w polsce Call of Duty Advanced Warfare jest firma Licomp Empirical Multimedia, czyli dawniej Licomp Empik Multimedia. Wydawcą w Polsce Alien: Isolation jest Cenega. A jak wiadomo że Firmy konkurencji nie lubią. A nawet tacy wydawcy muszą zarobić i odzyskać trochę kasy ze spolszczeń gry i pudełka. Możliwe że Empik trochę przycisnął GOLA z oceną nowego coda, ale w to nie chcę wnikać. Najważniejszy dla firm to zysk gotówki i tyle.

07.11.2014 13:54
odpowiedz
bizon1807
25
Legend
2.0

Bezsensu. Kolejny CoD w przyszłości jednak ten to w ogóle przesada. Jakiś poryty system będzie nam na czerwono podświetlał każdego wroga, egzoszkielety pewnie będą mieć takie właściwości że nasz gość będzie jak hulk. Wszystko to wiąże się z poziomem trudności jak w paincie.
Jakby zrobili remake CoDa 2 albo jakiegoś MW to by było dobrze.

07.11.2014 14:51
😃
odpowiedz
Mercc
52
Konsul

Revellex

Ciekawe spostrzezenie, redaktor U.V na steam ma wlasnie taki nick :D

Przypadek? Nie sondze.

07.11.2014 14:56
odpowiedz
U.V. Impaler
160
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

[106] Zabawna jest ta Twoja teoria spiskowa, naprawdę. Wiesz, że nowy LEM nie jest częścią spółki, do której należymy my? A tak, nie wiesz, bo gdybyś to wiedział to pewnie byś tych głupot nie napisał ;)

07.11.2014 15:19
odpowiedz
lubiekozy56
55
Pretorianin
3.0

9.0 ja pierdziele -.- za singla powinno się odejmować ze 4 punkty

07.11.2014 15:54
odpowiedz
phantom pain
16
Konsul

GOL-EMPIK=DREAM TEAM

07.11.2014 17:37
odpowiedz
xand
49
Pretorianin

Sam z CoD'em skończyłem już po pojawieniu się MW2 i o ile pewnie przyznał bym rację kilku osobom oceniających grę niżej niż jest w recenzji (choć nie grałem i nie mam do tego podstaw), to pisanie takich pierdół o "smarowaniu" redakcji za bardziej przychylną recenzje po prostu nie zniosę. Witki opadają. A komentarze typu :
"ale nyndza tylko małpia zręczność się liczy jak w quake 3 (gimbazownia)"
to już kompletny szczyt gówniarstwa... skoro dajesz 3.0 to opisz dokładniej dlaczego, chętnie przeczytam - koledzy wyżej dali radę. Za samo słowo "gimbazownia" wyje... bym Cie z forum - na szczęście nie ma takiego głupiego, który by dał mi choćby moderatora. Od wszelkich odmian tego słowa mam już niekontrolowany zacisk szczęki.

08.11.2014 03:32
odpowiedz
medykydem
7
Legionista

Nie odnoszę się dosłownie do recenzji tej, ale do tego jak ocenia GOL niektóre gry. Niestety ich oceny są często chybione. Widać, że są opłacani przez wielkie koncerny jak EA SPORTS, bo FIFA praktycznie co roku dostaje oceny rzędu 8-9 na 10. Co do wielu ocen z wielu gier nie zgadzam się. Widać, że GOL podwyższa oceny większościom dobrze opłacanym grom. GOL skończył się już dawno. A na Metacritic gra jest oceniana średnio na 5,5. Ale radzę się tym nie przejmować mimo wszystko. Po prostu uważam, że widać, że GOL wystawia dobre oceny dobrze sprzedającym się, dobrze zarabiającym tytułom dobre oceny. FIFA, COD, BATTLEFIELD itd. A dlaczego? Bo liczy się kasa. Kasa się liczy, a nie prawdziwe recenzje. Niestety to smutna prawda. Tak teraz wygląda GOL.

08.11.2014 03:37
odpowiedz
yadin
96
Senator

Przejrzałem filmiki na YouTube. Beznadzieja. Nic się nie zmieniało. Bo dlaczego miałoby się zmienić. Studio Activision nie planowało przecież ani zmiany silnika, ani zmiany formuły. Za rok będzie kolejny kotlet tym razem akcja będzie się działa w europie opanowanej przez zombie w 2088 roku. Elitarny oddział żołnierzy będzie miał za zadanie dynamicznie przedrzeć się przez linie wroga, aby odnaleźć Ellie, która jest odporna na wirusa.

Ktoś jednak to gówno kupuje.

08.11.2014 10:14
odpowiedz
krypod
1
Junior

Zastanawiam się czy część z oceniających w ogóle zagrała w nowe CoD :)

Dla mnie ocena niestety nie jest dobra - gra jest dobra, jest rozrywka, są świetne efekty, fabuła, która trzyma się w całości nieźle... jest ładna oprawa audio-wizualna - ogólnie jest Fun.

Niestety ale gdy ktoś tworzy przez 3 lata grę, którą można przejść na normalnym poziomie trudności w 6h to coś jest nie tak - jestem niedzielnym graczem ale i tak poczułem rozczarowanie tak krótką kampanią... Zapewne to już się nie zmieni i CoD zawsze już będzie kojarzony z wystrzałową kampanią na 5-6h i trybem multi, który nie jest dla każdego.

Podsumowując - grę oceniam na 7.5/10 - te 1.5 punktów zdecydowanie odjęte za tak krótką kampanię oraz brak furtki na występ Kevina w następnej części :)

08.11.2014 10:27
odpowiedz
mevico
42
Generał

medykydem

Niestety ich oceny są często chybione. Widać, że są opłacani przez wielkie koncerny jak EA SPORTS, bo FIFA praktycznie co roku dostaje oceny rzędu 8-9 na 10.

Jak by Ci się chciało ruszyć 4 litery i sprawdzić oceny innych gier, to byś się dowiedział, że football manager (dziecko sega, czyli tej firmy, która stworzyła nowego aliena, który dostał na golu niską ocenę, co tak zbulwersowała ludzi wypowiadających się o codzie) dostaje co roku bardzo wysoką ocenę, tak jak fifa.

Naprawdę, ludzie, zanim zaczniecie wypisywać jakieś bzdury to najpierw posprawdzajcie pewne rzeczy, bo potem wielu się dziwi, że zarabia 1200 zł. Jak jesteście leniami, którymi nie chcę się posprawdzać logiki własnych teorii spiskowych to się temu nie dziwcie.

yadin

Studio Activision nie planowało przecież ani zmiany silnika, ani zmiany formuły.

A jakaż to formuła zmieniła się w GTA 5 w stosunku do 4?

08.11.2014 10:40
odpowiedz
tlopatek
2
Junior

Ja nowemu Call of Duty też bym dał ocenę 9. I żaden koncern nie płaci mi kasy. Zrobili po prostu dobrą grę. A że w GOL-u są fani COD-a to inna sprawa. Dla mnie AW jest najlepszą grą serii od COD 4. Ja osobiście spodziewałem się kolejnej seryjnie robionej naparzanki (zwłaszcza po tragicznym Ghost-cie). Miałem już totalnie olać tą serię ale po tym jak zobaczyłem u kumpla na PS 4 nowego COD-a od razu kupiłem. Skok jakościowy jest niesamowity. Może warto trochę pograć a dopiero później krytykować.

08.11.2014 10:45
odpowiedz
DM
136
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

"Forbes" jak zwykle najcelniej podsumował grę recenzją bez oceny - Good but not great...

09.11.2014 01:33
odpowiedz
Dragoonov
38
Centurion
6.0

Naprawdę nie rozumiem, jak to się dzieje, że najnowszy CoD ma tak wysokie oceny... a gdy zobaczyłem tę na GOLu, to aż za głowę chciałem się złapać. 9/10 dawać grze, która jest krótka, płytka, infantylna i przewidywalna jak każdy inny CoD od paru lat? Wciągająca fabuła? Wciągająca fabuła to była w Spec Ops: The Line. Scenariusz z CoD'a trzyma wciąż stały, niski poziom. Co jest zresztą uzasadnione, wziąwszy pod uwagę jak wysokie wyniki sprzedaży ta gra osiąga. Scenariusz musi być taki, żeby nie trzeba było myśleć i żeby nawet pięciolatek się zorientował o co chodzi. I tu tak jest, aż rzygać się chce już od tego prostackiego podziału na super dobrych bohaterów i przesiąkniętego złem antagonistę. Inna sprawa - co mnie obchodzi Kevin Spacey. Ostatnio gdziekolwiek się pojawi, tam każdy pieje z zachwytu. To jakieś chodzące bożyszcze? Pojawił się w cutscenach i parę razy w grze i już traktować ten fakt, jako plus? To jest gra, a nie film. Niestety chyba GOL również stosuje się do spektrum ocen 1-7 - ujdzie, 8 - dobra, 9- bardzo dobra, 10- idealna. Jakim cudem The Last of Us posiada ocenę 9.1, skoro w tym samym systemie CoD ma 9? Podobnie z Red Dead Redemption - 9.2, Spec Ops: The Line - 7.5... Ambitne gry dostają po mordzie za jakieś niedopracowania, a ta scenariuszowa CoDowa zgnilizna dostaje 9, bo ma jakiegoś znanego aktora i egzoszkielety. Serio? Nie będę przytaczał już więcej gier, każdy kto chce, może sobie porównać jak absurdalna jest ta ocena w stosunku do innych na tym serwisie...

09.11.2014 01:39
odpowiedz
Bart2233
131
Peaceblaster
8.0

Dawno się tak dobrze nie bawiłem, kampania single player jest średnia, ale gameplay w multiplayer mocno nadrabia, niby dodanie skoków i exoszkieletów to niewiele, ale sprawiły one że w nowe Call of Duty gra się zupełnie inaczej, spodobało mi się dużo bardziej od Titanfalla w którego betę grałem ok. tygodnia i nie zdecydowałem się na zakup.

Rewolucja to żadna, ale jeśli ktoś lubi styl COD-a to Advanced Warfare jest zakupem obowiązkowym, panowie ze Sledgehammer games nie zawiedli i nie można im nic zarzucić, gra wygląda dobrze, chodzi dobrze i gra się bardzo dobrze ;)

09.11.2014 02:58
odpowiedz
TobiAlex
120
Senator

Dragoonov tak, bożyszcza, jeden z najlepszych aktorów w ogóle, poziom, o którym Polscy aktorzy co najwyżej mogą pomarzyć.

09.11.2014 03:43
odpowiedz
swiki
49
Pretorianin
9.0

Ludzie narzekają że kolejny CoD. Activiosion jest dobry w robieniu FPSów i jest w tym dobre (wiem, że tę częśc robiło akurat sledgehammer) I nie będą robić nic innego niż FPSy. Skoro mają znaną już markę, która ma rzeszę fanów to debilizmem byłoby zmieniać tytuł i narażać się na spadek sprzedaży. Załóżmy więc, że oceniamy grę o tytule po prostu "Advanced Warfare" Co do gry. Multi pozostawię bez komentarza bo nie grałem długo. Kampania trochę krótka, pozostawia niedosyt. Fabuła na oscara nie zasługuje ale i tak jest całkiem nieźle. Sceny akcji dają radę. Świetna autostrada albo most Goldengate. Grafika jest świetna, czasami tekstury nie nadążają ale jest OK. Cutscenki za to to majstersztyk a Kevin Spacey wygląda jak żywcem wciągnięty do gry. (Nota Bene jest jednym z moich ulubionych aktorów więc obcowanie z nim, chociażby w grze, to mega przeżycie. No i sam gameplay jest całkiem dobry. Różnorodność możliwości szkieletu, karabinków i granatów. Ciekawe pomysły na lokacje i misje (Ucieczka pojazdem wodnym, lodowiec, latanie wąwozami, Detrioit. Jeden z ostatnich poziomów moim zdaniem wypadł słabiej przez tego mecha. Moim zdaniem w pełni zasłużone 9/10

09.11.2014 12:06
odpowiedz
kubaro
42
Konsul
8.5

Bardzo dobra gra, choć nie lepsza niż battlefield

10.11.2014 11:49
odpowiedz
sechu2
55
Pretorianin

Kupiłem Black Ops2, stworzyłem nowe konto steam i grę sprzedałęm. Kupiłem Ghost, stworzyłem nowe konto po 30 minutrach gry sprzedałem. Kupiłem CoD AW i o dziwo gra zostaje u mnie. Na razie 6h gry i świetnej zabawy. Widać zauważalną poprawę jakości w grafice. Gra jest lepsza od poprzednich zauważalnie. Największy minus za optymalizację. i5-2500k podkręcony na 4,3 ghz, R280x i 8 giga ramu a gra potrafi przyciąć na średnich detalach...

11.11.2014 00:53
odpowiedz
Butryk89
84
Pretorianin
5.0

No cóż, po raz kolejny dałem szansę Call of Duty licząc, że coś mnie kopnie w tyłek na tyle, by opadło mi wszystko z
wrażenia. Tak też niestety się nie stało. Dostajemy znowu to samo co zawsze, w nowej scenerii, z kilkoma nowymi
pomysłami i ze starymi schematami i błędami, których nie sposób zliczyć.

Pierwsze co rzuca się w oczy to optymalizacja, która leży i kwiczy. Duże wymagania, jedne z największych ostatnich lat w historii gier.
Czy to znaczy, że Call of Duty wreszcie zmieniło silnik i rusza na podbój next-genu? Oczywiście, że nie jest to do końca prawda. Call of Duty
Advanced Warfighter to ciut lepsza graficznie odsłona, która ma momenty ładne, ale i też bardzo brzydkie. Tekstury nie
są za specjalnej jakości. Zdarzało się, że towarzysze/żołnierze mieli taką samą twarz, mimo, że stali od siebie z 5 m. Nie ma jak robić grę na zasadzie kopiuj-wklej w tak nachalny sposób. Fizyka gry - no cóż, jej tutaj nie ma. Activision, zobaczcie Crysis 3, czy Alien Isolation, aby
dowiedzieć się jak next-gen powinien wyglądać, a przy tym nie potrzeba mieć potężnego sprzętu, a potem wydajcie po
raz enty swoje "dzieło".

Nie obyło się też bez stagnacji postaci. Ot byłem kilkukrotnie świadkiem jak wróg/cywil dostał kulkę i umarł w bezruchu
na stojąco. No cóż, szybka śmierć to i szybko ciało się zesztywniało. Niesamowite co to nas czeka w nie tak odległej
przyszłości. Rozumiem zatem, że to się ma też do martwej natury czy też przedmiotów. Niezniszczalne owoce,
niezniszczalne krzesła. Widocznie wszystko jest zrobione z tytanu.

Mechanika gry nie zmieniła się, włączamy grę i po 10 sekundach wiadomo, że to Call of Duty (oczywiście najpierw jest kilkuminutowe wgrywanie się poziomu!). Żadnego progresu, ciągła
stagnacja serii, która już nuży. Brawurowe akcje, które już widziałem chyba z kilka razy w poprzednich odsłonach.

Najlepszym wyjściem dla tych, którzy chcą się zapoznać z tą serią a jeszcze tego nie zrobili - dawkujcie ją, bo tak jak
osobno gra może się podobać to przechodząc odsłonę za odsłoną będziecie mieli uczucie deja vu.

Co może uratować serię Call of Duty? Albo powrót do II wojny światowej, albo... nic. Chociaż z całym sentymentem do
World at War, czy 1 i 2 jestem jednak zdania, żeby Call of Duty zakończył swój żywot.

12.11.2014 11:17
odpowiedz
wiewior390
17
Centurion
3.0

Ta gra to kino.

16.11.2014 12:36
odpowiedz
DeadMa-n
14
Chorąży
5.0

Prze-kurews** nudna gra.

16.11.2014 15:30
odpowiedz
Pilav
98
Konsul

Polecam obejrzeć na YouTube recenzję od AngryJoe. Można odnieść wrażenie, że Joe grał w inną grę niż recenzent GOLa. Ja jeszcze nie grałem, więc nie mam zdania.

16.11.2014 16:47
👎
odpowiedz
MarC69
4
Chorąży

a jest w grze dostepna $peeeeccccjalna mechanika strefy uszkodzen w kroczu? nie!?.. pierdole to! znowu nie mozna u$ ameby zolniezyki-chlopczyki kastrowac ...

13.04.2015 23:57
odpowiedz
Rocik25
1
Junior

Hej. Surfując po sieci znalazłem coś dla sympatyków gier na PC. Otóż na pewnej stronie : LINK: [link] można wygrać kilka ciekawych gierek na PC( m.in.COD:ADVANCED WARFARE,CS :GO,FAR CRY 4,RUST,MORTAL KOMBAT X, I GTA V). Jeżeli jest ktoś zainteresowany nabyciem w/w, gier to może spróbować śmiało. Mnie się udało wygrać 1 grę(GTA V)(brałem udział 2 razy) . Życzę powodzenia.

10.05.2015 14:43
odpowiedz
darek79r19
69
Pretorianin
9.0

Choć sam miałem już klonów COD'a i MoH'a serdecznie dość, to muszę powiedzieć, że grałem w tą grę z prawdziwą przyjemnością. Fabuła ok, grafa ok, strzelanie ok. IMO o wiele lepiej, niż poprzednie części. Bez kontrowersji i głupich pomysłów. Gra o wojnie, która może wreszcie śmiało stanąć obok BF'a.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze