Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Lords of the Fallen Recenzja gry

Recenzja gry 28 października 2014, 13:40

autor: Hed

Recenzja gry Lords of The Fallen - najlepsza gra CI Games w historii

Przy recenzowaniu Lords of the Fallen nie da się nie uniknąć porównań do Dark Souls. Całe szczęście, gra broni się jako samodzielna produkcja. To kawał niezłego, zręcznościowego RPG-a.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  • pomysł na grę – przystępniejsze i mniejsze Dark Souls;
  • satysfakcjonująca walka;
  • świetni, zróżnicowani bossowie;
  • przystępny i efektywny system rozwoju postaci oraz oręża;
  • ładna grafika i ciekawy kierunek artystyczny.
MINUSY:
  • niedokładność w systemie walki i błędy sztucznej inteligencji;
  • praca kamery;
  • błędy i okazjonalne problemy ze stabilnością gry.

Przed premierą widziałem Lords of the Fallen w akcji kilka razy. Za każdym razem gra budziła moje pozytywne emocje, ale też pewne wątpliwości. Czy CI Games będzie w stanie doprowadzić do końca taki projekt? Czy będą mieli na to dość determinacji i funduszy? Bo przecież gra współtworzona z niemieckim Deck 13 jest próbą skopiowania sukcesu serii Dark Souls przez wykorzystanie jej pomysłów i przeniesienie ich na nowy grunt, ale jednocześnie… nie chce być jak Dark Souls. Masło maślane – nic dziwnego, że pojawiał się niepokój.

Teraz już wiem, co próbowali zrobić autorzy tej gry. Po skończeniu Lords of the Fallen widzę pomysł przyświecający całemu przedsięwzięciu i mam wrażenie, że jest on sensowny. Mając na koncie Demon's Souls, Dark Souls i Dark Souls II, muszę przyznać, że Lords of the Fallen nie zawiodło moich oczekiwań, chociaż wywołało u mnie... mdłości. Co to wszystko znaczy?

Mnich bez lewej ręki

Postawmy sprawę jasno: Lords of the Fallen jest bardzo podobne do pierwszego Dark Souls. Zasypię was oczywistościami: to gra o przemierzaniu świata fantasy, zbieraniu coraz lepszego oręża i walce z wymagającymi przeciwnikami. Konstrukcja lokacji, sposób poruszania się bohatera i system walki są tu na pierwszy rzut oka identyczne. Tak samo jak w grach From Software, pokonanie zarówno zwykłych potworów, jak i tytułowych bossów wymaga odnalezienia w sobie zmysłu taktycznego i sprzężenia go ze sprawnością palców. Gdyby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, mówię, że to gra dla fanów Demon's czy Dark Souls, więc poczują się oni tutaj jak ryba w wodzie. Dla nich ta przeprawa będzie jednak mniej wymagająca, bo Lords of the Fallen opiera się na prostej zasadzie: czerpać pomysły, ale też oceniać je i zmieniać z myślą o graczu. Tak, żeby mimo wszystko nie dostawał obuchem przez głowę przy każdej okazji.

Weźmy za przykład fabułę, do której From Software ma specyficzne podejście. W Dark Souls opowieść jest postrzępiona i często podana w zakodowany sposób. W Lords of the Fallen wszystko jest zrozumiałe, bo napotkane postacie od Harkyna, naszego głównego bohatera, potrzebują zwykle pomocy: w „posprzątaniu” laboratorium, dokonaniu fachowej „operacji” na zakażonej ręce czy – wstrzymajcie oddech – pokonaniu złego boga i jego lordów, którzy zagrażają ludzkości. Przechodząc do konkretów: pierwsza z wymienionych prac to jedno z zadań pobocznych, druga jest wyborem, jaki otrzymujemy podczas dialogu, a trzecia naszą misją nadrzędną i celem gry.

Recenzja gry Lords of The Fallen - najlepsza gra CI Games w historii - ilustracja #2
W tle – ręka boga. Na pierwszym planie – niezniszczalny globus.

Przyznam szczerze, że w jednym momencie historii parsknąłem śmiechem, zdając sobie sprawę z jej, powiedzmy eufemistycznie, prostolinijności. Chodzi o „przebiegły” plan przywódcy ludzkości, który sprowadza się do... zabicia boga i wszystkich demonów, które staną na drodze do niego. Szczwana bestia! Harkyn odbiera tego typu głupawe zadania z pokorą godną mnicha, co jednak da się jakoś wyjaśnić. Jako były więzień osądzony za liczne zbrodnie – po których zresztą pamiątką są charakterystyczne tatuaże na twarzy – nie ma on za wiele do gadania. Ma działać. Po drugie pewne przewidywalne zwroty fabularne mimo wszystko się zdarzają. Sprawę ratuje to, że gra nie jest napuszona i nie sili się na przesadną dramaturgię. Obciąć komuś rękę na jego własne życzenie to w świecie Harkyna raczej urozmaicenie, niż dramat na miarę finału The Walking Dead. Tak też traktowałem napotkane wybory, otwierające drogę do wspomnianych pobocznych zadań lub nawet zakończeń gry. Finałów jest więcej niż jeden – pewni możecie być tego, że w żadnym Harkyn nie korzysta ze swoich zdolności dyplomatycznych.

Recenzja gry Lords of The Fallen - najlepsza gra CI Games w historii - ilustracja #3
Harkyn obiecuje, że poszuka. Ale kogo, czemu i gdzie?!
Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

NorekJ Ekspert 8 listopada 2014

(PC) Lords of the Fallen, czyli polskie Dark Souls. Czy określenie to jest zasłużone, czy może jednak należy uznać je za porównanie negatywne, na tle którego polska produkcja wypada blado? Sprawdźmy, co ma do zaoferowania najnowsze dzieło ze stajni studia CI Games.

8.0
Recenzja gry Kenshi – Mount and Blade dla fanów Gothica
Recenzja gry Kenshi – Mount and Blade dla fanów Gothica

Recenzja gry

Z jednej strony model rozgrywki, który powinien stanowić wzór i inspirację dla wszystkich, którzy chcą robić prawdziwe erpegowe piaskownice dla pojedynczego gracza. Z drugiej natomiast festiwal gliczy niczym z najgłębszych odmętów steamowego piekła.

Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie
Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie

Recenzja gry

Podobnie jak przy Tyranii króla Waszyngtona, Ubisoft dzieli DLC do Assassin's Creed: Odyssey na trzy części. Sprawdziliśmy, jak sprawdza się pierwsza z nich. Oto Legacy of the First Blade.

Recenzja gry Fallout 76 – zlepek wszystkiego i niczego
Recenzja gry Fallout 76 – zlepek wszystkiego i niczego

Recenzja gry

Najnowsza gra z uniwersum Fallouta wzbudza skrajne emocje. Czy słusznie? Wycieczka do Wirginii Zachodniej może nie była taka najgorszą rzeczą, jaka mnie spotkała w grach, ale... dobrą też jej nie nazwę. Fallout 76 to niby nowa gra, a wygląda jak DLC.

Komentarze Czytelników (78)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
28.10.2014 23:50
odpowiedz
puci3104
119
Generał

kwiść

No oceny może i podobne, ale jednak Wiedźminy mają dziewiątki, a przy grach Techlandu nieważne od ocen gra mi się wybornie (seria Call of Juarez bez Cartel i Dead Island).

29.10.2014 02:24
odpowiedz
zanonimizowany776406
62
Konsul
8.0

Znowu wojna o ocenę? Drodzy użytkownicy - jeśli gra się Wam podoba, to wyraźcie to po prostu swoimi ocenami na podstronie gry w tym serwisie, bądź własnymi recenzjami na steamie, które mają większy wpływ na to jak gra się sprzeda, niż (z całym szacunkiem) recenzent gola :)

29.10.2014 08:19
odpowiedz
realsolo
156
Generał

@wladsenty
ortodoksi to w ogole nie powinni grac w gry ;)

@A.l.e.X
Mam podobnie; i rowniez mialem DeS z koreanskiego importu, bo zakochalem sie w grze po pierwszym trailerze.
A Lords of the Fallen bardzo mi sie podoba. Dla fanow starego Seveance: Blade of Darkness rowniez gra w dziesiątke;).
brakuje mi tylko female postaci no te sporadyczne crashe (niestety u mnie wystepuja). poza tym, gra bardzo daje rade, mozna smialo polecic.

@Pan Dzikus
przestan pisac bzdury, deck13 zajmowal sie silnikiem (ich autorski), polacy samą grą. wiec jest podobnie jak w przypadku bulletstorma (epic - silnik, polacy - gra). kolejny janusz.

29.10.2014 09:02
odpowiedz
Golber
12
Legionista

Czy błędy o których piszecie występują również po wgraniu patcha który ukazał się w dniu premiery? Te 5 giga poprawek chyba powinno coś usprawnić:)

29.10.2014 09:26
odpowiedz
hogginhoggyhog
10
Legionista

Panie Dzikusie, po części masz Pan rację, a po części nie. Zespół w Polsce nie składał się wyłącznie z Tomka Gopa, składał się również z kilku innych osób, które nie zajmowały się zbijaniem bąków. Pisząc w ten sposób i ewidentnie nie znając stanu faktycznego obrażasz ludzi, którzy włożyli w ten projekt dużo czasu i dużo serca.

29.10.2014 10:29
odpowiedz
Rafal W.
39
Chorąży

Da ktos linka do tego patcha 5 GB ? Wiem że bardzo dużo poprawia w grze strasznych bugów .

29.10.2014 10:35
odpowiedz
Rumcykcyk
53
Pan Kopiuj Wklej

Już mogliby wypuścić grę za tydzień może dwa i naprawić te bugi...brak słów.

29.10.2014 11:07
odpowiedz
Test34
14
Legionista

Doskonały tytuł recenzji. Nie da się ukryć, że to faktycznie najlepsza gra w ich wykonaniu. Zbiera całkiem dobre noty. To akurat mnie nie dziwi w ogóle:) Doskonale wykonali swoją pracę, pod dobrym kierownictwem widać że mogą dużo. Oby trzymali taki poziom w kolejnych projektach. Jak na razie nikt tego nie potwierdził, ale myślę że już zaczynają pracę nad kolejnymi Lordami. Za to trzymam kciuki:)

29.10.2014 11:13
👍
odpowiedz
ReaLynX
34
Hejdasz

"Przystępniejsze i mniejsze Dark Souls" - tym oto stwierdzeniem zostałem przez grę kupiony. Kolej na rewanż. Po niedzieli to ja kupię grę.

29.10.2014 11:37
👍
odpowiedz
raziel88ck
135
Reaver is the Key!

Wystarczył Tomasz Gop, aby CI Games zyskało dobrą grę. Brawo!

Swoją drogą. CI Games od Sniper: Ghost Warrior zmieniło taktykę. Owszem ich produkty nie są perełkami, ale wyraźny skok w stosunku do tego, co niegdyś tworzyli jest ogromny. Cieszę się z tego powodu niezmiernie.

29.10.2014 12:56
odpowiedz
zanonimizowany489780
88
Generał

Rumcykcyk [ 2 ] - >

Już mogliby wypuścić grę za tydzień może dwa i naprawić te bugi...brak słów.

No nie wiem: pewnie dłużej trzeba by testować żeby wszystko wyszło, a tak mają tysiące (setki tysięcy) testerów i wszystkie błędy szybko wypłyną.

29.10.2014 23:01
odpowiedz
Yamai
13
Centurion
8.5

Jeżeli o mnie chodzi to w Lords of the Fallen gra mi się bardzo dobrze. Przeciwnicy są wymagający ale każdego idzie pokonać jeśli dosyć dobrze ogarniemy jego poczynania i ruchy. Jestem bardzo zadowolony z zakupu tej gry i cieszę się że w końcu ukazała ona światło dzienne. Niestety gdzieś szlag mi trafił pada i gram na klawiaturze i myszce co nie jest już takie proste, po prostu za dużo klawiszy czasem trzeba ogarnąć:P Grę jak najbardziej polecam bo jest w co pograć i na pewno nie żałuję poświęconego czasu i pieniędzy na tą grę. A teraz wracam do gry.

30.10.2014 06:58
odpowiedz
zanonimizowany205760
97
Pretorianin

A co z optymalizacją,ja mam 2 letni komputer i się zastanawiam,jeżeli ktoś mógłby to ocenić, to
byłoby super.

30.10.2014 09:49
odpowiedz
MorrisonHotel
20
Chorąży

@up - określenie "dwuletni" niewiele nam powie. Podaj chociaż ilość RAM i model karty.

30.10.2014 09:52
odpowiedz
MorrisonHotel
20
Chorąży

A z optymalizacją jest chyba ok, w wymaganiach minimalnych ma gtx460 i 6gb Ram. Osobiście u mnie pojawiły się spadki klatek - wydaje mi się, że trochę 'nierówna' jest ta gra pod tym względem. (moja karta to gtx780). Ale niech się jeszcze inni wypowiedzą.

30.10.2014 11:59
odpowiedz
Trygław
34
Pretorianin

Cholera trochę się łamię czy kupić LotF czy nie???, DS lubię ale nie jakoś specjalnie.

30.10.2014 13:18
odpowiedz
victripius
89
Joker

Gra prezentuje się bardzo dobrze. Fakt, jest kilka niedociągnięć i niedoróbek, ale fajnie, że ukazuje się kolejna polska produkcja, której nie musimy się wstydzić.

31.10.2014 11:10
odpowiedz
Krzysiek1997
62
Konsul
8.5

Pograłem pare godzin i jest naprawdę super. Gra jest wymagająca, ale jeśli chodzi o poziom trudności to nie ma startu z Dark Soulsami. Jak dla mnie LotF to taki mniejszy i europejski DS.

31.10.2014 12:43
odpowiedz
Irek22
93
Grzeczny już byłem

Krzysiek1997 [67]
Jak dla mnie LotF to taki mniejszy i europejski DS.

Uh, i całe szczęście.

01.11.2014 22:49
odpowiedz
Lucand
69
Centurion
6.5

Te ciągłe crash`e to prawdziwy pain in the ass. Nie mogę przez to przejść gry, bo po długiej sekwencji gadania(10min) jest zaraz walka z bossem i nie ma bata by gra się nie wywaliła w tym okresie czasu. Sam jestem developerem i wiem, że czasem brakuje czasu na pomniejsze błędy, ale to jest poprostu karygodne. Nie spotkałem się jeszcze z takim bublem, a trochę tych gier ograłem. Gdyby nie to dałbym 8, a tak to 6.5.

02.11.2014 09:16
odpowiedz
czesioradek
10
Legionista
8.5

Jak dla mnie Lords of the Fallen jest świetna. Gra miała być alternatywą dla DS i chyba im się to udało:) Kooperacja z Deck13 wyszła im na dobre, a na pewno obecność Tomka Gopa dała im kopa;) Pomimo błędów które się pojawiają, to nie da się zaprzeczyć że to ich najlepszy produkt. Miejmy nadzieję, że teraz już tylko będą piąć się w górę:)

09.11.2014 00:17
odpowiedz
Spitygniew
1
Junior

Siłą Dark souls były idealne hit boxy, i-frames'y i recovery frames'y. Dzięki temu japońska produkacja grała jak idealnie skonstruowana maszyna. W LotF nie ma żadnego z tych elementów, przez co gra staje się chaotyczna. Hitboxy znacznie wykraczające poza tekstury, ataki nie do uniknięcia i następujące po sobie ciągi ataków bez przerwy to norma, nie wspominając o nieskończonych stunlockach. Walki z bossami nie miały tego elementu ciągu w którym nie można się pomylić, były zwykłymi grindami sprowadzającymi się do tego czy stykną potki. Wszyscy na początku już stwierdzili że gra się najlepiej na ciężkich powolnych buildach - bo tylko w takich własnie ten grind jest możliwy do w miarę bezbolesnego przejścia. Dla mnie to ogromna wada, bo gra premiuje styl który mi zupełnie nie odpowiada (i to premiuje tak że gra jest wręcz śmiesznie łatwa), zaś w tym w którym najlepiej się czuję właściwie nie da się gry ukończyć, nie tracąc przy tym dziesiątek godzin i nerwów. I to nie nerwów takich jak w dark souls, a takich wynikających z bezsilności :-/
Fabuła jakoś przeszła bez echa, była niby epicka do granic możliwości a jednak zupełnie mnie nie poruszyła.
Projekty lokacji fajne, grafika fajna i walka z worshipperem fajna. Reszta cienka niestety.

10.11.2014 14:20
odpowiedz
Yamai
13
Centurion

Ja grając Łotrzykiem nie powiem że gra jest łatwa ale chyba właśnie o to chodzi żeby nie przejść gry zbyt szybko i łatwo. Staram się ubierać jak najlżejszy agror, a broń wybieram typową dla swojej klasy. Co do ciągłych crasch'ów to nie wiem jak to się dzieje że nie wszyscy je mają. Ja mając kilkugodzinne rozgrywki w Lordsy nie miałem jeszcze ani jednego. Po za tym do gry są wypuszczane patche, które łatają dziury więc powinno być lepiej. Dla mnie to kwestia czasu aż wszystkim nie będzie wywalało gry.

11.11.2014 09:50
odpowiedz
qwerty18q
1
Junior

Przecież LotF to nie to samo co DS czemu wszyscy porównują te dwie gry do siebie.LotF nie miał być jedynie alternatywą do DS to miała być gra z dużą ilością akcji, nie irytująca i prostsza. Dla mnie DS był bardzo irytujący a przeciwnicy wręcz sztuczni. Mi Lords of the Fallen bardzo przypadł do gustu, mało gier tego typu wciąga mnie na dłużej niż 5 min. w tym przypadku było inaczej. Jak dla mnie poziom trudności jest zachowany na trudnym poziomie, wiele potworów pokonuję w oka mgnieniu a z innymi mam problem i trochę się męczę, Bossowie przysparzają mi najwięcej trudności. Uniki są do wykonania idzie opracować fajną technikę walki. Broń i pancerz też idzie ze sobą bardzo fajnie połączyć. Według mnie grze nic nie brakuje posiada wszystkie walory jakie powinna posiadać dobra gra.

14.11.2014 18:11
odpowiedz
Spitygniew
1
Junior

@up:
A czy to nie oczywiste dlaczego ludzie porównują te gry do siebie? Są po prostu grami tego samego typu: slasher rpg'ami. A że najlepszym przedstawicielem tego gatunku jest właśnie produkcja from software to i do nich się ją porównuje. To żaden dyshonor. Dla klasycznych taktycznych erpegów to zaszczyt bycie [pozytywnie] przyrównanym do Baldur's Gate czy KotOR. Lordzi byli robieni dla bardzo podobnego targetu co Dark souls, wersje próbne gry otrzymali wszyscy najpopularniejsi streamerzy Dark souls. Nie ma czemu zaprzeczać :)

17.11.2014 23:16
odpowiedz
Yamai
13
Centurion

Wiadomo te gry są do siebie podobne i jeśli dobrze pamiętam to nawet Tomas Gop nie ukrywał, że przy produkcji Lords of the Fallen inspirowali się serią Dark Souls. Jednakże w Lordsach możemy się doszukać elementów nie tylko z tej gry:) Mam nadzieję że dzięki takim grom polski development będzie bardziej znany na świecie.

19.11.2014 10:04
odpowiedz
xand
53
Pretorianin
8.5

Zdecydowanie jedna z lepszych gier w jakie grałem. Brak większych podpowiedzi co do walki i zadań oraz potrzeba wypracowania sobie własnej techniki walki sprawia, że pokonanie każdego kolejnego wroga daje prawdziwą satysfakcję, tym bardziej kiedy mamy nabity wyższy mnożnik i stoimy przed dylematem zapisać ... czy nie zapisać. Świat gry nie jest może duży, ale przez to nie męczy i po ukończeniu gry chętnie podchodzi się po raz kolejny na Nowej Grze+, po to choćby żeby sprawdzić jak sobie poradzimy z nowym sprzętem, a także po to żeby odkryć liczne sekrety. W tej chwili jestem mniej więcej w połowie NG+ i mimo, że wcześniej nie planowałem na pewno sprawdzę jeszcze trudniejszy tryb. Graficznie gra prezentuje się bardzo ładnie, a dodatkowe brawa należą się za świetną muzykę. Jedynie za co obniżę ocenę to sporadyczne crashe, błędy podczas walki (kiedy boss kopie do przodu, a Ty obrywasz stojąc za plecami to potrafi czasem zirytować) oraz fabuła do której mam nadal mieszane uczucia. Sterowanie i praca kamery nie sprawiała mi żadnego problemu jakby kto pytał. Zasłużone 8,5/10 jak dla mnie.

28.12.2014 19:57
odpowiedz
Vlad Tepes
57
Pretorianin
7.5

Grę skończyłem na 1st poziome trudności w jakieś 30h (ponad 60 lev) i od razu zacząłem ng+ - znaczy to, że gra okrutnie wciąga. Za rozwój postaci, trudność, grafikę i estetykę gry dałbym i 9, ale niestety nie jest tak różowo. Gra jest dość trudna, ale często moje zgony wynikały z koszmarnej pracy kamery, a nie moich umiejętności. Sporo jest też błędów, czasami czegoś nie można podnieść, otworzyć itp. Nie wiem czy to błąd, ale od połowy gry przestała mi się regenerować mana do pełna. Związane jest to chyba z ozdobą chciwość, ale ograniczenie zostaje nawet po jej zdjęciu. Klątwa?! Brakuje mi też dokładniejszego opisu statystyk i bardziej przejrzystego inwentarza, chociaż trzeba przyznać, że jest bardzo estetyczny. Mimo to, polecam i daję 7,5/10!

11.05.2015 08:24
odpowiedz
Vlad Tepes
57
Pretorianin

Po prawie pół roku wróciłem do gry, by skończyć podstawkę, jak i dodatek na najwyższym poziomie, tj. na ng++. Grałem wojownikiem i zajęło mi to łącznie jakieś 70h. Niestety wraz z upływem czasu nie pozbyto się wszystkich błędów, jak np. "szalonej" kamery, niemniej jest to i tak jedyny taki tytuł, który może aspirować do Dark Souls... Generalnie gorąco polecam, a sam czekam na LotF2...

24.12.2015 10:41
odpowiedz
zanonimizowany1112585
10
Chorąży
8.5

Kupiłem grę kilka dni temu za 49 PLN w empiku. Jest zdecydowania warta obecnej ceny. Darujcie sobie DLC - labirynt to niewypał (osobno płatny). Jestem świeżo po dwóch przejściach Wiedźmina 3 i rzeczywiście jako całokształt Lordsy prezentują się gorzej. Jeżeli weźmiemy natomiast pod uwagę walkę - jest trudniejsza, wymaga przemyślanego działania a zabicie kazdego Lorda jest cholernie satysfakcjonujące. Świetna gierka - polecam każdemu, kto lubi taktyczne walki wymagające zręcznościowych umiejętności. 8,5

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze