Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Obcy: Izolacja Recenzja gry

Recenzja gry 3 października 2014, 15:00

autor: Luc

Recenzja gry Alien: Isolation – nie taki Obcy straszny, jak go malują

Po kilku latach przerwy uniwersum pełne ksenomorfów ponownie wraca na dyski graczy. Obcy: Izolacja znacznie bardziej przypomina to, za co fani pokochali pierwsze filmy, ale jednocześnie jest pełen skaz i niedociągnięć.

Recenzja powstała na bazie wersji PC. Dotyczy również wersji PS4, XONE

PLUSY:
  • doskonale odwzorowany retrofuturystyczny klimat pierwszego filmu;
  • fantastycznie zaprojektowane lokacje;
  • oprawa audiowizualna na wysokim poziomie;
  • szeroki wachlarz możliwości omijania i eliminowania przeciwników;
MINUSY:
  • mocno przewidywalny i stosunkowo niegroźny Obcy…
  • …który pojawia się w grze zdecydowanie zbyt rzadko;
  • mnóstwo elementów sztucznie wydłużających rozgrywkę;
  • bardzo niewiele przerażających sekwencji;
  • szwankująca sztuczna inteligencja oraz fizyka przedmiotów.

Choć szalona moda na survival horrory w ostatnich miesiącach lekko przygasła, miłośnicy gatunku przez kolejnych kilkanaście tygodni z pewnością nie będą narzekać. Już za chwilę pojawi się The Evil Within, a początek kolejnego roku to także okres z paroma interesującymi premierami. Nowy przerażający sezon „strachu przed monitorem” otwiera jednak całkowicie inna produkcja. Alien: Isolation, bo to o niej mowa, już od momentu ogłoszenia wzbudziła niemałą sensację – nie dość, że zapowiadało się doprawdy przerażająco, to dodatkowo swoją fabułą nawiązywać miała do historii, którą, mimo upływu czasu, do dziś fascynują się miliony fanów Obcego. Oczekiwania były spore, na papierze wszystko wyglądało rewelacyjnie, ale jak pokazała sama gra, w praktyce już niekoniecznie.

W pogoni za przeszłością

Fabuła Alien: Isolation skupia się wokół Amandy Ripley – córki słynnej Ellen, czyli głównej bohaterki filmowej sagi. Dziewczyna prześladowana koszmarami przeszłości oraz chęcią poznania tego, co tak naprawdę spotkało jej matkę, postanawia podjąć pracę w korporacji Weyland-Yutani – tej samej, do której należał słynny frachtowiec Nostromo. Blisko 15 lat po zaginięciu kosmicznego okrętu wszystkich członków załogi uznano za zaginionych, nasza protagonistka nie może jednak pogodzić się ze zniknięciem rodzicielki i próbuje na własną rękę dowiedzieć się czegoś więcej.

Obcy już kieruje się do wyjścia, ale my dopiero zaczynamy. - 2014-10-03
Obcy już kieruje się do wyjścia, ale my dopiero zaczynamy.

Pomoc w tych dłużących się poszukiwaniach nadchodzi z niespodziewanej strony. Wszystko wskazuje bowiem na to, iż załoga niezależnego statku Anesidora weszła właśnie w posiadanie czarnej skrzynki pochodzącej z Nostromo. Poznanie prawdy o całym incydencie wydaje się więc bliższe niż kiedykolwiek. Amanda zostaje poinformowana przez jednego z pracowników o tym, że korporacja chce zdobyć zaginione zapisy i kompletuje właśnie zespół, który wyruszy, aby je odzyskać. Zadanie ma być o tyle prostsze, iż wspomniany statek z przechwyconą skrzynką zdecydował się zatrzymać w jednym z większych kosmicznych portów w okolicy – Sewastopolu. Nasza bohaterka nie zastanawia się zbyt długo i już wkrótce znajduje się z resztą drużyny na jego pokładzie. Jak nietrudno się domyślić to, co miało być standardową misją, szybko przeradza się w walkę o przetrwanie, którą Amanda musi toczyć w tytułowej izolacji. Posuwając się powoli do przodu, nie tylko zbliża się do rozszyfrowania tego, co stało się z Nostromo, ale odkrywa także znacznie bardziej przerażającą prawdę o wydarzeniach na terenie stacji.

Piękna i bestia

Recenzja gry Alien: Isolation – nie taki Obcy straszny, jak go malują - ilustracja #3

Oprócz kampanii dla pojedynczego gracza w Alien: Isolation znajdziemy także inny rodzaj rozgrywki – tzw. Tryb Ocalałego. Śmiałkowie, którzy podejmą wyzwanie, muszą w jak najkrótszym czasie wykonać konkretne zadanie – np. uciec z danego sektora, jednocześnie unikając polującego na nich Obcego. Ukończenie misji oraz wykonywanie pobocznych zleceń wpływa na wynik końcowy, który następnie jest umieszczany w światowym rankingu online.

Sama historia nie brzmi być może spektakularnie i odkrywczo, ale trzeba przyznać, iż kolejne rozdziały świetnie wpisują się w pewien kanon filmów o Obcym. Ci, którzy są odrobinę lepiej zaznajomieni z całą sagą, na każdym kroku dostrzegą nawiązania do pierwszych kinowych odsłon – i to nie tylko w poszczególnych fragmentach scenariusza, ale przede wszystkim w atmosferze, jaka towarzyszy przemierzaniu poszczególnych lokacji. Creative Assembly w tym przypadku w pełni dotrzymało słowa. Przechadzając się po kolejnych modułach stacji, z każdej strony otacza nas futurystyczna retroatmosfera, charakterystyczna w szczególności dla oryginału z 1979 roku. Twórcy zadbali o bardzo precyzyjne odwzorowanie mebli, ubrań, kokpitów, komputerów i innych urządzeń, a także całej reszty przedmiotów. Dzięki temu już od pierwszych minut czuć bardzo specyficzny, filmowy klimat, co stanowi prawdopodobnie największą zaletę gry. Równie korzystnie wypadają lokacje poza pokładem statku – niemal każda wygląda jak żywcem wyjęta ze srebrnego ekranu.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

sekret_mnicha Ekspert 15 stycznia 2015

(PC) Obcy: Izolacja to gra godna uniwersum Aliena. Śliczna, klimatyczna, długa, wciągająca, satysfakcjonują. Gdyby tylko było mniej błędów i sztucznego wydłużania rozgrywki, byłoby coś bliskiego arcydziełu.

8.0

DM Ekspert 24 października 2014

(PC) Recenzja rewelacyjnej, mega klimatycznej gry Obcy: Izolacja, opartej na filmie Ridleya Scotta - "Obcy - ósmy pasażer Nostromo"

9.5
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy

Recenzja gry

Rico Rodriguez powraca, by wyzwolić kolejne państwo i obalić kolejny zbrodniczy reżim. Czas rozliczyć Avalanche Studios z przedpremierowych obietnic i sprawdzić, czy nowa gra uniknęła błędów poprzedniczki.

Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna
Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna

Recenzja gry

Wersja beta sieciowej zabawy w kowboja to na razie głównie symulator ciułania centa do centa, choć z dużymi perspektywami na przyszłość.

Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela
Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela

Recenzja gry

Myśleliście, że jesteście bezpieczni? Że dzięki bankructwu THQ unikniecie końca świata? Rozwieję Wasze wątpliwości. Jeźdźcy Apokalipsy wracają w Darksiders III dzięki Gunfire Games. I na przekór wszystkiemu, robią to z przytupem.

Komentarze Czytelników (254)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
18.10.2014 21:23
5
odpowiedz
MA1L0
34
Chorąży
10

Jak to rzadko spotykamy obcego? Mnie już jasny szlak trafiał jak znikał mi z czujnika, czując się bezpieczny wychodziłem z kryjówki a nagle słyszę półtonowe kroki bestii w moją stronę. Grałem w outlast, slendera, SCP i żadna mnie tak nie wciągnęła jak Obcy Izolacja. Tamte ja wyłączyłem po godzinie tak się wynudziłem. A tutaj? Masa sprzętu do wykorzystania, imponujące widoki, GENIALNE audio!

Nie wiem jak wy te recenzje piszecie...

17.10.2014 13:34
1
odpowiedz
Stefanek01
23
Chorąży

Wypowiedź autora recenzji zaintrygowała mnie tak bardzo, że postanowiłem zagłębic się w temat i poszukać przyczyny. Chodzi o wypowiedzi, że obcy pojawia się jedynie w ustawionych scenkach i bardzo rzadko w ogóle się z nim widzimy, przez co nie ma atmosfery zaszczucia.

Ja grając na medium w niektórych momentach miałem serdecznie dosyć siedzenia w szafie, wkurzania się na obceho plączącego się koło nogi bez przerwy. Okazało się, że znalazłem serię filmików na YT autora MrRaon100, który to mówi, że gra na medium tak samo jak to stwierdził autor recenzji w którymś poście, że też ukończył na medium. Na poziomach, na których ja nie mogłem się odczepić od stwora, MrRaon100 nie widział tego obcego prawie że wcale, w dodatku swobodnie biegał po korytarzach w tę i wewtę i nie ginął. Przejrzałem więcej jego filmikówi i rzeczywiście, jego spotkania z obcym w trakcie gry to raz na pół godziny.

Więc o co chodzi?

Czy to jakiś bug?

Inna wersja gry?

17.10.2014 13:35
1
odpowiedz
Shok
61
Centurion

Pozostaje mi tylko powiedzieć że osoby które wypowiadały się przede mną mają rację.

Nie czytajcie recenzji bo jest stekiem bzdur.

Po tekście można wywnioskować że autor recenzji grał na najłatwiejszym poziomie trudności oraz gry nie ukończył.

Grę przeszedłem i jedynie co jej mogę zarzucić to backtracking.
Nigdy do końca nie wiedziałem gdzie się Xenomorph pojawi (oprócz możliwych szybów).
Po odstaniu miotacza ognia do ręki "czar nie pryska" bo też kozak byłem jak z nim wyskoczyłem na obcego, wskoczył do szybu i chwilę później pojawił się za mną. Paliwa do miotacza jest bardzo mało.
Może na poziomie EASY jest wszędzie ;)

Polecam.

17.10.2014 14:33
1
odpowiedz
Dragon_666
63
Get Twiztid
9.0

Jeszcze dodam, ze dla mnie jest to jedna z niewielu gier gdzie im dalej jestesmy tym jest ciekawiej. Koncowe etapy - mistrzostwo, zakonczenie nawet spoko chociaz szalu nie bylo ale mozna powiedziec, ze pasuje do klimatu obcych. Wiadomo ludzie ktorzy calkowicie nie jarają sie filmami z obcym takich wrazen nie będą mieli. W grze moze i faktycznie za duzo bylo tego "drzwi zamkniete idz tam cos zmajstruj, napraw itd." ale to tylko gra cos w niej trzeba robic, rownie dobrze moglismy wrocic na statek na samym poczatku i bylo by po problemie.

17.10.2014 14:41
odpowiedz
icichacal
61
Pretorianin

GOL juz nie poprawi recenzji bo by sie przyznali do porazki. Szkoda... No nic singla mam juz prawie za soba i jak dla mnie gra z obcym w tle jest super zbalansowana. Moze GOL gral w wersje alfa albo beta i moze jeszcze na PS-costam, hahah.. Nie rozumiem ich.. daja 8/10 jakiemus taniemu ze srednia grafika "Styx: Master of Shadows" a bardzo dobremu z genialnym klimatem i grafika Obcemu tylko 6/10 !?!?! Czy oni wogole patrza na inne oceny ? The Guardian – 5/5
Total Xbox – 9
Xbox Achievements – 9
PCGamer – 9.3
Eurogamer – 8
Metro – 7
Gamespot – 6
GamesTM – 9
CVG – 8
Videogamer – 9
Games Radar – 4.5/5
IGN – 5.9
PlayUK – 9
The Escapist – 4.5/5
GameFront – 9.2
GodIsAGeek – 9
Polygon – 6.5
Digital Spy – 4.5/5
Game Informer – 7.75
Destructoid – 8.5
Shack News – 8
GamerZone – 7

17.10.2014 23:36
👍
4
odpowiedz
7obo
4
Junior

Nie rozumiem ludzi, którzy swoją opinię umieją wyrażać jedynie z taką nieuzasadnioną agresją ... autorowi recenzji się może trochę noga powinęła w ocenie ale nie znaczy, że od razu trzeba go gnoić i obrażać ...

A co do gry to ja także uważam, że jest to jedna z najlepszych gier w świecie obcego, ale na pewno jedyna jeśli chodzi o survival i do tego ZNAKOMITA. Obecnie, w moim wieku ciężko mnie przyciągnąć do komputera na dłużej, ale tej grze się to udało. Co więcej nie pamiętam już kiedy ostatnio czułem dreszcze na plecach grając w grę, która śmie się mianować horrorem ... Klimat gry jest rewelacyjny, a przede wszystkim gra jest konsekwentna i spójna. Autor recenzji napisał, że obcego jest niewiele ale moim zdaniem jest idealnie. Chociaż gdyby było go mniej to może mniej bym się bał, a tak siedzę po 10 min w szafkach z czujnikiem ruchu i wypatruje momentu jak tu zasuwać dalej :P Ale właśnie o to tu chodzi.

Grafika jest na Bardzo Wysokiem poziomie, a przede wszystkim idealnie oddaje klimat starej i zniszczonej stacji kosmicznej, na której źle się dzieje. Do tego moim zdaniem wiernie nawiązuje do klimatu z filmów o obcym.

Dźwięki i muzyka także są rewelacyjne. Obcy to moim zdaniem 100% tego co widzieliśmy w filmach + wrażenia w słuchawkach jak dla mnie n1.

Jeszcze gry nie przeszedłem ale już nie mogę doczekać się kolejnej części z tego studia :)

OCENA 10/10 !

18.10.2014 21:23
5
odpowiedz
MA1L0
34
Chorąży
10

Jak to rzadko spotykamy obcego? Mnie już jasny szlak trafiał jak znikał mi z czujnika, czując się bezpieczny wychodziłem z kryjówki a nagle słyszę półtonowe kroki bestii w moją stronę. Grałem w outlast, slendera, SCP i żadna mnie tak nie wciągnęła jak Obcy Izolacja. Tamte ja wyłączyłem po godzinie tak się wynudziłem. A tutaj? Masa sprzętu do wykorzystania, imponujące widoki, GENIALNE audio!

Nie wiem jak wy te recenzje piszecie...

19.10.2014 10:13
odpowiedz
bartekbd
4
Junior

Ta Recenzja jest o kant rozbić - stosunkowo niegroźny Obcy , który pojawia się w grze zdecydowanie zbyt rzadko po tych minusach widać że recenzent grał na poziomie Easy i na szybkiego. Jeśli ktoś jest za cienki na takie gry i ginie często to nie jest wina gry tylko umiejętności gracza. Nauczcie się wykorzystywać wszystkie dostępne w grze przedmioty które naprawdę pomagają ominąć Ludzi oraz Obcego i wtedy piszcie rzeczowe recenzje. Nie raz te zabawki ratowały mi skórę. Powtarzalność rozgrywki ? w dobie klepania kolejnych części Cod i Assassina. Tam to dopiero jest klepanie tego samego co roku co nie przeszkadza tym grą zawsze wystawiać 8.

24.10.2014 16:54
odpowiedz
sepuq
15
Legionista
5.0

Zgadzam się w większości z powyższą recenzją. W ogóle moim zdaniem gra jest tylko przeciętna.

27.10.2014 08:10
1
odpowiedz
Rock Alone
38
Konsul
9.0

Z reguły unikam czepialstwa, ale mam delikatne podejrzenie, że recenzent gry nie przeszedł. Ocena subiektywna rządzi się swoimi prawami, ale przewidywalny obcy i dla kontrastu kompletnie brak uwagi na temat kiepskiego zachowania ludzi? To jest chyba pierwsza gra, gdzie nawet na easy, ścieżka ruchu przeciwników jest generowana losowo. Polecam sobie odpalić grę na hardzie i wtedy wypowiedzieć się na temat przewidywalności.

29.10.2014 20:58
1
odpowiedz
7obo
4
Junior

No gra ukończona :)

Jak dla mnie N1. Chociaż mam wrażenie, jakby końcowy filmik był niekompletny .. chociaż sugeruje kontynuację, a to mnie by bardzo ucieszyło. Gra długa i na pewno nie jest sztucznie wydłużana ...
Na prawdę ciężko mi zrozumieć recenzenta, gdyż nie zgadzam się z ani jednym minusem, no może raz mi się zdarzyło aby kopnięty karton się przyblokował i dziwnie "wibrował" ale to moim zdaniem można wybaczyć. Hmm może fizyka przedmiotów szwankuje na słabszych sprzętach, którym brakuje mocy obliczeniowych? .. albo dzieje się tak na Geforcach?

Tak czy inaczej klimat jest na prawdę wyśmienity, a do tego oprawa audiowizualna wgniata w fotel. Granie na DOBRYCH słuchawkach, na Hardzie może czasami przyprawić o zawał :)

Po przejściu całej gry zdecydowanie moja ocena to 10+/10 !!! Jak nie będzie kontynuacji i to szybko, to wtedy zmienię na 10- ;)

P.S. Może recenzent powinien wydać rewizję 1 swojej recenzji :P coś ala "mea culpa" - przyznać, że to była pochopna ocena, po grze na easy, do tego na kacu i bez piwa pod ręką ;) Błędy każdy popełnia, ale sztuką jest się do tego przyznać :)

03.11.2014 14:15
4
odpowiedz
zanonimizowany581957
99
Generał
9.0

Dołączam do grona osób nierozumiejących recenzenta... :D Gra jest rewelacyjna, najlepszy survival-horror od lat. Czekam na kontynuację!

03.11.2014 14:52
3
odpowiedz
noumen
24
Chorąży
10

Recenzent się chyba z dupą na rozum pozamieniał. Tak to jest, ja się grało na easy. Twórcy polecają tryb hard i tak należy grać...

04.11.2014 09:53
👍
2
odpowiedz
Gieruś
40
Centurion
9.0

Recenzentowi już podziękujemy, wybrał poziom Easy i nie czuł w ogóle klimatu tej gry, który jest zajebiaszczy. Znalazłoby się kilka drobnych elementów do poprawki, ale ogólnie jest bardzo dobrze. Polecam fanom filmu "Obcy, ósmy pasażer Nostromo". Poczują się jak w domu, tzn. jak na stacji kosmicznej.

12.11.2014 10:08
odpowiedz
WerterPL
74
Pretorianin

Oczekiwaliście, że recenzent zatrudniony na tym portalu profesjonalnie podejdzie do gry i napisze rzetelną recenzję? To tak jakby oczekiwać wysokiej jakości i profesjonalnego reportażu w Fakcie. Recenzenci non-stop grają na Easy a czasem nawet nie zaglądają do gry i piszą głupoty (Jak to było z grą Ogniem i Mieczem: Dzikie Pola, gdzie pisali, że dzieje się w czasach Powstania Chmielnickiego a to były czasy Potopu -.-). Jakoś wkrótce sam kupuję tą grę i ją zrecenzuję, a wtedy zobaczy się jak to jest z grą na serio ;)

19.11.2014 19:40
odpowiedz
Florek166
2
Junior

DROGI AUTORZE. Gra jest oskryptowana ? Przeszedłem całą i faktycznie było kilka skryptów, ale to że obcy pojawia się z góry założonych momentach to zwykłe kłamstwo. Jest kilka takich miejsc gdzie przed ważnym wydarzeniem na pewno się pojawi i trzeba wtedy go unikać co wynika z samej fabuły w reszcie przypadków tak nie jest. Nawet wiem czy Autor się sugerował...a wynika to z jego niewiedzy. W ostatnich etapach gry (UWAGA SPOJLER) w gnieździe są rozłożone jaja. Jaja są zawsze w tych samych lokacjach z jaj jak nas usłyszą wychodzą facehuggery (twarzołapy) które są dośc szybkie i jeżeli nas złapią to instantowo umieramy. Zabicie każdego wiąże się z tym, że wydaje on z siebie pisk. Automatycznie po jego śmierci zjawia się obcy który słyszy, że jego ziomek poległ. Wygląda to jak tani skrypt ale jest w pełni logiczne i uzasadnione ...bo tak było w filmie i tak powinno być. Co lepsza po pirwszym starciu z facehuggerem i zabiciu go...z miejsca biegłem szukać kryjówki. Byłem 100% pewny, że przyjdzie obcy zwabiony krzykiem umierającego "Chwytacza". Jak autor nie oglądał filmów to dla niego takie zachowanie to skrypt. Bo ile razy nie podszedł do lokacji A to obcy się pojawiał... Po za tym polecam przejść grę na trudnym później się odzywać. Tak Alien potrafi wyjąć się z szafy jak za długo się w niej ukrywasz bo autentycznie patroluje pomieszczenia. Jedyne z czym się zgodzę to "chodzenie za obcym". To trochę głupie i nierealistyczne, powinien reagować jeżeli staniemy kilka metrów za nim i autoamtycznie nas zabijać.
Reszta niepochlebnych opinii to zwykła ignorancja i niewiedza. Recenzja wygląda jak na siłę napisana jako niekorzystna, żeby pokazać grę w innym świetle. Nie polecam recenzenta. Nie solidny.

24.11.2014 18:53
4
odpowiedz
Wojcimier
11
Legionista
9.5

GOL chyba ograł tą grę na niskim, bo na wysokim obcy wyczai nawet jak przewrócisz krzesełko z kilku pomieszczeń dalej, przybiegnie centralnie do Cb i wybebeszy. Gra jest znakomita, oprawa dźwiękowa to majstersztyk. Nasza postać jest bardzo ludzka i dlatego (przynajmniej normalni) gracze starają się nie padać bez sensu. Mało zapisów. Na poziomie hard ta gra jest bardzo trudna. Obcy jest w stanie wyczaić nawet najmniejsze ruchy z dużej odległości i wparować. Cały czas na kucaka - inaczej dead. Jak można było grać w tą grę i stwierdzić że jest przewidywalna i łatwa to nie wiem. Beznadziejne minusy w tej recenzji:
mocno przewidywalny i stosunkowo niegroźny Obcy… - zagraj sobie Panie na hardzie i pobiegaj po lakacji
…który pojawia się w grze zdecydowanie zbyt rzadko - wystarczająco często (Owszem na początku go nie ma, ale potem?)
szwankująca sztuczna inteligencja oraz fizyka przedmiotów - i dobrze, jakby był inteligentniejszy to gra na hardzie byłaby nie do przejścia.

Recenzja na poziomie tej o Outlascie - tylko tam zachwycanie się byle czym, a tu pocisk na najlepsze elementy gry

05.01.2015 23:43
odpowiedz
Brun Child A
3
Junior

jako fana filmu zaciekawił mnie ten tytuł - fajna giera, klimatyczna, dopracowane lokacje dobrze oddające te filmowe, kwestie z mojej branży czyli soundtrack i dźwięki rewelacyjne - czytam te komenty w kwestii rzadkich spotkań z obcym i to trochę dziwne - grałem większość na medium i wcale nie było lekko, alien pojawiał się bardzo często, po paru krokach biegiem wyskakiwał od razu, na hard właściwie nie mogłem wyjść z szafki, bo cały czas łaził dookoła :) konkludując bardzo fajna gra - jedynym niewielkim minusem dla mnie były nieco toporne ruchy potwory ;)

06.01.2015 10:29
odpowiedz
AIDIDPl
111
PC-towiec

A dla mnie dodatkowy minus to sztywna mimika twarzy i otępiały, bez wyrazu, wzrok bohaterów w filmikach. To jest horror, a na twarzach w ogóle nie widać strachu...

03.02.2015 20:38
2
odpowiedz
GhostRaider
51
Pretorianin
9.5

A gdzie tam tej recenzji do prawdy o grze...
Minusy - "mocno przewidywalny i stosunkowo niegroźny Obcy, który pojawia się w grze zdecydowanie zbyt rzadko". Chłopie, w co Ty grałeś, to ja nie wiem. Nawet na easy Obcy potrafi nieźle wkur... i czaić się zawsze w pobliżu, więc...
Szwankująca sztuczna inteligencja - dreptanie za Alienem może nieraz trochę zbyt łatwe, ale nie wpływa to na grę
Fizyka przedmiotów? Dobre, bo przeszedłem całą grę i miałem 0 (zero) jakichkolwiek problemów technicznych.
Bardzo niewiele przerażających sekwencji - nie wychylałem nosa z szafki i z zaciśniętym gardłem kuckiem zapylałem po korytarzach przez większość gry. Litości, panie recenzent.
Gra roku! Tyle.

13.02.2015 10:37
1
odpowiedz
fritz777
15
Legionista

Faktycznie delikatnie mówiąc sporna recenzja. Może dla pewności osądu powinniście wprowadzić, że oceny są średnią każdego kto grał w redakcji? To pozwoli na zrobienie czegoś bardziej odpowiadającego rzeczywistości i uniknie błędów recenzenta, bo w tym przypadku obawiam się, że to właśnie się stało.

24.02.2015 21:28
👍
4
odpowiedz
krakoos.xbox360
53
Introwertyk
9.0

Powyższa recenzja trochę mnie odstraszyła, tym bardziej musiałem ja przeczytać po raz kolejny i jeszcze raz i jeszcze po ukończeniu gry, gdyż nie mogłem uwierzyć, że można pisac takie bzdury w największym portalu o grach, gdzie gracze wchodzą właśnie po to by zasięgnąć opinii o różnych produktach.
Gra oddała całkowicie atmosferę filmu, nieustanne zagrożenie, walka o przetrwanie, unikanie niebezpieczeństw. Nie ma wątpliwości kto tu jest ofiarą, a nastrój potęguje surowa, klaustrofobiczna scenografia, rodem z filmu Scotta. Na długo przed pierwszym spotkaniem z Obcym czuć, że coś wisi w powietrzu. Amanda jeszcze nie wie, ale my wiemy, że sielanki tu nie będzie. W całej praktycznie grze Obcy jest obecny, depcze nam po piętach, krąży dookoła, jest naszym cieniem i bezlitośnie karze za każdy błąd. Były takie momenty, że w pewneym sensie uodporniłem się na stwora i przyzwyczaiłem do umierania. Mam dziesiątki filmików z gry pokazujących moją agonię na różne sposoby. Kiedy tylko wydaje nam się, że mamy chwilę wytchnienia, wystający z brzucha ogon weryfikuje ten pogląd.
Wyczytałem w recenzji, że w grze musieliśmy pokonywac te same lokacje. Myślę, że ostatni fragment, gdzie stacja rozpada się na kawałki i faktycznie ciężko dotrzec do celu, na upartego można "podciągnąć" po stwierdzenie recenzenta. Ani przez chwilę nie poczułem sztucznego wydłużania scenariusza. Trzeba przy tym pamiętać, że poruszamy się po stacji kosmicznej, która jest przestrzennie ograniczona choć jak by nie było pokaźnych rozmiarów.
Rozbawił mnie zarzut przewidywalności. Były momenty, gdzie cokolwiem bym robił kończyłem martwy. Obcy zjawiał się w różnych miejscach, o różnej porze i zachowywał w nieprzewidywalny sposób. To mnie wyciągał z szafki, to spod stolika, to zza zasłony. W tej grze niczego nie można byc pewnym, chyba że przechodzi sie ją po raz drugi.
Ten rodzaj gry to produkt tak niszowy, że powinniśmy dmuchać i chuchać na niego, modląc się o więcej. Dostaliśmy produkt w swojej klasie praktycznie idealny, bezbłędny, umieszczony w najlepszym z możliwych universów.
Do strachliwych nie należę, ale ta gra przyprawiała mnie o zawał serca co chwilę. Czasami najzwyczajniej bałem się ruszyć dalej.
Mógłbym długo pisac o tej grze, jak ważna jest eksploracja, jak świetnie wykonany system broni, jak pięknie odwzorowane szczegóły z filmu. Przecież gra mogła byc pokazem fajerwerków technicznych, tymczasem otrzymaliśmy scenografię filmu sprzed 36 lat!
Niewiarygodne, że co rok pojawiają się conajmniej 2 pierwszoosobowe strzelanki, które są kalkami poprzedniczek, dziesiątki rozmaitych gier sportowych, czy kolejne kontynuacje odświeżanych kotletów i wszyscy się nimi zachwycają. Tymczasem trafił nam się produkt niemal idealny survival horror i po prostu nie wypada wytykac mu błędów, a wręcz zachęcać do sprawdzenia swych sił.

24.02.2015 22:37
👍
3
odpowiedz
ReaLynX
34
Hejdasz
8.5

Dopiero co dorwałem się do Obcego i muszę powiedzieć, że gra zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie. Idealny produkt to nie jest, ale ma dużo naprawdę grywalnych elementów. Zdecydowanie najlepsza gra w tym uniwersum, jaka się do tej pory ukazała. Perfekcyjnie oddany klimat "retro-sf", misternie zaprojektowany Sewastopol, ogólny poziom oprawy wizualnej (gra świateł i cieni) - miód, malina. Gra ma też genialne udźwiękowienie i bardzo dobrze dobrane głosy postaci. Daniem głównym jest tu oczywiście sam Obcy - bestia która potrafi zaleźć za skórę i jest niesamowicie agresywna. Nie zgodzę się z opinią, że pojawia się za rzadko i niestety wtóruję zdanie o wyborze poziomu trudności - grałem na zalecanym przez twórców "wysokim" i spotykałem się z skurczybykiem nader często. Łowca jest niesamowicie zaprojektowany, jego design i zachowanie potrafią wgnieść w fotel, zwłaszcza przy pierwszych spotkaniach z jegomościem. Oczywiście zaleca się grać samemu w ciemnym pokoju, obowiązkowo z dobrym nagłośnieniem. Wtedy naprawdę mamy do czynienia z survival horrorem. Atmosfera jest gęsta i potrafi cholernie przytłoczyć. Na plus trzeba zaliczyć bardzo fajnie zmajstrowaną mechanikę skradania się (chowanie się w szafkach, wstrzymywanie oddechu, itp.) i wplecione kultowe sceny z filmów. Słabe strony? Gra jest nieco sztucznie wydłużona. Kilka sekwencji można było z powodzeniem wyrzucić, bo ewidentnie są wrzucone na siłę. Potrafią dodatkowo wybić z rytmu i zbić tempo rozgrywki. Poza tym... ponad dwadzieścia godzin dla horroru z ciężkim klimatem? W tym czasie można dwukrotnie ukończyć Amnesię. Lubię się bać i poczuć dreszcz emocji, ale nie można też przeginać w drugą stronę. Bo po tej grze zdecydowanie znienawidziłem postać samego Aliena :p Wspomnieć też trzeba o kilku małych błędach technicznych w zachowaniu SI, czy ładowaniu gry. No i nie każdemu może spodobać się system zapisu i wiążąca się z nim konieczność częstego powtarzania tego samego etapu...

Ale reasumując - Izolacja to bardzo pozytywne, konkretne doświadczenie. Miłe zaskoczenie od Creative Assembly.

27.03.2015 14:14
2
odpowiedz
Radkow91
3
Junior

Gra jest świetna. Fabuła przednia, klimat nieziemski :) co tu dużo pisać 9,5 jak dla mnie. Dziwi mnie tylko ta śmieszna ocena redakcji :)

27.04.2015 19:40
odpowiedz
Dodwizo
1
Junior

Wow, jeden ksenomorf spowodował zamęt na całej stacji

02.05.2015 23:24
odpowiedz
Vlad Tepes
55
Pretorianin
6.5

Grę skończyłem na średnim poziomie i niestety muszę stwierdzić, że się trochę wynudziłem. Fakt, że gra ma klimat, ale jej długość jest sztucznie przedłużana, a momenty gdy pojawia się obcy są co najwyżej wkurzające a nie straszne. Dodam jedynie, że nie jestem jakimś zagorzałym fanem skradanek i zazwyczaj wybieram w grach rozwiązania siłowe...

31.01.2016 19:18
👍
2
odpowiedz
<SEBEK>
61
obserwatoR
9.5

Fantastyczna gra.Na pewno najlepsza gra z Obcym w roli głównej.Zaczynałem grać od razu na poziomie trudnym i muszę przyznać że miejscami było naprawdę trudno.Praktycznie całą grę trzeba się skradać bo nie wiadomo co wyskoczy za rogu.Świetny klimat i udźwiękowienie.Troszkę słaba grafika moim zdaniem ale to praktycznie żaden minus bo praktycznie nie zwraca się na to uwagi.Podobało mi się też że z Alienem nie ma żartów,nic nie da wyjęcie strzelby i strzelanie mu w pysk,jeden błąd i pozamiatane.Szczerze mówiąc dopiero teraz zajrzałem do recenzji i zobaczyłem rzekome minusy tej gry to nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać,nie zgodzę się z żadnym z nich.Wszyscy którzy nie grali jeszcze w Izolacje a lubią skradanki i takie klimaty,muszą w to zagrać.

04.03.2016 03:47
odpowiedz
młoda foka
38
Centurion

Dołączam się z moją opinią do grona przedmówców. Recenzent chyba nie miał z grą zbyt długo do czynienia bo jego biadolenie na temat spotkań z Obcym kompletnie mija się z prawdą. Ja grając na poziomie Normal miałem xenomorfa non stop na karku. Potraktowany miotaczem płomieni albo Mołotowem wcale nie znikał na kilka minut tylko wskakiwał do szybu wentylacyjnego i wyskakiwał drugim tuż za moimi plecami i to w ciągu kilku sekund. Chowanie się w szafkach czy pod stołami mijało się z celem bo Obcy jeśli nie wyczuł mnie od razu, to kręcił się w pobliżu nie pozwalając mi opuścić kryjówki a po chwili wracał ponownie i wtedy już "na pewniaka" wyciągał mnie na zewnątrz. Może rację miał Stefanek 01 kilkanaście postów wyżej, iż widział na yt, jak kolo pomyka sobie panną Ripley przez cały niemal Sewastopol i na trybie Normal spotkał xenomorfa dosłownie kilka razy na krzyż a Stefanek 01 przysięga, że na tym samym trybie i w tych samych miejscach nie mógł się od bestii uwolnić i padał co chwila trupem gdy tamten spacerki sobie rekreacyjne urządzał.Tak czy owak dla mnie gra zasługuje na 8 a recenzja...Brak słów.

01.05.2016 15:24
odpowiedz
zamek9
24
Chorąży
9.5

"Unpredictable Alien mod" to podstawa, stopień minimum "hard", lepszy "koszmar" :)

08.10.2016 18:55
👍
2
odpowiedz
Bukary
163
Legend
9.0

W końcu zagrałem w "Obcego". I zupełnie nie zgadzam się z recenzją!

Gra jest ZNAKOMITA! To dla mnie chyba najlepsza skradanka od czasów "Thiefa". I jedna z najlepszych gier ostatnich lat.

Polecam!

10.12.2018 02:25
odpowiedz
XTech
20
Chorąży

Ta recenzja to paczka irytujących bzdur. Porównanie obcego izolacji do colonial marines i napisanie, że gra nie dorównuje najlepszym przedstawicielom gatunku...ale no właśnie jakiego gatunku ? chodzi o gry na bazie obcego ? których autor najwyraźniej nie zna ? chodzi o gry horror z widokiem fpp bez strzelania ? a może chodzi o jeszcze coś innego - o gry fps ? czy autor wie w ogóle z jakimi grami powinien porównywać ten tytuł ? gra jest mega straszna. ciężko przy niej wytrzymać ze strachu.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze