Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 25 maja 2007, 11:19

autor: Fulko de Lorche

Gwiezdne Wojny w grach, cz. I

Mija 30 rocznica od światowej premiery Gwiezdnych Wojen. Dokładnie 25 maja 1977 roku światło dzienne ujrzało dzieło, które na zawsze zmieniło życie wielu milionów ludzi oraz... miało niebagatelny wpływ na rozwój gier komputerowych.

(Nie)wspaniałe lata 80-te

W tym roku mija 30 rocznica od światowej premiery Gwiezdnych Wojen. Dokładnie 25 maja 1977 roku światło dzienne ujrzało dzieło, które na zawsze zmieniło życie wielu milionów ludzi. Napisałem „rocznica światowej premiery”, co nie oznacza, że polskiej. Niestety, smarkacz Fulko mógł pójść na film George’a Lucasa do PRL-owskiego kina dopiero w 1979 roku. Dzisiaj takie opóźnienie to byłby skandal, wtedy – normalka.

Ale wracając do Gwiezdnych Wojen – olbrzymi sukces komercyjny tego obrazu (budżet – 10 mln dolarów, zyski w pierwszym okresie dystrybucji – 125 mln) to zasługa zarówno oszałamiających efektów specjalnych, jak i barwnego, wyrazistego, choć niezbyt skomplikowanego scenariusza. Wizja Lucasa porwała tłumy i tak oto dzisiaj świętujemy jej 30-lecie istnienia. A jest to niezwykle płodny, „starwarsowy” okres: sześć pełnometrażowych obrazów kinowych (nie licząc filmowych edycji specjalnych), różnorakie gadżety, książki, komiksy, systemy RPG, zabawki, figurki, artykuły spożywcze, sprzęt ADG oraz oczywiście to, co nas najbardziej interesuje, czyli gry.

Polski plakat reklamowy Gwiezdnych Wojen. Równie brzydki jak PRL-owskie kina. Ale i tak na film szli wszyscy.

Każdy fan Gwiezdnych Wojen ma w pamięci stareńkie Star Wars: The Arcade Game . Ta, wydana w 1983 roku strzelanina FPP, pozwala wcielić się w skórę rebelianckiego pilota X-Winga i podobnie, jak ma to miejsce w Nowej Nadziei, rozprawić się pod Yavin z flotą Imperium. Walczysz więc z wszędobylskimi myśliwcami TIE, rozwalasz wieżyczki strzelnicze lecąc nad powierzchnią Gwiazdy Śmierci, wreszcie wciskasz się w ciasny kanion stacji, by w finale poczęstować ją destrukcyjną salwą. Dokładnie tak, jak w filmie. Gra w chwili wydania dysponowała złożoną z wektorów doskonałą, płynną grafiką i pozwalała poczuć się prawie tak, jak za sterami „poważnego” symulatora lotu.

Gwiezdne Wojny w grach, cz. II
Gwiezdne Wojny w grach, cz. II

Oto druga część zebranej przez Fulko historii starwarsowych gier komputerowych. Polecamy przygotować zapas coli i orzeszków, bo jest co czytać.

Komentarze Czytelników (50)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
25.05.2007 19:55
sdaj
👍
odpowiedz
sdaj
26
Chorąży

grałem we wszystkie gry z serii Dark Forces, czyli: DF, DF 2: Jedi Knight i dodatek Mysteries of the Sith, Jedi Outcast i Jedi Academy i mogę powiedzieć tylko jedno: Ta seria wymiata!

25.05.2007 20:12
jiker
odpowiedz
jiker
111
Gladiator

GRYOnline.plTeam

No, to teraz czas na artykuł o konsolowych Star Wars. Imho znacznie ciekawszych i wciągających niż pecetowe (jak np. seria Rogue Squadron firmy Factor 5).

25.05.2007 20:18
_Luke_
😍
odpowiedz
_Luke_
209
Death Incarnate

Tia... faktycznie konsolowe SW sa ciekawsze ;D Co za herezje o_O

25.05.2007 20:20
jiker
odpowiedz
jiker
111
Gladiator

GRYOnline.plTeam

_Luke_ --> Tak jak dla ciebie zdecydowanie lepszą formą ekspresji może być przywdzianie różowych baletek, tak dla mnie wskoczenie w eleganckie kowbojki.

25.05.2007 20:22
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
119
     Marek Grechuta     

Jak ktoś uwielbia spośród gier SW serię JK, polecam liczne mody do części drugiej a szczególnie trzeciej (naprawdę niektóre wymiatają, można spędzić wiele, wiele wieczorów, odkrywając tajemnicze lokacje i zawiłą fabułę oraz próbując sił w sztuce walki mieczem świetlnym z naprawdę trudnymi przeciwnikami). Oczywiście dużej części osób od razu się kojarzy pewnie JA+, ale chodzi mi o te do rozgrywki single player.. Niektóre zabierają więcej czasu niż oryginalna fabuła.

25.05.2007 20:24
_Luke_
odpowiedz
_Luke_
209
Death Incarnate

jiker --> o czym Ty do mnie mowisz?

25.05.2007 20:28
.:Jj:.
😊
odpowiedz
.:Jj:.
119
     Marek Grechuta     

jiker==> z baletem kojarzą mi się piękne, zmysłowe panie, długa tradycja, sztuka i wzniosłe artystyczne przesłanie. A co do kowbojów to na myśl przychodzi mi szaleńcze uganianie się spoconych panów za jakimś głupim bydłem, efektowne, ale na 5 minut.

25.05.2007 20:36
claudespeed18
😃
odpowiedz
claudespeed18
148
error

obejzalem obrazki i znowu zachcialo mi sie zagrac w Jedi Academy :D

25.05.2007 20:43
jiker
odpowiedz
jiker
111
Gladiator

GRYOnline.plTeam

.:Jj:. --> Co innego baletki u mężczyzny, co innego u pięknej łani ;).

25.05.2007 20:57
Verminus
😁
odpowiedz
Verminus
185
Senator

_Luke_ --->
Fanboyom się przytakuje, potrafią zniszczyć każdy wątek jak się tego nie zrobi ;-)

Jiker --->
Tak, masz racje.

spoiler start

Bu ha ha ha :-P

spoiler stop

25.05.2007 21:03
jiker
odpowiedz
jiker
111
Gladiator

GRYOnline.plTeam

Verminus jest wyjątkiem. On hasa w baletkach na co dzień ;D.

_Luke_ --> Jak to się mówi na Dzikim Zachodzie: "Use the Force, Luke" :>

25.05.2007 21:03
_Luke_
😐
odpowiedz
_Luke_
209
Death Incarnate

Verminus --> Nie, no serio. Jestem w szoku jak ktos moze stwierdzic, ze glupawa strzelanka (RS) jest lepsza od zlozonego spacesima takim jaki jest Tie Figher (ile w nim bylo misji z dodatkami? 70?) lub X-Wing Alliance, w ktorym moza bylo skakac przez navpointy po roznych sektorach w obrebie tej samej misji (akcja dziala sie rownoczesnie we wszystkich miejscach)?

25.05.2007 21:06
HumanGhost
odpowiedz
HumanGhost
102
Senator

Ehh to już 30 lat. Kto by pomyslał. Człowiek się starzeje szybko jak cholera. Wychowałem sie na Star Wars, zawsze lubiłem i zawsze bedę lubił. :-)

25.05.2007 21:13
Verminus
😊
odpowiedz
Verminus
185
Senator

Luke --->
Jak widać Jiker potrafi he he he. Wiesz on grał w Starcrafta na Nintendo 64, a w Command & Conquer na Xboxie 360... :)

Jiiker --->
No offence, jaja sobie robie, muszę leczyć swoje kompleksy... Nie umiem grać w FPSy na padzie , dlatego się wyżywam na kimś kto potrafi :P

25.05.2007 21:17
jiker
odpowiedz
jiker
111
Gladiator

GRYOnline.plTeam

Vermi --> Się wie - podchodzę do całej sytuacji w podobny sposób (tyle, że bez leczenia kompleksów i wyżywania się, choć domyślam się, że tu też bajerujesz :P).

a w Command & Conquer na Xboxie 360... :)

W 3 tak. W pierwszą cześć z kolei zagrałem po raz pierwszy i przeszedłem na PSX :]

25.05.2007 21:55
😒
odpowiedz
zanonimizowany383425
0
Generał

szkoda że nic nie napisał o kotorze :(

25.05.2007 21:59
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
119
     Marek Grechuta     

Zabójca14==> to dopiero część pierwsza :)

26.05.2007 17:30
Bujakaszaa
😊
odpowiedz
Bujakaszaa
9
Chorąży

ehh aż mi łezka pociekła jak tak przeczytaliby ten artykuł ;P

26.05.2007 20:32
krzynier
👍
odpowiedz
krzynier
117
24 znaków

Ciekawy i solidny artykuł, czytałem z zaciekawieniem. Grałem w dużo gier związanych ze Star Wars, moją ulubioną był Jedi Knight
Czekam na kolejną część

26.05.2007 20:37
eJay
😁
odpowiedz
eJay
187
Quaritch

gameplay.pl

Jiker--->Zgadzam, sie z Toba. Szczegolnie takie megahity jak Battle for Naboo i Bounty Hunter zasługuja na oceny conajmniej 10/10 :D

26.05.2007 20:49
😊
odpowiedz
Filevandrel
120
czlowiek o trudnym nicku

str 11, tekst o JKII "engine Dooma III rządzi" - chodziło chyba o Q3?=]

26.05.2007 23:55
.:Jj:.
😃
odpowiedz
.:Jj:.
119
     Marek Grechuta     

Nie minęło dużo czasu.. ale kiedy będzie ta druga część? Niecierpliwie się :P

27.05.2007 02:04
odpowiedz
JerryW
50
Pretorianin

Maly blad:

"(..)W Jedi Outcast masz do przejścia 24 misje z akcją rozgrywającą się w ośmiu lokacjach. Część z nich, jak księżyc Yanin 4 (..)"

Chyba Yavin 4 :) Planet w SW jest mnooostwo, ale jednak ta mi utkwila w pamieci...

27.05.2007 10:17
xsas
😒
odpowiedz
xsas
140
SG-1

Ja mam nadzieje że powstanie jeszcze jakaś gra typu Jedi Academy na PC, byle by była bardziej "rozbudowana" - fajnie by było zobaczyć takie nowe Jedi Academy z lepszą grafiką i fizyką (DX10) Nie chodzi mi tutaj o nowe SW (Star Wars:The Force Unleashed) chociaż chciałbym sobie pograć na PC... (na konsole mnie nie stać, pozatym w gry sporadycznie grywam :P a PC służy mi nie tylko do grania)

27.05.2007 11:14
odpowiedz
zanonimizowany463026
2
Junior

artykuł jest średniej jakości, nie żebym był jakimś fanatykiem SW, ale grałem w większą część opisywanych tu gier.

w każdym razie pomijając kupę błędów interpunkcyjnych (gdzie korekta?) i wątpliwych zabiegów stylistycznych autor poślizgnął się na kilku faktach:
- tytuł filmu i gry brzmi "the empire strikes back", nie "empires"
- w serii symulatorów x-wing wcale nie był najzwrotniejszy, raczej a-wing
- technika graficzna w obu seriach to cieniowanie Goraud'a, nie "Gourarda"
- narzekanie na brak multiplayera w dark forces nie ma sensu, gra miała zbyt zaawansowany (w tamtych) czasach engine, by go zaimplementować
- nie pamiętam, by w jedi knight grafika w jakikolwiek sposób zmieniała się przy przejściu z fpp do tpp. postaci rzeczywiście były kanciaste, ale niezależnie od trybu.
- Mysteries of the Sith było standalone'em, nie potrzeba było posiadać oryginału by w nią zagrać;
- dark forces jednak nazwałbym 'przełomem', gra była niesamowicie zaawansowana technicznie i przyniosła zupełnie inne spojrzenie na fps'y - podział gry na misje, a nie levele - patrzenie w górę i w dół (choć w hereticu też to było), elementy zagadek logicznych zamiast szukania kluczy w trzech kolorach...

to wszystko plus błędy stylistyczne. miejmy nadzieję, że autor lepiej przygotuje się do drugiej części artykułu.

27.05.2007 20:04
Fulko de Lorche
odpowiedz
Fulko de Lorche
65
Gladiator

zbychomowca ---> Twoja ocena jakości arta jest równie subiektywna, co moja. Ja uważam, że jest świetny ;)

Gadanie o masie błędów stylistycznych i interpunkcyjnych bez konkretnych przykładów przypomina mi gadanie naszego premiera, czyli "coś jest nie tak i za wszystkim stoi układ, ale nie będę nikogo wymieniał".
Co do zarzutów:
- zgadzam się i przepraszam za literówkę w tytule. Nie sądzę, by pozwalała ona wysnuć wniosek co do mojej ignorancji w opisywanym temacie;
- A ja uważam, że X-Wing
- technika cieniowania może być najwyżej Gourauda, czyli na pewno nie Goraud'a (choć ja też pomyliłem literkę). Robisz za eksperta, ale nie bardzo ci wychodzi.
- ten zarzut trudno skomentować, bo jest tak głupi, że aż zęby bolą. Dlaczego w zaawansowanym silniku nie da się zaimplementować multiplayera?
- to proste. W trybie tpp oprócz kanciastych wrogów widziałeś również swój kanciasty tyłek
- gra ma z 10 lat i mogę dokładnie nie pamiętać, ale dlaczego w takim razie na okładce do niej jest napisane "requires Jedi Knight to play these official missions". Sprawdź, zastanów się a potem wróć i przeproś ;)
- W takim razie niech dla ciebie DF będzie przełomem, git. Dla mnie nie jest...

A na koniec jeszcze jedno: nastepnym razem przygotuję się równie dobrze co teraz, więc lepiej nie przymierzaj się do przeczytania moich kolejnych wypocin :)

27.05.2007 22:41
Rif
odpowiedz
Rif
90
Royal Guard

I przypomniało mi się, że kampanie nr 4 i 5 w X-wingu dodawały 2x20 misji, a i było w paru przypadkach tak, że istniał wariant A i B :)

Zwrotność A-Winga była najlepsza głównie ze względu na prędkość. W tym przypadku subiektywne odczucie nie ma znaczenia :)

27.05.2007 23:51
odpowiedz
zanonimizowany463026
2
Junior

no dobra, z dark forces przesadziłem, przepraszam.

a z inszej beczki - spokojnie, man. nie powiedziałem, że tekst całkowicie ssie, ale jest średni.
robić za speca nie muszę, bo mi za to nie płacą, po prostu chciałem poprawić kilka rzeczy.

mysteries mam na półce, grałem w nie całkiem niedawno i działa bez podstawki. nie wiem, czy to jakaś anomalia ale na wszelki wypadek przepraszał nie będę.

howgh!

28.05.2007 02:28
Rif
odpowiedz
Rif
90
Royal Guard

zbychomowca -> Tak dla świętego spokoju rozmówców zainstalowałem oryginałkę MotS. Po procesie instalki gierka rząda weryfikacji w postaci drugiej płyty JK.

05.06.2007 17:39
.:Jj:.
😊
odpowiedz
.:Jj:.
119
     Marek Grechuta     

Czekamy.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze