Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Filmy i seriale 22 września 2022, 11:22

autor: Jan Tracz

Wykiwani. Satyry, które nie miały litości dla świata

Dzięki tej liście będziecie mogli śmiać się i płakać z samych siebie: prezentujemy najmocniejsze satyry w historii kina.

Wykiwani

Wykiwani, reż. Spike Lee, 2000 - Najwredniejsze satyry, które nie miały litości dla świata - dokument - 2022-09-22
Wykiwani, reż. Spike Lee, 2000
  1. Rok produkcji: 2000
  2. Reżyser: Spike Lee
  3. Gdzie obejrzeć: Powtórki w TV, DVD

Spike’a Lee na pewno kojarzycie, ale Wykiwani to perełka, o której jest zazwyczaj cicho, kiedy rozmawia się o tym reżyserze. A szkoda! Lee nie bierze tutaj jeńców i szokuje Amerykę: w swojej satyrze atakuje hipokryzję zarówno telewizji, jak i amerykańskich widzów. Opowiada historię producenta telewizyjnego, który, sfrustrowany swoim pracodawcą, postanawia stworzyć najbardziej rasistowski program w TV.

W tym show nawet dwaj główni showmani (notabene czarnoskórzy) będą musieli malować twarze na czarno (tzw. blackface) i robić z siebie idiotów. Nieoczekiwanie program staje się hitem, co zmusza głównych bohaterów do zadania sobie pytania, na ile chcą brać udział w tym kuriozum. No i się zaczyna…

Inną (dla mnie osobiście lepszą) satyrą Spike’a Lee będzie Rób, co należy, opus magnum amerykańskiego reżysera. Wspominam o nim, bo te dwa tytuły łączą się ze sobą jako „nieoficjalne” części jednego cyklu. W tym filmie Lee ujawnia zakorzeniony w Amerykanach rasizm i ukazuje, do czego mogą doprowadzić rasowe i społeczne animozje na jednej z brooklyńskich ulic. Co więcej, to produkcja, która składa się z bardzo wielu filmowych nawiązań czy ciekawostek: wiele scen odnosi się do klasycznej odsłony. Możemy tu zobaczyć młodego Giancarla Esposito (który znacznie różni się od swojej zimnej persony z Breaking Bad czy Mandalorianina). Lee współczesną politykę łączy z klasycznym kinem, dzięki czemu otrzymujemy niezapomniane filmowe przeżycie.