Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 26 sierpnia 2006, 13:07

autor: Shuck

GC 2006 - Nasz punkt wiidzenia

Kolejne targi, które nawet jeśli nie mijają pod znakiem Wii, to właśnie Wii stanowi tę obowiązkową atrakcję, bez zaliczenia której czuć byśmy mogli, że umknęło nam coś bardzo istotnego. A prócz Wii? Sporo dobrze zapowiadających się gier. No i hostessy. :)

Kolejne targi, które nawet jeśli nie mijają pod znakiem Wii, to właśnie Wii stanowi tę obowiązkową atrakcję, bez zaliczenia której czuć byśmy mogli, że umknęło nam coś bardzo istotnego. No, ale jak nie czuć, jeśli każdy, kto z sesji z konsolką „N” wychodzi z bananem na twarzy, macha rękami ze zmęczenia i generalnie jest szczęśliwy – co widać z daleka i co przenosi się na innych. Po prostu Nintendo – jedyne z całej wielkiej trójcy – od zawsze zajmowało się jedynie grami, przyświecała firmie grywalność a nie wydajność sprzętu czy wszechstronność oprogramowania biurowego. Tak po prawdzie nasze wrażenia z kontaktu z kilkoma różnymi grami na Wii są sprzeczne, ale dużo wskazuje na to, że – cóż, w sumie norma – ostatnie słowo do powiedzenia mają programiści. Zestaw kontrolerów Wii bardzo precyzyjnie i szybko orientuje się w przestrzeni, więc przełożenie ruchów wykonywanych przez gracza na akcje podejmowane przez sterowaną przez niego postać zależą już li tylko od programu.

Rayman mówi: dość! On też się starzeje i robi zmęczony ciągłymi awanturami. (Aby dostać taką koszulkę, należało nabawić się bólu rąk, potu na czole i banana na twarzy).

Lordareon napisze zapewne, że tenis, w który przyszło mu zagrać czy nowa odsłona Mario (sic) są kiepściaste i niewygodne, i nic nie maja wspólnego ze swobodą, jaką nowatorski kontroler powinien dawać. Ja przegrałem za to dobre pół godziny w Raymana i... nie pamiętam, kiedy ostatnio, przy tak prostej przecież grze, bawiłem się tak świetnie. Czy to doiłem krowy na czas z koleżanką z Anglii, czy strzelałem przetykaczkami do zlewu do atakujących mnie fal pokręconych królików, czy przyszło rzucać uwiązaną na łańcuchu krową (yesss...!) było super. To będzie pierwsza konsola z prawdziwego zdarzenia, jaką w życiu kupię, bo o ile nadal nie zmieniam zdania na temat wyższej jakości (za wyższe pieniądze, cóż) gier pecetowych, o tyle Wii to jest po prostu coś innego. Może nie jest to „nowa generacja”, jeśli zanadto się będziemy w odstającą od konkurencji grafikę wpatrywać, ale jest to kawał dobrej zabawy. W jakiej innej grze wydoicie krowę machając dwoma kontrolerami góra-dół, strzelicie gumą do przetykania w twarz królikowi z noktowizorem na czole (Sam Fisher jestem, dzień dobry), a potem przeładujecie broń potrząśnięciem ręki? Potańczycie w rytm „Misirlou” (temat tytułowy w Pulp Fiction), ponalewacie soku pomarańczowego w rozdziawione gąbki – jedną ręką celując strumieniem, drugą pompując sok...? No przecież nigdzie indziej. Dziwne, że na Wii pograć chce każdy? A do tego... ta konsola jest ładna – postawiona gdziekolwiek będzie wyglądać estetycznie. Wiiner i dwie kropki nad i.

GC 2006 - Dzień pierwszy

GC rosną w siłę - 30% co roku! Organizatorzy spodziewają się 150 tys. odwiedzających (136 tys. w minionym roku), do tego 2500 dziennikarzy z 30 krajów oraz 368 wystawców, którzy zaprezentują 200 premierowych produkcji.

Komentarze Czytelników (24)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
26.08.2006 13:28
Conath
133
Senator

swietny art. szczegolnie czesc o Wii i koncowka=] well done!

26.08.2006 13:41
😒
odpowiedz
bialy kot
78
Generał

Strasznie zasmucil mnie fragment o Bioshock... :(

26.08.2006 13:45
😍
odpowiedz
G_host
27
Centurion

Arytykuł najprawde swietny tylko martwi mnie Gothic 3 premiera tuz tuz a widac nata ze tak wiele do zrobienie jeszcze

26.08.2006 15:35
😊
odpowiedz
Krondar
86
Death Avatar

Spokojnie :) Gothic zawsze powalał klimatem i mozliwosciami :) Wiele wyborow, wiele drog do jednego celu :) To ze nie mozna rozbic garnka wiosny nie czyni :P
Pozdrawiam,

26.08.2006 15:46
😜
odpowiedz
eJay
166
Quaritch

gameplay.pl

Armed Assault (produkcja wydaje się tempo zwalniać niż przyspieszać – jak ta gra wygląda, mamy 2006 rok...)

pffff nie wiecie co dobre:)

26.08.2006 16:30
odpowiedz
ffff
41
Backside

@ Krondar

No chyba żartujesz ;p. Gothic jest jednym z bardziej liniowych cRPG'ów. Pierwsza część co prawda powalała klimatem, ale możliwości wyboru kończyły się na wyborze obozu, a potem jednej z dwóch profesji.

26.08.2006 16:39
odpowiedz
claudespeed18
128
error

olac to :D

26.08.2006 16:42
odpowiedz
ElNinho
149
STROH 80

nie chcę się za bardzo czepiać ale ... Lord, weź przynajmniej na jednym zdjęciu z dziewczynami uśmiechnij się :D

Rondi

26.08.2006 16:43
😍
odpowiedz
kwoon
2
Legionista

"Armed Assault (produkcja wydaje się tempo zwalniać niż przyspieszać – jak ta gra wygląda, mamy 2006 rok...)"
ehehe, doznałem... Autor tekstu ma umysl pietnastolatka.

26.08.2006 18:26
😊
odpowiedz
Krondar
86
Death Avatar

@ffff
Nie, mowie powaznie :P Wprawdzie do Fallout czy Torment mu daleko ale do wielu questow mozesz podejsc na pare sposobow. Dwojka jest ciut lepsza pod tym wzgledem od jedynki :) Wprawdzie watek fabularny jest jedna ciagla linia z brakiem wyboru zakonczenia ale przy pobocznych jest juz lepiej :) No i klimat! :)

Edit : prosty przyklad. Wejscie do Khorinis. Mozesz zaplacic 100 szt za wejscie, mozesz wejsc w stroju farmera, mozesz wejsc na glejt, mozesz wplynac od zatoki (500 exp'a) a przy odrobinie uporu mozesz przejsc przez mur :)

26.08.2006 18:31
odpowiedz
n2n
79
geek for life

bialy kot --> Co cię zasmuciło? Autor artykułu wypowiada się o Bioshocku w samych superlatywach, a to że gra będzie nastawiona na akcję było wiadome od momentu ogłoszenia produkcji tego tytułu.

26.08.2006 21:09
😍
odpowiedz
berek121212
8
Centurion

eee tam z tym GC to samo co na E3 tylko troche więcej screenów dali, a i na E3 hostessy ładniejsze :P

27.08.2006 01:37
😁
odpowiedz
Pan Kapitan
26
Chorąży

ten gosc w fioletowej koszulce to chyba boi sie kobiet bo na wszystkich zdjeciach z laskami ma mine jakby to byla dla niego katorga :D

27.08.2006 01:57
odpowiedz
jozef911
146
Generał

Bioshock to jednak strzelanka? /cry /suicide Pozostaje po raz n-ty powrócić do System Shocka...

27.08.2006 09:57
odpowiedz
LooZ^
111
Legend

Wii! Wii! Wii! ;)

27.08.2006 14:12
odpowiedz
promilus1
94
Człowiek z Księżyca

gameplay.pl

Bioshock! Bioshoch! Bioshock! ;)

27.08.2006 14:32
👍
odpowiedz
Bigkangoo
49
Generał

Fajne fotki pod koniec.

"Kochanie... no, przecież na PSP się patrzę."

27.08.2006 19:09
odpowiedz
ttwizard
150
AzoriuS

Bez obrazy, ale wszystkie zarzuty w rpgach dotyczą tylo i wyłącznie grafiki. Jeszcze w NWN wytknęliście małą dynamiczność. heh na moje oko to nie macie pojęcia o cRPG. No ale niestety takei czasy... wszyscy napalają się tylko na grafę.

28.08.2006 09:48
odpowiedz
peter123456
47
Senator

Według mnie NN2 też wygląda gorzej niż Wiedźmin. A tak swoją drogą kolejne targi mijają a tutaj bardzo mało gier, które mnie ciekawią.... Peter starzejesz sie :D

28.08.2006 16:17
😱
odpowiedz
Pl@ski
49
Endżajner

Heh, zachwiciły mnie optymistyczne wiadomości o Wiedźminie i zasmuciły trochę o Gothicu. Mimi wszystko wierzę w tą grę i i tak ją kupię! No i musze pomyśleć nad tym PSP jeszcze, bo może zamiast tego ciekawszą alternatywą okaże się kupno Wii! :-o

28.08.2006 16:41
😃
odpowiedz
Volvox
99
Pretorianin

Mam maly konkurs (ale uwaga baaaardzo trudny):
Czy uda sie konus znalesc 2 roznice w wygladzie kolesia na 2 ostatnich fotkach ;D

28.08.2006 16:48
😍
odpowiedz
Mati176
115
King Klick

Armed Assault (produkcja wydaje się tempo zwalniać niż przyspieszać – jak ta gra wygląda, mamy 2006 rok...)
WTF? Autor Borys "Shuck" Zajączkowski pisze jakies bzdury na temat Army...

28.08.2006 17:03
odpowiedz
Deepdelver
66
Legend

Porównywanie Wiedźmina z NWN2 do nikąd nie prowadzi. NWN to sieciówka, kampanię single w "jedynce" dodano w ostatniej niemal chwili, jako bonus. Już prędzej można by się bawić w porównania z trzecim Gothikiem, ale o nim w gruncie rzeczy niewiele wiadomo - może być hitem albo i knotem.

Zresztą Wiedźmin to melodia odległych dni i porównywanie go z tegorocznymi pozycjami nie ma większego sensu, bo nie z nimi będzie walczył o pieniądze graczy. O wszystkim i tak zadecydują wyniki sprzedaży, a wtedy przekonamy się czy balon oczekiwań i narodowej dumy nie był aby przepompowany.

Mówimy o klimacie jaki wychwytujemy będąc czytelnikami Sapkowskiego. Gracze w większości nimi nie będą. Czy dla nich białowłosy Geralt będzie się czymś różnił od bohatera Devil May Cry? ;)

29.08.2006 10:59
😃
odpowiedz
Reavek
119
Koza

co mnie jakieś wii, albo jakieś gry które mi będą ledwo chodzić.... ja bym chciał zdjęcie z Japonką :P

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze