Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 21 września 2021, 18:06

autor: DamnGoodGamer

Diablo 2 okiem hardkorowego gracza - porady i ciekawostki

Czekacie na premierę Diablo 2: Resurrected? Nieważne, czy będzie to Wasza pierwsza styczność z tą serią, czy też od lat jesteście jej wiernymi fanami – zachęcamy do zapoznania się z przygotowanymi przez nas poradami i ciekawostkami.

Wielu z Was mogło nigdy nie grać w Diablo II, przez co Resurrected będzie ich pierwszym spotkaniem z Panem Grozy. Z kolei nieco starsi gracze, którzy dołączyli do rozgrywki kilka lat po premierze, mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, jak produkcja ta wyglądała tuż po niej. Z okazji nadchodzącego debiutu remastera gry zebrałem dla Was kilka faktów i ciekawostek, by jeszcze bardziej rozbudzić w Was chęć wkroczenia w świat Sanktuarium, na co szansę będziecie mieli już 23 września tego roku!

Wiedza to potęga, którą możemy wykorzystać

Słów kilka o przedmiotach

Podobno „chytry dwa razy traci”, jeśli jednak nie wpływa to negatywnie na innych graczy, warto zapoznać się z kilkoma poradami i sztuczkami, by przechytrzyć samą grę i ułatwić sobie nieco rozgrywkę lub oszczędzić kilka sekund, odpuszczając niepotrzebne czynności.

Może zabrzmi to nieco pesymistycznie, jednak serwery Diablo bywają pełne nie tylko miłych i pomocnych osób, ale i takich, które chcą zapolować na niedoświadczonych poszukiwaczy przygód. Przy niezwykłym szczęściu niektóre z bardzo cennych przedmiotów (np. Kamień Jordana) można otrzymać już na najniższym poziomie trudności. Zdobywając unikatowy item, upewnijcie się co do jego wartości, zanim wymienicie go na inny poprzez handel z drugim graczem.

Najrzadszym przedmiotem w grze jest Święty Pancerz Moc Tyraela. Szansa na jego upuszczenie przez zabitego potwora wynosi jedyne 0,00002%. Należy również pamiętać, że poszczególne rzeczy w Diablo II nie mogą wypaść z każdego losowego przeciwnika, możliwość ta jest determinowana przez poziom trudności gry, poziom przeciwników w danej lokacji oraz klasę skarbu, który chcemy zdobyć. Moc Tyraela posiada klasę TC87, co oznacza, że pancerz ten możemy znaleźć jedynie w czternastu lokacjach w całej grze, co w połączeniu z niezwykle niską szansą na jego otrzymanie czyni z niego niemal białego kruka. Przez 8 lat ciągłego grania na oficjalnych serwerach udało mi się go zdobyć zaledwie raz!

Na zdjęciu wspomniany pancerz Tyraela

FAZOWE OSTRZE

Fazowe Ostrze to jedyny przedmiot, który nie posiada atrybutu wytrzymałości, co oznacza, że jest ono niezniszczalne, nawet jeśli nie ma w swoim opisie takiej statystyki, jednocześnie item ten nie może być eteryczny (z bardzo rzadkim wyjątkiem; istnieje niewielka szansa na wypadnięcie rzadkiego, eterycznego Fazowego Ostrza, nie występuje ono jednak w innych formach – jako przedmiot normalny, magiczny czy unikatowy).

Przedmioty eteryczne wyróżniają się znacznie lepszymi atrybutami obrażeń lub obrony względem ich normalnych odpowiedników, jednak nie mogą zostać naprawione. Broń tego typu idealnie nadaje się dla najemnika, ponieważ nie zużywa on punktów wytrzymałości itemu podczas korzystania z niego, dzięki czemu może używać go do końca naszej przygody z grą.

Wielu z Was może nie wiedzieć lub nie pamiętać, że w Diablo II istnieje system „craftingu”. Polega on na łączeniu danych przedmiotów w Kostce Horadrimów z odpowiednimi kombinacjami run, klejnotów oraz kamieni szlachetnych. Prostym przykładem niech będzie amulet dla postaci rzucających czary, do stworzenia którego musimy połączyć między innymi runę Ral, magiczny klejnot oraz perfekcyjny ametyst.

Kostka Horadrimów zawiera wiele tajemniczych receptur, które często mogą uratować Was w nagłej potrzebie. Jeśli akurat straciliście całe złoto podczas śmierci (chociaż dobrze wiem, że przewaliliście wszystko, uprawiając hazard), możecie naprawić swój ekwipunek za pomocą wspomnianego artefaktu. Wystarczy włożyć do niego przedmiot oraz odpowiednią runę.

Połowę czasu w Diablo 2 spędzamy w menu ekwipunku.

Przeczytaj przed handlem

Przedmioty oferowane przez handlarzy zostaną wymienione na inne po opuszczeniu miasta przez wszystkich graczy lub w przypadku, gdy żaden z graczy obecnych w mieście nie wejdzie z nimi w interakcje przez cztery minuty. We wczesnych etapach rozgrywki handlarze mogą być dobrym źródłem przedmiotów będących bazami do pozyskiwania słów runicznych lub przedmiotów magicznych o imponujących statystykach.

Jeśli musicie uzupełnić księgę miejskiego portalu lub identyfikacji, wystarczy, że sprzedacie ją najbliższemu kupcowi. Odkupiona książka będzie zawierać komplet zwojów, co oszczędzi Wam niepotrzebnego spaceru pomiędzy różnymi handlarzami. Ta sama zasada dotyczy mikstur, strzał i wszystkiego, co posiada atrybut „ilość”.

Handel podstawą dobrego funkcjonowania.

A jeżeli już o „potionach” mowa, należy pamiętać, że antidotum, mikstury odtajania oraz mikstury wytrzymałości działają przez 30 sekund, jednak czas ich działania łączy się ze sobą, gdy wypijemy kilka z nich jednocześnie, dlatego przed walką z trudnym przeciwnikiem możemy użyć 6 z nich i zapewnić sobie przy tym 3 minuty odporności na trucizny.

Skilla nie kupisz, ale...

Niektóre z umiejętności naszej postaci potrafią być pasywnie wzmacniane poprzez inwestowanie punktów w inne. Nazywane jest to synergią, o czym można przeczytać po najechaniu kursorem na ikonę w drzewie umiejętności postaci. Synergia zachodzi wtedy, gdy punkt wydany na umiejętność X wpływa korzystnie (pasywnie) na umiejętność Y. Należy jednak rozróżniać punkty twarde oraz punkty miękkie.

Punkty twarde to takie, które otrzymujemy wraz z każdym poziomem i wydajemy na rozwój danego czaru. Punkty miękkie natomiast dostajemy dzięki statystykom noszonego przez nas ekwipunku (np. +2 do wszystkich umiejętności aur ofensywnych – paladyn). Punkty miękkie inwestowane w umiejętność X nie gwarantują jednak bonusu do synergii dla umiejętności Y, liczą się wyłącznie punkty twarde – bezpośrednio włożone w dany czar.

Znajomy widok, nieprawdaż?

W jednej z aktualizacji w ostatnich latach dodano możliwość przywrócenia wszystkich punktów umiejętności i atrybutów naszej postaci, by wydać je od nowa (na przykład całkowicie zmieniając styl gry). Opcja ta oferowana jest za darmo, raz na każdy z poziomów trudności, za wykonanie zadania dotyczącego Siedliska Zła w akcie I. Po wykorzystaniu 3 darmowych resetów możliwe jest ponowne przywrócenie naszych statystyk, jednak wymaga to zdobycia 4 różnych esencji, które pozyskać da się jedynie z finalnych przeciwników każdego z aktów na poziomie trudności „piekło”. Esencje należy połączyć za pomocą Kostki Horadrimów w Znak Rozgrzeszenia.

Wskazówki nieoczywiste

Podczas zwiedzania lokacji, możecie natknąć się na zamurowane pomieszczenia, do których pozornie nie ma dostępu. Wystarczy jednak uważnie przyglądać się ścianom, bo klikając niektóre z nich, możemy otworzyć ukryte przejścia prowadzące do niewielkich pokojów (najczęściej ze skrzynią lub innym skarbem).

Gdy nasza postać biegnie, potwory walczące w zwarciu mają 95% szansy, by nas trafić. Aby temu zaradzić, polecam stosowanie przełączania trybu biegania i chodzenia za pomocą klawisza „R”. Podbiegając do grupy potworów, powinniśmy przełączyć się w tryb marszu, wtedy na szansę trafienia wpływa poziom naszej postaci, poziom przeciwnika oraz wartość obrony postaci, co często może uratować nam życie.

Po ukończeniu któregokolwiek poziomu trudności odblokujemy możliwość otwierania na nim portalu do Sekretnego Krowiego Poziomu. Aby się do niego dostać, musimy połączyć nogę Wirta (pozyskujemy ją z ciała chłopca leżącego w lewym górnym rogu Tristram) oraz księgę miejskiego portalu za pomocą Kostki Horadrimów. Należy jednak pamiętać, że jeśli postać otwierająca teleport będzie obecna w grze podczas zabicia Krowiego Króla, nieodwracalnie stracimy możliwość ponownego otwarcia portalu, dlatego najlepiej trzymać się w takich sytuacjach od wspomnianego oponenta z daleka. Zabawną ciekawostką na temat Krowiego Króla jest to, że po śmierci upuszcza on kilka mikstur wytrzymałości, których model w grze przypomina szklane butelki z mlekiem.

Ukryte przejścia i pomieszczenia znajdziecie na każdym kroku.

Pułapki zabójczyni traktowane są przez grę jako „miniony”, czyli istoty przez nas przywołane. Niestety, stawia to je na równi ze szkieletami nekromanty, przez co nie otrzymują wszystkich bonusów ze statystyk zapewnianych przez nasze przedmioty. Pułapki, chociaż zadają obrażenia od żywiołów, nie mogą być wspierane przez procent obrażeń od danego żywiołu ani ujemny procent odporności przeciwników na dany żywioł (penetracja odporności). Poza tym klasa zabójczyni nie wymaga posiadania w ekwipunku klucza do otwierania zamkniętych skrzyń.

Skoro już mowa o skrzyniach, serdecznie odradzam ignorowanie wszelkiego rodzaju skrzynek, zwłok, poluzowanych kamieni, urn i wszystkich innych możliwych skrytek, które mogą chować przedmioty. Zwłaszcza tych znajdujących się w pobliżu elitarnych przeciwników. Nie zliczę, ile razy samotnie stojąca urna podarowała mi po jej rozbiciu ciekawszy item niż znajdujący się obok niej przeciwnicy. Szansa na znalezienie magicznych przedmiotów nie wpływa na częstość otrzymywania run, klejnotów ani talizmanów z potworów czy skrytek.

Druid posiada mechanikę „ostatniej szansy”, jeśli nasza postać pozostaje w formie niedźwiedziołaka i otrzyma obrażenia krytyczne, które powinny nas zabić, punkty życia zatrzymają się na jednym punkcie, a postać powróci do ludzkiej formy. Może to uratować nam życie w przypadku otrzymania niespodziewanych obrażeń od wybuchu zwłok oraz podobnych niespodzianek.

Sekretny Krowi Poziom to już historia niemal kultowa.

Gracze preferujący tryb solo z pewnością ucieszą się na wiadomość, że wszystkie słowa runiczne, przedmioty czy receptury Kostki Horadrimów, dostępne do tej pory jedynie w trybie wieloosobowym, wraz z premierą Resurrected będą dostępne również dla nich. Wliczając w to także specjalne wydarzenia – jak Klon Diablo oraz Pandemonium.

Diablo II: Resurrected

Diablo II: Resurrected

Diablo II

Diablo II

Diablo II: Pan Zniszczenia

Diablo II: Pan Zniszczenia

6 rzeczy, których Diablo 4 musi nauczyć się od Diablo 2
6 rzeczy, których Diablo 4 musi nauczyć się od Diablo 2

Diablo 2 może nie jest doskonałe, ale jednak to klasyczna gra, która wiele rzeczy robiła naprawdę świetnie. Pewnie nie tylko ja bym się ucieszył, gdyby Diablo 4 pożyczyło konkretne rozwiązania z kultowej „dwójeczki”.

Sorry, ale Diablo 3 jest lepszą grą od Diablo 2
Sorry, ale Diablo 3 jest lepszą grą od Diablo 2

Wczoraj skończyłem Diablo 2. Zabiłem Diablo, pokonałem Baala - fajnie było wrócić na stare śmieci. Dalej uwielbiam tę grę, ale zarazem już nie chce mi się w nią grać. Wybaczcie, ale moim zdaniem Diablo 3 jest lepsze od „dwójki’.

Zagrałem w Diablo 2 po raz pierwszy w 2019 roku i jestem pod wrażeniem
Zagrałem w Diablo 2 po raz pierwszy w 2019 roku i jestem pod wrażeniem

Nie miałem okazji zagrać w wiele gier, które uznawane są za kultowe. Pracując poniekąd w branży gier wideo czułem się z tym dziwnie. Dlatego postanowiłem to nadrobić, a zacząłem od Diablo 2.