Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 1 sierpnia 2018, 15:25

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Czy powstanie kiedyś dobra gra o Powstaniu Warszawskim?

Gry osadzone w realiach II wojny światowej wraz z ostatnim Call of Duty i nadchodzącym Battlefieldem V wracają do łask. Czy mogłaby więc powstać nowa gra o Powstaniu Warszawskim i jaka powinna być, żeby nie skończyło się tak jak ostatnio?

Gra komputerowa i Powstanie Warszawskie – synonim beztroskiej rozrywki oraz jedno z najważniejszych i najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Polski. Czy można połączyć te dwie rzeczy i stworzyć udane dzieło o powstańcach, które będzie w sposób satysfakcjonujący każdego przekazywać coraz młodszym pokoleniom wiedzę i pamięć o tamtych chwilach? Przykład takich gier jak chociażby seria Medal of Honor udowadnia, że owszem – jest to możliwe! W przypadku Powstania stopień trudności oraz ryzyko takiego przedsięwzięcia byłyby jednak dużo wyższe, i to nawet dysponując zapleczem wydawcy pokroju Electronic Arts.

Polska gra Enemy Front rozpoczyna się w jednym z najbardziej kojarzących się z Powstaniem Warszawskim miejsc – kanałach miejskich. Nasz towarzysz trzyma w ręku pistolet maszynowy Błyskawica – broń, z której korzystali polscy partyzanci. - 2018-08-01
Polska gra Enemy Front rozpoczyna się w jednym z najbardziej kojarzących się z Powstaniem Warszawskim miejsc – kanałach miejskich. Nasz towarzysz trzyma w ręku pistolet maszynowy Błyskawica – broń, z której korzystali polscy partyzanci.

Lista przeszkód i elementów, które twórcy musieliby uwzględnić, czy delikatność samego tematu w kontekście gry działają jak kubeł zimnej wody na każdego potencjalnego wydawcę i dewelopera. Tutaj wszystko ma ogromne znaczenie, co widać dobrze w dwóch dotychczasowych próbach pokazania Powstania Warszawskiego w grach. Uprising 44: The Silent Shadows studia Immanitas Entertainment było totalną katastrofą, a Enemy Front CI Games można nazwać co najwyżej średnio udanym. Jaka powinna być więc gra o Powstaniu Warszawskim i dlaczego stworzenie jej jest tak trudne?

W poniższych akapitach zakładam, że nasza modelowa gra to klasyczna strzelanka z perspektywy pierwszej osoby, która od razu przychodzi na myśl w kontekście militarnych akcji II wojny światowej. Dominujące porażki oraz końcowa klęska zrywu wykluczają raczej grę taktyczną w rzucie izometrycznym czy strategię, gdzie zwycięstwo liczy się bardziej niż fabuła. Niezłym pomysłem za to mogłaby być fabularna gra przygodowa pełna wyborów moralnych, na wzór produkcji studia Telltale Games, albo pozycja w stylu This War of Mine, opowiadająca o dramacie zwykłych warszawiaków.

Where is Warsaw...?

Pierwszą przeszkodę do pokonania stanowi samo wydarzenie i miejsce akcji – Warszawa. Gra, w której widać jakość i detale (a więc i spory budżet), musi się po prostu dobrze sprzedać. Żeby to osiągnąć, musi być atrakcyjna dla graczy różnych narodowości. W przypadku walk Amerykanów w Europie siłą napędową były hollywoodzkie przeboje z gwiazdorską obsadą, dzięki którym nie tylko Amerykanie wiedzieli, co to D-Day, plaża Omaha czy Market Garden.

Film Miasto 44 Jana Komasy jest najnowszym polskim kinowym filmem fabularnym poświęconym w całości Powstaniu Warszawskiemu. - 2018-08-01
Film Miasto 44 Jana Komasy jest najnowszym polskim kinowym filmem fabularnym poświęconym w całości Powstaniu Warszawskiemu.

Pomimo licznych polskich filmów o tej tematyce Powstanie Warszawskie nie weszło do kanonu popkultury. Oczywiście sama gra mogłaby to zmienić, ale musiałaby być odpowiednio dobra. Przy należytej jakości mogłaby wciągnąć i zainteresować tematem miliony odbiorców na świecie. Wydawcy chcą jednak, żeby to tzw. setting pomagał im sprzedać grę, a nie na odwrót.

Gra traktująca wyłącznie o Powstaniu Warszawskim miałaby szansę stać się naszą „cyfrową epopeją narodową”, która byłaby nie tylko ważna dla nas samych, ale też przybliżyła ów zryw graczom na całym świecie – oczywiście przy zachowaniu stosownej jakości wykonania. Kwestię sensu i warunków powstania takiej produkcji poruszyliśmy już wcześniej na przykładzie Kingdom Come Deliverance (artykuł Macieja Pawlikowskiego Czy Polacy potrzebują swojej cyfrowej epopei narodowej?).

Jakie inne wydarzenie z historii Polski chciałbyś zobaczyć w grach wideo?

48,5%

Wojny z Zakonem Krzyżackim

19,7%

Cud nad Wisłą

16,2%

Zdobycie Moskwy w 1610 roku

6,5%

Odsiecz wiedeńską

3,8%

Powstanie Listopadowe

2,2%

Powstanie Kościuszkowskie

1,5%

Bitwę pod Cedynią

1,5%

Inne (napiszę w komentarzu)

Medal of Honor

Medal of Honor

Enemy Front

Enemy Front

Uprising44: The Silent Shadows

Uprising44: The Silent Shadows

Czy Polacy potrzebują swojej cyfrowej epopei narodowej?
Czy Polacy potrzebują swojej cyfrowej epopei narodowej?

Czy narody mają swoje gry? A jeśli nie, to czy w ogóle ich potrzebują? Na tegorocznym Digital Dragons udało nam się porozmawiać z Danem Vavrą, twórcą Kingdom Come: Deliverance i zdobytą wiedzą dzielimy się z Wami.

Kobiety na frontach II wojny światowej – Battlefield V a historia
Kobiety na frontach II wojny światowej – Battlefield V a historia

„Dziewczyny rządzą” – i w reklamie, i w materiałach promocyjnych nowego Battlefielda. Historia II wojny światowej zna jednak przypadki, o których się twórcom zwiastunów nie śniło...

Komentarze Czytelników (51)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
01.08.2018 16:08
Rakowisko
7
Chorąży

Chyba juz bylo???

01.08.2018 16:24
3
odpowiedz
6 odpowiedzi
Matysiak G
124
bozon Higgsa

Można by zrobić historię z perspektywy Niemca. Jest zwycięstwo, jest progres, są sytuacje trudne moralnie.

post wyedytowany przez Matysiak G 2018-08-01 16:26:02
01.08.2018 16:25
1
odpowiedz
DanuelX
78
Kopalny

W stylu tailtaili z wyborami moralnymi. Kolejnej nędznej strzelanki nam nie trzeba.

01.08.2018 17:39
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
Electric_Wizard
29
Pretorianin

Nie widzę potencjału na strzelankę. Mało który Powstaniec miał broń palną, nie mówiąc już o automatach czy innej ciężkiej broni np. przeciwpancernej. Tak więc zaginanie historii nie ma sensu. Pokazywanie uzbrojonych Powstańców w coś wiecej niż broń krótka to kabaret i nędzna propaganda.

Jeśli ktokolwiek miałby się podjąć tej tematyki i stworzyć cokolwiek sensownego to tylko w klimatach Sabouteur, a więc skradanki. Niestety wątpie by cokolwiek takiego powstało, bo do tego potrzeba polotu i zmysłu do stworzenia historii, a to jest poza zasięgiem większości twórców.

post wyedytowany przez Electric_Wizard 2018-08-01 17:40:41
01.08.2018 17:52
odpowiedz
1 odpowiedź
JackieR3
11
Generał

Też nie widzę tu niestety potencjału na grę.To znaczy grę która sie sprzeda.Twórca który stworzy grę w ktorej główny bohater ginie wraz z przyjaciółmi a cala jego rodzina i sąsiedzi zostają zmasakrowani przez Niemców i Ukraińców musi sie liczyć ze słabą sprzedażą czy raczej z tym że nikt mu tego nie wyda.

01.08.2018 19:22
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Persecuted
78
Senator

Może to szalony pomysł, ale ja tu widzę potencjał na... skradankę. Moglibyśmy się wcielić np. w kilkuletnie dziecko, które na samym początku gry zostaje uratowane przez matkę (kosztem jej własnego życia), a potem przemierza wybrane dzielnice Warszawy, próbując dotrzeć np. do fabryki (czy innego zakładu pracy), w której pracował (i być może nadaj przebywa) ojciec naszego małego protagonisty.

Coś takiego miałoby sporo zalet:

1. Nie byłoby problemu wiarygodnego oddania realiów walki partyzanckiej (to bardzo trudne, zwłaszcza w formie strzelanki czy innej gry akcji).
2. Nie byłoby problemu grania po przegranej stronie (z punktu rozgrywki widzenia to ważne, bo przecież gracz zazwyczaj nie chce być tym kto dostaje łupnia, zwłaszcza gdy jest mu to odgórnie narzucone). Dziecko nie stoi po żadnej stronie, bo nie jest bezpośrednim uczestnikiem konfliktu.
3. Można by bardzo starannie reżyserować kolejne sceny i pokazywać różne ważne, wzruszające czy brutalne momenty w odpowiednim tempie i bez martwienia się o ich wpasowanie w formułę rozgrywki (ot nasz dzieciak siedzi np. za jakimś murkiem i wszystko obserwuje).
4. Można by przygotować szereg lokacji różniących się tematyką i sposobem rozgrywki (np. w jednej moglibyśmy przemykać kanałami, w innej kryć się w mroku itp).
5. Nie ma lepszego sposobu na zobrazowanie dramatyzmu takiego zrywu, niż ukazanie go z perspektywy dziecka, istoty niewinnej i bezbronnej, która sama nie może przetrwać.

post wyedytowany przez Persecuted 2018-08-01 20:12:05
01.08.2018 19:33
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Konr@d
13
Would You Kindly?

Zawsze mi się marzyła jakaś gra o drugiej wojnie światowej, w której możemy grać wszystkimi, zarówno aliantami jak i państwami osi. Bez żadnego koloryzowania, patosu i podziału ,,dobrzy/źli''.
Chociaż i tak zostałaby pewnie uznana za demoralizację, no bo ,,Jak to można pokazać Niemca który wojny nie chciał?!''

post wyedytowany przez Konr@d 2018-08-01 19:43:31
01.08.2018 19:50
😂
2
odpowiedz
1 odpowiedź
UrBan1212
13
Konsul

Przecież był Uprising44.. nie rozumiem w czym problem.

01.08.2018 20:11
odpowiedz
1 odpowiedź
Janczes
123
You'll never walk alone

nie ma sie co łudzić ze zagraniczne studio podejmie ten temat... A nawet jesli to chyba wole zebysmy sami to stworzyli.... Najlepiej oddamy realia tych wydarzen....
i oby tylko niemcy sie za to nie wzieli...

01.08.2018 21:45
😐
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Niebieskiej żaby kły
22
Konsul

A ja bym z tego zrobił survival horror. Horrorem byłoby ukazanie tych wydarzeń takimi, jakimi były naprawdę, z całym swoim okrucieństwem, ale nie przemalowanym, tylko tak o, po prostu, z wszystkimi odcieniami szarości. A, i za nic w świecie nie zrobiłbym z powstańców bohaterów, a raczej... ludzi, którzy przeszacowali swoje możliwości i uwierzyli w przegraną sprawę, przyczyniając się do strasznej rzezi i tym samym wykazując się nie męstwem czy bohaterstwem, a głupotą. Mądry to taki, co walczy, kiedy ma realną szansę wygrać, a nie dla samego faktu, by móc później stwierdzić "To na trupach moich kolegów zbudowano ten nowy ład", "Za ojczyznę" itd., nie licząc się z kosztami. Więc, z całym szacunkiem, ale nie uwierzę, żeby gra, mająca tak wielki politycznie potencjał, wiernie oddała tamte realia. Albo żeby chociaż delikatnie wspominała o tym, jak było naprawdę, gdy się odejmie walkę "za sprawę" i "za honor" z tego dumnie powiewającego sztandaru chwały Powstania Warszawskiego.

A survival... Dla mnie to ma mega potencjał na trudny, wymagający i nienagradzający happy endem survival. Takie piękne zakończenie, jak w grach Yoko Taro - ile byś się nie narobił, będzie źle. A im więcej namordujesz, tym gorszy będzie koniec. I na sam koniec - koniec wojny. Odwzorowana powojenna Warszawa, te ruiny budynków, trupy, szkielety, smród, choroby, głód, głód, głód. Brak zwierząt, bo wszystkie zjedzone.

Tak, zrobiłbym z tego survival horror, który byłby tylko wiernym obrazem rzeczywistości. Dałbym jakąś postać, która racjonalnie by tłumaczyła "Idziesz na bezmyślną śmierć" - i argumenty do tego, a na to reakcja gracza (jedna z możliwych): "Tak, wiem, ale to moja powinność" albo inny tego typu tekst. Ale nie mam własnego studia, ludzi ani nawet chęci, by ten pomysł zanieść do jakiegoś dewelopera :/

post wyedytowany przez Niebieskiej żaby kły 2018-08-01 21:50:36
01.08.2018 22:12
2
odpowiedz
n0rbji
56
Siedzący Byk

Enemy Front było świetne

02.08.2018 01:03
odpowiedz
1 odpowiedź
benek2018
3
Junior

Gra o wojnie polsko - krzyżackiej z systemem Nemezis byłaby fajna

02.08.2018 02:53
odpowiedz
yadin
102
Legend

Niektóre pomysły naprawdę zwalają z nóg. Taka gra nie mogłaby być strzelaniną. Jeśli survival to jaki? Nie, to dziwna sprawa. Zostawiłbym powstanie w spokoju.

02.08.2018 05:37
odpowiedz
day.tripper
3
Centurion

Nie tam mnie po co coś takiego?

02.08.2018 07:14
2
odpowiedz
1 odpowiedź
zychomir
9
Konsul

dobra gra w stylu This War of Mine jest do zrobienia.

natomiast gra akcji? Nie wydaje mi się, aby poza garstką Polaków ktokolwiek był tym zainteresowany.

02.08.2018 11:19
odpowiedz
ajax34
44
Porucznik

Tak, ale tylko w stylu Serious Sama.

02.08.2018 12:09
odpowiedz
3 odpowiedzi
tosiekkeisot
68
Stary Dziad

E tam strzelanki. Tyle strzelanek już jest w sklepach. Ktoś mógłby zrobić survival, ale w normalnej perspektywie, bez wynalazków. A przetrwanie nie ograniczające się jedynie do spoglądania na pasek głodu. Trudne wybory i dojrzała fabuła, zgodna z historią. Wyobraźmy sobie grę w stylu filmu Pianista, albo Ucieczka z Sobiboru. Gra o zwykłym człowieku, który nie posiada nadprzyrodzonych mocy, nie potrafi posługiwać się bronią. Musi improwizować, unikać niemieckiego wojska, jednocześnie dbać o siebie.

Pomysłów jest nieskończona ilość

post wyedytowany przez tosiekkeisot 2018-08-02 12:10:43
02.08.2018 12:51
2
odpowiedz
CyboRKg
41
Robocop

A ja bym chcial turowa gre taktyczna w stylu "Fallout Tactics". 5-osobowy oddzial powstanczy przedziera sie kanalami na tyly wroga, wykonujac trudne misje i zdobywajac wyposazenie.

02.08.2018 13:22
odpowiedz
causal/hardcore
41
Pretorianin

Powstała już dobra gra o Powstaniu Warszawskim - This War of Mine

02.08.2018 13:27
odpowiedz
sieniX
30
Centurion

Mogła by powstać jakaś ciekawa gra, ale bez zbędnego patosu, martyrologii, mitologizacji i przekonania, że powstanie było sukcesem.

02.08.2018 17:53
odpowiedz
GimbusomNIE
76
Pogromca Gimbusów

Artykuł sprzed roku

05.08.2018 17:58
odpowiedz
VanDust
64
Konsul

Chciałbym RPG`a na modłę Wiedźmina w przedchrześcijańskiej Polsce...
(No dobra, chciałbym Wiedźmina 4 z Geralt`em ;) )

post wyedytowany przez VanDust 2018-08-05 18:00:32
18.08.2018 16:39
😃
odpowiedz
Burakos
14
Centurion

Niech ją zrobi CDP!

18.08.2018 17:47
😈
odpowiedz
JackieR3
11
Generał

I żeby można było grać Ukraińcami generała Własowa.

01.09.2018 22:43
odpowiedz
AUTOBOT2015
1
Junior

Ciekawe mogłoby być jeszcze coś w stylu GTA albo Mafii

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze