Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 15 czerwca 2018, 12:02

autor: Jakub Mirowski

Miłośnik gier dla jednego gracza – niby przez lepszy klimat, ale tak naprawdę jest słaby w multi.

Kto się boi Rockstara? Jesień pod dyktando Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2 drastycznie zmienił jesienny krajobraz premier gier, wysyłając sporą część konkurencji na przymusowy urlop aż do lutego.

Zapowiadając Red Dead Redemption 2 na koniec października, Rockstar zmusił konkurencję do odejścia od swoich nawyków wydawniczych. Mało kto chce ryzykować konfrontację z tym tytułem, toteż w środku jesieni w kalendarzu premier zrobiło się jakby mniej tłoczno niż zazwyczaj.

Przełom października i listopada zawsze oznaczał wysyp wielkich hitów. Spójrzcie na poprzednie lata: premiery nowych odsłon tak popularnych serii jak Battlefield, Call of Duty czy Assassin’s Creed regularnie przypadały właśnie na ten okres. Tymczasem w 2018 roku lista wysokobudżetowych pozycji, które zadebiutują w tym czasie, mocno się skurczyła.

Największa ryba w stawie

RED DED REDEMPTION 2 WYSTRASZYŁO BRANŻĘ
  1. 26 października debiutuje RDR2 na Xboksie One i PS4.
  2. Od 19 października (debiut Battlefielda V) do 13 listopada (debiut Hitmana 2) kalendarz premier świeci pustkami.
  3. To oznacza 24 dni bez gier AAA (nie licząc westernu Rockstara) w samym środku sezonu.
  4. Odsłony takich serii jak Call of Duty i Assassin’s Creed ukażą się w tym roku wyjątkowo wcześnie.

Deweloperzy tego nie przyznają, ale ciężko nie odnieść wrażenia, że taka polityka wydawnicza wiąże się mocno z jednym konkretnym tytułem, który (jeśli nie zaliczy kolejnego opóźnienia) trafi na sklepowe półki 26 października. Mowa oczywiście o Red Dead Redemption 2 – w konfrontacji z tą produkcją zdecydowana większość branży jest z góry skazana na pożarcie. Rockstar to bowiem w świecie interaktywnej rozrywki prawdziwa „gwiazda rocka” i trudno się dziwić innym firmom, że nie chcą ryzykować grania jako support.

Sandboksowego westernu ku rozczarowaniu wielu zabrakło na tegorocznym E3, ale da się to zrozumieć. Rockstar, podobnie jak chociażby Blizzard, nie potrzebuje „pompowania balonika” targowymi prezentacjami. Każdy kolejny projekt tego studia sprzedaje się sam. Nic nie sugeruje przy tym, by przy Red Dead Redemption 2 deweloper miał zaliczyć spadek formy. Z wypuszczonych do tej pory zwiastunów wprost wylewa się klimat bezlitosnego Dzikiego Zachodu, świat wygląda absolutnie olśniewająco, a ujawnione informacje na temat rozgrywki kreują obraz produkcji jeszcze bardziej ambitnej od kultowej wcześniejszej części serii.

Będąc wciąż na fali po GTAV, Rockstar jest w stanie odstrzelić każdego konkurenta. - 2018-06-15
Będąc wciąż na fali po GTAV, Rockstar jest w stanie odstrzelić każdego konkurenta.

Inni deweloperzy doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak ciężką przeprawą może być walka o odbiorcę z Rockstarem – poprzedni hit tego studia, Grand Theft Auto V, sprzedał się już w 95 milionach egzemplarzy, a za sprawą modułu rozgrywki wieloosobowej, który w jakiejś formie pojawi się także w Red Dead Redemption 2, cały czas cieszy się popularnością. Dla niemal wszystkich pozostałych wydawców takie wyniki to kompletna abstrakcja. Starają się więc, jak mogą, by uniknąć bezpośredniego starcia z tym gigantem – a efekty tych uników mogliśmy zobaczyć w ostatnich tygodniach i podczas E3, gdy ujawniano daty premier kolejnych oczekiwanych tytułów.

KTO TWORZY SERIĘ RED DEAD REDEMPTION?

Rockstar oczywiście, ale co to znaczy? Gry o tej skali przygotowywane są przez setki pracowników w wielu różnych miejscach świata jednocześnie. Na Rockstar składa się główne studio Rockstar North w Edynburgu, ale także oddziały w Londynie, Lincoln, Leeds, Bangalore w Indiach, Ballardvale i San Diego w USA oraz Toronto w Kanadzie. Pierwsze Red Dead Redemption powstawało głównie w oddziale w San Diego, ze wsparciem Rockstar North.

Z Red Dead Redemption 2 jest inaczej. Podobnie jak w przypadku GTAV w produkcję zaangażowane są wszystkie oddziały firmy jednocześnie.

Po premierze Red Dead Redemption 2 prawie trzy tygodnie poczekamy na kolejny murowany sprzedażowy hit. Wtedy nadejdzie czas na rządy Bethesdy i Fallouta 76. - 2018-06-15
Po premierze Red Dead Redemption 2 prawie trzy tygodnie poczekamy na kolejny murowany sprzedażowy hit. Wtedy nadejdzie czas na rządy Bethesdy i Fallouta 76.

JAK WYGLĄDA KALENDARZ PREMIER:

  1. 05.10 – Assassin’s Creed Odyssey (około trzy tygodnie przed zwyczajową datą premiery)
  2. 12.10 – Call of Duty: Black Ops 4 (miesiąc przed zwyczajową datą premiery)
  3. 19.10 – Battlefield V (około tydzień przed zwyczajową datą premiery)
  4. 26.10 – Red Dead Redemption 2
  5. 13.11 – Hitman 2
  6. 14.11 – Fallout 76
  7. 04.12 – Just Cause 4

KTO „UCIEKŁ” W PRZYSZŁY ROK?

Oto lista premier, które wyznaczono dopiero na początek przyszłego roku:

  1. 22.02 – Anthem
  2. 22.02 – Crackdown 3
  3. 22.02 – Days Gone
  4. 22.02 – Metro Exodus
  5. 15.03 – Tom Clancy’s The Division 2
  6. wiosna – Rage 2

Zamierzasz grać w Red Dead Redemption 2?

53,4%

Poczekam na wersję pecetową

38,4%

Tak

8,2%

Nie

Komentarze Czytelników (58)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.06.2018 12:09
😊
2
Piratka88
7
The Ultimate Queen

Czy by się premiery nakładały czy nie, dla mnie październik zapowiada się dosyć wybornie.

15.06.2018 12:49
👍
odpowiedz
10 odpowiedzi
Konr@d
12
Would You Kindly?

Zapowiada się gra dekady. Dwie pierwsze części to były westerny tak genialne że bez wahania postawiłbym je obok filmowych klasyków gatunku z ubiegłego wieku.
,,Poczekam na wersję pecetową''? to sobie poczekacie jeszcze ze dwa-trzy lata, a na dobrą optymalizację jeszcze dłużej. A tak serio to trochę szkoda mi że pecety potraktowano po macoszemu, ale to w końcu od początku była konsolowa marka.

post wyedytowany przez Konr@d 2018-06-15 12:54:03
15.06.2018 13:02
odpowiedz
7 odpowiedzi
Heinrich07
2
Generał

Mnie nigdy nie złapał jakoś tak ten hype na RDR, w połowie gry dałem sobie spokój. Może dlatego, że mnie formuła gier od Rockstara w ogóle nie zachwyca.

Poczekam i zobaczymy, czy gra będzie warta ogrania. Na razie 0 oczekiwań. Za to asasyn, Fallout i JC 4 wyglądają świetnie.

15.06.2018 13:17
1
odpowiedz
lordpilot
145
Senator

Pozostaje mi tylko zgodzić się z tym felietonem. Preorder (co zdarza mi się ostatnio dość rzadko) na RDR2 już oczywiście złożony :).

ps. Jestem ciekaw natomiast, kto pierwszy wykruszy się z premierą 22 lutego 2019, bo absolutnie nie uwierzę, że cztery kolubryny AAA wyjdą tego samego dnia w przyszłym roku.

15.06.2018 13:27
odpowiedz
6 odpowiedzi
Likfidator
97
Senator

Artykuł jak zwykle oderwany od rzeczywistości. Końcówkę roku ponownie zgarnie Nintendo.

To raczej wygląda na sytuację, że RDR 2 wychodzi wcześniej uciekając przed premierą Pokemonów (16 listopada) i Smasha (7 grudnia).

Hype na te gry jest ogromny, co mnie też trochę dziwi, bo akurat Pokemony i Smash to nie są moje ulubione serie od Nintendo, ale USA (generujący większość przychodów na konsolach) oszalał na ich punkcie, co widać w TOP Amazonu. Pre-order Pokemonów siedzi w TOP 3 od momentu ogłoszenia, a po E3 na TOP1 jest pre-order Smasha.

Ubisoft i inni nie tyle boją się RDR 2 jako takiego. Tutaj działa po prostu to, że Rockstar rzadko wydaje gry i z tego powodu RDR 2 wydaje się bardziej atrakcyjnym zakupem niż kolejny AC, COD, Battlefield, czy Fallout.

Mimo wszystko jednak Rockstar nie będzie miał łatwo na rynku. Od ich gier oczekuje się perfekcji, a każda wada razi bardziej niż w tytułach Ubisoftu, czy EA, gdzie to niedoróbek się przyzwyczailiśmy.

Na niekorzyść RDR 2 działa też technologia. Ta gra powstaje od długiego czasu i niestety bazuje na technologii z poprzedniej generacji. Nie wygląda może źle, ale to bardziej poziom gry z X360 odpalonej w 4K na XO X niż gra obecnej generacji.

Nie ukrywajmy też, że GTA V było mimo wszystko wielkim zawodem dla fanów serii. Jako sandbox była wyraźnie gorsza od San Andreas, a pod względem fabuły i klimatu nie miała startu do GTA IV, moim zdaniem najlepszej odsłony serii.

Z mojego punktu widzenia RDR 2 brak wersji PC kompletnie ją przekreśla. Jasne, mógłbym zagrać w wersji na XO X, ale w tego typu gry gram tylko na myszy i klawiaturze.

Nie zaprzeczam, że RDR 2 zapowiada się na dobrą grę, ale żałosne jest pisanie artykułów o tym, że ktokolwiek się wystraszył. Równie dobrze można powiedzieć, że RDR 2 przesunięto z 2017 na 2018, bo z Zeldą: Breath of The Wild żaden tytuł nie miał startu, a Rockstar nie zadowoli się samymi nominacjami do GOTY.

15.06.2018 14:22
😉
odpowiedz
Inquisitor1661
3
Legionista

Akurat anthem i crackdown 3 to tak trochę #nikogo, a na wiosnę jest więcej tytułów zapowiedzianych chociażby DMC V. Jesień i tak zapowiada się świetnie, szczególnie jeśli wliczmy w to wrzesień.

post wyedytowany przez Inquisitor1661 2018-06-15 14:24:44
15.06.2018 16:27
odpowiedz
KUBATHEWA
1
Legionista

Ja zobaczę, jak będzie wyglądała nowa gierka od Rockstara. Jeśli będzie niezła, to zagram w nią, ale najprawdopodobniej poczekam na wersję PC.

15.06.2018 17:22
odpowiedz
not2pun
43
Generał

Dobrze że inne studia wiedzą iż ich miejsce jest w drugim szeregu.

15.06.2018 19:20
😐
odpowiedz
Butryk89
92
Konsul

Nie sądzę, żeby Rockstar miał coś z tym wspólnego.

15.06.2018 19:25
odpowiedz
1 odpowiedź
Pan Dzikus
129
Generał

Rockstar niedługo straci koronę króla gier single player na rzecz CDP Red.

15.06.2018 19:30
😁
odpowiedz
Lord .
45
Demons Welcome Here

A kogo boi się Rockstar?
Podobno tak mocno się przestraszyli Cyberpunka 2077, że projekt o roboczej nazwie "GTA 6" poszedł do kosza i robią od podstaw, akcja ma toczyć się tym razem w odległej przyszłości mają być wszczepy, latające auta i nawet możliwość prowadzenia dialogów.

post wyedytowany przez Lord . 2018-06-15 19:35:43
15.06.2018 19:36
😜
odpowiedz
**BA7MAN**
8
Chorąży

Przepraszam że nie na temat, ale przed chwilą na Radzieckim PlayStation pojawiło się i zaraz znikło 3 dlc do WW2 . Ma się nazywać Zjednoczony front. Dziękuję za uwagę

post wyedytowany przez **BA7MAN** 2018-06-15 19:36:52
15.06.2018 19:56
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
114
Alekde

miesiąc premiery RDR2 jest miesiące śmierci dla innych, ... chyba że w tym samym miesiącu premierę będzie miało The Last of Us II :)

15.06.2018 20:23
odpowiedz
yadin
101
Legend

Wynik tak *********, jak sam sondaż. Wygrywa opcja "poczekam na wersję na PC". Natomiast jest pod rozmachem wrażenia, z jakim robiona jest ta gra. Dekadę temu robiło tylko jedno studio, jeden oddział w San Diego. Rockstar odskoczył od reszty, bo trafił w patent i cały czas się go trzyma.

15.06.2018 20:49
1
odpowiedz
Guntor
15
Pretorianin

Rockstar zamiecie w tym roku, jak w każdym w którym wydają swoją grę. 20mln egzemplarzy to zrobi w 2 miesiące jak nie szybciej. A co najważniejsze będzie to po prostu niesamowita gra, wszystkie info I trailer rysują obraz gry która zachwyci wszystkich fanów DOBRYCH open worldów. Po GTA V I RDR mam takie do nich zaufanie że mała bania.

15.06.2018 23:08
odpowiedz
1 odpowiedź
$ickRabbit
3
Pretorianin

Większość graczy to casuale i dlatego gta i asasyny tak dobrze się sprzedają.
Nie mylić wyników finansowych z jakością gier.
yadin już nie może się doczekać, żeby całymi dniami zaganiać krowy w RDR2 :p

15.06.2018 23:19
odpowiedz
1 odpowiedź
velociraper
16
Konsul

Mam nadzieję, że ta część zaskoczy mnie pozytywnie, bo na ostatniej zawiodłem się masakrycznie. Było to zapewne spowodowane przesadnym zachwytem graczy konsolowych, którzy wieszczyli grę dekady,a otrzymałem zwykłego przeciętniaka, gdzie trzeba było tuptać na koniku po 10 minut w jedną stronę po pustym terenie. Emocje w pytę. Meh.

15.06.2018 23:50
odpowiedz
radekplug
84
Generał

Najbardziej to uciekł cyberpunk 2020 jak przystało na datę tego systemu.

16.06.2018 02:06
odpowiedz
2 odpowiedzi
lilSantiago
3
Legionista

Boże! Co to za brednie, że niby wydawcy boją się Rockstara? Największe premiery jak nowy Assassin's Creed czy BF V i Black Ops 4 są wydawane w tym samym czasie co nowe gra Rockstara, więc kto się niby boi? Równie dobrze można rzec, że jeśli Rockstar opóźni premierę, co jest niewykluczone to również świadczy o ich strachu przed konkurencją. Stek bzdur i nonsensów. The Division 1-sza część też została wydana w marcu więc taka data wydaje się naturalna.

16.06.2018 11:25
odpowiedz
5 odpowiedzi
basil698
3
Junior

RDR 2 może okazać się genialną grą. Jednak pamiętajcie, że Rockstar już zapowiedział, że na GTA Online zarobili takie pieniądze, że planują każdą przyszłą grę budować na mikropłatnościach. Czy będą one dotyczyły tylko rozgrywki dla wielu graczy? Oby. Po spędzeniu długiego czasu z GTA Online mogę stwierdzić, że ta gra ma jeden z najbardziej obrzydliwych systemów monetyzacji i jest kompletnie P2W, rywalizując z tym cyrkiem które EA odstawiło z Battlefrontem 2.

18.06.2018 00:41
odpowiedz
1 odpowiedź
MałyOgr
8
Pretorianin

Od wypuszczenia przez Rockstar takiego gniota jak GTA V jakoś nie czekam zbytnio na ich gry. Za to bardzo czekam na nowego AC

19.06.2018 03:07
odpowiedz
Colidace
39
Centurion

Rockstar ma za malo gier, a ta jescze tylko na konsole. Problem jest z edycjami, RDR2 wyglada to na cash grab. Z uzytkownikami PC juz im by to nie uszlo i skonczyloby sie afera jak w Battlefroncie. No ale konsolowcy rzadziej sie wypowiadaja na forach i komentarzach.
Wothabuy którego ta gra była oczkiem w głowie celnie to komentuje:
https://youtu.be/UyAM_JyI0BU

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze