Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 4 stycznia 2018, 14:55

autor: Jakub Mirowski

Miłośnik gier dla jednego gracza – niby przez lepszy klimat, ale tak naprawdę jest słaby w multi.

Najgorsze gry i rozczarowania 2017 roku – nie graj tego jeszcze raz, Sam

Jeszcze trwa czas podsumowań: największych oczekiwań, zaskoczeń... i rozczarowań. Poświęciliśmy się dla Was i wybraliśmy sześć gier, przed którymi musimy Was ostrzec – to jedne z najgorzej zaprojektowanych produkcji mijających dwunastu miesięcy.

Pomimo afer i paru niewypałów można z pewnością stwierdzić, że 2017 był dobrym rokiem dla graczy. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy dostaliśmy kilka najlepiej ocenianych tytułów w historii branży (przodowały tu szczególnie produkcje rodem z Japonii) oraz parę ekscytujących nowych marek. Solidnych pozycji było tak wiele, że jeszcze parę miesięcy będziemy nadrabiać zaległości. Ale jest powód, dla którego na hasło „Polacy narzekają” Google wypluwa z siebie ponad 600 tysięcy rezultatów – przy każdej okazji znajdziemy powód, żeby sobie pomarudzić. W dzisiejszym artykule oddajemy się więc malkontenctwu i próbujemy znaleźć parę łyżek dziegciu w beczce miodu, jaką był w interaktywnej rozrywce zeszły rok. Przed Wami trochę rozczarowań, kilka niechlubnych wyróżnień oraz danie główne: najgorsze gry minionych dwunastu miesięcy.

Nie skupiamy się oczywiście na propozycjach amatorskich, o których nie wie niemal nikt. Stawiamy raczej na produkcje profesjonalnych zespołów, powstałe przy niemałym zazwyczaj budżecie, które jakimś cudem zdołały nas całkowicie zawieść. Są spore szanse, że co najmniej jedna z wymienionych na tej liście pozycji gościła (lub nadal gości) na dysku twardym Waszego sprzętu, część z nich ma też zapewne swoich zagorzałych obrońców, ale w naszej redakcji w przypadku każdego z tych „dzieł” znajdziecie więcej przeciwników niż chętnych do wskazywania plusów. Czekamy jednak na Wasze opinie w komentarzach: jaki tytuł według Was zasługuje na miano najgorszej gry 2017 roku?

Największą tegoroczną porażką było...

83%

Oparcie progresu na lootboksach w grach za pełną cenę

9.7%

Plan zrobienia z Battlefronta II gry pay-to-win

4.7%

Brak wsparcia w postaci dodatków dla gry Mass Effect: Andromeda po premierze

1.4%

Opublikowanie gry Sniper: Ghost Warrior 3 w kiepskim stanie

1.2%

Problemy z serwerami w For Honor, turniej wygrany dzięki exploitom

Star Wars: Battlefront II

Star Wars: Battlefront II

Hello Neighbor

Hello Neighbor

The Guild 3

The Guild 3

Troll and I

Troll and I

Inner Chains

Inner Chains

Life of Black Tiger

Life of Black Tiger

Wielcy nieobecni 2017 roku – gry, które miały być, ale jeszcze ich nie ma
Wielcy nieobecni 2017 roku – gry, które miały być, ale jeszcze ich nie ma

Rok 2017 był dobry, ale miał być przecież jeszcze lepszy. Ileż to gier miało wyjść przed końcem grudnia, ale wpadło w poślizg i koniec końców odleciało w mniej lub bardziej odległą przyszłość? Oto przegląd 10 najbardziej nieodżałowanych „spadochroniarzy”.

Bez tragedii, bez rewelacji – podsumowanie przeciętnego roku w polskiej branży gier
Bez tragedii, bez rewelacji – podsumowanie przeciętnego roku w polskiej branży gier

W ostatnich latach polscy deweloperzy co kilka miesięcy odnotowywali branżowy sukces – aż do teraz. 2017 okazał się nieszczególnie ekscytującym rokiem dla rodzimych gier wideo, choć nie zabrakło w nim ani solidnych produkcji, ani poważnych wpadek.

Parszywa trzynastka – 13 najgorszych gier 2016 roku
Parszywa trzynastka – 13 najgorszych gier 2016 roku

Rok 2016 zapisał się w kronikach kilkoma spektakularnymi wtopami, więc aż prosi się o jeszcze jedno podsumowanie – oto lista najgorszych tytułów minionych dwunastu miesięcy.

Komentarze Czytelników (37)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
04.01.2018 20:08
5
odpowiedz
Ernest1991
5
Konsul

Największe rozczarowanie? Brak. Trzeba umieć dobierać gry.

04.01.2018 15:47
2
TheSkrilex
24
Chorąży

Nie zgadzam się co do Tekkena 7. Ma wszystko czego bijatyka potrzebuje. Świetny system walki, wyraziści i charakterystyczni bohaterowie. Fabuła dupy nie urywa, to fakt, ale tragedii również nie ma. Osobiście byłem nawet ciekaw jak się to wszystko dalej potoczy. Takie czepianie się byle się czegoś czepić. Tekken nie stawia na jakieś skrzyneczki (do Injustice 2 nic nie mam, jednak przyłapałem się w pewnym momencie na tym, iż nie gram z przyjemności, tylko dla zdobycia jakiegoś tam setu dla mojego Robina) czy na spektakularność. Nie, Tekken został Tekkenem i chwała mu za to

04.01.2018 16:26
2
odpowiedz
Czarny Wilk
59
Bo jestem czarny

GRYOnline.plTeam

TheSkrilex: Przez miesiąc od premiery online w Tekkenie 7 na PS4 praktycznie nie działał, gra pod względem trybów rozgrywki do zaoferowania miała mniej niż każdy Tekken od dwójki (!) wzwyż, możliwości customizacji to ułamek tego co było w Tagu 2, do tego podjęto sporo kontrowersyjnych decyzji w doborze postaci (np. wywalono ikonicznego Leia bo "nikt nim nie grał", ale za to dano dwa oddzielne sloty Kumie i Pandzie). To była odsłona zrobiona po linii najmniejszego oporu, oferująca tylko i wyłącznie absolutne minimum. Jeśli kompletnie olewało się serię na PS3 i PS2 to ok, powrót po kilkunastu latach do lubianej serii mógł być super. Ale jeśli miało się do czynienia z TK5 czy TTT2, to siódemka na ich tle wyglądała jak budżetówka. Pół roku po premierze TK7 chętnie wracam do obu tagów i "piątki", ale do siódemki kompletnie nic mnie już nie ciągnie. Wszystko prócz systemu walki (czyli tego, co najważniejsze i robi bijatykę - ale ten równie dobry mam w pozostałych odsłonach, w pakiecie z o wiele większą zawartością) w tej części leży.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2018-01-04 16:29:20
04.01.2018 16:32
odpowiedz
10 odpowiedzi
A.l.e.X
108
Alekde

Ja rozumiem prawa autorskie i subiektywną ocenę ale nazwanie jednej z najlepszych gier roku 2017 Tom Clancy’s Ghost Recon: Wildlands crapem to już odlot w inną galaktykę. Ta gra jest doskonała na prawie każdym polu. Dla mnie ma najlepszego coopa w jakiego grałem w całym swoim życiu, świetnie zbudowany olbrzymi świat, bardzo różnorodny i dopieszczony do granic możliwości. Ciekawa linia fabularna z ciekawymi misjami głównymi. Dodatkowo uważam że w obecnej formie z sezonową przepustką dwoma dużymi DLC fabularnymi oraz Ghost War otarła się wręcz o maksymalne 10/10. O silniki graficznym nie ma co nawet wspominać bo to absolutny mocarz generujący nie tylko przestrzeń zewnętrzną co wnętrza budynków dodatkowo z fizyką zniszczeń (nie dużą co prawda ale zawsze). Dodatkowo uczucie strzelania z broni jak i same dopracowanie strzałów (tego praktycznie nie spotyka się w innych grach). Da się zabić postać z ponad km mimo, że niczego nie zobaczymy z tej odległości (strzelanie na ślep, ale tor pocisku i tak jest przeliczany). Masa gadżetów i elementów wyposażenia, kreacji postaci, itc. Za dużo by wymieniać jak dużo świetnych elementów znalazło się w tej pozycji. Zresztą o sukcesie gry świadczy też m.in. jej gigantyczna sprzedaż i to jak dużo osób się w nią bawi. W tym roku Ubisoft odrobił zadanie domowe dostarczył dwie naprawdę wyjątkowe pozycje jak AC:O i Wildlands z tym że to właśnie Wildlands jest grą w którą możemy grać godzinami nie czując nudy. Sposób możliwości wykonania danej misji, dowolność sprawia że grając z kimś wszystko staje się niesamowicie realne. Jakbym miał wymienić grę która zrobiła na mnie największe wrażenie w 2017 roku to właśnie najnowszy Ghost Recon i chyba jest to najlepsza dla mnie gra jaką miałem okazje zagrać w całym poprzednim roku.

post wyedytowany przez A.l.e.X 2018-01-04 16:40:19
04.01.2018 16:55
📄
odpowiedz
1 odpowiedź
kęsik
74
Legend

Najgorsze gry w jakie grałem w tym roku to Ghost Warrior 3, Outlast 2, For Honor, Agents of Mayhem i Shadow of War. Największymi rozczarowaniami były jednak AC Origins, Wildlandsy oraz nowy South Park.

04.01.2018 18:08
odpowiedz
3 odpowiedzi
arkadius2
98
Dark Crusader

Z wymienionych w zestawieniu gier grałem tylko w ME Andromeda, i nie zgodzę się że zasłużyła na miano najgorszej gry roku, owszem były problemy z animacjami postaci, to fakt, błędy - owszem podczas gry trafiło mi się kilka, ale to przecież norma przy tak dużej produkcji, nie mniej gra została połatana i jest naprawdę grywalna.
Artykuł słaby i nierzetelny .

04.01.2018 20:08
5
odpowiedz
Ernest1991
5
Konsul

Największe rozczarowanie? Brak. Trzeba umieć dobierać gry.

04.01.2018 20:24
odpowiedz
Maksymilianowicz
21
Centurion

Najgorsze jest to kiedy serię czy kontynuację robią na siłę. Owszem powstają gry z bardzo dobrą grafiką czy zakupioną licencją ale czasem to za mało na dobrą grę. Czasem warto dobrze poszukać tu i ówdzie by znaleźć perełkę nawet za małe pieniądze lepszą niż potencjalne hity za dużą kasę. The winner is....Battlefront II.

post wyedytowany przez Maksymilianowicz 2018-01-04 20:25:22
05.01.2018 00:16
odpowiedz
4 odpowiedzi
MHCaulfield
0
Junior

O brak dodatków do ME:A zadbali gracze...

05.01.2018 09:44
odpowiedz
Cziczaki
115
Renifer

Rozczarowaniem 2017 roku jest Syberia 3, po co więcej?

05.01.2018 09:48
odpowiedz
1 odpowiedź
Oburzony
40
PC Gamer

Mam nadzieje, że EA bedzie dalej bojkotowane w taki sposob jak obecnie (albo bardziej) i upadek tej firmy bedzie nauczka dla wszystkich innych łasych na kase wydawcow.

05.01.2018 12:42
odpowiedz
1 odpowiedź
Wolfwood
31
Centurion

A gdzie Fallout 4? Takiego spłycenia rozgrywki i takiego zidiocenia nie było od czasów przeskoku z Fallouta 2 na Fallouta 3. To już Mass Effect Andromeda jest znacznie lepsze.

05.01.2018 16:35
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
yadin
96
Senator

Jako kichę roku dorzuciłbym "Get Even", a jako kloca roku "Prey". Pierwsza szumnie reklamowana jako najdoskonalsze osiągnięcie w zakresie grametrii, druga przedstawiana przed i po premierze jako gra kultowa i wybitna.

08.01.2018 09:56
😎
1
odpowiedz
Koyocisko
1
Legionista

Na szczęście w żadną z tych pozycji nie grałem więc mogę spać spokojnie

08.01.2018 10:43
odpowiedz
Natano18
22
Chorąży

Naszczescie nie gralem w zadna , tylko nie mowcie ze Ac orgins jest kicha , mi sie bardzo podoba , zaraz wbije platyne bo gra mi sie nie nudzi :) a przepraszam raz zagralem w demo prey gowno na maksa :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze