Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 3 czerwca 2017, 11:30

autor: eJay & fsm

FILMag #67 – Wonder Woman, Słoneczny patrol i trochę Minionków

Początek lata w kinie ma to do siebie, że większość propozycji na ten czas stanowią blockbustery z gwiazdorskimi obsadami. W czerwcu macie do wyboru Wonder Woman, Słoneczny patrol, Króla Artura oraz trzecią część przygód Gru, dziewczynek i Minionków.

Gorący letni kinowy okres w końcu rozpoczął się na dobre i w czerwcu na widzów czeka kolejna porcja wysokobudżetowych hitów. Nowy FILMag przedstawia cztery głośne premiery tego miesiąca: startujemy obrazem o przygodach Wonder Woman (czy DCEU może w końcu liczyć na prawdziwy sukces?), później nieprzyzwoicie długo patrzymy na pięknych ludzi w nowym Słonecznym patrolu, skaczemy w przeszłość z Królem Arturem i finiszujemy z animowaną ekipą filmu Gru, Dru i Minionki. Zanim przeczytacie o premierach, koniecznie zajrzyjcie do recenzji – w kwestii Obcego panuje niezgoda, ale za to Strażnicy galaktyki 2 podobali się bardzo. Dodatkowa ocena wędruje do jednej ze świeżych premier na platformie Netflix (Mindhorn). Do tego dochodzą zwiastuny i newsy.

Recenzja filmu Obcy: Przymierze

Zdaniem fsma

Nowy Obcy nie ma łatwo – niby większość recenzji raczej pozytywna, opinie widzów też niezłe, ale zdecydowanie najgłośniejsi są przeciwnicy filmu Scotta. Bezlitośnie punktują wszystko, co im w Przymierzu nie pasowało. Czy to kwestia zbytniego uwielbienia dla pierwszych dwóch odcinków sagi? A może nadmiernego wchodzenia w szczegóły? Nie wiem, ale mimo pełnej świadomości błędów i pewnych kontrowersyjnych decyzji scenariuszowych uznaję film Obcy: Przymierze za lepszą wersję Prometeusza i krok w dobrym kierunku.

Mamy tu kilka ciekawych fabularnych wątków łączących wydarzenia sprzed 5 lat z tymi, które dały początek sadze, mamy doskonałą kreację Michaela Fassbendera, nieco krwawych starć z ksenomorfami i perfekcyjną sferę audiowizualną. Zaakceptowałem większość pomysłów obecnych w filmie i nawet świadomość, że całość mogłaby być zdecydowanie lepsza, nie popsuła mi zabawy. Dwie godziny minęły szybko i bezboleśnie, a ja już wyczekuję zamknięcia tej nowej trylogii.

Ocena: 7+/10

Zdaniem eJaya

Jest taki moment w życiu filmowca, w którym „nic już nie musi”, a jedynie „może”. Wydaje mi się, że tą maksymą kieruje się właśnie Ridley Scott. 80-letni Anglik podarował nam jednego z najbardziej rozpoznawalnych stworów w historii kina, a teraz realizuje się na polu science fiction zmiksowanego z filozofią, poszukując odpowiedzi na pytania o przeszłość homo sapiens. Jego ambicje doprowadziły jednak do powstania Obcego: Przymierza – filmu stojącego w sprzeczności z zasadami, które sam reżyser nakreślił już dawno temu.

W Prometeuszu wiele rzeczy mi nie pasowało, ale tam przynajmniej była jakaś aura tajemnicy. Przymierze to z kolei bardzo słaby slasher, który niedomaga praktycznie w każdym elemencie. Emocji nie stwierdzono, bohaterowie nie grzeszą inteligencją, sceny z założenia głębokie są niezamierzenie śmieszne (jak np. nauka gry na flecie), a sam obcy wpakowany został tu od niechcenia i bez krzty pomysłowości – można śmiało mówić o sporym rozczarowaniu. W 1979 roku pojawił się film, który wciąż jest wzorem do naśladowania i przykładem mistrzostwa w reżyserii oraz budowaniu napięcia. Przymierze stanowi jego marną imitację.

Ocena: 2/10

Na jaki film wybierasz się w czerwcu do kina?

51.9%

Wonder Woman

14.1%

Król Artur: Legenda miecza

13%

Inny.

11.1%

Baywatch. Słoneczny patrol

9.9%

Gru, Dru i Minionki

FILMag #66: Strażnicy galaktyki kontra nowy Obcy
FILMag #66: Strażnicy galaktyki kontra nowy Obcy

Jeśli nie byliście zbyt wiele razy w kinie w kwietniu, czas najwyższy to zmienić. Sporo filmowych hitów (z Obcym: Przymierzem na czele) właśnie wchodzi na ekrany w Polsce. Pytanie brzmi – wybierzecie się na wszystkie czy tylko na kilka z nich?

FILMag #65 – Szybcy i wściekli przyjadą po Wielkanocy
FILMag #65 – Szybcy i wściekli przyjadą po Wielkanocy

Kwietniowy FILMag to tylko trzy warte uwagi premiery. Wielkanoc zabiera nam jeden kinowy weekend, trzeba więc zadowolić się zestawem Szybcy i wściekli 8, Klient i Uciekaj – filmy te pojawią się pod koniec miesiąca. Miłego oglądania!

FILMag #64 – wysyp hitów (Logan, Power Rangers, Ghost in the Shell)
FILMag #64 – wysyp hitów (Logan, Power Rangers, Ghost in the Shell)

Pięć najbliższych kinowych weekendów spędzimy ze znanymi bohaterami, dużymi budżetami i gwiazdorską obsadą. Marzec zaczniemy od spotkania z Loganem, a zakończymy wizytą w Tokyo ze Scarlett Johansson.

Komentarze Czytelników (23)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
03.06.2017 12:49
1
Wielki Gracz od 2000 roku
103
El Kwako

Szczerze to nie wiem, na który film oddać głos, bo chyba postaram się wybrać na większość. Król Artur, Baywatch jak i Wonder Women mogą okazać się ciekawymi filmami (i może ten ostatni podniesie filmowe DC z kolan), a i na Gru, Dru i Minionki może mnie zaciągnąć młodsza siostra (swoją drogą, to ja ją ciągnąłem na Minionki, w obecnych czasach bajki i seriale są o niebo lepsze od normalnych filmów).

03.06.2017 14:16
odpowiedz
6 odpowiedzi
Barefootsauce
28
Centurion

Wczoraj byłem na Wonder Woman i tak się naciąłem na te wszystkie pozytywne opinie, że szkoda gadać. Film do połowy dość ciekawy, ale reszta to straszna nuda - ostatni raz miałem chęć wyjść z filmu na Deadpool-u, ale w obu przypadkach jakoś dotrwałem. Fabuła nie angażuje, w ścieżce dźwiękowej nic wartego zapamiętania, nie wiadomo czy film stara się być zabawny czy jednak chce oddać powagę, jak to nazwali, Wielkiej Wojny. Powiem krótko - DC od czasu Nolanowskiego Batmana nie potrafi przeskoczyć swojej poprzeczki.

03.06.2017 15:51
Gorn221
36
Łowca Demonów

Jeśli ktoś kto uważa, że Deadpool był kiepski mówi, że jakiś film jest słaby, to znaczy, że ten film jest dobry.

03.06.2017 16:29
Starcall
14
Konsul

Gorn zgodziłbym się z Tobą gdyby nie fakt, że to DC i po Legionie jestem w stanie uwierzyć iż wyszedł kolejny crap :D

03.06.2017 18:20
Gorn221
36
Łowca Demonów

Legiona przecież każdy chwali.

03.06.2017 21:39
Rave2k15
8
Legionista

Oj :D Z tym każdy to trochę się zapędzasz. 25% na rt, 6,3 na imdb i filmwebie. Na pewno dużo osób chwali, ale nie powiedziałbym, że ogólnie został dobrze przyjęty.

04.06.2017 12:34
Rewo
82
Generał

@up Gorn mówi o Legionie z TV (podobno faktycznie spoko), Starcall o Suicide Squad (podobno są ludzie, którym się to podobało).

04.06.2017 18:07
Rave2k15
8
Legionista

Ah, jeśli myślał, że chodzi o Legion Foxa, to się nie mylił. Jak dla mnie jeden z lepszych seriali tego roku.

03.06.2017 17:01
odpowiedz
1 odpowiedź
erwin44
11
Legionista

nic o transformers? tyle tych premier że nie dało się wszystkiego ogarnąć?

03.06.2017 17:18
sekret_mnicha
179
fsm

GRYOnline.plTeam

Zawsze wybieramy 4 premiery. Transformersy średnio nas jarają, poza tym to już piąta część (a będzie kolejne naście), więc naszym zdaniem już wystarczy :)

03.06.2017 18:21
odpowiedz
el.kocyk
109
Legend

Wielki Gracz od 2000 roku - Krola Artura jak najbardziej da sie obejrzec

03.06.2017 19:22
odpowiedz
Scorpi_80
77
Generał

Ja czekam na Mumia. Nową wersję z Tomem Cruise. Być może pójdę do kina.

03.06.2017 19:28
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
kolafon
15
Pretorianin

Rzygam już tą amerykańską papką, którą serwuje nam Hollywood. Te wszystkie Iron Many, Wonder Womeny, Strażniki Galaktyki i cała reszta tego komiksowego towarzystwa... Mózg tylko boli od oglądania tego wszystkiego. Amerykańskie kino to trup, jedynie w serialach made in usa można znaleźć coś porządnego i wartościowego jak np. Breaking Bad czy Better Call Saul. Jeżeli dalej będziecie chodzić do kina na tą chałturę, to takich arcydzieł jak chociażby Czas Apokalipsy więcej nie będzie, a zamiast tego Transformers 25 albo Strażnicy Galaktyki 32.
No, czekam teraz na minusy.

03.06.2017 20:53
Jedrz
15
Legionista

Ode mnie masz +. Zgadzam się z Tobą całkowicie.

03.06.2017 22:20
topyrz
49
pogodnik duchnik

Zgodziłbym się z Tobą gdyby nie Better Call Saul jako przykład lepszego kina. BB było faktycznie niezłe, ale to jest ciągle tylko szczytowa forma dzisiejszego konsumpcjonizmu.

04.06.2017 01:46
Gorn221
36
Łowca Demonów

A to nie można lubić jednocześnie Transformersów i ambitnego kina o argentyńskich czarnych gejach?

08.09.2017 00:01
wafel_15_84
6
Chorąży

Akurat minusować kogoś za mówienie prawdy to głupota,dzisiaj zarabia się na dzieciarni bo te śmieszne komiksowe często wręcz żałosne kino jest dla gimbusów

03.06.2017 22:32
odpowiedz
2 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
103
El Kwako

@kolafon Mylisz się. Problemem nie jest to, że powstają takie filmy jak wymieniłeś, tylko że brak ludzi, którzy taki film podjęliby się nakręcić. Mel Gibson pokazał, że wciąż mocno nakręcić porządny film o poważnej tematyce, który odniesie sukces. Ale oprócz niego, to ciężko mi wymienić kogoś poza Tarantino, kto podejmie się produkcji czegoś, co nie jest reebotem, prequelem, sequelem czy adaptacją. "Miss Sloane" jest jednym z niedawno wydanych takich filmów. Ale jak mówiłem - musi być ktoś, kto to nakręci, a nie ktoś kto o obejrzy.

post wyedytowany przez Wielki Gracz od 2000 roku 2017-06-03 22:33:05
03.06.2017 23:00
kolafon
15
Pretorianin

Nieprawda, to nie jest problem. Jest wielu świetnych reżyserów, których stać na wybitne kino, ale rzecz w tym, że gdyby dzisiaj Francis Ford Coppola przyszedł do jakiejś wytwórni ze scenariuszem Ojca Chrzestnego albo wspomnianego Czasu Apokalipsy, to jakaś szycha stwierdziłaby, że lepiej zrobić kolejne Transformersy. Jeżeli chcecie mieć dobre kino, to przestańcie chodzić i wydawać kasę na tą chałę.

post wyedytowany przez kolafon 2017-06-03 23:01:42
04.06.2017 22:59
Wielki Gracz od 2000 roku
103
El Kwako

Chała według Ciebie i Twojego nic nie znaczącego zdania. Jak Ci się nie podoba, chcesz czegoś bardziej inteligentnego, to weź sobie książkę i poczytaj. Kolejny wieczny maruda, bo to nie, tamto be, tu mi źle.

03.06.2017 23:13
👍
odpowiedz
A.l.e.X
107
Alekde

WW wypadło znakomicie, tak się powinno robić filmu o superbohaterach !

05.06.2017 16:04
odpowiedz
Chraczil
3
Junior

Wiadomo coś o premierze Amityville: The Awakening?

03.08.2017 15:29
odpowiedz
wafel_15_84
6
Chorąży

Wszystkie z tych filmów to przeciętne kino,Wonder Woman jest w miarę dobry w porównaniu z resztą szajsu o superbohaterach,zresztą tego typu filmy z nielicznymi wyjątkami zawsze wychodziły badziewnie,często nawet żałośnie a z lektorem to pożal się boże,gorzej niż w jakiejś budżetowej grze np. legion samobójców czy wolverine

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze