Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry na świecie 24 kwietnia 2007, 09:45

autor: Kaiser

Robaki przypuszczają szturm na telefony komórkowe

Tytuł Człowieka Roku magazynku Time jest jedną z bardziej prestiżowych nagród, przyznawaną jak się ostatnio okazuje nie tylko osobom ze świata społeczno-politycznego. Już po raz trzeci nominacja trafia do osoby bezpośrednio związanej z elektroniczną rozrywką. W 2004 roku był to Ken Kutaragi, powszechnie uważany za ojca konsol marki Sony, a dwanaście miesięcy później wśród zaproponowanych znalazło się trio twórców Halo. Obecnie w gronie polityków, naukowców i artystów usytuował się Shigeru Miyamoto.

Seria Worms już dawno okrzyknięta została mianem nieśmiertelnej. Jak do tej pory, robakom udało się opanować prawie każdą platformę sprzętową, poza jedną. Mowa tu o telefonach komórkowych, które w przyszłym miesiącu także odczują skutki wojny pomiędzy walecznymi bezkręgowcami.

Najnowsza odsłona nazywać się będzie Worms 2007 i ponownie pozwoli graczom przenieść się na pole bitwy z udziałem różowych robaków. W stosunku do poprzednich części, gameplay nie zmieni się znacząco. Oczywiście, nie można wykluczać jakichkolwiek innowacji w tej sferze, bowiem twórcy zapowiedzieli już kilka udogodnień oraz poszerzony arsenał broni.

Jak zapowiadają autorzy, komórkowe robaki łączyć w sobie będą proste sterowanie wraz z systemem „cel-strzał-eksplozja”. Według jednego z przedstawicieli Team 17, Debbie’go Bestwick’a, system ów doskonale sprawdził się w starszych, mobilnych produkcjach tego typu, wyróżniających się jak na tamte czasy najwyższym poziomem oprawy graficznej.

Telefony komórkowe z wysokimi parametrami sprzętowymi cieszyć się będą mogły trójwymiarową oprawą graficzną programu. Nie oznacza to jednak, że posiadacze starszych modeli obejdą się smakiem – Worms 2007 wydane zostanie również w wersji 2-D.

Na pełną wersję poczekać musimy do maja, o ile projekt nie zaliczy po drodze żadnych poślizgów. Wtedy też zweryfikujemy poglądy twórców, jakoby Worms 2007 miał oczarować zarówno starych fanów serii, jak i graczy, dla których mobilne robaki to jedyna odsłona cyklu, z którą będą mieli okazję obcować.