Największe zmiany to było przekształcenie do dzisiaj nieodżałowanego klasycznego trybu 3v3 Twisted Treeline, a potem jego zupełnie wywalenie </3
Następnie usunięcie trybu Dominion, ale to akurat mniejsza strata, choć też było w porządku do pogrania na luźno ;]
A nie to .. z tym jakimś tam WSADEM o.O
Skąd to zdziwienie?
Przecież tak właśnie sobie w Nintendo wyhodowali swoich nabywców.
Zapewne nikt z nich jakoś szczególnie nigdy nie myślał o nawalaniu przykładowo Mortal Kombat na Switch'u, WiiU, czy 3DS o.O
Zbierają własny plon, zatem skąd to zaskoczenie?
Pozostaje opcja, aby kogoś zaprosić i jej lub jemu zapłacić za zagranie z Tobą i niekoniecznie tylko, żeby zagrać ;]
Tylko że tutaj powody takiego wyboru są bardzo oczywiste, a tego rodzaju motywacja raczej niewiele pomaga, a wręcz zabija proces twórczy i kreatywność ..
Luzik, bo to nie pierwszy i nie ostatni raz, kiedy 'główna baza klientów' została 'opluta'.
Ostatecznie co się takiego złego może stać?
Ot, nie otworzę przed nimi JESZCZE swojego portfela i pozostanę bogatszy o te 200, czy tam 300 PLN.
Po tym jak ostatnio chciałem uruchomić Watch Dogs Legion na Playstation 4 i najpierw potrzebowałem 50 minut, żeby stworzyć konta w różnych miejscach, pologować się, pobrać aktualizacje, odrzucić wszelkie inne zaproszenia i dosłownie samemu włamać się do gry, to nawet mi ich nie żal.
Londyn piękna sprawa, ale i tak spory czas gry potrzebuję mieć zamknięta klapkę w mózgu, żeby nie analizować pewnych treści, wydarzeń i nie chłonąć ich infantylnej i ideologicznej papki.
Zamiast zapraszać nas do jakiejś swojej wymyślonej 'rodziny', gdzie się podziało zwyczajne odpalenie konsoli z płytką
w środku i nawalanie gry?
Na szczęście nadal w niektórych grach można odnaleźć podejście z dawnych God of War, albo Gothica.
W Motors Lykan Hypersport!!!
Tym razem Cię dopadnę, będziesz mój! <3
Złap je wszystkie!
Co tam Rockstar?
Damage control tak długo przed premierą?
Widzę, że już coraz szybciej i wcześniej zaczynają się tłumaczyć.
Co on znowu próbuje nam sprzedać?
Dajcie już mu w końcu robić tę grę i niech zniknie znowu na ładnych kilka lat ..
Z wódką i zakąską na plecach, a kiełbasą zamiast miecza w ręku ^^ :D!
A takie Sake to jedynie do popity ;]
Takiego japońsko-słowiańskiego wiedźmina grałbym aż miło, a biało-czerwoni z obydwu stron mogliby zaświecić cali na złoto w tym swoim wspólnym splendorze!
Ganbatte i do przodu! ;)
Paradoksalnie ludzie najmniej mówiący o swojej kreatywności, są właśnie najbardziej kreatywni i potrafią najmocniej zaskakiwać.

"Obecnie świetne zespoły umierają na naszych oczach, a to pie****ny cios w plecy” ~ Dinga Bakaba -->
Czyli zrobienie jak największego partactwa, żeby później było jak naprawiać również stanowi dzisiaj konkurencję?
Czy tak samo ludzie w 100% sprawni powinni startować razem w zawodach z paraolimpijczykami, żeby tam jedynie udawać ludzi z ograniczeniami zdrowotnymi?
To też jest wtedy ok, czy już raczej obraza dla samych inwalidów oraz niepełnosprawnych? Możemy to uznać za normalne?
Grunt, że teraz CyberPunk, to takie cudowne dziecko, które idealnie wpisuje się nam w podwójny standardzik i specjalne traktowanie.
Mogliby chociaż przy tym nagradzaniu wymienić listę tych faktycznie rozwojowych rzeczy, a te które dotyczą wyłącznie łatania po prostu stamtąd wykreślić, albo rozdzielić i wtedy porównać skalę tego "rozwijania".
Jeszcze się komuś okaże, że kiedy wykreślimy wszystkie fixy, to tego "rozwijania" wyjdą dwie linijki.
To był ten sam Ratchet z PS2.
I tak remake remastera pogania.
Nic już sami nie potrafią wymyślić.
A ludzie z pasją którzy byli kiedyś muszą w końcu sami odpocząć i pożyć. Zastanawiające w sumie za co tak właściwie mają ci ludzie płacone, bo też bym tak chciał .. posiedzieć, kawusia, ploteczki i pierdzenie.
To raczej kwestia w jakich odbiorców celują.
Prężą się na takich nie wiadomo co, pogromców From Software, to i ludzie mają do nich napompowane oczekiwania, a tu czasami błąd błędy pogania.
W tym samym czasie GTA V z Call of Duty zrzesza całe masy różnorodnych fanów i tak ci, którzy szukają trochę powagi widzę po ich komentarzach, że czasami odbijają się od marki, zmęczeni już głuchymi prośbami, ale młodzież, czy dzieciaki nadal są zadowolone, bo częściowo, czy w całości znajdują lub znajdą, to czego szukali.
W Lords of the Fallen ludzie z już precyzyjnie zdefiniowanej grupy raczej konkretnie wiedzą czego chcą, a tego nie otrzymują i stąd reakcje.
To czasami kwestia tego, jakiego rodzaju klienta sobie wychowasz.
Swego czasu, być może nawet dziś BMW i ogólnie Niemcy mają tego rodzaju naturę konsumenta, że wszystko musi być najwyższej jakości etc., a niestety przez brak kadry lub kompetencji dzisiaj tylko okazuje się, że niemiecka jakość to mit lub bywa dla nich samych marginalnie opłacalna, bo czasami lepiej wypuścić bubel, ale sprzedać go w masowej ilości lub taki, który łatwo zamienić na nowy.
Czemu przy zdecydowanej większości mam wrażenie, że graficznie i technicznie nadal stoimy na poziomie Dragon Age I ^^ :D
Niektórzy poważnie mają zamiar takie coś 'sprzedawać', za realne pieniądze? O.o
Najwidoczniej kasa leży na ulicy ..
Za to nie ma destrukcyjnego wpływu na nasz portfel, a przy grach z Gamepassa rozpływam się tak samo dobrze, jak przy emulacji lub zwyklym uruchamianiu na dawnym sprzęcie starych tytułów, takich pobranych z zatoki, kupionych na płycie, czy darmowo odpalanych mobilnie.
Tylko co taka pierdoła o dwóch nieukończonych produkcjach na krzyż może o tym wiedzieć.
Hi-Fi Rush, którego ukończyłem na GP ocenię tak samo dobrze, niż gdybym za niego zapłacił całą kwotę. Za darmo też raczej się tam nie pojawił. Farmazony.
Skoro wydawcy tacy pewni swego, to mogą omijać GP i patrzeć na wykresiki bez niego, powodzenia.
Chyba nikt nikogo do GP nie zmuszał, czy może mylę się?
Z miłą chęcią zobaczyłbym tam From Software, ale oni z jakiegoś powodu nie wybieraja się na GP .. ciekawe dlaczego, hmm .. może sprzedaż zgadza im się, a może .. no nie wiem ..
Yakuza, Gearsy, Halo, czy Hitman, które w GP być może dostaną zastrzyk świeżych graczy i zainteresują do dalszych części lub innych produktów tych firm również zaskakują tego pana?
Może niech jego dzieci zajmą się tym co on lub zasięgnie ich opinii, bo wnioskuję, że już raczej skończył się, o ile zaczął kiedykolwiek.
Nieśmigany*
Zasady ortografii są tu jasne – nie z przymiotnikami w stopniu równym piszemy łącznie (np. nieładny, niedrogi, niemały), a z przymiotnikami w stopniu wyższym (nie ładniejszy, nie droższy, nie mniejszy) lub najwyższym (nie najładniejszy, nie najdroższy, nie najmniejszy) rozdzielnie.
Źródło: mjakmama24.pl
Czyli nawet dziecko z podstawówki już wie.
Pokemon Unite.
Zwłaszcza że w trybie szybkiej gry cała runda trwa właśnie okrągłe 5 minut.
Z ładowaniami i robieniem kolejki wychodzi może jakieś 8-9 minut.
A intensywność rozgrywki i emocje bywają naprawdę wysokie.
Ratowanie świata bywa czasami wyłącznie tłem.
Przecież wszystkie rzeczy, które dzieją się w trakcie tych podróży mają znacznie większy wydźwięk, niż skopanie jakiegoś tam ostatniego złola ..
Nie cel jest ważny, a podróż do niego i tak dzięki temu sceny, które widywałem w trakcie tych wycieczek o wiele bardziej zapadały mi w pamięć, niż nabicie parę siniaków temu ostatniemu antagoniście, których nieraz wolałbym zwyczajnie przytulić, zaprzyjaźnić się lub był tak kompletnie bez charyzmy, że mógłbym go równie dobrze zignorować i pozostawić samemu sobie.
Kogo obchodzi jakiś Sin w FF X skoro mamy turniej Blitzball do wygrania, albo zamiast ruszać na Ultimecię w FF VIII i skończyć to wszystko, ja najpierw muszę skompletować wszystkie karty ;]
Fajnie, że ludzie dobrze się bawią, ale CS to kompletnie nie moja bajka! :)
Podziwiam tych którzy trenują i próbują masterować na turnieje.
Ciekawe, czy od wysiłku nie mają czasami dość i czuję lekkie wypalenie.
To nie sarkazm, serio mówię.
W końcu przestają rozmieniać się na drobne, huh?
Trochę im to zajęło, ciekawe co z tego wyjdzie .. pewnie część ekipy odpowiedzialna za poprzednią produkcję umarła lub wypaliła się, więc zastanawiające czy podołają lub po prostu chcą tutaj zrobić skok na kasę.
Ponad 15 lat na sequel, to nazbyt długo i uważam, że Tenkaichi powinny wychodzić chociaż raz na generację, żeby jakoś zachować spójność. Z części na część ulepszać, to co już było wyśmienite, a obecnie takie zadanie może każdego przerosnąć ..
Zwłaszcza, że trzeba dobrze znać korzenie, a te nie były ruszane od Ps2 i być może teraz jeszcze przez innych ludzi ..
Tylko 10?
Co tak mało?!
Czemu nie od razu 2000? ;]
Bardzo dobrze .. sami sobie trumnę szykują.
Tylko tyle co klienci zadepczą i powciskają ostatni wystający gwóźdź.
Smuci trochę brak Wiedźmina 3.
Z drugiej strony Elden Ring jest bardzo wysoko, więc Wiedźmin również powinien być.
Facet z mieczem na koniu, potwory, średniowiecze, czy co tam etc.
Zdaje się zatem, że jakby trendy nie stoją po stronie Wiedźminów, a to kiepsko wróży na kolejne części ..
Nawet MGS V się znalazł, gdzie ludzie mieli jakieś problemy i uprzedzenia do gry, a wyszło w tym samym roku co Wiedźmin.
Fallout 4 nie rozumiem, chyba że ludzie tak bardzo wiercili, szukali ścieżki bez buga, że w ten sposób nabili te liczby.
Receptę też mi podrobi?
Ogarnie te lekarskie bazgroły?
Często wiem czego mi trzeba, a muszę stać do tej cholernej kolejki po receptę.
Równie dobrze mógłbym nocą wejść, zabrać co potrzebuję i zostawić odliczone pieniądze i tylko tyle, że recepty mi brak ..
Zgadzam się, że niemiecka jakość to mit.
Widzę po swoich meblach w domu, a szczególnie tych na ogrodzie.
Instrukcje to totalne nieporozumienie ..
Właściwie ciężko gdziekolwiek dzisiaj szukać jakości .. może Szwedzi lub Duńczycy, Norwegowie.
Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 4 .. nadal Cię wypatruję najdroższy! </3
Mordoklepek nigdy za wiele ;]
Liczyłbym, żeby jeszcze kiedyś wypuścili Soul Calibur VII, aaachh te babsy! <3
A tak to zawsze Tekken i Super Smash Bros! ;]
Dark Resurrection nawet dzisiaj dobrze siada!
Residenty i Final Fantasy bywają nawet bardzo dobre, więc mam wątpliwości do tytułu.
Raczej jest jak z każdym gatunkiem, raz dobrze, a czasem średnio lub źle.
To był zdecydowanie wyczuwalny efekt pandemii, a szkoda.
Zakończenie bardzo dobre, to fakt.
Nawiązanie do dnia weterana to ogólnie bajeczka! <3
Na zachodzie bez zmian strasznie nudny film i chwilami głupi w opór oraz nielogiczny.
W plusach i minusach ten sam wpis.
To jakby komuś powiedzieć, że rozmawiałem z Chrystusem, choć nigdy go nie spotkałem.
Tak samo ocenianie gier przez pryzmat ich poprzednich odsłon zamiast obiektywnie, takimi jakimi są.
Rzygać już się chce.
Za takie niezdecydowanie niegdyś dostawało się w pysk i to normalne, nawet dziś, wręcz powinno stanowić regułę.
Pudrowanie trupa .. nom nom, spoko.
Rozumiem takiego Mass Effect'a, ale grę logiczną?
Nintendo niczego nie obiecuje i właściwie wywalone ma, CDP za to przekonywał, że rozwali wszystkim czachy, czujesz różnicę?
Ok o.O
Akurat przy FF XV za każdym razem mam orgazm! <3
Ogólnie orgazm polecam, faktycznie nie nudzi się.
Ktoś wie chociaż ile tam Polaków było?
Jakieś 1.2% się znajdzie, czy nawet nie tyle?
Faktycznie to musi być wydarzenie dla nas.
Mogę przynajmniej otrzymać potwierdzenie, że tak jak tu, to tak samo ruszymy na wybory naszego rządu?
Bo zdaje się, że faktyczny czas, aby zrobić coś, choć trochę przypominającego pożyteczne oraz potrzebne.
Porównywanie balansiary porno do ludzi, którzy w swoim życiu wiedzieli jak ogarnąć w pieniądze, zamiast wpuścić do własnej dupy stado murzynów też jest 'nie spoko', czy nie?
Nie, gościu to jest taki sam ściek, nawet gorszy, bo krzywdził ludzi dla zysku $$$.
Niemcy 69,9 TWh/r, które właściwie nie wiem na co potrzebowały tyle zużyć, skoro tam Niemców już nie ma, a jak już to sami emeryci i w międzyczasie takich krajów mamy około kilkaset, więc taki bitcoin / 300-400 państw.
Poza tym część tych TWh/r niemieckich też była na wydobycie waluty i ta liczba uwzględnia to, czy nadal rozkminy z dupy?
Bo w ich przypadku zakładałbym, że z tej liczby około 6-8 TWh/r mogło zostać przeznaczone na kopalnictwo, więc już jakby jeszcze 10 takich państw i ot całe zużycie dla cyfrowych pieniędzy.
Straszne!
Więc obecnie to licząc 300-400 państw, które są na świecie, po 0.5 TWh/r na bitcoina i ot mamy zużycie energii na kryptowalutę, które osobno dla tych wszystkich państw, to raptem jeden wielki i solidny pierd.
Ci badacze zdaję się, że mają stary sprzęt do wymiany, więc szukają furtki, aby w końcu te swoje koparki wyłączyć i zrobić coś z nimi, a ból dupy jeżeli ktoś za nich miałby zacząć kopać lub używać BTC.
Jeśli te 70TWh/r takie okropne, to może powinniśmy usunąć kilka państw i żyłoby się łatwiej?
Chiny, Rosję, różne Turkistany, Polskę i Brazylię.
Durne konstrukty i tyle, a TWh/r by nam się zgadzały.
Zdecydowanie więcej syfu emituje to całe gówniane przemieszczanie się wszystkich po mieście codziennie do pracy na złamanie karku i to jeszcze za kwotę 2000/3000 złotych miesięcznie .. chore.
Nawet te 5000/6000 miesięcznie są gówno tego warte i zdecydowanie lepiej ogarnąć robotę zdalną lub w okolicy własnego zamieszkania.
Pozdro!
Mam współczuć?
Lecę już wydać cztery swoje wypłaty.
Będę palił i grzał ich sprzętem.
Tyle czasu dojenia .. chyba już starczy.
To samo banki, które obecnie kredyty gotówkowe wręczdo gardła wpychają. Chyba o to im chodzi żeby ludzie na ich łańcuchu wiecznie byli i tylko czekają, aż kogoś złamie cała ta sytuacja.
Mało teraz kasy z odsetek hipoteki tym szujom?
Bluźnierstwo!
Albo nieudana mutacja :p
Wiedźmini nie mają uczuć i nie okazują emocji! ;]
I zaczęło się ^^
Nawet wcześniej, niż oczekiwałem.
Masakra!
To jest po prostu żałosne xd
Oww no .. anyway.
I tak samo te ich 'gry'.
Wyjdą to wyjdą i zobaczymy.
Potem minie rok, drugi i nikt już znowu nie będzie pamiętał, bo patrzymy za nowymi lub wracamy do tego, co nazywa się klasykiem lub było faktycznie dobre.
Najgorsze to będzie ten pierdyliard newsów na temat tego, jakie gówno było dzisiaj wysiedziane w lokalnej toalecie CDP'a.
Aaachhh! <3
Kiedy technologicznie świat już nie ma czego więcej zaoferować, więc należy zmonetyzować to, co do tej pory było darmowe, bo 8K, czy 16K różnicy już nie zobaczą i 'nagle' zrobić z tego produkt premium ;]
Wypompowałem już tyle pieniędzy ile się da, więc teraz czas żebym chyba zjadł własne gówno! <3
Hej Google szmato, mogę wcale nie oglądać i zawijać gdzie indziej.
Obojętnie.
Grunt, że mechatronicy robotę mają i tyle, aby od tego nie zbzikowali, choć to zawsze więcej roboty dla terapeutów będzie ;]
Da się zrobić jeszcze wyższe? xd
Skoro już były wysokie to obecnie są ceny wysokie+, czy tzw. niebotyczne? O.o
Prosta piłka.
Tylko NjuMobile albo Plush.
A gdy zaczną obrastać w piórka to zrobić z nimi to samo.
Wszelkich fioletowych złodziei wyrzucić na zbity ryj, razem z pozostałym największym chłamem jak Orange, czy Plus.
9GB pakiet .. przecież to kompletne nieporozumienie xD
150GB na trzy numery, a że dwa pozostałe zużyją tyle co kot napłakał, to sam możesz sobie używać w opór. I całość za część kwoty jaką zapłacisz u tych największych szmaciarzy.
Sieci dla jakichś pomylonych lub dla uczestników wszelkich plebanii.
A jeszcze gdy im powiesz, że wychodzisz i masz to w dupie, to obrzucą cię gównem oraz uznają za wroga publicznego, że połączenie zrzucone beż żadnego pocałuj mnie w ryj.
Bojack Horseman
Zwłaszcza odcinek na pogrzebie, w którym Bojack przez cały odcinek prowadzi monolog <3
To było tak wielowymiarowe doświadczenie, że jakbym wypadł przez jakiś portal.
o.O
Zgadzam się z Krothulem.
Mało kto dzisiaj naduma się jakimiś tam questami, które były dostępne w Cyberpunk.
Wszyscy na ustach mają, że postacie snuły się jak durnie, a policja była totalną parodią. Nikt nie przywołuje, że jakaś postać miała taki, czy taki głos, a do tego rzuciła takim tekstem, bo i tak to jedynie oglądasz jako przerywnik, który zawsze można łatwo i dobrze wyreżyserować, ale kiedy widzisz jak NPC wchodzą Ci w stragany, albo zapadają się pod ziemię, czy wystrzeliwują w kosmos, to wybuchasz śmiechem i nieszczególnie nawet pamiętasz o czym była ta cała ich historyjka xD ;]
Symulacja i interakcja ze światem, wpływ na niego.
Już nie wystarczy rozstawić kilka chochołów, niczym w Chrono Crossie, czy Final Fantasy VIII, X, które cały czas będą powtarzały to samo.
Muszą być reakcje ze strony tych makiet.
Jeżeli zbyt często naprzykrzasz się, to NPC rusza na ciebie z maczugą lub łomem.
Cyberpunk to ogólnie na atrapie stał i pełno atrap zawierał.
I jeszcze wyciek danych po tym jak nastąpiło u nich włamanie oraz doinformowanie się w 2021 roku xD, że istnieje podejście Agile XD ^^
Śródziemie: Cień Mordoru oraz Cień Wojny nie są takie złe, zwłaszcza dzisiaj, kiedy już minęły wszędobylskie farmazony portali o grindzeniu i takie tam.
Przyjemny sandbox i solidnego combatu na pewno nie można im odmówić.
Bohaterowie i fabuła też ok, do przełknięcia.
Takie bzdury tylko cały czas i ciągle dookoła tych izometryków RPG.
To ja może swoją listę podam, w końcu będzie coś oryginalnego:
- Tomba!
- Tomba 2: The Evil Swine Return!
A najlepiej, to zobaczyłoby się trzecią część.
- Hogs of War
- Metal Arms: Glitch in the System
- Army Men
- Command & Conquer: Red Alert
- Battle Realms
- Chrono Cross
- Chrono Trigger
- Vagrant Story
- Legacy of Kain: Soul Reaver
- Tenchu: Stealth Assassins
- Driver
- Dino Crisis
- Persona 1, 2, 3
- Parasite Eve
- Tomb Raider I, II, III
- Destruction Derby Raw
- Dune 2000
- Crash Bash
- Xenogears
- Alundra
- Rayman 2: The Great Escape
- Yu-Gi-Oh Forbidden Memories, choć wygląda nadal ok, to fajnie byłoby zobaczyć odświeżone fuzje.
- Theme Park World
- GTA II
- Digimon World 1, 2, 3
- Need for Speed III: Hot Pursuit
- Ridge Racer
- Tekken 3, mimo istnienia nowszych Tekkenów, tego właśnie obejrzałoby się w wersji odświeżonej!
"Tego dynamizmu, co wybucha tej jakości
Przekazu fachowego, tego brzmienia, surowości." - Tekken 3
- God of War I, II
- Ratchety
- Burnouty
- Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 3
- Gran Turismo 1, 2, 3, 4
- Call of Duty 1, 2
- Hamtaro: Ham-Ham Heartbreak
- Metroidy z GBA oraz GCN
- Coliny
- Heroes'y
- Soldier of Fortune
- Max Payne 1, 2
I to są gry, które zyskałyby solidnie na liftingu, a nie stale izometryczne RPG, które wygladają prawie identycznie przed i po przemianie i które z resztą w dalszym ciągu są dobrze grywalne oraz prezentują się przyzwoicie, bo to tylko jakieś kadry 2D, zdjęcia z interaktywnymi elementami.
Osobiście odwaliłbym takie gówno, że AI mózg wyparuje ;]
Dosłownie!
Sztuka z własnego gówna, tzw. shit-art!
Obsmarował jakąś kozę z owcą, czy coś.
AI poza skalą! :D ^^
Serie StarCraft, Resistance to pies?
Do tego wydaje mi się, że znacznie lepsze przykłady.
-.-
Tylko V-Power waha, niech 20 mi nawet spala ;]
Się czepili spalinowych, które jako jedyne mają dzisiaj jakikolwiek sens (osiągi, prostota w użytkowaniu, ryk silnika) i właściwie nawet nie tutaj leży problem, bo prędzej, żeby nad ziemią samoloty używały ekologicznego paliwa xd
Inna sprawa, to aby tak podświadomie przesiedlać i zatrudniać ludzi, żeby mieli jak najmniej do przejeżdżania ;]
Widzę po samym Szczecinie jak ludzie pracy jadą z jednej strony Odry na drugą i odwrotnie. Gdy wystarczyłoby, aby każdy pracował i żył jednocześnie po swojej stronie rzeki, a omijał ją tylko za potrzebą rekreacji.
Więcej pracy zdalnej, jednocześnie rozumiem, że są czynności wymagające fizycznych czynności, ale zatem dobrze gdyby pracownik mieszkal w sąsiedztwie zakładu i mógł się do niego przejść.
Wszystko kiedyś ma swój koniec ;]
Niektórzy tylko za bardzo próbują się przed nim uchronić i lamentujo srogo xd
Pograłem sobie ostatnio kilka gierek z PSX'a oraz PS2.
Achhh jakie to było uczucie <3
Zwyczajnie gra, finezja tej sztuki, a nie kilkugodzinne studiowanie tabelek, żeby nareszcie rozpocząć jakiś grind, czy coś tam innego z dupy i przebrnąć przez tony tekstu na ekranie.
Oni dzisiaj myślą, że ile mamy czasu dla nich?
Kiedyś tego czasu mieliśmy w brud, a twórcy i tak nam go szanowali.
Dziś go nie masz praktycznie wcale, to ci decydują się ładować masę chłamu na który nie masz zamiaru już go poświęcać.
Dlatego w moim przypadku nowe giereczki lecą na pysk od chwili premiery, a kiedy tylko decyduję się je odpalić, to bywa, że tak samo lecą na pysk, bo zamiast dać mi grać jest masa jakiegoś pierdolenia o sensie egzystencji tych wszystkich ikonek i samej postaci też.
TLOU ukończone w 2013 i właściwie może już nie istnieć.
Nic nowego mi tu nie wprowadzą i nawet cieszę się, że temat mam już dawno za sobą.
Tak samo z resztą z GTA V.
Dzisiejsze Sony jest mi właściwie obojętne.
Tyle generacji z nimi, bo faktycznie wiedzieli o co chodzi. Mogłoby się skończyć, bo przynajmniej będę ich dobrze wspominał przez PSX'a, PS2, czy nawet PS3 i PS4 pod koniec jego życia.
Dzisiaj to Microsoft jakoś lepiej czuje i widzę to przy Xbox Series X.
Zajebiste bo nam zapłacili, tyle w temacie, nara.
Recenzji wielu gier i tak nie zrobimy, więc siema.
To chyba nie brałeś rzeczy w raty w Santander Consumerze xd
Miliardami operujo, ale zrobili wszystko na jakimś Pythoniku, PHPapku, czy Javascripciku z Udemy i potrafi Ci zaciągnąć kredyt na rzeczy, których ostatecznie nie kupiłeś i jeszcze te kredyty zduplikować, przez co później potrzebujesz składać jakieś tam odstąpienie i chwilę opłacać produkty, które nigdy do Ciebie ze sklepu nie wyszły ;]
Jeszcze doszłoby do tego, że potrzebujesz udowadniać, że wcale nie trzymasz tego telewizora w rękach .. ooo zobacz Pan, przecież widać, że nie mam go xd :D
Akurat polskie podatki to najbardziej zmarnowane pieniądze świata, więc zdecydowanie nie powinni się one należeć urzędom i mordom z knurowatego sejmu.
Ogólnie odebrać im te środki, bo kompletnie sobie z nimi nie radzą, a do tego łapy wyciągają do tych co na nie pracują i nie przewalają wszystkiego na wódę i pozostałe patologie, w tym umysłowe ubóstwo.
Nie są takie niszowe.
Każdy kto choć raz przeglądał listę Metacritic dla typów gatunków lub najlepszych gier z akurat lat tych gier, to mógł je zobaczyć na szczycie tych list i raczej nie bez powodu.
Inaczej to trzeba być zwykłym ignorantem, żeby nie zauważać gier ocenianych na ~90-95 Metascore.
A sztuka znajomości kopa na ryj liczy się?
Widzisz, znam nasz gówniany język na tyle, że przy pierwszym czytaniu spodziewam się obydwu opcji, zamiast przypierdalać się piszącego, czy 4 za 10 lub 4 po 10 i marnować wszystkich czas oraz energię.
Uważaj na przecinki, bo jeszcze się pogubisz przez nie lub bez nich .. faking łotewa.
Nie, po prostu ty to tak przeczytałeś, a zdanie można przeczytać na obydwa sposoby ;]
4 gry po 10 PLN, czyli każda gra osobno za dychę.
Pierwsza gra za 10 złotych, druga gra za 10 złotych, trzecia i czwarta gra za 10 złotych ^^
Mimo tego to nadal lekko zamierzony clickbait, jak większość tutaj ;]
Pieniądze!!! $$$
Kasa, kasa, kasa, forsa, mamona!!!
Srać na honor i bycie przyzwoitym ;]
Moneeeey, honey! <3
Można po prostu kupić myjkę ciśnieniową i faktycznie coś umyć.
Niektórym też na ciało by się przydało, bo chyba zapomnieli o myciu i wyłącznie się wietrzą przy innych ..
Inflacja oraz nadmierne wydawanie i tak go dopadnie ;]
Będzie szybciej wydawał, niż zarabiał następne i wróci tam gdzie był ^^
O Jeeezu jakie to było dobre! <3
Bez wazeliniarstwa i ogólnie dziwiłem się temu, co widzę, bo wszystkie inne seriale już oddzwyczaiły mnie od oglądania tego czego naprawdę oczekuję i spodziewałbym się, a tu proszę ;]
Ogień!!!
Dostaję wszystko czego pragnąłem, gdzie w końcu ktoś powiedział pewne rzeczy na głos i wiem już, że nie jestem w tym sam, a do tego było nawet kilka rzeczy, których sam sobie w głowie wcześniej nie rozpisałem i było to dla mnie miłe zaskoczenie, że z tej perspektywy o tym nie pomyślałem.
To było przepiękne!
Widowiskowe!
W takiej formie ten serial może dla mnie trwać i 20 sezonów!
Życzę tego sobie i wam wszystkim, którym również się podobało! ;]
Coś dla Urzędu Skarbowego i rejestrowania ciąży oraz lepszej inwigilacji Trybunału Konstytucyjnego, żeby tym sędziom jakieś durne pomysły nie przychodziły do łbów.
Aaachh to wyrywanie łba Heliosowi albo wgniatanie łba Herkulesa, albo jeszcze robienie tych wszystkich rzeczy z czyimś tam łbem ;]
Taaaak, to było cudowne! <3
A najwyższy poziom trudności wyłącznie to wszystko podkręcał na FULL.
Czwórka, będąca prequelem dla wszystkich również podobała mi się :*
Mimo zmienionej domyślnej sekwencji ciosów.
Ostatnio przechodzę sequele wydane na PSP i stamtąd widzę, że to było właśnie to! ;]
Miazga wyjdzie z konsol w następnej generacji, kiedy telewizory same obsłużą streaming gier, abonamenty i obsługę pada lub klawiatury z myszką.
A z swoich konsol zrobimy sobie na chacie muzeum, bo siłą rzeczy od zawsze do tego zmierzaliśmy, żebyśmy w pełni działali w chmurze.
Ogarnij jeden z drugim, że w mikropłatnościach przeginka nie istnieje.
Sky is the limit, a raczej dno twojego portfela.
Kogo obchodzi, że zbankrutujesz i ogólnie masz problem? Ważne że oddałeś nam wszystkie swoje pieniądze i się nie kontrolujesz oraz nie możesz tego pohamować.
W końcu znaleźliśmy do tego narzędzie, bo zbyt długo już się wzbraniałeś. Proste.
Dzisiejsze mikropłatności to tylko wierzchołek góry lodowej.
Za niedługo pełna cena za screenshoty z gry, którą zagrasz jeżeli sprzedasz nam swoje organy.
Detektyw sezon 2 to jest prawdziwy majstersztyk!
Zaś sezon 3 również świetny i zdecydowanie lepszy od pierwszego.
Pierwszy to właściwie nie wiem czym próbował być i chyba został stworzony tylko po to, aby solidnie się rozgrzać, bo drugi zmiata większość co do dzisiaj widziałem.
Ciary!!!
Zaś Magnum Opus Netflixa jest tylko jedno i jest nim serial Bojack Horseman.
Do tego dochodzą później seriale takie jak Dark, Mindhunter, Peaky Blinders, Better Call Saul, Lucyfer i pozostałe, które są animacjami, a nie serialami aktorskimi, takie jak Rick i Morty, Big Mouth, Final Space, czy Nie ma jak w rodzinie.
Stranger Things jest ok.
Do obejrzenia na raz i lekkiego wspominania.
Fabuła nieszczególnie wysilająca i bohaterowie bez charakteru.
Na wielu z nich patrzy się z pożałowaniem własnego czasu.
Sceny się przeciągają, zagrożenie właściwie żadne, kilka nietoperzy i Davy Jones, którego byle snajper mógłby zdjąć, brak logiki w wielu scenach lub głupota z ślepotą niektórych postaci, to prawdziwy symbol tego serialu.
Choć i tak lepsze od Ozark, czy Narcos, a te też nie są takie złe.
Wikingowie obecnie też dostępni na Netflix, a nieco lepsi od ST4.
Kilka z nich nie są serialami Netflixa, czy coś.
Mam to gdzieś, tam oglądałem.
Taa, coś jak 5 nastolatków przeciwko 200 nietoperzom w innym wymiarze, gdzie tymczasem ludzie dysponują taką siłą rażenia, że mogliby pozbyć się planety i tego drugiego wymiaru również, przerobić go na parę, ale nasza największa nadzieja, to ta grupa młodych ludzi i gościu z pochodnią, czy tam miotaczem ognia.
Aaa, i dziecko, które uniesie kawałek metalu swoim umysłem, mimo że ledwo stoi po tym na nogach xd
Aaaach, Stranger Things 4 <3
Masakra!
Już sobie nawet nie można przestępstwa w spokoju popełnić! Teraz będzie trzeba decydować się w mniej oczywistych miejscach, tych poza algorytmem i może jakiś lasek, albo w kanałach ^^
I tam .. przestępstwo .. niektórym się po prostu w mordę należy ;]
Nie bez powodu steam zbiera informacje o posiadanych GPU.
Dostosują wymagania do największej grupy posiadaczy którejś z kart, dopieszczą, żeby gra ledwo chodziła, ale jednak, dla tych poniżej tej wymienionej i baza klientów wciąż ta sama.
Żaden problem zajrzeć w statystyki komputerów użytkowników steam.
A w Gwincie mógłbym wykupić praktycznie wszystko z uzbieranymi fragmentami, bez premium i wszystko to bez wydania ani złotówki i nadal by mi jeszcze sporo tej waluty zostało.
Ot beczki rozstrzaskane ;]
Tyle co przyjemnie sobie pograłem i spędziłem swój czas, który często podczas pewnej roboty musiał zostać zwyczajnie jakoś ubity.
Mam tylko nadzieję, że regulacje nie zabiją przyjemności z tej darmowej formy otwierania lootboxów.
Zwyczajnie przez granie i spędzanie czasu z grą odblokowałem w Overwatch kompletnie wszystko z pakietu standardowego, a te eventowe przedmioty też mi całkiem nieźle idą.
Moja ekonomia w grze obraca się cały czas wokół 10000 niewydanych Overłociszy, że nawet zdarzy mi się kupić kilka skinów po 3000 w czasie ich premiery, bo mnie stać.
W League of Legends również ostatnio uzbierałem pełną kolekcję postaci i obecnie skupiam się na stronach run oraz skinach, maestriach kupowanych nawet za esencję, bo tyle jej mam, że nie muszę czekać na champion shard'a, albo permanenta.
I to wszystko 'za darmo' bez wydawania pieniędzy i tyle co 'zaiwestowałem' swój czas.
Mimo wszystko ta moja ekonomia w grze napawa mnie dumą i cieszy mnie progres jaki zrobiłem, że uzbierałem sobie to wszystko. Spora satysfakcja i oby jej rykoszetem nie ubili :)
Dorzucę jeszcze jeden sukces dla tego Pana ;]
Sam Słoń stworzył dla niego kawałek ^^
https://www.youtube.com/watch?v=5uLfpiCIUw4
Że tak dużym firmom nadal chce się robić ciągle i na okrągło to samo ..
Moglibyśmy już wyjść z tej stagnacji?
Bo zostało już chyba powtórzone wszystko co możliwe i co chcieli powtórzyć, a rzeczy, które faktycznie wymagałaby odświeżenia i tak go nigdy nie otrzymają, więc może .. pójdźmy chociaż już naprzód -.-
To wszystko już było!
Ponadto w tym konkretnym przypadku naprawdę nie dodano chyba niczego nowego o.O
Stagnacja w grach jest już prawdziwie odczuwalna ..
Do tego za dużo przerzucania jakimiś durnowatymi tabelkami i cyferkami w czasie, gdy już choćby nasz ekwipunek powinien znajdować się w zwyczajnym plecaku i moglibyśmy po prostu sięgać po przedmioty stamtąd. Być może nawet przy używaniu własnych rąk zamiast tych elektrośmieci klawiatur, joysticków i mysz. Te stanowiłyby alternatywę, dla dinozaurów, których dzisiaj sporo.
Oni po prostu wyciągają wnioski z konkurencji.
Przez ten cały czas celowo byli bierni ;]
Lego obchodzi któreś już tam urodziny, więc ogólnie są promocje ..
Nie tylko na Amazon o.O
Allegro, Zalando, Amazon, Ceneo, Media Expert, czy Lego.pl,de,en
Łeb do interesów masz :D
To mi się podoba!
Tesli za to nie kupimy, ale zawsze coś ;]
Że ludziom nadal tak bardzo zależy na tym 'kraju' od którego jedynie w ryj, nieleczonego nowotworu lub za kraty można wyłapać.
Do tego jeszcze troska zwykłych obywateli o właściwie wszystko, od ekologii, po służbę zdrowia, bycie policjantem na drodze i ten śmieszny, rozkradany 'budżet', kiedy w tym samym czasie politycy i ci prawdziwie bogaci, co kosztem kraju, albo ekologii dorobili się lub okradli ten kraj, nadal mają to wszystko w dupie i właśnie wydalają z siebie kolejną porcję homara, albo w limuzynach spalają, to czego sam przez całe życie nie spalisz.
Z całego tego gówna, biedronka jest akurat naszym najmniejszym problemem.
Osobiście mam w dupie.
Robię co chcę i mam już wywalone na to, bo i tak jestem zwykłym człowiekiem, który między innymi sortuje lub jeździ rowerem, bo tak trzeba, a jeżeli miałoby się coś zacząć zmieniać, to w pierwszej kolejności należy rozebrać jacht lub odrzutowiec napitej mordy i zwrócić to wszystko matce Ziemi.
Mój wpływ na to przez całe życie i tak będzie żaden, a inny cap w tydzień zużyje tyle, co ja w ciągu dekady.
Niedawno zrozumiałem, więc po co się tyle przejmować?
W normalnych warunkach planeta z palcem w dupie udźwignęłaby całą moją i mnie podobnych egzystencję. Będę się szprycował o każdą kroplę wody z kranu, w trakcie gdy pewien aktor przez samą próbę nagrania spotu o niemarnowaniu wody, zmarnował jej znacznie więcej, gdzie na co dzień również to robi, choćby przez nadmierne dojeżdżanie BMiarom do studia. Wyborny przykład niemarnowania.
W każdym razie, wszystkiego dobrego DTG.
Nie dajmy się zwariować.
Polski budżet i tak gówno znaczy.
Mnóstwo pracy za grosze, gdzie w tym samym czasie Niemiec albo Duńczyk za nierobienie niczego otrzymuje kilka razy więcej.
Teraz musimy robić, żeby coś się zmieniło? A co ja komu zrobiłem, żeby teraz tak zapierdalać?
Moje życie dla planety, to tyle co tam jakiś dmuchawiec na wietrze, a potencjalnego braku wszystkiego prawdopodobnie nie dożyję i moje dzieci z przypuszczalnymi wnukami również.
Zwłaszcza w tym 'kraju', lol, więc na cholerę się szprycować.
Może właśnie to pozwoli mi dożyć nieco więcej ;]
Ooo, to jest informacja, która mnie zachęca! ^^
Ostatnio podchodzę tak, że nic za darmo.
Ankiety, dane, konta, czy inne szmiry jakieś tam.
Ale za hamburgera, czy lojalnościowe punkty w ramach ankiety mogę się sprzedać. Rabaty również przyjmuję ;]
Gdy widzę, że za opinię nic nie dają, to już musi być kompletny brak szacunku do klienta i klienta do samego siebie .. więc zamykam i nara ;]
Sprzedałbym się, opinię i dane, ale chociaż za tosta z serem ^^
Te firmy i tak upadną ;]
Wymień zatem te polskie spółki, którymi są Chata Polska, Stokrotka, Lewiatan i Żabka i powiedz jeszcze jak często robisz tam zakupy oraz na jakie kwoty są, bo zapewne właśnie w nich zaopatrujesz się na cały rok?
Skoro tak, to koleżka musi mieć pościel haftowaną w dolce.
A może robisz roczne zakupy na Orlenie?
W końcu polski kapitał po cenach dla prawdziwych Polaków.
Co tak późno powiem? ;]
Już od dawna powinna istnieć seria horrorów z Kubusiem Puchatkiem z miodzikiem w roli głównej. Choćby zamiast tej bezpolotnej Drogi bez powrotu.
Przeważnie filmy z Tomem Cruisem stanowią pewną formę gwarancji dobrej jakości.
Skąd to zdziwienie? o.O
Mission Impossible jeszcze nie udowodniło?
Dlaczego nie nad wulkanem?
Nie szuka facet sponsorów?
W ten sposób ich nie odnajdzie.
Mamy 2022 ;]
Cała seria Castlevanii i Soul Reaver to po prostu konieczność! <3
Dorzuciłbym jeszcze Heroes III, w których przecież mamy opcję zagrania sobie prościutką, ale jakże klimatyczną Nekropolią i tam sterowania bohaterami wampirami, ale również jednostkami w postaci wampirów :)
Pierwszy wiedźmin też miał wiele związanego z wampirami.
Gatunków wampirów było tam akurat dosyć sporo, a przynajmniej różne zmory, które te wampiry przypominały i tak właśnie Akt IV z wsią Odmęty, to po prostu idealny klimacik na takie rzeczy.
Cnotę.
Choć takie czasy, że tę rozdają praktycznie za darmo, więc przepłacili zapewne.
Strajk prostytutek za niedługo już.
Sądzę, że już czas najwyższy poznać datę dnia w którym powiecie nam o dniu w którym poznamy datę terminu premiery GTA VI ;]
A była taka szansa na Szkołę Borsuka, albo chociaż Szkołę Skunksa, eechhh .. :(
;]
Przecież nie o takie znaczenie słowa każdy tutaj chodziło.
Zagra każdy, czyli nawet twój pies lub trędowaty. Każdy kto ma w domu piekarnik zamiast komputera i nawet kiedy jest torsem, czyli nie ma ani rąk, ani nóg.
Nie ma znaczenia, gra się tak samo dobrze.
Uzupełniłem sobie ostatnio temacik grając w Call of Duty II i siadało mi naprawdę wybornie!
Miodzio klimacik i klasyczne podejście do sprawy! <3
ZSRR i III Rzesza to byli zupełnie inni ludzie, a dziś jest dziś i należy też pamiętać, co takiego miało miejsce podczas II WŚ.
Takie Call of Duty II właśnie bardzo dobrze o tym przypomina i chwała mu za to.
Tylko praca zdalna, a jak jesteś solidnym pracownikiem, to zrobisz robotę za czterech fajansiarzy będących na miejscu w firmie.
Pomocy też nie będziesz potrzebował, bo sam ją sobie najwyżej znajdziesz, a jeśli już, to wystarczy ci czyjeś 15-20 minut, bo masz przygotowane konkretne pytanie.
To nie średniowiecze.
A ci prawdziwi biznesmeni, to wgl w dupie mają swoje firmy, bo od tego są ich pracownicy.
Ci potrzebują zdobywać kolejne kontakty, kminić deale i ogólnie spędzić czas na swoim jachcie lub w jacuzzi, bo uwaga .. już mają pieniądze.
Przede wszystkim nie spotkamy ich na tym forum ..
Założyłbym się, że ci co robią na hali z ogromną ochotą zamieniliby się na zdalną i by nawet nie pisnęli.
Zwłaszcza jeśli miałaby to być zdalna praca na hali .. heh.
Niezdalną formę pracy biorę w ostatniej kolejności pod uwagę.
Dopiero gdy głód zacznie zaglądać mi do mordy, a bieda wkradać się do szafek.
Zdalna rządzi i zwyczajnie resztę ofert z biegu odrzucam.
Ale co tam .. psy szczekają, karawany już nie widać.
Przyjemnej drogi do pracy! <3
Nie graj za długo przy piłkarzykach ;*
Polecam od siebie Hometown Cha-Cha-Cha!, bo ten serial to jest po prostu bajeczka! <3 ;]
A obecnie oglądamy sobie Prognozy pogody i miłości i również jest niczego sobie.
Na szczególne plusy w kinie Korei Południowej, czy Japonii zasługuje to, że nadal pokazują świat takim jakim jest normalnym i jakim też zwyczajnie natura go widzi, niż wciskanie tej posranej, lewicowej papki, byle w konfrontacji z naturą.
Sam jestem prawdziwie momentami zdumiony, że nadal potrafi znaleźć się kino, które pokazuje rzeczy takie, jakimi są. Zwłaszcza w relacjach damsko-męskich.
A cytat z drugiego wymienionego serialu na temat tego, że kobieta szuka mężczyzny inteligentniejszego i zdolniejszego od siebie, to po prostu wyświetlił mi się chyba z nieba o.O
Prawie zawału dostałem z niedowierzania, że to były naprawdę słowa jednego z bohaterów serialu i to wyprodukowanego w 2022 roku!
Z resztą, Carrioner, ale i niejedna książka opisują jak jest, a ww. seriale również się pod tym podpisują za co prawdziwie je mogę polecić.
Tyle że Better Call Saul nie jest bezpośrednio Netflixa, więc gdyby mógł, to zmieszałby serial z kałem.
I wszystkie razem nadal gówno warte, bo Plush z Nju-Mobile wciągają je dupą.
Tyle co tam, że analogicznie to nadal podchodzi pod Plus oraz Orange, ale jak to mówią .. darowanemu koniowi do mordy się nie zagląda.
Damage control i ratowanie wizerunku.
Ponowne pompowanie banieczki.
Może coś dla inwestorów.
Ciekawe czy silnik przejdzie gruntowne modyfikacje, bo w przeciwnym wypadku czekałby nas wyłącznie patch części trzeciej.
A z drugiej strony, to może być jedynie zapowiedź nowej serii skarpetek.
Sami devowie nic jeszcze w tej kwestii nie kliknęli, a samemu zarządcy Wiedźmin 4 nawet na język nie wskoczył, więc .. i tak 3-4 lata za późno.
Wiedźmin 4 powinien już być na wczoraj, tak naprawdę jeszcze w 2020. Wtedy nawet koniunktura była najbardziej sprzyjająca graniu. Sam Cyberpunk nadal powinien tkwić w produkcji i zaraz zaliczyć swoją premierę.
No nic, są jeszcze inne firmy, bo do tych może dopiero zajrzymy w okolicach 2026/27 roku.
Mniej niż twoja stara .. pralka.
Mam ich całkiem sporo i uwaga .. są moje.
W dupie je sobie trzymam.
Spoko.
Również wezmę odpowiedzialność za czyny, których nigdy nie zrobiłem i kurczę .. te drogocenne kamienice .. rozdam w zamian kilka deweloperskich apartamentów.
Mam nadzieję, że będą chociaż jakąś formą pocieszenia, bo przecież nie zastąpią komuś w całości, ot tak, tych powojennych, przewilgoconych ruder.
Mamy plan, dzięki!
Ewidentnie potrzebujesz renegocjować swoje warunki zatrudnienia, bo to co napisałeś, to wegetowanie lub walka o przetrwanie, niż normalne życie.
Tak się układa, że pokrycie wszystkich swoich kosztów utrzymania powinny stanowić 15%-25% zarobków, a cała reszta jest na pozostałe wydatki o dobrowolnym wyborze.
Pieniądze, które przeznaczysz na gry, jedzenie, podróże albo inwestycje w postaci nieruchomości, kryptowaluty, kolekcjonerskie karty lub zwyczajnie je odłożysz lub przepuścisz w kasynie.
Więc tak .. nerdy się zesrały, że mają za cienkie portfele na wykupienie całej zawartości GT 7 i najgorsze .. będą musieli grać w grę.
To jestem ja: https://www.linkedin.com/in/sadekbplaystation/
I tak, jest na to szansa, bo widzisz .. ostro ... i jestem bogiem samoorganizacji.
Tyle, że nie muszę nic żadnemu randomowi z sieci udowadniać, zaś twoją dedukcję można o kant fiuta rozbić.
Skoro biedoty nie stać ani na zakup, ani na grind, bo musi nadal harować pod swoją biedotę, zamiast poświęcać ten czas na gry, to niech zmieni swoje hobby na warcaby.
Choć z tego co napisałeś, to i tak marnują swój czas na bycie biednym.
Kto co lubi.
Tyle że słaba jest ich stara ze starym.
Jak napisałem powyżej mają za chude portfele, żeby wykupić wszystko naraz, a nie mają zamiaru zwyczajnie grać, aby na te egzemplarze zarobić i stąd stosują review bombing.
Sam gram i cierpliwie odblokowuję zawartość.
Mógłbym wykupić, ale tego nie robię.
Baituję tylko i cytuję klasyków tego forum.
Co komu potrzebne, ale zdecydowanie MacBook'i są warte swojej ceny.
Dobrze tylko wbić się w jakąś dobrą ofertę lub promocję.
Te 16-calowe w wersji procesora Max z 32-rdzeniowym GPU i 32 GB RAM to jest po prostu bajeczka <3
No i jeszcze ten kabel za 700 PLN ..
Apple to straszny syf i gówno.
Ten ich 'procesor' mój stryj w garażu już dawno ukręcił.
Cztery żubry mu w tym pomogły.
Kasa dla ubogich .. yhm, yhm .. w sensie dojenie krów i bogaczy.
Przecież głównie narzekacie na gry, więc właściwie zmieńcie nazwę na inną.
TvCancelGaming, TvAntyGamers, czy coś podobnego.
Najbardziej ból dupią ci, którzy chcieliby za wszystko zapłacić, ale ilość tych wszystkich zakupów przekracza ich portfele i zamiast tego musieliby zacząć grać.
Tyle i tylko tyle prawdy na cały ten temat.
W tym czasie normalny gracz zwyczajnie gra i w ramach progresu zbiera i kupuje samochody, które go najbardziej interesują.
I nie zapomnijmy .. że świetnie się przy tym bawi, heh, heh.
A ten portalik tutaj zdaje się, że szuka ze strony gawiedzi akceptacji i zrozumienia dla swojej recenzji oraz nadal mitręży, że ktoś mile spędza swój czas przy GT 7.
League of Legends posiada u siebie około 150 postaci z czego niektóre wymagają 6300 esencji. Nikt tu jakoś specjalnie nie wrzuca artykułów, że potrzeba spędzonych z grą lat, aby uzupełnić całą ich kolekcję.
To że gra jest free to play niczego nie zmienia, bo nawet gdyby kosztowała jak GT 7 około 290 PLN, to wszystkich postaci byś nie wykupił. Obawiam się, że starczyłoby Ci raptem na 10 lub 15 z nich o.O
Sam wykupiłem przy swoim koncie wszystkie czempiony i nie wydałem na to ani złotówki.
I o zgrozo!!
Nawet udało mi się przy tym wieczorami zrelaksować </3
Bucowate nerdy ciąg dalszy.
Pora na zmianę hobby .. 'gracze'.
Szczerze?
Który to raz?
Nuda i co nas to obchodzi?
Niech ogarną swój shit.
Gamedev cały wali fiutem i tylko infantylne pierdoły decydują się tam pracować, co myślą, że zrobię u mojej postaci pew, pew i będzie super <3.
Ewentualnie prawdziwe rekiny wiedzą jak robić i ogarniają silniki, modele, gameplay i biorą za to prawdziwie solidny hajs.
Raczej nie narzekają i byle szybko zarobić.
Cała reszta?
Niech zmieni firmę, a nie kieruje się sentymentem do ziomeczka z jego części open space'a.
A tak ogólnie to w IT należy pracować zdalnie i wtedy masz większość tych sytuacji z życia korpo z bańki.
Obydwie gry od studia były świetne i tyle mnie najwięcej to interesuje.
Cała reszta dla gry to nieznacząca bzdura.
Hmm, podobało mi się.
Mam wrażenie, że gra 10/10, ale najpierw sprawdzę, czy pracownicy w firmie byli molestowani i wsadzano im ślimaka w ucho.
Uuu, niestety, ale jednak nie grało mi się tak fajnie .. 6/10.
Kiedy będę przechodził Nioh 2, to będę myślał, że czemu tak to tutaj skopali, albo co było inspiracją dla tej mechaniki?
Na pewno któryś miał wpuszczaną wiewiórkę w dupę.
Biedny nerd </3
Będę o nim pamiętał przy ocenie gry.
Ubrań, samochodu, czy materiałów budowlanych, mimo że mi się podobają lub ich potrzebuję również nie będę kupował, bo wyzysk albo wojna.
A prawda jest taka, że nie odpowiadam za to, praktycznie nic nie mogę z tym zrobić i niech wszyscy ogarną swój shit.
Od tego są państwa, kraje, instytucje żeby ogarniać to gówno.
Najwidoczniej lenistwo połączone z partactwem.
Mogli ci wcale nie dawać, też dobrze?
Albo wymagać, żebyś konkretny telefon kupił, bo inaczej wypo, też dobrze?
Chyba nawet lepiej, bo prędzej dotrze do mózgu.
Obudowę, matrycę, procesor i oprogramowanie dostaniesz.
Mówimy tu o akcesoriach .. po prostu użyj poprzedniej ładowarki lub pójdź do sklepu po jakąś.
W nowym mercedesie nie wykorzystasz kierownicy oraz kół z poprzedniego samochodu i nie będą ci ich sprzedawać oddzielnie. Ściereczkę do kokpitu? Tak, być może będziesz potrzebował sam sobie kupić nową.
Grunt, że codziennie po browca każdy potrafi pójść.
Grill powinien być sprzedawany z kiełbasą oraz węglem, bo przecież w końcu będę grillował.
Mieszkanie zaś w trakcie zakupu musi być natychmiastowo wyposażone w haczyki na ściany, bo będą wieszane obrazy, a w kontaktach umieszczone zasłonki, bo przecież mam gromadę dzieciaków.
Taka jest rzeczywistość.
Po wszystko musisz udać się sam do sklepu, ewentualnie do lasu upolować lub wykopać w kopalni.
Bo ty sam człowieku wiesz czego w danej chwili potrzebujesz lub będziesz potrzebował .. omfg.
Chyba, że sam nie wiesz o własnych potrzebach, ale to wtedy również twój problem.
Modne też jest siadanie innym na ryju.
W dupie mam korporację i właściwie większość z nich.
Ot stosują rozwiązanie właściwe dla wszystkich, gdzie wszyscy powinni już mieć zebrany cały ten złom u siebie i nie potrzebują kolejnego takiego samego. Szczególnie jeśli mówimy tutaj o takich samych już piątych słuchawkach, które i tak tylko trafią do szuflady, albo słoika. Tyle dobrego, że Samsung w swoich flagowcach wyposażał użytkowników w słuchawki AKG, tyle że koniec końców były na kablu jak dla patusów i człowiek potrzebował zaopatrzyć się w własne Bluetooth, a te stanowiły elektrośmieć, za który musiałbym niechcący zapłacić.
Stary klient będzie już miał wszystko co mu potrzebne, a ten nowy, to się dopiero urodził i nawet nie będzie wiedział, że kiedyś dawali coś w zestawie, więc sobie dokupi takie jakie będzie potrzebował, według własnych preferencji, a nie odgórnie założony przez koszty producenta śmietnik.
Nic nie będzie ujednolicane, bo te rzeczy różnią się parametrami i jedno służy do chińskiego budżetowego telefonu Xiaomi, zaś drugi do amerykańskiego klasy premium Apple, który ma telefon naładować w trakcie naszego srania.
Jeden zastosował taką baterię i ładowanie o takim napięciu, czy czymś, bo próbuje być sprytniejszym od drugiego, gdzie próbuje mu udowodnić, że należy ładować w ten sposób, a nie inny.
Ewentualnie tu ładujemy jak dla biedoty, co sobie bierze 700 PLN na 30 rat, a tu normalnie, bo zapłacił 3000 w gotówce.
Z resztą .. równie dobrze możesz sobie ładować ziemniakiem lub akumulatorem i kiedy już wszystko przestanie ci działać, to napluj sobie na twarz, niż producentowi, który zalecał inaczej.
Grill powinien być sprzedawany z kiełbasą oraz węglem, bo przecież w końcu będę grillował.
Mieszkanie zaś w trakcie zakupu musi być natychmiastowo wyposażone w haczyki na ściany, bo będą wieszane obrazy, a w kontaktach umieszczone zasłonki, bo przecież mam gromadę dzieciaków.
Taka jest rzeczywistość.
Po wszystko musisz udać się sam do sklepu, ewentualnie do lasu upolować lub wykopać w kopalni.
Bo ty sam człowieku wiesz czego w danej chwili potrzebujesz lub będziesz potrzebował .. omfg.
Chyba, że sam nie wiesz o własnych potrzebach, ale to wtedy również twój problem.
Czyli jestem czarodziejem, czy trepem z Risena?
Najlepiej gdyby dali wszystkie opcje, a jeszcze lepiej, gdy jakiś NPC się do Ciebie zwraca i mówi, że:
Co ty jesteś jakimś trepem z Risena? Użyj różdżki, o tak!
Poćwicz!
To jest dopiero game design.
Jeszcze wiele pracy przed nimi.
Podczas robienia tego praktycznie niewidoczny przycisk 'PC', który również należy wybrać, bo inaczej sapią o błędy.
Kolejna fuszerka w tym całym badziewnym IT.
Chyba że to szczególnie mój ustawiony ciemny motyw, ale to nadal partacze stronę robili.
W każdym razie .. gdy już zaznaczysz sobie te dwie okejki na stronie, to na środku jest jeszcze wybór jednej platformy .. to też beka .. jakby domyślnie nie mogli tego zaznaczyć lub ogólnie nie pytać, to kliknij sobie na środku kwadracik 'PC'.
W razie czego weź sobie latarkę i poświeć na ekran.
Przecież do tej pory, jak to umieszczali w środku, to również za to płaciliśmy i było wliczane w cenę telefonu.
Co za różnica?
Tyle teraz że ludzie kupią i zapłacą dodatkowo za coś, co faktycznie uważają za potrzebne i brakujące do telefonu.
Zatem wychodzi nawet na wygodniejsze.
Po cholerę mam płacić za telefon 100 PLN więcej i w środku kolejny znaleźć słuchawki AKG skoro już mam takich dwie pary z poprzednich telefonów?
Albo kolejna ładowarka jak mam ich już z dziesięć, do tego dwie bezprzewodowe.
Nie wiem jak komuś te dwie mogłyby się zniszczyć?
Musi mieszkać w burdelu lub na bagnie.
Ewentualnie mieć dzieci z głowami w dupie.
Unosi przedmioty, strzela ogniem i piorunami, ale skrzynię otwiera, jak byle drab z Risen'a, czy Kratos w God of War.
Lenistwo i animacja z assetu, że nie można otworzyć skrzyni przy użyciu różdżki?
Zapewne nadal nie wykorzystają potencjału tego uniwersum i jeszcze może miejsce na jakieś mikro-transakcje się znajdzie.
Wygląda dość generycznie, a przy FF XVI okrutnie się o to czepiano.
Tyle że to pierwszy, racjonalny Harry Potter od jakiegoś dłuższego czasu i już wszyscy wyciągają portfele. To równie dobrze mogłoby być Horizon, Uncharted, God of War, czy kolejne Final Fantasy, ot setting Harr'ego Pottera.
Niech się wysilą jeszcze trochę.
Elegancko!
Czyli zaraz kursiki pójdę w górę i wszystko wróci do normy, albo i lepiej ;]
Nic dziwnego, że wprowadzają i legalizują skoro trwa u nich wojna. Trzeba bez przeszkód robić transakcje, a teraz jeszcze w sposób znacznie dyskretniejszy. Przykładowo można szybko i w ukryciu za jakąś broń zapłacić. Element militarny, a przy okazji coś dla ludzi.
Do tego stabilizuje nam inne krypto i utwierdza je w codziennym użytku. Wszystko to zmierza ku jednemu. Kryptowaluty wejdą do mainstreamu.
Bardzo dobrze, tylko gotówka i kryptowaluty. Cała reszta to inwigilacja obywateli i dobieranie się do ich zarobionych pieniędzy przez rządy, żeby opodatkować tak jeszcze z dziesięć razy, bo przy samej wypłacie nie wystarczy.
Szpitale, drogi, komisariaty, urzędy i tak dla nas nie istnieją, do tego zatrzymały się w latach 80 z tymi ich monitorami CRT i klawiaturką na kablu.
Mało kreatywne nerdy pomarudzą, trudno.
Widoki widokami ..
Byle obrazek lub zdjęcie może nam je na ekranie zapewnić.
W grach występuje za mało interakcji.
Otoczenie jest zbyt sterylne i trwałe.
Pomieszczenia wypełnione różnymi przedmiotami, z dużą ilością detali i co z tego skoro są to wyłącznie makiety.
Yakuza stara się coś z tym robić i zapodać jakiś performance, ale to nadal dalekie od stanu rzeczywistego. Podczas karaoke powinienem sam móc zaśpiewać, wykonać taniec, czy widelcem lub pałeczkami nakarmić postać, z bliska przyjrzeć się potrawom.
Nawet jeśli mamy zdjęcia prawdziwych potraw, napojów, czy czegoś innego to gramy po prostu w jakiś zbiór kilku menu i tyle.
Seria Pokemon jest mistrzem w granie kilku menu .. dosłownie.
Postacie wypowiedzą swoje kwestie, a potem są już tylko stojącą kłodą, która powtarza to samo lub nigdy więcej jej nie zobaczymy nawet gdybyśmy chcieli.
Cutscenki to nadal jakieś nagrania, praktycznie filmy w które mamy się gapić, a nie jakaś faktyczna sytuacja, gdzie moglibyśmy w międzyczasie wykonywać jakieś czynności, odpowiadać, a postać z którą rozmawiany pytałaby, czy w ogóle jej słuchamy i raczylibyśmy powtórzyć.
I uwaga .. GTA V to praktycznie zbiór takich z punktu A do punktu B, gdzie jeżeli nawet wysadzimy pociąg w powietrze, to w lokalnej telewizji nadal świecące słoneczko będzie ciekawszym wydarzeniem.
Bzdura bzdurę pogania i taka to jest niestarzejąca się giereczka w 2022, pozdro.
Słabe to i tyle i tak już od lat praktycznie.
Sterowanie również powinno ulec zmianie na bardziej aktywne, niż tylko aktywowanie naszych dłoni.
Czasem jak bym na siebie popatrzył, tak z trzeciej perspektywy, to sam jak słup nie zmieniam swojego miejsca położenia w żaden jakiś szczególny sposób. Mimo że w czymś ucestniczę i prawdziwie przeżywam, to dla osoby z boku prezentuję się na takiego, który nic nie robi, a jeszcze potrafi narzekać, że ma ręce zmęczone .. żałosne że to wygląda wciąż tak samo .. od dekad już się tak ciągnie ..
VR już dawno powinny być standardem lub chociaż do niego dążyć, albo chociaż coś lekkiego innego, ewentualnie totalny hełm na głowę i praktycznie rzeczywista symulacja sterowana myślami, ale mamy gówno jakie mamy.
Klawiaturki, myszeczka, padziki i nerdom tyle wystarcza.
Firmy przypudrują trochę swojego plastiku i jazda .. finansowo żyjemy.
8 metrów kwadratowych, tyle w sumie nerdy powinny potrzebować, żeby mieszkać, więc nie wiem po cholerę próbują zdobywać więcej.
W dupie, jest ok?
Będę wchodził w łeb każdego internetowego randoma, zapewne.
Zwyczajnie się przekonam, a wszelkie głosy dobiegające z wszelakich opinii starają mi się zagwarantować, przynajmniej, dobrą zabawę.
86 punktów i to tylko na metacritic.
Czyli względnie powinno się wszystkim bardzo dobrze podobać.
Chociaż zapewne Ci wszyscy ludzie się mylili.
Przy Gran Turismo 7 nie baw się za dobrze, bo polski portalik powiedział, że się nie da.
Sam również żebyś przypadkiem przy jakiejkolwiek kolejnej premierze, zwłaszcza już istniejącej serii, nie zaglądał w oceny recenzentów, bo przecież i tak ciebie nie interesują.
Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem ..
Choćby o tym MGS 2: Sons of Liberty, co było wcześniej.
To że wiem, czym jest Death Stranding oraz kim jest Hideo Kojima i czego się po nim spodziewać.
W dupie mam opinie naszego polskiego motłochu, że kurierem grają, a pochodzę z graczy, którym nie przeszkadzał grind w czymś takim jak Ultima na FF X.
Zastanów się chwilę nad słowami ludziku .. poważnie.
Zagram i wtedy napiszę, że było świetnie, bo po recenzjach, reżyserze oraz opiniach wiem, czego się spodziewać, co za różnica.
Na razie.
Masz ewidentnie jakiś problem i ból dupy z Death Stranding, bo nie brakowało krytycznych głosów w Polsce na temat tej gry.
Że symulator kuriera, nad czym się zachwycać, sam po dwóch żubrach napisałbym lepszą fabułę i takie tam farmazony od naszego polskiego molochu.
A sam napiszę, że właśnie jestem w trakcie MGS 2: Sons of Liberty na swojej PSVicie, przede mną jeszcze Death Stranding, które po tym komentarzu może nawet dzisiaj, albo jutro odpalę po raz pierwszy i mogę się założyć, że tak jak obecnie mam orgazm przy Solid Snake'u i Raidenie, to przy Death Stranding w niektórych momentach również będę miał, a zdarzy mi się czasami chwila chill'u i przymulenia, jak to zwyczajnie w różnych grach bywa.
Dziwne, że niegdyś nerdy nie miały problemu z grindzeniem przy Metin 2, czy raidach World of Warcraft lub FF X, żeby zawalczyć z Ultimą, ale dzisiaj chwila wspinaczki na jakąś tam górkę powoduje ból mózgownic.
Sugerowałbym zmianę swojego hobby, bo zdaje się, że granie już nim nie jest.
Wielka spina o szał pał ;]
Dla mnie Yakuza 0, czy choćby Hogs of War, to jest po prostu perełka 10/10 i co mi teraz zrobicie?
Oceny mają jedynie na celu, mniej więcej, rozdzielić ziarno od plewu, żeby ludzie się przypadkiem nie nadziali na takie wyłudzenie szmalu oraz czasu jak Fallout 76 lub Anthem ;]
Ot polecenie każdemu czegoś, co względnie wszystkim powinno się podobać.
Serio?
7 gier?
Elex 2, Shadow Warrior 3, Lost Ark, Grid Legends, The King of Fighters XV, Atelier Sophie 2: The Alchemist of the Mysterious Dream, Martha is Dead i Sifu to pies?
Jeszcze kilka średniaków się znajdzie, ale to zawsze nowe Ajpi.
A przy okazji takim moim malutkim typem mogłoby jeszcze być:
Final Fantasy VI Pixel Remaster.
Wielu nie grało, a młodsi gracze, to zapewne w ogóle nie znają, a mogliby poznać.
Sama muzyka to jest po prostu bajeczka! <3
Uwaga nerdy!
To się nazywa grind i nikt jakoś wcześniej z tego problemu nie robił.
Zwłaszcza przy okazji różnorakich gier JRPG.
2022 widzę, że najlepiej otrzymać wszystko co najlepsze od razu.
Każdy jeden samochód, komplecik w garażu od samej instalacji gry.
Ewentualnie jeszcze kawałMendy&resztaGnoja ;]
Szkoda, że do tego co było nie dołożyli graficznej petardy otoczenia, bo w sumie tyle co było GT z Playstation 4 jeszcze potrzebne.
Ewentualnie więcej modeli samochodów oraz kawałków w radiu.
Nic no, nie ma za to takiego parcia na Playstation 5 i można spokojnie czekać na jego kolejne odsłony lub ewentualny spadek cen.
Tyle szkoda, że nasz Thrustmaster GT-II musi nadal śmigać przy Forzie Horizon 5, GT Sport oraz Dirt'cie :)
Liczyłem, że za niedługo dołączy jeszcze do nas Ps5 razem z GT 7.
Nic no, może za rok, jak ceny zejdą lub pojawi się Playstation 5 Pro.
Na Sly składa się akurat wiele gier z czego sporo z nich były w postaci Collection HD na Ps3, więc nie czuję, aby jakoś szczególnie ta seria musiała powracać.
Nie brakuje tytułów z tej serii, a i tak wiele osób zapewne jeszcze nie grało.
Niech najpierw nadrobią te które były, a co niektórzy mogliby je zwyczajnie odświeżyć i być może nawet tym razem dokończyć.
Jak & Daxter 4 akurat byłby spoko, mimo wydania wersji Full HD na Ps4, bo znacznie więcej czasu minęło od ich ostatniej odsłony.
Bardziej wolałbym zobaczyć nowiutką część Spyro lub coś z klimatów Chrono Cross, Chrono Trigger, Vagrant Story, Dino Crisis, albo jakiegoś solidnego Dragon Ball Z: Tenkaichi 4.
Zdaje się, że głównie nazwa została z tego projektu i jadą po niej.
Raz, że potrzeba przywrócić co było, ale przy okazji dorzucić wiele nowego o solidnej jakości.
Coś jak Crash Bandicoot 4 po latach.
Budżet państwa to akurat gówno wart i nikogo nie powinien obchodzić.
Chyba że w kwestii tych składek, których i tak nikt z nas nigdy nie wypłaci.
Ten budżet i tak jest przepuszczany na gówno, zacofany motłoch, albo rozkradany.
Cen takich produktów nie zmierzysz, nie dasz rady monitorować, a w takim steamku ustawiasz sobie w bazie danych datę od ostatniej zmiany ceny i nakładasz handycap.
Uczeń byle jakiego technikum ogarnie mechanizm, a z ludzkim mózgiem, prywatnym sklepem i ich przyklejonymi cenami już tak łatwo nie jest.
Wielu już próbowało i nadal próbuje to okiełznać .. mizerne skutki.
A faktycznie xd
Sam mam jednego Xbox Series X u siebie, a nadal pomyliłem ;]
Microsoft z tymi nazwami też się pomylił ^^
Wystarczyło zrobić Xbox 360, Xbox 1080, Xbox 4096 i byłoby wiadomo o co chodzi od razu, a nie chrzanią się z jakimiś rebusami ;p
W każdym razie, to samo GTA V z premierą po prawie dziesięciu latach to niezły mem.
GTA V na Ps5 oraz Xbox One, jako nowa premiera .. xd
Dobry mem! ;]
Wystarczyłoby nic nie wspominać ..
Czy o innych produkcjach, które otrzymują swoje kolejne porty również jest tak szumnie?
Przynajmniej się ujawnili ze swoimi emocjami.
Chyba już wiemy czego można się po nich spodziewać. Nawet po chińczykach.
I znowu rozmieniają się na drobne .. niepotrzebnie.
Half Life 3 i cały świat w euforii.
Nie ogarniam.
Ten SWIFT nie będzie tak odczuwalny jak myśli o tym Zachód, bo Rosja raptem kilka dni temu wprowadziła swojego wirtualnego, cyfrowego rubla.
Prawdopodobnie mają uchowane miliardy w kryptowalutach.
Wszelkie wymiany handlowe nadal będą możliwe, a do tego dokonywane w sposób niejawny.
Ciężko będzie je wykryć i do tego zablokować przez osoby trzecie, o ile w ogóle będą możliwe do zablokowania.
Kryptowaluty przy okazji III wojny światowej będą stanowiły istotny element strategii finansowych.
I co z tego?
Rynek niedźwiedzia i to całkiem solidny.
Warto wiedzieć które i kilka z nich kupić, bo w końcu się odbiją, to uda się na nich nieco zarobić.
Dla kupującego przykładowo z Kanady tyle istotne, że dziś cena jest niższa.
Epicki filmik! xd <3
Przez Ciebie jeszcze pomyślę, że to tylko gry komputerowe ;]
Szkoda .. 5, 6 godzinek rocznie z Call of Duty jest całkiem spoko :)
Mogliby chociaż zremasterować Modern Warfare 2.
Ot poprawić jeszcze nieco balistykę, cała reszta jak w pierwszym remasterze i mamy to! ^^
Ogarnij jakiś God Tier build na sieci, albo graj razem z jakimś speedruner'em i masz przepis na łatwe przejście.
Bloodborne albo Dark Souls 3.
Potem Sekiro też od From Software oraz NioH, Salt & Sanctuary i Hollow Knight od innych producentów.
:)
Komentarz bajeczka! <3
Aaaahhh, zrobiłeś mi dzień, dziękuję! :D ^^
Celuj obydwiema gałami.
Robimy jakby takie zwrotne kierunki, gdzie nasz chód faktycznie naprowadza na cel, zaś gała widoku jedynie powoduje korektę.
Ewentualnie podczas przewrotu i jakiegoś dynamicznego zwrotu posługujemy się ostrzej tą prawą gałą, żeby w całości nacelować na cel, a potem to już powrót do tego pierwszego sposobu ;]
Wiem i spoko, bo też zachęci się nowych oglądających itd., ale zwyczajnie można zorganizować oba wydarzenia.
To pierwsze, poprzedzające Super Bowl najwyżej znacznie skromniejsze.
Tak to musisz wyglądać rzeczy, które Cię interesują spośród rozgrywek futbolu, które masz kompletnie w dupie.
W drugą stronę to samo, bo ten co ogląda futbol gówno obchodzi ta cała reszta, a to że jedni przejdą do drugich może stanowić wyłącznie jakąś wypadkową.
Cóż, dziś i tak wszystko jest już wspólnie wymerdane, że koniec końców gówno o tym wszystkim wiesz, a czarnym i białym już dawno wytarto dupę ^^
Śmieszne jak dziś największe pokazy mediów odbywają się na imprezie futbolowej, niż na targach tym mediom oraz tej oczekującej społeczności przeznaczonym.
Spokojne pobyty Ferdynanda z żoną w łóżku jednoznacznie mogły sugerować, że są być może po właśnie odbytym seksie.
I tyle właściwie wystarcza, żeby ich wskazać jako męża i żonę, którzy się dymają.
Właśnie nie .. miejsce dla erotyki powinno być praktycznie wszędzie, a jedynie w jakim stopniu należy to rozgraniczyć.
Myślenie jakoby tylko na platformie z pornusami jest rozumieniem czarne-białe, a totalnie nie na tym świat polega.
Czasami od seksu zależy choćby to, czy będziesz miał masło w lodówce, bo stary po nie pójdzie, żeby właśnie może wieczorem zaliczyć.
A w różnych domach różnie z tym później bywa, więc tak .. seks jest praktycznie wszechobecny i powinien taki być, bo taka jest jego natura .. nasza natura jako ludzi.
Może tu się czegoś dowiesz i uwierzysz:
https://www.youtube.com/watch?v=6Sxb2dKRi08
Osobiście unikam wszystkich walut, które polegają na ETH.
Wybieram bardziej obiecujące alternatywy, przynajmniej te w znacznie dłuższej perspektywie czasu.
Te 500 tysięcy dolarów, to jest akurat kropelka w morzu oszustw kryptowalut xd
Koleś jakieś drobne pozbierał ..
https://www.youtube.com/watch?v=sVyIweX3DFE
I to też nie jest tak, że nikt nie będzie tutaj ścigany o.O
Poza tym nie wszystkie projekty oraz giełdy kryptowalut są oszustwem i należy rozważnie dokonywać tych swoich kryptowalutowych wyborów.
Tutaj to wgl banda pelikanów, która liczyła na szybki zarobek, a otrzymała jedynie szybciutkie dymanko ^^
Kto by się przejmował takimi randomami xd
Na samym tzw. passive income, stable-coin, DeFi, d5 to wgl nie wiem, kto stracił o.O
Chyba jedynie taki, że jak już się waluta totalnie waliła, albo pochodziła z black marketu xd, ale co za debil musiał się na to decydować :D
https://www.youtube.com/watch?v=_1PSvqho8UE
I wszystko w temacie ..
Nie mają pokrycia .. nie istnieją dla nich choćby portfele, jak w przypadku kryptowalut, bo jest to technicznie niemożliwe.
Jeden z NFT swoimi prywatnymi kluczami i certyfikatami próbuje się jakoś zbliżyć do użytku, ale to nadal nie jest to.
Nie masz kluczy prywatnych, to nie są nawet Twoje NFT i ci się praktycznie nie należą.
Przecież to jest przepiękne ^^
Właśnie o to chodzi w Dark Souls ;]
Nie masz pokonać gry, bo to gra musi Ciebie pokonać .. nieważne jak xd
Chłam, który czasami przychodzi nam robić, to nawet samo AI się kilka razy zastanowi, czy wchodzić w to o.O
Ach, bajeczka! <3
W końcu Mercedes potraktowany godnie ;]
Ale za Audi faktycznie należy się bacik :(
Może mi się zdaje, ale obydwa studia powinni solidnie napoić się wódki, to może wtedy totalnie by się otrząsnęły.
Do tego kilka dobrych, dawnych klimatów z polskiej muzyki i byliby cacy.
Wystarczy się solidnie nawalić i wszystko płynie. ;]
Oni juź tam totalnie odrętwieli od tego całego zesranego IT, terminów, Daily itd.
Wywalone na te słupki i szweda co sobie włosy o liczby rwie. Niech się lepiej swoją rodziną zajmie i spędzi czas ze swoimi dziećmi. Tego nigdy sobie nie kupi, ani nikt mu tego nie odda.
A z kolei nasz ticket .. wymaga czasu ;]
Przy takim podejściu Techland i CDP nabraliby kreatywności i dystansu, a zarazem pieniędzy :D
CP2077 potraktował PS4 tak jakby tam można było jedynie Tetrisa odpalić, a tymczasem graliśmy na nim God of War, TLOU 2, Horizon: Zero Dawn, Ratchet''a, FF XV, Yakuza, Uncharted 4 i wiele innych świetnie wyglądających gier.
Po Dying Light 2 wychodzi, że wystarczyło podejść do sprzętu z szacunkiem i lekką rezerwą, aby wszyscy mogli cieszyć się zabawą. Trochę rozsądku i wyczucia.
Wychodzi również, że niewarto CDP oferować najmocniejszych maszyn do pracy, bo optymalizację i tak partolą po całości, więc za dużo z tego nie będzie.
Efekty wizualne przyćmiewają stan faktyczny, czyli że nie każdy posiada w domu w swoim SLI 3 x RTX3090.
Uuu, ale zaprojektowałem, dobrze to wygląda. Szkoda, że nikt poza mną tego nie zobaczy xd
Karol Laska?
Zatrudnij się w Sony lub Microsoft i pokaż im jak to zrobić, proste.
Skoro konsola miała kosztować 2000, 3000 PLN to znaczy, że lepiej już się nie dało tego gówna ukręcić.
Po prostu nie da się.
Potrzeba konsoli za 15000 PLN.
Zakładam, że wtedy wszystkie Karole kupią.
Remake SoulSilver to niedościgniony do dziś majstersztyk tej serii.
Murowane 10/10!
Trochę z powodu obecnej drugiej, nostalgicznej generacji Pokemonów, a do tego prawdziwej masy zawartości!
Endgame tej gry jest praktycznie tego samego rozmiaru co sama gra, gdzie odblokowujemy jak pamiętam kolejne dwa Pokedex'y. Do tego mnóstwo aktywności pobocznych (FireRed & LeafGreen mają podobnie).
Potem niech będzie FireRed/LeafGreen.
Black & White I oraz II, które fabułę mają na prawdziwym, doroślejszym poziomie.
X i Y również są bardzo spoko, choć klimat Francji może być nieco odpychający (regiony wzorują się na miejscach naszego świata).
Od siebie bardzo mocno polecam Pokemon: Colosseum oraz XD Gale of Darkness wydane na GCN, ale to dla prawdziwych koneserów tego uniwersum.
Pierwsze wymienione szczególnie z powodu znakomitego soundtrack'u <3
Na koniec gdzieś umieściłbym Diamond & Pearl z Ruby & Sapphire.
Tym ostatnim wystawiłem tutaj bardzo wysoką ocenę, ale głównie z sentymentu swojej wielokrotnie, pierwszej ukończonej gry Pokemon :)
Te części takie jak Platinum, Emerald stanowią jakby GOTY, albo Definitive Edition dwóch poprzedzających je części, ale to zależy z jakim głównym Pokemonem siądzie graczowi klimat. Osobiście uwielbiam część z Kyogre'm, bardziej od tej z Groudonem oraz Rayquaz'ą.
Po prostu z powodu samego Kyogre'a i będącego tam Pokedex'u.
Gry są wypuszczane po dwie części, dla dwóch różniących się tam Pokedexów.
W jednej grze zdobędziemy Ponytę, w tej drugiej zaś Growlithe'a.
Nie można w jednej pochwycić obydwu gatunków.
Zawartość Dexów można sobie zweryfikować w sieci i zdecydować, który bardziej nam się podoba.
Melodie, muzyka w tych grach zawsze jest na należytym poziomie! <3
Zwyczajnie człowiek się przy nich rozpływa ;]
Od siebie dodam jeszcze, że seria Digimonów również jest warta uwagi i szkoda byłoby o nich tak zawsze zapominać.
Szczególnie wydania Digimon World, czy część Cyber Sleuth stanowią solidne gry komputerowe. Z tym że Digimon to trochę inna liga, niż Pokemon ;]
Uniwersa znacząco się różnią, choćby tym, że Digimon mówią, rozmawiają, jak i fabuła jest na diametralnie innym poziomie merytorycznym :p
Jak tam Crytek?
Dziurawe kieszenie i pusty portfel, to sięgacie po sprawdzone?
Szefunio robi zwiad i sprawdza, czy starczy na tę willę co sobie wymyślił.
Cóż, lepiej późno niż wcale.
Choć może jeszcze się zastanowią, żeby zrobić Remaster remastera i może do tego jakiś VR popierdółka, bo za dużo czasu i pieniędzy.
Firma, która po pierwszej części powinna być dzisiejszym włodarzem, a tak jest wyłącznie cieniem samej siebie sprzed lat.
Zamiast bzdur dwie, trzy nowe i solidne marki na CryEngine, a firma miałaby co robić, rzeszę fanów i masę pieniędzy.
Który to już raz bankrutują?
Cieszy mnie obecność Tekkena :)
Trzecia część nadal w duszach gra, zostawiła swoje piętno ^^
Tylko że Cyberpunk jest z 2020 ..wyszedł dwa lata temu i tak naprawdę to jeszcze nie miał swojej prawdziwej premiery oraz nadal czekamy na jego kompletne wydanie.
Bardziej chodzi o różnorodność.
Co komuś po 9 tytułach AAA skoro 6 z nich są gatunku, które go nie interesują.
Gracz głównie FPS'ów chciałby widzieć same Doom'y, Wolfensteiny, Call of Duty, Medal of Honor, Prey, Battlefieldy i Bioshock'i, tak żeby spośród swojego ulubionego gatunku mógł wybrać te dwie najlepsze produkcje.
Osobiście wygrywam, bo gram we wszystko, ale rozumiem osoby, które najbardziej skupiają się na którymś gatunku.
Prawda .. dzisiaj za takie rzęchy wołają naprawdę spore pieniądze ..
Oni chyba nie zauważają, że w tej cenie wolisz pozostać przy swoim obecnym .. nie będziesz dopłacał za to samo, albo nawet gorsze gówno od twojego własnego.
Jeszcze te zamszowe poszycia za kilkadziesiąt patyków .. Jacyś chorzy są xd
W międzyczasie za swój byś tyle nie wziął, a w środku masz skórzane obicie i całkiem niezłe wyposażenie.
Od zawsze wszystkie gry były dla wszystkich.
Każdy może zagrać w Dark Souls, nawet pies.
Oddałbym praktycznie całe za takie rzekome marnowanie.
Jeśli granie nie sprawia Ci przede wszystkim przyjemności .. radziłbym się zastanowić nad hobby.
Samo życie zaś wyłącznie na tym polega .. aby spędzić je w przyjemnościach.
Bzdury, aby po sobie coś zostawiać lub komuś pomóc zostawcie tym co faktycznie zmarnowali. Zwłaszcza jeżeli nie robili tego z przyjemności, a wyłącznie ku temu wyżej wymienionemu.
Na co wydał Pan swoje pieniądze w życiu?
Na kobiety, samochody i alkohol.
Resztę po prostu zmarnowałem.
W moim przypadku byłoby kobiety, gry i alkohol. ;]
Wiarygodność obecnych tu treści Anime musi być ekstremalna skoro przy One Punch'u mówicie o 1 sezonie ..
Gdzie sam turniej i 'walka' pomiędzy Saitamą, a Garou stanowi dość ważny element fabuły ..
Do tego rozwój relacji pomiędzy nim, a 'uczniem' Genosem również nabierają rumieńców.
Spróbuj sobie Psycho-Pass.
Pierwszy sezon bardzo mocno wzoruje się na motywie Death Note, czyli że dwaj charyzmatyczni, główni bohaterowie przeciw sobie przy udziale narratorki.
Osobiście uwielbiam Psycho-Pass.
Soundtrack, bohaterowie, fabuła, cyberpunk, akcja.
Piosenki to jest po prostu majstersztyk.
Mam zgrane i nawet umieściłem sobie tapetkę w swoim pulpitowym kolażu.
Do tego jest dosyć dorośle.
Do dziś doceniam gameplay jaki zaoferowały nam wszystkie Wiedźminy.
A do Zabójców Królów powrócę sobie z wielką przyjemnością.
Inna sprawa, że wystarczy spojrzeć na jego aktualne wyniki prac i wiadomo, że mamy do czynienia z wychowanym już zawodowcem, rekinem.
I tak, szkoda że odchodzi, ale po 15 latach, to już totalnie jego decyzja i szacuneczek.
Tak samo jak nie potrafią przebić League of Legends.
Najlepsza MOBA do dziś.
Niektórzy mogą chrzanić o grze do woli .. bo za jakiś czas .. i tak do niej powrócą.
Dodatkowo zabawni są ci, co się do tego nie przyznają i klikają incognito.
Największym świętem graczy jest premiera dobrej i dopracownej gry, rewolucyjnej karty graficznej lub konsoli w przystępnej cenie, a nie jakieś zbiorowisko w zamkniętej halj.
I tak powinno być za każdym razem, kiedy następuje jakaś premiera.
2022 i nadal dupa piecze, że inni grają na laptopach xd
Może przynajmniej tytuły kończą i grają jeden po drugim, niż dziesiąty raz to samo, nie dlatego, że lubią, tylko ze zwykłego lenistwa, żeby wybrać sobie coś innego.
Trzymam kciuki za Hideo!
Niech nadal otwiera innym ich mózgi ^^
Ciekaw jestem każdej z tych rzeczy :)
Firmy i tak nie mają nic ciekawego do pokazania. Za robotę niech się biorą.
Hades w wersji PS5 byłoby największym wydarzeniem, znowu, heh. Parodia z innych.
Cale E3 mogłoby ewentualnie posłużyć za jakieś wyjścia z szafy dla pedofili i tych co molestują w work i meeting room'ach.
Przynajmniej mielibyśmy już to za sobą i w końcu doczekali się gier.
Samo pole magnetyczne nie emituje równie wysokiej temperatury?
W sensie "zbiornik" tego pola magnetycznego również powinien się w jakimś stopniu "nagrzewać" i wypuszczać na zewnątrz.
Rozumiem, że tym polem magnetycznym są w stanie kontrolować temperaturę dookoła? Same ciepło trafia do turbin? Czy one również nie mogłyby się stopić na skutek tej wejściowej temperatury?
"2040 jak zawsze cisnę, chcę pokazać córce pszczołę, lecz nie przetrwał skażeń insekt!" ;]
Wiedźmin Remake, Wiedźmin 4 lub Cyberpunk 2077.
W sumie Wiedźmin 4 powinien być już dawno dostępny, a Cyberpunk mógłby w końcu mieć tę swoją premierę.
A to nie jest tak, że reddit jest zwyczajnie mało popularny i dla boomerów?
Do tego miażdżony przez Tik Toka.
Sam słyszę często o reddicie, ale nie mam zbytnio zamiaru rejestrować się do kolejnego discorda, czy innego forumowego stworka.
Lenistwo na kolejne rejestracje i szukanie sobie spersonalizowanych treści.
Znowu trzeba ogarniać jakieś kanały, tunele, czy inne bzdury jedynie po to, żeby po części dostać tak samo śmieciowe treści, jak na Interii.
Ale ludzie się wczuli xd
Tak jakby im ich Wiedźmina odebrano :D
Nadal kojarzę Geralta neutralnym zbójem z książek i gier (zwłaszcza przez Wiedźmina 1) i stoję po stronie Cavilla, który widać, że swoje serce temu oddaje :)
Przynajmniej próbuje, stara się.
Najlepiej jakby skończył z tym, darował sobie, odszedł z sztormu gówna i kolejnego stream'a w bokserkach odpalił przy kręceniu czegoś lub zwyczajnie gadaniu z nami ^^
A całą resztę towarzystwa, w tym zwłaszcza Sapkowskiego, leję ciepłym moczem ;]
Netflixowego obejrzę, ale ot dla spędzenia wieczoru i tyle.
A książkowe zakończenie, szczególnie rozwiązanie wątku Bonharta z Ciri, to szczyt lenistwa i partactwa xd
Czyli mało Matrixa w Matrixie, a więcej Bladerunnera.
Chyba nie o to w tym chodziło ..
Już wolałbym prawdziwego, koleinego Bladerunnera .. szkoda, że nie doczekam, choćby i do 2137.
Heh, mierna prowokacja.
Wali mnie, co za rzekoma książka.
80% z tego nie doczeka swojej premiery i zostanie opóźnione.
U niektórych prace dopiero ruszają, a ci chrzanią o 2022.
FF XVI w 2022 .. niezła beka.
Byłoby wystarczająco, aby 2022 był podobny do 2021 .. póki co zanosi się, że może być jeszcze gorszym.
Ilość bugów i niedoróbek, do tego marketingowych bzdur zapewne również postara się sprostać temu, co widzieliśmy w 2021.
Wgl ilość partactwa ostatnio się wzmaga i mało kto już się troszczy, żeby to jeszcze chociaż wyglądało. Już nawet pozorów nie chce im się stwarzać.
Gówniany tytuł.
Męczące już to jest.
Nie tacy biedni skoro nadal za kogoś coś płacą .. z czego ci biedni zatem łożą?
Co ty chrzanisz?
Gówno ma i gówno wnosi do systemu, proste.
Właściwie to wyłącznie go obciąża i żeruje z niego, więc warto byłoby go wykopać.
Niestety darmozjadów w Polsce nie brakuje, tego mamy aż zdecydowany nadmiar.
Na co idą moje podatki?!
W tym samym czasie podatki tego pajaca wynoszą raptem 400 złotych miesięcznie .. jakieś niecałe 5000 PLN rocznie, co dla systemu praktycznie nic nie znaczy .. Może wystarczy na postawienie śmietnika lub pomalowanie przejścia dla pieszych.
Idealnie to obrazuje scena Rick'a Mortiego, kiedy Prezydent USA zwraca uwagę Jerremu na wysokość jego żałosnych podatków ..
Król jest jeden ..
Gran Turismo, Forza, DiRT, Wipeout, Motorstorm i Burnout ;]
Zaś Mario Kart, CTR, LittleBigPlanet Karting oraz Sonic Racing Transformed, to jego synowie ^^
Wsteczna kompatybilność w przypadku Sony służy jedynie do wycierania sobie mordy.
Od generacji o tym chrzanią i nic takiego nie ma miejsca.
Tutaj również nie srałbym się na to.
Po prostu emulatory, albo posiadasz ich wszystkie konsole do tej pory i zaopatrujesz się w gry.
W mojej opinii mogli od tego rozpocząć, a te faktyczne, klasyczne stroje potraktować, jako skiny do zakupienia xd
Po cholerę tak się z tym kryć?
Że niby przygotowywali poważną grę, tak? ;]
Wystarczy wybrać solidną linię fabularną, a nie jakąś wydmuchaną popierdółkę i fani będą zadowoleni.
W kwestii kreowania postaci wystarczy, że wszyscy będą chodzić z papierowymi workami na głowie, albo głównego bohatera zrobić reptilianinem.
Co za dzban.
Aktorzy muszą kogoś zagrać i dzisiaj to jest wielki problem.
Najlepiej kiedy zagrają ich kłody z kartonami.
Bezpłciowe i bez twarzy, załatwione.
Problemem jest, że wgl chcą coś nagrywać .. gnoje, heretycy.
Czy to w końcu ten poziom dynamizmu co w Dragon Ball Z: Budokai Tenkaichi 3, czy nadal kroczymy we mgle?
Najlepsza dotąd część i to jeszcze na Playstation 2 .. masakra ile czasu minęło i jak bardzo oni wciąż nie potrafią o.O
360 stopni .. w 2021 xd
Myślałem, że dzięki memom akurat to już dawno wymarło :D
Internety, smartfony, hejty, biznesy itd., a tak faktycznie to nadal nic się nie zmienia ;]
Dekady stoimy w miejscu.
Jednak w przyrodzie nic nie ginie xd
W przeszłości mniej produkowania bzdur oraz śmieci, więcej recyklingu, a może dziś to wszystko miałoby jeszcze jakieś ręce i nogi :)
Te brakujące aluminium możliwe, że znajdzie się w tych wszystkich komisach z tą masą stojących tam rzęchów na które ktoś jeszcze patrzy i liczy, że kiedyś znajdzie się klient xd
Portale i ludzie strasznie uwieszają się na Tifie, która słusznie dobrym towarem, ale osobiście uważam, że taka Quistis, czy Rinoa z FF VIII również kokieciły całkiem konkretnie.
Yuni'e, czy Lulu z FF X również bym nie odmówił. Przy Lulu to wgl nie miałbym jak gadać i się sprzeciwiać .. knebel z piersi i tyle.
Od siebie dodam nieco bohaterek z Tekken'a 3 jak Xianguya, Julia, czy Anna.
Dwie ostatnie to generalnie skoczne kocury były, a dubbing to był wgl 10/10 ;]
Zwłaszcza wszelkie skomlenie ^^
Soul Calibur to Taki, zdecydowanie ;]
Akurat promocje to już wystartowały i generalnie w dupie mają oficjalny Black Friday.
Za chwilę Black Friday nie będzie, bo zwyczajnie zabraknie sprzętu w sklepach.
Popatrzysz po skreślonych cenach, czy promocji ratalnej obok napisu - brak towaru.
Mówimy tutaj o Ubisoft Connect?
Nigdzie tego nie ma!
Gra pojawi się w aplikacji jakoś tuż przed końcem tego czasu, czy jak?
Co to za ściema?
To żadna rodzina chce się dostać do tego bitcoina, a polski urząd skarbowy z premierem Morawieckim na czele.
Wszędzie wyciągną swoje łapy.
Strasznie się rozpanoszyli .. strasznie.
Na koniec wytłumaczą, że to dzięki uszczelnieniom w VAT.
Mierna prowokacja.
Odpuść sobie Kojimę i tyle, gdzie i tak mamy to w dupie.
Tymczasem będę się rozpływał przy graniu w MGS'y, Death Stranding, przyszłych projektach i czytaniu tego, co ten człowiek napisze.
To nie religia chrześcijańska, nikt nie będzie robił krucjaty, żeby kogokolwiek do czegoś przekonać.
Po prostu lubimy, a innych mamy w dupie, proste.
Nie pytam każdego napotkanego zapaleńca dlaczego nadal GTA V Online, czy CS GO, skoro sam wiem, że to gówno nie dla mnie, a sami grający również komicznie na tym wychodzą.
Choć wierzę, że niektóre partyjki i spotkania mogą dawać im wiele frajdy.
Nie będę marnował czasu przy czymś, co obiektywnie według wszystkich jest gównem.
Do tego służą właśnie te wszystkie aksjomaty i portale.
Przykładowo możemy się chyba zgodzić, że takie gry jak Yaiba: Ninja Gaiden Z, albo Rambo: The Video Game, nie byłyby warte naszego czasu, mimo znamienitej nazwy w tytule, co nie?
I stwierdzamy to raptem, po samym sugerowaniu się notą na Metacritic.
Wszystkie bez Grabowskiego są ok.
Gburowaty ryj.
Tyle lat ciągnął te polsatowe gówno.
Masakra.
Jeszcze w kryminałach go umieszczają ..
Kabaret.
To jakieś mizerne próby odczarowania i ładowania papki do głów, czy jak?
Do tego w tych filmach aktorstwo godne Morrowinda i Górniczej Doliny.
Steam i jego ocenki ..
Ani to, ani metacritic, ani nic innego nie daje na tyle dobrego światła, żeby coś stwierdzić.
Dopiero średnia różnych portali i dorzucone masowe oceny użytkowników potrafią coś podsunąć.
Do tego czasami bywa tak, że opinie krytyków lub użytkowników są skrajnie różne i dopiero własnoręczne przekonanie się potrafi pomóc wyrobić właściwą opinię.
Tak to wygląda przykładowo w serii Devil Survivor. Ogólnie często się to zdarza którymś z serii Shin Megami Tensei oraz poniekąd Atelier.
Jendakże z tego co zaobserwowałem.. obie te grupy często bywają w jednym zgodne.
Średnia lub słaba gra, to po prostu średnia lub słaba gra.
Jeżeli historia ma się sprowadzać do zwykłego wciągnięcia kraku lub duchowego farmazonu o ludzikach na chmurce, to z Diuny musi być straszny gniot i strata czasu. Generalnie gloryfikacja narkotyków i używek bywa strasznie miałka. Nawet jeśli pozwalają przekraczać limity, to ludzki potencjał jest i tak żałośnie ograniczony. Do tego najczęściej te specyfiki przyjmują osoby o nieszczególnym intelekcie.
Ci obdarzeni nie wymagają tego całego gówna. Jedynie wyjątki się decydują, a i tak wiele na tym potem tracą.
Przejdźmy dalej, ludzkości .. błagam.
Nudą już wieje .. od dekady .. i to grubo.
Wracając do filmu.
W takim wypadku, nie dzięki.
Gniot, albo niezwykle nietrafne porównanie.
Brak Azira lub Aurelion Sol'a na tej liście robi z niej kompletne nieporozumienie xd
Do tego Draven, Gangplank, Reksai, Syndra, Yasuo, niż ten cały Lee Sin .. o.O
Jedno, jedyne kombo wymagane przez Lee Sin'a, aby sobie je wyuczyć .. to trafienie przeciwnika sferą, wykopanie go i doskoczenie do niego ..
Ewentualnie manewr związany z flankowaniem przy użyciu stwora z dżungli oraz warda.
W każdym razie .. nic tu nie ma, możemy się rozejść.
W obliczu tylu dostępnych gier na przestrzeni minionych dekad, trochę śmieszne jak bardzo ludzie są zniecierpliwieni, że decydują się na granie w ćwierć produkty ..
Zdecydowanie wolałbym poczuć ten produkt po raz pierwszy, w pełni ukończony, chociaż w formie standardowej, a najlepiej w jego wydaniu Definitive Edition, GOTY lub Director's Cut.

Simsy od Rockstar'a, ciekawie ;]
FF VIII to dopiero otrzymało remaster.
Ten tutaj to jakiś gówniany żart :D
Zachód, zachód .. patologia totalna już się z tego robi xd
Pieniądze z mózgów papkę już dawno zrobiły ;]
Spokojnie .. zastój technologiczny już od dawna daje się odczuć. Teraz jeszcze dochodzi często brak talentu. Za niedługo większość tych produkcji to będzie kalka, kopiowanie schematów i zero innowacji.
Gry będą promowane penisem prezesa i głównego projektanta.
Stare Wilki odchodzą.
Ludzie którzy robili to z serca, chcący coś pokazać, dostarczyć rozrywki, wywołać refleksję.
Młodzi gówno potrafią, albo będą im kazali zamknąć mordę.
Dla mnie to może tworzyć i kolejne 100 lat ;]
W większości przypadków jest to po prostu znakomite kino. Jakości zdecydowanie nie można mu odmówić.
Gdyby chociaż 20% gawiedzi w kinematografii była jak Tarantino, aaachhh <3
Ooo dzięki Panie za łaskę ..
Goń się cieciu.
Obejrzę co innego.
To im powinien cel przyświecać i chęć opowiedzenia czegoś.
Najwidoczniej nic nie mają i same gówno im po głowach chodzi.
kolejne 8,5 mln widzów
Co tak skromnie?
Od razu 60 mln!
Z innej beczki, to może warto skupić się na utrzymaniu tych co są i to od dłuższego czasu, bo na koniec jeszcze gówno z tego wyjdzie ;]
Czyli nijak nie wykorzystam tego kuponu na gry kosztujące razem 60-100 PLN, ale każda około 15 złotych?
Kupon zadziała wyłącznie z produkcją kosztującą od 100 złotych?
Po launcherze widzę, że lista życzeń nijak ma się do klasycznego koszyka, a składanie masowego zamówienia jest niedostępne o.O
Raczej brałbym to w kategoriach takich, że PS5 ma być promowane jako biała konsola i ma się kojarzyć z białym, to tyle.
Może ma to nawiązywać do jakiegoś odcinania się od poprzednich konsol i rzekomo obierania pewnego kierunku lub bo po prostu rasizm.
Czort wie xd
Raczej traktowałbym to w klimatach takich, że więcej osób postanowiło obejrzeć i bywają to osoby, które schemat tej fabuły widziały już conajmniej kilkanaście razy wcześniej w choćby takich anime jak Sword Art Online.
Dla takich osób serial faktycznie może się wydać co najwyżej dobry lub dostateczny, a prawdziwego powiewu gracji lub świeżości będą szukali w takiej Sukcesji lub zwyczajnie klasyce, której dotąd jeszcze nie widzieli.
Sam choćby mam wielkie oczekiwania wobec filmów Obywatel Kane, cyklu Za Garść Dolarów, Zapach Kobiety, czy takich serialach jak Czterej Pancerni, Janosik, C.K. Dezerterzy.
Więcej ludzi które obejrzało, większa różnorodność opinii, naturalne.
Do tego bywa tak, że koneserzy zasiądą do czegoś, dopiero kiedy faktycznie ktoś będzie o to wiercił im głowę, żeby zobaczyli.
Media, opinie, reklamy, rodzina.
Ktoś kto już naprawdę wiele obejrzał jest trudny do zaspokojenia.
Musi szukać, wybierać w sposób naprawdę nieoczywisty.
W moim przypadku bywają to filmy sprzed ponad 40, 50 lat.
Rok dobiega końca, a lista gier na metacritic pod PS4 wynosi niecałą jedną stronę xd
Do tego żadna o 90 punktach .. zwłaszcza w okresie wzmożonej konsumpcji prądu w domach.
Żałosny 2021 .. i firmy o słomianych nogach.
Grunt, że remastery się zgadzają ;]