To właśnie wyróżnia FH. Nie musisz siedzieć godzinami by zdobyć nowe ulepszenie czy nowe auto, którym musisz znowu jeździć przez kolejną godzinę, by zdobyć ciut szybsze itd. We FH szybko zdobywasz auta w każdej kategorii, by móc rywalizować w dowolnych zawodach kiedy chcesz i jak chcesz.
FH4 na początku mnie odrzuciła, a potem nie mogłem się oderwać. FH5 to samo. W między czasie grałem w NFS, niby progresja, fabuła, otwarty świat. Wytrzymałem parę godzin. Nuda niesamowita, zero przyjemności.
Piszesz, że "do najlepszych gier wyścigowych dużo brakuje", niby do jakich? The Crew? Nie bądź śmieszny, bo chyba nie porównujesz do prawdziwych symulatorów wyścigów?
Wychodzi FH5, hejterzy Xboxa nie mają do czego za bardzo się przyczepić, więc na siłę porównują grę do prawdziwych symulatorów wyścigów byle obrzydzić.
Wychodzi nowy Motorfest, który technicznie jest słabszy w każdym elemencie i jest uważany za konkurenta, a może nawet lepszą grę. Główna zaleta: no bo trzeba dłużej jeździć, żeby zdobyć kolejne auto i jest miejsce na mikropłatności. Litości, niezła gra, fajna zabawa, ale jak to można porównać do FH5. Może do 3 albo 4 max. Kilka lat do tyłu. Ta gra powinna wyjść na poprzednią generację konsol.
Ulepsz auto na maksa w danej klasie, np. S1 900. Jeśli nie chcesz tracić na to czasu, to możesz skorzystać z gotowych ulepszeń od innych graczy.
Kłamliwy, clickbaitowy, celowo wprowadzający w błąd tytuł, który nie nic wspólnego z treścią wiadomości.
Tymczasem gra, która została okrzyknięta grą roku 2021, nie wiadomo czy wyjdzie w 2022. Ragnarok. Do tego opóźniony nowy Horizon i GT7. Hipokryta to nic nie powiedzieć.
"Czy MS do tej pory wrzucił coś pokroju tych dwóch gier?"
Na premierę do XGP wpada wszystko co jest w rodzinie Xbox. Wszystko jest jasne, co znajdzie się w XGP w przyszłości. Nawet można się domyślić, że te jeszcze niezapowiedziane (w abonamencie) będą, takie jak nowe Gearsy, czy Fable. A u sony nic nie wiadomo. Nowy GoW miał być grą roku 2021, a tym czasem nawet nie ma potwierdzonej daty premiery.
"te 300-350pln za grę prezentującą najwyższą jakość"
GT7 metacritic user score 2.0. Rzeczywiście inna grupa docelowa. Nic tylko doić.
It Takes Two, Forza Horizon 5, Halo Infinite, Psychonauts 2, Hitman 3. Najlepsze gry w swoim gatunku z 2021 roku. Same shity i starocie.
Musisz należeć do jakiejś sekty, innego wytłumaczenia nie znajduję.
Konsolowa gra, która jest w gp, z darmowym trybem multi i odnoszenie się do platformy steam, gdzie ci co odeszli po prostu ograli kampanię...
Tu tylko statystyki od MS coś by znaczyły.
Ze wszystkich minusujących i komentujących grało pewnie kilka osób. Wszyscy oczywiście doskonale wiedzą na jaką ocenę zasługuje ta gra. Gra która nie jest tym gatunkiem w jaki grają.
Żenada.
Za powtarzalność w grze, która im się nie podoba: 1/10.
Za powtarzalność w grze, która im się podoba: 10/10.
Można tłumaczyć co chwilę, ale i tak zawsze ktoś od nowa zacznie narzekać i marudzić, że nie można roztrzaskać auta w forzie horizon. Jest wiele przyczyn i niektórych można się samemu domyślić, ale ile można. Wyjdzie za x lat fh6 i będzie to samo.
Te "bolączki" i trudności w stwierdzeniu co jest najgorsze świadczą właśnie o tym, że nie ma problemów, tylko jakieś popierdólki.
Jeśli już, to co usprawnić, co dodać, co zmienić.
Tak samo jak multum stron z filmami i serialami źle wpłynęło na branżę filmową...
Artykuł na siłę, z resztą jak większość, byle kliki się zgadzały.
Na plus wnętrze, auta, na minus otoczenie, które wygląda słabo jak na zamknięte wyścigi i to jeszcze w wersji na ps5. Pod koniec widać jak wygląda otoczenie z daleka.
Większość marud to pewnie fani gier fabularnych, także nie dziwię się. Gra niemal perfekcyjna to każdy chce sprawdzić i potem się dziwi, że tutaj są "tylko" wyścigi i to w wyjątkowym wydaniu, bo ścigasz się czym chcesz, gdzie chcesz i w dowolnym trybie.
Dla mnie nie ma czego zmieniać. Jednie można ulepszać to dzieło. Już czekam na kolejny festiwal na innym kontynencie.
Ewidentnie autor i reszta osób z tej stronki ma problem z grą forza horizon 5. Próba obrzydzenia, że niby odgrzewany kotlet itp. Oj boli, że nie dostaliście wersji testowej, a niemal wszystkie inne serwisy dostały.
Gdyby były rewolucyjne zmiany to ta gra nie nazywałaby się Forza Horizon 5, tylko inaczej. Odgrzewany kotlet? Czyli co, latające auta albo rowery sprawiłyby, że nie byłby to odgrzewany kotlet? Zawsze mnie to ciekawi, o co chodzi osobie, która pisze o odgrzewanym kotlecie w kontekście kolejnej części gry o tym samym tytule, a już szczególnie jeśli chodzi o grę wyścigową. Podobnie było przy far cry 6.
Dla mnie stworzenie całkiem innej, nowej, większej, bardziej szczegółowej mapy to już mega zmiana. A gdzie cała reszta?
Odgrzewanymi kotletami są remastery i inne wersje reżyserskie, których ostatnio sporo się narobiło.
Zobaczcie sobie datę 1 komentarza. Ten tekst został napisany prawie 2 lata temu. Dodali 12 Minutes. To wystarczyło, żeby ponownie nabijać wyświetlenia tym samym tekstem.
Chyba topki się skończyły.
No ale to w końcu zwykła gra, rozrywka, strzelanka, a nie symulator moralności. To jest kolejna część gry Far Cry 6, wiadomo, że będzie nowa mapa, usprawniona mechanika, nowe bronie, inne usprawnienia, jakaś nowa fabuła, jakieś dodatkowe aktywności pewnie te same w większości. Wszystko wiadomo było przed premierą i uwaga... okazało się prawdą. Jeśli ktoś myślał, że po każdej misji, nawet pobocznej będzie rozmyślał o swoich wyborach dokonanych w grze przed snem, to jest idiotą. Tak w ogóle, to chyba ktoś tu się zapomina, że cały czas nowe pokolenia po raz pierwszy kupią sprzęt do grania. Zapewne większość z nich nie sięgnie nigdy po pierwszą część far cry, drugą itd. a za to wezmą najnowszą część. To jest logiczne. Tak samo seria AC i cała reszta gier. Jak ktoś chce całkowicie nową grę, to niech zagra w inny tytuł. Proste i logiczne.
A jak już ktoś tu robi z ludzi idiotów, to są nimi spece od cyberpunka. Zapowiadane od stycznia DLC to nowa kurtka... Nie wspominając o całej reszcie.
Dla mnie to właśnie tak wygląda, czyli przyznanie się, że kobiety są niezbyt mądre i trzeba im pomagać.
Dokładnie. To samo w przypadku odpowiednio dużej liczby prób. Skoro jakaś osoba spędza codziennie kilka godzin skacząc po stronach, to prawdopodobieństwo, że pokażą się reklamy zgodne z tematem jakiejś rozmowy szybko rośnie. Nie wspominając, że też rozmawia się na mnóstwo tematów. Ba, pokażą się nawet reklamy zgodne ze snem, bo to po tylu próbach w końcu to się zdarzy. To tylko magia prawdopodobieństwa.
Każdemu to się przydarzy albo już przydarzyło co potwierdzacie w komentarzach. Komuś wczoraj, a komuś 3 lata temu.
Idealny temat dla zwolenników teorii spiskowych oraz wróżbitów.
nie oglądałeś Avengersów, więc nie wiem po co do nich nawiązujesz. A no tak, żeby wymyślić sobie jakieś porównanie... ja pier****
Tak, Death Stranding jest mega nudne, ale przez fakt, że to ex od sony i jeszcze od tego gościa Kojima no to fanbojka musi bronić.
Już to widzę, podniosła muzyka, pioruny walą, burza niesamowita, a tu ukazuje się taki grubas z odsłoniętym brzuchem, a całą resztę ciała ma zasłoniętą...finałowa bitka. No chyba pękłbym ze śmiechu.
Tu nie ma czego bronić. Ten brzuch jest gigantyczny. Współczuję maniakom ps, że muszą udawać, że podoba im się takie coś.
Malkontenci jak zwykle w formie. Szkoda, że czytać wam się nie chce, bo dowiedzielibyście się, że lista będzie się zwiększać. Tak samo jak w poprzednich częściach...
Jeszcze rok temu ragnarok miał być wg niektórych grą roku 2021, a teraz, rok później gracze błagają o chociaż trailer.
No najlepiej niech szkoły zaczną zmuszać rodziców do zakupu konsol albo mocniejszych komputerów, do zakupu gier i do pilnowania swoich pociech, czy aby na pewno dobrze się bawią machając mieczem w grach od 18 lat. Granica wieku jest nieprzypadkowa. Przykładowe Hellblade, świetna gra, ale Senua cierpiała na ciężką psychozę, która raczej nie dotyczy młodych. To temat jak już na studia o kierunku medycznym lub psychologicznym. Więcej niż z gry o temacie choroby i tak można się dowiedzieć z dokumentu dorzuconego do gry.
Lektury szkolne omawia się na języku polskim. Język polski, taki przedmiot szkolny, którego nazwa też nie jest przypadkowa...
Oczywiście wiem, że zapaleni gracze jak będą chcieli przekonać nauczyciela, to i w CS znajdą motyw wojny i wszelkie inne problemy.
"[...] dylematy i problemy wojny, uchodźców, czy chorób psychicznych otaczają nas cały czas [..]" - no pewnie, tak jak problem znalezienia pracy, problem wysłania człowieka na orbitę, problem korków ulicznych, problem chorób reumatologicznych, problem dopingu w sporcie i miliard innych problemów, które warto omówić na języku polskim.
Niezła gimnastyka umysłowa. Takie zaginanie rzeczywistości jest śmieszne. Proszę o więcej.
Mocne tytuły hahaha. Gdyby dodali grę Hades to słów by wam zabrakło...
Jak o Sony to tylko dobrze. Można się tylko domyślać, dlaczego nie ma recenzji Psychonauts 2, a dzięki takim tekstom wszystko staje się oczywiste.
Kiedy gracze zaczynają narzekać, że w fh nie można rozjeżdżać ludzi, nie ma policji, nie ma kolorowania kokpitu, że woleliby większą mapę ale z mniejszymi detalami, że za dużo samochodów, że chcieliby wychodzić z samochodu, że czwórka komuś dopiero po roku ciągłego grania się znudziła, to znaczy, że jest świetnie.
To jest fh, ma swój własny styl i niech go nie zmienia. A jak ktoś tego nie rozumie, to pozostaje mu marudzenie, bo konkurencja nawet do pierwszych części się nie zbliżyła.
Wg mnie oni doskonale wiedzą co robią. Cały czas jadą na takim samym picu jak przed premierą. Tym razem w okrojonym składzie, pewnie kilka osób nad tym siedzi w ramach kary. Więcej czasu zajmuje im przygotowanie takich programów na żywo, materiałów, grafik itp. niż poprawki w kodzie. Wiedzą, że ta gra jest niewypałem i jedyne co już im pozostało to wychwalanie poprawek i bycie głuchym na głosy graczy. Dzisiaj pokazywali materiały, gdzie tekstury się wczytywały na ich oczach, gdzie w mieście dosłownie kilka npc, które chodziły jak zombie.
Poza tym, kto pomyślał w styczniu, że te darmowe dlc, to będą kurtki. Oni już wtedy wiedzieli co szykują, ale celowo pompowali. Nie zdziwi mnie, jak płatne dlc to będzie jakieś "legendarne" auto. Nie wiem jacy naiwniacy jeszcze się nabierają.
Sprawdź zawieszenie i opony jeśli tracisz przyczepność. To nie nfs, gdzie zawsze zaczynasz od najwolniejszych i im większy postęp tym szybsze auta. W forza horizon sam sobie ustalasz w jakiej kategorii się ścigasz D, C, B, A, S1, S2, X i jakim typem auta. Inaczej wszystkie wyzwania sezonowe, tryb przygody online, losowania i cała reszta niemiałyby sensu. Jak to ogarniesz to ci się spodoba.
Ja od razu zmieniłem kolor tego auta ;) Radio też możesz zmienić. Wyścigi z poduszkowcem i inne tego typu to tylko wyścigi pokazowe.
Brak możliwości zapisu jest kompromitacją i mija się z elementarnymi zasadami tworzenia gier.
Szkoda, że gra nie wyszła na xboxa, bo dzięki funkcji quick resume nawet twórcy nie przeszkodziliby w zabawie.
Darmowa gra dla jednego gracza. Co przeszkadza marudom? Brak interakcji z innymi i płatności, bez których można normalnie grać.
Brawo wy.
Problemy, które mi się przytrafiają:
- Zdarzają się zawieszki w trybie AR, z którego nie da się wtedy wyjść.
- Gra czasami pochłania całą dostępną pamięć.
Mogliby dodać możliwość przeglądania statystyk znajomych.
Gra mogłaby kosztować 50zł. A jest za darmo i bez reklam.
Można bawić się równie dobrze jak z wykorzystaniem płatności, a nawet lepiej, bo nie znudzi się tak szybko.
Kto bogaty może dać zarobić twórcom.
Jakiś mały ułamek zakupił te legendarne exy na ps. A gdyby jeszcze odjąć gry dodawane do zestawów to nie byłoby czym się chwalić.
A więc zdecydowana większość nie kupuje ps5 dla exów.
Masz rację, ale z tym graniem w jedną grę singlową przez pół roku to jakieś męczarnie, wychodzi parę minut na dobę :D No chyba, że chodzi o przejście gry w powiedzmy miesiąc, a przez kolejne miesiące konsola się kurzy, no ale to by wychodziło, że jest czas na granie, ale nie ma kasy albo gier.
Jeśli nie widzisz różnicy między możliwością zagrania w gry spośród dostępnych dziesiątek nowych tytułów a graniem w jedną grę, którą i tak prędzej czy później odstawisz i będzie się tylko kurzyć, bo kupisz nową, to ja nie wiem, jakaś ślepota mózgowa. Teraz rozumiem, że na ps5 quick resume jest w ogóle nie potrzebny, bo wy i tak gracie w jedną grę przez pół roku i nie macie się między czym przełączać.
Podaj mi grę w pudełku, która na premierę na konsole nowej generacji kosztuje w promocji 40-60zł.
I tak jak ktoś ci ładnie wytłumaczył, nie musisz mieć abonamentu na rok, możesz mieć co trzeci miesiąc i sprawdzić czy coś cię zainteresuje, a w pozostałe miesiące ogrywać sobie na spokojnie latami coś z pudełka.
Myślenie...
W tym roku od sony returnal kompletnie nie dla mnie, raczej dla sadomaso, ratchet raczej dla dzieci i to wszystko co ma sony za sobą w tym roku, a przed jakieś remastery i director's cut. Te dwie wydane gry w cenie gpu na rok, który liczony od stycznia dał na premierę the medium, outriders zaraz wleci the ascent, mfs, psychonauts 2, fh5, nowe halo, aoe 4, Back 4 Blood, Scorn i pewnie więcej niespodzianek. A 2022 rok zapowiada się jeszcze lepiej. Nie patrzę na exy na xsx, bo exy istnieją tylko na ps, jeszcze.
Nie ma Ori i Gears a są gry, które mają ocenę po 5/10. Dlaczego mnie to nie dziwi, obiektywizm pełną parą.
Jak gra trafia wszędzie poza playstation, to jest to gra ekskluzywna?
Tylko w sony się bawią w te "exy".
Oceny gier powinny być jakoś kontrolowane, np. na podstawie daty rejestracji, liczby ocenionych tytułów jak i samych ocen, bo to jest cyrk. Ktoś słabo ocenił w dniu premiery nie samą grę, a fakt że serwery nie dawały rady z powodu ogromnego zainteresowania.
...bo jakby to była Japonia to wszystko byłoby lepiej i piałbyś z zachwytu i to byłaby rewolucja. Neony w miastach... serio?
Całe szczęście, że to Meksyk.
Wyczuwam u ciebie silną potrzebę wychwalania tej gry dla dzieci, bo już nikt o niej nie mówi. A ta wcześniejsza returnal, dodali już możliwość zapisu, czy dalej upierają się, że to element trudności?
Jak się opierasz na plotkach to potem musisz być zawiedziony. Wyobraź sobie, że czerpiesz informacje tylko pewne, no ale co wtedy zrobiłbyś z tym wolnym czasem.
No nieźle ci gul skoczył. Samo pisanie "xklocka" i "Sony" mówi o tobie wszystko.
Skąd to wyczytałeś z teasera z 2020 roku, że data na koniec to tylko zapowiedź nowych materiałów, a nie data premiery, jak to się ma we wszystkich pozostałych zapowiedziach gier? Jakaś nowa tradycja w najcudowniejszych exach na ps?
Fanboje usprawiedliwią wszystko. To jest komiczne.
Nieźle to wygląda. Świetne miejsce akcji. Nie wiem co niektórzy chcieliby zobaczyć w tej strzelance, żeby nie byli rozczarowani.
Patrząc na twoje wcześniejsze komentarze, stwierdzam, że jesteś przeciętnym hejterem. Ból d***, że nie wyszła gra od Microsoftu, fanboja plejaka. Jakie to piękne. Jakby była założona blokada, że nie można grać w całą resztę...
Psst, XSX to konsola do gier, a nie do exów.
Zdecydowanie psycho fani. Po ich komentarzach można wyczuć niesamowitą irytację, pobudzenie, że ktoś raczył wspomnieć, że Sony robi coś źle. Z resztą samo minusowanie artykułu jest komiczne. Ale co tam, mi to tam lata, niech se żyją w swojej bańce.