Jakby ta gra nie zapowiadała się na totalne gówno, to może byłaby to pozytywna informacja. A tak to wyjebongo na tego uproszczonego do granic możliwości crapa.
Z jednej strony człowiek się cieszy, że pogra w dobre DLC, ale z drugiej pamięta jak ocieniana były inne gry w przeszłości i ile w tych ocenach jest prawdy...
Takiemu battleflieldowi 2042 daliście 7/10, starfieldowi 8,5/10 a Diablo 4 9/10. Inne redakcje podobnie spuszczają się do wszystkiego co jest wydawane przez duże korpo, albo jest na fali.
"Oficjalny profil studia Sucker Punch na platformie X potwierdził, że konto PSN nie będzie wymagane do grania w Ghost of Tsushima w trybie dla jednego gracza."
Zamiast zajmować się wyrzuceniem graczy przez graczy powinni zając się wyrzucaniem graczy przez błędy z serwerami i samą grą. Ukończenie kampani (3 misje) w 4ro osobowej ekipie bez wywalenia któregoś z jej członków jest chyba niemożliwe.
W sobotę w ciągu jednej kampani wywalało nas z 20 razy. I to nie że jedną osobę. Co chwilę kogoś innego. 3 graczy PC 1 PS.
Do tego masa innych bugów.
Gra jest świetna, na prawdę! Ale zamiast zajmować się takimi pierdołami, lepiej niech naprawiają prawdziwe błędy i problemy.
Na 3060 12gb gram na ultra w 1080 z 60fpsami. Optymalizacja akurat daje radę. Gorzej z problemami z serwerami i licznymi błędami jak rozłączanie, znikająca broń, czy brak nagród.
Pierwsza część na pewno śmigała w P2P, ale o 2 nie udało mi się znaleźć żadnych informacji które by potwierdzały, że tak jest.
Co to za argument? To nie jest gra free to play. KAŻDY z graczy zapłacił im 40/60$! Więc to na pewno nie jest kwestia pieniędzy. A jeśli jest, to śmiało można nazwać to scamem.
W pełni rozumiem, że się tego nie spodziewali, a postawienie nowych serwerów to nie kwestia jednego dnia.
Ale pisania, że serwery są dla nich za drogie nie jestem w stanie zrozumieć.
Jeśli nie masz serwerów, sprzedawaj grę później... Jakoś nie kwapią się do wycofania gry ze sprzedaży na steamie.
Kolejna gra, która sama w sobie wydaje się świetna, jest wypuszczana w opłakanym stanie. Liczne wywalenia do pulpitu, problemy z zalogowanie się, brak nagród za misje i kasowanie postępów.
Coopowa gra PvE, z potężnymi problemami z serverami, która oczywiście jest always online i chamskim anty cheatem. Co może pójść nie tak?
Myślisz, że po DLC coś się zmieni? Przejdziesz fabułkę w 10h i będzie dalej dokładnie to samo.
A czy oni nie zapewniali nas, smarkając w rękaw po porażce patcha nerfiącego graczy, że będą dodawać więcej nowych przedmiotów w sezonach? Bo ja widzę raptem jeden na klasę...

Steam pokazuje prędkość pobierania w bitach nie bajtach. "Mb" a nie "MB". Czyli wartość musisz sobie podzielić przez 8 żeby Ci pokazało megabajtach (MB), tak jak pobiera gog.
Steam pobierający 110Mb/s nie ściąga wcale dużo szybciej od goga pobierającego 10MB/s, bo około 13,5MB/s.
Niezależnie jaką/czy daje to przewagę trzeba być srogim debilem, żeby bronić sprzedawania "wcześniejszych dostępów" do gier.
Zastanawiam się na ile wycenią ten dodatek... 50$?
I ciekawe jak zamierzają pogodzić sezony i 'rozwijanie gry latami' dla ludzi którzy nie zdecydują się wydać kolejnych pieniędzy na rozszerzenie?
Bugthesda nie blokuje zawartości w swoich grach, zamiast tego blokuje twórców którzy wytykają im partactwo i tworzenie słabych gier...
Dodatek najpewniej wyjdzie w czerwcu 2024. Rok po premierze gry. Oficjalnie potwierdzili zaraz po premierze, że ostro pracują nad płatnymi rozszerzeniami i że chcą je wydawać co rok.
Gra jest bez DRM, ale wymaga neta żeby ją pobrać.
I nie wiem dlaczego miałbym piracić grę skoro mam ją kupioną?
Nie powiedziałbym, że finał okazał się taki szczęśliwy.
Po aktualizacji 2.01 gra jest w dużo gorszym stanie niż przed nią.
Poprawiono głośność radia psując odgłosy silnika i opon naszego pojazdu.
Dużo graczy zgłasza zmianę poziomu wszczepów z V+ na I, czy znikające przedmioty z eq.
Gra dużo częściej wysypuje się do pulpitu.
Masa nowych błędów w zadaniach.
I wiele innych...
Do tego na gogu nie można wrócić do wersji 2.0. Jest tylko opcja powrotu do 1.63.
"G Cloud był połączony cały czas z siecią Wi-Fi 5GHz o prędkości 1 Gbps."
Oczywiście zawsze masz ze sobą taki internet... Zwłaszcza w podróży. Ale co tam, na szczęście sprawdziłeś i dałeś nam znać, jak to działa np. przy połączeniu LTE...
Jedyne co zapowiedzą to zmiany numerków, a to niczego nie poprawi. System itemizacji wymaga gruntownej przebudowy, a nie zmiany wartości obecnych afiksów.
Recenzja to nie opinia!
Recenzje powinna być tworem mocno krytycznym naświetlającym wady produktu, za który potencjalni klienci mają zapłacić, a nie pochwalną laurką jak często to ma miejsce, bo "mi się gra podoba", więc cyk 9/10 i 'recenzja' gotowa.
Znając ubisoft, można śmiało przypuszczać, że do sklepu wstawią "dodatkowy czas".
W wymaganiach dodatku jest podane 70gb miejsca na dysku. Nie jest natomiast sprecyzowane czy to miejsce na sam dodatek czy na takowy z podstawką.
Patch 2.0 ma ważyć ponad 30gb, więc może się okazać, że gra zacznie zajmować 170gb, choć raczej celowałbym w 100-120gb.
A będzie to "recenzja" czy kolejna laurka mająca sprzedać jak najwięcej kopii gry?
Czym innym są błędy i ich naprawa po premierze, a czym innym jest dodawanie podstawowych funkcji których w grze zabrakło na premierę. Zwłaszcza w grze AAA, sprzedawanej za 500zł...
Mała gierka robiona przez trzy osoby ma tylu graczy co gra AAA megakorporacji sprzedawana za 60 dolarów (tak, piszę o bf 2042), ale "leci na łeb, na szyje"... XD
Z tym, że gorzej nie będzie to bym się tak nie rozpędzał.
Tutaj wątpliwości głównie budzą wymagania procesora, które drastycznie poszły w górę.
W podstawce gra była bardzo słabo zoptymalizowana i nawet na zalecanym CPU nie dało się osiągnąć 60 fpsów.
Wynika to pewnie z tego, że nie siedzimy zamknięci w piwnicy Todda Howwarda, karmieni zacofanymi grami bethesdy.
Po takim Baldurs Gate 3, powinno im być wstyd za wypuszczenie takiego gówna w grze sprzedawanej za 500zł...

Jak to się ma do ocen "specjalistów" od gier?
Kolejna duża premiera, oceniania przez recenzentów (naganiaczy, sprzedających swoją wiarygodność za darmową kopie gry) na 9/10 lub nawet 10/10 która po tygodniu czy dwóch okazuje się zwykłym średniakiem.
Skoro wytyka się ludziom oceny 1/10 to również powinno się wytykać oceny 10/10.
Bo idąc tokiem myślenia, że "mi się gra bardzo podobał, więc daje 10/10" to równie dobrze zadziała to w drugą stronę, "mi się gra totalnie nie podobała więc daje 1/10".
I co w tym dziwnego? Skoro oczekujesz od ludzi rzetelnej oceny punktowej to oczekuj jej od wszystkich. Bo żeby tej grze dać 10/10 to na prawdę trzeba się nie znać na grach.
Szkoda, że marketing totalnie kłamie w kwestii do kogo starfield jest skierowany...
Tobie się podoba? Spoko, baw się dobrze, ale nie oczekuj, że każdy będzie klaskał z zachwytu nad tym średniakiem.
A może opinie recenzentów są bardziej wiarygodne? XD
10/10 na większości portali dla gry która wygląda jak gra z 2015 roku, ma animacje z 2010 (ba w gothicku 1 dialogi były lepiej animowane), a AI przeciwników pamięta pewnie 2000 i jest sprzedawana za 350-500zł z nastawieniem, że moderzy naprawią.
Masz podane konkretne bolączki gry, a odpisujesz tak, że jeszcze bardziej pogrążasz tych, pożal się boże, "recenzentów".
Skoro się z nią zapoznali, to jak mogli tego nie widzieć i dać grze 10/10?
"Mało ciekawa fabuła, nudna i powolna eksploracja, idiotyczne AI, skopane UI, lokacje typu kopiuj wklej, słaba optymalizacja, niezbyt ładna grafika"
Dodałbym jeszcze przestarzałe animacje, fatalna mimika twarzy, zakłamany marketing.
Sorry ale obiecali dużą, dopracowaną i rozbudowaną grę. Sprzedają ją w cenie premium+, no i w grze jest battle pass i sklep premium, a gra posysa.
Mega biedna itemizacja.
Fatalny rozwój postaci (na 23poziomie masz wszystkie skille i później TYLKO % do dmg dochodzą...).
Tragiczny open world, głównie dzięki żenująco zrealizowanemu skalowaniu świata.
Brak poczucia rozwoju postaci, również dzięki skalowaniu.
Masa błędów i niedoróbek.
Skrzynka to jakiś żart.
Tempo poprawek żenuje. 7 miesięcy czekania na absolutną podstawę czyli odporności. A może się jeszcze okazać, że wcale ich nie naprawią, a wręcz że je bardziej popsują.
I tak dalej, bo można by jeszcze parę rzeczy wymienić.
Te rzeczy powinny być poprawione, w cenie którą już zapłaciliśmy.
Płatne dodatki z dodatkową zawartością są ok, ale co z zapewnieniami twórców, że battle pass i sklep są w grze po to żeby była rozwijana przez lata? Zgodnie z tym powinniśmy dostawać dodatki za darmo...
W D3 zrobili to w najgorszy możliwy sposób. Zacząłem grę ze znajomym. Ja miałem wszystkie dodatki, on miał samą podstawkę. Graliśmy wspólnie do momentu osiągnięcia 65 poziomu (3 akt). Później on zatrzymał się w miejscu, a ja dalej wbijałem poziomu. Przedmioty dla nas obu skalowały się do mojego poziomu, więc nie mógł nic założyć... no chyba że kupiłby dodatek i podbił poziom.
Jak to zobaczyliśmy z automatu poleciał uninstall.
Nie jest to odpowiedz na twoje pytanie, ale może rzucić trochę światła na to jak te chciwe mendy projektują gry, żeby zmusić ludzi do wydania kasy.

"z uwagi na sukces gry podjęto decyzję o opracowaniu konwersji na PlayStation 4 i Xboksa One"
Pełen sukces...
Ścianka bardzo fajna, ale ciężko oczekiwać, że wszyscy będą kupować pudełka bo 4% użytkowników je zbiera. :)
Jaki jest sens kupowania wersji pudełkowej, skoro w środku mamy jedynie klucz do aktywacji?
Wjeżdża pierwszy sezon, który jest nudny jak flaki z olejem.
Robimy dokładnie to samo co przed sezonem, a dodanie serc daje powiew świeżości na kilka godzin. Niby co się zmienia na późniejszym etapie gry?
Ciągle to samo, podziemia koszmarów trzaskane w kółko, bez jakiejkolwiek potencjalnej nagrody. Legendy mielimy setkami, unikatów 3 na krzyż dla danej postaci, więc zostaje nam wbijanie ekspa dla samego wbijania.
I owszem, w kilkanaście godzin odblokowałem T4 nekromantą na 55lvl samemu pokonując eliasza.
Spodziewałem się dobrze zaprojektowanej gry, z fajnym systemem itemizacji i nagradzania gracza który będzie mnie zachęcał do grania, a nie od niego odpychał. Fatalnie też wypada sam rozwój postaci, gdzie na 23 lvl mamy wszystkie skille i później dostajemy tylko % wzmocnienia obrażeń. Dramat.
Grałem nekro po summony i dopiero na 54 lvl dostałem pierwszy aspekt zwiększający ilość szkieletów...
Gra jest zwyczajnie, jak to sami twórcy powiedzieli "no fun to play".
Przypomnę, że rzekomo po to do GRY-USŁUGI wstawiono battlepassa i sklep, żeby gra była rozwijana, więc owszem jest źle.
Przez pół roku po premierze nie dostajemy rozwoju gry tylko nieudolne łatanie tego półproduktu sprzedanego w pełnej cenie. Jako największe 'ficzery' 2 sezony wymieniają filtr w skrzynce i naprawę odporności...
Rozumiem że gra może się podobać, ale lizzard zasługuje w pełni na krytykę która leci w ich stronę za D4.
To jak szybko zapowiadają kolejny sezon dobrze pokazuje w jak słabym stanie jest diablo i jak bardzo ludzie je już zlali. I tak wiem, te 3 osoby które ciągle grają bawią się świetnie...
A wystarczy robić dobre gry... Oczywiście BD3 nie jest idealny, ale widać w nim serce i zaangażowanie.
Takie D4 robione przez 9 000 osób z nieporównywalnie większym budżetem i dłuższym czasem produkcji wygląda przy nim jak jakaś scamerska mobilka.
Na sezonie wbiłem 62 poziom i nuda taka, że szok. Zacząłem nową postać, ale po godzinie poleciał alt f4 i mam zero motywacji do odpalania tej gry.
Llizzard sprzedawał pierwszą część jako grę w pełnej cenie, po czym zamknął serwery mamiąc ludzi wizją darmowej dwójki w której obiecywał gruszki na wierzbie, np. tryb PvE. Tryb ten oczywiście anulowano, więc się wylało.
Myślę, że duży wpływ na to ma fakt, że jest to pierwsza gra lizzarda na steamie, co motywuje rozczarowanych fanów innych gier (warcraft 3r, HotS, diablo4, HS) do wystawienia jedynej słusznej oceny.
Co te twoje pierdy mają do tematu? Jest masa ludzi która ogląda gry w które aktualnie gra i są tacy którzy oglądają choć nie grają. Oglądalność spada, więc można łatwo wywnioskować, że zainteresowanie grą spada... A to, że Ty nie oglądasz niczego nie zmienia.
Nigdzie nie ma tu słowa o upadku diablo, a szlochacie jakby wam matkę obrażono.
Wyraźnie jest napisane, że D4 traci uwagę graczy, co akurat oglądalność na twitchu odzwierciedla dość dobrze.
Zwłaszcza jak się porówna to, że obecnie więcej osób ogląda PoE niż D4...
Jak sprzedać drewno w cenie magicznej rudy? Wydać na switcha...
Ale to przecież pokazuje tylko to, że blizzard fatalnie zaprojektował skalowanie świata i w nieudolny sposób przykleja teraz plasterki...
Można dogodzić i zadowolić klienta, ale trzeba umieć robić gry i wprowadzać przemyślane rozwiązania, a nie przyklejać plasterki...
I na to diablo narzekają głównie harcorowi gracze, a nie 'amatorzy', którym nie przeszkadza płytkość rozgrywki, rozwiązania rodem z mobili czy niedoróbki.
Nie tak dawno publikowaliście info, że diablo na pewno nie trafi do GP.
Nie może być przecież tak, że jakiś moder doda nam skórki do gry za darmo... Sklep! To tam mamy szukać nowych skórek!
I to nie jest kwestia zakazywania czegoś innym, ale uświadamiania ludzi. I można tak samo napisać o mikrotransakcjach, p2w, wcześniejszych dostępach za większą kasę i innych patologiach których nie powinno być w grach. "Mam nie kupować bo ktoś inny ma problem?"
Być może w tym przypadku Ci to nie przeszkadza, ale wyjdzie inna gra, którą wolałbyś ogrywać po polsku (np. jakiś duży rpg z masą dialogów) i wydawca jej nie spolszczy, bo skoro gry się sprzedają w Polsce mimo braku lokalizacji...
Tak jak już napisałem. Nie chodzi o zakazywanie, ale namawianie ludzi do kupowania, "bo jak nie kupimy dużo to nie będą robić spolszczeń" to totalny debilizm. Coś jakbym słyszał, że powinniśmy kupować dużo skinów w Diablo 4 to blizzard będzie miał pieniądze na rozwój gry, jak nie kupimy to jutro serwery wyłączą...
Tak jak napisał
N oszczędziło na polonizacji gier takie krocie, że nie muszą wciskać do gier mikro-transakcji.
Ja bym na to popatrzył troszkę inaczej niż, że się troszczą o graczy...
"Ubisoft pokazał jak bardzo olewa graczy! Musieli czekać 10 lat na aktualizacje dodającą podstawową funkcje. "
Rozwalają mnie takie tanie zagrywki, że gra nie ma polskiego tłumaczenia, ale strona gry w sklepie na platformach sprzedażowych już jest w pełni spolszczona i jak nie poszukasz to się dowiesz o braku pl po odpaleniu gry...
To samo z reklamami po polsku do gry bez języka polskiego.
Powinny być za to kary. bo jest to wprowadzanie klienta w błąd.
Nie cała zawartość "pacza" jest za free.
Nie zapomni kupić wszystkich skórek w sklepiku i każdego battlepassika. Jak już kopium Cię tak kopnęło to idź na całość.
Oj bo teraz to nie wolno wyrażać niezadowolenia... Trzeba kupić, najlepiej najdroższą wersję i siedząc cicho, grzecznie łykać wszystkie kasztany jak wycisnął twórcy. No i obowiązkowo trzeba kupić battlepassika! Bo jak nie to biedne korpo umrze z głodu i nie będzie rozwijać gry... XD
Ciekawe gdzie mamy trzymać przedmioty tych postaci? A no tak, skrzynka w battelepasie za 3 miesiące...
No i jeszcze żeby były jakiekolwiek itemy które zachęciłby do robienia nowej postaci, bo te śmieci z darmowej gry mobilnej nijak tego nie robią.
Idealny dla korporacji która uzależnia działanie produktu od regularnych wpłat. Może Cię od niego odciąć wedle ich 'widzi mi się'. Nie jesteś właścicielem produktu i nie możesz go później odsprzedać jeżeli stwierdzisz, że już go nie potrzebujesz.
Doskonale wpisuje się to w maksymę "Nie będziesz miał niczego i będziesz szczęśliwy"...
I nikt nie twierdzi, że powinni codziennie coś dodawać, ale w grze-usłudze za 100 euro powinno być wystarczająco dużo contentu żeby ludzie mogli się dobrze bawić do kolejnych aktualizacji dodających takowy.
A jak widzę zawartość tego wielkiego i epickiego pierwszego sezony to mnie jeszcze większy śmiech ogarnia.
Hahahaha. Nie ma to jak sprzedać grę-usługę za 100 euro i po miesiącu mówić graczom żeby sobie od gry odpoczęli... XD
-Wydaj miliony $ dolarów na promocje gry, reklamuj ją wszędzie i nakręcaj graczy, na epicką przygodę w bardzo rozbudowanej grze z ciekawą fabułą i masą złożonych mechanik.
-Sprzedawaj grę w preorderach za 100 euro
-Wydaj grę z płaską i liniową fabułą na kilkanaście godzin, z ubogą itemizacją, brakiem ekonomii, powtarzalnymi aktywnościami za które brak nagród
-Powiedz graczom żeby sobie zrobili przerwę
-Typowe koro
I co niby się zmienia po tym 80?
Masz dokładnie to samo co po 70... I to dosłownie.
A wręcz jeszcze mniej, bo przestaje się opłacać latać piekielne przypływy.
Zostają TYLKO podziemia koszmarów, do tego bez widma realnej nagrody dzięki turbo biednemu systemowi itemizacji.
Dla porównania w D2 było około 500 unikatów, tutaj 58 i muszą Ci o nich pisać na twitterze, bo jest większa szansa że Cię piorun trafi niż że Ci wypadną, no i jest ich tak mało.
Samo bicie mobków jest super i dostarcza masę frajdy, ale to o czym piszą wyżej to przecież 100% prawdy.
Nie ma to jak olewać opinię graczy, przecież nie wiedzą jakie gry im się podobają. Za to opłacani przez korporacje recenzenci, otrzymujący za darmo gry przed premierą, na pewno są w 100% rzetelni... Płaskie i puste diablo, opakowane w ładny papierek i rozreklamowane do granic możliwości doskonale to obrazuje.
Za 649 chodzą takie bez "diablo IV"...

i7-3570k vs i7-6700k, jakieś 87% większa wydajność.
gtx 970 vs gtx 1060, jakieś 15% większa wydajność.
8gb vs 12gb, 50 więcej wymaganej pamięci.
I takie wzrosty do low w 30 fpsach?
Czyli zamiast optymalizować zwyczajnie kazali kupić lepsze kompy... XD
Dodam jeszcze, że 6700k jest obecnie podany w wymaganiach do gry w 4k ULTRA RT, a po patchu do low w 30fpsach. A gdzie przy nim stoi 12900k...
Możesz wskazać miesiąc, od premiery gry, w którym gra nie była sprzedawana za 99zł? :P
Mam nadzieje, że będzie to dobre i duże DLC skoro chcą je sprzedawać w cenie podstawowego cyberpunka.
hahahaha, jak dobrze że są w śród nas beta testerzy którzy chętnie zapłacą 20 euro za siedzenie w kolejkach i rozszyfrowywanie kodów błędów.
No patrząc na twoje wpisy, to raczej Ciebie mocno uwiera, że masa ludzi krytykuje "cudowny" blizzar i twoje ulubione gierki. Fakt, jest w tym sporo czepialstwa, ale z drugiej strony mało kto na nie zasłużył tak jak blizzard.
Mam nadzieje, że gierka będzie jak najlepsza, niemniej patrząc na ostatnie poczynania 'zamieci' obawy są mocno uzasadnione.

7/10
6.06 wypuszczają nową, wspaniałą platformę do mikro-transakcji więc OW można olać :D
Możesz podać te "wiele innych płatnych gier"?
Bo te co wymieniłeś to darmówki, poza cod-em (nie wiem jak to tam wygląda) i division które kosztuje 25zł...
Komp za 6k z 2x8gb ramu? hehe
A frajerzy się na to łapią i dopłacają 20 euro żeby zagrać 4 dni wcześniej i jeszcze się tym chwalą... XD
Nie wiem czemu jest tu pominięty, dla wielu, najważniejszy aspekt, czyli kultura pracy i hałas chłodzenia...? Kupno chłodzenia z dużym "zapasem mocy" przekłada się na to, że chłodzenie procesora jest bezgłośne.
Posiadam noctue nh-14s i komputer jest niesłyszalny. Ze stockowych chłodzeniem intela w upalne dniu bez słuchawek nie dałoby się przy tym kompie wysiedzieć.
No i sam na pewno siedzi na stockowy chłodzeniu... XD
Wydaje mi się, że dużo wydajniejsze byłoby przykręcenie dwóch wentylatorów bezpośrednio do coolera. Wentylatory mogłyby pracować dużo wolniej, dzięki czemu ciszej. No i przede wszystkim karta nie zajmowałaby mu 4 slotów w obudowie... :D
Hahahaha. Na premierę MUSZĄ dodawać gamepassa, żeby gra "była długo rozwijana"... XD
To są figurki od tej firmy która wywali zapas tychże figurek wart 36 mln $ bo nie opłaca im się ich magazynować?
Niesamowita głupota...
"Nie znam się, ale się wypowiem"- nigdy nie zarobiłem więc pouczam innych?
To może zarób i wydaj a później pouczaj innych? Zresztą skoro się nie znasz, to może lepiej się nie wypowiadaj, unikniesz robienia z siebie debila ;)
Może Tobie to wystarcza, ale ja mam większe oczekiwania od portu gry z PS3 odpalanej na RTX3060...
Przecież oni się tutaj nie odnieśli do stanu technicznego swojego dzieła wydanego na PC, a o przeprosinach nawet nie ma co wspominać...
Ciekawe czy zaoferuje też wielkich bydlaków z jeszcze większymi tarczami którym praktycznie nie można nic zrobić, tak jak pierwsza część...
Mniej zachwyconych głosów wynika z tego, że osobom które wywaliły >70euro na grę głupio jest ją krytykować. Podświadomie bronią i doszukują się pozytywów mających usprawiedliwić im ten zakup. Reszta patrzy na grę bardziej obiektywnie.
Osobiście mam mocno mieszane uczucia. Gra w moim mniemaniu, przynajmniej po becie, na pewno nie jest warta takich pieniędzy.
Bo idąc takim tokiem myślenia, to ja chce móc grać od 6 czerwca, a zapłacę im za grę "za kilka dni" jak zacznie grać mniej ludzi... W czym problem?
Osobiście uważam, że jest to demo marketingowe które ma sprzedać jak najwięcej preorderów, nazwane "beta testami" tylko po to żeby wytłumaczyć ewentualne problemy techniczne. Bo jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności nie muszą testować sklepu premium, przepustki sezonowej czy całego systemu mtxów. :D
Widzę że pojawiło się mnóstwo ''zmafcuf'' serwerów i infrastruktury sieciowej co ''wiedzo'' jak to wygląda od zaplecza, więc dzielnie mkną na białym rumaku, z preorderem D4 w ręku, aby bronić dobrej i miłej korporacji... XD
Blizz sprzedaje grę tymi beta testami. W tamtym tygodniu jak się wchodziło na battlenet to za każdym razem wyskakiwała reklama "kup i zagraj w beta testy", w każdym możliwym okienku reklama D4 i tych beta testów, więc sam są sobie winni.
Oczywiście jeśli chodzi o ten week to jest to pewne że będą kolejki i chyba nikt nie ma o to żalu i w sumie to nie widzę tu nawet jakichś ataków na blizzarda za potencjalne kolejki, ale obrońcy już sforują ostro przed szereg. Bo jak ktoś może mieć do nich pretensje? Toż to niemoralne czepiać się korpo! XD
Czy ja to dobrze zrozumiałem? Żeby grać na podzielonym ekranie na konsoli trzeba będzie kupić 2 kopie gry i zalogować się na 2 konta jednocześnie?
I o ile rozumiem, że komuś może to nie przeszkadzać brak polskiej wersji, tak kompletnie nie rozumiem bronienia capcomu i ich ''wybrakowanego'' na polski rynek produktu.
Na marginesie nadmienię jeszcze, że można w recenzji wspomnieć o takim fakcie i nie obniżyć za to oceny końcowej, ale recenzent nawet na to się nie zebrał.
A to gra nie ma polskich napisów? Ciekawe, w waszej recenzji gry, za którą "przyjdzie nam zapłacić jak za nową grę z segmentu AAA", nie ma o tym słowa...
To że dużo gier jest słabych i jest się w nich czego czepiać to już inna sprawa.
A jako osoba która omawia gry powinien szukać ich wad i zalet, tak żeby rzeczowo ocenić produkt który ma ewentualnie polecić innym.
Na pewno takie podejście jest lepsze od wystawiania 7/10 czy 8/10 crapowym grom jak robią portale growe.
Polecam film Brodatego z YT o tej mobilce. Tam można się czego dowiedzieć, nie jak w tych pochwalnych laurkach na tej stronie.
https://www.youtube.com/watch?v=ezgfTcPHWOk
Nie wydaje mi się żeby przetłumaczenie tekstu z takiej gry to był majątek.
Jak można nie wspomnieć w recenzji, że gra nie posiada polskich napisów?
Pełen profesjonalizm...
No nie sądzę. Ludzie którzy się interesują, jak wielu tutaj, kupuje gry (w preorderach) i wręcz zabija się o bycie beta-testerem, tak skompromitowanych firm jak Blizzard, a Ty łudzisz się że niedzieli gracze chcący popykać w fifke nie kupią swojej ulubionej gry przez wałki FiFy? XD
Zresztą oglądalność mundialu świetnie pokazała jak ludzie podchodzą do tej całej korupcji, a nawet niewolnictwa.
No i zepsuliście niespodziankę...
Słabe postacie, antypatyczna główna bohaterka, miałka fabuła, rażące błędy logiczne, wręcz śmieszny ''rozmach i skala'' jak na budżet jakim dysponowali itd...
Takie typowe barachło dla mało rozgarniętego widza.
A jeszcze "lepsi" od serialu są wszyscy którzy krytykę na ten bubel zwalają na ortodoksów czy rasistów.

Rzeczywiście, "świetnie" sobie radzi.
Hahahaha. "Ciekawa strzelanka nastawiona na tryb kooperacyjny" XD
No ja bym powiedział, że zapowiada się nudny gniot zbudowany wokół sklepu premium.
Czyli pół roku temu windows 10 za każdym razem po uruchomieniu namawiał mnie do przejścia na windowsa 11, po to żebym za chwilę dał się namówić na zakup nowego kompa...
Powinni teraz nabijać na opakowaniach laptopów datę ważności jak na jogurcie. XD
ER jest dużo łatwiejszy od każdej części DS. W BB nie grałem, ale w każdych soulsach dochodziłeś praktycznie po każdej lokacji do ściany w postaci bossa, którego musiałeś pokonać żeby iść dalej. W ER tego nie ma bo można zwiedzać bardzo duży obszar i się tam wyfarmić. Gdzieś sobie nie radzisz, idziesz gdzie indziej . Osobiście uważam że są to najgorsze soulsy, ale grę polecam bo bawiłem się przy niej świetnie.
Jakby mówili o tym otwarcie, a nie w dniu premiery to inaczej by się ludzie to tego mikro-transakcyjnego piekła nastawiali. A tak wyhajpują, po czym day-one patchem wrzucą sklep. Ciekawe czy "recenzenci" (a raczej przedstawiciele handlowi korporacji) dostaną pełną wersję czy taką okrojoną z najbardziej rażących wyciągaczy pieniędzy... Co by złego słowa nie powiedzieli.
Ciekawe kiedy segment reklamowy o sklepie premium w grze i cenie waluty premium...?
UWAGA! Wartość naszego kota w worku idzie do góry, ale za tydzień, więc kupujcie póki jest taki tani! XD
Zwłaszcza że za każdym razem jest to samo, wydają niedopracowanego bubla sprzedawanego w preorderach po czym słyszymy: nie zwracaj bo: "day one path", "twórcy pracują na łatką", "Forspoken doczeka się wielkiego remontu" itd.
Sami recenzenci często pomijają temat wydajności i błędów w reckach, bo przecież twórcy to naprawią...
I często bywa, że gracz zostaje z niedopracowanym produktem w którym spędził więcej niż 2h który jest opieszale łatany.
I nie ma to jak ładować kasę w grę która nas rozczarowała, później oddajemy i odzyskujemy mniej niż zapłaciliśmy.
Wielki kuksaniec należy się Steamowi za to, że gra nie ma jeszcze ocen! Skoro ponad 400k ludzi w to gra drugi dzień to czemu nie mamy recenzji graczy? Bo będą negatywy za problemy techniczne jak przy Calistto i ludzie nie będą kupować?
Coś jakby na stronie naszego ministerstwa zdrowia pisali o tym, że pacjenci to by chcieli wszczepów i tabletek odmładzających. XD
Bo przecież nikt nie chce krótszych kolejek czy lepszej obsługi... Ale o tym nie wypada pisać bo "to niedobra jest".
"Wszystko wskazuje na to, że nie będą musieli czekać zbyt długo na łatkę"
Ile można czekać na patcha do patcha do 7 letniej gry? I piszecie to miesiąc po tym patchu... XD
To nie jest takie proste. Jak się popatrzy na to kto i jak kieruje tym krajem od '89 to trochę nie ma się im co dziwić. Do tego dochodzi fakt, że co rusz mamy sygnały że ten rząd(czytaj: mafia, nie ważne czy PiS czy PO, jeden pies i je***) wciąga nas do wojny rękami i nogami, więc pytanie jaki jest tego cel i czy nie jest nim wrzucenie młodych, chcących walczyć za ojczyznę do maszynki do mielenia mięsa.
Nie uciekałbym za granicę, ale do wojska bym się nie pchał.

Musi być naprawdę słabo jeśli taki gniot jak pierścienie władzy dostaje nominację w tej kategorii. Rodowodu smoka nie oglądałem więc nie wiem jak to tam wyglądało, ale koszulki z nadrukowanymi kolczugami i kartonowe zbroje z PW wypadły bardzo słabo.
Mają świetne marki z których zrobili słabe tasiemce, albo je zaorali.
MTXy w grach dla jednego gracza i podnoszenie cen gier jako pierwsi na rynku.
Podejście do klienta to jakiś dramat. Kupiłem nie tak dawno Wildlands do coopa i takich problemów z połączeniem się nie miałem w żadnej grze kupionej przez ostatnie 10lat.
I to bardziej Ty przedstawiasz takie januszkowate podejście, "bo mi się podobało, to nie wolno wam ich krytykować". :D
Ta gra to mega rozczarowanie. Aż serduszko boli jak to zepsuli.
Wydać remaster gorszy od oryginału to trzeba się postarać...
PS4 i Xbox one to już poprzednia generacja, a PS5 i xbox sx to obecna generacja która jest na rynku od ponad 2 lat. Ciężko zrozumieć?
Patrząc na oceny ze steama to Callysto protocol nie zawiesił poprzeczki zbyt wysoko. Lepiej żeby Dead Space nie był "godnym" rywalem, dla gry mającej 61% pozytywnych opinii, a był dobrą grą.
Jakie chwalenie? Jakie wyrażanie uznania? Za co?
Do tego gra ma 0.6 /10 przy 31k głosów na meta i nic się w kwestii oceny nie zmieniło.
"Do przytłaczającej liczby błędów z okolic premiery Cyberpunk 2077 jest bardzo daleko."
No niesamowite osiągnięcie, wydając path do 7 letniej gry, uniknąć błędów w ilości hurtowej jak przy CP2077... CP którego na premierę oceniliście na 9/10. XD
Ciężko się zgodzić z tym, że gracze "liczyli na więcej", ale zamieszanie i hype jaki wywołuje CDPR tą aktualizacją same wskazują na coś epickiego, a takie nie jest.
Zaimplementowanie RT, kilku modów i poprawek które od dawna powinny być w grze, a biją pianę jakby nowy dodatek rozdawali za darmo.
I może za darmo, ale pytanie czy mają za co wołać kasę? Za dodanie RT, implementację pracy innych (modów), poprawki błędów? Wątpię.
Bardzo dobrze że GoW nie zgarnął głównej nagrody, właśnie dzięki temu, że został wydany TYLKO na psa. A to że kilka osób specjalnie kupiło konsole niczego nie zmienia. Zdecydowana większość społeczności graczy nie może w to zagrać i takie ograniczenie powinno dyskwalifikować grę z tych zawodów.
I to właśnie w GoW ludzie będą grali w pirata jak wyjdzie na PC, a w ER ważną rolę pełni moduł online, który uzupełnia i rozbudowuje doświadczenie. A po tym co napisałeś, widać że chyba ktoś tu grał w pirata, co przełożyło się na kiepski odbiór produkcji i narzekania na wybrakowany, piracki pół produkt. XD
Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze wolę wlać do baku albo wrzucić żulowi do kubeczka.
A Ty dalej utwierdzaj wydawców w przekonaniu, że mogą wydawać niedorobione paździerze które można miesiącami po premierze łatać, bo znajdą się jeszcze gamonie wyzywający od biedaków ludzi którzy nie kupili preorederka.
Trzeba być niezłym frajerem żeby kupować przedpremierowo możliwość bycia beta testerem i jeszcze się tym chwalić... XD
Ale śmiało, nie krępuj się. Tylko dobrze mi tą grę proszę postestować, nie chce kupować za kilka miesięcy gry z błędami!
Gry z wyłącznością na daną platformę powinny być przegrane na starcie bo dostarczają frajdy bardzo okrojonej grupie osób.
Jest jeden powód dla którego dostał zielone światło: PIENIĄDZE!
I mimo całej sympatii jaką mam do Neo, to uważam że to całe wyznanie to nic więcej jak dobrze skrojona akcja marketingowa.
Jak mówię "biały człowiek" to jest ok i nikogo nie obrażam, zwłaszcza jak jestem "czarnym człowiekiem".
Jak mówię "czarny człowiek" to jestem paskudnym rasistą obrażającym ludzi?
Wychodzi mi na to, że jesteś rasistą bo sugerujesz, że "czarny" jest jakiś gorszy czy coś... XD
Super, bądźcie sobie, ale nie oznacza to, że macie przyzwolenie na indoktrynacje dzieci (których sami nie jesteście w stanie płodzić w swoich związkach) i narzucania woli jakiegoś totalnego marginesu ogółowi społeczeństwa.
Zresztą jestem spokojny, bo historia już udowodniła, że wszystkie komunistyczne konstrukty upadają, także wasza czerwono-tęczowa również się wykopyrtnie. :)
Nie wiem czy jesteście świadomi ale można podpiąć chyba 6 kont jako członków rodziny i wychodzi jakoś 6zł na miesiąc.
Brak jakichkolwiek reklam, możliwość pobierania muzyki czy słuchania przy zablokowanym telefonie jest tego warta.
Muzyki słucham dużo i tylko z yt, nie wyobrażam sobie robić tego z reklamami.
Zresztą ciekawe ilu przeciwników yt premium ma podpięte kart na netflixie, hbo, disneyu czy amazonie i co miesiąc opłaca abo i nawet nie ogląda... :P
Jako że promka związana z mundialem, to czy dostaniemy do tego telewizora niewolnika? Albo kilku?
Większość osób gra na PC, a tam już dawno ucięto taką możliwość więc ludzie tego nie kumają.
Zapominasz o tym, że jest to tylko korekta wyceny względem dolara i nie uwzględnia samych podwyżek cen gier. Dla przykłady gry AAA o których pisałeś, taki np. nfs Unbound kosztuje 79,99$ i w 'starym systemie' wyliczania wychodziło koło ~300zł, po nowemu będzie ~400...
Ciekawe czy przed premierą dodatku do ER też znajdą jakąś lukę którą ponownie wymusi zamknięcie serwerów? :D
Jest to sztucznie wywoływany szum, żeby o grze i dodatku było głośniej. Jak widać po GoLu, działa.
Porno źle się kojarzy, a film dla dorosłych już mniej bo to szersza kategoria.
Coś jak heroina i używki.
Przecież jej sława nie wzięła się z Twitcha, więc co w tym dziwnego, że ludzie ją z tym kojarzą?
A myślałem, że jedyne co jest deptane w kontekście pierścien wuadzy to logika, gra aktorska i dobre widowisko.
Może mi ktoś wyjaśnić jak z "Od samego początku testujemy jakość rozgrywki na każdej platformie i nie skupiamy się tylko na wersji PC." autor tekstu wywnioskował, że "CD Projekt nie powtórzy błędu z Cyberpunk 2077, testy będą bardziej skrupulatne"?
Bo jak dla mnie z tej wypowiedzi wynika, że przy CP skrupulatnie testowali grę na wszystkie platformy (od samego początku :D), doskonale znali jej stan i zwyczajnie kłamali na temat gry którą sprzedawali w preorderach.
I oczywiście nie ma to NIC wspólnego z tym, że trzeba wykupić 'abonament premium' żeby mieć dostęp do całej recki na waszej stronie... :)
Wywal się na swój głupi ryj i wmawiaj wszystkim dookoła, że przecież tego właśnie chciałeś, a fani o to prosili.
Amełykańcy naukowcy odkryli też najskuteczniejszy sposób na podróż w czasie w przyszłość...
spoiler start
Wystarczy poczekać
spoiler stop
Jak dla mnie fabuła w AC V jest słaba, ponieważ jest rozwleczona w nieskończoność. Grę wywaliłem jak zostały mi 3 krainy do podbicia bo byłem już tak znudzony tą formułą, że nie dałem rady.
Powinni do tego podejść inaczej i bardziej skondensować fabułę, a podbijanie tych regionów powinno stanowić endgamowy dodatek dla tych którzy chcą dalej grać.
Jak sprzedać grę "AAA" działającą na modelu gier free to play za pełną cenę? Wybierzcie sami jak chcecie ją kupić... :D
I tak wiem, to przecież "inna jakość" (hehehe) ale co niby takiego będzie odróżniać tą grę od np. Patch of Exile? Bo sklepik będzie taki sam a może nawet gorszy bo z busterkami, sezony podobne jak w PoE, bez neta nie za pewne nie pograsz nawet w singla itd.
Stylistyka czy jakość fabuły to już kwestia indywidualna, ale tak się zwyczajnie zastanawiam co sprawia że za Diablo IV przyjdzie nam zapłacić ~300zł, a w PoE mogę grać za free.
Samo założenie DLSS zaprzecza temu co chcesz mi wmówić. Ma generować lepszą wydajność kosztem jakości, a nie poprawiać jakość. Owszem jak wrzucisz wyższą rozdzielczość i dodasz DLSS to obraz będzie ładniejszy, ale nie o tym mowa. Samo DLSS nie poprawia jakości obrazu a go obniża.
Wytrwałością to musieli się popisać fani chcący zagrać w coś więcej niż wczesna beta. Ale oczywiście źli hejterzy śmią śmieć mówić prawdę, a tobie gra się podobała, więc nie powinni mieć prawa się wypowiadać.
No raczej nie mieli. Netflix zazwyczaj wypuszcza całe sezony i nie zrobili tego specjalnie dla CP. I nie, nie lepiej. Wrzucanie całego sezonu jest dużo lepsze, bo widz nie musi czekać na kolejne odcinki, tylko ogląda jak chce i ile chce.
Hahahaha. No bo przecież wpis pracownika GSC na ich Disco rozwiewa wszelkie wątpliwości. Pracownika firmy GSC która to przy poprzednich stalkerach leciała w kule jak mało która firma, została założona przez gościa który dorobił się na sprzedaży pirackich gier w Rosji i która przestrzeliłaby sobie oba kolana potwierdzając taką nowinę.
Normalnie już biegnę po preorder... XD
Obejrzałem na razie 7 odcinków i jakoś mnie nie porwało.
Do Arcane nie ma w ogóle podjazdu.
Szkoda że zaraz będzie wysyp remasterów tych starych i nie pasujących gier w psstore...
Ale kupowanie remasterów tych 'retro' gier to już pewnie będziesz w pełni rozumiał i pochwalał... XD
Czyli skierują głównego bohatera na intensywną kuracje w solarium? XD
No i to będzie dobry pretekst do wciśnięcie mikro-syfu do gry z 2003 roku...
Coś jakbyś mi powiedział, że na szybszym intrenecie film w 720p będzie ładniejszy od 1080p, ale muszę mieć większy monitor żeby to zobaczyć, hahahhaaha
A Ty żeś widział?
"Co to jest DLSS?
DLSS to skrót terminu Deep Learning Super Sampling. To technologia, która umożliwia upscalowanie w czasie rzeczywistym. Polega to na tym, że gra renderowana jest w niższej rozdzielczości, a następnie optymalizowana do natywnej rozdzielczości monitora"
Zmyślona postać z anime jest w połowie Polką? Wow, to bardzo ważna informacja! Tak ważna, że nie dowiemy się tego z serialu... XD
Dobrze że ich wspierają, bo po tych wpisach na Golu pracownicy Rockstara Na pewno byli załamani.
Nie kumam. Skoro te nowe karty mają być takie potężne i w ogóle, to po co im DLSS...? No chyba że to stare układy w nowym opakowaniu, które dostaną boosta za pomocną nowego DLSSa.
To będzie gra free to play? Jeszcze bety nie było, a już przepustki sprzedają?
"Z Przepustką Bitewną dodatkowy żar, Łupy Drzewa Szeptów za 6 przysług i o 50% większa szansa na magiczny loot! Kup teraz za jedyne $6,66 (potem $18,99), a zyskasz unikalną skórkę postaci"
Coś zastanawiająco wysokie te wymagania... i9 9900k i 3080? W liniowym akcyjniaku z przed 6 lat? LOL
Nawet CP 2077 ma niższe wymagania do grania w ultra z RT na maxa... XD
Na fanowskich stronach są całe instrukcje ze wszystkimi plikami do pobrania i bez żadnego problemu możliwa jest gra online. :)
Modne w "tych czasach" to jest nazywanie każdej krytyki, jak trafna by nie była, hejtem.
A jak w "hejtowanym" dziele są osoby o innym kolorze skóry niż biały to z automatu jest to rasizm i ksenofobia.
Więc lepiej się zastanów kto jest słaby i nie ma własnego zdania tylko brnie z nurtem woke...
Czyli od wmawiania ludziom że serial jest genialny, poprzez cenzurę i ataki na osoby którym się nie podobało, do tłumaczenia że nie powinniśmy się czepiać, bo nie wiemy co to adaptacja... XD
Gra ma potencjał, ale jej dotychczasowy rozwój to dramat. A już całkiem nie mogę zrozumieć wciągania do GP gier które są w EA i nie miały premiery.
Przecież to jest w opór głupie...
To tak jakby mieć skrypt który po wejściu na waszą stronę, otwierał by mi w nowych kartach wszystkie odnośniki ze strony głównej. No i niby fajne bo nie muszę klikać w artykuły, ale generalnie bez sensu bo robi mi się totalny śmietnik na pasku z zakładkami i pewnie 90% otwartych zakładek totalnie mnie nie zainteresuje i stracę więcej czasu na ich zamykanie niż jakbym miał samemu wybrać co będę czytał.
Skoro są bakłażany broniące mikro-transakcji, to na pewno nie będzie im przeszkadzała wyższa cena na premierę, najwyżej kupią sobie na start mniej skrzyneczek...
A wy dalej minusujcie komentarze krytykujące zalew mikro-transakcji w ich grach...
Bo nie dość, że podnoszą cenę, to coraz więcej elementów gier powszechnie uważanych za podstawowe, trafia do nich za dodatkową opłatą w sklepikach bądź skrzynkach.
Tak jak już pisałem, syndrom sztokholmski. XD
A jeszcze większą pomyłką jest obrona takich praktyk przez naiwnych klientów, taki trochę syndrom sztokholmski.
Jak dla mnie dobrze napisał. W każdej gierce zalew mikro, ale oczywiście "zero jakiejkolwiek merytorycznej krytyki"...
Jak serwery będą działać tak jak np. w tom clancy's ghost recon wildlands, czyli nie będą, to jak podziękuję...
Gierka wygląda i śmiga świetnie. Grafika chyba lepsza niż w RDR2, gamplay to taki podrasowany trzecio-osobowy far cry, ale...
No właśnie, ale. Zatrzęsienie mikrotransakcji i niedziałające serwery gry. Można np. kupić skrzynki, walutę i inne pierdoły tylko po to żeby później nie móc ich użyć bo nie działają serwery. Żenada.
Do tego jak chyba większość, kupiłem grę do coopa i d**a. Nie da się grać ze znajomymi bo ubi mam wywalone na własne serwery i klientów płacących za produkt.
Samego singla oceniam pozytywnie, ale cała otoczka z serwerai i wydzieraniem kasy totalnie popsuła odbiór gry.
Chciałbym to wiedzmina 4 :D a pytam bo nie wiedziałem co im tyle czasu zajmuje wypuszczenie tej siedmio-letniej gry na dwu-letnie konsole.
Ta "nexgenowa wersja" to ma być jakiś remake, remaster czy co? Bo nie bardzo rozumiem o co tyle zamieszania i z czym tyle tam mają roboty.
Też mi się wydaje że wtyczka działa prawidłowo.
Komuś grało się świetnie i chce dalej porobić sobie zadania czy przejść fabułę, ale nie chce mu się budować postaci od początku, bo to już ma za sobą. A na nieścisłości wynikające z wykokoszonej postaci takie osoby raczej przymknął oko, zwłaszcza że ng+ powinna być odpowiednio zbalansowana aby zapewnić odpowiednie wyzwanie. I oczywiście to jest trudne i wymaga dużych nakładów pracy, dlatego to olano.
Może dlatego że CDPR nie zapowiedział, że gra będzie śmigać na tych platformach, a na PS4 i xbxsie jakimś tam już tak. Ratuje ich to, że dali możliwość darmowego updatu na ps5 i nowe xklocki, choć w obliczy kłamstw jakimi karmili klientów przed premierą to raczej oczywistość.
Teraz wszystko zależy od ceny, długości i jakości tego dodatku. Sama gra do długich nie należała, więc mam nadzieję, że skleją coś fajnego.
Proponuję zapoznać się z definicją szowinizmu. Bo nikt tu nie ujmuje kobitom, ale w dobie "równouprawnienia" rażącym jest takie faworyzowanie jednej z płci. Do tego skoro tak bardzo brakuje pracowników, to czemu ograniczać się tylko do aktywizacji samych kobiet?
I skoro mają lepsze predyspozycje do programowania, to czemu trzeba im dawać specjalne stypendia, skoro mają "z górki" bo "z PEWNOŚCIĄ dziewczyny mogą być lepsze"?
Żebyśmy się dobrze zrozumieli, absolutnie nie mam nic przeciwko kobietom w każdej branży w jakiej chcą pracować, ale nie widzę powodu żeby kogokolwiek faworyzować na podstawie tego jakiej jest płci, wieku, koloru skóry czy wyznania.
Cóż za dyskryminacja! Dlaczego opy nie dostają stypendium? Że niby muszą lżej pracować i się uczyć żeby osiągnąć sukces czy jak?
"Być może część z nich nigdy nie pomyślała poważnie o pracy przy grach wideo, bo to stereotypowo „zajęcia dla chłopaków”"
To kiedy stypendia zachęcające młode dziewczyny do układania kostki brukowej, albo naprawianie samochodów?
No w CP mocno rzuca się w oczy, że ludzie na ulicach to masa wydmuszek.
W wiedźminie nie było to tak widoczne, ale tutaj aż kłuje w oczy.
No nie do wiary. Serial który kosztował prawie 750 milionów $ za pierwszy sezon jest największa premierą Amazona... XD
Dla porównania pierwszy sezon The Boys kosztował 11 milionów.
Totalnie zakłamany marketing, ukrywanie stanu gry do jej premiery, opieszałe jej naprawianie (dalej można dyskutować czy gra jest w takim stanie jak powinna być w dniu premiery), brak nowej zawartości przez prawie dwa lata i jeszcze kila powodów pewnie by się znalazło, więc bardziej nie rozumiem ludzi fanatycznie broniących gry.
Gra jest spoko, ale patrząc na sprawę obiektywnie CDPR dał dupy i to ostro i należą się im słowa krytyki.
A z tym "pretekstem" to wyskoczyłeś jak wujek alkoholik który znalazł kolejną okazje żeby się napić XD
Dodadzą pewnie kilka poprawek których bez patchnotsów i szukania ich w grze byś nawet nie zauważył.
Ależ była i jest dalej żywa świetna gra ze śródziemia, Bitwo o Śródziemie 1 i 2. Gierka stara, ale dzięki fanowskim patchom i modom w 100% grywalna.
Nie ma czegoś takiego jak "obiektywne" podejście do serialu...
Podchodzisz do niego w pełni subiektywnie, ale tak jak napisałeś, z pozycji laika nie znającego materiału źródłowego, więc twoja opinia na temat opinii innych nie jest warta funta kłaków.
Widzę że faktycznie prawdą jest, że serial Amazona MUSI być sukcesem, bo zwyczajnie wydano na niego zbyt dużo pieniędzy. Wszędzie teraz będą chwalebne wysrywy o tej fanfikowej produkcji.
Co mają ceny podzespołów do wypuszczenie niedokończonej gry? Albo do robienia tajemnicy z patcha naprawiającego skopane elementy gry?
Kompletnie nie kumam o co tyle zamieszania... Jakiś patch, trzymany w tajemnicy przed fanami, który pewnie poprawi cienie w RT na ustawieniach ultra, a ludzie "nie mogą się doczekać"... XD