Poczuj się jak Silverhand, zagraj na pianinie...
Boshe, co za tani klickbajt.
Możecie zmodyfikować parametry odtwarzacza YT tak by można było dodawać film do obejrzenia?
Dziękuję.
Pograjcie sobie w HL1 VR na Queście :-).
Super klimat i świetna zabawa.
Dark może trochę za bardzo poszedł w fantasy w trzecim sezonie ale zdecydowanie trzymał w napięciu i pięknie dopinał całą historię w finale. Dawno nie widziałem tak uczciwie rozegranego serialu od deski do deski.
Sama gra chodzi mi stabilnie ale raz zresetowała mi całkowicie ustawienia języka i usunęło nawet opcję języka z menu ustawień :-). Pomogła zmiana w GOGu języka na En i wtedy po odpaleniu i ustawieniu opcji języka wszystko zostaje jak trzeba. Ps. Na mieście czasem mi się ludzie odczytują albo "przechodzą przeze mnie". Poza tym jest git.
Nie wiem skąd te wysokie oceny. Sterowanie skoczkiem to jakiś taniec pijaka na lodzie.
U mnie warzone, patrząc na odległość, albo jest strasznie poszarpana albo rozmazana. Nie umiem ustawić przyjemnego dla oka filtrowania. Gra się paskudnie.
Czy ja dobrze widzę na Steamie:
https://store.steampowered.com/app/1016800/Chernobylite/?l=polish
Język polski nieobsługiwany?!
WTF?!
Brakuje w ankiecie opcji "obserwuję i biorę te gry, które mnie interesują albo na które czekałem". Teraz to ankieta sugeruje, że gra sama w sobie, przez to że darmowa to już jest atrakcyjna. A tak nie jest.
Łzy pod koniec pierwszego sezonu TWD - za to będę Telltale Games pamiętał przez grube lata.
Pomijając gusta, z jedną kwestią powinni wszyscy się zgodzić - poruszanie się npc-samochodów po ulicach. To jest wręcz wstydliwie niedopracowane przy stosunkowo poprawnej reszcie gameplay'a :).
Moja wiedza o grach online kończy się na Quake/Pubg więc mam pytanie.
Jak w ogóle to działa, że gra kojarzy kilku graczy na jednej mapie i mogą wychodzić z gry i wracać ponownie i jakoś trzyma się to kupy i ma jakieś tam fabularne zadania? Dobrze rozumiem, że za każdym razem jak włączymy grę to trafimy na losowy serwer z aktualnie grającymi ludźmi a zadania fabularne to oskryptowane "eventy", które widzą tylko "zainteresowani" na tym serwerze gracze?
Jako materiał na Yen to ta aktorka jest na miejscu. Ale ma zbyt "kokietujace" maniery i mimikę na tej próbie. Yen jest bardziej chłodna i ukrywała emocje. Aczkolwiek - pytanie na ile oni są w stanie przygotować się do castingu - nie wierzę, że dobry aktor nie skuma swojej roli i się odpowiednio nie przygotuje do czasu rozpoczęcia zdjęć.
W zasadzie zawsze na horyzoncie majaczył jakiś Fallout Online i w końcu się doczekaliśmy. Zrobili tylko trochę niepotrzebnego zamieszania z tytułem i otoczką fabularną. Gdy teraz wszystko jest jasne, to gra nabiera w tej postaci sensu. Zgodnie z tradycją pierwszy będzie TES, a później pełnoprawny Fallout.
Wracając do 76 - jeśli gra ma mieć rpgowe lewelowanie i każdego uczynić wychowankiem tej samej krypty, to ja nie mam pomysłu jak z tego zrobić sensowny online dla wielu graczy. Albo jedno, albo drugie. Trzeba poczekać na wyjaśnienia. ps. chyba, że w grach online już coś takiego było? (nie znam się, w sieci nie grałem w nic poza fpsami).
Cytuję "Nie jestem do końca przekonany do zabiegu polegającego na „rewitalizacji” przedmiotów znanych nam z przeszłości i zademonstrowaniu ich w roli gadżetów przyszłości."
Jak mi teraz powiesz, że Fallout jest super - to dam w pysk!
Głównym problemem z ta grą poza karykaturalnymi rysami twarzy jest stylistyka na nastolatków.
W ME I-III bohaterowie byli dorośli. A tutaj same bogate, modne dzieci. Dramat.
Pierwszy RF :).
Całe moje growe, młode życie spędziłem przy tej grze :).
Organizacja turniejów, polski portal czy choćby robienie mapek. To było elastyczne i twórcze środowisko do pracy i zabawy. Szkoda, że nie rozwijane tylko przerobione na coś zupełnie innego.
Dziarski_Chank pozdrawia wszystkie stare klany! :)
Powłoki PowerArmora szybko się zużywają więc mówienie, że można go nosić cały czas jest trochę naciągane - sam szkielet nie jest super wytrzymały. Szukanie pozostałych egzemplarzy jest ciekawym wyzwaniem. Kilka sztuk jest dosyć ambitnie rozmieszczonych. Problem stanowi tylko i wyłącznie ta scena ze Szponem, która jest zbędna i niestety bardzo wpłynęła na opinię o całej grze. F4 ma dużo takich małych wpadek, które rujnują opinię op tej grze a szkoda. Element eksploracji post-apo jest w Falloucie zajebisty.
Straszny ból dupy z tym, Fallout 4. Ile musi wyjść nowych Falloutów? 8. 9? Aby sentymentalni konserwatyści zrozumieli, że nie powstanie coś co im się podobało w latach 90tych.
Dla fanów 3-ki nowy Fallout jest zajebisty, w tym i dla mnie.
Miałem podobnie z Thiefiem 1 i 2. Wylewałem wiadra hejtu na trójkę i łagodniej, choć nie bez żalu przełknąłem czwórkę. Dzisiaj jak na to zerknę z góry to nie mam wątpliwości że scenariusz powtarzać się będzie zawsze, w ten sam sposób - podobnie jak z naszymi rodzicami/dziadkami, którzy nie rzadko tęsknią za komuną. Cóż, oni zwyczajnie tęsknią za młodością i podobnie jest z nami. Tęsknimy za grami naszej młodości i stara seria Fallouta i Thiefa bez wątpienia są grami naszej młodości i za to je kochamy, gwałcąc logikę i zdrowy rozsądek - dzisiaj te gry nie zainteresowały by nawet 0,5 mln graczy. Inne czasy, inne gry, inni gracze. Dla niejednego nastolatka Fallou 4 będzie wspomnieniem młodości za parę grubszych lat.
Tesseract - Polaris. Zespół wciąż bazuje na stylistyce djent, ale dzięki ogromnej kreatywności i szczęściu do dobrych wokalistów potrafi za każdym razem nagrać fenomenalny album. Dużo przestrzeni i emocji podlanych matematycznym metalem. Polecam także poprzedni album - Altered State
Dzięki za ten materiał. Ludzie muszą poznać tą płytkę :). Dvorak jest geniuszem. Ten album i jego dokonania z Floex to jedyne w swoim rodzaju syntetyczne, wręcz brudne dźwięki, które zagrane są tak naturalnie i płynnie, że nabierają naturalności zarezerwowanej dla żywych instrumentów. ps. czy On w ogóle ma konkurencję? :). Nie znam niczego podobnego.
Podoba mi się sposób w jaki Bethesda podeszła do tego tytułu. Cicho sza i nagle bum! Spójna wizja gry w pierwszej zapowiedzi, twardy, niezmienialny termin premiery i wszystko idzie z godnie z planem. Pozostaje czekać. Takie newsy w stylu "28GB na dysku" to tylko jakieś tanie ochłapy - branża nie wie co ma robić. Inne tytuły zapowiadane są rok przed premierą i opóźniane są drugi rok a tym czasie masa materiałów dla mediów. Bethesda to przykład jak się to powinno robić (czytaj jak się to kiedyś robiło).
Niewidzialna woda z trailera made my day :). Aż mi się przypomniały glitche z dawnych lat :P.
Nie zgadzam się z teorią wymagań minimalnych zawartą w tym filmie.
Wg mojego doświadczenia wymagania minimalne ustalają zazwyczaj moment, w którym gra w ogóle się uruchomi ale nie można tu mówić o płynności pozwalającej komfortowo grać. Zaznaczam, że chodzi mi tylko i wyłącznie o sprzętowe możliwości PCta.
W mojej ocenie jeśli nasz PC nie spełnia wymagań przynajmniej zalecanych/normalnych to czeka nas wiele rozczarowań przy pierwszych uruchomieniach, długa zabawa w ustawieniach a finalnie i tak nie możemy liczyć płynną i komfortową zabawę (pomijając fakt, że gra wyglądać będzie paskudnie).
Niestety trochę niesmaczne zagranie.
Rozumiem, że wszystko skończyli, podrasowali i na koniec postanowili sobie odbić lata pracy jakąś drobną wpłatą.
Natomiast dalej mamy niedokończony twór i końca nie widać, a płacić już trzeba. Odbije się to negatywnie.
Duże znaczenie w tym jak odbieramy gry naszej młodości ma sentyment. To wystarczy by znacząco wątpić w jakość dzisiejszych tytułów, które dla młodszych graczy są właśnie tymi "pierwszymi", "wyjątkowymi" grami, do których będą wracać w myślach po latach, tak jak my teraz wspominamy nasze "gry młodości".
Sentyment to silne zjawisko.
Między Elizjum i Dystryktem 9 jest tak duży spadek formy, że naprawdę zacząłem się o tego reżysera martwić. Chappie zapowiada się jako dosyć "familijnie" - dla samego filmu to może być sukces ale dla wizji Obcego, kto wie.
Nie zależnie od obaw ktoś musi zrobić kolejnego Obcego i jeśli nie będzie to Fincher (Kocham 3-czkę) to Blomkamp jest nie gorszym wyborem. Czekamy.
Gdy odpaliłem z ciekawości RAGE na moim miernym lapku i gra odziwo nie tyle ruszyła, co wyglądała dobrze i w miarę płynnie chodziła - wtedy pojąłem jakimi niedocenianymi geniuszami są chłopaki z id. Gdyby nie te problemy z teksturami na granicach pola widzenia to gra miała by zupełnie inny start. Wg mnie jest to najwydajniejsze i najefektowniejsze środowisko do produkcji gier na rynku, tylko pozostające w jakimś niepojętym cieniu reszty. No żeby taki Fallout 3 dusił się na minimum, a RAGE chodził?.. ciągle nie wierzę.
ps. A sama gra, cóż - napisaliście wszystko :).
Płyta Mansona faktycznie oryginalna (szczególnie na tle ostatnich dokonań). To dosyć spójny, bluesowy koncept i nowy styl śpiewania (coś się w Brianie zmieniło wokalnie). Całość z czasem może być trochę nużąca ale zdecydowanie warto posłuchać.
Jedyna i dwójka są dla mnie za stare i nie umiem w to grać. To zapewne rarytasy tylko dla tych, którzy w odpowiednim czasie na tamte tytuły trafili i się zakochali na całe życie (podobnie jest np. z pierwszymi Thief'ami - kochasz albo olewasz). Natomiast jako fan FPPków Fallouta 3 przyjąłem z otwartymi ramionami. Piękna gra. Toporna, ale klimatyczna i grywalna. W zasadzie od premiery gram raz w roku, nawet dzisiaj :).
Marzy mi się Fallout 4 na silniku porównywalnym do id-Tech 5. Psy na RAGE wieszali, ale to wg mnie fantastycznie wydajny i efektowny silnik.
Strasznie nie podobają mi się te ukłony w stronę UbiSoftu :/. Raz, że materiał promocyjny z H3DM zmanipulowali, w temacie before/after - zostało to już zdemaskowane, to w dodatku redakcja GOLa powinna doskonale wiedzieć, że istnieje od lat mod HD, który stosowany jest z powodzeniem w światku Heroes'owców. Wg wielu ten wyskok z remasteringiem H3 do wersji HD jest dla wielu raczej niesmaczny niż zaskakujący.
ps. Wracając do moda H3HD to jest to kawał świetnej roboty - zostawia grę zgrabną, a zwiększa pole widzenia - efekt genialny, nie wymagający "zbiórki" funduszy dla Ubi.
Nowy render Ciri jest obłędny, jest genialna, pełna wdzięku i tajemnicza. Majstersztyk...
Ścieżka prowadząca, która wisi w powietrzu zamiast być malowana na jezdni. Kapitalny pomysł.
Windows 7, 8.1. i Następca..10tka są w pewien sposób bliźniacze. Z tego też powodu ograniczanie DX12 tylko na Windowsy 8.1 i 10 widzę jako tani chwyt i próbę rozruszania sprzedaży.
Chyba już zapomnieli ile było rabanu o przesiadkę z DX9 na 10 i konieczność posiadania Visty. Teraz chcą zaczynać ten raban od początku. Ech te MS.
Dijkstra z teatralną manierą w głosie? Totalne nieporozumienie. Głosy albo za poważne albo za dziecinne.
Jak zwykle bezkonkurencyjnie wypada Rozenek w roli Geralta, reszta średnio.
W growym Wiedźminie tylko czarodziejki miały bardzo dopasowane głosy i manierę ale takim babkom ta teatralna otoczka bardzo pasowała. Ale taki to już polski dubbing gdzie nawet zwykli szeregowcy na wojnie rzucają tekstami jakby zawodowo czytali Szekspira.
GOL publikuje artykuł o Windows 9. Zaraz później MS robi konferencje i udostępnia deweloperską wersję ....Windows 10 :). Poprawcie przynajmniej 9-tkę na 10-tkę to będzie to wyglądało normalnie.
Teraz to można się uśmiać.
Bagiński nie kręcił z aktorami, na planie, z ekipą kostiumologów, dźwiękowców i innych technicznych tylko przelewał pomysły na ekran monitora. Droga od doskonałej i rozbudowanej animacji, w której kontakt z "aktorami" ma się przy okazji sesji motion capture a zrobienie filmu i to w dodatku pełnego metrażu to w mojej ocenie za wysokie progi dla Pana Bagińskiego. Branie na barki odpowiedzialności za taki projekt przy okazji debiutu może być bardzo rozczarowującą lekcją. Ma pełne prawo próbować ale nie rzucać się na głęboką wodę pełną wygłodniałych piranii.
Zawsze marzyłem o pełnometrażowej animacji, czyli świata, w którym ekipa Bagińskiego czuje się jak ryba w wodzie i rozwinęli by w takiej konwencji skrzydła robiąc arcydzieło.
Jeśli Sapkowski nie będzie brał w tym udziału na etapie scenariusza i pomysłów to może się skończyć ładnym i pozerskim filmem akcji ala 300. Jeśli idzie o Bagińskiego i jego ekipę to widziałbym raczej pełnoprawną animację (jak intra z gry). Nie bierze się na debiut z aktorami takiego tematu jak Wiedźmin.
Szkoda, że tak ładnie będzie to wyglądać ostatni raz tylko na Gamescomie (if you know what i mean) ;).
W zasadzie tylko jeden malutki motywik graficzny mi przeszkadza :). Otoczka widzenia wokół postaci powinna być ostra tak jak jego pole widzenia.
Szykuje się świetna gra, dzięki za materiał.
Sama premiera nie jest rewolucyjna dla rynku tabletów, podobnie z możliwościami przesyłania obrazu, który jest obecny na rynku w ten czy inny sposób.
Ciekawe i ważne dla rynku kier jest to, że K1 to pierwszy krok mobilnego grania w kierunku sięgnięcia konsol i PCta. Wydawcy otrzymali wyraźny sygnał, że być może warto podsycić ten segment rynku. Mieć za 1500zł powiększonego smartfona a tablet, który pozwala grać w PCtowe tytuły - różnica jest ogromna.
Martwi mnie tylko osobiście ten romans z Androidem. Shield z Windowsem na pokładzie byłby ogromną konkurencją dla Surface (bądź pożądaną fuzją tego drugiego z K1). Tylko taka konfiguracja IMO ma przyszłość. Android jako 5-ta platforma do grania (po Steamowym linuksie) to zdecydowanie za dużo dla rynku.
Czy mi się wydaje czy w ogóle nie wspomniano o Half-Life 2? Wg mnie to prekursor zaawansowanych cut-scenek z perspektywy fpp. Można się od Valve uczyć. Rozmowy w HL2 zwyczajnie "żyją".
Proszę poprawić tę animowaną galerię, gdyż przesuwa ona tekst utrudniając czytanie.
Z góry dziękuję.
SURVARIUM a nie SURVIVARIUM :).
Sam długo błędnie wymawiałem nazwę tej gry bo odruchowo ciśnie się na usta ta druga nazwa.
Szkoda, że pierwszy RedFaction to taki duży krok w przód a jednak ślepy zaułek.
Choć następne części rozwijały podobną technologię to deformację jako takiej "ziemi" żadna gra nie była wstanie podrobić, chyba do dzisiaj. Z fizyką nie miało to nic wspólnego ale kto tam się przejmował gdy multik był (jest) wyborny :).
kolt122 - chodziło ci zapewne o wiek. Wiek XX to lata 1900-1999. Nauczysz się wszystkiego i będzie dobrze :).
Gościu wali ze snajperki a szwaby stoją w miejscu i strzelają. Ech... ciągle wszystko w tym samym miejscu.
Gra jest dosyć toporna graficznie ale co gorsza design jakiś taki banalny. Kto wie, może się wyrobią. ps. Materiał na 5+.
Kto Ci Kacper zapłacił "extra" za taki materiał? Skandal z ceną to jedno, a jakość samej gry to coś innego. To jest płatne (i to paskudnie) demo i kropka. Robić materiał o tym, że to demo jest świetne to jedno, ale bronić cenę argumentami jakości jest bzdurne. Kiedyś jedna mapa to był backtracking i ciasnota a tym razem to jest atut? Ale pierd#$%sz, ech :/.
Znów nie mogę zrozumieć jak może w komentarzu do filmu do zabraknąć linków do wszystkich tytułów.
Przykładowo The Last Night nie da się za chiny nigdzie znaleźć. Fingerbones natomiast znalazłem tylko w wersji przeglądarkowej o czym autor nie wspomniał więc nie wiem czy mam szukać dalej czy to jest to.
Czy jest w stanie ktoś zlokalizować muzykę z trailera? Dziękuję :).
Mam się bać tego gówna z filmiku? To się do WOWa nadaje :). W2 już był za bardzo kolorowy i słodki a trójeczka pewnie jeszcze bardziej usłodzi tę serię. Z tymi włosami to jeszcze bardziej Pixara przypomina. Dark Souls pokazuje jak zrobić grę fantasy, która jest jednocześnie baśniowa ale surowa i obrzydliwa.
Szykuje sie kolejny skandal :). Alpha 2014 wygląda lepiej niż finał w 2015!
Jak zwykle komentarze nie zawiodły. Artykuł poprawny, ale największe gówno było właśnie od komentatorów :).
Dokładnie, pofatygowałem się tutaj by napisać, że autor filmu wygaduje jakieś bzdury. Po co w ogóle powstał ten film? Przez take podejście spierdzielili właśnie nowego Thiefa. Autorze, zajmij się pracą w TV - tam takich bajerantów wciąż mało.
Czy gra jest rozjaśniona na potrzeby filmu?
Przecież wg mnie przez wszystkie te materiały wideo Garrett może ze dwa razy był w mroku, który by uniemożliwiał jego zobaczenie. Przez pozostały czas Kacper porusza się dosłownie w świetle i półcieniach a strażnicy udają ślepych.
Ta gra gromadzi tyle minusów, że aż mi głupio na myśl ile się nagadałem na TDSa, który okazuje się bardzo udanym Thiefem.
Jak nie ma się kasy na kompa i gry to szybko zacznie się oglądać streamy :). Takie życie. Ja od 3 lat nie mam PCta i tak 8mies temu zacząłem oglądać walkthrough z gier poza moim zasięgiem. Poza tym niektórzy jak Wonziu robią z grania na żywo niezłą i zabawną rozrywkę. Polecam.
Na forum thiefa właśnie rozdaliśmy 5 pudełek z grą dla zwycięzców konkursu a tu taka niespodzianka i kolejna zabawa, nie wspominając o nagrodzie - zatkało mnie :).
Zresztą pochwalę się, że warto na nasze forum (thief-forum.pl) zaglądać bo szykuje się kolejny, tym razem artystyczny konkurs :).
Thief ma w Polsce wyjątkowo "hermetyczne i wymagające" grono fanów więc jestem bardziej skłonny zrozumieć tę recenzję i rozterki autora niż zagranicznych piewców sensacji, którzy nowego Złodzieja traktują w kategoriach "rozgrywki" na poziomie Dishonored czy Conviltion. Przez te lata marketing wywrócił świat fanów Thiefa do góry nogami i musimy słuchać takich bredni.
Klimat budowany na wyglądzie świata Thiefa w nowej odsłonie został dopracowany do perfekcji i jest prawdziwa uczta dla oczu. Natomiast wszystkie pozostałe aspekty gry jak widać zostały potraktowane już zgoła inaczej.
Zresztą, widziałem gameplay z lockdown i gdy ruszyła muzyka z "beatem" to się załamałem.
Jedyna rada: Wyprzeć z pamięci, że to następca serii - grać jak w niezależny tytuł "Like Old Thief".
www.thief-portal.pl w kooperacji z:
Muve.pl - Rabat + antologia gratis.
3Kropki.pl - Wersja PC do wygrania w konkursie.
Trochę groteskowe te potwory i dziecinne modele postaci. Ale niestety to taki trend...
Pod względem ogólnego klimatu post-apo to daleko temu np. do Stalkera.
Mimo wszystko widać, że zasadniczo grywalne.
To jest naprawdę dobre. Niby klasyczne, niby przekombinowane ale.. ale aż chce się dołączyć do gry.
I co najciekawsze, o czym się rzadko mówi - to jest silnik... Source :)
TRIP jest obłędny :). Stara szkoła + nowe efekty budowania nastroju.
Gra widmo, google prawie nic nie pokazuje :).
Mamy Obcego, mamy retrofuturystykę w hołdzie Nostromo, mamy brak strzelania tylko surwiwal, mamy klimatyczną grafikę i dźwięk z naciskiem na ambient. Inne szczegóły są mało ważne bo w końcu po wielu latach możemy dostać grę, w której jest chyba więcej z pierwszego filmu o Obcym niż we wszystkich poprzednich grach razem.
Materiał: Montaż i muzyka - macie 5+!!!! Dawno nie było tylu fajnych fragmentów w waszych materiałach. Co gitara to morda mi się cieszyła :).
Gry: Dla mnie Fallout (wraz ze Stalkerem) jest wyznacznikiem "klimatu doskonałego" i myśl o tym, że tworzy się nowy, ładniejszy i zapewne równie ciekawy, porywający świat od Bethesdy cieszy mnie niezmiernie. Stalker niestety poległ na niedoświadczeniu autorów ale Bethesda jest w stanie zrobić przemyślane i grywalne cudo. Czekam.
Wszystko fajne poza NINem. IMO Album przynajmniej rozczarowujący co by nie powiedzieć stylowo nietrafiony. Szkoda.
Mastyl.
Czytałem, czytałem. Autor raczej unika jedno znacznej, poważnej oceny.
Abstrahując - Moją ocenę odnoszę bardziej do ogólnej oceny wystawionej temu filmowi zarówno przez krytyków ale i zasłyszanej wśród znajomych czy w internetowych komentarzach.
Szwedzkie Millenium jest nudne, aktorsko toporne i wielokrotnie więcej razy nie trzyma się książki niż Fincherowski film. Poza tym nie ma tam w zasadzie w ogóle muzyki.
Ludzie lubią smarować błotem to co amerykańskie (nie rzadko słusznie) i dlatego Fincherowi się oberwało. Zdecydowanie nie słusznie.
Mam to samo zdanie na temat RAGE co poprzednicy.
To, jak bardzo udany to silnik i jak niedoceniona technicznie i wizualnie to gra będzie wiedział ten, co odpali ją i płynnie pogra choćby na laptopie z i3 i grafice GF310M - rzecz nie osiągalna, wręcz niemożliwa w przypadku innych tytułów/silników.
Gracze wiedzą tylko, że X360 była świetną konsolą do grania i dlatego zdziwią się jak będzie traktować ich MS wraz z XboxOne :) gdzie granie jest jedynie elementem.
Z tego co obserwuję to Sony zostaje jedyną firmą, która faktycznie robi sprzęt do grania. W tej materii premiera sprzętu Valve będzie w zasadzie bardzo ciekawym wydarzeniem z tytułu wali o rynek dotychczasowych gigantów i zdefiniuje ostatecznie: 1. Czy konsola dalej ma być sprzętem do grania, 2. Czego są w zasadzie dzisiejsi
"gracze".
Amazing_Maurice -> Mała retoryka z mojej strony. Trafna uwaga: Analiza porównawcza w W2 była by druzgocąca. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać w Wiedźminie trzecim. Może mimo wszystko postarają się trochę bardziej w kwestii swojskości i autentyczności świata.
Strzelam. Brat Dela :P (Del chciał być metalem w zeszłym roku ale mu nie wyszło ;)).
Wszystko się zgadza z moim poglądem.
Wiedźmin był polską grą a Wiedźmin 2 jest już tylko robiony przez polaków - różnica spora.
ps. Liczę na artykuł lustrujący W2 z opisem niepasujących akcentów :).
Autor filmu jest tak skrajny w ocenach, że montując ten film w odpowiedni sposób wyjdzie nam materiał o świetnej grze i drugi o totalnym, wtórnym dnie. Ktoś tu chyba nie potrafił podjąć decyzji czy może publicznie tę grę zjechać i czy nie popsuje to stosunków redakcji z wydawcą :). Cóż, marketing to ku@$%sko ciężka praca :). Te łagodzenie tonem głosu i miękkim słownictwem scen totalnie absurdalnych aż noże otwiera!
Są mody, są tysiące modów i to jest własnie problem. Bo to nie amatorzy mieli połatać grę tylko twórcy. Natomiast Ci nie umieli tego zrobić. Zamiast tego wypuszczali kolejne tytuły z tą samą ilością "anomalii" :). Szkoda. Mody są w stylu zabawy gimbusa z kodem, mało który naprawdę ma sens.
Nie zmienia to jednak postaci rzeczy: Stalker to jedna z niewielu gier, które mnie osobiście zniszczyły. Fenomen.
Ja rozumiem, że to nie problem poszukać ale do cholery jasnej uzupełniajcie materiał o linki do tych gier. Gówniarz z 5-oma filmikami na YT wie jak to trzeba robić a u Was lipa.
Heh, śmieszne... Najlepsze dubbingi. Nie ma takich! Wszystko to aktorska, sztuczna gra z ciągotami rodem z teatru telewizji (gimbaza nie kuma...;). Można znaleźć coś na poziomie "akceptowalne", nic więcej.
Dema się sypią. Musiałem instalować po kilka razy każde z dem by tylko ta Azjatka się w końcu uruchomiła na instalce z GOLa. Pobierając instalator z oficjalnej strony nic nie działa...
Pomagałem przy Dark Modzie jeszcze przy wersji 0.x (nie chwaląc się kilka tekstur mojego autorstwa znalazło się w finalnej wersji :P).
Nie podobał mi się jednak kierunek, w którym szli programiści i modelarze więc przestałem wspierać projekt. W TDM i w mechanice tej gry jest coś topornego i nieelastycznego, co nie pozwala mi się nią cieszyć bądź ostatecznie do niej przekonać. Oryginalna seria miała w sobie to coś... co cieszy mnie każdego dnia (zagrywam się w fanmisje non-stop) natomiast osoby projektujące styl rozgrywki w TDM wg mnie zrobili coś źle i tej magii nie ma. Poruszanie się, dźwięki, zamki, broń - nie leży mi to co zaproponowali :(.
Mimo wszystko polecam TDM tym, którzy Thiefa lubili i zachęcam do ściągania - może Wam się spodoba. Zresztą sam zobaczę co się zmieniło między wersją 1 i 2 :).
Głupio, że znów NY ale z drugiej strony Manhattan i okolice mają wiele fajnych miejscówek. Liczę, że mapa gry sięgnie Lotniska JFK a od północy zahaczy o Bronx, gdzie po wybuchu chaosu powinien być Mordor :P.
Cieszy mnie dobre zdanie o tym filmie na łamach Gameplaya :). Jak napisałeś jest to raczej film klasy B ale paradoksalnie jest to tak mocne B, że może konkurować z niejednym słabym filmem A.
Poza tym Riddick to Riddick - albo się kocha albo omija z daleka :).
Istniała dotychczas spora różnica między żywym brzmieniem klasycznego NINa a side-projektami przesyconymi wysmakowaną elektroniką z Rossem i resztą.
Reznor wrzucając wszystko do jednego kotła - robiąc album z Rossem i nazywając to coś nowym NINem zrobił wg mnie ogromną krzywdę marce jaką stworzył. Na dodatek marce, która w swojej formie została definitywnie zamknięta. Nowy NIN bliższy jest HDA (a w niektórych momentach identyczny) niż do czegoś co mogło być naturalną ewolucją poprzedniego zespołu Reznora. Na dodatek pomysły typowo NINowe są aż nazbyt oczywiste i wtórne. Nie rozumiem co chciał osiągnąć. Mam wrażenie, że zapuszczając się z Rossem, kobitą i resztą na nowe tereny (OST i HDA) wypalił tam magię NINa. Gdy zamknę oczy i wyobrażę sobie, ze to kolejny HDA to płyta chce się podobać. Kiedy wracam na ziemię i widzę nową okładkę NINa przy playliście to mnie rozpier$%^%&. Ech Trent :).
Zawsze miałem wrażenie, że w Hitmanie i SC trzeba wejść w jakiś schemat, równowagę prowadzącą do celu. Natomiast w Thiefie sami regulujemy tempo akcji i inne aspekty gry.
Thief to pewien archaizm w skradankach ale sposób prowadzenia gry oraz świetna fabuła IMO stawia tę gię na czele.
Wita mnie plansza: PRZEGLAD TYGODNIA - lol, oszczędzacie na polskich czcionkach? :).
Na bardzo pierwszych trailerach mieliśmy do czynienia z geometrycznymi monolitami, mazią wnikającą w ciała i bardzo tajemniczą inwazją. Szkoda, że nowe trailery pokazują już coś w stylu Fallouta przed zagładą. Być może początek gry będzie projekcją elementów z dawnych trailerów. Szkoda by było gdyby gra stała się bardziej "przystępna" bo początkowy design był naprawdę oryginalny.
Znam wszystkie albumy i część z nich też test moim fundamentem muzycznym (szczególnie The Fragile i Lateralus).
Warto byłby sobie zadać pytanie - jak długo już nie było kolejnego genialnego albumu? Ja już czekam dobrych parę lat.
Trochę krytyki na W3 się zawsze przyda bo toniecie w takich superlatywach, ze przesłaniają one wam pamięć. Zresztą piszę już na łapach GOLa o tym nie raz.
Przed premiera W2 kampania "reklamowo-zapoznawcza", wmawiała nam otwarty i ogromny świat, bardziej rozbudowany od jedynki i tak dalej, i tak dalej. Finalnie gra jednak była dosyć mała i "tunelowa". Zresztą jakby się skupić na całej grze to takich pustych obietnic było sporo. Gra była ciekawa ale różniąca się od zapowiedzi twórców w swoim contencie i rozwiązaniach.
Z tego też powodu nie wierzę w te 50h i rozmiar, zwyczajnie nie daje im wiary bo CDPr za dużo kasy ładuje w rasowy marketing czyli taki, który nie kłamie ale nie mówi prawdy. Zamiast dopieszczać szczegóły (fanów nie mają co słuchać bo nikt im nie wskazuje błędów tylko wszyscy się ślinią). Zobaczycie jak będzie w przyszłym roku jak zacznie się słodzenie :). Ostatecznie np. SkyRim jest bardzo dobry choć nudny, W3 też będzie bardzo dobry ale inny niż to twórcy chcą nam przekazać.
Efektownie ale jakoś topornie. Przypomina PREY (rozumiejąc to jako zaletę :P ).
Powodzenia.
Spróbuj też Miłosławy, np. Pilznerowy, zielony. Kawał piwa wg mnie.
"Kożlakowy Rebel" (powiedzmy czarny) jest bardzo dobryw kategorii cena/jakość bocków w kraju (w Tesco nie rzadko pojawia się za 2,99 a wtedy robię zapas).
Pozostałe Rebele są umiarkowanie dobre o czym przekonał się autor tekstu :).
Jestem miło zaskoczony bo materiał jest zwięzły i wyczerpujący. Podoba mi się na tyle, że darowałem sobie pisanie podsumowania E3 na łamach Portalu Thief i zareklamowałem powyższe wideo :).
Ale prawdą jest, ze takich "płynących" materiałów jest tutaj teraz mało.
Thief 4 nie jest w stanie być kolejnym Złodziejem mocno nawiązującym do poprzednich części (głównie 1 i 2, bo TDS też było już czymś innym) - czasy są inne, produkcja inna. Nie znaczy to jednak, że nie będzie to dobra i ciekawa gra. Pytanie tylko czy dobrze by się stało gdyby pierwowzór gatunku w nowej odsłonie kopiował z uczniów?
To nie wina słuchawek, ze brak jest basu tylko samego odtwarzacza. Shuffle zwyczajnie ma płaską charakterystykę co wg mnie całkowicie dyskwalifikuje odtwarzacz jako taki. Męczyłem się z tym pierdzeniem w słuchawkach jakiś czas i ostatecznie się go pozbyłem. Wszystko poza dźwiękiem (i iTunes) jest jak najbardziej na plus. Fantastycznie wygodny player.
ps. Używanie słowa "Walkman" jako potocznej nazwy mp3 playera zasadniczo reklamuje produkt Sony :).
Wierzę, że fabularnie w2 może zachwycać. Sam nie raz bylem pełen podziwu choć bardziej dzięki swojskości języka w dialogach niż za całokształt. Finalnie (jak ktoś wspomniał) fabuła prowadzi do nikąd z rozczarowujacym finałem. Budowanie świata poprzez tło fabularne autor też koloryzuje na wyrost - nie było chqili by npc'ty nie powtarzały tuch samych zwrotów (w1 tez miał z tym problem ale było o niebo ciekawiej). Cdpr skupiają się na pokazaniu świata a nie przedstawieniu świata - to zasadnicza różnica. Sądząc po wymodelowanym wieśku i kolejnych zachwytach nad nowym światem (kolejny raz otwartym) myślę, że w3 utwierdzi sceptyków i zachwyci fanów w2. Ps.ciekawe jak tym razem przygotują menu i interface - zmora dwójki :)
W Thiefie w trybie Expert nikt nie ginie co 30 sekund. Akurat tak się składa, że w Thiefie można było przejść najcięższe sceny jeśli tylko miało się dostatecznie dużo cierpliwości i mocne nerwy. Wszyscy są dzisiaj tak spaczeni łatwą rozgrywką, że nie są w stanie sobie wyobrazić "inteligentnego poziomu trudności", w którym tryb ekspert nie polega na wstawieniu więcej mocniejszych przeciwników tylko zwiększeniu ilości zadań i skomplikowaniu ich wykonania. W Thiefie zawsze i niezależnie od poziomu trudności mieliśmy do dyspozycji ten sam, żyjący świat, zawsze z tą samą ilością bytów - jesteście sobie w stanie to wyobrazić?
To zwykłe HDA bez żony. Nie podoba mi się taki powrót, nie tego się spodziewałem. Nin to był pazur i kły a ten kawałek to klasyczna elektronika duetu reznor - ross. Trent przyjacielu, gdzie ty gonisz.. do czego zmierzasz...
Co oni zrobili z tej gry.
Był soczysty polski wiedźmin, w dwójce mieli już ciągoty w stronę Gothica ale teraz to już typowe "super herop fantasy". Cukierkowa, fantazyjna kraina z bohaterem na dwie klaty i talią osy. Oby fabuła była spójna i pięknie zwieńczyła serię.
Mam podobne odczucia jak niektórzy. Wszystkie mutanty wypadają tu groteskowo i studzą klimat do 0. Mało tajemnicy a dużo gadania i strzelania. Przykładowo w pierwszym Stalkerze w pierwszym laboratorium przez co najmniej godzinę nie było żywej duszy a cały chodziłem ze strachu. W pierwszym Metrze po kilku godzinach ciągłej napierdzielanki z potworami znikąd odpuściłem sobie tę grę.
Jeśli Gop przewodzi LotF to trzeba będzie trailery i relacje okroić o 2/3 względem jego zachwalania aby otrzymać finalny produkt. Podobnie było z Wieśkiem 2.
Trzeba być niespełna rozumu aby dopingować przemoc, chamstwo i prymityw.
Nikt mi nie wmówi aby być fanem w jakimś sporcie trzeba palić race, wyzywać policje, nosić noże, kije i od czasu do czasu zrobić burdę czy kogoś pobić. Dziękuję za taki sport.
Wybielanie tego co się dzieje na świecie tylko bardziej nabija portfele tym, którzy" karmą świnie na ubój".
Ręce mi opadają.
Mnie się tam fabuła podobała. Kilka fajnych zwrotów akcji i dużo połączonych ze sobą wątków. Poza tym to pierwsze od kilku lat kino SF dla dorosłych nie bazujące na komiksach i superbohaterach z nastoletnią widownią w targecie. Na sali byli sami dorośli i wszyscy oglądali w skupieniu. Byłem zachwycony :). Dialogi były poważne i oszczędne.
Natomiast sztywne aktorstwo dodawało autentyczności bohaterom choć ktoś wrażliwy mógł się zawieźć. Freeman był tam za bardzo aktorski.
O obrazie wspominacie a muzyka? Naprawdę dobra M83 dało radę.
dokończenie... sorki.
Tam gdzie UE nie jest w stanie nawet ruszyć by pokazać w tych warunkach isną graficzną sieczkę tam idtech5 bryluje. Ale tego większość nie zauwazy, mając piece za grube setki by uciągnąć gry na 4h grania.
Podsumowując: id odpadło bo myśmy się zmienili.
RAGE ma paskudną grafikę? Proszę Cię...
W dodatku silnik id (i będę to powtarzał z uporem maniaka) to najbardziej wydajny system na rynku, któy nawet na multimedialnych laptopach pozwala grać w RAGE zachowując bardzo ładą grafikę pełną efektów. Na sprzęcie gdzie ciężki, drogi i IMO beznadziejny Unreal Engine
Tak.. Niecierpliwy Dostaje Mniej - to była intrygująca płyta, nie łatwa i nie do radia.
Zasadniczo z każdą kolejną płytą jakoś moje zainteresowanie Oceanem malało wraz z rosnącym charakterem nazwijmy to "komercyjnym".
IMO nie potrzebują oni promocji zagranicznej gdyż to co chcą tam sprzedać to muzyka, której jest od groma na zachodzie. Mogą się rozczarować.
Co nie znaczy, że im nie kibicuję :).
Zauważyłem, że dużo portali (łącznie z Wami) wrzuca filmy z YT bez możliwości załadowania na pełny ekran. Nie jest to wymóg i można spokojnie ustawić ten parametr. Zamiast uciekać na YT w celu zobaczenia filmu fullscreen wolę zostać u Was na stronie. Sprytny zabieg, któremu możecie zaradzić. Polecam. Dziękuję.
Unreal miał kontynuację singlową - Unreal 2.
Zasadniczo nie była jakaś całkiem zła aby ją pomijać całkowicie.
Jak zwykle aktorskie ciągoty jak z teatru - to się już u nas nie zmieni. Dubbing ala PL to lipa. Bez odbioru.
Zawiodłem się troszkę (troszeńkę) na soundtracku Jedynki gdyż nie zawierał jednego motywu z Wyzimy, który mnie rozkładał za każdym razem jak tam się pojawiałem. Na szczęście soundtrack to tylko 1h a muza w grze to cały świat dźwięków - Wiedźmin jest po prostu bezkonkurencyjny.
Szkoda, że Dwójka ma już nudna i mniej ambitną otoczkę, Jedynki nikt nie przeskoczy.
Dzięki THQ i Volition miałem zaszczyt grać w Red Faction, które zabrało mi kilka lat życia (czego w żaden sposób nie żałuję). Do dzisiaj mało jest rewolucji na miarę RF w świecie gier.
Wszystko co ma swój początek ma i koniec. Oby ludzie, którzy w barwach THQ tworzyli dobre gry znaleźli miejsce, gdzie będą dalej uwalniać swój talent.
Trochę uwag co to silnika ale zero obaw w temacie interface'u, który w W2 był tragiczny. Już nie mówię o wielotygodniowych problemach z samym uruchomieniem i ustawieniem gry (np. słynna wpadka z klawiaturą).
Jeśli CDPR wyda na marketnig miliony zaniedbując optymalizację i testy (jak poprzednio) to znów będzie dużo hałasu i oklasków, które przyćmią masę czerstwoty.
Oby nie, ale warto o tym pamiętać i punktować ich za wczasu zamiast łasić się do trailerów i konferencji.
Czas odfiltrowywać marketing CDP, Dopiero w tydzień po premierze uwierzę jak zobaczę i pogram, że to dobra gra.
Drugi raz się nie dam naciąć jak z W2.
CDP to w mojej opinii marketing najwyższej klasy i tyle.
Twój tekst więc mnie nie zdziwił zbytnio.
Recenzje gier prawie zawsze są "nierówne". Autor niezależnie od tego jak bardzo chciałby być obiektywny, zamieści w recenzji wiele informacji i teorii, które zachęcą bądź odepchną czytelnika od danego tytułu.
Problemem jest zazwyczaj zachwiana waga składników gry na jej końcowy odbiór. Przykładowo odbiór jakości grafiki i efektów w tytule CoD ma ogromne znaczenie i waga tego elementu rozgrywki w zasadzie jest wyznacznikiem jakości tytułu samym w sobie. Natomiast w Skyrim ważniejsze mogą już być elementy związane z fabułą czy rozwojem postaci. Ważne by udział poszczególnych aspektów gry miał odpowiednio dopasowaną wagę do ich całości i końcowej oceny.
Artykuł IMO porusza ciekawy wątek, który sugeruje stworzenie czegoś na kształt historii gry na łamach serwisów growych. Tak by przyszły widz/zakupowicz mógł ocenić czy dany tytuł się rozwinął na przestrzeni ostatnich miesięcy czy nic nie drgnęło co potwierdza wystawioną pierwotnie ocenę.
Osobiście przejechałem się tak na Wiedźminie 2, który to w dniu premiery był już kultowy i moja ocena gry jeszcze przed pierwszym uruchomieniem była możliwie najwyższa. Niestety tytuł ten w pierwszych dniach zabawy napsuł mi tyle krwi (w zasadzie od obsługi uruchomienia i aktywacji, przez wydajność i stabilność kończąc na nieintuicyjnym interfejsie i niewygodnej rozgrywce), że grę kończyłem mocno zawiedziony i rozczarowany. Do dzisiaj nie mam ochoty do niej wracać i nie raz chciałem ją odsprzedać.
Oceny w recenzjach (także na GOLu) wg mnie były mocno zawyżone skupiając się na jakości grafiki, detalach świata i dynamice rozgrywki zapominając właśnie o elementach takich jak wygoda i sposób prowadzenia rozwoju postaci, których to waga w całkowitej ocenie gier Action/RPG powinna być całkiem widoczna. Następnie twórcy gry wprowadzili bardzo dużo aktualizacji i poprawek co ostatecznie całkiem zatarło obraz tego jaki tytuł mamy dostępny obecnie i czy wspomniane przeze mnie bolączki zostały zmienione czy dalej niszczą przyjemność z grania. Figuruje wciąż obraz gry ładnej, konkretnej, po prostu wspaniałej a wg mnie tak nie jest.
Gdybym miał do wglądu historię gry z opisem jej przemian po premierze i jaki to miało dla recenzenta wydźwięk może łatwiej by było zarówno mi wrócić i innym zacząć przygodę z tym tytułem.
FPP ze wspomnianymi klimatami wojennymi ma wspólny tylko sposób prezentacji obrazu. Film jest o tendencjach i sprzedaży a nie o FPP.
Dla mnie styl FPP to przede wszystkim: Quake, Doom, Unreal, Half-Life, Red Faction, Jedi Knight i wiele innych tytułów, czerpiących z tego widoku. Tyle.
Wiedźmin 2: Zabójcy Królów
Grą się rozczarowałem ale ten trailer jest wyśmienity!
Ostatnio nadrobiłem z BO bo myślałem, że skuszę się wtedy na BO2. Niestety, jedynka jest dosyć średnia i przynudza a skrypty są sztywne i mało dynamiczne. Co jak co ale MW1-3 są solidne, mają równe tempo i ciekawe zwroty akcji. Treyarch autentycznie się pogubił a Infinity Ward wyczerpali IMO pomysły w MW. Chyba czas odpocząć od tego tytułu. Ciekaw jestem co wymyślą...
Słyszałem głosy, że CoD ma stary silnik. Gra wygląda świetnie więc nie wiem po co komu zmiany.
Zamiast nakręcać komuś kabzę zatrzymajmy ją dla siebie i grajmy na tańszych sprzętach.
Po pierwsze. Ultra cienka ramka powoduje, że ciągle klikasz na ekran podczas łapania urządzenia w dłonie. Wspomniany Nexus 7 ma minimum, które zapewnia komfort użytkowania.
Po drugie. Sprzętowo nie ma "łał" choćby przez ekran, który jest najsłabszym ekranem Apple od lat i kwalifikuje ten tablet w szeregu urządzeń mid-end'owych.
Po trzecie. Na rynku są dziesiątki urządzeń w tym rozmiarze (choćby Samsung od takiego zaczynał) więc zachwyt nad tym jaki to nowy iPad Mini jest oryginalny jest zwykłym fanboy'stwem. Nie twierdzę, że Apple nie jest innowacyjną i odważną firmą z wyobraźnią ale ostatnie modele iPhone'a i iPada nie dość, że nie przełamują barier jak kiedyś to jeszcze realizują wątki wcześniej uznawane przez nich jako wady konkurencji (1. brak Retiny w iPad Mini, 2. powiększony ekran i obudowa w iPhone 5). Nie mówiąc o systemie iOS, który nie drgnie do przodu a wręcz puchnie z roku na rok od usterek, wad i wpadek.
Ktoś kiedyś w mediach przełamie ślinotok na nowe urządzenia Apple co ostatecznie przebudzi ludzi i skusi by zadawać niewygodne pytania i krytykować. Póki co festyn trwa...
Wg mnie UE to ciężki i średnio ładny silnik.
Pamiętam, że mój PCet nie potrafił płynnie wyświetlać nawet najmniej wymagających gier stworzonych na UE3 gdy w tym samym czasie np. Crysis2 normalnie działał i pięknie wyglądał. Dlatego też nigdy nie miałem w poważaniu Epic :). Za to chylę czoła przed id i ich id-tech 5, które utwierdziło mnie w przekonaniu, że można wszystko jak się potrafi - Rage chodzi płynnie nawet na moim laptopie i w dodatku wygląda pięknie. Żadna inna nowsza gra jest zwyczajnie nieuruchamialna na moim lapku. To mi dało do myślenia i odpycha mnie od gier.
ps. W dodatku myśl o UE jako silniku nadchodzącego Thief4 (gry, która kocham) i tego, że nawet w to nie pogram doprowadza mnie do szału! :).
Wg mnie nie jest lepiej.
Ja osobiście nie miałem problemów z wydajnością więc oceniam funkcjonalność nowej wersji.
1. Przełączanie między jakością obrazu resetuje film - można więc dodać kafelki wyboru jakości na starcie.
2. Sam player jest bardzo skromny i ubogi - daleko mu do YT, które pokazuje czas i miniaturę po najechaniu myszką na miejsce na "suwaku". Postarajcie się.
3. Jeśli informatycy zgadną za takie coś kapustę to ja Wam życzę powodzenia :) - szybciej, taniej i lepiej było by utworzyć kanał na YT i wklejać filmy tutaj.
Do dzieła koledzy - jeszcze dużo pracy przed wami.
Produkując ten artykuł tylko stajesz w szeregu z tymi, którzy podniecają się bądź nienawidzą tego typu zabawki.
Zazwyczaj to zwykła zazdrość o tych, którzy mają hajs na takie gadżety. A inni?...po prostu mają to w dupie.
Tak oglądam te wszystkie zmagania Krisa z DSem i dochodzę do wniosku, że jest on rasowym (choć skrytym) masochistą :). Zwyczajnie nikt od lat go tak nie zmaltretował. Jeśli Kris nie chodzi do pani Marioli-bdsm z odlotów przynajmniej raz w miesiącu to to i tak nie uwierzę, że tak nie jest. Trzym się... ...brachu ;>
Chciałem zobaczyć jak 22 lata później zrobią wypadanie gałek ocznych w atmosferze marsa a tu dupa. Nie oglądnę (obrażony)!
Powiedzcie mi czym są te złote napisy-wiadomości, które co jakiś czas leżą na ziemi?
Ciekawą historią dotyczącą tworzenia tego filmu był warunek Chucka Norrisa aby wycofać ze scenariusza wszystkie wulgaryzmy, co pozwoliłoby obniżyć pułap wiekowy i pozwolić zobaczyć film młodszym widzom. Szlachetna inicjatywa do czasu gdy pomyśli się o ogromie brutalnych scen w tym filmie, które z punktu widzenia tego aktora nie są szkodliwe. Pomysł przeszedł i mamy brutalny film akcji z masą 100% menów, którzy ani razu nie przeklinają.
Szczyt obłudy, który zniechęca mnie do odwiedzenia sali kinowej. Węszę marketnig.
Nie ten kierunek na którym mi zależało. Szkoda, że na siłę zbliżyli gracza do planszy. Ciągle jednak żyję III-kowym, szerszym polem widzenia. W dodatku potraktowanie miast po macoszemu pokazuje, że bardziej z tego chcą zrobić diablo niż strategię.
Najlepsza rzecz jaką widziałem od lat! Piękne i klimatyczne polowanie. No i ten komfort bycia "legalnym" kamperem.
Myślałem, że to już wszystko ze strony Crytek ale szykuje się hicior... kolejny :).
Tylko woda oleista a reszta cudo - tutaj wciąż HL2 wiedzie prym :).
Crytek nie dość, że pokazuje wspaniałe lokacje i bogactwo rozwiązań to jeszcze zawsze fajną muzę do tego dopasuje :).
Pamiętając jak świetnie wyglądał C2 jeszcze na DX9 i jakie miał niskie wymagania nie mam wątpliwości, że C3 będzie ogromnym hitem dla wielu (czego nie można powiedzieć o grach na silniku UE).
Szczegółowo i z pasją.
Dopinguję przy pisaniu kolejnych świetnych tekstów!
Tematyka łechce mnie za uchem :).
David zapewne ciągle realizuje jakiś odgórny plan. Czy tak łatwo Shaw przekonała go by lecieli na planetę Inżynierów? - Dowiemy się zapewne w części 2 :).
Ps. Ktoś się pytał co Shaw będzie jadła po drodze? jak to co - kupę i siku - to oczywiste :).
Rozkładać trailer na sceny i opisywać ... tak, to już jest prawdziwy job :). A ja się dziwie jak ludzie mogą dalej wydawać tyle kasy na kompy by w to pograć :).
Przecież gier już nie ma - są produkty, graczy zresztą też już nie ma - są klienci.
Mamy kupować a nie grać - niech żyje marketing!
W zbitym tłumie bohater powinien się przeciskać do przodu a nie "przenikać" przez ludzi jak na tym filmie. Ten tłum musi być utrudnieniem. Bardzo nie realistyczne rozwiązanie póki co.
@Drau : Zintegrowana grafika w lapkach wg mnie nie czyni ich multimedialnymi - ledwo to przecież wilmy hd wyświetla. Mnie chodziło np. o GF310m, który jest ładowany do wszystkich sensownych konfiguracji w cenie ok. 2tyś. Jak ktoś się trochę zna na sprzęcie to wybierze właśnie ten model a nie jakiś intelowski zintegrowany badziew ;). Wracając do tematu... Na laptopach z gf310m w grze RAGE mimo minimum ustawień (które jak pamiętam same się dopasowują) mamy do czynienia ze sporym terenem, wygenerowanym starannie, z masą efektów świetlnych i wszystko działające płynnie. Konkurent, którego wybrałem, czyli Bulletstorm na takim laptopie podniesie się ale nie można mówić o płynności a co dopiero o jakiejkolwiek "grafice". Niezależnie czy moja ocena jest bardziej niż mniej subiektywna to zapewne każdy testując te gry na słabych laptopach dojdzie do podobnych wniosków. Dlatego wg mnie UE "tyje" natomiast idtech się (dosłownie) rozwija. Problemy z reprezentatywną grą silnika id czyli RAGE polegają na tym, że Carmack z ekipą nie umieją się dostosować do dzisiejszego bezwzględnego rynku czyniąc wiele błędów, które na domiar złego wyłapali "fani" grafiki za grube tysiące zł (a to właśnie dla nich idtech5 miał być prezentem). Gdyby nie RAGE nie uwierzyłbym, że mój laptop (sam posiadam model z gf310m) nadaje się do grania w nowe tytuły. Ocknąłem się i teraz skrupulatnie krytykuję branżę za żerowanie na graczach a samych graczy za tak łatwe złapanie haczyka dla tych 4h ładnej grafiki za 150zł na komputerze za 4tyś. SIC.
Unreal Engine to oczywiście nowoczesny silnik ale od 3-ki promują silnik scenami "gotyckimi" gdzie przewaga jest skał, ognia i dużo półcieni. Można w ten sposób dużo pokazać (teselacja itp) ale też dużo ukryć. Można sobie wtedy wyobrazić takiego GoW'a ale ciężko ocenić jak wypadną na na tym silniku inne stylistycznie gry. Gdyby promowali UE4 dalej opierając styl prezentacji na tym kosmicie w mieście nocą to mielibyśmy dużo autentyczniejsze sceny.
Martwi mnie też postęp, który pokazuje, że mamy raczej do czynienia z wypieszczonym UE3 a wymagania sprzętowe zapewne wzrosną na tyle, by firmy od hardware mogły swoje zarobić - witaj nowoczesny świecie.
Prawdziwy rozwój to dla mnie kolejny silnik idtech, gdzie multimedialne laptopy wyświetlają płynnie grę RAGE a np. Bulletstorm, który da się co jedynie odpalić na takim sprzęcie na pokaz slajdów, nie mówiąc jak paskudnie gra wygląda na najniższych ustawieniach, które w ogóle pozwalają grę zobaczyć.
Przepaść między tymi silnikami jest potężna. Dla mnie rozwój (i nowa cyferka w nazwie silnika) to właśnie unowocześnianie kodu by nie zmieniając wymagań wyświetlać więcej efektów. Większość silników gier to dzisiaj taki... Windows.
Dopisuję się do powyższego.
Plotka powtarzana tysiąc razy staje się prawdą. Dajcie już spokój z tym HL3 to niczego poza niesmakiem nie wywołacie. Jeśli Valve ma nas zaskoczyć, to tak zrobi. Póki co nas zniesmacza nie nie ma co ich odplamiać jakąś słudną nadzieją.
Mam awersję do katolicyzmu więc Litza już lata temu trafił u mnie do wora "odrzutów" z innymi "cudakami". Luxtorpeda niczego w tej kwestii nie zmieni. Może to ciekawe wydarzenie muzyczne ale w każdym dźwięku dalej słyszę "misję", nie łykam. Oni są takimi miłymi rockmanami, tymi dobrymi.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na wysoki poziom tej kapeli. Doświadczeni muzycy - brzmią profesjonalnie, nie nazbyt wtórnie. Mało mamy kapel, które stanowią wartość samą w sobie a L z pewnością do nich należy. W ostateczności więc jeśli ktoś młody z RMFu wskoczy najpierw na miły rock (L) a później dzięki obyciu znajdzie docelowy gatunek to warto ich mieć ;).
Także mam swoją kopię, jestem też wielkim fanem trójki. Ale system turowy walki jest czymś czego nie umiem przeskoczyć na starcie, podobnie z eksploracją. Widocznie nie mam kompana, który siądzie obok i wyjaśni o co w tym biega. Gdzie się nie ruszę to cokolwiek mnie zabija po chwili. Wiem, że gra nie jest głupia ale póki co na taką wygląda. Zawsze dam jej szansę bo uwielbiam Fallouta ale kiedy mi się uda ruszyć to nie wiem.
Matko - CDPR dba o fanów? Czy wy już nie pamiętacie jak skończyło się to "dbanie o fanów" w trakcie premiery PCtowej? CDPR słodzi i tyle - oby nową wersję tym razem dopracowali bo nie zdają sobie sprawy mogą narobić sobie kłopotów.
Ktoś się musi pokusić o w miarę poprawne tłumaczenie tej gry. Inaczej bez dopiero En tego nie łapniemy. Ja czekam na mojego bohatera, który uczyni dla mnie tę grę tym czym być powinna.
ps. Podróż przez jaskinię to wizualna i dźwiękowa ekstaza! Cudo!
Każdy kto słucha muzyki rockowej i metalowej od lat 80tych i czynnie "wsłuchuje" się w głos przemian jaki w niej zachodzi wie, że płytowo (albumowo) Metallica się praktycznie nie liczy. Koncerty przywołują starego ducha i tylko to prowadzi ten zespół na fali dawnych przebojów. Polecam oglądnąć film "Some Kind Of Monster", który znakomicie pokazuje jak zdegradowany to zespół, który albumy nagrywa pod dużą presją managmentu i producentów. Obraz miał powiedzieć coś innego ale nikt chyba nie spodziewał się, jak kompromitujący i niesmaczny będzie to materiał.
Wg tego co obserwuję to Metallica od ponad 12ciu lat nie tworzy niczego samodzielnie i zgodnie z własnym stylem, którego już nie ma. Szacunek mam do ich dokonań z poprzedniego milenium (ba nawet sam sobie to pogrywam na gitarce) ale ostatnich trzech albumów po prostu nie da się słuchać jako "Metallica". Game Over.
Wiesiek 1 zasłużył na laury ale gdy zagłosujecie na Wiedźmina 2 to tylko pozwolicie przyklasnąć marketingowcom z CDPR. Gra jest co najwyżej dobra.
Co za bzdury. Takie wypasione animacje to do kina bo to z gameplayem nie ma nic wspólnego. Niech te pieniądze lepiej na dopracowywanie gry przeznaczą bo wg mnie styl modeli i animacja twarzy to jakaś archaiczna sprawa.
Czy tylko ja widzę dziwny podział na dystans w tle? Kilka metrów za postaciami ziemia się załamuje. Strasznie mnie to irytuje. Dziwne rozwiązanie.
Nie dajcie się zwieść. Odnosząc się do CDPR: Pamiętajcie jakie problemy były z Wieśkiem 2 i nie wydaje mi się, by DRM i wszystkie inne problemy techniczne kompromitujące CDPR przez pierwsze dwa tygodnie po premierze gry były efektem ich zaangażowania w więź z fanami. Wg mnie CDPR to jeden wielki marketing, który mami sloganami a wprowadza w życie ułomne rozwiązania. Wiesiek 2 był całkowicie inną grą niż wynikałoby to z superlatywów twórców w zapowiedziach. Za to jak przygotowali tę grę ja im osobiście już nie zaufam a na Wieśka 3 czekam jedynie ze słabości do fabuły i postaci. Wydawcą jako CDP są dobrym, to fakt ale swoje produkty mają przereklamowane i arogancko ułomnie przygotowane.
W teorii miało być bardziej intuicyjnie ale póki co rozrzucenie wszystkiego na poszczególne działy zmusza do skakania po nich i to zabiera dodatkowy czas. /S009.asp miała wszystko w skrócie na jednej tapecie i był to zdecydowanie najlepszy możliwy pomysł. Będzie tego brakować.
W sprawie piractwa moja dziewczyna uświadomiła mi jedną rzecz :).
Niezależnie czy ściągnę coś nielegalnie czy nie to oryginału raczej i tak nie kupię. Czy gdyby nie było filmów w sieci to chodziłbym częściej do kina - nie za bardzo. To właśnie pokazuje, że zyski twórców nie zmieniły by się na ich korzyść gdyby piractwo zniknęło. Piractwo to łatwy dostęp do danych (swoista wygoda) a nie próba oszczędzenia pieniędzy. Wg mnie sensem całego problemu jest zmusić firmy by to one zachęciły ludzi do kupna swoich produktów. Zamiast płacić 50zł za album z polską muzyką na premierze - wypuścić samą paczkę mp3 za 1/3 tej ceny w sieci. Efekt - sprzedaż urośnie.
Jak ktoś wspomniał "ACTA vs piractwo" to kolejne mydlenie oczu problemem, którego jej zapisy nie zmienią. ACTa to śmiały krok korporacji i dużych firm, które pod przykrywką ochrony dóbr będą wykupywać małe firmy i tym samym powiększać kapitał i wpływy. To nas oskubie i zniewoli. Efekt globalizacji postępuje moi drodzy.
Wiolonczelistka i saper - wybuchnąłem śmiechem. Marketing ogłupia strasznie.
W zasadzie jeśli idzie o mnie to w całym filmie nie znalazłem żadnego zastosowania kinecta w życiu codziennym. Ale jak ktoś chce - życzę udanej zabawy.
Engine z C2 to techniczne cudo dające w DX9 więcej niż niektóre tytuły DX11 ostatnich dni i na dodatek z wymaganiami sprzętowymi fpsów z 2009/10 roku. Grę zainstalowałem z ciekawości i mnie zatkało. Przykładowo UE3 wykłada mój komp niezależnie od ustawień a CE3 pozwala płynnie grać nawet w dużych rozdzielczościach.
Zresztą w tym temacie iDTech5 poszło jeszcze dalej - przy cudownej, niesamowicie szczegółowej grafice gra RAGE chodzi płynnie nawet na lapkach z GF310M. Dlatego te dwa tytuły choć fabularnie i gameplayowo są średnie to technicznie zamiatają wszystkie inne produkcje.
Czy ten serwis nie może przywrócić klasycznej nawigacji nast/poprz ? Domyślnie wyświetla się jakaś ilość newsów a później przez ten kalendarz musimy przewijać przez to samo.
Crysis 2 pokazał, że dx10 i 11 to marketingowy haczyk. dx9 pozwala na cuda tyle, że grę trzeba robić pod to co się sprzedaje aktualnie na rynku.
Jest 13:30 w Niedzielę gdy czytam ten news.
Tak więc mamy tutaj doskonały przykład na tworzenie "piractwa" ;). Ograniczona czasowo darmowa kopia trafia do sieci i kusi względem późniejszego, płatnego oryginału. Udostępnić na torrentach coś co ma się za darmo jest łatwiej niż produkt, za który zapłaciliśmy. - na 200% na dniach będzie książka dostępna. Wystarczyło udostępnić ją czasowo płatnie ale za "grosze" - chcący i tak kupią a pijawy zostawią w spokoju.
RAGE jest niechcący zlepkiem niedopracowanych pomysłów ale silnik i strzelanie to cudo. idtech5 to najwydajniejszy i najlepszy silnik obecnie. Jak na takim obszernym silniku powstaje D4 i Q5 to ja to łykam! id musi robić jedynie strzelanki bo w tym jest najlepsze. Natomiast sam silnik ma kupić Bethesda by zrobić na nim Fallouta 4 :).
Jeśli Nowy Fallout spod skrzydeł Bethesdy ma być względem Skyrim taki jak F3 względem Obliviona to nie musimy się martwić.
Co do F:Online to przecież szykowała się kreskówkowa gra co stawiało by tę grę w szeregu innych na mój gust MMO dla wszystkich a przecież Fallout to gra dla dorosłych - konieczność produkcji przez Interplay jako gwarancja sukcesu? Wg mnie Bethesda może zrobić coś naprawdę dobrego w temacie MMO i co ważne - zrobi to szybko i solidnie. Jak ktoś wspomniał Interplay już od dawna nie żyje i ich praca z F:Online wyglądała jak DNF i 3DRealms.
Najlepsza gra w jaką grałem. Seria o Thiefie jest wspaniała.
Pełen obaw czekam na nową część, oby nie była zbyt... komercyjna.
Fantazjując:
Bethesda bazując doświadczeniu ze Skyrim nadzoruje w pełni prace nad Fallouta 4 zlecając wykonanie gry ludziom z id z ich silnikiem. Świat rpg kreowany przez Beth a wykonany przez id to byłaby gra moich marzeń.
Skyrim to piorunująca ewolucja RPGów spod rąk Bethezdy a gra RAGE urzeka widokami i śmiga lepiej niż F3 (a gram na lapku z GF310M).
Serafin -> Thievery UT jest modem pod UT (jak nazwa wskazuje) więc nie bazuje na żadnym Thiefie a tym bardziej na Thiefie 3, który to wyszedł grubo później niż TUT. Wracając do tematu. UE3 to spodziewana ewolucja - Thief zawsze korzystał z silnika Epic. Natomiast multiplayer to wg mnie nie do końca dobry pomysł. Gra pokroju Thief to bardzo rozbudowany produkt i wolałbym by wszystkie siły skupiły się na budowaniu świata i scenariusza. Dzisiejszy świat gier online nie pasuje do tego co reprezentuje sobą taki tytuł. Fani mogą zwyczajnie mocno się rozczarować.
Niestety za długo trwa oczekiwanie na kolejnego HL by radość z nowej gry (jeśli wyjdzie) nie była odrobinę gorzka w smaku. Valve musi sobie z tego zdawać sprawę. Zresztą popatrzcie: Tyle lat bez kontynuacji jednej z najbardziej znanych serii gier a w tym czasie praca nad innymi komercyjnymi produktami. Wyraźnie widać, że to co dla fanów z całego świata było produktem wręcz kultowym dla Valve było ot, kolejną grą, która można olać na rzecz innych, bardziej dochodowych tytułów. Miejmy to na uwadze i po prostu odpuśćmy. Rynek gier się zmienił i nawet Gordon poczuł smak zmian.
Outkast wg mnie miało już ten nieznośny powiew nowej fali gier powiedzmy "do szerokiego grona".
Wiele razy wspominany w filmie poprzednik Dark Forces II był ostatnią IMO grą, w której twórcy pokazują świat jaki chcą pokazać a nie robią grę stricte pod gracza 12-16l. DFII była niesamowita, skomplikowana i miała świetny świat osadzony w twardym, starym uniwersum SW. Polecam (Na Steamie za grosze).
I jakimś cudem Assasyny tutaj są a to przecież nic specjalnego. Co ma w sobie ta gra to ja nie wiem ;).
Lol. Te spotkanie na moście, łamany angielski, muzyka i poczułem się przez chwilę jak w RTCW :).
Jeśli mamy liczyć na kolejną część HL'ka to muszą porzucić wątki z epizodów. Nie sądzę by rozpoczęli część 3 od poszukiwania Borealis. Prosi się, by HL3 był po raz kolejny oddzielnym etapem zmagań Gordona z obcymi i mam nadzieję, że po raz kolejny doświadczymy "letargu ala G-Man".
Podsumowując:
Albo całkiem nowa fabuła (i nowy silnik) = rewolucja albo żegnaj Gabe, dałeś du$%.
Moje oczekiwania:
Teraz premiera EP3 i zamknięcie pewnego etapu. A następnie spokojna praca nad nowoczesnym i zaskakującym HL3.
Dead Island.
sp. DX:HR miało trailery w zeszłym roku? Zapowiedź tej gry mnie zgniotła.
DRM może być ale niech CDP zrobią to jak należy a nie wypuszczają grę spartoloną - to tylko zachęcało do piracenia.
Bez większego szumu wyprodukowali i wypuścili grę, od pierwszych minut grywalną i wygodną w obsłudze. Tak po prostu. Wszystko intuicyjnie i w granicach zdrowego rozsądku.
Przypomnijcie sobie huczne zapowiedzi Wiedźmina 2 i jego kaleką premierę. Niezależnie od klimatu drugiej z wymienionych gier jest ona zdecydowanie spartolona głównie z powodu skupieniu uwagi na kłamaniu fanów zamiast szlifowaniu tytułu.
Jeszcze nam daleko do tego by zwyczajnie wydać ciekawą i dobrze działającą grę. Stalker i Wiedźmin pokazują, że Słowianom czegoś jeszcze brakuje. Bethesda w klimatach rpg jest po prostu bezkonkurencyjna.
Trailery kreowały niesamowity, opuszczony świat, pełen krajobrazów zrobionych z rozmachem.
Natomiast gameplay jest beznadziejny i suchy,
Szkoda.
Gra bez tekstur byłaby przeźroczysta albo jednolita (tekstura robocza edytora). Tutaj zastosowano specjalne tekstury i pewnie zmodyfikowano shadery. Ale nie ma to jak bajerka :).
2001 to bez wątpienia Red Faction z ciekawym singlem i zabójczo grywalnym multikiem (w który notabene da się grać do dzisiaj :) ). Po ochłonięciu i wyeksploatowaniu tytułu nadszedł czas na HL2 (2004) a w zasadzie to HL2dm i DODs. Z multiplayerowego grania na poważnie to już tyle. Do dzisiaj już nic mnie nie przyciąga.
W kategorii singleplayerowego umilania czasu to poza wspomnianym Red Faction i HL2 z klasą pochłonął mnie Thief 3 (2004), Wiedźmin (2007) i Fallout 3 (2008), w zasadzie tyle.
Tytuły mojego życia miały premiery w poprzedniej dekadzie: Thiefy, HL-ek i Dark Forces 2: Jedi Knight :).
Niestety w każdym aspekcie gry przez działanie menu do swobody walki gra jest lepsza niż Wiedźmin 2.
Jak na grę, której świat wykreowany jest z jakiejś wizji "Afterfall" to ta produkcja jest niestety słabym przykładem mającym zareklamować ten wykreowany przez twórców świat. Parę staro-narodowo wyglądających akcentów to za mało w otoczeniu wizualnie mało ciekawym. Modele są po prostu nudne. Biorąc pod uwagę pierwsze plansze, menu i sam początek dema jest to przykład jak zniechęcić do zagrania w taki tytuł niestety. Ale trzeba poczekać na premierę i recenzje całości (Najlepiej zagraniczne, bo rodzimi redaktorzy przez pryzmat tych biało-czerwonych pasków mogą trochę wyśrubować oceny :) ).
Ta gra jest obłędna! Klimat kroi się nożem. Polecam.
Machinarium ma u mnie w końcu konkurenta ;).
Mod stworzony na silniku Dooma3 to "The Dark Mod" a nie "Dark Project" (który notabene jest tytułem pierwszej części Thiefa).
Co za bzdura. Hostel miał swoją Bratysławę a Duchy mają mieć swój Poznań? Kupią i to.
Ja się już tą kamerą z ręki znudziłem więc na bank to oleję (wyjątkiem będzie Chronicles - może być ciekawe).
Cóż. Kto widział zakończenie Thief3 ten wie, że narzucającą się kontynuacją będzie wersja z poczciwym Garrettem w roli opiekuna-nauczyciela i młodą adeptką w roli bohaterki-złodziejki :).
Jeśli screeny pokazują sam edytor to Valve zrobiło widocznie bardzo intuicyjną nakładkę na Hammera, która ukrywa całą mozolną pracę z edytorem i ogranicza ją do kilku kliknięć niczym praca z edytorem do Heroesów. Kapitalna sprawa. Takie podejście do pracy z Source byłoby ogromną wygodą i biło konkurencję. ps. Tylko czemu tak późno? ;).
id wyraźnie obrywa za swoją politykę konsolową. Gry ze stajni Carmacka nie musiały być hitem w branży na premierze. Ich gry, klasyczne fpp'ki, miały być kultowe dla wiernych fanów a legenda przez nich głoszona miała zarażać innych - to czyniło te gry tak popularnymi. Pakując się w rynek konsolowy, pełen przepychanek i obietnic id rzuciło się na głęboką wodę i jak widać wyraźnie się zachłysnęło. Zasadniczo ani w kwestii nowych fabularnych rozwiązań ani w ich fundamencie - czyli mocnym i efektownym silniku nie udało im się zachwycić fanów. Może dzisiaj jeszcze tego nie widać ale właśnie straciliśmy ostatni bastion surowego, pecetowego fpp. Nie chcę komuś wmawiać, że Rage sama w sobie jest zła bo to całkiem dobra gra ale mój punkt widzenia sięga fundamentu jakim id była...a już nie jest. W zasadzie nie ma już firmy, której można się złapać (Valve też już definitywnie dało du$%). Czekamy na nowych mesjaszy.
"W ostatniej napomknę co nieco nadchodzącej kontynuacji." Wolne żarty...
ps. Powiedzcie czy kupiony na Steamie HL1 jest grywalny na klasycznym laptopie z np. GF310M ? Jak z proporcjami obrazu itp.?
W branży TV zaczyna dominować 3D bez okularów.
Wydaje mi się, że to chyba ostatni model okularów od nvidia. Teraz powinni już skoncentrować się nad tą nowszą technologią. Pytanie tylko jak długo będą chcieli zarabiać na IMO spóźnionym okularowym 3D - zakładam, że potrwa to jeszcze rok czy dwa.
Kilka tematów wcześniej mamy ester-eggi z RAGEa i tam na filmach z 360tki grafika jest ostra jak żyleta a pomieszczenia aż przytłaczają detalami.
Co do grafiki to się zgodzę, że różnie to bywa - wiele platform i wersji sprzętu na PC ale w kwestii ubogiego świata to jeszcze nie widziałem żadnego takiego screena czy filmu - wszystko jest przytłaczająco bogate.
Autor artykułu świadomie wypomina kluczową bolączkę Wieśka2 jaką jest spaprana interakcja ekranów gry. Spodziewałem się, że właśnie tym się zajmą ale się przeliczyłem. Dbają o fanów? Cóż, dbają o wysoki poziom bajerki. Gra jak była niedorobiona - dalej taką jest.
Tragedia. Jeszcze bardziej przypomina to WoWa niż V. Co się z tą serią porobiło. Póki co zostają mi sporadyczne sesje z Heroes 3 HD :).
Red Faction (1) - Motyw z menu głównego. Każdy kto trochę posiedział w tej grze a teraz puści sobie ten sound będzie miał ciary :). Oryginalna muza.
CoD w świecie Alien? Hym... nie tego się spodziewałem. Klimat budowany przez akcję tej grze dobrze nie wróży. Poza tym obcy jacyś na tyle wolni, by quicktime eventy były atrakcyjne wizualnie. W ostatniej scenie atakują wręcz po kolei by dać czas na oglądanie akcji z królową. Jakieś to takie nie ładne dla mnie.
Warto odnotować: www.thief-portal.pl - następca starego serwisu - nowy portal powoli się odbudowuje. Będzie miał niezbędne materiały wprowadzające w serięa już teraz na bieżąco informuje o nowej, nadchodzącej grze.
Słaba rozdzielczość i jakość grafiki w HUDzie i elementach wyświetlanych w grze. Są jeszcze generację z tyłu jak widać. Poza tym może to być ciekawy horrorek, no i do tego nasz! :). Ja testem ZA.
Valve lubi dopracowywać swoje produkty. Pośpiech wróży DLC - reszta to marketing.
Z map bije prostota i schludność i czuć, że gra będzie grywalna i przyjazna graczom. Problem w tym, że aż mdli na myśl, że to kolejny (co jak co - nieporywający) klon od Valve a HL leży odłogiem. Tracę do tej firmy zaufanie. Szkoda.
Na Steamie istotnie istnieje proceder zakładania konta dla każdej gry z osobna. Po zagraniu można takowe konto szybko i bezboleśnie puścić np. na Allegro. Nie chcę zmyślać ale IMO będzie to dwucyfrowy procent wszystkich kont.
Tomasz Gop - marketingowy czarodziej - któż by nie chciał mieć w swoich szeregach tak doskonałego kłamczucha i bajkopisarza :).
Chwalebne zabijanie innych w imię wolności w setkach gier WWII jako przedstawienie autentycznych dziejów to porządek dzienny. Niewolnictwo to też kawał historii prawdziwej aczkolwiek niewygodnej.
Taka gra nikomu nie zaszkodzi. Problemem natomiast dla niektórych nacji może być fakt, że znowu biali będą górą :).
Raczej nie spodziewałbym się cudów ale całość prezentuje się bardzo estetycznie i ma ciekawy design rodem z pierwszych fpsów takich jak Unreal. Gra wygląda na produkt wysokiej jakości. Mam nadzieję, że zobaczymy tam tez jakąś bardzo kontrastującą z cyberpunkiem egzotykę i roślinność. Od czasów PREY jedyny mocno klasyczny fps to SINGULARITY i czas dorzucić coś nowego - oby HARD RESET był właśnie tym kolejnym rodzynkiem.
W momencie gdy zaczęli mówić o fabule i postaciach zaczęło się robić ciekawie. Jestem zaskoczony tym ile w tej gdzie może być ciekawej materii fabularnej, o której wcześniej nie wspominali.
Teraz nie widzę tego tylko jako ciekawego shootera w plenerze ale także ciekawą przygodówkę z otwartym światem.
Moim zdaniem wygląda to na powtórkę z wiedźmina, gdzie marketingowy szał przesłonił twórcom obraz gry i puścili masę niedoróbek i zaprzeczeń. Szkoda.
„nie wypuszcza się silnika, ale grę” - jeden z ważniejszych cytatów, który słyszałem w przeciągu ostatnich lat. Kto to zrozumie ten uwolni się z marketingowej papki, która go karmiono.
Ponad 2gb na same instrukcje DX11? Jak dla mnie to dodatkowo paczka poprawionych tekstur i shaderów - tyle.
Jak dla mnie 5/10. Za dużo niedoróbek i niedorzeczności. Wyśmienite otoczenie, postacie, charaktery, zadania i dialogi nie pomogą wybić się na lepszą ocenę. Reszta to całą seria porażek, które pokazują, że CDPR to zapatrzeni w siebie marketingowcy, którzy bujają w obłokach i puszczają na rynek bubla. W trzeciej części liczę przede wszystkim na dalsze losy G i rozwiązanie fabuły. Na wygodną i dobrą grę nie liczę - nie ufam już CDPR. Tyle.
"słychać głosy krytyki wobec dewelopera..." - Oj jakie to niesprawiedliwe dla konsolowców oj oj oj :). A to, że przez ostatnie lata wszystkie tytuły faworyzowały konsole to już nieważne? W końcu wraca dobra passa dla blaszaków! Tak trzymać! (ps. szkoda tylko, że do czasu kolejnych konsol :/).
Wolałbym dalej iść w stronę fantazyjnych lokacji ale i tak jestem pozytywnie zaskoczony jak im to wyszło. Będzie niezła jazda :).
A mi właśnie te wydanie Wieśka bokiem wyszło. Mapa mało czytelna. Koperta z listem i monetą bzdurna. Płyta z Wideo to wszystko to co już w necie jest za free od dawna. No i figurki po jaki mi grzyb potrzebne? Jedynie poradnik z instrukcją są przydatne. Reszta to zbędny bajer i za tę kasę można było zrobić obszerniejsza instrukcję w kolorze i dodać np. duży, nie publikowany wcześniej plakat - czyli coś co można powiesić czyli zwyczajnie z tego skorzystać. Tyle.
"Dobre laptopy" to nie jest analogia "Asus".
Pomijając peryferyjne teksty mamy tutaj tylko wzmianki o Asusuie. To nie jest serwis o graniu na lapkach tylko serwis reklamowy tej firmy.
Ja tez mogę zrobić i reklamować portal w stylu "Świat Gier!" a w środku pisać tylko o mmorpg z czego 90% tekstów będzie o WoWie. Tylko jaki sens wprowadzać ludzi w błąd?
Od początku tylko Asus, Asus Asus Asus i Asus.
Cały serwis jest chyba sponsorowany co mu dobrze nie wróży bo Was w komentarzach zjedzą za to.
Znacie pewnie serwis Benchmark i ich ranking kart graficznych. Jeśli będziecie tutaj rozwijać podobną tabelę np.: "znośny framerate: gry vs laptopy" to jesteście uratowani. Jeśli będą tu testy Asusa to cienko to widzę.
Lipa niestety. GR zawsze była symulacją a to co zobaczyłem to bardziej wojenny Crysis 2.
Widzenie przez ściany itp. powinno przypominać obrazy realnych skanerów i kamer a nie zaznaczać przeciwników obramowaniem w kolorze.
Pogubili się w tym tytule i to bardzo. Szkoda. Serię może co jedynie naprawić powrót do korzeni i GR3 z dużym naciskiem na taktykę i skradankę.
Pomyślcie o ludziach, którzy nie są straszliwymi fanboyami takich gier tylko kupują MW dla tej kilkugodzinnej zabawy w singla i kilkunastu tygodni ciekawej jatki w sieci.
Dla nich gra będzie kolejną świetną zabawą pełną rozmachu, efektów i bardzo szybkiej lecz komfortowej akcji.
I nie wiem o co cały ten krzyk ze starością silnika - czy trailer wygląda źle? Jest wizualnie zajebisty i gra też taka była/jest. Komu potrzebne przyglądanie się ścianom i teksturom podczas szybkiej, filmowej rozgrywki na, co by nie mówić, wysokim poziomie wykonania?
I wiecie co... BF3 ma być lepszy dzięki temu, że ma lepszy, nowszy silnik? A gameplay trailera? Nie jest przypadkiem nudny i powolny względem tego co pokazuje MW3?. A wiecie dlaczego? I tu Was zdziwię - bo to są zupełnie inne gry. Wyobrażacie to sobie? :).
Ja wywaliłem 3D Vision, wrzuciłem najnowsze stery Beta z opcją zaawansowaną (bez 3d i z zresetowaniem ustawień). Następnie w opcjach dla wieśka ustawiłem wszystko na wydajność i pod kontrolę aplikacji. W samej grze wszystko na low. Gra dostała kopa wg mnie nawet o 100%. Fakt, że graficznie jest kupa (szczególnie plener). Niezależnie o tej poprawy dla autorów gry ogromny minus, że trzeba za nich kombinować.
ps. Co do klawiszy to zadajmy sobie pytanie czy taką oczywistość jak swoboda ustawienia klawiszy w 2011 roku trzeba poprawiać patchem? Ręce opadają.
Boifan - no to które proponujesz sterowniki do GF8800GT? Mam wersję 266.58.
ps. Obsługę 3D w sterownikach wyłączyłem, to nie wystarczy? Co lepszego da odinstalowanie?
Kłamliwy artykuł broniący CDPR, które nie umiało dobrze przygotować silnika.
Komputer z minimalnych wymagań nie jest w stanie zapewnić płynnej gry! To jest już fakt. Wiele komentarzy z tego tematu i komentarzy pod recenzją to potwierdza. Wciskacie ludziom kity.
na dodatek rozrzut objawów jest tak duży, że od czasów Crysisa1 nie pamiętam takiego poruszenia graczy. Poza tym podobnie jak z Crysisem 1 - co z tego, że grę zrobili ładną jak może 10% graczy zobaczy ją w jakości jak z trailerów. Ech jaki ja jestem zły na tę firmę :/.
Boifan -> Proszę bardzo:
Ustawienia: http://img823.imageshack.us/img823/95/redsetup.png
Wygląd/fps: http://img820.imageshack.us/img820/5497/witcher2201105172326043.png
Sprzęt: AMD X2 6000+, 3Gb RAM, GF 8800GT @ 1280x800.
I co z tego, że to wymagania minimalne skoro mimo obrazu o jakości nędzy i rozpaczy oraz takiej rozdzielczości gra dalej nie osiąga wydajności pozwalającej w ogóle grać. Mam prawo autorowi recenzji wypominać, że opowiada o tym silniku brednie bo fakty mówią same za siebie.
Crysis 2 ma takie same wymagania minimalne i nie chcesz widzieć moich screenów z tej gry bo się zdziwisz.
Wiedźmin 2 wygląda ładnie ale gra jest wyskalowana na nowe, drogie maszyny i trzeba o tym pisać otwarcie a nie paplać farmazony.
Boifan - chcesz screeny jak nie wierzysz? Pomijając silnik UE3 nie mam żadnego problemu z nowymi grami a W2 rozłożył mi kompa - co tu mogą zrobić starsze sterowniki? Musiałbym wiedzieć które itp. Dużo kombinowania i dlaczego ma to miejsce? To wie tylko CDPR, które zapomniało, że dużo graczy nie wydaje rocznie na komponenty 2tyś złotych. Podtrzymuję - Jakość/Wydajność - 0/10 - porażka Red Engine.
Skalowanie wymagań? - wolne żarty. Podana konfiguracja minimalna nie pozwala grać! Pokaz slajdów z wyglądem gorszym niż gry sprzed 6-ciu lat. Wiedźmin jest świetny ale silnik jest porażką CDPR. Zemści to się przeciwko nim - mam przynajmniej taką nadzieję bo widać, że bujali w obłokach zamiast zrobić wydajną grę.