Drzewiec z świecie Wiedźmina. Ok, w redakcji chyba też grzyby się rozsypały :)
Byłem bardzo podrajany tą grą i mimo że nie narzekam jak większość bo moje oczekiwania nie były tak napompowane, to takie właśnie aspekty powodują u mnie myśli że jednak te wszystkie lata stracone na produkcję CP powinny być przeznaczone na produkcję następnego Wiedźmina.
Dla obecnych dzieci co nie widzieli oryginału, starym koniom nie polecam bo tych emocji i tego uroku już nie ma.
"Zmiany dotknęły także znanego już systemu Mastery"
Z tego co wiem to sam dodatek HoT dopiero wprowadził system Mastery. Więc jakim cudem "znanego już" ?
Mam podstawkę i mam pytanie co mnie ominie jak kupię od razu Path of Fire ? Pomijając Heart of Thorns.
Nie wiem dlaczego ale zacząłem grać krasnoludami i zielonoskórzy zaatakowali mi stolicę gdzie miałem lorda z armią, tyle że nie doszło do oblężenia i nie mogę się bronić z murów tylko przenosi mnie na przedpole i jako posiłki dochodzi mi do bitwy mój garnizon. Miałem tak kilkukrotnie. Czyżby krasnoludy nie mogli bronić się z murów ?
Atilla powinien się pojawić w tym rankingu, nowa mechanika hordy została wprowadzona właśnie w tym tytule
Ciekawy ranking bo zaskakuje ale rozumiem że to Wasz redakcyjny więc musi być taki. Strategia strategii nie równa, jedni twierdzą że hybrydy typu Total War to kwintesencja gatunku, inni że raczej typowe turówki 4X a ktoś inny powie że raczej RTSy. Ja mam własny przedział ale nie układam tego rankingiem bo bawiłem się przy każdej znakomicie.
Miałem cichą nadzieję że znajdzie się tutaj niedoceniony i mało popularny ale znakomity Warzone 2100.
Zapamiętałem najbardziej Civke 2 i 4, Warzone 2100, KKND, C&C: Red Alert, TW: Rome 2, TW: Medieval 2, Endless Legend, Anno 1701, Stellaris
-Taaateeeee bo nie moge zmienić oceny gry co to ma być za strona.
-Pioter to grej w te planszuwki co ci ciocia Grażynka na urodziny kupiła i bedziesz mioł spokuj.
Nie ma wyboru profesji to w jakimś stopniu ta postać musi mieć jakiś swój charakter, mamy jedynie do dyspozycji kreator wyglądu. Z drugiej strony to może dobre posunięcie Redów bo w USA wolą grać avatarami, taki Skyrim czy Fallout 4 zawsze stawiali sobie wyżej od W2 i W3.
Aganar - 2 postacie ? Opisujesz chyba darmowe demo i piszesz że szkoda na nią było kasy. Nie kumam typa.
Czyli najlepsze gry w tym stylu to tylko Stellaris i Endless Space ?
Właśnie się zaopatrzyłem w Skyrim: SE bo chciałem sobie po tych latach zagrać jeszcze raz ale jak jest wersja z lepszą grafiką to czemu by jej nie wypróbować.
Odpaliłem i załamka, przecież ta grafika jest lekko tylko ruszona. Mody do starej wersji już lepiej poprawiały grafikę niż ta oficjalna wersja.
Liczyłem na to że przedstawią jak piramidy dopiero są w budowie. Masa robotników ciągających wielkie kamienne bloki, rusztowanie etc. To by był klimat.
Jestem dinozaurem i kompletnie nie ogarniam w co teraz warto się ścigać, nie grałem w wyścigi kupe lat i nagle naszła mnie ochota. Kiedyś zagrywałem się w Gran Turismo jedynkę i dwójkę na PSX, trochę w Toca 2. Po możecie mi polecić coś w stylu tych gier. Raczej na zamkniętych torach, uliczne wyścigi mnie nie interesują i model jazdy raczej bardziej realistyczny niż arcadówka.
Mam tam tylko Wiedźmina 3, który jest też przypisany do goga więc nie bardzo mnie to rusza ale zdaję sobie sprawę że dużo ludzi się wkurwi.
@Edit: UP :)
No to uj, po temacie :)
Wolałbym żeby zamiast tego wypuścili Medieval III także nie zagram, nie podoba mi się TW w tym universum.
Masz rację ale tym kitem Murray zalepił sobie drogę do ewentualnych następnych swoich produkcji. Z NMS do końca życia na chleb mu nie starczy więc albo powrót do korporacji albo złapie się porządnie za jaja. Mam nadzieję że zaczną to mocno rozwijać, kasa im wpada to mogą ekipę powiększyć jak w tylu nie dają rady. Ja nie nakręcałem się i nawet nie oglądałem tych trailerów, przeczytałem tylko kilka zapowiedzi więc pewnie grało by mi się dobrze ale poczekam jeszcze.
Trzykrotnie większy niż w Black Flag, tylko że tam większość wypełniało morze, tutaj pewnie niestety to będzie pustynia. No nic, trzeba czekać.
Mam jeden luźny klucz, już wysyłam na mail.
edit: nie doczytałem że chcesz na xbox one. Miałem na pc, no cóż podaj dalej :)
Nie jest źle, gra się fajnie ale jakoś bardziej mnie wciągał Rome II. Ciekawa mechanika z hordami, jakaś odskocznia od budowania imperium, tylko że mnie nie wiem dlaczego ale jednak szybko nudzi. Kupiłem w dniu premiery a ani razu nie ukończyłem rozgrywki. Bardziej mnie kręci początek gry kiedy trzeba kombinować ale jak już zaczynam kontrolować dość duży obszar popadam w monotonię. Chyba dziadzieje z wiekiem. Nie wiem dlaczego zrezygnowali z prowincji z czterema miastami, było ciekawiej. Tutaj wszystkie mają po trzy. Wielki plus do bitew bo jednak względem Rome II jest wielka poprawa. Nie jest to mój ulubiony okres historyczny więc może dlatego bardziej wciągał mnie Rome II. Chciałbym zagrać w Medieval 3 z bitwami z Attila, rozwojem prowincji z Rome II, dlatego z zapowiedzi Warhammera nie jestrem zbyt zadowolony, wolałbym "M3". W Shoguna nie grałem, podobno jest najlepszy ale odrzuca mnie sama myśl że gra toczy się tylko w Japonii. Ogólnie to czekam na Total War, który by się rozgrywał na całej mapie świata. Nie wiem, który okres historyczny można by wtedy wprowadzić, na pewno nie 2 WŚ bo to nie pasuje do tej serii.
Kiedyś na tvgry oglądałem filmik (2, może 3 lata temu) z gameplayu gry strategicznej gdzie zasiedlało się planetę i jedynym przeciwnikiem jakiego można było spotkać to kosmici. O ile dobrze pamiętam raczej lepszym sposobem było ich ignorowanie i omijanie, skupiając się jedynie na rozwoju. Raczej była to gra ekonomiczna. Nie mogę jej znaleźć i nie pamiętam tytułu. Pomoże ktoś.
Mam tak samo, niedawno dopiero kupiłem sobie BF4 ale nadal pogrywam też w 3 bo mam swoje ulubione mapy, na których mam ochotę sobie pograć ;]
@Pr0totype - Miłego czekania bo nie zniszczy.
Dobry temat. Ja aktualnie jestem typem "mam gdzieś staty" i gram sobie dla samej gry. Spędzenia czasu wolnego na rozrywkę, którego jest coraz mniej. Mówię tutaj konkretnie o BF3/4. Mam już trochę lat na karku, trójka z przodu i nie ma po prostu czasu żeby podwyższać skill. Praca, rodzina, wiadomo o co chodzi ale że wciąż lubię grać to to robię w miarę możliwości. Jak byłem nastolatkiem to w mmorpg byłem jednak tym pro graczem. Teraz nie ma na to czasu ale jestem świadomy tego że dobrze by było jednak grać lepiej. Nie przejmuję się tym jednak.
1. Wiedźmin 3 - Fenomenalna fabuła, doskonale przedstawiona historia w ciekawym świecie.
2. Total War: Attila - najlepsze w całej serii bitwy, można bez żadnych konsekwencji spalić Rzym i splądrować całą Europę.
3. Rise of The Tomb Raider - Jestem fanem "starej serii" ale ta nowa też mi się podoba, czasem mam ochotę pooglądać interaktywny film i dobrze sie przy nim bawić bo to jest najważniejsze.
Ktoś ma jeszcze wątpliwości w istnienie Iluminatów ? :) Jedna korporacja nakręca drugą i kółeczko się zamyka a ludzie nic tylko mają kupować i zamknąć mordkę.
1. Far Cry Primal - bardzo ciekawy okres w czasie.
2. Final Fantasy VII - grałem na PSX, teraz zagram na PC :)
3. Mass Effect Andromeda - nie jestem fanem serii ale lubię kosmos.
Walczyłem długo przed napisaniem swojej opinii żeby nie być bardzo krytycznym ale po prostu się nie da. Dialogi, fabuła i questy uśmiercają tę grę. Co nie wybierzesz to i tak wychodzi na to samo, czasem z lekkimi urozmaiceniami. Nie rozumiem jak ktoś może tego nie zauważyć. Jedynie ten co przewija dialogi i traktuje tą grę jak fps a przecież to miał być soczysty RPG. Konstrukcja świata bardzo dobra. Grafiki nie oceniam nigdy więc moja ocena na tym nie bazuje ale ludzie. Gra traktuje gracza jak idiotę, ja nie mam pojęcia co sobie Bethesda wyobrażała. Jestem kompletnie zaskoczony i po prostu zdziwiony. Mam 30 lat jestem fanem Fallouta nawet chyba większym niż "Rojo" ale grając w F4 ja nie czuję że gram w grę RPG, ba. Nie czuję że gram w Fallouta. Bawienie się umiejętnościami zbudowanej postaci w tej serii to podstawa. Tutaj tego nie zaznasz, byle kogo, byle co zbudujesz i wrażenia z rozgrywki są takie same, może lekko zróżnicowane. Nowy system SPECIAL wcale mi nie przeszkadza, nawet wiele plusów mogę mu przybić ale to co tam zrobimy marginalnie wpływa na styl gry daną postacią. Liczyłem na ta grę bardzo ale się grubo zawiodłem. Szkoda.
@Kacperpol - ja też mam problem, player cały czas przerywa tak jakby miał za mały transfer mimo że internet działa znakomicie.
Boos3r - oczywiście to co prawisz to gruba przesada. Odrobinę obiektywizmu, chociaż tylko odrobinę.
To oznacza że w przyszłości raczej nie będzie osobnych buildów na PC i konsole, tylko PC dostanie port = downgrade. Wyciąganie dalszych wniosków nie ma sensu bo nie chce zostać ukamieniowany padami, upadowany.
Mój pierwszy kontakt z piłką nożną to była FIFA 99 na PSX i grało się całkiem fajnie ale jak zobaczyłem u kolegi ISS Pro 98 to z FIFY można było się tylko śmiać mimo że była to o rok nowsza część.
Od wtedy pogrywałem w ISSa, który potem zmienił nazwę na ISS Pro Evolution (nie pamiętam, w którym roku).
Pro Evolution Soccer 2005 to ostatni PES w jaki grałem bo porzuciłem tego typu gry, człowiek się z czasem zmienia. Z tego co pamiętam w tym 2005 roku PES nadal zdecydowanie górował na FIFĄ (jak dla mnie przynajmniej). Później nie śledziłem tematu ale znajomy zagorzalec piłki nożnej dalej trzymał się gatunku i był to PES. Jednak od chyba 2011 lub nawet wcześniej o dziwo przerzucił się on ana FIFĘ twierdząc że dokonała się tam rewolucja a w PES na odwrót. Teraz złego słowa nie da sobie powiedzieć o FIFie a jedzie po PESie równo. W tym roku przyznał że PES chyba powoli odbudowuje swoja utraconą przed laty pozycję ale jeszcze nie czas żeby do niego wrócić. Ja nie jestem w temacie ale chciałbym się bardzo dowiedzieć co się działo z tymi dwoma tytułami od 2005 roku wzwyż i jakie zmiany się w nich dokonały że fani się "przemieszali" lub jedni odeszli od jednego tytułu na rzecz drugiego i na odwrót.
Ja patrzę z sentymentem na PESa. Dla mnie sterowanie i ruch postaci w FIFie 2015 to tak jakbym grał w tego PESa 2005, wielkiej różnicy nie zauważyłem bo grało mi się równie dobrze, nawyki i taktyki sprawdzały się te same. Doświadczenie, które jeszcze pamiętam z PESów do 2005 wykorzystałem wygrywając nawet mecz z kolegą, który FIFY wałkuje co rok. Jego mina bezcenna.
Nie ma to jak Metal Gear Solid i przechodzenie gry 3 razy żeby zobaczyć Snake w smokingu. Stealth i Bandana, optyczny celownik do FAMASA, karmazynowy ninja. Pierdółki ale przechodziło się dla nich grę wiele wiele razy.
Ta Kaja niech sobie zagra w metro, tam oszczędzać trzeba ale bez przesady bo inaczej po prostu się gry nie przejdzie. Mój nawyk to przeładowywanie broni po wystrzeleniu nie wielkiej ilości kul, nawet jeżeli zużyłem 1-2 co bardzo często niestety skutkuje moim zejściem. Gdybym miał liczyć to kilkaset moich zgonów jest właśnie przez to kiedy wróg wybiega zza rogu a ja jestem podczas przeładowywania i kaplica, czasem się uda zmienić na pistolet ale jak gość jest już wcelowany to lipa.
Jak dla mnie biust Lary mógł już zostać taki jaki był :P
Ja mam świetnego glitcha z Wieśka 3, który pojawił się chyba wraz z patchem 1.03. Biegałem koniem w powietrzu ale blokady działały i nie dało się "latać" Płotką nad wodą a w lesie co chwile blok o drzewo a jak zsiadłem to był prawie dead a Płotka sobie biegała nade mną. Gwizdałem co chwile i wchodziłem na wzniesienie to jak poziom wzniesienia był wyższy niż jej to wbiegła w ziemię. Stało się tak jak zbiegałem na Płotce właśnie z jakiegoś wzniesienia.
Ja swoją sztukę zakupiłem w 1998, lista gier była już pokaźna. Nowością były wtedy Tomb Raider 3, Tekken 3, Crash 3, Spyro, Tenchu i oczywiście Metal Gear Solid.
Witam. Jak w temacie. Jestem zielony w tym temacie a pograłbym. Oglądałem i czytałem trochę o X-Rebirth i coś w tym stylu by mi pasowało.
Proszę o propozycje to sobie obadam każdą z proponowanych, dodam że mam joystick to fajnie by było żeby gra obsługiwała.
PS. Mogą być trochę starsze produkcje ale nie takie z Amiga1000
Ten ktoś ma słaby gust, takie piękne i dziwne światy tam były a on wybrał pustynie przypominającą Nevadę ...
@ Likfidator - masz rację, powinni zrobić całkiem nowy tytuł ale oni pewnie chcą jeszcze wycisnąć coś z marki Mass Effect, więcej ludzi skuma z czym może mieć do czynienia co zwiększy sprzedaż.
Cioranie Lary ciąg dalszy :P Mimo iż nadal uważam że najlepszy był Tomb Raider 4: The Last Revelation to i tak mi się te nowe podejście do tej serii podoba. Akcji tutaj jest bardzo dużo, powoli przypomina to jeden wieli skrypt ale czasem mam ochotę na coś takiego, wtedy trzeba skupić się na opowiadanej historii i jest git.
#Gęstość i różnorodność lasu - Nie przypominam sobie żeby w jakiejś innej grze był taki las, jeśli ktoś się zna na drzewach to można sobie chodzić i wymieniać gatunki, najwięcej jest chyba brzózek. Przecież to jest żywcem wyjęty las z Polski i innych krajów na tej samej wysokości geograficznej, w klimacie umiarkowanym. Poprzednią grą, która mnie zachwyciła pod tym względem był najnowszy Tomb Raider ale W3 bije go w tym aspekcie bez dwóch zdań.
up
AMD dostało zamówienie od Sony i Microsoftu na takie a nie inne układy i takie im po prostu dostarczało.
Zastój technologiczny to cięcia kosztów produkcji konsol.
Zależy od salonu. U mnie w mieście ceny są często aktualizowane i można kupić coś w podobnej cenie co u wielu konkurentów ale często jest jednak nieco drożej. Trzeba ze smartfonem śmigać po sklepie i od razu szukać cen konkurencji. Jak jest taka sama lub ciutkę wyższa to wolę mieć to od razu w ręce.
@up Tak jak piszesz. Podobno mają ścisnąć zwieracze po premierze Wieśmina. Czekam z dużą ciekawością co z tego wyjdzie. Taka zmiana klimatu, ciekawe bardzo jak to wyjdzie.
Gdzie mapa ? Moglibyście wrzucić screen z mapą jakie nowe drogi dodali a nie tył naczepy.
Znakomicie że Arash robi teraz materiały dla gry.tv jak dla mnie to trzyma on wysoki poziom. Porównywalny do Krzysia czy Marcinka.
Dzisiaj już pobieram 2 razy to samo ... Ta sama waga 353.44 MB Co jest z tym ? Raczej nie jest to jakiś nowy patch. Chyba gra nie "widzi" patcha, który instalowałem po południu. Sam już nie wiem.
Ten pierwszy patch miał około 350 MB, teraz znowu jest jakiś patch też 350 MB. Nie wiem czy on mi go ściąga niepotrzebnie po kilka razy czy są jakieś nowe. Czytam teraz że wczoraj wyszedł 30.04.2015 czyli wyszły już 2 patche ale mnie ściągało się już po kilka razy te 350 MB tak jakby launcher uważał że nie mam aktualnych plików.
@bisfhcrew - dzięki a gdzie jest podany lv danej postaci ? Bo podczas ładowania gry wyskakują różne porady i tam wyczytałem że na 12 lv można kupić swój dom. Tylko że nie mam zielonego pęknięcia gdzie można sprawdzić ten lv.
Co oznaczają liczby koło avatarów postaci w trybie fabularnym jak się naciśnie i przytrzyma alt ? Jest to poziom postaci ? Wydaje mi się że chyba one się zmieniają nie koniecznie w górę.
Gdzie znajdę aktualny poziom danej postaci w trybie fabularnym ? Czy są to liczby przy avatarach jak się naciśnie i przytrzyma alt ?
Racja, wpływ MMO na mechanikę questów pobocznych w grach RPG jest niebezpieczny. Gry cRPG powinny według mnie z MMO brać system walki i ewentualnie rozwój postaci. Nie dosłownie, nie chodzi mi o klepanie niezliczonej liczby skilli po kolei. Mam na myśli dynamikę walki oraz bardziej skomplikowane budowanie postaci, więcej kombinowania.
Ograłem trochę już betę i pierwsze wrażenie to zdecydowanie lepiej to śmiga na moim sprzęcie niż beta BF4 ale nie ważne. Gra ogólnie jest spoko i na pewno znajdzie swoje grono fanów ale raczej nie dla mnie. Tryb fucha to głównie jeżdżenie autami i z nich naparzanie się całkowicie mi nie podszedł. Napad na bank jest jak najbardziej w porządku, z tym trafili bo tryb jest ciekawy. Podbój to wiadomo, jak w poprzednich seriach. Ta gra ma u mnie plusy ale minusy przeważają, nie kupię jej. Wiele ludzi pisze tak na czacie podczas gry. Takimi wypuszczeniami wersji beta przed premierą tylko sobie uszczuplają klientele. Gdybym jej nie sprawdził teraz w beta to na bank bym ją kupił w marcu bo filmiki promujące były ciekawe a teraz to dla mnie tytuł do pominięcia.
Ja zaczynałem z serią od TR3 na psx, potem 2,4,5 AoD itd. jedynie nie grałem w jedynkę. Podobają mi się wszystkie części, nawet hejtowane Angel of Darknesz przeszedłem z zadowoleniem. Zmiana całej zajawki serii w Tomb Raider (2013) trochę mnie zaskoczyła ale oczywiście pozytywnie. Chociaż jakoś bardziej do głowy weszły mi części 3,4,5 według mnie najlepsze jak dotąd. Zobaczymy co teraz im wyjdzie.
Ja się nie zgadzam ze stwierdzeniem że pogoń za +0,3 do pancerza lub +0,2 do ataku jest przytłaczające i niepotrzebne. Właśnie jest i to bardzo, system upgrade musi być. Systematyczne budowanie postaci/zespołu to jest to co kręci wielu graczy. Fabuła i gameplay oczywiście są bardzo ważne ale eksperymentowanie i mixowanie statów, nowych skilli i odnalezionego sprzętu to tak jakby ciasto pod farsz jakim jest gameplay. Dobrze doprawione i polane gęstą fabułą daje nam pyszny efekt końcowy.
Dlaczego wiele ludzi mówi "medyk" ? To jest szturmowiec a że ma apteczki to już tak wyszło bo nie pasowały do innych klas.
Rozwałka miasta po napadzie na bank nie realna... hmmm dlaczego nie. Przecież to tylko gra. Pokemony też są nie realne a jakoś popularność mają ;]
Coś czuję że warto było ominąć czwórkę i pozostać przy trójce. Podoba mi się to i to łyknę a jak będzie mi brakować czołgów to sobie odpalę trójeczkę.
Szkoda bo koleś był spoko, chociaż tutaj nie wpadam zbyt często to jednak już wiele lat i Marcinka facjaty (bo tak zawsze go określałem (: ) będzie mi brakować. Mimo to i tak regularnie będę tu wpadał bo dla mnie liczy się info.
mikecortez - ja odnoszę wrażenie że jest odwrotnie, więc nie wymyślaj i ochłoń.
Jak dla mnie to nie wyścig zbrojeń (jeśli chodzi o moc) tylko wyścig rozdzielczości, tak jak już napisał EnX, A.l.e.X i Radanos.
Ilość pamięci dobiera się do rozdzielczości. Jeżeli masz monitor 1080p to bądź spokojny, Twoja 970 z 4 GB spokojnie wystarczy na kilka lat. Nawet 2 GB do 1080p jest wystarczające w zależności od tego w jakie gry się gra a jeżeli brakuje to popuszcza się na detalach i życie toczy się dalej :) a jak ktoś śmiga jeszcze na niższych, np. 900p (tak jak ja) to 2 GB jest ło ho ho i jeszcze trochę.
Ja np. planuje zakup 970 dopiero jakoś w maju.
Dlaczego w typ Project Cars nie mrugają czerwone światła na tyle każdego bolidu ? Nic nie widać.
Mnie wciągnęły gry tego typu, tura na mapie świata a bitwy w czasie rzeczywistym. Zacne połączenie :)
Pierwsza gra tego typu jaką widziałem. Po przesiadce na PieC zaczęły rządzić Total War-y :)
Frakcje powinno się odblokowywać w jakiś sposób a nie że są w postaci DLC bo DLC to dla mnie Cezar w Galii itp. Ja nie jestem weteranem serii. Mój pierwszy kontakt to Medieval II całkiem nie dawno i się zachwyciłem. Zacząłem drążyć temat i natknąłem się na mocno już połatanego Rome II, który mi się bardzo spodobał. Pewnie dlatego że króciutko jestem z tą serią. Attyla wydaje mi się że będzie dobrą grą i pewnie się zaopatrze.
Według mnie Metro 2033 dla niektórych może być straszniejsze bo to był pierwszy kontakt z tym klimatem. Last Light to już drugie podejście do klimatu, wiadomo czego się spodziewać.
Dla mnie obie gry są "wyjebane w kosmos". Klimat trzyma w napięciu mocno. Międzyczasie zagrałem sobie w Cryostasis i efekt był podobny.
W encyklopedii nie ma Final Fantasy IX więc nie wiem jakim cudem trafiło do rankingu...
Ale to bardzo dobrze że jest, ogólnie na PSX wyszło bardzo dużo świetnych RPG, których nie ma nawet w encyklopedii i w rankingu, np: Jade Cocoon.
Jeśli chodzi o rozmemłanie to był taki Skyrim. Questy poboczne robiłem 80 godzin a fabułę zaledwie w 5 ale jakoś nie zraziłem się mimo to do gry. Problem z szybką podróżą można załatwić limitami w danym czasie, np: 3 razy w ciągu godziny lub jedna szybka podróż i ładujesz możliwość wykonania następnej przez 20 minut. Cisza CDP faktycznie jest jakaś dziwna, obawiam się co będzie z optymalizacją.
Doczekać to ja się nie mogę Cyberpunk bo Wiedźmin to kontynuacja a to będzie coś nowego.
Wszystkie wiadomo jakiego typu FPSy są propagandą "szlachetnego i bohaterskiego amerykańskiego żołnierza, który naprawia świat".
Ciekawe drzewo widać na wzniesieniu w oddali od 5:25. Na pewno jest tam coś ciekawego :)
Jestem graczem starszej daty i dawno mnie tak gra nie "zaszczepiła". Przypomniały mi się czasy Residenta 1,2,3 i Silent Hill gdzie wtedy miałem szaraka czyli PSXa. Po drodze napotkałem Metro 2033 i tam też miałem ten stan co w Cryostasis. Klimat to ma bardzo mocny, porównywalny do filmu Obcy 1. Co chwilę się obracam za plecy, mam gęsią skórkę i dreszcze na szyi. Te dźwięki zardzewiałych zawiasów w zamykających się drzwiach a potem mocne walnięcie z pogłosem zamarzniętej stali. No k***a czego chcieć więcej :) i to wszystko za 4,99 w klasyce tak sobie kupiłem nawet nie mając pojęcia co to jest. Ktoś tam pisał że miał problemy z płynnością. Ja gram na dość leciwym zestawie na max detalach: Quad q8600 2,66 @3,2 i HD6870 (1440X900) być może rozdziałka mnie ratuje. Jeśli chodzi o bugi to wyłapałem tego bardzo mało, tylko problem z wchodzeniem na drabinę i spadanie w dół jak się chodzi po siatce a niżej jest woda.
Dzisiaj ten gatunek całkiem nieźle pasuje do smartfonów. Taki zabijacz czasu chociażby w kolejce do lekarza.
[36]
Nie zarzucasz... W poście nr. [32] idzie przeczytać całkowicie coś innego. Tak czy siak nie moja sprawa ale nie lubię jak ktoś nagle zmienia zdanie i twierdzi że przed chwilą on tego nie mówił tym bardziej że post nadal jest i widać jak byk co napisałeś.
Mogli się skupić tylko na walkach w Warszawie to by wyszło dużo lepiej. Nie grałem na razie ale na pewno zagram. Są walki w kanałach ?
Poczekam do jutra na poziomy w Warszawie bo jeszcze ich nie widziałem ale wstępnie mogę powiedzieć że powinni sobie odpuścić inne kraje i gra powinna się kręcić tylko wokół powstania.
To że komuś tutaj świetnie się grało w coś lub uważa że to coś nie jest takie złe jak zostało pokazane to nie znaczy że twórcy tego czegoś się tego nie wstydzili. Po komentarzach widać że mało kto zrozumiał temat przekazu.
Metal Gear Solid. Podczas wystrzelenia Snake'a w torpedzie i jego wkradaniu się do bazy poznajemy każdego bossa, z którym przyjdzie nam walczyć. Takie filmowe wprowadzenie.
Final Fantasy 9 - od początku spotkania Garnet przez Zidana on do niej "podbijał". Był to raczej flirt, który stopniowo przeradzał się jednak w miłość. Potem specjalnie zerwała z bycia księżniczką i przyjęła imię Dagger od broni jaką nosił Zidane. Przeciwności losu, rozstania, tęsknota, radość ze spotkania. To był bardzo dobrze rozwinięty wątek miłosny. Zresztą bardzo podobny do tego co było w FF8 między Squall a Rinoa.
Dino Crisis, ten klimat. W sumie to RE ale z dinozaurami. Dwójka to już bardziej strzelanina co mnie odrzuciło.
Wie ktoś czy gra wyjdzie w pakiecie "all in one" czyli podstawka + wszystkie dlc i nowe frakcje, które wyszły do tej pory ? Wtedy bym połykał, na razie sobie odpuszczam i wałkuje nadal medieval 2.
[7] Troszkę się zagalopowałeś koleszko marny. Po facialu w plenerze to może i cię ktoś zagania pod rzekę bo nie chce wracać autobusem z kolegą ze skwarkami na twarzy :/
Reszcie dziękuję za odpowiedzi.
Mam sporo gier bez platformy. Np Guild Wars 2. Na razie zainstalowałem ten amd game evolved ale wolałbym zwykły licznik bez żadnych platform, logowania się gdzieś tam. Po prostu zwykły lokalny licznik. Jest coś takiego ?
Oculus i inne klimaty w tej dekadzie nic nie zdziałają ale w przyszłej kto wie ;]
[10] WlodarW - racja, Colony Wars powinno się tutaj pojawić, trochę za dużo staroci a jednak za mało tych ciutkę nowszych klimatów. Parkan 2 też wspominam mile.
Nie dla mnie. Gdybym chciał tego typu klimaty to odpalam po kolei Crysis i Mass Effect. Już mocno mnie odrzucił Black Ops 2 tą futurystycznością. Nie tędy droga dla tej serii. Dobrze że wychodzi Enemy Front.
6:10 owszem, robiłem to całą masę razy ale dawno nie robiłem tego na nazistach i to jest najważniejsze ! Mnie tam przyciąga do tej gry sam fakt że będzie w realiach II WŚ i to mi wystarczy.
Zdecydowanie Medieval II tak jak Łosiu prawi. Wystarczy pooglądać gameplaye jak polska jazda miażdży 2 a czasem i nawet 3 razy większe wojska wroga.
Mnie bardzo ciekawi Enemy Front bo dawno nie grałem w FPS w realiach drugiej wojny światowej. Nie dawno przeszedłem Black Ops 2 i nie podobał mi się ten futurystyczny klimat, drony, drony i jeszcze raz drony plus kosmiczne pukawki, satelity, lasery... nie nie dajcie spokój. Dlatego powrót do II WŚ to teraz dla mnie będzie relaks w parku.
LotF też mnie ciekawi ale nie aż tak żeby mną trzęsło.
W3 to wiadoma sprawa, nie mogę się doczekać ale jednak to już 3 część więc wiadomo z grubsza czego można się spodziewać.
Najbardziej to czekam na Cyberpunk 2077 bo jednak będzie to coś nowego i całkiem inna bajka niż seria Wiedźmin, z której Redzi zabłysnęli. Właśnie ciekawe jak sobie z tym poradzą.
Apropo retrogrania to szkoda że nie ma w encyklopedii tytułów z PSXa. Panu Araszowi dobrze idzie opisywanie starych gier, fajnie by było gdyby brał więcej z tej platformy. Np. gra typu Tenchu (1,2), nie mogę znaleźć dzisiejszego odpowiednika, nie ma takiej gry żeby mi mogła przypomnieć podrzynania gardeł i czajenia się jak pies do j.... stare dobre czasy :)
[6]
Z tego co wiem to Lords of the Fallen będzie miało fabułę i to dość rozwiniętą. Więc dziwne masz porównania.
Na pewno zaopatrzę się w ten tytuł bo po kilku bardzo dużych sandboxach z mało zręcznościową walką ta gra będzie w sam raz.
Wzmianka o Tekkenie mnie zaskoczyła. Do tej pory pamiętam rzuty łączone Kingiem z Tekken 3 lub floaty Ling Xiaoyu i to zdziwienie na twarzy kolegów kiedy wklepywałem kolejne sekwencje na padzie a oni patrzeli na mnie z taką bezsilnością że zdejmowałem ich na jedno combo :) To były czasy.
[20]
Rozbudowanych światów jest już cała masa, oczywiście ja też takie lubię ale czasem mam ochotę zagrać w coś liniowo-klaustrofobicznego chociażby dla odmiany. Więc co dla Ciebie może wydawać się wadą dla innych będzie to zaleta lub odskocznia od oklepanych schematów.
Najbardziej mam ochotę zagrać w Enemy Front, druga wojna światowa to strzał w dziesiątkę CI Games bo dawno strzelaniny z tego okresu nie było.
Następnie Lord of the Fallen, zobaczymy co tam Tomasz Gop i reszta ludzi wykombinowali.
Dragon Age:I. i Risen 3 też będą ciekawym kąskiem.
To ucz się np: tworzyć coś w 3d albo pobaw się obróbką grafiki. Naucz się flasha i rób śmieszne kreskówki, naucz się obsługi DAW i twórz muzykę lub ucz się programować. Obojętnie co ale polecam się czegoś uczyć bo takie bezmyślne wrastanie w fotel przed kompem to głupota.
Ja podchodzę do gier single player jak do książek. Jeżeli mnie wciągnie fabuła to z ciekawością i bez pośpiechu sobie gram zbierając to i owo o ile coś takiego istnieje, nawet jeżeli nie ma to nic wspólnego z fabułą ale bez przesady. Jak fabuła jest dobra a gameplay kuleje to już raczej przyśpieszam tempo i mam gdzieś boczne aspekty. Jeśli gra ma słabą fabułę ale niezły gameplay to już inna sprawa, duże przerwy w rozgrywce nawet po kilka miesięcy ! ale generalnie z ciekawości jak się historia zakończy jakoś dobrnę do końca. Trafiając na grę słabą pod obydwoma względami zazwyczaj w nią nie gram, czasami zmuszam się wmawiając sobie że może się wpuszczę (taka sesja trwa max 30 min.) ale to chyba dlatego że szkoda mi wydanej kasy na nią.
[3] @szok47 - ja tam wolę "mamuśki" :)
Guild Wars nie stworzyli koreańczycy, zonk... ArenaNet to stany zniewolone.
@up mnie non-target akurat przyciąga, nie mów za siebie. Są różnie gusta a o tym podobno się nie rozmawia.
Mnie należy podzielić na wymiary czasowe. Wszystko po trochu. Jeden miesiąc oklepuję jakieś mmo by na kilka następnych miesięcy nawet się nie logować a przechodzić jakiś dobry singiel ze wspaniałą fabułą ale słabym gameplayem. Po to właśnie żeby następne kilka tygodni grać w jakiś sieciowy FPS gdzie akcja aż kipi a fabułę mam gdzieś. Może dlatego nie jestem zbyt dobry w każdym typie gier, po prostu liznąć tu, posmakować tam i spróbować to i owo.
Ja bardzo dobrze na PC wspominam serię "Kozacy" ale w moje pierwsze RTSy o dziwo grałem na PSX. Były to KKND (Krush, Kill 'n' Destroy) oraz przekozak WARZONE 2100 (liczyłem na to że go wymienisz w zestawieniu :( )
Warzone 2100 to klimat postapokaliptyczny i mimo pada w ręku sterowanie było wygodne. Nie mam pojęcia czy wyszedł na PC ale zdaje mi się że tak. Konstruowanie własnych jednostek z poszczególnych modułów było bardzo ciekawe. A było to bardzo proste, wybieramy kadłub+wieżyczka+napęd. W dalszych etapach gry były dostępne cyborgi i VTL (vertical take-off and landing) czyli takie jakby samoloty. Do W2100 mam bardzo duży sentyment.
Jeżeli przejdzie na system F2P to zagram. Mam okazję pograć jedynie w weekendy a nawet niekiedy nie we wszystkie, czasem rzadko w tygodniu to abonament jest dla mnie nie do przyjęcia.
Mnie odrzuca brak kontaktu z ludźmi bo bardzo słabo znam angielski (w szkole miałem ukochany niemiecki...) Długo siedzę w robocie i nie mam czasu na naukę, po za tym obowiązki, rodzina itp. Namawiam znajomych ale oni już tego nie czują, dlatego w GW2 jestem samotny wilk, śmigam sobie tylko po świecie odkrywając nowe obszary ale długo tak nie pociągnę, gram coraz rzadziej. Ktoś tu już pisał w komentarzu że z wiekiem zajawka przechodzi, w moim przypadku potwierdzam to w 100%. Być może jak był bym kawalerem to inna sprawa ale ja nie jestem Kamil Steinbach i nie zostałem prawiczkiem żeby grać przez całe życie :D
Stare poczciwe FL Studio w rękach Kacpra, ciekawe czy coś amatorsko na boku montuje ? Filmik bardzo fajny, ludzie w komentarzach piszą że zaczyna się gwiazdorzenie... Zgadzam się z tym ale nie w pełni bo lubię wiedzieć coś na temat ludzi, których oglądam codziennie regularnie od dobrych kilku lat.
Wybrałem Keiko bo dziewczyna mi się najbardziej podoba a kostium nie jest "udziwniony" i pasujący do mojego charakteru.
#13 - X@Vier455
Bo takie miało być, trochę fantazji ludzie :)
#up
Hahaha Ty tak na serio ?
Ja jako wielki fan Gothica od 1 do 3 w Risen 1 nie grałem, sam nie wiem dlaczego ale po kupnie Risen 2 na liczniku mam nabite zaledwie 6 h. Właśnie nie wiem co mi się stało, jakoś mnie ta gra odrzuca. Czasem włączę z myślą "no może się wczuję i jakoś dalej pójdzie" ale nie daje rady, poł godziny i exit game. Gdybym dostał ją zaraz po Gothicach pewnie bym był zachwycony. Widocznie zmieniły mi się klimaty, człowiek się starzeje :P mimo to że bardzo lubię RPG to po kilkunastu godzinach gry zawsze ją odstawiam nawet na kilka miesięcy na rzecz strategii czy też gier akcji. Gusta mi się zmieniły, niestety na gorsze ale chociaż jestem tego świadomy.
Poślizg między premierą na świecie a w Polsce w przypadku PS4 - 2 tygodnie. Poślizg Xbox One - 10 miesięcy. Brawo Microsoft.
Soundtrack z Tenchu jest wyjebany, do tej pory po machu słucham, szczególnie Execute the Corrupt Minister ;] ale i tak najlepszy jest Punish the Evil Merchant ;)
Pograłem trochę dłużej i powiem Wam że aż mi dupsko zdrętwiało. Same pozytywne klimaty a loduweczka w naprawie. WrednySierściuch chyba wykrakałeś, teraz wędline muszę wystawiać na parapet. Ale jak mówisz za dużo tego to nie ma... <lol303> Aha zapomniałbym. Co w Bercie ? Przecie to tako maszyno.
Jordan !!! Tenchu !!! Zew Japonii jak chuj ! Wiem ze jesteś kumaty w peesiksie to na bank znasz motyw z tą wspaniałą grą. Pomyśl. Pomyśl.... Zapalimy ;]
Dla mnie to najlepsza gra z dzieciństwa. Przechodziłem ją ponad 20 razy, jak nie lepiej. Mój rekord przejścia to coś około 2,5 h
Według mnie wszystko zaczęło się od pierwszego Medal of Honor na PSX, wspominane było na początku. Chyba że biorąc tylko pod uwagę PC to AA zdecydowanie.
Ciekawie opowiedziane, bardzo ciekawie. Młodszych graczy zapewne odrzuca ta grafika. Wydaje mi się że młodzi nie są w pełni świadomi jak szybko gry ewoluowały. Dla mnie przesiadka z Pegasusa na PSX była szokiem jak można uzyskać taką grafikę.
[14]
WrednySierściuch - nie muszę się ogarniać bo nie mam takiej potrzeby. Grałem jedynie w GW2 i na tym bazowałem swoją wypowiedź. Nie znam DAoC i nigdy w to nie grałem więc nie wiem co niby do mnie ma nie docierać. Teraz mnie oświeciłeś i już wiem o co chodzi. Zapewne masz rację.
@A.l.e.X - to Ty widać że w GW2 nie grałeś. Ubrań jest multum i to samo jak napisał @ziołoftdb pvp jest jak WvWvW wzięte z GW2 tyle że tam jest klimat jak atakuje się "zergiem" a tutaj jakieś puchy ale to beta to może ludzi będzie więcej.
Jak odpaliłem filmik to od razu nasunął mi się Crash Bandicoot 2 i jazda na tym miśku polarnym. Nie spodziewałem się że pojawi się w zestawieniu. Ja też jestem "dzieckiem" PSXa, do tej pory mam działającą konsole zakupioną w 1998 :)
Ciekawe czy nVidia "zamiesza" tym nowym układem. Nie wiem czy wprowadzanie DirectX w smartfon to dobre posunięcie, nie lepiej skupić się na rozwijaniu OpenGL. Pożyjemy zobaczymy.
Nowy Jork, Nowy Jork, Nowy Jork ... ile już tych gier wyszło gdzie akcja toczy się w tym mieście ? Tom Clancy’s The Division wydaje mi się być ciekawy ale jak tylko słyszę "Nowy Jork" to mnie już coś bierze.
Pierwsze miejsce jak dla mnie powinien mieć Resident Evil 3: Nemesis. Nie pamiętam już nawet ile miałem wtedy lat grając w to na PSX ale najadłem się dużo strachu. Szczególnie jak grałem w nocy sam w domu i coś jebło na strychu to za przeproszeniem prawie zesrałem się w gacie. Okazało się że zsunęła się deska oparta o ścianę a ja już nigdy nie odpaliłem RE3 w nocy.
I ten głos Nemesisa: "Staaaaaaaaaarsssssssssssssss ......."
ARO 3@ nie pójdzie Ci płynnie, za słaby komp. Nawet jak pstrykniesz procka na 4,5 GHz i tą kartę ekstremalnie podkręcisz to max 20 fpsów, niegrywalnie. Przykro mi...
Tak na poważnie to dzisiaj koniec bety, bug-ów bardzo dużo. Trochę graficznych ale to pewnie nowe sterowniki załatwią. Znowu to denerwujące blokowanie się o byle krawężnik czy śmietnik lub przewrócony słup. Strzelanie trudniejsze ale dla mnie to wielki plus. Ogólnie gra na plus ale ja to raczej traktuję jak DLC do trójki.
A gdzie jakiekolwiek info o Cyberpunk 2077 ? ... Tak to ja się nie bawię, Panowie kaszane odwaliliście :P
@kęsik - to co takiego złego nawyrabiał że już u Ciebie on nie ma już szacunku ? Teraz zapewne zaczniesz fanatycznie wypisywać wady W2 i ogólnie jechać po tej grze. Ale stop. Kogo to obchodzi ? To jedynie Twoje zdanie. Nie podoba Ci się bo masz taki gust a o gustach podobno się nie rozmawia.
BTW czekam na tę produkcję, zapowiada się ciekawie. Dla mnie może być nieliniowe a nawet lepiej by było. Taka odskocznia. Ja lubię sandboxy ale liniowcami też nie gardzę.
Nie widzę sensu bicia lv powyżej 50 a co dopiero powyżej tego 81 ...
Ja wbiłem sobie 46 przy okazji robiąc większość questów pobocznych. (ciężka zbroja, tarcza, miecz 1h, kowalstwo na 100, przywracanie na 52, łucznictwo 46, zaklinanie 56, reszty nie pamiętam) Jestem w każdej z gildii i we 3 jestem już przywódcą (towarzysze, złodzieje i słowiki). Dopiero wtedy wziąłem się za wątek główny, który zrobiłem powolutku nie spiesząc się w około 5 godzin. Było zdecydowanie za łatwo. Alduin padł przy pierwszym lądowaniu na ziemi na kilka machnięć mieczem jednorękim. Teraz nie widzę sensu kończenia questów pobocznych bo jest za łatwo a wątki gildijne nie są tak wciągające żeby mnie trzęsło do ich skończenia. Zwiedzania też mam już dość. Mody mnie trochę trzymają ale chyba będę się żegnał ze Skyrimem. Być może magiem lub thief`em gra się trudniej ale chciałem za pierwszym razem, jedną postacią zrobić 100 % gry. Nie uda mi się to.
O.O niezła cena. Kupowałem po premierze bf3-129zł, btkarkand-55zł i premium-180zł :/
To drzewko umiejętności pasywnych mnie za przeproszeniem rozjebało. W pozytywnym słowa tego znaczeniu ;]
Ja swoją przygodę z grami tego typu zakończyłem już jakis czas temu i mi wystarczy. Grało się non stop na Atari, Pegazusie, Commodore i Amidze. Kiedy nadszedł PSX to dla mnie wtedy nastąpiła rewolucja i przekonują mnie bardziej jednak gry "3d". Goście mają też dużo racji bo wiele topowych produkcji to "gówno".
@Didasek - Fifa 13 też :P
@bartocha07 - i tak byś się nie dopchał, chyba że byś stał pod wejściem przed godziną 12
Ja pojechałem pocałować klamkę. Dobrze że miałem w miarę blisko bo z Częstochowy ale współczuję ludziom co przyjechali z drugiego końca polski i nie weszli. Moim zdaniem błąd to brak wejściówki, te 30/40 zł na głowę i tłumy już by tak nie napierały. Dobrze że chociaż w World of Tanks polacy coś reprezentują.
Łagodny minimal, tech-house jest ciężki dla Ciebie Yuen ? To posłuchaj sobie "Aphex Twin - Come to Daddy" i powodzenia przy szukaniu psychologa po przesłuchaniu tego kawałka :]
Nie wiem czemu tak się jaracie tą Citrą. Ktoś pisał że ma fajne cycki, haha te jajka sadzone mają być fajne ? :P Wybieram Moxxi :]
Nie wiem czemu tak się jaracie tą Citrą. Ktoś pisał że ma fajne cycki, haha te jajka sadzone mają być fajne ? :P Wybieram Moxxi :]
@alexsuperapple #32
Jeżeli coś się sprzedaje to nie znaczy że się podoba. To znaczy że kampania reklamowa bardzo dobrze wyprała mózgi potencjalnym nabywcom.
Ja mam to samo z tym że kupiłem wersję pudełkową i nie mam zielonego pojęcia gdzie to zgłosić bo stronka tego całego "świetnego" Games for Windows LIVE jest strasznie toporna.
Symulatory tego typu są robione dla ludzi tym zainteresowanymi. Nie podoba się jednemu czy drugiemu to omija się temat i życie się toczy dalej. No chyba że samo istnienie tego typu rzeczy komuś przeszkadza to już polecam psychologa.
Ok, dzięki a co mam zrobić żebym dostał opcje wyboru zielonego zakończenia ?
I mam jeszcze jedno pytanie. Oglądałem na filmikach że po rozbiciu Normandii otwiera się właz i wychodzi Joker a za nim osoba którą wybrało się do drużyny na końcu. U mnie klapa się otwiera i nagle wyskakują napisy końcowe. Czemu tak ?
Ja nie wiem czemu ale mam tylko 2 zakończenia. Niebieskie i czerwone. Dzieciak nic nie mówi o opcji połączenia się syntetyków z organicznymi. Podchodzę to tej wiązki światła na wprost ale nic. Niektórzy widziałem na filmikach że po wyborze czerwonego zakończenia Shepard czy ktoś wygrzebuje się z gruzów, u mnie tego nie ma. Mam na 2/3 pasek idealisty i na 1/3 pasek renegata. Może to od tego zależy ?
Ja grając chciałem jedynie się dowiedzieć kim są Żniwiarze, kto ich zbudował i po co. Ok, dowiedziałem się że są po to by czyścić zaawansowane cywilizacje by one nie tworzyły syntetyków, którzy się zawsze buntują i wprowadzają chaos. Spoko, to ma niby sens. Nadal jednak nie wiem kto wymyślił takie cykle i je uskutecznia. To dziecko na końcu mówi że cykle są po to by syntetycy nie wybili organicznych do końca. Skoro syntetycy się zawsze buntują i zabijają swoich stwórców to dlaczego Żniwiarzom (temu dziecku) zależy na tym żeby jednak życie organiczne istniało. Idzie się pogubić w tym wszystkim.
Druga sprawa to ja mam tylko do wyboru dwa zakończenia. Niebieskie i czerwone. Dzieciak nie wspomina nic o łączeniu i podejście do tej wiązki światła na wprost nic mi nie daje. Oglądałem dużo filmików i po wybraniu opcji czerwonej niektórzy mają filmik jak Shepard się wygrzebuje z gruzów, u mnie tego nie ma.
Wiem ale będę miał mniej do wrzucenia.
Nagrywałem filmy frapsem z 60 i 30 klatkami. Potem redukowałem im klatki programem apex do 30 i powiem że widzę różnicę.
Niby obydwa filmy mają po 30 fps ale ten nagrywany frapsem z 60 jest płynniejszy i plik jest większy.
Ile ustawiacie w frapsie fps`ów ? Chodzi mi o to żeby film był płynny ale plik nie za duży, taki kompromis.
Przy 30/35 widzę że jednak film nie jest taki płynny jak ustawie 60 ale za to 60 ma wielki rozmiar.
Oczywiście kompresuje film z frapsa do formatu xvid.
Witam, szukam jakiegoś dość ciekawego mmorpg z rozbudowanym trybem pvp. Żeby można było powalczyć też gildia na gildie lub coś w tym stylu. Polskojęzyczne tylko biorę pod uwagę.
Do tej pory nie wiele grałem w mmorpg bo trochę w Rappelz i WoW oraz nieszczęsnego Metin2.
W Rappelz pvp praktycznie nie występuje, szkoda bo gra mi się spodobała ale na dłuższą metę samo pve mnie zanudza. Metin2 gra rzeczywiście dno, chociaż najwięcej w nią grałem bo trzymało mnie tam właśnie pvp. Pojedynki gildyjne dawały sporo frajdy, tak samo wypady na inne królestwa ale chcę już z nim ostatecznie skończyć bo cała reszta jest (jak to większość ludzi pewnie wie) do niczego.
Szukam właśnie takiej gry żeby wkład czasowy przełożył mi się na poziom rozwoju postaci. A nie jak to ma miejsce w M2 - szczęście (system ulepszania i wbijania KU).
Może coś z tych tytułów: Age of Conan, Last Chaos, 4Story, Elsword, Nostale, Kal Online, Shaiya, Aion ?
Ogólnie to czekam na Guild Wars 2 ale gdzie tam do października.
Proszę o radę :)
Ja przeszedłem 2,3,4,5, Angel of Darkness i Underworld. Może dziwne ale najlepiej grało mi się w 3 i 4 na psx. Tam był ten klimat. Trzymam kciuki że ta część mnie wciągnie jeszcze bardziej, jest dżungla i świątynie, jest prawdziwy Tomb Raider :)
Chciałoby się z jeden raz zagrać z Rojem czy Rockiem. Dla czystej ciekawości. Ciężko jest jednak znaleźć moment kiedy gracie i gdzie gracie. Zaproszenie wysłane w battlelogu ale nie przyjęte lub jest owy limit, nie wiem. Albo po prostu jest się "wszawym pionkiem" i nie interesuje Was nowa znajomość. Gram czysto for fun i moje staty nie są oszałamiające ale to nie zmienia faktu że bym pograł.
Mroczny elf. Mag bitewny, czyli ciężka zbroja + topór 1h + tarcza + czary buffujace i zaklinanie. późniejszym etapie walne też coś w przywołanie żeby mieć wafli do pomocy.
ziomek soul - racja. To były bezcenne czasy.
Według mnie MGS 1 był najlepszy i nie można go pominąć. I nie trzeba kombinować, wystarczy jedynie emulator PSXa.
Nieźle sobie pocinasz na tej gitarce. Nie jestem jednak wielkim fanem metalu ale lubię czasem posłuchać. Dla mnie bardzo dobra muzyka była w grasz Wip3out i Rollcage w które cisnąłem na psx. Ten pierwszy to lekka ale dynamiczna elektronika znakomicie oddająca klimat prędkości. W Rollcage to delikatny d`n`b również pasujący do prędkości jakie można tam było wycisnąć.
Lubię też muzykę spokojną, która często jest w rpg.
Skyrim akurat pozwala na mieszany build. Ja idę Dunmerem, magiem bitewnym. Broń jednoręczna + ciężki pancerz + tarcza + czary przemiany + zaklinanie. Można spokojnie rozdać punkty jeszcze do innych specjalizacji, które wpływają na walkę. Np. można dać w przywołanie czy zniszczenie albo w łuk. Ja jednak te punkty wolę rozdać na inne perki, które mi dopełnią build główny. Np. kowalstwo, kradzież czy retoryka.
Ogólnie rzecz biorąc to chyba raczej nie lubię hybryd, jak mam grać mrocznym magiem to jest to mroczny mag z prawdziwego zdarzenia, który nawet na sekundę nie złapie miecza czy łuku.
kakarotto3696 - zależy jakie mmo, pewnie chodzi ci o mmorpg. Są tytuły, typowe grindówki gdzie raczej sobie nie pogadasz za dużo tylko ubijanie mobów pół dnia na spocie. Czasem wpadnie jakiś noob poksuć to mamy małe pvp o spot i dalej ubijasz. Wtedy to tej gry aż jest za dużo i ceni się wtedy trochę "pieprzenia".
Bruce Lee kiedyś powiedział mniej więcej tak: "Nie boję się kogoś kto ćwiczył tysiąc różnych kopnięć, boje się tego co ćwiczył tysiąc razy jedno kopnięcie."
I prawda w tym jakaś jest. Jak mam mieszać buildy to robię to z umiarem.
To nie powinno się nazywać MMO dla zielonych tylko "Star Wars: TOR dla zielonych"
Ja słucham i jednocześnie czytam. Przeważnie zanim ncp dokończy dialog już wszystko przeczytałem ale jestem ciekawy z jakimi emocjami on to powie.
Ja akurat bardzo lubię zmianę klimatu i bardzo często to robię chociaż przeważają u mnie erpegi. Nawet muszę sobie robić kilkudniowe odpoczynki od Skyrim na rzecz BF3 czy jakiegoś innego tytułu. Po to by naładować się chęcią do dalszego grania. No właśnie bo tu jest problem. Bardzo lubię rozklimiać erpegi, tworzyć swoje buildy postaci i przede wszystkim znać dosłownie wszystkie questy w grze. Grając w Skyrim uświadomiłem sobie dopiero przy tej grze że ja nie gram w 100% dla przyjemności z samej rozgrywki. Ja chcę rozłożyć grę na części. Walają się u mnie na biurku jakieś zabazgrane kartki ze statami i ważniejszymi przedmiotami. Dostałem w swoje łapy Skyrim i ta gra jest tak rozbudowana że po prostu mam przejebane ... :p
Ja gram tak pół na pół. Odpalam grę żeby sobie pograć dla przyjemności ale po rundzie nakręcam się wewnętrznie i już patrze na ilość zabitych a zgonów i jak mam więcej zejść to powoli zaczyna mnie to drażnić. Ale bf3 to mój pierwszy fps multi, nie mam doświadczenia, które mógłbym wynieść z innych gier. Moi kumple grali wcześniej bardzo dużo w Q3, CS i stare CoDy, wiedzą co nie co. Ja dopiero się wklimacam a mimo to ciutkę jestem od nich lepszy. Być może to jest przyczyna tego że BF wymaga raczej strategii a nie bezmyślnego ciągłego biegania i pakowania się w sam środek sieki.
Z tego się cieszę, jak na razie to moim celem jest dojście do dobrego poziomu rozgrywki, nie chodzi mi tu o ratio czy skill. Chcę po prostu sam dla siebie być lepszy żeby grało się ciekawiej. Szybkie mierzenie to jeszcze u mnie kuleje :p . Ja to tak widzę.
Driver to seria, która powstała na PSX i Game Boy Color, później dopiero wyszła na PC więc akurat tutaj się nie dziwię że dwójki nie wypuścili na PieC bo wcale przecież nie musieli.
Mnie brakuje Tenchu na PC. Moja przygoda z grami zaczęła się na poważnie na PSXie w 1998 roku. Wcześniej grywało się tylko u kolegów na Amidze1000/Commodore64.
Dziwi mnie to że nie wyszła na PeceTa żadna gra w takim klimacie jak Tenchu. Jest to najlepsza według mnie skradanka, typowy "prawie" symulator wojownika ninja. Jeśli ktoś lubi takie klimaty a nie widział na oczy Tenchu to gorąco polecam.
Do tego ta dramatyczna fabuła, nie ukrywam że łezka mi się zakręciła w oku na koncu
@B-Keey - "Skyrim pobił wiedźmina ? pff czym ? nudnymi i sztywnymi dialogami ? Powtarzalnymi questami ? Brakiem klimatu czy nie ciekawa historią ?"
Otwartą mapą przede wszystkim.
Kupiłem Wiedźmina i dostałem fajną mapę, myślę sobie "tyle miast, pośmigam na pewno około 100 godzin" ale się zawiodłem. Wiedźmin ma większość lepszych aspektów od Skyrima ale nie ma takiej swobody poruszania się co cenię sobie najbardziej w grach cRPG.
Gdyby Skyrim miał grafikę, teksty, interface, animacje Wiedźmina to byłaby gra perfekcyjna.
Nie porównujmy tych dwóch gier do siebie, warto zagrać w dwie.
Najbardziej mnie dołuje ten niby "groźny" koleś z okładki niczym emo ... Niemcy chyba lubią emo.
Jak Wam chodzi Underworld na XP Pro SP3 ? u mnie czasem resetuje sie komp. Na SP2 tego problemu nie było, wychodzi na to że SP3 coś papsze, jak myslicie ?
Chyba że to Radek HD 5670 ale jednak na sp2 działa idealnie ...