Typowe lewackie podejście: oni robią wszystko dobrze, to cała reszta jest winna, im wolno wszystko, innym najlepiej wszystkiego by zakazali. Tak jak z BLM, jak z lgbt i innego tego typu zjawiskami: oni są dobrzy a wszyscy inni mający inne zdanie są tymi złymi. Nazywanie innych szkodnikami jest doskonałym tego przykładem panie redaktorzyno. Dawno tu nie byłem i żałuję że tu trafiłem, obiecuję trzymać się z dala od tego portalu. A seria? Brak słów, dobrze że Tolkien ani jego syn tego nie dożyli, bo zapewne pożałowaliby, że nie zajęli się uprawą chociażby marchewek. Ten serial to czyste bluźnierstwo.
W cyberpunku przez 100h można podziwiać npców którzy robią różne rzeczy w mieście, ich teleportacje, znikające części ciała, lekcje szybowania, ich samobójstwa gdy skaczą z dachów, samochody które padają z nieba jak deszcz, korki które się tworzą bo AI nie potrafi ominąć drugiego samochodu, policja która nie potrafi wsiąść w radiowóz i rozpocząć pościg. Przez 100h można słuchać jednej i tej samej wersji tekstu zwykłych postaci, ci którzy dają questy mają ciut więcej do powiedzenia ale bez obaw - twoje wybory i tak nic nie zmieniają. Przez 100h można patrzeć na "realizm" i fizykę w grze. W GTA VC można było chociaż przebić kulami opony w autach i miasto przede wszystkim żyło.
Ciężko będzie im naprawić wszystkiego czego ta gra nie ma lub ma zrobione po łebkach:
- kartonowe miasto z mieszkańcami którzy nie mają żadnego AI
- policji która nie umie ścigać cię samochodem
- strzelaniem które które jest skopane
- hurr durr wybory rpg z których tylko ułamek wpływa na cokolwiek i gadki niczego nie zmieniają
- nawet samochodem nie można sobie pojeździć bo skopali model jazdy
- o bugfeście nie wspomnę bo to jakaś żenada.
Ta gra i to całe studio to przestroga dla całego gamedevu. Krótka historia o tym jak nie robić gier i że oszukiwanie graczy nie popłaca.
Husaria do boju! Gra od polskiego CDPRed, zbawcy gaming industry, na polskim opłaconym portalu miałaby nie zostać grą roku? Niemożliwe, nie ważne jakim wielkim crapem by nie była.
Gra roku? Na pewno nie cyberbug ale tutaj wszyscy pieją z zachwytu bo to prywatny folwark CDProjektu.
Hahah nie rozśmieszaj mnie. To niby przez graczy Redzi robili 8 lat grę, przekładali premierę kilka razy a na koniec wypuścili niedorobionego bubla? LOL
Wypuścili ładną grę-wydmuszkę, oszukali ludzi by zebrać jak najwięcej preorderów to tak się to kończy. Jak zasiali, tak zbierają.
Titanic też miał być niezatapialny a Imperium Rzymskie miało trwać wiecznie heheh
Ale bzdury. Miasto jest strasznie plastikowe, graficznie wygląda ładnie ale pod względem miasta które niby ma żyć to im kompletnie nie wyszło, wygląda jak sztuczny twór. AI przechodniów, którego w zasadzie nie ma, policja nie reaguje, nie ściga, nie strzela, przechodnie ciągle się teleportują, wybory dialogowe nie mają praktycznie znaczenia bo ciągle prowadzą do tego samego. Tylko naprawdę znikoma ilość ma wpływ na otaczający świat. To miasto jest pełne plastikowych manekinów. absolutnie nie ma tam żadnej immersji. Przeraża mnie fakt, jak ludzie dali się Redom oślepić, albo może szkoda im wydanej kasy na premierę więc teraz muszą to jakoś usprawiedliwiać.
Tu nie o optymalizacje nawet chodzi. Ta gra to porażka jeśli chodzi o żyjące miasto, AI npców które w zasadzie nie istnieje, reagują dziwnie albo nie reagują wcale. Czy w dzień czy w nocy robią dokładnie to samo. Redzi kompletnie nie umieją robić otwartych, żyjących światów. Jazda samochodem skopana, strzelanie dziwne. Jak wiesiek - taki interaktywny film , interesującą fabułą ale pod względem open world to niczego sie nauczyli.
Oj ciężko wam przełknąć że wasi kochani redzi dali tyłka po całości. Nie potrafią robić otwartych światów i nie powinni się w to pchać. To już miasto w GTA III wyglądało lepiej i nie chodzi tu o grafikę.
Gra to totalny potworek technologiczny ale już nawet o glitche nie tyle chodzi. Najgorsi są NPCe i to niby żyjące miasto. Redzi kompletnie nie umieją robić otwartych światów, tak było w wieśku a tu jest jeszcze gorzej. Każdy NPC zachowuje się tak samo i lubi znikać lub się teleportować. To kto ją wydał nie ma żadnego znaczenia. Wydali ten niedorobiony twór za wcześnie, robili grę 8 lat, ponad 400 osób ale to jeszcze za mało. Ilość bugów i glitchy wręcz poraża. Nie ma tu taryfy ulgowej bo to redzi.
Redsi nie umieją robić sandboxów. Już w starych GTA było lepiej ukazane żyjące miasto. Tutaj mam wrażenie że ludzie na ulicach nie mają żadnego AI. Teleportują się tylko co chwila. Strasznie przehajpowana gra.
Hahahaha największa wtopa tego roku. Gdyby Beth wydała taką grę to wszyscy by ją zaciukali, ale tu jest inaczej, kasa na reklamy i płatne recki robi swoje, faktycznie "best developa evah"
Bugfest, strasznie się zawiodłem. Plastikowe ludziki, npce się gliczują, questy się bugują, artefakty, kanciaste animacje. Tyle lat robili tą grę i w końcu wydali taki badziew. Aż strach pomyśleć jak ta gra wyglądała w październiku.
Ta gra to kpina z graczy. Tylu bugów na premierę to nie widziałem od czasów premiery New Vegas. Tekstury znikają, questy się bugują, launcher wywala. Najgłupsi NPCe jakich do tej pory widziałem. Tam chyba żadnego AI nie ma, nic kompletnie, w dodatku lubią się klonować lub teleportować.
Ale bugfest. Główny wątek zabugowany. Launcher redów się wywala, jak załapie za którymś razem to pójdzie. Spadki fpsów to jakiś dramat.
Bug buga bugiem pogania. Wątek główny zabugowany nie da się dalej przejść. Launcher redów też raz działa raz nie. Serwery zdechły, dociąganie jakiś patchy bo instalka steamowa była skopana na premierę. A do tego te dropy fpsów przez które ciężko cokolwiek zobaczyć. Kasa w błoto. Mogłem poczekać ze 3 lata aż połatają tego potworka. Faktycznie, best developa evah ??
Powiedzą że będzię można sobie customizować zęby, tak właśnie tak - zęby! Jestem w szoku.
Serial lepszy niż wszystkie czarne elfy i driady z brooklynu ale to przecież gry-cdprojekt-online, musi być wiedźmin a teraz srajberpank, po kilka artykułów na głównej.
Wyglada jak miks gta w klimacie cyberpunku. Strzelanie trochę dziwne, z tymi cyferkami jak w borderlandsach. Bez szału, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Bo battle royale to moda i jak każda moda - za chwilę przeminie. Były MMO teraz w zaniku nie licząc wowa, teso i może jeszcze guild wars, potem moba, moba tu moba tam, do zarzygania, potem karcianki, te minęły zaskakująco szybko. Teraz battle royal, który już, z tego co widać, to równia pochyła. W dół oczywiście. Singiel rządzi, singiel jest nieśmiertelny.
OMG co za nius, tego się nie spodziewałem. Jestem wzruszony...
Ale tandetne wykończenie. Zwłaszcza wspomniane oczy. Już lepsze figurki można kupić u mnie na rogu u pani władzi.
Hitman 2 już był wydany, całe lata temu i był to najlepszy do tej pory Hitman.
Co mnie obchodzą wasze wrażenia - i tak Cyberpunk jak się ukaże kiedyś to dostanie od was 9.5 - 10.
Jeśli chodzi o CDProjekt to ten portal już dawno temu przestał mieć cokolwiek wspólnego z obiektywizmem.
low quality clickbait.
To już nawet przestało być śmieszne. No ale nie ma to jak zrobić sobie prywatny folwark. Kiedyś był wiedźmin ('wiedźmin to... wiedźmin tamto...'), teraz pora na Cyberpunk. Kasa musi się zgadzać.
@AIDIDPI: Taaa bo studio zatrudniające 300 (czy teraz ponoć nawet 400 osób), które jest ogromną liczbą, pracuje całymi siłami tylko nad jednym projektem. Chyba niewiele wiesz o tej branży.
Oczywiście, że nie ale skoro trailer jest wygenerowany na silniku gry to chyba coś o tym świadczy, nie?
Nie, Polacy nie potrafią patrzeć krytycznie. To co polskie musi się podobać i każdy rodak, który myśli inaczej - działa na szkodę państwa i nie powinien nazywać siebie Polakiem i na pewno nie jest patriotą. Śmieszne to jest i tyle.
Kolorowy czy nie - mnie ten trailer niczym nie porwał. Jak na 5 lat pracy - słabiutko, oj słabiutko.
Przestańcie się już tak onanizować z tym sapkowskim. Kiedyś po ukończeniu sagi wiedźmina powiedział że to już koniec, potem jednak coś tam napisał. Teraz znów jakiś szum. Panie Andrzeju, jak mówi klasyk, trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść... No ale co począć, kasa musi się zgadzać.
bla bla bla, jak nie ma o czym pisać a kasa musi się zgadzać, to piszemy o wiedźminie bla bla bla
Jak na razie to same domysły, spekulacje i plotki. Żadnych potwierdzonych informacji. Nie ma się czym podniecać.
Obstawiam, że będą mówić o gwincie, w którego i tak chyba nikt już nie gra.
@Sir Xan: raczej hejterzy Bethesdy szczekają a karawana jedzie dalej ;) a "nudny i głupi" Fallout 3 jest i tak o wiele bardziej "open world" niż wszystkie wiedźminy razem wzięte.
"Z uzyskanych przez nas informacji..." - czyli to w zasadzie żadne informacje a raczej plotki albo kiełbasa wyborcza. Nie uwierzę, póki nie zobaczę.
To nie są informacje a tylko spekulacje.
"najlepszy developer na świecie" który nie stworzył niczego więcej poza trylogią gry aRPG (mając gotowy świat, bohaterów i całe zaplecze historyczne) oraz karciankę, która nie oszukujmy się, nie jest żadnych hitem, teraz po 5 latach ciszy próbują ratować się jakimś "beep", bo akcje zaczęły spadać i zbierają się nad cdpred czarne chmury. To rozumiem teraz w połowie artykułów na GOLu będzie cyberpunk a nie wiedźmin?
I znów wiedźmin wiedźmin wiedźmin. Cdprojekt-online.pl i tym razem nie zaskoczył.
A już miałem nadzieję że znikną reklamy wiedźmina w postaci screenów czy nawet wzmianki, mimo że nius bezpośrednio wiedźminów nie dotyczy, w większości niusów a tu taki klops. No cóż, wracam do konkurencji...
Kiedy zmienicie nazwę portalu na cdprojekt-gry-online?
To w jaki sposób nachalnie piszecie o wiedźminach, to jak często pojawia się na głównej poradnik do wiedźmina 3 lub któregoś z dodatków w sekcji "najpopularniejsze poradniki" oraz to w jaki sposób ich teraz zażarcie bronicie jest po prostu żałosne.
Nie pisz nic o sponsorowaniu, bo to brzydko. Ja napisałem i mój komentarz zaraz został usunięty.
PS. pozdrawiam sprawnie działająca moderację. Jak widać prawda w oczy kole a wolność słowa tutaj nie istnieje.
Projekt umrze śmiercią naturalną jak każdy "wielki mod wskrzeszający starszą część fallouta/tesa na nowszym silniku". Najpierw jest ogromny zapał, szczere chęci i ogromny zachwyt społeczności. Potem niestety przychodzi rzeczywistość, mnogość pracy (tutaj oni sami chcą robić modele więc roboty będzie tego jeszcze więcej). Po pół roku team się wykruszy, ci co zostaną, stwierdzą, że to wszystko na próżno bo nikt nie zapłacił im ani centa, modder stwierdzi, że to zupełnie bez sensu i projekt zostanie porzucony albo oddany w stanie takim jakim jest czyli z max 25% wiernie przeniesionej gry. Co innego dodanie nowych fryzur czy broni a co innego zrobienie wszystkich tekstur i meshy od nowa, tak żeby miały ręce i nogi i nie odstawały stylistycznie od new vegasa. Inną sprawą jest potem zabawa w creation kit żeby to wszystko poskładać, wiernie przenieść wszystkie teksty, questy z uwzględnieniem wszelkich zależności między nimi ( tutaj w New Vegas wiadomo że ilość questów, które wpływają na przebieg innych była duża) i na sam koniec - żeby to w ogóle było grywalne. Niestety, sukcesów bym tutaj nie wróżył.
To wpychanie Wiedźmina na siłe w każdy możliwy nius jest po prostu nudne i mało profesjonalne.
To wszystko przez te badziewne kąsole. Gdyby nie dostosowywanie gier dla kąsolaków nie byłoby w grach na pcty ułomnego sterowania, wielu uproszczeć, fast traveli, qte czy downgrade'ów grafiki, bo te badziewne kąsole nie dają sobie rady z grą albo trzeba upraszczać gry, które dla typowego użytkownika kąsoli byłyby zbyt skomplikowane.
@Akuzativ: Po twojej wypowiedzi widać kto tu jest obrońcą uciśnionych ;) Chyba do końca nie rozumiesz znaczenia słowa "hipokryta" ;)
@bloker18: że niby wiedźmin taki super pod względem open world? Nikt nie robi takich otwartych światów jak znienawidzona przez sporą część graczy Bethesda. Redzi nie stworzyli nawet namiastki open world.
Cyberpunk się szybko nie ukaże, natomiast pojawią się pewnie jeszcze ze 3 edycje wiedźminów w steelbookach, z maskotkami, figurkami i kto wie z czym jeszcze.
Co do obietnic: poczekamy, zobaczymy. Hello Games też dużo obiecywali a redzi nie mają doświadczenia ani w multi ani w cyberpunku jako takim. Stworzyli tylko jedną trylogię mając gotowy świat i bohaterów plus tą karciankę. Nic więcej.
Nie usprawiedliwiajcie Redsów na siłe. Mając ponad 300 osób w teamie powinni to rozdzielić, część osób kończy wieśki a reszta do cyberpunka. Nikt praktycznie nie robi całym zespołem tylko i wyłącznie jednej gry na raz w tym samym czasie. Co by mieli robić graficy czy level designerzy w momencie gdy gra jest gotowa i jest testowana przez testerów? Chyba nie bardzo macie pojęcie jak działa sama produkcja gier.
Po prostu nadmuchali balonik do momentu aż ludziom się znudziło. Jeszcze brakuje żeby wyszedł z cdpr jakiś prowiec i nagadał bzdur jak ten z Hello Games. Nie wróżę tu nic dobrego niestety.
Looserzy i buraki muszą dopłacać do swoich gier. Nie umieją po prostu grać dlatego dopłacają za paczki, żeby zrównać się chociaż ze średnią graczy.
Jak to dobrze że narobiłem sobie zapasów moich starych ulubionych gier: część ze steama, sporo na gogu a cała reszta w pudełkach, bez aktywacji online np baldury, gothicki, fallouty i TESy oraz wiele innych. Biorąc pod uwagę moje tempo grania to do emerytury mi spokojnie wystarczy.
Ode mnie kasy nie dostaną na pewno.
Parę dni temu pisalicie, że sprzedaje się słabiej niż Syndicate. Może Ubi zwiększyło "co łaska"?
A tak poza tym to tytuł wprowadza w błąd - nowej gry z serii Wiedźmin nie będzie, co najwyżej gra w klimatach wiedźminowych. Temat Geralta jest już zamknięty no ale chciwy deweloper/wydawca może wszystko.
Hahaha już widzę te lecące z nieba skrzyneczki w Cyberpunku. Nooo najlepszy developer, najlepsze gry wszech czasów, najlepszy team, najlepsze pomysły a dają się pożerać przez obecne trendy jak pierwszej lepsze studio hehehe. Jeszcze niech zrobią ze 3 remastery wiedźminów, a no i wersje VR oczywiście. Co do samego Cyberpunka - nie uwierzę póki nie zobaczę chociaż screenshota. Jak do tej pory - lipa i same puste słowa.
Call of Duty skończyło się na pierwszej części i na genialnym dodatku do niej.
Ładnie nas wszystkich wydawcy oswajają z lootboxami i mikropłatnościami w grach single. Jeszcze z pół roku i będą w każdej grze AAA. Przez ten czas opór też się zmniejszy, bo znajdą się (a w zasadzie już są) wierni obrońcy biednych wydawców.
Hahaha ale pitolenie. Ubisoft mówi co ma mówić, no bo co powie? Że spartolili optymalizacje?
Zenada... ale to się nie zmieni a będzie jeszcze gorzej. Ameby mające bogatych starych i tak to kupią.
Miasteczko pewnie wycięte z podstawowej wersji gry i sprzedawane oddzielnie. Brawo.
Jak to? Przecież napisaliście że to najlepszy asasyn? Jednak wcale nie taki dobry skoro kiepsko sie sprzedaje?
Jak na razie 68% z 768 recenzji na steamie jest pozytywnych. Kiepściuchno...
Ludzie się cieszą "bo nie crashuje jak Unity" hehehe.
Recenzenci chwalą mikrotransakcje i paczki z bronią, gracze też ... jeeeny do czego to doszło...
A co z AI? Przecież na filmiku było widać jak się postać zakrada do przeciwnika od przodu, ten patrzy na bohatera ale go nie widzi.
Tak oto wydawcy po cichu przyzwyczajają graczy do bulenia większej kasy za gry. Niby nieobowiązkowe, niby nic nie trzeba ale teraz nas z tym oswajają a za rok/dwa będą już wręcz obowiązkowe, zeby w ogóle ukończyć grę ale wtedy opór graczy będzie uśpiony i oczywiście mniejszy albo wręcz wszyscy będą się cieszyć że gra kosztująca ponad 200zł będzie wymagała od nas dokupowania kolejnych aktów, zakończeń czy niezbędnych przedmiotów. Smutne czasy nadchodzą.
A co masz mówić skoro kupiłeś preorder a tu taka hmmm rewolucja... Nie żal kasy?
O Cyberpunku ucichli, nie ma o czym pisać a kasa musi się zgadzać, to co? Piszemy o starych wiedźminach, jakże by inaczej. Dzień bez Wiedźmina dniem straconym!
PS. czemu dziwnym trafem gdy wchodzę na stronę główną w dziale z polecanymi poradnikami w około 90% widzę poradnik do wiedźmina 3? Pozostałe gry są przeróżne ale z reguły poradnik do wiedźmina musi być. Rozumiem, że to dobra gra a redzi posmarowali ale co za dużo to nie zdrowo.
Nooo rewolucja, jak nic. cRPG pełną gembom. Zmieniło się bardzo dużo, począwszy od skradania w krzakach, biegania po dachach i jazdy na koniu. Podsłuchiwanie rozmów też jest??
Woooooaaaah! Rewolucja!
Drętwo trochę. Miała być rewolucja a ja widzę znów jazdę na koniu, bieganie po dachu, chowanie się w krzakach i strasznie chaotyczna walka. Gdzie są elementy mocno RPGowe - tych tutaj nie widać.
18:43 tu jest najlepiej, postać podchodzi do gościa od przodu na na centymetr a ten nawet go nie zauważa. Dobre hehe ale hamburgerom się spodoba. Oni lubią takie niewymagające gry.
Widzę, że kolega giermuś dalej nic nie rozumie. Trudno.
No dalej kupujcie lootcrate'y, kupujcie paczki z bronią, nowe czapki, gatki i skarpetki. Wykupcie wszystko co mają dostępne w mikrotransakcjach a będzie tego syfu jeszcze więcej. Będzie jeszcze więcej gier pociętych na DLCki albo na epizody, będzie jeszcze więcej mikrotransakcji w singlu z generałami (byle tylko za długo nie grindować), będzie jeszcze więcej płatnego contentu, który powinien trafić do pełnoprawnej gry w cenie samej gry (a i tak gry ostatnio drożeją bo coraz więcej tytułów AAA kosztuje w granicach 200 PLN). Będą płatne mody, będą przedmioty do kupienia z menu głównego Two Worlds 2 itd. Kupujcie, będzie więcej pay2win i to nie tylko w multi ale także w singlu, więcej `wyrównanych szans` dla noobów którzy po prostu nie umieją grać. No ale co tam, `przecież to nie jest obowiązkowe`. Typowy syndrom sztokholmski.
Kup sobie nudnego Battlefronta 2 i paczki do tego albo megapowtarzalne Śródziemie, poczujesz się lepiej.
Hamburgerom się nie podoba bo za trudna, bo nie prowadzi gracza za rączkę, bo nie przechodzi się sama. Może jeszcze to, że nie można sobie kupić lootcrate'ów i paczek z bronią za realną kasę? Hahahaha. Ciężko zrozumieć niektórym, że niektóre gry nie są dla nich.
Tęsknię za czasami, kiedy na premierę otrzymywało się kompletny produkt, który wymagał tylko czasem kilku łatek. Gdy dodatek był pełnoprawnym dodatkiem jak Noc Kruka, Opowieści z Wybrzeża Mieczy czy Bloodmoon a nie tylko wyciętym fragmentem gry i sprzedawanym oddzielnie. Nie było bzdurnych mikrotransakcji, lootcrate'ów ani pay2win. Gry były w pudełkach, w ładnym wydaniu, z instrukcją (a nie cienką kartką z kluczem), z jaką dodatkową zawartosciścią jak poradnik czy mapka - oczywiście drukowane a nie w postaci pliku. Płaciło się wtedy za coś dodatkowego, co grę wydłużało i/lub utrudniało przez co nad daną grą można było spędzić więcej czasu i dawała więcej radości a nie po to, żeby skrócić rozgrywkę i ograniczyć grind jak e najnowszym Śródziemiu. To co się dzieje od kilku lat w branży to jest coś bardzo niepokojącego. Najgorsze jest to, że to przede wszystkim wina graczy, którzy na coś takiego się godzą a nawet bronią pazernych wydawców, bo "to nie jest obowiązkowe", bo "nie trzeba tego kupować" itd. Cytując klasyka: źle się dzieje w państwie duńskim.
@domino310: jasne, a wymyślanie nowego settingu z całym światem, historią, oryginalnymi postaciami, bestiariuszem + całą mechanikę gry cRPG pisze się w jeden dzień na kolanie. Taaa...
Taaaa pogadamy jak będzie cokolwiek o grze wiadomo. Redsów bym aż tak nie przeceniał. Na razie, poza trailerem i tym, że w ogóle kiedyś będzie, nie wiadomo nic a ilość ludzi pracujących nad grą to też nic nie mówi. Skoro 30 osób z Piranii jest w stanie praktycznie wskrzesić ducha Gothica (owszem, z tego co widać w recenzjach to gra ma swoje wady) to te 400 osób powinno sobie w mig poradzić a jak na razie nic nie wiadomo. Owszem stworzyli bardzo dobrą (ogólnie, podobno, bo mnie nie przekonała jedynka, a dwójka wręcz odrzucała) trylogię to nie zapominajcie, że oni dostali w zasadzie bardzo dużo od sapkowskiego na start: bohatera, świat z jego historią, polityką, postaciami, bestiariuszem itd. Więc to nie do końca tylko ich zasługa i z tymi peanami to bym się wstrzymywał.
Zabawne jest to ile pracy wkładają ludzie, żeby zaniżyć ocenę jakiejś produkcji, komuś dokopać itd. Serio, nie macie nic innego do roboty?
Tak z innej beczki: dlaczego nie można zmienić już raz wystawionej oceny? Powinna być możliwość np. zmiany, chociażby jeden raz oceny, którą kiedyś się wystawiło np. po wpływem patchy, czy tego, że ktoś dłużej pograł w dany tytuł i trochę zmienił zdanie (w jedną bądź w drugą stronę).
@up: bohater "nie ma emocji" bo należy do frakcji Albów, którzy nauczyli się wykorzstwać elex ale w zamian niemal pozbawieni są uczuć. Teraz po tym jak zaczyna się akcja gry, gdy w jego organizmie nie ma już prawie elexu powoli odradzają się w nim ludzkie uczucia. Wystarczy poczytać podstawowe info o grze.
Tylko patrzeć jak za chwilę dadzą niusa: "Geralt z Rivii zrobił dziś kupkę! Szzzzooook!"
Grałem kiedyś w pierwszą część gdy był darmowy weekend. Po kilku walkach z orkami kręcącymi się po okolicy i pokonaniu pierwszego obozu z kapitanem zapytałem kumpla czy rozgrywka wygląda tak samo do końca gry. Gdy to potwierdził to usunąłem grę z dysku. Nuda, powtarzalność i ciągle odradzający się przeciwnicy.
@Sunbeach81: lol, wydawca puka cie w kako, tym mu za to płacisz i jeszcze się z tego cieszych. Mało tego - jeszcze go bronisz. Smutne. Przez takich jak ty bedziemy mieć za chwilę mikropłatności w połowie gier, a może jeszcze coś nowego, co pazerny wydawca wymyśli a na co głupi konsument się zgodzi.
Fajni jesteście. Jeszcze do niedawna byliście w stanie określić redsów mianem najlepszego developera evah, mimo że to dość młode studio, które poza 3 częsciami gry action crpg i jednej karciance (wszystko w tym samym uniwersum), nic więcej nie stworzyli. Teraz najeżdżacie i rzucacie się im do gardeł. Rozumiem, lokalny patriotyzm. Gdyby nie płatne reklamy tutaj (wciskanie na siłę wiedźmina, screenów czy nawet najmniejszej wzmianki, nawet gdy nie dotyczyło to samej serii) czy fanbojskie, obstawiam że sponsorowane, komentarze to nie byloby teraz takiego zawodu.
Nie oczekuję tego, że Elex będzie na poziomie Gothica 1/2 NK, bo to jest chyba niemożliwe. Wystarczyłoby mi gdyby była na poziomie Gothica 3 czy serii Risen, które swoje wady mają. Mi by to w zupełności wystarczyło. Oby tylko nie była na poziomie Arcanii czy G3 Zmierzch Bogów. Animacje czy grafikę mam gdzieś, z tym zawsze w grach Piranii było kiepsko, mam nadzieję na fajny klimat, eksplorację i fabułę, no to im wychodzi najlepiej.
1.To jest po prostu chore. Ta gra grzebie jeden z najlepszych kanonów fantasy jakie kiedykolwiek powstały, bo wydawca/producent jest pazerny i trzeba coś wymyśleć.
2. Mikrotransakcje, w grze single. Płacić za to, żeby szybciej ukończyć grę? Ja móglbym zapłacić za to, żeby grę sobie wydłużyć/utrudnić ale nigdy skrócić i ułatwić. Strasznych czasów się doczekaliśmy, żeby dopłacać do szybszego ukończenia gry...
Nius na miarę możliwości spauzowania rozgrywki w nowym Need For Speedzie... żenada
Czemu zakładasz, że nikogo nie jara? Masz pewność, że tak jest? Nie ma co generalizować.
Nooo, rewolucja, taka jak w każdej kolejnej fifie. Ta seria już dawno powinna się zakończyć. Co kolejna gra to znów to samao, ten sam gameplay, tylko realia inne. Nudna gra, która w zasadzie przechodzi się sama, całe lokacje ściśle oskryptowane. Żeby spaść z dachu trzeba się postarać.
Gra zapowiedziana w 2012 roku, pracuje nad nią ponad 300 osób co jest ilością wręcz ogromną, do tej pory nic nie wiadomo w zasadzie co z grą, teraz odchodzi kilku czołowych developerów. Oto wasi wspaniali redsi hehe. Zapomnieliście wspomnieć o przeciekach na temat warunków pracy, o nadgodzinach, tyraniu po 12h i więcej, o niskich płacach.
Mając ponad 300 osób w studio (wliczając w to nawet beta testerów) powinni Cyberpunka wydać już dawno. Żenadera na maksa.
A kogo to obchodzi czy ten pan grał czy nie grał w wiedźmina??? Nie macie już o czym pisać? Wszystkie tematy z wiedźminem w roli głównej się wyczerpały?
To artykuł o Behesdzie i Skyrimie czy o Wiedźminie, bo się już pogubiłem.
Nagrodę najlepszej gry RPG dostał .... dodatek do gry... bez komentarza. Jaki cyrk, takie małpy...
PS. dziękuje moderacji za usuwanie moich komentarzy. Cenzura działa a prawda w oczy kole. pozdrawiam
Od kiedy to dodatek (który nie jest stand-alone) może być oceniany w kategoriach "gry" ??
Wiedźmin 3 i sandbox, open world .... nie mogę hahahahahaha Ja rozumiem, że CDP płaci i wymaga ale dajcie już spokój z pompowaniem tej gry... to się robi żenujące...
EDIT: jak to ktoś już napisał: gdzie TESy? gdzie Ultimy? Gdzie Wizardry? Gdzie seria Might & Magic? Materiał moczno wybiórczy, skupiony na Wiedźminie, GTA V i The Crew. Nie znacie innych sandboxów??? Serio?
A co z osobami takimi jak ja (a święcie wierzę, że takich osób jest sporo), które po prostu chciałyby kolejną kopię Gothica? Ze staromodnym silnikiem, z drętwymi animacjami? Tak! Z niesamowitym gothicowym klimatem, nawet jeśli gra zawierać elementy sf? TAK! Tak, ja chciałbym takiej gry.
Widać, że tylko Unity znasz ze słyszenia.
"A co jest nie tak z tym silnikiem" - poza zżeraniem masy RAMu, kiepskim performance, wiecznymi ścinkami i bugami które ciężko nieraz wyłapać, to nic, wszystko w porządku.
Hehe widziałem te "konkrety" ostatnio na jutubie... takich gliczy to nie widziałem już daaawno, więcej niż nowe Fallouty + Skyrim razem wzięte...
Nie ma się co jarać. Najpierw niech skończą Tormenta i go połatają bo jest dziurawy jak szwajcarski ser, potem The Bards Tale IV (przesiadka na nowy dla nich silnik UE4) a oni już myślą o Wastelandzie 3... To małe studio, z niskim budżetem, pewnie znów będzie akcja na kickstarterze (oby nie poszło tak bardzo średnio jak z akcją z The Bard's Tale 4). I jeszcze ma być na bUgNITY ... o zgrozo... Życzę im wszystkiego najlepszego, bo lubię Fargo i jego pomysły ale porywa się z motyką na księżyc.
Wy na serio myślicie, że (umownie mówiąc) Steam przejął się graczami i sprawiedliwymi ocenami? Otóż nie, wystarczy logicznie pomyśleć: chodzi tu o to, że sprzedaż zaczęła spadać i trzeba ją jakoś poprawić, nie kupiłeś bezpośrednio przez Steama? Nie masz możliwości oceniania gier (a przynajmniej nie w takim stopniu). Ostatnio dość sporo było kiepskich gier: batman, mortal czy No Mans Sky (Lies), posypały się gromy a za nimi zwroty, sprzedaż spadła (przecież sam steam też ma z tego profity) no więc co trzeba zrobić? Zmotywować ludzi do kupowania bezpośrednio w sklepie po cenach jakie icek ustawił, damy im w zamian możliwość faktycznego wpływania na oceny gier. Tylko nie przewidzieli tego, że spora część ocen jest manipulowana, bardzo często zawyżana i po prostu kłamliwa. Steam zaczyna już zżerać własny ogon...
Grę pewnie i tym razem zrobi jakieś niezależne małe studio, tak jak z poprzednimi częściami Symulatora Farmy. Niestety, starają się ale pod względem rozgrywki a także (a może zwłaszcza?) optymalizacji i wyłapywania bugów, muszą się jeszcze wieeele nauczyć. Zaraz, ale jak mają się uczyć jak co kolejną część robi inne studio??
A gdzie Geralt z Rivii? Przecież wszędzie wciskacie Wiedźmina, nie wierzę, że tutaj nic o tym nie wspomnieliście...
@Gerr: całkowita zgoda, tylko nie chodzi mi o mechanikę gry jako całości, bo to co przytoczyłeś o skryptach NPCów, skradaniu itd. to wszystko prawda. To po prostu wynika z samego Gamebryo (teraz to w zasadzie Creation Engine, ale podstawy się nie zmieniły - np. interiory i exteriory).
Chodziło mi bardziej o mechanikę gry cRPG, i nieprawdą jest to co przytoczyłeś o hitboxie - w F4 masz odporności na obrażenia zwykłe, energetyczne i promieniowanie, oczywiście w Skyrimie nie ma czegoś takiego. Stąd te różnice. Ok skradanie można podciągnąć pod mechanikę gry cRPG i faktycznie jest ono w obu grach bardzo podobne (o ile nie identyczne) natomiast cała reszta, rozwój postaci, cała matematyka, przeliczanie obrażeń, odporności, punkty akcji lub ich brak - tu już widać, że jednak te gry nie są aż tak do siebie podobne i moim zdaniem mówienie w uproszczeniu że F4 to Skyrim with guns w kwestii mechaniki gry cRPG to trochę przesada. Te gry są podobne gameplayowo, to fakt ale rozwój postaci i elementy cRPG to już zupełnie inna para kaloszy.
@Gerr: słowo-klucz: "mechanika". Jeśli twierdzisz, że Skyrim i F4 mają tą samą mechanikę gry cRPG (pomimo że to tych elementów prawdziwie cRPG mają mało, zwłaszcza F4) to tak naprawdę nie rozumiesz za bardzo co to słowo oznacza.
Skyrim (jak pozostałe TESy oprócz pierwszej Areny) mają system rozwoju postaci oparty na tym, że rozwijają się aktualnie używane umiejętności jak walka mieczem, łukiem itp., Fallout 4 ma system oparty na punktach akcji a rozwój postaci oparty jest na punktach doświadczenia (jak w całej rzeszy gier cRPG) za walkę, questy itp. Jest tego cała masa (mówię o elementach mechaniki) i nie chce mi się teraz tego tłumaczyć ale zauważyłem, że sporo osób myli mechanikę gry cRPG z elementami samego gameplayu (mimo że są one ze sobą dość ściśle powiązane) a także nawet (o zgrozo!) z interfejsem.
Nawałka: Robert jest bardzo cennym zawodnikiem w drużynie, jestem bardzo zadowolony z jego gry, blablabla.
Ja natomiast zauważyłem, że on faktycznie ma ważną funkcję w drużynie - zbiera aggo przeciwników na siebie i robi za tanka, tylko niestety nie jest z żelaza...
Co kolejna generacja jest ta sama śpiewka i co? Dalej to samo. Wystarczy popatrzeć co się dzieje u kĄsolaków po zainstalowaniu paru modów graficznych do Fallouta 4. PC to PC.
(Przeniosłem do oddzielnego postu)
@Draugnimir: Oj to teraz to się muszę przyczepić.
Towarzyszy i lokacje zostawmy w spokoju.
Czy chodzi konkretnie o ten fragment : "Nie licząc tej odmienności, w toku wykonywania zadań głównych i pobocznych czas spędzamy podobnie: na eksploracji (przeszukiwaniu zakamarków), prowadzeniu dialogów z NPC, zbieraniu i ulepszaniu przedmiotów, rozwijaniu postaci i oczywiście walce" ?? Przecież to jest ogólnie wyznacznik prawie KAŻDEJ gry cRPG, Wiedźmin nie jest w tym wypadku czymś wyjątkowym, bo to samo można robić np. stareńkim Baldur's Gate 2, jest caaała masa gier w których można zwiedzać, prowadzić dialogi, rozwijać postać, ulepszać przedmioty no i oczywiście walczyć, bo o to chodzi w tego typu grach, prawda? W Betrayal at Krondor z 1993 roku też można wszystkie te czynności wykonywać (tak, nawet ulepszać broń np. trucizną). To nie jest mechanika gry cRPG tylko po prostu elementy gameplayu.
@Draugnimir: w Mass Effectach z tego co pamiętam też można było mieć dwóch towarzyszy. Poza tym to chyba nie jest jakiś szczególny wyznacznik.
A w czym niby są takie podobieństwa do mechaniki? Chyba w Technomancerze postać nie posługuje się znakami? ;)
Szczegółów nie znam bo nie przetrwałem w Wiedźminie 2 przez prolog i mogę się mylić ale czy podobnie wyliczany jest dmg, klasa pancerza, odporności?
Pytam głównie z ciekawości, gdyż z założenia te dwie gry są zupełnie różne i ciekaw jestem w jakim kontekście mają podobną mechanikę. To trochę tak jakby powiedzieć, że Skyrim i Fallout 4 mają podobną mechanikę.
I znów Wiedźmin, ludzie co to ma do wiedźmina?????
Na pewno nie setting. Mechanika? Też pewnie nie. Action RPG? Ok ale to może nawiązywać do każdej innej gry z tego podgatunku.
Zamieścicie kiedyś nius, w którym nie będzie wzmianki o Wiedźminie?
Serio, do tej pory nie miałem jakiś większych obiekcji co do tej serii, nie przypadła mi ona do gustu to fakt, ale ok, niech sobie będzie. Teraz po tych sponsorowanych artykułach zaczynam już rzygać tym Wiedźminem. Wiedźmin to, Wiedźmin tamto, tu Wiedźmin, tam Wiedźmin, niedługo otworzę lodówkę a tam co? Wiedźmin!
Ok, może to i faktycznie dobra, nie wiem, nie grałem i raczej nie zagram ale ta reklama przynosi odwrotny skutek, bo przez natłok Wiedźmina zbrzydł mi on już tak bardzo, że prawdopodobnie nigdy w niego nie zagram.
@Predi2222: ale w tej grze właśnie o to chodzi. Może spróbuj pograć w coś prostego na konsoli? Tam z reguły nie trzeba nic czytać, wystarczy wcisnąć lewy analog w górę i co jakiś czas któryś z przycisków i tyle.
Mikropłatności - i wszystko w temacie.
Najprawdopodobniej to będzie P2W i upadnie szybciej niż Hearthstone.
Warcrafta najbardziej docenią ci przez tyle lat płacili Blizzardowi abonament i dokupowali kolejne dodatki. Pozostali pewnie nawet tego filmu nie zauważą.
@Szajmun: tylko żeby takie coś odstawiło Ubi, EA albo Bethesda to wszyscy zmieszaliby ich z błotem, a tak jest "mały problem". To się nazywa hipokryzja.
Fail roku - najpierw downgrade grafiki na pecety a teraz totalna porażka z POLSKĄ wersją językową POLSKIEJ gry. Żenada...
Wow ale spam wiedźminem na głównej - jest 5 zakładek:
- 1 zakładka - 2 niusy
- 2 zakładka - 2 niusy
- 3 zakładka - 2 niusy
- 4 zakładka - 0 !! (wow nie wierzę... ale sprawdzałem trzykrotnie)
- 5 zakładka - 1 nius
Nie wspomnę o wzmiankach w średnio połowie artykułów tvgry o wiedźminie, czy to bezpośrednio dotyczy tej gry, czy nie, wiedźmin musi być.
CDPRed musiał ostro posmarować na taką prywatną kampanię reklamową.
Nudne są już te sponsorowane artykuły odnośnie Wiedźminów. Na głównej jest 5 przewijanych zakładek i rzadko zdarza się, żeby nie było na jakiejś czegoś o Wiedźminie, czasem nawet na jednej są 2 linki do artykułów. Ciekawe ile REDzie posmarowali za taką reklamę.
Co się dziwić skoro 90% wypisujących tutaj te bzdury to po prostu dzieciarnia, średnia wieku 13-14 lat, którzy prawdopodobnie nigdy w grę nie grali albo ściągnęli kiepskiego pirata z torrentów zaraz po premierze, pograli parę minut i wyrobili sobie opinie. Ot takie czasy, gdy coraz młodsi mają dostęp do internetu, ledwo nauczą się pisać a już są "recenzentami" w stylu: nie znam sie ale się wypowiem. Dlatego zaglądam na tą stronę już bardzo rzadko.
Ukończyłem wczoraj, po 275 godzinach gry. Owszem nie jest idealna (a szkoda) ale pomimo paru wad to naprawdę świetna gra. Czekam do jutra i zaczynam od nowa.
Jak patrzę na filmiki z tej najnowszej części to zastanawiam się - czym to się różni od FC3 czy FC4 ??? Praktycznie to samo. W tamtych częściach strzelało się do bandytów z karabinu a tutaj wali się kijem po nerkach. Natomiast cała mechanika jest totalnie zerżnięta z poprzednich części. To wygląda raczej na moda niż pełnoprawną część serii.
Pastwienie się nad grą starą jak świat. Nieśmieszne teksty, zwłaszcza Heda. Poza tym, nudy jak cholera.
@ixi1992 - Wiedźmin 3 najlepszą grą RPG ???? Nie bądź śmieszny. To tylko gra akcji z elementami RPG, tak samo jak większość obecnych pseudo-RPGów jak Fallout 4, Mass Effecty, Wiedźminy czy Skyrim. Owszem, mogą to być bardzo dobre gry ale mają za małą ilość elementów cRPG żeby nazywać je pełnoprawnymi grami cRPG. Uważam, że obecnie określenie cRPG jest w odniesieniu do wielu gier używane zdecydowanie na wyrost.
Brawo, wygrał zasłużenie! Najśmieszniejsze jest tutaj ciśnienie i ból pupki fanboyów Wiedźmina.
Brawo! Oczywiście wasza badziewna redakcja nie pohamowała się musiała umieścić te wasze głupie filmiki o rzekomo zepsutym systemie rozwoju czy te idiotyzmy z dialogami, prawda? REDzi za dużo posmarowali, żebyście mogli sobie to tak po prostu przemilczeć. Oliwa wypłynęła jednak na wierzch, nieważne co mówią sfrustrowani hejterzy.
Nie tak prędko, nie rozpędzajcie się tak z tym przeganianiem. Jeszcze przez dłuuugi czas mobilki nie posiądą takich faktycznych mocy obliczeniowych i takich technologicznych rozwiązań co PC czy nawet kĄsole.
Ale wy bzdury wygadujecie na tym filmiku. Power Armor - ok jest szybko ale żeby lecieć Vertibirdem z Bractwem trzeba popchnąć dość spory kawałek fabuły do przodu, że nie wspomnę o radosnym upgrade'owaniu pancerza na maksa, do tego trzeba przeznaczyć sporo punktów w odpowiednie umiejętności np. Nauka.
Świetna wiadomość. Mogę teraz spokojnie zakupić SP nim podrożeje. 260h, gra się rozkręca ale nie wiem czy z moim tempem zdążę ją ukończyć do pojawienia się pierwszego DLC.
Dawno nie było nic o Wiedźminie ... a dzień bez Wiedźmina na gry-online to dzień stracony.
Połowa z wymienionych gier to action RPG z naprawdę niewielką dawką elementów RPG np. Mass Effect 2 i 3, Wiedźminy. Nawet Gothicki mimo że genialne elementów cRPGa mają tyle co kot napłakał - głównie mam na myśli mechanikę, która leży i kwiczy.
Na liście brakuje ewidentnie Morrowinda który pod względem cRPG bije na głowę 90% z wymienionych tutaj gier ze Skyrimem włącznie.
Po cholerę bierzecie pod uwagę te same gry tylko wydane na różnych platformach? Czy to są inne gry? Inna historria? Inny content?
Pseudopatrioci od Wieśków zrobili swoje, brawo, nabijaliście oceny tej przereklamowanejj grze i wam się udało. Winszuję.
Widzę REDzi ostro wam posmarowali. Wiedźmin jest już we wszystkich wątkach, nie ważne czy się jego tyczą czy nie. Branie pod uwagę DLCków do W3 jako "najbardziej oczekiwanych GIER 2016r." jest już chore i smutne.
"Fallout 4 wyglada jak fallout 3, gra ktora byla wydana w 2008 roku i nawet wtedy wygladala bardzo salbo"
Hahahahaha dobre, uśmiałem się :D
Nie grałeś ani w F4 ani tym bardziej F3 skoro tak piszesz.
Gra sama w sobie jest świetna. Wybitna wręcz ale porównując pewne jej elementy z Morrowindem leży i kwiczy np. frakcje i ich misje (np. Towarzysze to jakaś kpina, 3 questy na krzyż i koniec), brak rang we frakcjach, rozwój postaci ograniczony do minimum, dialogi to w zasadzie ciąg zdań bez wyboru (zdarzają się wyjątki ale to na zasadzie - oddaj miecz albo zachowaj go dla siebie), fabuła wątku głównego jest po prostu średnia (żeby nie powiedzieć że słaba) w zasadzie większość aspektów cRPG leży i kwiczy. Gra sama w sobie jest bardzo dobra, grałem w nią ponad 300h ale największą jej bolączką są właśnie elementy RPG. Gdyby Skyrim miał taki rozwój postaci i frakcje jak Morrowind to byłaby to z pewnością gra wszech czasów.
To nie narodowość a kwestia wieku. Polska dzieciarnia i gimbusy są tak samo wkurzające jak rosyjskie, niemieckie czy hamerykańskie.
Heheh śmiech na sali: grafika w Wiedźminie 3 nie jest najważniejsza ale już w Falloucie 4 to główny zarzut. Brawo za obiektywizm!
Ale się wszyscy uparli na tej hejt na Fallout 4. Gra nie jest przecież zła ale skoro tyle osób na coś wylewa pomyje to nie można odstawiać od reszty prawda?
Owszem, gra ma swoje wady, niektóre z nich są poważne ale nadrabia tak wieloma zaletami, ogromnym wypchanym po brzegi światem, świetnym feelingiem broni, craftingiem i budową baz, świetnie rozwiązaną sprawą pancerzy wspomaganych, ciekawy i przede wszystkim działający rozwój postaci, ciekawymi questami pobocznymi oraz mnóstwem postaci że takie minusy jak dialogi (to największy minus!) czy wątek główny po pewnym czasie aż tak nie boli i można zupełnie w nią wsiąknąć.
I znów wiedżmin. Czy w każdym odcinku będzie wiedźmin? Redzi musieli nieźle sypnąć groszem bo czy W3 ma związek czy nie z daną tematyką - musi się pokazać. To już robi się nudne...
W poradniku (jak do tej pory) jest sporo błędów i niejasności np. to z kriolatorem nie działa. Czyżby redakcję nie było stać na wersję na pieca tylko dalej ciągnęła na tej niedorobionej z plejaka?? hahaha i te MEGAglicze hehe uśmiałem się.
Czyli na Cyberpunka znów przyjdzie nam poczekać parę lat. Oby tylko nie wyszło jak z "Księciem" na którego czekaliśmy 10 lat a wyszło jak wyszło...
Większość wzięta z dupy i na siłę. Po pierwsze to z kąsoli! Po drugie - akcja z psem szukającym przedmiotu - przekaz jest przerywany, dlaczego nie pokażecie jak Ochłap szuka przedmiotów w trybie ciągłym tylko robicie przerwy w nagrywaniu, hę? Błędy w ragdollu - oczywiście są i prawdopodobnie będą. Przenikanie postaci przez ściany? Nie uświadczyłem tego po 96h gry na PC. Przeskakujące postacie - wolelibyście gdyby się zaklinowały na amen? Ochłap bardzo często się teleportuje i jest to o wiele lepsze rozwiązanie niż biegnięcie przez kolejne 2h dookoła bo ja zjechałem windą na dół z wiaduktu.
Większość z tych waszych wspaniałych gliczy wzięta zupełnie z dupy, mówiąc brzydko. Ktoś wam płaci za minusowanie tej gry?
@tesserakt1983: w Falloucie 3 była "mini-atomówka" wypuszczana z Grubasa. Widzę jaki poziom trzymają tutaj "znawcy" tematu, zwłaszcza ci krytycznie odnoszący się do tego tytuły (pewnie jak większość). Winszuję, winszuję ...
Może powinieneś w prawdziwym życiu zostać grabarzem skoro cię to kręci? Minąłeś się z powołanie czy co?
@Dariusxq: F3 na metacritic na dzień dzisiejszy, 91/100 na 48 recenzji, 8.0 score na 2974 ratings - Mega gówno? Chyba coś ci się synku pomyliło :)
Dialogi w grach Bethesdy są tak samo głupkowate jak w wybitnym Wiedźminie 3.
@elathir- a propos tego co pisałeś: "You're constantly weighing the pros and cons of your actions, and there's rarely a right answer." z recki gamespotu. O to od pierwszej części chodzi w Falloutach. nigdy nie wiesz na 100% czy robisz dobrze pomagając jednym albo drugim.
Jakoś tak, bez szału. Ogromni orkowie, którzy mają takie małe główki i ogromne młoty wyglądają wręcz ... komicznie. No i oczywiście wątek miłosny, brakuje mi jeszcze jakiegoś murzyna, homoseksualisty poniżanego przez białych, złych ludzi. Wtedy oskary murowane.
DzokerER pewnie urodził się po premierze Fallouta 1 :P stąd ta "pomyłka"
A mnie wkurzają ciągłe teksty: Bethesda zniszczyła Fallouta, Bethesda zniszczyła Fallouta... Jeszcze się nie pogodziliście z tym, że te gry od F3 to zupełnie inna bajka? Czy Howard zapowiadał, że to będzie wskrzeszenie starych Falloutów? Otóż nie, od początku wiadomo było w jakim kierunku idzie ta seria. Poza tym ducha starych Falloutów nic już nie wskrzesi nawet NV (tak na serio nawet nie rozumiem w czym on miał być niby taki "sięgający do korzeni", było tam na pewno więcej nawiązań do F1 i F2 ale bez przesady) , to wybitne gry i niech tak zostanie. Widzę niektórym dalej ciężko jest się z tym pogodzić. Skyrim to też na maksa uproszczony TES (porównując poprzednie części) a mimo wszystko gra odniosła ogromny sukces.
Ani nazwy tego studia ani tej "znanej scenarzystki" nic mi kompletnie nie mówią. Poprzednie filmy też nie pierwszych lotów. Oj chyba będzie gniot. Już daliby spokój temu biednemu wiedźminowi.
@kęsik : idź może przewietrz mózg zamiast bezpodstawnie hejtować na prawo i lewo. Nie podoba się - nie musisz kupować ani grać, proste.
Zwiastun ciekawy - w końcu mówią otwarcie o syntkach i Instytucie. Czekam na tę grę od lat i nie mogę się doczekać ale to już za kilka dni. Jedyne co mnie niepokoi to sposób prowadzenia dialogów ale poczekamy, zobaczymy. Moim skromnym zdaniem kandydat do GOTY ale poczekajmy do premiery.
@elathir - 100% zgoda, żeby pozbyć się celli musieliby zmienić silnik a raczej tego nie zrobią. Ciekawią mnie to, że jest sporo wodnych obszarów a do tego specjalny perk AquaBoy - zapowiada się naprawdę dużo pływania w tej grze. PS. druga ranga tego perka pozwala pływać w wodzie pozostając niezauważonym.
A tak na serio: ilu z was widziało ten filmik od początku do końca? Mam wrażenie, że czytanie tego krótkiego artykułu zakończyło się na tytule. To, że będzie mniejsza mapa niż Skyrimie czy Wieśku jeszcze o niczym nie świadczy a kilometr w jednej grze nie jest równy kilometrowi w drugiej.
Jedni chcą wielkiego pustego świata, innym nie chce się łazić iluś tam kilometrów w tę i z powrotem. W myśl starego porzekadła: jeszcze się taki nie urodził, coby wszystkim dogodził.
@nerarhion: "dóża", "chistoria" "ciekawe misie" - winszuję znajomości ortografii.
@kęsik: nie gadaj głupot, że te gry nie mają zmiany ustawień w menu głównym gry - chyba nigdy nie grałeś w F3, NV czy Skyrima. Nawet w Oblivionie można było zmieniać ustawienia grafiki w menu głównym, nie tylko w Laucherze. Chrzanisz głupoty jak potłuczony. Prawdopodobnie nigdy nie grałeś w żadną z tych gier i jesteś tylko zwykłym szczeniackim trollem.
Ściągnąć pewnie będzie można ją wcześniej ale odpali dopiero po północy.
@elathir: no to byłeś niezłym szczęściarzem :) ja w kwietniu 2011 roku kupiłem nową (w folii) kolekcjonerkę Fallouta 3 za 89 zeta, wtedy były jeszcze dostępne ale już były rzadkością, tylko że to była kolekcjonerka a wiadomo, te są dużo droższe. Inne edycje mnie w tym momencie nie obchodziły a ta była w obecnym czasie jedyna na allegro.
Co do dalszej części, z częściowym bólem serca muszę się zgodzić. F:NV miał bardzo podobną ale jednocześnie o wiele lepszą mechanikę niż F3 - stopnie uszkodzeń danych partii ciała(nie tylko procenty ale też zmiana koloru oraz to że faktycznie wpływało to na umiejętności), tryb JestemHardkorem, crafting, lepiej podzielone umiejętności czy ciekawsze perki a do tego różne drogi fabuły, masa questów pobocznych i niesamowita ilość czynników które wpływały na drogę do obranego celu w wątku głównym, przez co można grać wielokrotnie i za każdym razem dokonywać innych wyborów. Jednak mimo tego, dla mnie osobiście F3 dalej stoi wyżej ze względu na niesamowity klimat, świetną muzykę z radia GNR, Skiba jako ThreeDog i ogólną stylistykę gry (nie przepadam za klimatami kowbojskimi). Obie gry uwielbiam, obie przechodziłem po parę razy ale jakbym miał wybrać jedną, tą lepszą to wiedziałbym po którą sięgnąć. Pomimo błędów, mniejszej liczby questów, minimalnego craftingu i mniejszych możliwości w porównaniu z NV.
@mrgoral102: dokładnie, oczywiście, że stare Fallouty nigdy nie wrócą, nie ma się co łudzić. Ba, ja nawet nie chciałbym żeby stare Fallouty wróciły, są perełkami samymi w sobie i niech nikt mi ich nie tyka, nowe Fallouty to nowy rozdział, nowe technologie, świat idzie do przodu, gry też.
Pies będzie opcjonalnym towarzyszem, tak jak każdy z 12 companionów dostępnych w grze i nie trzeba ich przyłączać jeśli ktoś nie chce. Będzie nawet specjalny perk dla osób lubiących grać samotnie.
Dokładnie. Cenega na ok 2 miechy przed premierą ustaliła czy będzie pełne spolszczenie czy tylko spolszczenie napisów a przecież to też od nich nie zależy jak to rozwiążą tylko do Beth. W 2 miesiące zrobić to co oni robili przez ponad 2 lata? Ponad 111 tyś linii gadanych? Musieliby nagrywać chyba 24/h.
@Elathir coś ci się pomyliło. F3 wyszedł w 2008 roku i twierdzisz, że w 2010 można było kupić ją już na allegro za dychę??? W życiu. Za dychę to był za 2-3 lata temu (2012-2013 rok). Rozumiem, że obecnie gry tanieją szybciej niż kiedyś, poza tym F3 nie trafił od razu na Steama tylko długo później. Co do F4 - nie, nie będzie szybko taniał odkąd Steam przykręcił kurek z ruskimi czy filipińskimi giftami a obecnie sporo kluczy ma także blokadę regionalną i nie sądzę, że ta gra tak szybko stanieje. Czy Skyrim szybko potaniał? Nie, pomimo ruskich giftów. Teraz będzie jeszcze wolniej taniał, porównywalnie do gier np. Blizzarda.
@Święty! : fajnie ale nie należy brać Biblii Fallouta jako wyznacznik wszystkiego. Sam Avellone podważa jej kanoniczność. Gdyby Biblia Fallouta dotyczyła Gwiezdnych Wojen to trafiłaby do Expanded Universe a nie do głównego kanonu.
Ładnie i zwięźle opisane najważniejsze wydarzenia z tego universum. Nie za dużo i nie za mało, nie wszystko do końca się zgadza, bo po prostu nie wszystko w tym świecie jest wyjaśnione przez twórców a w niektórych sprawach np. ghuli sami autorzy (Tim Cain i Chris Taylor) nie są do końca zgodni. Sama Fallout Bible uznawana jest przez jej autora (Avellone) za niekanoniczną, mimo że niektóre jej elementy zostały wykorzystane w Fallout 3 i New Vegas. Generalnie: dawka wiedzy potrzebna dla nieobeznanych graczy na start, ładnie i przystępnie opisana. Brawo!
Co do Fallout Tactics - jest to gra pół-kanoniczna, bo nie była to gra robiona przez Interplay ani BIS tylko przez całkiem inne studio, które do końca nie wiedziało co robi i z czym ma do czynienia. Wprowadził masę przedziwnych głupot, głównie dotyczących BoS. W 100% kanonicznymi grami są : Fallout, Fallout 2, Fallout 3 (z DLC), New Vegas (z DLC) i wszystkie następne części stworzone przez Bethesdę, gdyż ona ma do tego pełne prawa do marki i uniwersum.
Do autora: znalazłem błąd - Talius (jeden z dwóch, którzy opuścili kryptę 13 przed Vault Dwellerem) nie został wystawiony na działanie promieniowania i nie zmienił się w ghula!
Został porwany przez Mrocznych z Necropolis i przetransportowany do Bazy Mariposa gdzie wystawiono go na działanie wirusa FEV ale nie przekształcił się on w Supermutanta (tak jak powinien) a jego organizm zareagował zupełnie inaczej. Przypomina ghula ale nim do końca nie jest! Podobnie jak Harold.
@elathir: jesteś wielkim optymistą, że gra za rok stanieje do 40 zł :)
Czemu mam płacić za to, że Google ma kiepskich marketingowców, którzy nie przewidzieli, że do tak wielkiej platformy będą musieli jeszcze dopłacać?
Przecież i tak ogromna większość tylko wklepie klucz na Steama i pobierze grę, więc po co te płytki?
Nie powinno się to wydarzyć, gry na Gamebryo mają niezłą optymalizację. Bardziej obawiałbym się o początkowe bugi czy niektóre rozwiązania.
Powtórzę to co już gdzieś pisałem co do wymagań: mogę się z kimś założyć, że spokojnie grę da radę odpalić na i3, 4GB RAMu i karcie 1GB. Znamy wszyscy ten silnik, wiemy jakie były obawy przed Skyrimem, który potem śmigał bez problemów, widzieliśmy filmiki z rozgrywki, które zupełnie nie odpowiadają aż tak zawyżonym wymaganiom sprzętowym. Spokojnie, nie ma co panikować. Gra będzie chodzić jak Skyrim na niektórych modach graficznych i lepszych teksturach.
Jak ta gra powstawała przez 11 lat (czyli zaczynali ok 2004 roku) to nie pozostaje nic innego jak wystrzegać się jej jak ognia. Przez te 11 lat tak zmieniły się technologie, że głowa mała. Skoro przez 11 lat powstawała na tym samym silniku to będzie po prostu bieda i nie mówię tutaj o grafice chociaż ona też ma pewne znaczenie ale o rozwiązaniach gameplayowych. Skoro przez 11 lat ci "twórcy" nie potrafili ukończyć tej gry to nie wróżę im większych sukcesów...
Sęk w tym, że bardzo trudno (o ile jest to możliwe) zrobić grę sandboxową w wielkim, otwartym świecie ze świetną fabułą trzymającą w napięciu. Z reguły dobrą fabułę mają gry liniowe, które trzymają wszystko w ryzach i nie pozwalają na łażenie wszędzie przez kilka godzin. Człowiek się nie rozprasza i leci jak po sznurku po wątku głównym. Uważam, że za duża swoboda działa niekorzystnie na utrzymanie napięcia i zwięzłości fabuły.
Co do muzyki, to jest utwór Dion - "The Wanderer". Świetny kawałek, super pasuje do klimatu Fallouta. Jedyny minus tego filmiku to to, że jest po prostu za krótki a przez to właśnie niewiele wnosi ale koncepcja była spoko. Był już takie Live-Action Trailer także do Skyrima jeśli ktoś pamięta.
Owszem Gamebryo dalej jest silnikiem samym w sobie, nie znam szczegółów licencji i umowy między Bethesdą a Gamebase (myślę że nikt poza pracownikami Beth i właścicieli producenta sinika jej nie zna) ale Creation Engine to nic innego jak zmodyfikowany Gamebryo. Czy Creation Kit do Skyrima, GECK (Garden of Eden Creation Kit) do F3 czy NV, albo Construction Set do Obliviona i Morrowinda aż tak się diametralnie różnią? Otóż nie, grzebałem we wszystkich z nich, są pewne usprawnienia i zmiany np. plikach dźwiękowych ale to ma za zadanie uprościć niektóre sprawy przy tworzeniu modów. Większych różnic w exterior i interior celli nie zauważyłem (może poza doczytywaniem terenów w Morrowindzie i tym, że mapy podzielonej na kwadraty) ale to stara wersja. Daję sobie uciąć mały palec u nogi (więcej nie dam :P) że w F4 dużych zmian w kwestiach celli nie uświadczymy - a to co widziałem z zamkniętej bety tylko mnie utwierdziło. Jedyne co mogą zrobić to jak wspominałem, wrzucić więcej rzeczy do exterior celli i w nich stworzyć domki do których można zajrzeć bez ekranów ładowania (jak dom naszego głównego bohatera/bohaterki) gdy wyszedł on z Krypty 111.
Wszystko opiera się właśnie na RAM. Co z tego, że kiedyś w Gothicku nie było ekranów ładowań a tylko doczytywanie w locie, skoro wchodząc do pierwszego lepszego domku stał w nim stół, coś na stole i łóżko, czasem może skrzynia do splądrowania. Nie wiem jaki komp obsłużyłby tą grę, gdyby zrezygnowali całkowicie z interior celli i przerzucili wszystko do exteriorów. Raczej nie da się zrobić tak ogromnego świata, z taką ilością szczegółów i detali w lokacjach bez ładowań obszarów. To nie czasy starej Ultimy gdzie gra o takim ogromnym świecie mieściła się na jednej 3,5-calowej dyskietce.
A no właśnie nie bo Creation Engine (tak szumnie nazywany od czasów Skyrima) to nic innego jak podrasowany Gamebryo. Tak, to dalej ten sam engine, z nowymi możliwościami ale dalej ma te samy ograniczenia i tą samą konstrukcję. Zmienił się od czasów Morrowinda i to znacznie ale opiera się na dokładnie tych samych zasadach.
Co do ekranów ładowania - nie, to nie o to chodzi, jak zauważył elathir - nie chodzi tu o to czy ekran ładowania pojawia się na 5, 10 czy na pół sekundy ale chodzi o ograniczenia np. czemu nie da się otworzyć drzwi do kanajpy Mortiarty'ego i wrzucić tam granat? O to tu chodzi. Nie ważne czy to trwa ułamek sekundy jak w Morrowindzie czy dłużej. Tu chodzi o teleportację gracza z jednego cella do drugiego i to właśnie widać na tym filmiku, który przytoczyłem.
W Wieśku nie ma ekranów ładowania bo to całkiem inna konstrukcja silnika. Tworząc gry na danym enginie przejmuje się wszystkie jego wady i zalety.
Co do xboxa i brak ekranów ładownia - nie bardzo w to wierzę. Dla mnie to po prostu bujda.
Tak, wiem. Na szczęście od tego jest CFF Explorer. Działa to na wszystkich grach z Gamebryo poza New Vegas (tam potrzeba specjalnego pliku exe i dll).
@elathir: no w końcu ktoś kumaty :)
O to mi właśnie chodziło. To że widzę drzwi do banku i je otwieram ale one się nie poruszają i mogę zajrzeć do środka albo np. wrzucić granat i się wycofać tylko jestem teleportowany (nawet w ułamku sekundy) to zasadnicza różnica.
Mogliby zrobić tak, żeby zrobić interior celli jak najmniej a całe miasta wrzucać w exteriory. Da się to zrobić, bo tak robi się open cities ale to zmienia niektóre aspekty samego gameplaya.
Mogli ale jak widać nie zrobili, czyli znów kłamczuszek Todd nakłamał, a przecież znany jest z tego, że potrafi naobiecywać trochę za dużo.
Czyli dalej są ekrany ładowania (ale zgodzę się, że same lokacje mogą być wielkie) tylko są one usprawnione i dużo szybsze. Po to pewnie żądają 8GB RAMu.
Zgodzę się co do wydajności.
Co do tego, że Skyrim i poprzednicy pozwalali na wychodzenie z interior cella na zewnątrz bez ekranu ładowania? Co do x360 - nie wiem, nie mam tej konsoli i się na tym nie znam ale to, że to działało na PC - pierwsze słyszę. Bez modów typu open cities? W Morrowindzie można powiedzieć było coś takiego na dobrym sprzęcie, loadingi trwały ułamek sekundy i nieraz nie dało się tego zauważyć.
Zaraz zaraz, mówimy tu o tym czy ma nie być ekranów ładownia w momencie przechodzenia z cella do cella czy o doczytywaniu obszaru w obrębie cella w locie bo to są zupełnie dwie różne sprawy. Todd Howard mówiąc - "no loading screens in most of the Boston buildings" ja rozumiem to tak, że ma to być grupa exterior celli (jak np. open cities w Skyrimie, gdzie np. z cella Biała Grań cały konetent jest po prostu przeniesiony z interior cella do exterior cella + dołożone otwierające się wrota).
Co do architektury x64 - to prawda - mają teraz większe pole do popisu.
Może to wam wszystkim pomoże (usuńcie spacje) : http:// wccftech. com/fallout-4-7-minutes-leaked-gameplay-footage-gamescom/
Zobaczcie co się dzieje jak postać wchodzi do Banku w 3:15. Ekran na chwilę robi się czarny i co? TO NIE JEST CZĘŚĆ EXTERIOR CELLa a po prostu szybki loading kolejnego interior cella. Założę się, że po przejsćiu przez drzwi z tyłu gracza nie widać tego co jest na zewnątrz tylko jest tekstura drzwi. To jest ta różnica, którą staram się wszystkim pokazać.
Mam wrażenie, że nie bardzo wiecie jak skonstruowany jest silnik Gamebryo pod względem technicznym i obszarów jako takich. Otóż : gry oparte na tym silniku a zwłaszcza seria Morrowind->Oblivion->Skyrim oraz Fallout 3->New Vegas->Fallout4 oparte są na tzw. cellach (exterior cell i interior cell) czyli komórkach, obszarach. Każda jaskinia, każda knajpa, każde większe miasto czy to Megatona czy Biała Grań to oddzielne celle a przemieszczanie się między nimi to system oparty po prostu na teleportach. Nie wyobrażam sobie co może się dziać gdyby cały świat był oparty tylko na 1 cellu, to już nie chodzi o moc komputera ale zwyczajnie takie są ograniczenia silnika i sam silnik tego nie przerobi. Kto modował choć trochę albo przynajmniej bawił się GECKiem czy Creation Kitem (to w zasadzie to samo tylko różnica wersji) ten wie jak jest skonstruowany ten świat. Nie wiem jak chcą tego dokonać ale mam nadzieję, że im się to uda i nie wpłynie to drastycznie na optymalizację gry.
Na gameplayach ekranów ładowania nie widać bo... (uwaga!) gracz nigdzie nie przechodzi z pomieszczenia do pomieszczenia na tych gameplayach więc co ma być widać? Na wideo z zamkniętej bety jest takie przechodzenie z obszaru do obszaru (czyli cella) i tam przez ułamek sekundy ekran robi się czarny. Prędzej to wygląda na wczytywanie z dysku SSD niż cud, miód i obszary bez ładowania. Szkoda, że nie widać co jest za plecami gracza po przejściu - czy rzeczywisty obszar gry "z tyłu" czy tylko tekstura drzwi/przejścia. Z tego co się orientuję gra nie pozwala (bo takie jest właśnie ograniczenie tego silnika) na wcześniejsze ładowanie pobliskich celli (np. w określonym radiusie wokół postaci gracza) , a przynajmniej do tej pory tak było. Obszary główne otwarte (exterior cell) to inna bajka, tam przechodzi wszystko płynnie jedno w drugie) ale nie ma (na tyle na ile wiem a siedzę w tym już kawał czasu) czegoś takiego jak wczytywanie pobliskich interior celli i dlatego wchodząc do knajpy czy domku widzimy ekrany ładowania, a przynajmniej do tej pory tak było z grami na Gamebryo.
Dokładnie. Będą dalej okna ładowania tylko będzie ich po prostu mniej. Na uwadze trzeba mieć też to, że kłamczuszek Todd potrafi nieźle ściemniać, jak pamiętamy nie wszystkie obiecywane rzeczy trafiły do finalnych ich produktów oraz jak się przyjrzeć np. beta Skyrima - nie wszystko okazało się do końca zrobione. Oczywiście nie zdążą ze wszystkim i oczywiście będą ucinać zawartość, pytanie tylko ile z tych wspaniałych rzeczy faktycznie utrzyma się i nie wyleci przed premierą gry, bo znów będą goniły ich terminy.
@Mr. ZW: SKSE to nie "mod optymalizujący grę" a SKyrim Script Extender czyli program rozszerzający ilość skryptów dostępnych Skyrimie. Nic to do optymalizacji nie wnosi, jeśli już to w drugą stronę. SKSE daje nowe możliwości modderom poprzez to, że dodaje ci nowe skrypty, które wykorzystuje się modach. SKSE nie przyśpieszy ci gry w żadnym stopniu, co najwyżej jak dorzucisz mody, który tego wymagają np. SkyUI czy jakieś inne to może się zdarzyć, że zacznie gorzej chodzić ale to zależy tylko i wyłącznie od modów a nie od samego SKSE. SKSE zainstalowany na vanilli absolutnie nic nie zmienia i nic nie daje, po prostu nie ma sensu.
@Hydro2: właśnie dlatego Howard & co. aż tak zawyżyli wymagania :)
Co do tych obszarów bez ładowania - jak ktoś uważnie przyglądał się temu filmikowi z zamkniętej bety na Gamescomie to widział co dzieje się w momencie otwierania drzwi, co sugeruje, że jednak jakieś ładowanie jest. Obstawiam, że nie będzie tak różowo jak to Howard pokazywał.
A założycie się, że gra będzie śmigać na C2D 3.0 GHz, karcie 1GB i 4GB RAMu?
A właśnie że jest to ten sam silnik. To Gamebryo, trochę podrasowane ale w dalszym ciągu to ten sam silnik. Może dorzucą obsługę dx11 (np. volumetric lightning o którym mówili).
Wymagania strasznie na wyrost. Zabezpieczają się przed tym co spotkało np. batmana.
Aha czyli wystarczy wziąć pierwszego lepszego DIRTa, który kładzie każdą grę z tej serii.
Wiesz co, kurcze nawet nie wiem co ci odpowiedzieć ale to w jaki sposób łyknąłeś, że nic nie wiem na temat Falloutów, w które gram od lat i od lat siedzę w tym temacie, niesamowite ale czuję się trochę zawiedziony twoją łatwowiernością. No nic, nie mam zamiaru tego tutaj ciągnąć (mowa o Falloutach oczywiście) bo to nie jest odpowiedni do tego wątek, a poza tym, czy chce mi się? Yyy, nie, nie chce mi się.
Haha nie wierzę.... Jak młody pelikan... nie, nie wiem czym był FEV, czym była Baza Mariposa ani nawet co był Project Safehouse czyli "Societal Preservation Program", nie, nic z tych rzeczy. Pierwsze słyszę :D
Masz rację, nie wiem nic o Falloucie, w ogóle w żadnego nawet nigdy nie grałem.
Proponuję nie karmić trolla. Mam na myśli osobnika M. oczywiście. To nie pierwsze pyskówki i wyzwiska w jego wykonaniu na tym forum bo gdziekolwiek bym nie zajrzał to jest go pełno.
MGS to gra na 10-15 godzin. Jak wyjdzie Fallout 4 to o Wiedźminie też już mało kto będzie pamiętał. Mam wrażenie, że gdyby ten cały Wiedźmin nie był polską grą to nie byłoby takiego wielkiego hype'u, nie byłoby tylu zachwytów. Dodatkowo polskie strony jak np. gry-online strasznie pompują ten tytuł. Nie wiem czy dostają od Redów jakąś kasę czy to przez wydumany patriotyzm.
To nie jest śmieszne, to jest po prostu żałosne. Śmieszne byłoby gdyby dali to ot tak, za darmo. Nie dość, że chcą nieudolnie nabijają się z Bethesdy to jeszcze chcą na tym lamerstwie zbić kasę. To jest żałosne po prostu.
Żadne Wieśki ani MGS nie zostaną GOTY w tym roku, zobaczycie. Ja wam to mówię. Król Fallout 4 !
Ani Wiesiek ani MGS. Grą roku zostanie oczywiście Fallout 4. Koniec, kropka.
@Garek: nie rozpowiadaj takich bzdur, bo jeszcze ktoś uwierzy. SP będzie oczywiście płatny. Czemu niby mieliby sprzedawać darmowe DLCki?
Żadna podróbka Simsów, Hearthfire to budowanie w zasadzie własnego domu (właściwie to 3), adopcja dziecka (max dwójka) i małżeństwa, nic więcej. Zadaniem tego DLCka było umożliwienie graczom własnoręcznego stworzenia swojego miejsca w Skyrim. Gdzie mu do Simsów? Chyba nie grałeś ani w jedną ani w drugą grę i powtarzasz wydumane frazesy podsłuchane w szkole na korytarzu albo na podwórku pod trzepakiem. Przecież nie musisz o tych dzieci dbać, zapewniać im rozrywki, sprawdzać co robią i zaspokajać ich potrzeby. Hearthfire to ciekawy dodatek dla tych, którzy lubią urządzić swój własny kąt w grze ale przecież nikt do niczego nie zmusza, prawda?
@Sir Xan - to nie wiesz w takim razie na czym polegają losy na loterię.
EDIT: Poza tym nie wiem czym się tak wszyscy podniecają - tak samo było od Morrowinda aż po Skyrim - mody i aktualizacje darmowe, dodatki - płatne. Standard.
Co do zawartości DLCków - Becia już dawno wie czego będą dotyczyć dane DLCki, nie wygadujcie bzdur.