Wątpię, że to gracze protestują. Raczej ci co boją się utraty pracy. W przypadku goga to jest taki sam wydumany problem jak AI w ekspedycji 33. Czy któryś z tych protestujących też jest przeciwny wykorzystaniu robotów spawających czy malujących ich samochody?
Jedyne GTA które polubiłen to vice city. Nie kupowałem kolejnych i 6 prawdopodobnie też mie kupię.
Jakoś nikomu nie przeszkadzają roboty spawające czy malujące nadwozia naszych samochodów. A co z lakiernikami i spawaczami? Wielka afera, bo technologia dobiera się fo poftfeli tych którzy do tej pory czuli się bezpiecznie.
Jedyntm gta które mi się podobało było vice city. Gta 5 po prostu mnie nudziło.
Ten serial miał dobry 1 sezon. A im dalej tym gorzej. Moim zdaniem skończy się jak gra o tron, jedną wielką porażką.
Silos to padaka, wręcz żenująca padaka. Fundacja- co prawda serial ma niewiele wspólnego z książkami ale da się obejrzeć. Poczekam aż wypuszczą wszystkie odcinki i wykupię abonament na miesiąc.
Ich kompakty były świetne.
Xz1 compact to mistrzostwo świata w fajnych smartfonach (moim zdaniem).
Dla człowieka który używa telefonu w pracy "plastik z tyłu" to zaleta a nie wada.
Lubię soniaki za ich oprogramowanie, spust migawki i czytnik linii z boku.
Ale ja potrzebuję smartfona w robocie a nie jako dzieło sztuki więc nie będę płacił 6k PLN.
Moją ulubioną myszą jest sniper elite jakiejś tam firmy. Rozwaliła mi się po 2-3 latach użytkowania. A że znikły już z rynku i kosztowały 90 pln to kupiłem 3 i mam jeszcze 1 w zapasie.
Proszę was, ten film kultowy? Może jeszcze napiszcie, że niesie głębokie przesłanie nad którym trzeba się głęboko zastanowić. Ten film jest prosty i przewidywalny jak konstrukcja cepa. Chociaż przy takich avengersach czy ostatniej części strażników galaktyki faktycznie może się wydawać głęboki.
Nie widzę sensu wracać do tego tytułu. Główny wątek był ciekawy, ale wszelkie misje poboczne były po prostu nudne i sztampowe.
"podekscytowany"-słowo klucz.
Jeżeli czytam lub słyszę w materiałach o jakimś filmie lub serialu, że aktorzy, "rezyser" lub jacyś showrunnerzy są "podekscytowani" to na 85% ten film będzie mniejszą lub większą nudną i głupią kupą.