Iorveth pozostaje niezapomniany? Wręcz przeciwnie, został totalnie pominięty w Wiedźminie 3, nad czym ubolewam do dziś.
Już od dawna żadna gra mnie tak nie wciągnęła. Tytuł daje duże poczucie satysfakcji z pokonywania kolejnych etapów wspinaczki. Historia jest zaskakująco pogłębiona, czego się nie spodziewałem. Polecam zwłaszcza miłośnikom gór, bo oni będą potrafili zrozumieć ambicję (a nawet obsesję) protagonistki.
Zaskakująco dobra choć nieco niedoszlifowana gra zręcznościowa. Ewentualny sequel to mógłby być prawdziwy sztos! Z całą pewnością pierwsze skrzypce (hehe) gra wykreowany świat, kierunek artystyczny i oprawa muzyczna. Poziom trudności całkiem dobrze zbalansowany, bywa frustrujący ale nie do przesady. Polecam spróbować!
Zaskakująco dobra choć nieco niedoszlifowana gra zręcznościowa. Ewentualny sequel to mógłby być prawdziwy sztos! Z całą pewnością pierwsze skrzypce (hehe) gra wykreowany świat, kierunek artystyczny i oprawa muzyczna. Poziom trudności całkiem dobrze zbalansowany, bywa frustrujący ale nie do przesady. Polecam dać szansę tej gierce!
Ten iceberg z reddita świetnie pokazuje ile w grze jest sekretnej zawartości:
https://preview.redd.it/animal-well-iceberg-flowchart-update-v0-2t8h845pgs6d1.png?width=1819&format=png&auto=webp&s=832fc8cf6e3ef5ac9478d178a9895c4eabdb0b8c
Ukłony dla Billy'ego Basso, który stworzył to dzieło w pojedynkę (i to włączając grafikę, muzykę i silnik!).
Znajdziemy tu kilka poziomów "wtajemniczenia". Pierwszym podstawowym celem jest znalezienie 4 płomieni. Ale spokojnie można kontynuuować rozgrywkę kolekcjonując jajka skryte za opcjonalnymi zagadkami. Ostatnim poziomem są zagadki wymagające współdziałania całej społeczności graczy. Ta gra jest głęboka jak studnia bez dna!
Znaleźć to połowa sukcesu. Trzeba go jeszcze potem złapać. Twarde skurczybyki lubią uciekać, a sama aplikacja zawieszać się w najmniej dogodnych momentach :(
Arasz nie słuchaj hejterów. Temat odcinka ciekawy, z przymrużeniem oka, na luzie - idealny na wakacje.
Wygląda bardzo dobrze. Fajnie jakby developerzy wycisnęli choćby 80% z możliwości tego silnika.
Myślę, że ciężko oceniać fabułę po paru godzinach gry. Może się jeszcze rozkręci. Oczywiście w grach Bethesdy prym wiedzie przede wszystkim wykreowany świat, ale Fallout 3 miał dosyć fajne questy (zwłaszcza te poboczne).
Tego Istredda no nie mogę odpuścić. Triss w życiu by mu tego nie zrobiła. Geralt też wiele niewiast chędożył :) ale gdy tylko był z Yen zamieniał się w grzecznego monogamistę.
Ja pewnie zagram dwukrotnie i wypróbuje oba wątki miłosne ;) Choć nie ukrywam, że mam Yennefer za złe, że zdradziła Geralta z Istreddem i po tym opowiadaniu wiele straciła w moich oczach. Bardzo dobry materiał Arasz!
Kacper (mój imienniku) jeśli to czytasz to przyjmij moje gratulacje. Moim skromnym zdaniem jesteś w tym momencie najlepszym człowiekiem jakiego ma tvgry. Najmilej mi się Ciebie słucha z całej ekipy, choć reszta trzyma poprzeczkę bardzo wysoko! Już jak zaczynałeś widać było że masz do tego talent. Przerosłeś Krzyśka Gonciarza (na którym mam wrażenie że się wzorowałeś). Ogromne propsy!
Ok, czas na moją opinię.
Otóż właśnie skończyłem beczki i muszę powiedzieć, że jestem pod dużym, pozytywnym wrażeniem.
Nie czytam zbyt wiele dlatego ograniczę się do krótkego komentarza.
Cieszę się, że przez oglądanie tvgry.pl udało mi się trafić na coś tak miłego jak Wybuchające Beczki. Każdy akapit, każde przemyślenie wzbudziło moje niemałe zainteresowanie.
Rozprawianie o grach nigdy jeszcze nie ukazało się moim oczom w tak klarownej i przystępnej postaci. To tak jakbym oglądnął kilkugodzinny videofelieton na tvgry tyle że w wersji czytanej :D Nie mam konsoli i gram głównie na PC, co jednak wystarcza by identyfikować się ze światem graczy. Właśnie dlatego czułem, że ta książka była pisana specjalnie dla mnie!
Nie powiedziałbym jednak, że autor zaspokoił mój głód, a wręcz zaostrzył apetyt. To wszystko sprawia że już jestem przyszłym nabywcą ewentualnego sequela.
Szacun dla Krzyśka
PS. A dedykacja? Niby ślad piórem, a cieszy. Zwłaszcza od osoby którą się lubi :)
Ktoś mi może wytłumaczyć co widać na tym zakończeniu? Bo widzę tylko jakieś drzewo. Jakieś słabe ujęcie i nie czaje co widać.