Nie zal mi Rosinskiego. Chcial to ma. Studio ktore bodajze stworzylo 0 gier zglosilo sie po prawa, zabralo sie za tworzenie 2 gier na raz obie AAA albo blisko AAA, sudio opieralo sie na programach unijnych i robilo trailery aby nagaic inwestorow. Co moglo pojsc nie tak. Gdyby Rosinski nie byl chciwy to zamiast brac akcje/udzialy w firmie mogl powiedziec stworzcie 2-3 mniejsze gry i wroccie pogada
To bylo do przewidzenia. Nieznane studio zabralo sie za dwie duze gry naraz, Jesli sie nie myle mieli 0 gier stworzonych. Robili ladne cinematiki aby zbudowac hype i aby nalowic inwestorow jeleni. Wystarczylo aby pan Rosinski junior zamiast liczyc kase przesledzil jakie gry wydali i kierowal sie logika i nie mrzonkami.