Też mi się tak wydaje. Każdego dnia pierdyliard "nowych" niusów, a w każdym to samo. Gra wygląda jak połączenie Dragons Dogma 2 z Shadow od Mordor- od obu tych gier się odbiłem. Ładna grafika, to prawda, jednak wyczuwam że będzie potężna nuda.
https://www.youtube.com/watch?v=xKXu_eL3IhE&list=RDMMxKXu_eL3IhE&start_radio=1
Takie coś mi wyskoczyło.
Może niedługo zobaczymy Stalina śpiewającego o wspaniałej reedukacji w gułagach i wyzwalaniu sąsiadów.

Pojawiła się nowa apka "moja krew". Zawiera najważniejsze informacje, terminy donacji, możliwość rezerwacji wizyty poprzez internet itp.
https://www.youtube.com/watch?v=4W5BQTzKF-4
Uśmiałem się do łez :)
https://www.youtube.com/watch?v=WGFxj-z0pcw
https://www.youtube.com/watch?v=1Li7fBqQ0xM
Dzisiaj będzie powtórka brykania i nowy zastrzyk endorfin :)
46150 ml -- Ragn'or (0 Rh+)
28050 ml -- Yari (A Rh+)
27200 ml -- elkocyk (A Rh+)
23850 ml -- Łyczek (0 Rh+)
21833 ml -- Maco (0 Rh+)
21600 ml -- Aragorn II (B Rh-)
18000 ml -- xanat0s (A Rh+)
15500 ml -- Morbus (A Rh+)
15300 ml -- wornock (A Rh+)
14400 ml -- UV (0 Rh-)
13500 ml -- pioras55 (0 RhD+)
12100 ml -- Nazgrel (A Rh+)
11700 ml -- szpaq (B Rh+), Bukol88 (A Rh+)
11550 ml -- rniczypo (A RH+)
11450 ml -- Big Man Tyrone (A Rh+)
10350 ml -- nutkaaa (A Rh+)
10100 ml -- Promyk (A Rh+)
09600 ml -- Lateralus (A Rh+)
07650 ml -- ewunia (0 Rh+)
07350 ml -- Darth Father (A Rh+)
07200 ml -- mirko81 (A RhD +),
06750 ml -- techi (0 Rh+), Przemek365 (0 Rh-),
06200 ml -- Lilus (B Rh-),
05950 ml -- Poquelin (A Rh-),
05850 ml -- _zielak_ (0 Rh+),
05250 ml -- ziomuje (B Rh+)
05400 ml -- yo dawg (A Rh-), lan2 (A Rh+),
04950 ml -- gofer (0 Rh-), Mikur (B Rh+), KucharKM (B Rh+),
04500 ml -- Hopkins (A Rh+), kluha666 (0 Rh+), Lukis'''''''''''''''' (B Rh-)
04050 ml -- Diuk, TURIN9, Barthez x (0 Rh+), pani_jola (A Rh+), Moshimo (B Rh-), Kazuya_3 (B Rh-),
03600 ml - Smoleń (0 RH+),
03436 ml -- mefek (B RhD+)
03150 ml -- Xarexon (0 Rh+),
03000 ml - Hayabusa (B Rh- )
02700 ml -- Jerryzzz (B Rh+), dHq (A Rh+), Didier z Rivii (AB Rh+), Dark Crow (AB Rh+)
02250 ml -- pablo397 (0 Rh-), caramucho (A Rh+); steward (0 Rh+); HUtH (0 Rh-), Arxel (0 Rh+), zellofo (AB Rh+)
01800 ml -- snopek9, Łysack (A Rh+), Orlando (0 Rh+), Jim Raynor (0 Rh+),
01650 ml -- Twajdy (A Rh+)
01350 ml -- Badzi (0 Rh +), gacek (0 Rh+), Zielona Żabka (0 Rh -), czagap (0 Rh+), Ziom Pospolity (A Rh+), Kosmit (A Rh-), Imak(B Rh+), kamil0749 (A Rh-),mrjohhny
00900 ml -- OzOr, riddickM5 (0 Rh+), Notch "Magic" Johnson (AB Rh-), Hans87 (0 Rh+), Sir klesk (B Rh+), Toolism (AB Rh-), Yuri the Crusader (A Rh+), Qweks (B Rh+), Tomal_P (A Rh+), lukigno (AB Rh+), www222 (AB Rh-), CzykiRapMen (0 Rh+), mrEdDi (B Rh+), Adam1394 (0 Rh-),
00450 ml -- The Joker (A Rh+), Azzie (AB Rh+), Vidos (A Rh+), Debczak_Lebork, Pl@ski (AB Rh+), Leilong (0 Rh+), ddza (A Rh+), Dycu (A Rh+), Promilus (0 Rh-), lo0ol, hctkko (A Rh-), pooh_5 (A Rh+), marszym (A Rh+), Bartesso94 (O Rh+), Michlos (A Rh+), Dryf Wiatrów Zachodnich (0 Rh+), Playboy95 (A Rh-)
https://www.youtube.com/watch?v=AbO9nn31OWU
Ogarnijcie sobie kilka modów i przestańcie w końcu jojczyć jak niedopracowana jest ta gra ;)
Ja Ci to bardzo prosto wytłumaczę.
To serial Netflixa. Nie spodziewaj się nadmiernej rzetelności albo obiektywizmu. Dzieła są kręcone z zamysłem.
Rzecz jasna Stellaris z pierdyliardem modów.
Na drugim miejscu plasuje się nowa Europa Universalis 5.
Zacząłem również moda Złote Wrota do Gothika 2. Gra się bardzo przyjemnie.
Dziś wypróbuję to nowe MMO chińskie "Gdzie spotykają się wiatry", jednak nie spodziewam się objawienia, gdyż ten typ gier rzadko trafia w moje gusta.
Raz na jakiś czas odpalam również Stalkera 2, by poobserwować zmiany i nieśpiesznie przechodzić grę poraz trzeci.
Próbowałem w ostatnim czasie kilku gier, np The Outer Worlds 2, Vampire Bloodlines czy Aeternum New World, Arc Raiders, jednak z różnych powodów mi nie podeszły, więc raczej trzymam się klasyki.
Miałem tak jak napisałeś i trochę mnie to zdziwiło, jednak pomyślałem -ok, może tak musi być.
Rzeczywiście, granie Polską na sam początek może być przytłaczające. Przyznam, że kryzys związany z buntami szlacheckimi obszedłem za pomocą czitów. Głównie kasa i stabilność. Po prostu pozmieniałem prawa i przywileje podług swoich potrzeb. Dlatego tę pierwszą rozgrywkę traktuję teraz całkowicie testowo a nie na poważnie.
Wydaje mi się że AI krajów kierowanych przez komputer stoi na niezłym poziomie. Cały czas czuję podprogową rywalizację, a kraje ościenne rozwijają się w szybkim tempie. W mojej Unii personalnej z Węgrami, która jest już rozwinięta na najwyższy poziom integracji, cały czas trwa batalia o to, kto będzie junior a kto senior partnerem. Zacząłem nawet aneksję Węgier, ale przewidywany czas to około 1780 rok :D
Mam rok około 1440? Także jest to nierealne, poza tym w międzyczasie Węgry mnie przeskoczyły i teraz ja jestem junior partner :)
Masa mechanizmów, których nie rozumiem do końca. Szczególnie problem sprawia mi system handlu i podaży- popytu. Wspieram się automatyzacją w tym aspekcie. Również system związany ze społeczeństwem przysparza bólu głowy. Zawsze brakuje gdzieś określonej grupy ludzi, którzy by obsadzili kluczowe budynki. Nie rozumiem tego zbyt dobrze.
Jest tyle do ogarnięcia, że kiedy przyspieszam czas na maxa i puszczam grę samopas, to mam wrażenie że tracę bezcenny czas, w którym mógłbym poprawić i zoptymalizować wiele procesów. Zamiast tego działam doraźnie, a wtedy bywa za późno. Powinienem z wyprzedzeniem przewidywać pewne problemy i radzić sobie z nimi.
Grubo. Po śmierci pierwszego władcy (przez brak męskiego potomka) popadłem w unię z Węgrami, gdzie jestem na pozycji niższego i przyszedł król z Węgier. Ale to nie problem. Większy problem to kryzys związany ze szlachtą. Organizują mi bunty co kilka lat a nie jestem w stanie obniżyć ich wpływów. Także w latach 80-tych XIV-go wieku mam niekończącą się wojnę domową, inwestycje stanęły i właściwie walczę o przetrwanie. Dwie rebelie udało mi się stłamsić przy pomocy Węgier, Litwy i Halicza. Nie wiem jak z tego wyjść. Dochód spadł właściwie do zera, biję monetę, ale inflacja rośnie w szybkim tempie. Właściwie wszystkie stany są pobuntowane, stabilność niska, legitymizacja władzy niska. Nie mam żadnej siły by te przywileje im odebrać. Pasek arystokracji na max.
Za słabo znam te mechanizmy i nie mogłem zawczasu rozładować to zagrożenie. Teraz chyba za późno, koniec jest bliski.
Z plusów- zakon krzyżacki anihilowany wcześniej, pomniejsi wasale anektowani (choć trwało to długo), zmieniam kulturę na polską gdzie się daje, ale też to potrwa.
Ja też gram i właśnie dżuma mnie czochra w 1349 roku. Bardzo mi się podoba ta gra jak na razie. Koncentruję się na aneksji wasali i sprawach gospodarczo- administracyjnych. Wielu mechanizmów jeszcze nie rozumiem, ale nie jest bardzo trudno opanować sterowanie i robić to co się chce.
Kilku rzeczy nie rozumiem:
1. Dlaczego automatycznie nie wskakuje mi Polska w erę renesansu? Czy trzeba opracować wszystkie technologie z ery tradycji? Kilku mi jeszcze brakuje...
2. Dlaczego nie mogę importować towarów których mi brakuje na rynku? Czy trzeba jakiejś technologii do tego? Tak to wygląda jakbym nie miał dostępu do innych ośrodków handlu, bądź też jakby tam nie produkowali tego co chcę w odpowiedniej ilości by mi sprzedać.
Gdzie mogę to stawiam budynki produkcyjne i łatam dziury, ale do niektórych surowców zwyczajnie nie mam dostępu. Ale..
3. ...Ale mam problem z robotnikami do niektórych powyższych budynków, bo ich liczba w niektórych prowincjach jest niewystarczająca. Zauważyłem że są oni promowani z włościan, ale trwa to długo. Tylko w Krakowie nie ma problemów, bo tam jest kupa ludzi wszelkiej maści.
4. Jak podnieść autorytet korony a obniżyć szlachty? Rozumiem że odpowiednim doborem przywilejów, ale zmiana tego to nie jest takie hop siup.
Świetnie jest przedstawiona opcja unii. Mi wskoczyła z Haliczem i widzę, że mogę wprowadzać różne prawa i ustawy. Zupełnie jak w Unii Europejskiej. Bomba.
Masa zajebistych opcji dyplomatycznych, którymi można rzeźbić wedle uznania, potrzeba tylko maestrii i wyobraźni, oraz doświadczenia.
Podobny mechanizm jest jak widzę w Państwie Kościelnym, Watykanie, ale tam za bardzo nie mam do powiedzenia, może brakuje mi kardynałów albo coś...
Gra wydaje się mieć znacznie więcej opcji niż EU 4 z dodatkami, ale mogę się mylić.
Przypuszczenie: w kwestii kontroli, prawdopodobnie trzeba budować zamki oraz system dróg, ponieważ podnoszenie kontroli dzięki doradcy działa na krótki czas. Tzn: póki działa doradca w danym miejscu, to kontrola na tej ziemii rośnie, kiedy go wycofasz to maleje. W sumie ma to sens, więc może jest potrzebny jakiś trwały element projekcji siły władcy np. zamek? Jak również wysoki parametr autorytetu korony oraz stabilności?
Na plus-
- system handlu, gospodarki, rzeczywisty system podaży i popytu, rozbudowane opcje dyplomatyczne. Inteligencja państw sterowanych przez SI również wydaje się lepsza niż w EU 4. Masa budynków które można stawiać i które wymagają zasobów plus ludzi do funkcjonowania.
- Gra działa płynnie, bez zacięć, przynajmniej na moim sprzęcie.
- z wypowiadaniem wojen trzeba być ostrożnym, wiele czynników trzeba wziąć pod uwagę z tego co zauważyłem jest to dość odpowiedzialna decyzja.
- wszystkie zaimplementowane systemy- gospodarki, handlu, dyplomacji, wojska wydają się działać poprawnie jak na razie, nie doświadczyłem jakichś rażących głupot.
- wystawiane wojsko pochodzi z twoich rzeczywistych poddanych, a nie z tyłka jak w poprzednich częściach, gdzie byłeś ograniczony tylko limitem jednostek i po prostu kupowałeś tysiącami jak miałeś kasę.
- na tej samej zasadzie nie wystarczy pobudować 10-ciu świątyń czy innych budynków, by czerpać profity. Tutaj musisz mieć jeszcze ludzi do obsadzenia. Dzięki temu rozwój państwa nie postępuje skokowo, tylko jest uzależniony od masy czynników, więc trzeba podejmować mądre decyzje. Pojawia się takie zjawisko, że wybudowałeś budynek, i dostajesz informację, że nie jest w pełni obsadzony i generuje straty.
Na minus-
-w niektórych trybach mapy brakuje pewnych informacji, albo zaznaczonych granic kraju (np. mapa surowców).
- czasem nieintuicyjny interfejs, by znaleźć odpowiednie opcje trzeba się naklikać po ekranach, ale pewnie kwestia przyzwyczajenia i ogarnięcia gdzie co jest.
- w polskiej wersji językowej jest sporo błędów, literówek, źle odmienionych słów, albo źle przetłumaczonych. Nie przeszkadza to jednak w niczym, choć nie powinno tego być.
Na obecną chwilę gra mi się lepiej i ciekawiej niż w EU 4 z dodatkami, ale póki co oceny nie wystawię, muszę się więcej wgryźć w to.
... farciarz. Zazdroszczę. Ja tylko raz dogadałem się z klientem na wspólną ewakuację.
Też o tym pomyślałem:)
Choć w sumie niczego nowego byśmy się nie dowiedzieli o czym nie wiedzieliśmy wcześniej :)
Tego się obawiałem i niestety się sprawdziło. Nie jest to w żadnym razie zarzut pod adresem gry.
Gdyby ludzie grali "normalnie", to priorytetem byłaby walka z ARC-ami, wspólnie niszczyłoby się je wszystkie, a lootu starczyłoby dla każdego. Ale czego tu wymagać, ludzkie, egoistyczne zachowanie wcale mnie nie dziwi, ani nie jestem specjalnie zaskoczony, ani zły.
Dla wielu jest to wręcz atut, że gra umożliwia chamskie zagrywki, wbijają sobie, by pofolgować agresji i zniszczyć komuś grę.
Po prostu nie chcę równać w tym kierunku, a dawcą lootu też być nie chcę ani kopać się z koniem nie zamierzam. Szkoda mojego czasu i energii.
Natomiast rozumiem w 100% że gra podoba się wielu osobom, bo rzeczywiście oprawa i atmosfera robią robotę.
sam bym się cieszył gdyby była opcja wyboru tylko PvE, może taki tryb się pojawi w przyszłości...
Na trybie PvE gra by sporo straciła, nie byłoby tych emocji i napięcia, że tracisz wszystko kiedy ktoś Cię zabija.
A w trybie zgodnej współpracy międzyludzkiej, to te roboty nie miałyby szans :)
Może takie moje szczęście. Krzyczę "nie strzelaj", sam nie strzelam, a mendy chwilę czekają, a potem walą przy pierwszej okazji. Po prostu mi się już nie chce.
Rozegrałem z pięć partyjek, dwa razy udało mi się przeżyć, w pozostałych przypadkach albo zasadzka, albo strzelanie po uprzednim fałszywym "nie strzelaj". Tak to mi się nie chce grać, ładować do wszystkiego bez wyjątku też mi się nie chce. Za stary na to jestem:) Chociaż jedną mendę pokarałem, przeliczył się. Mimo to chrzanię taki chamski festyn.
Grafa, muza, efekty dźwiękowe i atmosfera bez zarzutu. Pierwsza klasa.
Szkoda, popykał bym ale ludzie są nieznośni.
Pograłem 70 minut i jednak nie polubiliśmy się z grą. Zwrot pieniędzy.
Pomyślę jeszcze. Grałeś w to więcej, więc wiesz... jest jakaś fabuła do tego? Chodzi o coś więcej, czy tylko rozwalanie ARC-ów i innych Raiderów?
Na marginesie... nie mam problemu ze strzelaniem do ludzi w grze, tylko odrzucają mnie takie perfidne i niegodziwe praktyki jak puszenie się nad powalonym przeciwnikiem, napawanie się jego bezradnością, robienie mu złudnych nadziei na wydostanie się windą, wykorzystywanie zaufania itp.
Ja bym grał solo, ale nie mam słuchawek z mikrofonem, kontakt byłby utrudniony. Wiadomo więc, iż cisza powoduje strach, a strach wywołuje agresję u obu stron, a wtedy...
Prawda, ludzie są różni, a w takich grach pokazują swoje oblicze.
Ja nie jestem taki, żeby wykorzystać czyjeś zaufanie, a potem perfidnie go rozwalić, by zabrać jego loot (którego na mapie nie zabraknie dla nikogo). Jednak nie wiem czy bym się nie zmienił na gorsze, gdybym kilka razy się przejechał na zaufaniu do kogoś. Prawdopodobnie zraziłbym się do samej gry, choć to nie wina gry, tylko natury człowieka, że postępuje tak jak postępuje.
A sama gra po prostu umożliwia rożne zachowania i to jest jej wielki plus. To że wywołuje u wielu najgorsze instynkty, to wina natury ludzkiej.
Może jestem niepoprawnym idealistą, ale mam wrażenie, że ktoś, kto w głupiej grze odwala takie akcje i czerpie z nich perwersyjną przyjemność, tym bardziej tak by postępował w sytuacjach kryzysowych w realu.
Mocno zastanawiam się nad tą grą. To co mnie hamuje to lekka obawa przed "psycholami" jak się źle trafi, oraz to, czy samo zbieranie lootu i wytwarzanie z niego przedmiotów to nie za mało. Czy nie wkradnie się prędko nuda, gdyż nie jestem jakoś specjalnie napalony na maniackie strzelanie się z innymi ludźmi. Na YT widziałem masę filmów z ludźmi mającymi ewidentne zaburzenia psychiki, grającymi wyjątkowo podle i perfidnie. Owszem, można się tak bawić, ale nie jestem przekonany do tego, by zniżać się do tego poziomu. Po co karmić swoją ciemną stronę...
Grałem w wersję demonstracyjną i grafika urzeka, a udźwiękowienie jest mistrzowskie. Cena atrakcyjna.
W tej chwili 220000 osób gra w to "słabe" Arc Raiders...
A w "zajebiste" The Outer Worlds 2- 11000...
Kwisatz - ok. Każdy ma swoje preferencje:)
Wolę poważniejszy klimat, ale jeśli się komuś podoba coś lżejszego, to dla mnie jest ok. Ta gra po prostu nie jest dla mnie.
W Fallout 3 były już niestety dość kiepskie, płaskie dialogi, niezbyt ciekawa fabuła, a postacie prezentowały lekko kreskówkowy styl z wiecznie uchachanymi facjatami niezależnie od sytuacji. Avowed czy DA: Vanguard są również przykładem tego trendu pakowania oczojebnej grafiki.
Jeśli jesteś miłośnikiem prostego, infantylnego humoru, to nie ma w tym nic złego. Wolno ci. Nie oceniaj jednak gustów innych z pozycji wyższości i znawcy kultury.
Napisałem zwyczajnie co mi się nie podoba a nawet odstręcza, a ty odpowiedziałeś personalnym atakiem.
To tak jakbym napisał że nie lubię flaków i bigosu, a ty byś mi zarzucił ignorancję, brak kulinarnego obeznania i smaku:)
Nie wiem kiedy pojawił się ten chory trend pakowania wszędzie takiej oczojebnej, cukierkowej grafiki. Na sam widok chce się rzygać.
Zaczątki tego już się pewnie pojawiły w Falloucie 3.
A dialogi, z tego co widzę na YT, pisane były chyba przez jakiegoś niedorozwiniętego nastolatka. Może po prostu gracze są coraz głupsi i dlatego takie gry mają powodzenie. Wszystko jest tak infantylne i z "jajem" że aż flaki wywraca na drugą stronę. Nie może być poważnej fabuły, poważnych wyborów, wszystko takie pseudośmieszne.
Trochę słabo. Latasz po mieście i bez konsekwencji ssiesz ludzi ze specyficzną krwią. Złamanie Maskarady nie niesie żadnych negatywnych konsekwencji. Wystarczy poczekać dwie minuty w jakimś kącie i wszystko się resetuje. Żadnych konsekwencji fabularnych także nie doświadczyłem. Symulator biegania, idziesz z punktu A do B, odbywasz nudną rozmowę ze zmanierowanymi npc-ami i biegniesz dalej.
Każda nowa lokacja to obligatoryjna, chaotyczna walka z kilkoma ghulami. Nudne i niepotrzebne.
Wybór koterii na początku gry nie ma żadnego znaczenia. Wątków rpg brak.
Grafika słaba, szczególnie modele postaci, twarze, animacje ruchu. Wszystko plastikowe się wydaje.
Miasto to smutna atrapa gdzie nic się nie dzieje. Bieda.
Po dwóch godzinach odechciewa się grać.
Genesis Thor 303 White
Przewodowa, ale taką chciałem.
45700 ml -- Ragn'or (0 Rh+)
28050 ml -- Yari (A Rh+)
27200 ml -- elkocyk (A Rh+)
23400 ml -- Łyczek (0 Rh+)
21833 ml -- Maco (0 Rh+)
21600 ml -- Aragorn II (B Rh-)
18000 ml -- xanat0s (A Rh+)
15500 ml -- Morbus (A Rh+)
15300 ml -- wornock (A Rh+)
14400 ml -- UV (0 Rh-)
13500 ml -- pioras55 (0 RhD+)
12100 ml -- Nazgrel (A Rh+)
11700 ml -- szpaq (B Rh+), Bukol88 (A Rh+)
11550 ml -- rniczypo (A RH+)
11450 ml -- Big Man Tyrone (A Rh+)
10350 ml -- nutkaaa (A Rh+)
10100 ml -- Promyk (A Rh+)
09600 ml -- Lateralus (A Rh+)
07650 ml -- ewunia (0 Rh+)
07350 ml -- Darth Father (A Rh+)
07200 ml -- mirko81 (A RhD +),
06750 ml -- techi (0 Rh+), Przemek365 (0 Rh-),
06200 ml -- Lilus (B Rh-),
05950 ml -- Poquelin (A Rh-),
05850 ml -- _zielak_ (0 Rh+),
05400 ml -- yo dawg (A Rh-), lan2 (A Rh+),
04950 ml -- gofer (0 Rh-), Mikur (B Rh+), KucharKM (B Rh+),
04500 ml -- Hopkins (A Rh+), kluha666 (0 Rh+), Lukis'''''''''''''''' (B Rh-)
04050 ml -- Diuk, TURIN9, Barthez x (0 Rh+), pani_jola (A Rh+), Moshimo (B Rh-), Kazuya_3 (B Rh-),
03600 ml - Smoleń (0 RH+),
03436 ml -- mefek (B RhD+)
03150 ml -- Xarexon (0 Rh+),
03000 ml - Hayabusa (B Rh- )
02700 ml -- Jerryzzz (B Rh+), dHq (A Rh+), Didier z Rivii (AB Rh+), Dark Crow (AB Rh+)
02250 ml -- pablo397 (0 Rh-), caramucho (A Rh+); steward (0 Rh+); HUtH (0 Rh-), Arxel (0 Rh+), zellofo (AB Rh+)
01800 ml -- snopek9, Łysack (A Rh+), Orlando (0 Rh+), Jim Raynor (0 Rh+),
01650 ml -- Twajdy (A Rh+)
01350 ml -- Badzi (0 Rh +), gacek (0 Rh+), Zielona Żabka (0 Rh -), czagap (0 Rh+), Ziom Pospolity (A Rh+), Kosmit (A Rh-), Imak(B Rh+), kamil0749 (A Rh-),mrjohhny
00900 ml -- OzOr, riddickM5 (0 Rh+), Notch "Magic" Johnson (AB Rh-), Hans87 (0 Rh+), Sir klesk (B Rh+), Toolism (AB Rh-), Yuri the Crusader (A Rh+), Qweks (B Rh+), Tomal_P (A Rh+), lukigno (AB Rh+), www222 (AB Rh-), CzykiRapMen (0 Rh+), mrEdDi (B Rh+), Adam1394 (0 Rh-),
00450 ml -- The Joker (A Rh+), Azzie (AB Rh+), Vidos (A Rh+), Debczak_Lebork, Pl@ski (AB Rh+), Leilong (0 Rh+), ddza (A Rh+), Dycu (A Rh+), Promilus (0 Rh-), lo0ol, hctkko (A Rh-), pooh_5 (A Rh+), marszym (A Rh+), Bartesso94 (O Rh+), Michlos (A Rh+), Dryf Wiatrów Zachodnich (0 Rh+), Playboy95 (A Rh-)
Nie wiem dlaczego, ale nie działa edycja...
Ok. Dziś oddam. Morfologia ok. Za to ciśnienie poniżej 100. Lekarka kazała podnieść. Wypiłem w opór wody plus 45 pompek i ciśnienie od razu 135.
45700 ml -- Ragn'or (0 Rh+)
28050 ml -- Yari (A Rh+)
27200 ml -- elkocyk (A Rh+)
23400 ml -- Łyczek (0 Rh+)
21833 ml -- Maco (0 Rh+)
21600 ml -- Aragorn II (B Rh-)
18000 ml -- xanat0s (A Rh+)
15500 ml -- Morbus (A Rh+)
15300 ml -- wornock (A Rh+)
14400 ml -- UV (0 Rh-)
13500 ml -- pioras55 (0 RhD+)
12100 ml -- Nazgrel (A Rh+)
11700 ml -- szpaq (B Rh+), Bukol88 (A Rh+)
11550 ml -- rniczypo (A RH+)
11450 ml -- Big Man Tyrone (A Rh+)
10350 ml -- nutkaaa (A Rh+)
10100 ml -- Promyk (A Rh+)
09600 ml -- Lateralus (A Rh+)
07650 ml -- ewunia (0 Rh+)
07350 ml -- Darth Father (A Rh+)
07200 ml -- mirko81 (A RhD +),
06750 ml -- techi (0 Rh+), Przemek365 (0 Rh-),
06200 ml -- Lilus (B Rh-),
05950 ml -- Poquelin (A Rh-),
05850 ml -- _zielak_ (0 Rh+),
05400 ml -- yo dawg (A Rh-), lan2 (A Rh+),
04950 ml -- gofer (0 Rh-), Mikur (B Rh+), KucharKM (B Rh+),
04500 ml -- Hopkins (A Rh+), kluha666 (0 Rh+), Lukis'''''''''''''''' (B Rh-)
04050 ml -- Diuk, TURIN9, Barthez x (0 Rh+), pani_jola (A Rh+), Moshimo (B Rh-), Kazuya_3 (B Rh-),
03600 ml - Smoleń (0 RH+),
03436 ml -- mefek (B RhD+)
03150 ml -- Xarexon (0 Rh+),
03000 ml - Hayabusa (B Rh- )
02700 ml -- Jerryzzz (B Rh+), dHq (A Rh+), Didier z Rivii (AB Rh+), Dark Crow (AB Rh+)
02250 ml -- pablo397 (0 Rh-), caramucho (A Rh+); steward (0 Rh+); HUtH (0 Rh-), Arxel (0 Rh+), zellofo (AB Rh+)
01800 ml -- snopek9, Łysack (A Rh+), Orlando (0 Rh+), Jim Raynor (0 Rh+),
01650 ml -- Twajdy (A Rh+)
01350 ml -- Badzi (0 Rh +), gacek (0 Rh+), Zielona Żabka (0 Rh -), czagap (0 Rh+), Ziom Pospolity (A Rh+), Kosmit (A Rh-), Imak(B Rh+), kamil0749 (A Rh-),mrjohhny
00900 ml -- OzOr, riddickM5 (0 Rh+), Notch "Magic" Johnson (AB Rh-), Hans87 (0 Rh+), Sir klesk (B Rh+), Toolism (AB Rh-), Yuri the Crusader (A Rh+), Qweks (B Rh+), Tomal_P (A Rh+), lukigno (AB Rh+), www222 (AB Rh-), CzykiRapMen (0 Rh+), mrEdDi (B Rh+), Adam1394 (0 Rh-),
00450 ml -- The Joker (A Rh+), Azzie (AB Rh+), Vidos (A Rh+), Debczak_Lebork, Pl@ski (AB Rh+), Leilong (0 Rh+), ddza (A Rh+), Dycu (A Rh+), Promilus (0 Rh-), lo0ol, hctkko (A Rh-), pooh_5 (A Rh+), marszym (A Rh+), Bartesso94 (O Rh+), Michlos (A Rh+), Dryf Wiatrów Zachodnich (0 Rh+), Playboy95 (A Rh-)
Znowu eozynofile 0,6, odroczenie na dwa tygodnie.
P.S. Książki są dla chętnych wyłożone na stoliku, jeśli ktoś chce to dziś na Saską/ Nobla niech bieży:)
Celebrowanie dat i rocznic to dla kacapów mistyczny fetysz, a 17 września przed nami. Trzeba uważać na symboliczne niespodzianki.
Może będą chcieli przekazać mesydż.
Co by nie mówić, to na chwilę obecną wszystkie partie zawiesiły swoje wojenki i stoją ramię w ramię z prezydentem Nawrockim w tym ciężkim czasie. Oby tak zostało.
To nie jest pora na prowadzenie między sobą jadowitych wojenek i chyba wszyscy to rozumieją.
Esiu, akurat wymienione przez Ciebie podmioty są zgodne co do tego że to był kacapski atak.
Ale mamy za to marszałka, który wgniecie Putina w glebę, więc możemy spać spokojnie...
Ruska dezinformacja działa sprawnie i trafia na podatny grunt. Będę musiał kilka kanałów odsubskrybować, bo widzę że powielają ruską narrację albo świadomie albo nieświadomie. Bez znaczenia.
Ukraińcy nie są święci w relacjach z nami, ale twierdzenie że to ukraińska prowokacja to już za dużo.
Czy jebnie czy nie to sprawa drugorzędna. Zawsze tam będzie rządzić kanalia z końcówką "-in". Ludzie mają tendencję do obwiniania jednostek, a nie rozumieją że tam po prostu jest taka tradycja, duch narodowy, "rosyjska dusza" czy jak zwał tak zwał. To im po prostu siedzi we łbach.
Standard. Kacapska mentalność zapijaczonego żula, który chodzi po wsi ze sztachetą w obsranej łapie, a kamieniami wybija szyby w oknach.
Po pierwsze jest to test determinacji NATO, potencjalna próba wyizolowania Polski, a poza tym może być również akt desperacji- kto wie. Na uwadze trzeba mieć też kacapsko- ziemniaczane manewry za niedługo.
Powinna być adekwatna reakcja całego NATO, bo bez tego będą sobie pozwalać na więcej i częściej aż nie daj Boże ktoś ucierpi. Wtedy będzie wesoło.
To jest sytuacja z gatunku, że każde wyjście jest złe i rodzi zagrożenia. Nie zareagujesz albo zareagujesz nieadekwatnie, to wyjdziesz na słabiaka. Ośmieli to ich do dalszego eskalowania. Zareagujesz mocno, to oni są "gotowi", robią akurat manewry i wszystko może się zdarzyć.
Mam wrażenie że w Europie nie ma woli do twardych działań. Więc będzie gorzej.
Niestety, odroczenie do 2. 10. Hemoglobina i eozynofile.
Zachodzę w głowę dlaczego lekarka na stacji krwiodawstwa nie może wypisać recepty na Ascofer ze zniżką na HDK tylko kieruje do lekarza rodzinnego. Wygląda mi to na komplikowanie najprostszych spraw i rzucanie kłód pod nogi dawcom, zniechęcanie ich do korzystania z ich praw do zniżek. Nic to, kupiłem bez zniżki za jedyne 19 zeta, a co , stać mnie :/.
Jednak zgrzyt pozostaje, zadzwonię na infolinię do NFZ, dlaczego tak to jest beznadziejnie rozwiązane. W tym kraju nic nie może być prosto zorganizowane, zawsze pod górkę i naokoło. D-manie człowieka na wszystkim.
"Infolinia NFZ jest czynna całodobowo, przez 7 dni w tygodniu. 800 190 590"
Oczywiście nie można się dodzwonić...
...
W końcu się dodzwoniłem i przedstawiłem problem. Na razie kilka minut ciszy po drugiej stronie, chyba burza mózgów.... W końcu mówi mi babeczka po drugiej stronie słuchawki że pielęgniarka nie ma uprawnień... a ja na to, że to jest nie pielęgniarka a lekarz który kieruje ludzi do oddania krwi. Zwodziła, kręciła ale wreszcie babka ogarnęła że się nie dam spławić i powiedziała, że mogę na mejla wysłać do NFZ-tu z opisem sprawy.
...
... co też uczyniłem, zobaczymy jaka będzie odpowiedź.
Tak samo. Po 173 godzinach. Nie wrócę bo nie będzie już do czego, a od nowa grać w to to piramidalna strata czasu.
https://soundcloud.com/opiuo/gravitate-clozee-remix
Dobre słuchawki polecam.
https://soundcloud.com/haarper/dropitlikeitshot
https://www.youtube.com/watch?v=_Pb9V_kh9HQ
https://soundcloud.com/toughlovemgmt/the-submarines-1940-amplive
Dla mnie niestety za późno i za mało. Przestałem w to grać jakieś dwa tygodnie temu i nawet nie loguję się by zasilić bazy ani płacić podatek. Owszem, szkoda trochę tego całego wysiłku by te bazy postawić, jednak po wymęczonych 170 godzinach, w grze nie ma nic do roboty poza dopieszczaniem bazy.
Super, może być mocne.
Z filmów najbardziej podobała mi się część piąta z inteligentnym detektywem na tropie zagadkowych mordów i Inżyniera. Typek był dobrym cwaniakiem, przekonanym o swojej wyższości, łamiącym reguły, jednak kara jaka go spotkała była niewspółmierna do przewin, bo został uwięziony w swoim osobistym, zapętlonym piekle. Kara nie podlegająca negocjacji, kara ostateczna.
"Poluj na Inżyniera, a Inżynier zapoluje na ciebie":)
"Twoje ciało zabiło twego ducha"- morał tej historii był wstrząsający.
https://youtu.be/khSYcMbXb0s?si=tq_e2iUiHAVWG-Qi
Zajmę stanowisko odnośnie tematu artykułu. Odbyłem dwie wycieczki na Deep Desert. Założyłem bazę pod samą granicą strefy PvP czyli około 15 km wgłąb DD w sektorze E9. W jedną stronę leci się koło 15 min. Pofarmiłem tytan oraz Stravidium Mass co umożliwiło mi stworzenie około 50 sztabek plastanium. Tych miejsc jest bardzo mało, więcej jest bardziej na północ, w strefie PvP ale nie chciałem ryzykować. Zebrałem także około 1000 jednostek piachu melanżowego. Zaliczyłem wrak statku i jedno laboratorium, zebrałem stamtąd trochę ekskluzywnych komponentów, m.in chłodnic. Ilość czasu zmarnowanego na to przekracza cierpliwość normalnego człowieka. Po drugim kursie Hagga Basin---> baza na DD, rozebrałem bazę do ostatniej cegły, spakowałem się na ważkę szturmową i wróciłem do Hagga Basin. To nie dla mnie. Są ciekawsze rzeczy do roboty niż bezmyślne farmienie materiałów. DD jest dobre ale dla gildii, gracz solo da sobie radę, ale ilość czasu na zbieranie wszystkiego samodzielnie jest przytłaczająca. Szkoda życia...
Optymalnie na DD da sobie trzech graczy w gildii. Lecą z materiałami, budują bazę, potem jeden lata ważką zwiadowczą szukając ciekawych miejsc, drugi zbiera surowce walające się wokół i znosi do bazy, trzeci buduje bazę, urządzenia, oraz przerabia materiały. W mig się ogarniają a potem mogą lecieć razem farmić tytan albo piach melanżowy bądź Stradivium Mass. Lecą na wraki, albo laboratoria i to się kręci sprawnie. Przed Coriolisem pakują wszystko co istotne i nara. Potem powtórka z rozrywki.
Na obecną chwilę dla mnie nie ma już nic ciekawego w grze poza rozbudową bazy i okazjonalnym robieniem lokacji. Czekam na jakiś dodatek który doda nową zawartość. Do tego czasu trzeba płacić podatki w grze i dbać o zasilanie swoich dwóch baz w energię.
Tyle jeśli chodzi o granie solo na DD.
Pewnie znajdą się maniacy, którzy będą grać w ten sposób, ale dla mnie to strata czasu przy średniej zabawie.
Po 152 godzinach w grze i levelu 168 grę oceniam na 6,5/10.
Czy żałuję czasu spędzonego w grze? Nie, było wiele momentów pełnych napięcia, choć "mięsa na tym szkielecie" powinno być zwyczajnie więcej.
Może za jakiś czas, jak odsapnę, zrobię to co mówiłem. Rozbiorę bazę w West Vermillius Gap, znajdę lokalizację optymalną i stworzę "superbazę". Ale na razie mam dość.
Paleontologa już zrobiłem w całości. Nudne jak flaki z olejem. W ogóle solo content gwałtownie się kończy. Została misja na wraku statku w Szeolu (dla mentata- byłem już tam ale zabłądziłem bo ciemno jak w .... i ewakuowałem się z powodu promieniowania- mimo kapsułek z jodem), kilku trenerów do końca zrobić (bene, mistrza miecza). Potem pozostanie tylko przeniesienie bazy, dopieszczenie i DD. Nie wiem czy będzie mi się chciało. 138 godzin zaliczone, lekki przesyt. Nie mam zamiaru szukać wszystkich technologii, ani zaliczać wszystkich obozów i baz, bo to ekstremalnie nudne i powtarzalne, taka sztuka dla sztuki. Może jeszcze "zdradzę" Atrydów, żeby odblokować zestaw budowlany, styl Harkonnenów.
Prawdopodobnie gdzieś w okolicy stacji Szczyt będę się przenosił (albo północ- płn-zach.), ale to nie tak zaraz. Muszę się przygotować logistycznie oraz przemyśleć jak ta baza ma wyglądać by miała ręce i nogi... To nie tak hop- siup.
Poziom duraluminium właściwie mam wymaksowany.
Z tiera VI nie mam nic poza Karpovem Regis i Rapierem Regis, które kupiłem za ciężkie pieniądze u landsradzkiego handlarza w Arrakin :P
Mam nadzieję że niedługo wyjdzie nowy dodatek z długą i rozbudowaną misją solo, a także że Funcom poprawi aspekty MMO/ Deep Desert/ PvP. Na tą chwilę mam lekki niedosyt (pomimo przesytu- paradoks) z powodu średniej jakości wątku głównego, małego wpływu na wydarzenia, słabego aspektu MMO.
hopkins- na jakim serwerze/ siczy grasz i jaki masz level jeśli to nie tajemnica?
Prawie 127 h poza mną. Pomału będę wbijał do DD. Potrzebuję zaawansowanych materiałów i surowców stamtąd do sprzętu poziomu VI. Może jeszcze zrobię ornitopter szturmowy, muszę też trochę Jasmium pofarmić i pasty kobaltowej zrobić. Dobrze byłoby pomyśleć o małej placówce magazynowej z lądowiskiem dla ważki przy granicy z DD. Gra nabiera rumieńców kiedy się nie spieszysz, wszystko robisz w swoim czasie i w sposób przemyślany.
Wątek główny prawie skończony, pozostało wbicie do wraku statku w Szeolu. Kilka misji zostało jeszcze u nauczycieli, wraz z paleontologiem, którego trzeba szukać po całej mapie, na co nie mam cierpliwości- może na YT ogarnę gdzie i jak. Pozostały jeszcze takie popierdółki typu wytwórz coś i użyj albo zabij za pomocą tego x wrogów.
Bardzo dobra gierka, choć ma słabsze momenty, boli utykanie postaci na ścianach szczególnie w walce, gdzie potrafi się zablokować na amen i wtedy giniesz otoczony przez przeciwników.
I powtarzam- budowa bazy to jest to co bardzo raduje. Uzyskałem dostęp do seta Atrydów (ukończyłem wszystkie misje- niektóre bardzo ciekawe) i budulca (plastalu bodajże?), więc całą bazę zmieniam pomału na styl atrydzki :)
Z innych minusów- nie zawsze mamy w dzienniku dostateczną ilość informacji gdzie i czego szukać. Podam przykład. Wybrałem się na misję dla Atrydów i oczywiście nie wiedziałem, bo skąd, że będzie potrzebny skafander przeciwpromienny. Ani słowa w dzienniku o tym. Musiałem wracać.
Level zdaje się mam 167 w tej chwili.
Najgorsze co możecie zrobić, to zmiana planów w trakcie wykonywania jakichś działań. Łatwo wtedy o błąd i utratę kontroli nad wydarzeniami.
45250 ml -- Ragn'or (0 Rh+)
28050 ml -- Yari (A Rh+)
27200 ml -- elkocyk (A Rh+)
22950 ml -- Łyczek (0 Rh+)
21833 ml -- Maco (0 Rh+)
21600 ml -- Aragorn II (B Rh-)
18000 ml -- xanat0s (A Rh+)
15500 ml -- Morbus (A Rh+)
15300 ml -- wornock (A Rh+)
14400 ml -- UV (0 Rh-)
13050 ml -- pioras55 (0 RhD+)
12100 ml -- Nazgrel (A Rh+)
11700 ml -- szpaq (B Rh+), Bukol88 (A Rh+)
11550 ml -- rniczypo (A RH+)
11450 ml -- Big Man Tyrone (A Rh+)
10350 ml -- nutkaaa (A Rh+)
10100 ml -- Promyk (A Rh+)
09600 ml -- Lateralus (A Rh+)
07650 ml -- ewunia (0 Rh+)
07350 ml -- Darth Father (A Rh+)
06750 ml -- techi (0 Rh+), Przemek365 (0 Rh-),
06750 ml -- mirko81 (A RhD +),
06200 ml -- Lilus (B Rh-),
05950 ml -- Poquelin (A Rh-),
05850 ml -- _zielak_ (0 Rh+),
05400 ml -- yo dawg (A Rh-), lan2 (A Rh+),
04950 ml -- gofer (0 Rh-), Mikur (B Rh+), KucharKM (B Rh+),
04500 ml -- Hopkins (A Rh+), kluha666 (0 Rh+), Lukis'''''''''''''''' (B Rh-)
04050 ml -- Diuk, TURIN9, Barthez x (0 Rh+), pani_jola (A Rh+), Moshimo (B Rh-), Kazuya_3 (B Rh-),
03600 ml - Smoleń (0 RH+),
03436 ml -- mefek (B RhD+)
03150 ml -- Xarexon (0 Rh+),
03000 ml - Hayabusa (B Rh- )
02700 ml -- Jerryzzz (B Rh+), dHq (A Rh+), Didier z Rivii (AB Rh+), Dark Crow (AB Rh+)
02250 ml -- pablo397 (0 Rh-), caramucho (A Rh+); steward (0 Rh+); HUtH (0 Rh-), Arxel (0 Rh+), zellofo (AB Rh+)
01800 ml -- snopek9, Łysack (A Rh+), Orlando (0 Rh+), Jim Raynor (0 Rh+),
01650 ml -- Twajdy (A Rh+)
01350 ml -- Badzi (0 Rh +), gacek (0 Rh+), Zielona Żabka (0 Rh -), czagap (0 Rh+), Ziom Pospolity (A Rh+), Kosmit (A Rh-), Imak(B Rh+), kamil0749 (A Rh-),mrjohhny
00900 ml -- OzOr, riddickM5 (0 Rh+), Notch "Magic" Johnson (AB Rh-), Hans87 (0 Rh+), Sir klesk (B Rh+), Toolism (AB Rh-), Yuri the Crusader (A Rh+), Qweks (B Rh+), Tomal_P (A Rh+), lukigno (AB Rh+), www222 (AB Rh-), CzykiRapMen (0 Rh+), mrEdDi (B Rh+), Adam1394 (0 Rh-),
00450 ml -- The Joker (A Rh+), Azzie (AB Rh+), Vidos (A Rh+), Debczak_Lebork, Pl@ski (AB Rh+), Leilong (0 Rh+), ddza (A Rh+), Dycu (A Rh+), Promilus (0 Rh-), lo0ol, hctkko (A Rh-), pooh_5 (A Rh+), marszym (A Rh+), Bartesso94 (O Rh+), Michlos (A Rh+), Dryf Wiatrów Zachodnich (0 Rh+), Playboy95 (A Rh-)
Ponad 100 godzin na liczniku i dalej dobrze się bawię. Z najbardziej irytujących rzeczy, to system kolizji i fizyki bohatera szczególnie przy wspinaczce. Oczywiście gra ma i inne mankamenty ale też wiele plusów.
Ktoś pisał że znikają itemy kupione na markecie. Też tak myślałem, póki nie pogrzebałem głębiej w zakładkach. Okazuje się że itemy są:)
Z największych plusów wspimniałbym o budowie/ rozbudowie bazy. Osoby z wizją, zacięciem i materiałami mogą tworzyć prawdziwe dzieła sztuki, ograniczone tylko ich wyobraźnią.
Serwer Chapterhouse/ Yaracuwan, jeśli ma ktoś ochotę niech wbija.
Do DD wcale się nie spieszę, sporo jeszcze do zrobienia, więc do żalów i pretensji obu stron się nie odniosę, choć obserwuję dyskusje na Steam.
Częsty efekt uboczny jest taki, że słabo śpię w nocy, albo nie śpię w ogóle. Dziś były trzy godziny tylko.
Ale kiedy odeśpię, to energię mam. Wczoraj np 4 godziny na rolkach, szybkiej jazdy i trików.
Przed rolkami biorę jeszcze dwie tabletki kofeiny, razem 400 mg.

Jeśli się truć, to tylko energetykami typu Black, Dzik czy Monster.
Piję po cztery półlitrowe dziennie.
Dobry jest czarny Monster, niebieski Black (zresztą większość Blacków mi smakuje poza tym najbardziej popularnym) albo winogronowy- fioletowy Dzik.
Ponieważ główną motywacją krytykujących stało się całkowite poniżenie i wdeptanie w glebę krytykowanego.
Decyzja należy do Ciebie. Ja kupiłem ze dwa lata temu za stówę we wczesnym dostępie. Nie mogę Ci radzić jak masz wydać swoje pieniądze. Uważam że gra jest ciekawa, ale wybór jest Twój i tylko Twój.
Pooglądaj gameplaye, jeśli uznasz że to Twój klimat, to możesz rozważyć. Nie wiem również ile dla Ciebie znaczą te pieniądze, więc nie mogę Cię namawiać. Decyzja jest Twoja.
Ta gra jest tak fajna, że niezależnie od builda jakiego robisz, gra się bardzo przyjemnie, czujesz tą moc. Czy to dwuręczna broń, czy sztylety, łuki, magia lub dwa miecze bardzo miło się naparza.
Też już niestety skończyłem. Może za drugim razem zagram magusem bo gra mnie oczarowała.
Kto miał zagrać, to zagrał i przeszedł grę dwa razy. Reszta jęczy i będzie jęczeć jeszcze długo.
Alkohol szkodzi zdrowiu - nie szkodzi.
Wprawdzie ja sam właściwie już nie piję, to uważam, że jeśli ktoś lubi, to piwko dziennie lub lampka wina do obiadu krzywdy mu nie zrobi.
Kiedyś lubiłem miód pitny albo piwa się napić. Za to wódkę tylko raz na ruski rok. Od paru lat nie piję w ogóle, jednak jestem zdania, że wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem i wyobraźnią.
Jestem przeciwnikiem odgórnych zakazów, bo człowiek jest wolny i ma prawo popełniać swoje błędy, nawet jeśli inni na tym cierpią. Ogólnie zakazy trącą totalitaryzmem.
Uszczęśliwianie świata na siłę zawsze przynosiło odwrotny skutek do zamierzonego.
Gra ukończona po 46 godzinach. Świetna gra, bardzo dobra opowieść, dokonałem chyba dobrych wyborów po drodze, bo zakończenie było ok. Zdecydowałem się na zakończenie Caradoca.
Na średnim poziomie trudności, od około 40 levelu było prosto, po 50-tym bardzo prosto poza niektórymi bossami. Skończyłem na 56 lvl, niektórych zadań pobocznych nie ukończyłem , gdyż albo były zbugowane, albo już nie chciało mi się biegać.

Jeśli cenisz atmosferę i opowiadaną historię ponad grafikę (która moim zdaniem i tak jest dobra), to docenisz Tainted Grail. Klimat jest raczej posępny a nawet mroczny, nie tak sielankowy jak w Skyrim czy Avowed, gdzie wszyscy npc-e chodzą uśmiechnięci od ucha do ucha. Dla mnie duży plus.
Pomału będę kończył drugą lokację- Cuanacht, chcę jeszcze wymaksować wszystkie questy poboczne i dokończyć tu wątek główny.
Gra zaskakuje w wielu momentach, jest sporo plot twistów i wyborów dość trudnych do dokonania.
Na plus muzyka, klimat, sama opowieść. Mapy nastawione na eksplorację, bo jest dużo ukrytych smaczków.
Na minus- jest trochę bugów, głównie zrypanych questów pobocznych, jednak mam nadzieję że to naprawią.
Wielkim atutem jest mechanika- możesz grać potężnym magiem, wielkim wojownikiem albo skrytym cieniem używającym sztyletów i łuku do podstępnego eliminowania przeciwników. Mechanika i drzewka rozwoju na prawdę dają radę i dają możliwość grania tak jak tego chcesz.
Możesz wytwarzać pancerze, gotować, sporządzać eliksiry, sprawia to dużo frajdy.

Klimatycznie... Im dalej w grze tym dziwniej i dziwniej :)
Muzyka jeszcze podkręca nastrój tajemniczości :)

Ruiny splugawionej świątyni to najlepsza lokacja jak do tej pory w tej grze. Szok jak ta lokacja jest rozległa i skomplikowana. Nie mogę nawet znaleźć wyjścia z niej :D

Dostałem się do Cuanacht (druga lokacja) i przyznam że jest bardzo brutalnie. Zwyczajnie walczę o przeżycie... 25 level to trochę tutaj mało. Wielka jest ta gra. Ogrom zadań się pojawił, nie wiadomo za co się brać, wszędzie mocarne potwory jakich nie było w Rogach Południa.

Świetna gra. Grałem we wczesną wersję i miałem mocno dopakowaną postać, niestety teraz musiałem zacząć od nowa, bo starych sejwów nie było. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
W pierwszej lokacji zrobiłem niemal wszystko, poza
spoiler start
zabiciem Galahada (albo przystaniem na zabicie kapitana)
spoiler stop
i
spoiler start
"Matką pszczół"
spoiler stop
Niestety trzy misje są zbugowane a nie udało się zgłosić, bo opcja zgłaszania błędów nie działa :(
Są to:
1. Misja
spoiler start
Cicha Sylla (kontrakt). Owa bandytka nie pojawia się w wyznaczonej lokacji, pojawia się natomiast informacja żeby wrócić do Cilliana, niestety nic się nie dzieje. Misji nie zalicza.
spoiler stop
2. Misja
spoiler start
Zbroja z trupochrupa, początkowa misja dawana przez kowala, trzeba zrobić kaptur (to się udaje), oraz pancerz- co się nie udaje mimo kilku prób i wystarczających komponentów.
spoiler stop
3. Misja
spoiler start
Śmietanka towarzyska. Mimo wyczyszczenia posiadłości z bandytów misji nie aktualizuje i nie zalicza. Powrót do zleceniodawczyni nie daje nic.
spoiler stop
Więcej błędów nie uświadczyłem.
Postać na początku rozwijana w skradanie i dwa sztylety, obecnie pakuję umiejętności w walkę dwoma mieczami, które są oczywiście znacznie potężniejsze oraz trochę w łuki, bo po prostu wymiatają.
Świetny klimat, dużo możliwości rozbudowy postaci oraz zabawa nastawiona na eksplorację gdyż jest sporo zakamarków które warto odwiedzić.
28 godzin gry poza mną, z czego 16 było na wczesnej wersji.
44800ml -- Ragn'or (0 Rh+)
28050 ml -- Yari (A Rh+)
27200 ml -- elkocyk (A Rh+)
22500 ml -- Łyczek (0 Rh+)
21600 ml -- Aragorn II (B Rh-)
21383 ml -- Maco (0 Rh+)
18000 ml -- xanat0s (A Rh+)
15500 ml -- Morbus (A Rh+)
15300 ml -- wornock (A Rh+)
14400 ml -- UV (0 Rh-)
12600 ml -- pioras55 (0 RhD+)
12100 ml -- Nazgrel (A Rh+)
11700 ml -- szpaq (B Rh+), Bukol88 (A Rh+)
11550 ml -- rniczypo (A RH+)
11450 ml -- Big Man Tyrone (A Rh+)
10350 ml -- nutkaaa (A Rh+)
10100 ml -- Promyk (A Rh+)
09600 ml -- Lateralus (A Rh+)
07650 ml -- ewunia (0 Rh+)
07350 ml -- Darth Father (A Rh+)
06750 ml -- techi (0 Rh+), Przemek365 (0 Rh-),
06300 ml -- mirko81 (A RhD +),
06200 ml -- Lilus (B Rh-),
05950 ml -- Poquelin (A Rh-),
05850 ml -- _zielak_ (0 Rh+),
05400 ml -- yo dawg (A Rh-), lan2 (A Rh+),
04950 ml -- gofer (0 Rh-), Mikur (B Rh+), KucharKM (B Rh+),
04500 ml -- Hopkins (A Rh+), kluha666 (0 Rh+), Lukis'''''''''''''''' (B Rh-)
04050 ml -- Diuk, TURIN9, Barthez x (0 Rh+), pani_jola (A Rh+), Moshimo (B Rh-), Kazuya_3 (B Rh-),
03600 ml - Smoleń (0 RH+),
03436 ml -- mefek (B RhD+)
03150 ml -- Xarexon (0 Rh+),
03000 ml - Hayabusa (B Rh- )
02700 ml -- Jerryzzz (B Rh+), dHq (A Rh+), Didier z Rivii (AB Rh+), Dark Crow (AB Rh+)
02250 ml -- pablo397 (0 Rh-), caramucho (A Rh+); steward (0 Rh+); HUtH (0 Rh-), Arxel (0 Rh+), zellofo (AB Rh+)
01800 ml -- snopek9, Łysack (A Rh+), Orlando (0 Rh+), Jim Raynor (0 Rh+),
01650 ml -- Twajdy (A Rh+)
01350 ml -- Badzi (0 Rh +), gacek (0 Rh+), Zielona Żabka (0 Rh -), czagap (0 Rh+), Ziom Pospolity (A Rh+), Kosmit (A Rh-), Imak(B Rh+), kamil0749 (A Rh-),mrjohhny
00900 ml -- OzOr, riddickM5 (0 Rh+), Notch "Magic" Johnson (AB Rh-), Hans87 (0 Rh+), Sir klesk (B Rh+), Toolism (AB Rh-), Yuri the Crusader (A Rh+), Qweks (B Rh+), Tomal_P (A Rh+), lukigno (AB Rh+), www222 (AB Rh-), CzykiRapMen (0 Rh+), mrEdDi (B Rh+), Adam1394 (0 Rh-),
00450 ml -- The Joker (A Rh+), Azzie (AB Rh+), Vidos (A Rh+), Debczak_Lebork, Pl@ski (AB Rh+), Leilong (0 Rh+), ddza (A Rh+), Dycu (A Rh+), Promilus (0 Rh-), lo0ol, hctkko (A Rh-), pooh_5 (A Rh+), marszym (A Rh+), Bartesso94 (O Rh+), Michlos (A Rh+), Dryf Wiatrów Zachodnich (0 Rh+), Playboy95 (A Rh-)
Dziś się udało, ale nie obyło się bez hecy. Czerwona woda postanowiła się ewakuować na posadzkę i siedzenia zaraz po oddaniu. Dobrze że nie zalałem ludzi siedzących na dole, bo byłaby kiszka i wstyd. Spieszyłem się i nie ucisnąłem plastra wystarczająco długo, wskutek czego pobyt wydłużył mi się o ok. 15 min. i w bonusie zgarnąłem jeszcze wywód od Pani pielęgniarki, że zawsze wiemy lepiej i że się nie słuchamy;)
Grałem dwa lata temu w ESO przez trzy miesiące (556 godzin) na abonamencie. Gra bardzo mi się podobała, właściwie jest to jedyne MMO które mnie nie odrzuciło, a wręcz przeciwnie.
Niestety po codziennym graniu przez ten czas poczułem się w pewnej chwili jak na szychcie w kopalni i z dnia na dzień grać przestałem. Radość zabił głównie wymóg faszerowania gildii przedmiotami, które należało sprzedawać i osiągnąć pewien pułap. A bez gildii nie szło się teleportować za darmo jeśli dobrze pamiętam. Problemem było też to, że nigdy nie wyczaiłem do końca gdzie należy szukać najdroższych przedmiotów, a ludzie za bardzo nie chcieli się tą wiedzą dzielić. Z braku laku musiałem sprzedawać śmieci, co mnie bardzo frustrowało. Pamiętam masę jakichś rozszerzeń czy bibliotek poinstalowałem, programów pokazujących ceny na aukcjach w czasie rzeczywistym, jednak w pewnym momencie to wszystko męczyło bardziej niż dawało frajdę.
Gra jako doświadczenie single player bardzo pozytywna, jako MMO daje radę- choć właściwie nie jestem graczem MMO.
Raczej do ESO nie wrócę, nic mnie obecnie do niej nie ciągnie. Pokończyłem wszystkie wątki główne z Elsweyr, High Isle, Morrowind, Summerset, Blackwood. Złożyłem kilka setów pancerzy z dungów, złożyłem kilka pierścieni z wykopalisk. Starczy.
Zapamiętałem też chyba dość głośną akcję, kiedy po ataku na Ukrainę jakieś ruskie kmioty wbijały do miast i wybijały wszystkich npców razem za strażnikami, złośliwie psując wszystkim zabawę. Kiedy pisałem na czacie ogólnym o głupich orkach, to się wkurzali i odpisywali coś "po orkowemu";)
Setki godzin spędziłem niegdyś w Morro, niezapomniane przeżycia i klimaty dwemerskich ruin. Pamiętam do dziś jak kombinowałem by okraść skarbiec w dzielnicy Redoranów w Vivec City:). Sprzęty były tam wypasione, niestety z kupcami był kłopot (bez modów).
Oblivion i Skyrim to już nie było to samo. Czekam na "nowego" Morrowinda.
Dzisiaj dupa blada. Eozynofile podniesione i mało hemoglobiny. Prosimy za miesiąc .
Grałem z rok/ półtora roku temu we wczesną wersję i było bardzo dobrze i klimatycznie. Choć nie podchodziłem do niej ostatnio mimo kilku paczy, to gra jest cały czas na dysku i czeka na swój moment.
Nawet bym to wypróbował z czystej ciekawości, gdyż z "ostatnich asasynów" Origins mi się bardzo podobał, nawet Valhalla i Odyssey miały swój urok i nieźle się bawiłem. Aczkolwiek ile razy można grać w to samo, a poza tym kupowanie kota w worku za te pieniądze- lepiej poczekać.
Wiadomo że w grach od Ubi zawsze można liczyć na świetną grafikę oraz oprawę muzyczną. Niestety gorzej jest z fabułą i wiarygodnością bohaterów.
https://www.youtube.com/watch?v=CeCH_2cSoIY
Ciekawe.
Poczekam aż połatają a cena spadnie do ok. 100 zł.
Całkiem fajne to demko choć bardzo krótkie. Pół godziny to trochę mało, chciałbym więcej. W sterowaniu postacią czuć pewną ociężałość i bezwład, ale tragedii nie ma.
Grafika bardzo ładna, kolory nie są przesycone, nie ma tej pstrokacizny tak powszechnej w dzisiejszych grach. Ustawienia Alkimia eksperymentalne. Gra chodzi szybko, bez najmniejszych zacięć.
Miło spędzone kilka chwil, czekam na pełną wersję.
No, trzymaj się. Szkoda że tak na poważnie to wziąłeś. Ludzie są jacy są i niektórzy zrobią wiele żeby Ci dojechać w necie. Nie można tego brać na serio.
A to ile lat byleś na forum nie ma już niestety dla nikogo żadnego znaczenia. Pierwszy lepszy junior potrafi pojechać po chamsku i się rankingiem nie przejmuje. Na dodatek cieszy się jak pawian, kiedy Cię sprowokuje.
Może przemyśl to odejście, a delikwentów prostaków na czarną listę wrzucaj, szkoda czasu i nerwów na polemiki z takimi.
44350ml -- Ragn'or (0 Rh+)
28050 ml -- Yari (A Rh+)
27200 ml -- elkocyk (A Rh+)
21600 ml -- Aragorn II (B Rh-)
21383 ml -- Maco (0 Rh+)
21600 ml -- Łyczek (0 Rh+)
18000 ml -- xanat0s (A Rh+)
15500 ml -- Morbus (A Rh+)
14400 ml -- UV (0 Rh-)
12150 ml -- pioras55 (0 RhD+)
12100 ml -- Nazgrel (A Rh+)
11700 ml -- szpaq (B Rh+), Bukol88 (A Rh+)
11550 ml -- rniczypo (A RH+)
11450 ml -- Big Man Tyrone (A Rh+)
10800 ml -- wornock (A Rh+)
10350 ml -- nutkaaa (A Rh+)
10100 ml -- Promyk (A Rh+)
09600 ml -- Lateralus (A Rh+)
07650 ml -- ewunia (0 Rh+)
07350 ml -- Darth Father (A Rh+)
06750 ml -- techi (0 Rh+), Przemek365 (0 Rh-),
06300 ml -- mirko81 (A RhD +),
06200 ml -- Lilus (B Rh-),
05950 ml -- Poquelin (A Rh-),
05850 ml -- _zielak_ (0 Rh+),
05400 ml -- yo dawg (A Rh-), lan2 (A Rh+),
04950 ml -- gofer (0 Rh-), Mikur (B Rh+), KucharKM (B Rh+),
04500 ml -- Hopkins (A Rh+), kluha666 (0 Rh+), Lukis'''''''''''''''' (B Rh-)
04050 ml -- Diuk, TURIN9, Barthez x (0 Rh+), pani_jola (A Rh+), Moshimo (B Rh-), Kazuya_3 (B Rh-),
03600 ml - Smoleń (0 RH+),
03436 ml -- mefek (B RhD+)
03150 ml -- Xarexon (0 Rh+),
03000 ml - Hayabusa (B Rh- )
02700 ml -- Jerryzzz (B Rh+), dHq (A Rh+), Didier z Rivii (AB Rh+), Dark Crow (AB Rh+)
02250 ml -- pablo397 (0 Rh-), caramucho (A Rh+); steward (0 Rh+); HUtH (0 Rh-), Arxel (0 Rh+), zellofo (AB Rh+)
01800 ml -- snopek9, Łysack (A Rh+), Orlando (0 Rh+), Jim Raynor (0 Rh+),
01650 ml -- Twajdy (A Rh+)
01350 ml -- Badzi (0 Rh +), gacek (0 Rh+), Zielona Żabka (0 Rh -), czagap (0 Rh+), Ziom Pospolity (A Rh+), Kosmit (A Rh-), Imak(B Rh+), kamil0749 (A Rh-),mrjohhny
00900 ml -- OzOr, riddickM5 (0 Rh+), Notch "Magic" Johnson (AB Rh-), Hans87 (0 Rh+), Sir klesk (B Rh+), Toolism (AB Rh-), Yuri the Crusader (A Rh+), Qweks (B Rh+), Tomal_P (A Rh+), lukigno (AB Rh+), www222 (AB Rh-), CzykiRapMen (0 Rh+), mrEdDi (B Rh+), Adam1394 (0 Rh-),
00450 ml -- The Joker (A Rh+), Azzie (AB Rh+), Vidos (A Rh+), Debczak_Lebork, Pl@ski (AB Rh+), Leilong (0 Rh+), ddza (A Rh+), Dycu (A Rh+), Promilus (0 Rh-), lo0ol, hctkko (A Rh-), pooh_5 (A Rh+), marszym (A Rh+), Bartesso94 (O Rh+), Michlos (A Rh+), Dryf Wiatrów Zachodnich (0 Rh+), Playboy95 (A Rh-)
Ciśnienie 106/66 a poleciało w cztery minuty. Koszulka za kropelki odebrana. Dziś pierwszy raz kiedy zamiast 9-ciu czekolad dostałem zestaw masło orzechowe, ciasteczka plus tabliczka czekolady.
Im mocniejsze pianie przed premierą o wspaniałości jakiejś gry, tym bardziej jestem przekonany że będzie crap. Poczekam i pośmieję się.
Dzięki Wam za miłe słowa. Może jak ochłonę, to któregoś dnia spróbuję na spokojnie i bez napinki zagrać. Niestety czasem zdarza się regres z hardkora do każuala i tak jest w moim przypadku. Nie ten refleks, a co gorsza już nie ta cierpliwość do gier co kiedyś i stąd mój rage quit.
Ech, za stary już jestem by godzinami ćwiczyć mechaniki, które ewidentnie mi nie leżą. Kiedyś pewnie bym nie odpuścił, tylko to przełamał, dziś nie mam czasu ani chęci by się frustrować w jakiejkolwiek grze. Żałuję bardzo, bo to byłaby gierka dla mnie. Trudno, jest jak jest.
Może trafiłem na wysoko levelowych bandziorów, nic nie pomaga, co z tego że paruję uderzenie jak tarcza jest zielona i wyprowadzam kontratak kiedy mieczyki są na niebiesko. Goście wszystko blokują. Nie kumam tego systemu albo mam za słaby refleks do tej gry.
Jest taka sytuacja, że dwóch typów na gościńcu atakuje człowieka i chcę go uratować, ale już 20 razy próbowałem i składają mnie na 2-3 hity.
W tej chwili zabił mnie jednym pchnięciem którego nie mogłem odbić.
Niektóre ciosy które powinny wejść (wizualnie wchodzą) nie robią nic.
Dobra, ****dolę to, szkoda nerwów.
Życzę wszystkim miłej gry, uninstall.
Nie umiem w to grać. Pierwszy lepszy ciul na gościńcu patroszy mnie bez większego problemu. Stamina wystarcza na dwa ciosy mieczem i zasłonę, po wyczerpaniu jestem bezbronny. Wyczekiwanie też nie pomaga, bo drugi **uj mnie zachodzi z boku i kończy robotę. Żeby zabić mieczem jednego typa potrzeba z 5-6 celnych uderzeń, pancerze chyba z mithrilu mają, albo Henryk jest tak słaby że nie potrafi przywalić. Ten system walki zupełnie mi nie leży. Tak samo upośledzone jest otwieranie zamków, ujowe kucie w kuźni. Szkoda, bo gra byłaby bardzo dobra pod względem rpgowym. Niestety nie dla mnie.
Ech, robicie mi smaka na dobrego rpga. Mimo kłopotów w jedynce z walką i otwieraniem zamków, mam wielką ochotę zanurzyć się w tą grę.
kyku30----> widać że jesteś jakimś nieogarniętym juniorem, żeby nazywać kogoś dzieckiem o kim nic nie wiesz. Nie potrafisz nawet na ranking przy nicku popatrzeć. :D
I dziękuję za porady typu D4 czy veilguard, no co ja bym bez Ciebie zrobił?
Jeśli Cię boli czyjś komentarz na temat jakiejś gry to trudno, naucz się z tym żyć.
Ciekawe czy będzie to takie samo drewno jak pierwsza część, gdzie walka była dla mnie niegrywalna przez nadmierną toporność, tak samo skradanie. A kiedy połamałem jedyny wytrych przy tej nieintuicyjnej minigierce, to się wkurzyłem i odinstalowałem to drewno.
Tak samo pomysł ze sznapsem służącym do zapisu gry moim zdaniem nietrafiony i komplikujący zabawę.
Pewnie, można powiedzieć że to "realizm", ale za takie cos to ja dziękuję.
Dwójki jednak nie skreślam, jeśli poprawią te mankamenty, to kto wie, może się skuszę.
Po co zazdrościć? Jak ktoś ma kasę to i tak sobie kupi. Realia są jakie są, podaż popyt i cena w kosmos. Ja nie zazdroszczę nikomu. Przecież to nie chleb powszedni że musisz mieć bo umrzesz z głodu.
Mitsuki --- no to opowiedz coś więcej o tych mocarnych afrykańskich imperiach (poza Egiptem). Jaki był ich dorobek kulturowy, historyczny i naukowy? Co po sobie pozostawili co by wpłynęło na świat. Tamtejsze kraiki istniały maksymalnie około 100 lat, co nie jest zbyt imponujące.
Herr Pietrus. Wydaje mi się ta teoria naciągana jak stara guma w majtkach. Nobunaga miał całą masę rzeźników, którzy nie brzydzili się mordować swoich rodaków brutalnie i bez honoru. Na pewno nie musiałby płacić gaijinowi i to na dodatek czarnemu za odwalanie brudnej roboty. Na dodatek Nobunaga nie ośmieszał by się w oczach innych daimyo robiąc z dzikusa samuraja. Totalnie abstrakcyjne wierzenie, że szowinistyczni i rasistowscy samuraje mogliby uznać kogoś takiego za równego sobie.
Już nie wspomnę nawet o tym, że taki ludek z Afryki (na poziomie chatki z gówna i majtki z liści) nie byłby w stanie mentalnie przyswoić kultury i historii Japonii, a o walce to nawet nie ma co gadać.

Nie wiem czemu tak prześwietlony zrzut ekranu wyszedł.
W sercu galaktyki czeka potężny konflikt. Raczej nie ogarnę swoimi siłami.
Problem z aktualizacją 4.0 będzie taki, że większość modów pewnie nie da się z marszu przystosować do zmienionych systemów populacji i handlu, więc trzeba będzie grać na "gołej" grze. A tego sobie już nie wyobrażam.
Czytanie tych opowiastek jest opcjonalne. Najważniejszy jest wybór i efekt jaki przyniesie. Sama gra trudna wbrew pozorom nie jest, aczkolwiek na najwyższym poziomie trudności i kryzysem z wysokim mnożnikiem jest ciężka i trzeba ogarniać co jak robisz. Spróbuj na niższym poziomie trudności i z niską agresją przeciwnika.

Nie prawda. Gram z około 30-ma modami, które dodają nowy kontent, na galaktyce 2000 gwiazd, kilkanaście ras i o żadnym resecie mowy nie ma. Co najwyżej lekkie spowolnienie powyżej roku 2350, gdzie jest już tyle do obliczeń że głowa mała.
Edit: pokazuje 55 modów, kilka może być wyłączonych z powodu nieustannych updajtów, modderzy nie wyrabiają z dopasowywaniem.

Sprzedam OnePlusa 12 wersję 16/512, kupionego 06. 02. 24 w x-komie. Stan idealny. Dodatkowo dwa etui gratis.
Uwaga- zestaw bez ładowarki ;)- (na skutek polityki unijnej zakazującej sprzedaży nowych telefonów z ładowarkami- zatrzymuję). Poza tym wszystko w pudełku.
Cena 3000 zł.
Sprzedam również smartwatch OnePlus Watch 2R- nowy, oryginalnie zapakowany (gratis przy zakupie OnePlus 13), kupiony 8. 01. 25.
Cena 750 zł.
Uwaga- cena kompletu fon + zegarek - 3600 zł.
Odbiór osobisty w Warszawie.
Kontakt do mnie:
[email protected]

Dla takich widoczków warto się szlajać po zonie.
Mam wreszcie tą podszewkę ;)

Fajna fotka.
Kurczaki, tylko nie bagna...
Pierwszy raz biegam w tym kombinezonie. Całkiem fajny. Nie ma może takiej ochrony balistycznej jak kamizelki wojskowe, ale nadrabia odpornością środowiskową. Póki nie znajdę "Diamentu" będzie musiał wystarczyć.
Może się bryknę na te bagna, chociaż jest to ostatnia rzecz jaka bym chciał robić, a poza tym nie po drodze.

Piękna gra, zgadzam się z oceną.
Pamiętasz może gdzie można znaleźć plany na podszewkę aramidową?
Jest możliwość
spoiler start
by Dalina uratować. Miałem tak przy drugim przejściu. Zależy to oczywiście od wyborów, ale nie wiem do końca jakich.
spoiler stop
Prawdopodobnie
spoiler start
musisz częściej stawać po stronie Richtera i Szramy a nie Warty.
spoiler stop

Pomogło czyszczenie rejestru. Potem mozolne sprawdzanie działania gry po każdym znaczniejszym modzie.
Teraz jeszcze ulubione riszejdy SERENITY i można grać.
...
Wreszcie misja w Zalesiu działa poprawnie. O matko. Dopiero przy paczu 1.1.3 i moim trzecim przechodzeniu :D

Ech. Tak sobie narąbałem w grze shaderem Cold Light 1.6.1, że nie pomaga ani usunięcie innych modów, ani reinstalacja gry. Musiał chyba wejść bardzo mocno w rejestr że narobił mi takiego problemu. Wszystko się wywala w momencie próby ładowania sejwów albo nawet zaczęcia nowej gry. Wszystko zaczyna migotać i gra crashuje.
Im bardziej kombinuję z tym fantem tym dziwniejsze crashe.
To musiało kiedyś nastąpić. Wszystko kurka pięknie chodziło, to chciałem więcej i lepiej no i przegiąłem...

43900ml -- Ragn'or (0 Rh+)
28050 ml -- Yari (A Rh+)
27200 ml -- elkocyk (A Rh+)
21600 ml -- Aragorn II (B Rh-)
21383 ml -- Maco (0 Rh+)
21150 ml -- Łyczek (0 Rh+)
18000 ml -- xanat0s (A Rh+)
15500 ml -- Morbus (A Rh+)
14400 ml -- UV (0 Rh-)
12100 ml -- Nazgrel (A Rh+)
11700 ml -- szpaq (B Rh+), Bukol88 (A Rh+), pioras55 (0 RhD+)
11550 ml -- rniczypo (A RH+)
11450 ml -- Big Man Tyrone (A Rh+)
10800 ml -- wornock (A Rh+)
10350 ml -- nutkaaa (A Rh+)
10100 ml -- Promyk (A Rh+)
09600 ml -- Lateralus (A Rh+)
07650 ml -- ewunia (0 Rh+)
07350 ml -- Darth Father (A Rh+)
06750 ml -- techi (0 Rh+), Przemek365 (0 Rh-),
06300 ml -- mirko81 (A RhD +),
06200 ml -- Lilus (B Rh-),
05950 ml -- Poquelin (A Rh-),
05850 ml -- _zielak_ (0 Rh+),
05400 ml -- yo dawg (A Rh-), lan2 (A Rh+),
04950 ml -- gofer (0 Rh-), Mikur (B Rh+), KucharKM (B Rh+),
04500 ml -- Hopkins (A Rh+), kluha666 (0 Rh+), Lukis'''''''''''''''' (B Rh-)
04050 ml -- Diuk, TURIN9, Barthez x (0 Rh+), pani_jola (A Rh+), Moshimo (B Rh-), Kazuya_3 (B Rh-),
03600 ml - Smoleń (0 RH+),
03436 ml -- mefek (B RhD+)
03150 ml -- Xarexon (0 Rh+),
03000 ml - Hayabusa (B Rh- )
02700 ml -- Jerryzzz (B Rh+), dHq (A Rh+), Didier z Rivii (AB Rh+), Dark Crow (AB Rh+)
02250 ml -- pablo397 (0 Rh-), caramucho (A Rh+); steward (0 Rh+); HUtH (0 Rh-), Arxel (0 Rh+), zellofo (AB Rh+)
01800 ml -- snopek9, Łysack (A Rh+), Orlando (0 Rh+), Jim Raynor (0 Rh+),
01650 ml -- Twajdy (A Rh+)
01350 ml -- Badzi (0 Rh +), gacek (0 Rh+), Zielona Żabka (0 Rh -), czagap (0 Rh+), Ziom Pospolity (A Rh+), Kosmit (A Rh-), Imak(B Rh+), kamil0749 (A Rh-),mrjohhny
00900 ml -- OzOr, riddickM5 (0 Rh+), Notch "Magic" Johnson (AB Rh-), Hans87 (0 Rh+), Sir klesk (B Rh+), Toolism (AB Rh-), Yuri the Crusader (A Rh+), Qweks (B Rh+), Tomal_P (A Rh+), lukigno (AB Rh+), www222 (AB Rh-), CzykiRapMen (0 Rh+), mrEdDi (B Rh+), Adam1394 (0 Rh-),
00450 ml -- The Joker (A Rh+), Azzie (AB Rh+), Vidos (A Rh+), Debczak_Lebork, Pl@ski (AB Rh+), Leilong (0 Rh+), ddza (A Rh+), Dycu (A Rh+), Promilus (0 Rh-), lo0ol, hctkko (A Rh-), pooh_5 (A Rh+), marszym (A Rh+), Bartesso94 (O Rh+), Michlos (A Rh+), Dryf Wiatrów Zachodnich (0 Rh+), Playboy95 (A Rh-)
Kto rano wstaje ten krew oddaje.
Książki gratis dla chętnych. Kto się wybierze na Saską ten pewnie się załapie:)
Jak się Wam gra, koledzy stalkerzy na nowym paczu? Zacząłem trzeci raz i jest całkiem przyjemnie :)
Paczyk się ściąga. Zobaczymy na świeżo co zostało poprawione.
Edit. Niestety bez modów (a żadne w tej chwili nie działają, bo wywala błędy), gra stoi dwie klasy niżej pod względem grafiki i wydajności.
Obecnie na ustawieniach ultra i "na czysto" gra chodzi na 60- 70 klatek/s co jest poważnym krokiem wstecz. I wygląda dużo brzydziej. Można było się spodziewać.
Dobrze że wypuścili tego pacza przed świętami, modderzy wezmą się do ponownej roboty ;)
Nie chce mi się już kopać z koniem ani tłumaczyć że nie jestem wielbłądem ;). Napisałem wszystko w tym temacie. Teraz kończę drugi raz przechodzić Stalkera 2, bawiąc się przy tym znakomicie, czego i wam życzę. Jeśli nie teraz, to w jak najbliższej przyszłości.
Peace.
NewGravedigger. Ale ja w żadnym momencie nie przeczyłem że gra Stalker nie ma błędów. Pisałem o tym wiele razy. I dlatego sięgnąłem po mody, żeby jak najlepiej obejść problemy i podrasować przy okazji wszystko to co się da. Co się w 90% w moim przypadku udało.
Co do Cybera, to owszem, miałem na premierę i próbowałem grać w to coś.
Dla Cybera zmieniłem wtedy kompa, bo stary był już leciwy.
Tak, ta zbroja husarska bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i dobrze nastroiła do tej gry. :)
Wiesz co, różne fotografie widziałem tu i ówdzie, ale tylko mężczyzn.
Może twórcy gry?
Misiaty, widocznie wtedy miałem pecha, bo grę skończyłem na wersji 1.06. Pamiętam do dziś. Dwie osoby, różne doświadczenia.
Wniosek jest taki że trzeba nabrać dystansu, uzbroić się w cierpliwość i nie kupować niczego przedpremierowo kiedy nie jest się pewnym jakości.
Wtedy nie będzie rozczarowań, poczucia oszukania przez firmę taką czy owaką, frustracji i gniewu.
Może doleję oliwy do ognia, ale czy pamiętacie Cyberpunka i w jakim stanie wyszedł? Ile misji było schrzanionych, postaci wpadające w tekstury, T-pose, wyskakujące w powietrze samochody, policja spawnująca się za plecami, postaci pojawiające się znikąd, zero obiecywanego żyjącego miasta, cuda dziwy? Cybera ukończyłem dopiero w wersji 1.06, bo wcześniej nie dało się grać.
I nie było żadnych modów co by to połatać.
Pamiętam jakie było wtedy pomstowanie na CD- PR. A teraz wszyscy już happy, bo gra działa dobrze po trzech latach.
Dajmy trochę czasu Stalkerowi, będzie lepiej.
Przepraszam wszystkich w tym wątku za niepotrzebną, emocjonalną i pełną inwektyw wymianę zdań z seba999PL.
Nie powinniście być tego świadkami. Niepotrzebnie wdałem się w tą dyskusję, czego żałuję. Szkoda że poróżniła nas różnica zdań na temat oceny gry.
Sebuś. Skąd się takie niereformowalne pokemony jak ty lęgną to jest zagadka. Zaprawdę ostatnie pokolenie:D Idź frustracie się rozpędź i bryknij czerepem w ścianę to ci ulży. Nie wyżywaj się na ludziach, którym ta gra daje przyjemność. Skończyłem z tobą pisać kretynie.
*Puf* i zniknął.
Pozdro mordeczko.
Skończ misiu z tymi inwektywami, bo powędrujesz jak tan klaun Sebuś na listę ignorowanych. Bez chamstwa, proszę.
Jest jak jest, trzeba sobie radzić modami, może kiedyś zrozumiesz.
Misiu kolorowy, ja modami załatałem wszystko co chciałem, łącznie ze skopanym AI, mechaniką broni, ekonomią. Więc skończ już z obelgami, bo to się robi niesmaczne.
Nie wiesz o czym mówisz, twierdząc usilnie, że mody nic nie reperują. Wprost zarzucam Ci manipulację.
Niedługo minie miesiąc od premiery, a gra jest w takim samym stanie jak w dniu premiery.
Ty tak serio?
Zgodzę się z Tobą, wiele mechanik jest skopanych. Zresztą, nie grałem w "gołą" wersję, bo od początku, jak wiesz, używałem modów, to na jedną skopaną mechanikę, to na inną.
Szkoda, że tak to wygląda, oby połatali.
Wszystko da się naprawić, pytanie tylko kiedy. I dlaczego jednym działa perfetto a inni mają takie szopki.
Przechodzę teraz grę drugi raz, fabularnie jestem w Prypeci idąc inną ścieżką, a jedyny bug jaki miałem to misja w Zalesiu. Chcesz- wierz, nie chcesz- nie wierz.
Na obecną chwilę potrzebna lepsza latarka i noktowizja- asap, bo te mody akurat mi nie działają, lol :) A ciemno jak nie powiem gdzie.
"Psychologu" z bożej łaski, idź już stąd. Komiczny jesteś. Najpierw obrażasz, potem masz pretensje. "Najpierw sam zchowaj kulturę skoro wymagasz jej od innych"
Hipokryto.
1269
1270
seba, weź już zamknij japę gówniarzu, skakać to sobie możesz w domu.
Nie pouczaj, bo sam zacząłeś mnie pierwszy obrażać, więc skończ już tą gadkę.
Bllazer--- nikogo nie zachęcałem do kupna, a o problemach mówiłem bardzo dużo. Nikt nie zaprzecza, że gra jest zabugowana, ale zamiast płakać nad rozlanym mlekiem, można podejść do problemu kreatywnie i poszukac rozwiązań. I po to te mody są, żeby tymczasowo połatać to, co można połatać. Jak wyjdą oficjalne łatki, to większość modów stanie się niepotrzebna. Niektórzy jednak wolą wciąż narzekać i pomstować na grę.
A ja ci się nie będę tłumaczył ile zdjęć wklejam, jak masz problem... to twój problem :D
Wypraszam sobie wyzywanie mnie od pojebów. Trochę kultury...
Nie płacz, że ci gra nie działa. Nawet moda nie potrafisz sobie znaleźć, który naprawi ci rozgrywkę. Żałosny jesteś z tymi prywatnymi przytykami.
seba999PL
Solikoss
Z czasem łatki poprawią wiele mechanik, to i duża ilość modów będzie zbędna.
Czytaj uważnie, a tymczasem trzymaj buzię jeden z drugim zamiast obrażać.
Nie marnuj czasu tylko zbieraj podpisy pod petycją, wrzuć kolejne 50 zdjęć ze staklera i napisz jakieś newsy o nowych modach...
<------- Co, dupsko boli, że u niektórych gra ładnie wygląda i dobrze chodzi? Niech ci rodzice kupią dobry sprzęt, to nie będziesz musiał grać na kalkulatorze :D
Wuj cię obchodzi ile zdjęć tu wklejam i ile piszę o modach.
Jak ci się nie podoba, to wypad i nie obrażaj ludzi. To jest wątek o Stalkerze, a nie dla sfrustrowanych ludków, którym gra "nie chodzi".
Jak wyżej. Mody, mody , mody. Mody na rebalans potworów.
Z czasem łatki poprawią wiele mechanik, to i duża ilość modów będzie zbędna.
Ale na razie na taśmę, ślinę i poksylinę trzyma się dobrze.
Drugi raz przechodzę inną ścieżką. Główny bug jaki mam to niesławna misja w Zalesiu. Poza tym wszystko ok.
Mody prostują wszystkie mankamenty.
Stalker 2. 150 godzin na liczniku i jeszcze mi mało. Może dlatego mam pozytywne wrażenia, bo lecę mocno na modach różnego rodzaju.

Stary, dobry obóz żółtodziobów ze Stalkera 1.
A propos, czy wie może ktoś gdzie znaleźć hydrauliczne wzmacniacze serwomechanizmów (sprint w pancerzu wspomaganym)?

A w Zalesiu, jak gdyby nigdy nic, atak Monolitu...;D
Nigdy bym nie zgadł...

Ja nawet zeskoczyłem na ta półkę poniżej, ale nie było. No, trudno, pewnie nie dane mi go znaleźć. Jak pech to pech.
Trudno mi na to odpowiedzieć, ponieważ nie miałem tego krasza. Jednak grę modowałem dość mocno od samego początku, więc tak na prawdę nie grałem w "gołą" wersję.
Na początek spróbuj może to i zobacz jakie masz wrażenia i czy na plus:
https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/7
Łatwo sprawdzić- robisz sejwa przed feralną anomalią, ładujesz moda i próbujesz jeszcze raz. Jeśli to będzie Twój jedyny mod (poza nieskończoną staminą), to różnice zauważysz łatwo.
Jeśli to nie pomoże, to może opcjonalnie to:
https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/2
Ludzie, nie czekajcie na łatki, które poprawią wszystko. Zainstalujcie parę modów, a bolączki pójdą precz.
Dzięks ;)
Edit:
Czarci Grzyb rzeczywiście był w anomalii chemicznej.
Dotarłem też do transformatora i skanera, ale w środku dnia i nie chciało mi się czekać na noc. Przydałaby się opcja przyspieszenia czasu/ biwaku.
Chyba wszyscy mamy kłopot z tą misją. Oby szybko naprawili. Olej ją i graj dalej, nie zniechęcaj się. Innych błędów raczej nie powinieneś mieć.
Raczej daleki krewny Cthulhu. Ale zdjęcie fajnie uchwycone.:)
Cieszy mnie to, że wychodzi masa modów. Z czasem pojawią się także te bardzo ambitne. I ta gra będzie tylko zyskiwać w czasie.
Na dodatek regrywalność tego jest wspaniała, bo nie sposób wszędzie pójść za pierwszym razem, a nawet za drugim przejściem.

Bukary.
Przesyłam Ci listę modów, o czym wczoraj rozmawialiśmy. Może znajdziesz coś dla siebie.
Nie stosuję modów typu nieskończona stamina, czy nieskończony udźwig, gdyż moim zdaniem psuje to przyjemność z gry i przeczy "idei stalkerstwa";)
Nr 1 nie zmieścił się- jest to: https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/61
Do numeru 20 (poza bardzo ważnym nrem 3) są to popierdółki, w niewielkim stopniu poprawiające komfort gry. Kosmetyka.
Od nr 21 są to mody ważne, w dużym stopniu zmieniające rozgrywkę, np. Ai, balistykę, warunki pogodowe, skradanie.
Nie wiem, czy wszystkie one są potrzebne, być może któryś można byłoby bez szkody usunąć, jednak trzymam.
Usunięcie jednego z tych ważnych modów może skutkować utratą sejwów, czego doświadczyłem. Na szczęście odzyskałem ponownie reinstalując danego moda.
Z nieznanych mi przyczyn Vortex kilka razy drastycznie zmieniał kolejność ładowania modów, co również powodowało utratę sejwów. Musiałem zadbać o kolejność.
Są już paczki modów, więc zamiast ładować wiele pomniejszych i ryzykować konflikty, możesz wybrać jakąś pakę i przetestować.
Im mniej tym lepiej.
W każdym razie u mnie ten zestaw zdaje egzamin na każdym polu.
Jeszcze dwie rzeczy na poprawę grafiki
https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/711
https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/484
Testowałem wiele innych, jednak albo nie spełniały moich oczekiwań, działały źle, bądź nie działały w ogóle.
To, że ten zestaw działa u mnie nie oznacza, że będzie działał u Ciebie, więc potraktuj to jako punkt wyjścia do samodzielnych eksperymentów :)
Bukary, jutro wieczorem umieszczę skrinszota. Może być tak, że część modów nadpisuje się, nie sposób zweryfikować z całą pewnością, jednak z ogólnego efektu jestem bardziej niż zadowolony. Starałem się kierować zasadą by każdy mod odpowiadał za inną część mechaniki aby uniknąć interakcji pomiędzy nimi.
A ja pomalutku przechodzę drugi raz. Pokonałem Fausta i wróciłem do Malachitu obładowany pięcioma pancerzami "Bułat".
Jutro wrócę na spokojnie do Dugi jeszcze raz pozwiedzać, bo podobno fajne fanty są.
U mnie 28 modów na liście i pewnie kilka niewyszczególnionych :D
Bukary- ultra plusa wrzuciłeś?
Jeśli jeszcze nie masz, to wrzuć jeszcze to:
https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/711
Czy ktoś z was korzystał z Simple Mod Mergera na Nexusie? Czy wystarczy automatycznie skompilować wszystkie mody i jak potem wygląda sprawa z odinstalowywaniem poszczególnych lub robieniem update'ów do nich? Boję się że coś może się skopać.
Zaleta jest taka, że wskazuje i usuwa wszystkie konflikty między modami.
Fubar jest perfekcyjnie grywalny. Wprowadził trochę " inteligencji " w działania przeciwnika i utrudnił. Nie jesteśmy już czołgiem nie do powstrzymania. Poziom weteran rzecz jasna.
Myślałem o rebalansie Nowiczok. To jest dopiero hardcore. Kiedy monolitowcy walą z wyrzutni rakiet do snajpera na wieży czyli mnie, to wiedz że coś się dzieje.
Jest jeszcze drugi mod Nowiczoka dla tych którzy narzekają na dużą ilość apteczek, wódki i kiełbasy. Nazywa się Scavenger. :)
Hardcorowy mod:)
Nowiczok. Musiałem odinstalować, bo to już było za dużo dla mnie:)
FUBAR przetestuj. Naprawdę zacny.
Zależy przez jakie ściany. Betonowe, z cienkiej blachy czy drewniane? Możesz sprecyzować? Bo jeśli szukasz osłony za tymi dwoma ostatnimi, to muszę Cię zmartwić- daremne żale, próżny trud...;)
Jeśli narzekacie na tępe AI przeciwników- ten mod was pozamiata:)
https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/288

https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/658?tab=description
Mod FUBAR zmieniający symulację balistyki. Mam wrażenie że wbił mi grafikę na jeszcze wyższy poziom, ale może nadinterpretuję.
https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/717
Poprawki do polskiej translacji
Oba w trakcie testowania przeze mnie.
Opis FUBAR
Mam wrażenie, że AI działa jak powinno. A działało nieźle. Skradam się w nocy, przeciwnik wie, że gdzieś jestem i WALI NA OŚLEP a ja zmykam bokiem. Akcje w stylu cichociemnych jak najbardziej możliwe i wskazane. Teraz też jest łatwiej zginąć mimo pancerza. Broni długodystansowych jeszcze nie testowałem.
Na razie bardzo obiecująco to wygląda.
Edit. Akcja w nocy, ze snajperką z tłumikiem. Kieruję się na światła latarek i błyski wystrzałów. Celuję z wyższej pozycji. Bandyci nie mają szans. Sytuacja typu- gość kieruje się w złym kierunku szukając mnie, czekam, wchodzi pod lunetę, strzał, trup. Reszta nie ogarnia co się dzieje, biegają, strzelają na oślep. Ale kiedy mnie wykryli, to moment. Nie jesteś niewidzialny, kiedy przemykasz w odległości koło 10 m, a przeciwnik skierowany w twą stronę, wykrywa cię w ciągu kilku sekund mimo ciemności.
Szkoda że nie ma w broni noktowizji albo termowizji. DOBRZE to działa.
Dodam jeszcze, że ten mod wprowadza prawidłowe nazwy broni.
Klienci mają lornetki i z nich korzystają. Nie przypominam sobie bym to widział wcześniej...
Linok2. Czy próbowałeś chować rzeczy w skrzynkach które już są? Wydaje mi się, że nic z nich nie ginie.
nie róbmy z tego bethesdy.
To są pomysły które by się sprawdziły. Co do tego ma Bethesda? Jedynie jakość wprowadzenia takich rozwiązań byłaby wyznacznikiem czy by się to udało. A mam wrażenie że z tym byłoby krucho.
Gdyby choć była taka Płotka do poruszania się, to byłoby miło.
I pijany typ przy ognisku proponujący zlecenie: "ubijcie kontroliera panie stalkier. Podlec mi ziemnioki wyżera z piwnicy i dziewce mąci we łbie. Dwie skrzynki wódki dam i pęto kiełbasy"...
O tym męczącym bieganiu to już nie jeden pisał i narzekał na to.
Mam pomysł jak sprawić by eksploracja popłacała. Wprowadzić wyjątkowe przedmioty albo/ i cenne dokumenty, które można byłoby opylić za zacny grosz. A za ten grosz można byłoby kupować albo budować chałupki (powiedzmy dwie na strefę), w których byłyby skrzyneczki na loot, warsztaty do reperacji i modyfikacji broni, oczywiście też do kupienia;) Mogłyby być nawet bąble służące do przemieszczania się po zonie.
Dalej - system podobny do Charnobylite, czyli wynajmujemy kilku stalkerów, wysyłamy ich na misję, oni przynoszą fanty, zepsutą broń, artefakty, my to kupujemy, naprawiamy i sprzedajemy żółtodziobom.
Dalej- wyprawy z naszymi stalkerami na szczególnie niebezpieczne wyprawy wgłąb kacapskich zapomnianych baz i laboratoriów w poszukiwaniu starej, kacapskiej technologii, która byłaby potrzebna do opracowania nowych wynalazków potrzebnych w zonie.
Odpieranie ataków krwiożerczych mutantów i nie mniej krwiożerczych monolitowców na naszą bazę.
Dynamiczne i elastyczne walki stronnictw.
System reputacji i awansu wewnątrz grupy.
Przede wszystkim ekonomia do przebudowy. Nie ma tak, że kupujesz co chcesz, musisz pozyskać surowce z rozbiórki starego sprzętu, znaleźć kluczowe komponenty (eksploracja popłaca) i wtedy, jeśli masz plany, warsztat, czas, pieniądze i wódkę to sobie pomału składasz.
System progresji naszego stalkiera. Doświadczenie zdobywasz tylko za wykonywanie zadań, eksplorację oraz odnajdowanie szczególnie cennych i rzadkich znalezisk.
Misje specjalne np. "w poszukiwaniu ducha Stalina" albo "zgłębianie tajemniczej Świadomości Z", "na tropie homosowietikusa", "pieśni Iwana z Krasnowo Liesa". Wieloetapowe, wymagające wiele wódki (już wiesz po co zbierasz), przygotowań i wiedzy misje...
Pomysłów mam bez liku, tylko jak to wszystko zaprogramować i jaki komp to uciągnie?
U mnie ta misja jest tak zbugowana, że Tatko już mi podziękował za pomoc, dał pancerz Seva, ale nadal monolitowiec stoi w drzwiach, Chomik schowany w piwnicy, do której nie mogę wejść, Czarownik nie dał misji którą powinien dać, technik wciąż leży ranny bez możliwości interakcji. Jak wyjdę z wioski, to jest komunikat od Tatka, że wioska jest stracona.
Wcześniej załatwiłem Wujka w chatce kilkaset metrów na południe, były jakieś ataki Monolitu na wioskę, a mimo to wszystko powalone.
Może problem z tym ostatnim monolitowcem. Wieczorem spróbuję go zabić tym poleceniem które podałeś.
Llordus- a ja taki niefart mam, że dwa razy w dwóch różnych grach przypadało mi w nocy :)

Ostatni zgliczowany monolitowiec w Zalisji, któremu nic nie mogę zrobić. Kiedy wyjdę z wioski, Tatko oznajmia, że Zalisja przestała istnieć.
Szkoda że tej misji jednak nie naprawili, a przynajmniej u mnie cały czas jest zgliczowana.

Zupełnie inaczej pograne
spoiler start
i w Instytucie zupełnie inne wydarzenia.
spoiler stop

Może trochę ciemna paleta barw. Kombinuję z shaderami, więc zmieniam ustawienia mocno.

Czy w misji
spoiler start
zabicia Brodacza i Sułtana dla Sonii udało wam się zastrzelić obu ze snajperki?. Potrafię zdjąć tylko jednego, drugiego nie widzę , a Sonia mówi że nic się nie stało, że chłopaki dokończą robotę.
spoiler stop

Właśnie pobieram trzeciego pacza. Nauczony doświadczeniem powyłączałem wszystkie mody. zobaczymy jak będzie. Wczoraj bawiłem się trochę shaderami, testowałem różne. Efekty są bardzo ciekawe.

Ziomuś rozmazał się po ścianie;)
Żadnych zmian w wydajności.
Zrób sobie sejwa w miejscu ze skasztanionym oświetleniem, zapodaj to i poszukaj różnic :)

U mnie różnica diametralna na plus. Znikły dziwne migotania, niewłaściwe źródła światła i źle oświetlone obiekty.
Spróbuj podstawową wersję, jakby było coś nie tak, to są tam bodajże jeszcze dwie.
Wczytaj się w opis.
Pierwszy od góry---->
Jeśli macie problem z oświetleniem w grze, to może pomóc-
https://www.nexusmods.com/stalker2heartofchornobyl/mods/65
Jaja sobie robię? Bredzę? Lekarz mi przepisuje jakieś leki?
BRYKAJ ZIOMUŚ.
Koniec dyskusji z mojej strony.
Przy pierwszym przejściu używałem Kharoda. Teraz pewnie dla odmiany Dnipro pójdzie. Prawdopodobnie dwa najlepsze karabiny szturmowe w grze.
Warto nadmienić, że chyba w żadnej grze nie można tak perfekcyjnie strzelać przez każdą szczelinę, czy to małą dziurę w ścianie, czy przez jakiś prześwit w samochodzie. Tutaj działa to idealnie.

Będzie łatwiej, kiedy zaczną pojawiać się paczki modów, w postaci zintegrowanej, obejmujące najważniejsze mechaniki. Mam na tą chwilę 23 mody, z czego na liście modów z możliwą zmianą kolejności wczytywania mam ich 18 sztuk. Wyzwaniem jest ogarnięcie jak ustawić kolejność wczytywania, żeby uzyskać jak najlepszy efekt i przy okazji nic nie schrzanić. Albo z których można zrezygnować, bo się dublują na tych samych mechanikach. Niby mam je nieźle poukładane, z efektów jestem zadowolony, ale to wymaga sporej pracy. I zawsze można coś poprawić.
Możesz chodzić po terenie samego budynku, czy możesz wyjść na zewnątrz, na teren instytutu.?
Zabijam ich i wychodzi, że bronili kiełbasy i energetyka, a strzelali bronią na granicy wytrzymałości. Jak? Nie wiadomo.
Nie, bronili posterunku, takie rozkazy;)
Spory minus za brak zadań w wybranej frakcji, brak możliwości awansowania. Wynika to trochę z konstrukcji fabuły, że kilka razy możemy zrobić woltę i zmienić front.
Co do braku przyjemności ze strzelania, to się z Tobą nie zgodzę. Są szczegółowe animacje broni, łącznie z usuwaniem zacięć, udźwiękowienie także stoi na bardzo wysokim poziomie. Model strzelania według mnie bardzo satysfakcjonujący.
Może to zasługa moda, ale na AI przeciwników jakoś specjalnie nie narzekam. Chowają się, oskrzydlają. Mają problemy z walką w ciasnych pomieszczeniach i często wychodzą przed lufę. Ale tak jest w każdej grze.
Punkty węzłowe fabuły są chyba niezmienne, natomiast drogi dojścia do tych punktów są różne. Tyle zauważyłem od momentu drugiego przechodzenia.
Tym razem zacząłem
spoiler start
od ścieżki pułkownika Korszyłowa. Jest świetna misja, kiedy na wysypisku masz dwie możliwości. Szturm generalny na kwaterę bandziora, albo skryte przeniknięcie i nakłonienie go do poddania się. Druga opcja oczywiście znacznie ciekawsza i z nieoczekiwanym zakończeniem;)
spoiler stop
Oczywiście wybór frakcji również ma znaczenie, od tego zależy zakończenie gry.
Jeśli chodzi o misje poboczne, to faktycznie mogłoby być ich więcej. Zauważyłem też, że po przekroczeniu każdego punktu węzłowego, czyli dokonaniu jakiegoś wyboru, w lokacjach pojawia się kilka nowych misji. Nie byłem rzecz jasna w każdej lokacji za każdym razem, kiedy fabuła była popchnięta, myślę jednak że te misje są wszędzie.
Zdarzają się także proste misje od npców spotkanych po drodze w zonie, trafiłem tylko na kilka.