Nie spodziewalem sie, ze moj laptop moze miec problemy z 14 letnia gra, a jednak ma. i3 2,5 GHz, Geforce 710M i Windows 8.1. W grze mam caly czas mniej wiecej 25 fpsow (sprawdzane Frapsem). Nie wazne, czy ustawie najnizsza rozdzielczosc i minimalne detale czy najwyzsza rozdzielczosc i najwyzsze detale - zawsze jest tak samo. Nie pomoglo instalowanie nieoficjalnego patcha 3.5. Uzycie procesora wynosi 10%, a mimo to taki framerate. Ustawialem koligacje na jeden rdzen - bez skutku. Uruchamianie w trybie zgodnosci z Win98, czy XP, tez.
Czy komus udalo sie doprowadzic ta gre do normalnego dzialania na tym systemie?
Czy istnieje jakas gra podobna do Haxballa czy nieistniejacego juz Netsoccera? Oczywiscie nie chodzi mi o Fife ani PESa, tylko wlasnie gre bez trybu single.
Mam pewien problem - w systemie iPhone'a (wersja 4.1.2, najnowsza dla tego modelu) pojawil sie jeden bug. Nic nie pomaga przywrocenie systemu z kopii zapasowej, bo po jakims czasie i tak pojawia sie ponownie. Ale nie o to chodzi. Interesuje mnie mozliwosc stworzenia backupu danych takich jak SMSy, kontakty itp., co pozwoli mi posadzic czysty system (bez zadnego przywracania z kopii zapasowej z iTunes), a nastepnie wgrania tych danych spowrotem do iPhone'a. Bo przywracanie z kopii zapasowej wszystkich danych w iTunes przywraca tez tego buga w systemie.
Jesli jest to mozliwe, a wymaga jailbreaka, to biore to pod uwage. Z gory dzieki.
Jedno mnie zastanawia - czy "angazowanie sie" Rosji w sytuacje na Ukrainie mozna jakos powiazac ze Snowdenem? Moze od Snowdena Rosja dowiedziala sie czegos waznego i dlatego czuje sie pewnie, wykonujac takie manewry? Wiedza, ze USA nie moze im nic zrobic, bo gdyby sie odwazyli, to Rosjanie ujawniliby te tajne informacje swiatu.
Niech zgadne - chodzilo o to?
http://www.amazon.com/Pioneer-SE-A1000-Over-Ear-Stereo-Headphones/dp/B0033PROOY
Jesli masz mozliwosc sciagniecia czegos ze stanow, to nie przekraczaja nawet 200 zł.
Po drugie co to znaczy, ze sa dosc stare. Dzisiaj nie idzie sie w jakosc, liczy sie jak sluchawki wygladaja i czy sa ze zlota. Te Pioneery sa wlasnie jeszcze z tego okresu, kiedy rzeczy byly dobre i dobrze graly.
Akurat budzik nie, bo moge planowac rzeczy MAX 24 godziny do przodu. Nie moge ustawic przeciez daty.
... w ktorej bede mogl wpisac tresc przypomnienia i godzine+date, kiedy to przypomnienie ma mi zostac wyswietlone. Bez zadnych zbednych informacji, ktore musze podawac, typu poczatek i koniec spotkania.
Warunki: darmowa, ma dzialac na laptopie z i3 3210M, 4GB ramu i Geforce 710M, i byc dobra. Bez zbednych utrudnien, po prostu odpalam, gram - mechanizm rozgrywki nie ma byc skomplikowany. Grafika nie musi byc jakas wypasiona, wiadomo, ograniczenia sprzetowe, ale frajda z grania juz tak. Counter Strike odpada. Z tego typu gier pamietam, ze podobal mi sie FEAR Combat, ale z tego co kojarze serwery juz nie istnieja.
Czy polecilby ktos jakis bardzo dobry, darmowy program, z ktorego osoba nie znajaca sie na programowaniu mogla skorzystac w celu stworzenia strony internetowej? Dzieki za pomoc.
Interesuje mnie stworzenie kopii zapasowej na jakims serwisie oferujacym darmowa chmure 20-gigabajtowa - istnieje cos godnego polecenia?
Naszlo mnie na zagranie w starego CMR3 i pojawil sie dziwny problem. W wersji 1.0 wszystko smiga w porzadku, ale po zainstalowaniu patcha 1.1, ktory podobno poprawia jakiestam problemy z dzwiekiem na slabszych kartach dzwiekowych, psuje sie kompletnie dzwiek silnika - ma trzy tony: niski, sredni i wysoki, nie ma plynnego przejscia od niskich obrotow do wysokich, tylko wlasnie takie skoki. System to XP, zainstalowane wszystkie aktualizacje, plyta Intel DQ965GF. Najnowsze sterowniki do zintegrowanej karty dzwiekowej. Probowalem wszystkich poziomow akceleracji sprzetowej dzwieku w dxdiag, bez skutku.
Moze ktos spotkal sie z czyms takim, a pisze o tym tylko dlatego, ze przeciez zazwyczaj patche nie psuja czegos co dziala, tylko ewentualnie naprawiaja. No chyba, ze tym razem rzeczywiscie mam pecha. :)
Ej, chwile, a to nie jest tak, ze na 2 pierwszych OSach to najlepsi jechali na zimowkach, tylko Kubica na super miekkich?:)
Tak w ogole:
http://math.ucr.edu/home/baez/physics/Relativity/SpeedOfLight/speed_of_light.html
"To state that the speed of light is independent of the velocity of the observer is very counterintuitive. Some people even refuse to accept this as a logically consistent possibility, but in 1905 Einstein was able to show that it is perfectly consistent if you are prepared to give up assumptions about the absolute nature of space and time."
Predkosc swiatla wynosi dla obserwatora c, niezaleznie czy oddala sie od zrodla swiatla czy sie do niego przybliza.
U mnie dalej to samo, a 20 sekund to tak naprawde MINIMUM, zazwyczaj jest to nawet 30-40 sekund. Samsung z i3 3120M 2,5 ghz i 4GB ramu...
Czy jestem jedyna osoba, ktorej po kazdym uruchomieniu komputera task manager odpala sie po ponad 20 sekundach? Jak juz raz go wlacze, to potem startuje w normalnym tempie. System nie ma 24 godzin.
Proc to i3-2310 2,1 GHz. Na Windowsie XP z duzo slabszym prockiem ten sam pdf otwiera sie bez problemu, tzn. nie ma zadnej 3-sekundowej zwiechy.
Na co zwracam uwage to to, ze gdy po raz drugi otworze tego samego lub innego podobnie duzego pdfa, ta zwiecha nie wystepuje. Dzieje sie tak tylko wtedy, gdy robie to po raz pierwszy po starcie systemu.
Witam.
Mam problem z Adobe X na swoim laptopie - gdy po raz pierwszy po uruchomieniu systemu sprobuje otworzyc jakis wiekszy plik pdf i zaczne od razu go przewijac, to najpierw jestem w stanie przewijac przez 1 sekunde, potem Adobe reader nie reaguje przez 3 sekundy, nie moge przewijac dokumentu, zmienic strony, az w koncu wszystko dziala normalnie. Podobnie dzieje sie w przypadku dokumentow w Wordzie 2010 (ale tylko niektorych, bardziej rozbudowanych powiedzmy). Nie wiem gdzie moze lezec przyczyna. Podejrzewam, ze moze to byc spowodowane przez to, ze na Samsungu RC520 ktorego posiadam (Win7 64-bit) jest technologia nVidia Optimus (czyli w zaleznosci od programu uaktywnia sie grafika Intela albo nVidii). Byc moze system zastanawia sie wtedy, ktora grafike uzyc. Chociaz o ile pamietam gdy ustawilem jako domyslny wybor dla kazdego programu karte o wiekszej wydajnosci (nVidia), dzialo sie to samo.
Ktos mial moze z czyms takim doczynienia? Dodam, ze zainstalowane sa wszystkie aktualizacje systemu, grafiki Intela. Sterowniki nVidii nie sa najswiezsze (moze polroczne).
Dobra, ale chce zrozumiec mechanizm gry i czy rzeczywiscie musi mi tak chamsko konczyc gre, czy moze moge jakos temu zaradzic. xd
Witam.
Zastanawiam sie jaki jest sens grania w gre, w ktorej o sukcesie czy porazce decyduje jedynie losowosc? Wiadomo, w pewnym momencie Slender moze wyskoczyc tuz przed nami i nie mozemy juz nic zrobic, bo jest to koniec gry. W momencie gdy pojawia sie na ekranie nie mozna sie juz nawet ruszyc, ekran szumi i po sprawie. Szczegolnie doskwiera to przy grach bazujacych na slenderze (Slender: Hospice czy tez Sanatorium). Moze o czyms nie wiem, ale probuje zrozumiec mechanizm gry. Moze da sie jakos uniknac takich sytuacji bez wyjscia, gdzie Slender pojawia sie i natychmiastowo konczy sprawe? Jakos go odciagnac? Powinienem w koncu sie ogladac za siebie? Slyszalem rozne teorie i mysle, ze warto by o tym pomyslec.
Hahaha, co za płyta! Uwaga: niby juz komp sam z siebie sie nie uruchamia, ale za to nie moge w biosie wejsc do "hardware management", gdzie moge podejrzec napiecia i temperatury ani nie moge tez ustawic predkosci wentylatora cpu w programie speedfan, jak to do tej pory robilem. Super plyta. WOW.
Przetestowalem jeszcze 2 zupelnie inne kosci na tym felernym slocie - dzieje sie to samo, ten sam problem. W drugim slocie wszystko lata :) Zmienilem 2x1 GB na 1x2GB w dobrym slocie i jest wszystko tak, jak byc powinno. Widac wina plyty glownej.
Rozkrecilem kompa - okazuje sie, ze jest to wina jednego slotu ram. Mam 2 kosci (2x1GB) i nie wazne ktora wsadze w ten slot, dzieje sie to samo. To problem z plyta glowna czy moze z zasilaniem tego slotu? Te sloty tak w ogole sa zasilane innymi kablami z zasilacza?
Dobra, jestem teraz na 100% pewny ze problem zaczal sie pojawiac po wymianie zasilacza na Chieftec 550W (wczesniej mialem Modecom feel II 400W, heehehhe...) Jakim cudem tak dobra marka moze doprowadzic do czegos takiego? Moze na innej plycie ten sam zasilacz nie powodowalby takich problemow? Powtarzam, jest problem z zasilaczem od jego nowosci, ale zbyt maly zeby cokolwiek tutaj szczegolnego robic. Co w sensie technicznym moze byc tu przyczyna? Co moze byc uszkodzone? Co mozna wymienic, sprawdzic?
A czy mozliwe jest, zeby dzialo sie to z powodu zlego podlaczenia jakichs kabli w komputerze? Jak mowilem, wszystko, absolutnie wszystko dziala bez najmniejszego zarzutu.
Witam.
Odkad pamietam mam pewien problem ze swoim PC - kiedy podlacze go do gniazdka (wlacze listwe) automatycznie startuje. Plyta to Intel DQ965GF, zasilacz Chieftec 550W (ogromny zapas mocy jak na podzespoly - Core2Duo E6300 1,86GHz, GF9600GT, XP SP3). Nie pamietam jednak, czy przed zmiana zasilacza ten problem wystepowal - bylo to juz chyba z 3-4 lata temu, ale jakos zylem z tym problemem nie majac czasu sie mu przyjrzec.
Postanowilem zaktualizowac bios i jedyna zmiana jaka zauwazylem jest to, ze teraz komputer automatycznie wstaje po czym po 2 sekundach wylacza sie (juz blizej do celu).
Nie jest to wina ustawienia WakeOnLan - opcja jest nieaktywna, takze ustawienie w BIOSie zachowania w przypadku power failure jest ustawione na Stay off (Last state daje takie same efekty, a power on jeszcze gorsze- zgodnie z przewidywaniem).
Odlaczalem juz wszystko z tylnego panelu oprocz zasilania - to samo. Odlaczalem przycisk do resetu i do uruchamiania komputera od plyty glownej - nic. Wyjmowalem baterie CMOS z plyty na kilka minut, bez rezultatu (nie wiem czemu, tak z ciekawosci - przynajmniej ustawienia w biosie sie zresetowaly).
Co ciekawe, gdy wylacze zasilanie na powiedzmy 5 sekund i wlacze ponownie, problem nie wystepuje. Jednak po dluzszym czasie bez pradu (pol minuty) dzieje sie to samo.
Naprawde przekopalem internet i nic ciekawego nie znalazlem (wylaczylem tez w ustawieniach system->zaawansowane->ustawienia->uruchom ponownie (awaria systemu). Co moze byc przyczyna? Nie wyjmowalem jeszcze kosci ramu, chociaz nie wiem jaki moglby byc tu zwiazek, czy moze to byc wina zasilacza? Bo jednak dzialo sie tak od zawsze, od kiedy byl fabrycznie nowy, a co bylo przed kupnem Chiefteca nie jestem w stanie sobie przypomniec. Nie zdarzaja sie zadne BSODy, nie mam absolutnie zadnych problemow z kompem oprocz tego jednego i postanowilem ze go rozwiaze.
Jakies pomysly?
Przejalem sie tym tak bardzo po przeczytaniu posta w tym watku: http://forum.cooling.pl/viewtopic.php?t=229
Jedni mowia, zeby czyscic, inni, zeby nie czyscic...
Aha: pasta na procu ma juz z jakies 5 lat (stockowa) i pewnie jest juz mocno wyschnieta, dawno utracila swoje wlasciwosci sadzac po temperaturach jakie ma obecnie procesor. Wiec ja jestem za tym, zeby jednak czyms to przemyc bo sama chusteczka nie da rady.
mirencjum -> http://www.hurtownie.pl/bin/images/e77587acb__denaturat.jpg
Witam.
Wiem, ze najbardziej prawidlowo powinno sie uzywac alkoholu izopropylowego, ale niestety wolalbym nic nie kupowac i skorzystac z tego, co mam na stanie, czyli np. denaturatu (barwionego), spirytusu albo acetonu technicznego. Uzycie ktorej z tych substancji bedzie najlepszym pomyslem?
Witam.
Czy orientuje sie ktos jak wyglada sprawa z cenami w St. Moritz? Wiadomo, ceny w restauracjach i hotelach sa bardzo wysokie, ale jak wyglada sprawa z utrzymaniem, artykulami spozywczymi, cenami w normalnych sklepach? Moze ktos byl albo zna kogos, kto byl, dlatego pytam.
Witam.
Zastanawiam sie, czy jezeli znalazlem nieotwartą paste termoprzewodzaca, ktora ma juz podejrzewam z 3-4 lata, moge jej normalnie uzyc? Czy moze tak stara pasta nie nadaje sie juz do niczego (mysle o wymianie pasty na 5-letnim procku, bo temperatury drastycznie wzrosly - a w radiatorze zero kurzu).

Naprawde zdziwiła mnie odpowiedź do tego zadania: "-30J".
O ile wiem, to całkowita zmiana energii wewnetrznej gazu jest równa Q-W. Jeśli zmiana energii w tym przypadku jest równa 0, to Q musi sie równać W. A jeśli praca wykonana przez gaz (W) jest równa polu tego trójkąta, więc Q musi być równe 40J...
Ahaaaa... zapomniałem, że 4-1=3. Myślałem, że 4-1=4 :) uff, moze zapamietam.
Naciąg linki, gdy działa tylko siła grawitacji, wyszedł mi 3,75N. Więc mogę działać siłą F o wartości max. 3,75N, bo potem linka nie będzie naprężona. A jeśli działa siła F o wartości 2,3N, to wtedy naciąg linki wyniesie 3,75-2,3 = 1,45N? I będzie on taki sam w przypadku linki od ciała 1. jak i ciała 2.?
Obydwa klocki poruszają się z tym samym przyspieszeniem (przed przyłożeniem siły F, tylko grawitacja)
a=Fw/(m1+m2) = 5/4 m/s^2
Na pierwszy klocek działa tylko siła równa sile naciągu linki, a nie siła 5N, więc:
T=m1 * a = 3 * 5/4 = 3,75N
Tylko czy T1 i T2 są zawsze równe? I czy działając siłą na klocek 1. zmieniam przyspieszenie klocka 2.?

Mimo, ze mature z fizyki zdawalem rok temu, to za nic nie moge sobie poradzic z tym zadaniem.
Jak sie za to zabrac? Rozumiem, ze T1 i T2 zawsze sa sobie rowne? Czy moze sie myle.
T - naciag linki

Mam pytanie. Co stało się z cos[x+y+z]? Tam, gdzie jest napisane ("jest periodyczna i parzysta, czyli proste podwojenie"). Nie za bardzo tego rozumiem.
Dobra, ogarnijcie łby. Ile walk ma być w sumie, a ile już było i ktora z kolei to walka najman-burneika?
No dobra, bardzo latwo wychodzi -3 z granic iterowanych, ale czy mozna to zrobic bez uzywania ich? Tylko np. tw. o 3 funkcjach?

Pomoglby ktos? Jak sie za to zabrac? Wynik to -3, ale nie wiem dlaczego. Jesli mozna, nie uzywajac wspolrzednych biegunowych.
Dlaczego dla sin->0 ta granica wynosi 0?
Mam przeciez: lim [(cos fi)^3*(sin fi)]/[r^2 * (cos fi)^4 + (sin fi)^2] . Dla sin fi -> 0 mianownik dazy do 0, a w mianowniku r^2 * (cos fi)^4 dazy do zera i oczywiscie (sin fi)^2] dazy do zera. Ale mam funkcje 1 zmiennej i moge skorzystac z reguly de'l'hospitala?
Witam.
klasa & klasa::operator = (const klasa &nowy)
//definicja operatora przypisania
return *this
Operator przypisania jako parametr przyjmuje referencje do obiektu ze wzgledu na oszczednosc czasu i pamieci (o ile dobrze mysle). Zwracana jest referencja do obiektu this, aby mozliwe bylo wykonywanie przypisania wielokrotnego, czyli np. a=b=c=d, a dokladniej (a=(b=(c=d))).
Pytanie brzmi: czy konieczne jest zwracanie referencji do obiektu? Dlaczego nie mozna zwracac kopii obiektu this? Takze przez oszczednosc zasobow?
Jakies pomysly? Moze moge w jakis sposob wywolac konstruktor kopiujacy klasy bazowej w konstruktorze kopiujacym klasy pochodnej? Tzn tak, zeby skopiowal to co jest private w klasie bazowej, a reszte elementow bedacych public w klasie pochodnej skopiowac normalnie.
Witam.
Problem jest nastepujacy. Mam klase bazowa A ze skladnikami prywatnymi, tworze sobie klase pochodną B.
W klasie B musze zdefiniowac konstruktor kopiujacy. Najwazniejsze pola obiektow klasy B sa polami zadeklarowanymi w sekcji private klasy A. Jak utworzyc konstruktor kopiujacy, ktory skopiuje tez pola sekcji private? Bo normalnie tego w konstruktorze kopiujacym zrobic nie moge, jedyne wyjscie jakie przyszlo mi do glowy to zaprzyjaznienie klasy B z klasa A, ale nie watpie czy to dobry pomysl.
Witam.
Czy ktos orientujacy sie w temacie jest w stanie powiedziec, czy mozna bedzie w ciagu najblizszych 3 miesiecy posluchac naprawde dobrej muzyki? Preferowany jest jazz, a poziom powiedzmy porownywalny do np. Stanleya Clarka, nie wiem, ciezko mi okreslic. Po prostu chodzi mi o jakas dobra okazje. Cos extra.
Nie rozumiem rozwiazania podanego do tego zadania: http://matematyka.org/viewtopic.php?f=8&t=32361
Skad wiadomo ze zaleznosc podana przy (1) jest prawdziwa? To, ze zachodzi dla pewnych n nie znaczy, ze zachodzi dla kazdego n. Nie sugeruje oczywiscie, ze cokolwiek jest zle, tylko pokazuje, ze tego nie rozumiem.
A skad wzieto zaleznosc (2) i do czego jest ona potrzebna?
Ok, tutaj jest wyjasnienie: http://nrich.maths.org/2338
Czyli przeprowadzenie takiego rozumowania jak pod koniec artykulu jest wystarczajace do udowodnienia zaleznosci rekurencyjnej?
Błagam o pomoc...
Czy ktos moglby mi pomoc w zrobieniu tego konstruktora kopiujacego i operatora przypisania, jesli to oczywiscie jest konieczne? Nie ogarniam juz. Siedze od rana nad tym... Nie musi to byc na teraz, ale powiedzmy w ciagu najblizszych kilkunastu godzin.
Czyli najlatwiej byloby mi usunac z konstruktora to tworzenie zerowej tablicy dynamicznej, tylko najpierw utworzyc obiekt ze wskaznikiem wskPrzedmioty ustawionym na cos losowego, a potem dopiero osobna funkcja z tej klasy ustalac dynamiczna tablice dla obiektu?
Zamiast tego:
student* studentwsk = new student[k]; linijka 78
napisac tak?:
student* studentwsk = new student(k);
Odnosnie tego, tak, tutaj ma byc string[0]. Tzn nie wiem w ogole po co taki konstruktor komu potrzebny, nie rozumiem tego, ale ktos mi tak podpowiedzial. To po co mi on jest w ogole potrzebny?
student::student()
‹
Ilosc_przedmiotow=0;
wskPrzedmioty = new string[0];
›
A tak w ogole, to rzeczywiscie mimo ze poczatkowe obiekty student maja tablice zerową, to w linii 95. ja to zmieniam - zwiekszam tablice w zaleznosci od zyczenia uzytkownika.
studentwsk[nr]=student(b);
Mozna bardziej po polsku? :)
Upewnij sie ze nie wywolujesz domyslnego konstruktora bo wtedy w tablicy wskPrzedmioty nie ma miejsca na jakiekolwiek dane.
Co to znaczy?
Tworze klase student. Wprowadzam dane, imie, nazwisko, przedmioty itd.
Mam pytanie odnośnie linijki 109. Jedna ze zmiennych skladowych klasy jest wskaznik typu string (wskPrzedmioty). Utworzylem za jego pomoca dynamiczna tablice o liczbie elementow rownej liczbie przedmiotow w taki sposob:
wskPrzedmioty = new string[Ile];
Wiec powinienem byc w stanie odnosic sie do poszczegolnych komórek tablicy stringow w sposob taki jak w przypadku tablic, czyli wskPrzedmioty[0], wskPrzedmioty[1] itd...
Jednak tak robic nie moge. Nie moge przypisac zadnego napisu do takiej komórki w tej tablicy. Dlaczego?
Co z tego wynika? Dalej nie przypomina to zapisu 1^2 + 2^2 + ... + n^2. Nie ma tam ani jednej potegi.
Umiem to dobrze rozpisac, dokladnie tak jak w [116], ale to mi nie pomaga. Jestem zj**bany, wiem. Ale chce to zrozumiec.
Btw. w liczniku po prawej stronie wychodzi n^3, a w 1^2 + 2^2 + ... + n^2 nie ma zadnego n^3, wiec dalej tego nie rozumiem. Nie rozumiem jak suma tych kwadratow jest rowna prawej stronie. Na jakiej podstawie?
No ludzie... to nie jest zadna przelomowa podpowiedz, tez umiem to tak zapisac. Ale niestety nie wiem jak z czegos gdzie mam silnię przeksztalcic cos do sumy potęg kolejnych liczb.
Osoba ktora to napisala prawdopodobnie tez nie zna angielskiego, tylko uzyla translatora. Nie mam pojecia co mogla miec na mysli, ale wiem jedno - to zdanie nie ma sensu.
Witam.
Jak wiadomo HTC WFS ma 512 MB ramu (zgodnie ze specyfikacja 418 MB jest dostepnych dla uzytkownika - co sie dzieje z reszta? Przeznaczona jest dla grafiki?) Na moim tel. z androidem 2.3.5 po zabiciu wszystkich procesow moge uzyskac co najwyzej 250-260 MB wolnej pamieci. Co zajmuje te pozostale 170 MB, jezeli wszystkie uslugi, procesy i aplikacje zostaly zabite?

Znalezc wszystkie ekstrema lokalne f(x).
No wiec licze pochodna i aby istnialo ekstremum to wiadomo, tylko w punktach krytycznych czyli MOZE istniec tam dzie pochodna = 0 albo tam, gdzie pochodna nie istnieje.
Z pochodnej zera nie zrobie, bo mam zmienna w mianowniku. Wiec zostaje druga opcja. Ekstremum jest dla x=2, tylko jak to obliczyc? Wg wolframa oczywiscie do x=2 funkcja rosnie, potem maleje.
Czyli najpierw pochoda dodatnia, potem ujemna. Problem w tym, ze patrzac na wzor na pochodna tej funkcji nie da rady zrobic pochodnej dodatniej, bo dziedzina tej pochodnej to (od 2 do +nieskoczonosci).

Zadanie: korzystajac z interpretacji geometrycznej modulu roznicy liczb zespolonych zaznacz na plaszczyznie zespolonej:
Moje pytanie jest takie: na czym polega zaznaczone przejscie? (tam, gdzie znak zapytania). Co zostalo zrobione ze otrzymano to co otrzymano?
Ja to zrobilem tak i okazalo sie ze jest to zle:
wiadomo z = x + y*i
|z*i +1|<2
|(x+yi)*i+1|<2
|x*i - y + 1|<2 <- wykonalem mnozenie przez i, wiec zmienila mi sie czesc rzeczywista z zespolona. Dalej x to bedzie czesc zespolona, a y - rzeczywista.
Teraz modul liczby zespolonej to pierwiastek z [ x^2 + y^2]
czyli mam:
sqrt [x^2 + (-y + 1)^2] <2
obustronnie do kwadratu:
x^2 + (-y + 1)^2 < 4
obustronnie dodaje 3:
x^2 + y^2 - 2*y +4<7
x^2 + (y-2)^2 < 7
Otrzymuje zbior punktow ograniczonych okregiem o promieniu sqrt(7) i srodku w punkcie (2,0) na plaszczyznie zespolonej (pierwsza wspolrzedna to wspolrzedna rzeczywista, druga to zespolona).
Pytanie brzmi: dlaczego to jest zle?

Jak sie za to zabrac najsprytniej z de'l'hospitala?
Gdy zastosuje to przy gwiazdce (*), to wychodzi granica z [ln(1+x)]/[1/lnx]. Mam wtedy nieoznaczonosc typu 0/0, licze pochodna licznika i mianownika i wychodzi mi coraz wiekszy kosmos (tak jak pochodna mianownika to pochodna iloczynu funkcji).
W granicy w mianowniku mial byc (sinx)^2, a nie sin^(2x) oczywiscie.
Ok, dzieki za pomoc.

Dlaczego to jest zle? Przeciez wylaczam przed całke 1/7 zeby w mianowniku uzyskac x^2+1...
Drodzy koledzy, jak fani skokow narciarskich moga przegapic premiera najlepszej symulacji tego sportu jaką jest DSJ4?
Dzisiaj wlasnie miala miejsce premiera. Lista skoczni:
Lahti HS130
Garmisch-Partenkirchen HS140
Zakopane HS94
Planica HS215
Lillehammer HS138
Sapporo HS134
Kuusamo HS142
Bad Mitterndorf HS200
A na zachete screen z gry, czyli idealnie odwzorowana skocznia w Garmisch Partenkirchen.
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
>>>>> http://www.mediamond.fi <<<<<
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pobierac, warto. :)
Skocznie idealnie odwzorowane, wygladaja tak jak w rzeczywistosci. Lista:
Lahti HS130
Garmisch-Partenkirchen HS140
Zakopane HS94
Planica HS215
Lillehammer HS138
Sapporo HS134
Kuusamo HS142
Bad Mitterndorf HS200
Oczywiscie dochodzi do tego rewelacyjna fizyka. Niesamowite realistyczne upadki, wspaniale loty, czyli ideał gry o skokach narciarskich.
Skocznia w Garmisch ->
Czy mozna wiedziec, jak to przeksztalcono, ze otrzymano to co na dole?
No ludzie, przeciez umiem samodzielnie szukac wzorow. Wiem, ze tg(x/2)=(1-cosx)/sinx.
Gdyby znalezienie wzoru bylo problemem, nie pytalbym tutaj.
Nie wiem jak to zostalo przeksztalcone i nie bede sie z tym ukrywal.
http://allegro.pl/mysz-x750-a4tech-xl-750bk-oscar-fiery-red-fire-ldz-i2007446500.html
Mam X750BF 2500DPI i zarabista jest.
Witam.
Od niedawna mam internet w Netii. W swoim PC mam adapter wifi na usb Edimax EW-7318USG. Zauwazylem, ze danego dnia lacze sie z routerem bez problemow, ale tylko raz. Gdy wylacze i ponownie wlacze kompa, proba laczenia sie z routerem zatrzymuje sie na "pobieranie adresu sieciowego". To samo dzieje sie tez gdy po prostu wylacze polaczenie bezprzewodowe i sprobuje je uruchomic ponownie. Nie moze pobrac adresu sieciowego. Zeby miec dostep do neta, musze najpierw zresetowac router. Netia zaleca aby w ustawieniach polaczenia umozliwic na automatyczne przydzielanie adresu, ale nawet gdy przypisze konkretny adres i ustawie to jak trzeba, nie polacze sie bez restartu routera.
Jakies sugestie? Oczywiscie stery do adaptera wifi sa najnowsze (niestety z poczatku 2008 r.)
Gdy wylacze szyfrowanie WPA PSK lub WPA2 PSK, tylko utworze to jako siec otwarta, moge sie rozlaczac i laczyc ile razy chce bez zadnych problemow.

Mozna wiedziec, dlaczego to jest rowne? Naprawde nie potrafie tego zrozumiec.
edit: No jasne, funkcja wymierna x^3/(1+x^2) zamieniona zostala na x - [x/(x^2+1)].
jagged_alliahdnbedffds -> Dobra, juz rozumiem o co chodzilo i jak sobie z tym poradzic.

Chodzi o to, ze jest do rozwiazania taki przyklad z de'l'hospitala i nie wiem jak go rozwiazac. Analizujac rozwiazanie znalazlem taki fragment i nie wiem skad sie on wzial. Bo to, co dzieje sie pozniej jest oczywiste i zrozumiale dla mnie, latwo zastosowac hospitala, ale przejscie z lewej strony "=" do prawej jest dla mnie niezrozumiale. Nie mowie ze to rozwiazanie z jakiejs ksiazki, ale pewnie przez studenta.
Przyklad o ktory sie rozchodzi ->
[3] podp. 2 - bo skrzywdziliby wiecej osob przez opoznienia na kolejnych przystankach, gdyby za kazdym razem czekali na kazdego ktory sie spoznil.
LOL?
lim rt(n+2)(5/4) * 4^((n+1)/(n+2)) = 4 - granica tego podkreslonego to 4, a wiadomo, ze granica stałej to ta stała, wiec 5/4 * 4 = 5.

Do obliczenia granicy wykorzystac twierdzenie o 3 ciagach.
Jesli chodzi o odpowiedz, to raczej nie chce mi sie wierzyc ze wychodzi 1. Jak to w ogole ugryzc?
dexiu -> Pomijalnie male gdy |x|>1, a rozpatrujac to dla |x|<1 wychodzi, ze f(x)=1, czyli tak jak ma byc.

Taka funkcja:
To oczywiscie to samo co lim (1+x^2n)^1/(2n)
Czy moge zalozyc, ze 1 w porownaniu do x^2n jest tak male, ze pomijalne, i zapisac to jako (x^2n)^1/(2n)?
Wychodzi wtedy y=|x| i gdy |x|<1; y=1, tak?
Nie, nie. Chce po prostu poprzez przeksztalcenia otrzymac dokladna wartosc kata alfa, wiedzac, ze tg alfa = 2+sqrt(3). Jak to zrobic? W ksiazce w tajemniczy sposob wychodzi ładna odpowiedz 5*Pi/12.
Co do [80] : czyli granica jest rowna 0, tak? Przypominam: w odpowiedziach podano, ze 1 - co jest wg mnie bez sensu.
EDIT: Jeszcze jedna watpliwosc:
"e ^ (x * cos(1/x)) =liczymy granicę tylko z potęgi"
Skad w ogole pojawilo sie tu e? lim[ cos(1/x)^x] = lim lne^(cos(1/x)^x), a nie e^(cos(1/x)^x)
Po prostu nie ogarniam.
Mozna wiedziec, jak obliczyc kat alfa jesli wiem, ze tg alfa = 2 + sqrt(3)?
Korzystajac z funkcji cyklometrycznych. Wynik to 5*Pi/12 .
http://huckenbusch.dbv.pl/viewpage.php?page_id=68
Tez wam tnie co kilka(nascie) sekund?
To chyba potnę wspollokatorów :)
edit: Moj mozg jest najwieksza zagadka tego wszechswiata. Ciekawe jakim cudem mnozac licznik i mianownik przez (sinx)^2 mialbym usunac (sinx)^2 z mianownika i dodac go do licznika. Ciekawe :)
W kazdym razie dzieki za pomoc.
A co do pierwszego problemu z granica ciagu, czy 0 to prawidlowa odpowiedz?
Ktos sie oruentuj, gdzie obejrze walke (gale) w necie? Potrzebuje sprawdzony stream.

Sprawa druga:
Wiadomo ze pochodna tgx wynosi 1/(cosx)^2, czyli (tgx)^2 + 1
Zastanawia mnie jedno -> co tu jest zle? Od kiedy (tgx)^2 + 1 = (tgx)^2 - (sinx)^2?

Czy ktos moze powiedziec, dlaczego tak jest?
Bo przeciez stosujac ten sam tok myslenia dojdziemy do wniosku, ze granica (1+1/x)^x gdy x dazy do nieskonczonosci wynosi 1, a nie e. Czyli: 1/x to musi byc rowne 0. A cosinus z 0 jest rowny 1. Stad tez 1 do potegi nieskonczonej daje 1, co dzialaloby tez we wspomnianym przykladzie.
Cosinus z prawie zera jest troche mniejszy od jedynki, a podnoszac cos troche mniejszego od jedynki do gigantycznej potegi otrzymamy prawie zero. Czyli granica powinna wynosic zero.
Podejrzewam blad w odpowiedziach, no ale zeby takie byki znajdowac w 10 wydaniu?

Rozwiazanie, korzystam z Laplace'a ->
Co jest nie tak?
Podejrzewam ze pomijane jest umyslnie cokolwiek poza nawiasami, bo jest niepotrzebne do okreslenia rzedu, no ale wole sie upewnic.

Trzeba okreslic rząd macierzy w zaleznosci od parametru p. Oczywiscie zaczynam od policzenia wyznacznika, ktory nie chce mi za nic wyjsc tak jak w odpowiedziach (wszystko jest dobrze, oprocz tego, ze nie ma w odpowiedzi liczby -5, ani zadnej liczby oprocz wyrazen w nawiasach).
Dzieki wielkie :)
Zeby nie smiecic nowym watkiem, zapytam:
Jak napisac program, ktory z grupy powiedzmy 10 liczb wybiera cztery takie, ktorych suma daje 100 (zakladamy ze takie istnieja)? Do dyspozycji mamy petle for i tablice.
Czy program rysujacy choinke o podanej wysokosci mozna napisac w jakis latwiejszy sposob niz ten ponizej, oczywiscie pozostajac na podobnym poziomie znajomosci jezyka?
#include <stdafx.h>
#include <stdio.h>
int main()
‹
int n, a, b, c;
char d=32;
printf("Podaj wysokosc:\n");
scanf("%d",&n);
for(b=1; b<=n; b++)
‹
for(a=0;a+b<n;a++)
‹
printf("%c", d);
›
printf("x");
for(c=1; c<b; c++)
‹
printf("xx");
›
for(a=0; a+b<n; a++)
‹
printf("%c", d);
›
printf("\n");
›
Ok, jest klamra.
Wspolrzedne wektora mowia tylko o jego dlugosci, a nie chociazby o polozeniu jego poczatku w ukladzie wspolrzednych. Wiec po co nazywac to wspolrzednymi?
Ostanio wzialem double whoppera bacon and cheese, a przedostatnio triple whoppera :) Wiec wiem co to 1000 kcal dz*wko.
Witam.
Na dysku na serwerze mam ustawione pelne uprawnienia dla wszystkich uzytkownikow, systemu, administratorow i uprawnionych uzytkownikow, a jednak po zalogowaniu z innego komputera i probie zapisu plikow na ten dysk pojawia sie informacja o odmowie dostepu. Co moze byc tego przyczyna, albo co najczesciej jest w takich sytuacjach niedopatrzeniem? Probowalem z 2 komputerow - jeden Vista, drugi XP, jesli mialoby to jakiekolwiek znaczenie.
No dobra, zrobilem to tak jak zostalo to opisane tutaj: http://technet.microsoft.com/pl-pl/library/cc726004.aspx w akapicie "Aby określić uprawnienia do folderu udostępnionego przy użyciu interfejsu systemu Windows".
No dobrze, ale nie o to chodzi. Zdaje sobie sprawe, ze 0/0 jest tu niedopuszczalne (tylko dlaczego nie moge tego po prostu podstawic? Jak mam osadzic, kiedy i czy moge to zrobic?). Ale skad mam wiedziec, ze akurat po wyciagnieciu (x-1) z licznika i mianownika przed nawias otrzymam cos, gdzie pod x moge juz podstawic jedynke i otrzymam poprawne rozwiazanie?

Dlaczego w tym przypadku nie moge po prostu podstawic jedynki? Moge to zrobic DOPIERO GDY wylacze (x-1) przed nawias w liczniku i mianowniku. W liczniku otrzymuje x^2+x+1, a w mianowniku x^3+x^2+x+1. Skad mam wiedziec ze akurat teraz moge podstawiac 1, skoro wczesniej nie moglem? Podstawiajac 1 otrzymuje, ze granica funkcji jest 3/4.

Korzystajac z twierdzen o arytmetyce granic ciagow obliczyc granice:
Jak sie za to zabrac?
edit: No dobra, mam mianownik dążący do nieskonczonosci, licznik rowny 6*sqrt(n)+1. Nic mi to nie mowi.
Dessloch -> No dobra, mam expat shielda. Jak i kiedy moge ogladac BBC?
Ok, mam. Mysle jednak ze wole polski komentarz, bo przyzwyczailem sie do duetu Kochański-Borowczyk.
Ludzie, spokojnie, to tylko rFactor. Jak mozna sie podniecac symulatorem, jesli tworcy chwala sie, ze wprowadzili flatspoty, czyli cos co jest w Live for Speed od kilku dobrych lat. Niedlugo, mysle ze w ciagu pol roku wyjdzie nowa wersja LFS z nowa fizyka opon, a nad nowa fizyka opon tworcy siedza od prawie 3 lat, wiec dla mnie wybor jest oczywisty. :)
Stream online z F1 (naprawde dobra jakosc):
http://www.drhtv.com.pl/transmisja-5293.html
Jakby ktos tak jak ja nie mial telewizora :)
Poszukuje dobrego i sprawdzonego streamu online, gdzie moglbym obejrzec jutrzejsze kwalifikacje i niedzielny wyscig Formuly 1. Jakies propozycje? :)
[171] Odnosnie tego mojego zadania, to co mozna o nim powiedziec? Banalnie proste, srednie, czy nawet trudne?

Udowodnic za pomoca indukcji matematycznej, ze 2^n>n^2 dla n>=5.
Czy takie rozwiazanie jest akceptowalne?
edit: Mam nierownosc pierwsza, gdzie 2^n > n^2, a potem druga nierownosc, czyli 2^(n+1)>(n+1)^2. Ta druga nierownosc doprowadzam do takiej postaci, ze lewa strona nierownosci jest taka sama jak w pierwszej nierownosci. Jezeli wtedy prawa strona nierownosci drugiej bedzie mniejsza od prawej strony nierownosci pierwszej, wtedy mam gwarancje ze za kazdym zwiekszeniem liczby n otrzymam coraz mniejsza prawa strone nierownosci, co wynika z nierownosci po prawej stronie. A ze nierownosc po prawej stronie jest prawdziwa dla n > 2,41321..., to jest tez prawdziwa dla n>=5.
Jak zrobic to prosciej?
http://matematyka.pisz.pl/strona/1357.html
Czy rozwizanie na pewno jest poprawne?
W drugiej linijce po slowie "Dowód" przed drugim znakiem równości w tej linijce nie powinno byc czasem samego k zamiast k+1?
Dobra, juz nic.
Z kierownicami nie-MS-owymi jest jeden szczegolny problem - MS sprzedaje Fanatecowi licencje na produkowanie kierownicy do X360, ale w ograniczonej ilosci, najczesciej jest to 100 000 sztuk. Po wyprodukowaniu takiej liczby nie mozna dokupic kolejnej licencji na wyprodukowanie TEJ SAMEJ kierownicy. Musi byc to zupelnie nowa kierownica. :)
Wiadomo rowniez ze bez licencji szanujacy sie producent nie moze sie obejsc, poniewaz kazde urzadzenie kompatybilne z X360 musi miec specjalny chip, aby moglo dzialac.
Kupilem dzisiaj i musze przyznac ze bardzo przyjemne, pomaranczowe. Ktos wie gdzie mozna we Wroclawiu kupic to najtaniej? Ewentualnie jakies Tesco czy Leclerc, tylko pytanie które(y).
Btw. placilem chyba 2,2 zł.
Hm, Zonda ktora jest dostepna w trybie próba czasowa. No chyba ze w miare postepu gry odblokowuja sie nowe samochody w tym trybie, ale przyjmijmy ze to ta Zonda ktora jest na samym koncu listy.
edit: na 90 procent Zonda R '09
Deep Forest, Pagani Zonda
W trybie proba czasowa z wylaczonymi asystami, kontrola trakcji itd. (tylko ABS ustawione na 1).
Czas: 1:11.183
Ktos moglby sprobowac?
edit: Opony standardowe, czyli chyba twarde.
Czy ktos moze mi powiedziec czy w GT5 istnieje mozliwosc zmiany ustawien dyferencjalu? (zamknięty, otwarty, sprzęgłowy) Jesli tak, gdzie moge to najszybciej zmienic jesli gram w trybie "próba czasu".
Mam pytanie - czy czas w granicach 9:22 na Nordschleife w Opel Vectra 3.2 V6 '03 z wylaczonymi wszystkimi asystami to w miare dobry rezultat? (ze startu stojącego) w wyscigu, inne samochody to audi R8 i inne tego typu, wiec cala trase mialem wolną.
Opony o ile pamietam komfortowe, bez tuningu (domyslne ustawienia, na czwórce sie dławił i wyciaga chyba max. koło 200kmh)
Chcialem oczywiscie powiedziec "chce po prostu pojezdzic, a nie kupic kierownice".
Chce sobie po prostu pojezdzic, bo tak sie sklada ze sporo gram w LFS, z tym że na myszce. Nie ma tu zadnej wyzszej filozofii.
Moze zmodyfikuje to zdanie: chce sobie pojezdzic, nie kupic gre.
Witam.
Czy ktos orientuje sie, w jakim Saturnie czy innym wrocławskim Media Markcie jest jakies stanowisko z symulatorem, ktore pozwala przetestowac ktoras z tych kierownic? Byłem w dwoch miejsach - bez powodzenia, nie znalazlem niczego takiego.

Czy dowod taki jak na zalaczonym obrazku moze byc poprawnym dowodem na to, ze pewna liczba jest granica pewnego ciagu? To co po prawej od nierownosci to niby n0, no ale czy n0 moze być zerem?
Drogi smugglerze, czy gdybym usiadl we Wroclawiu w rynku przy ulicy Sukiennice 6 i siedzial od rana do wieczora, zobaczylbym cie? Zakladajac, ze nie wykorzystujecie dobrodziejstw teleportacji w swojej redakcji.
Jedna wątpliwość - 25 GB miejsca na dysku, a gra wychodzi na 1 DVD, ktore moze pomiescic maksymalnie 9 GB?
Witam.
Ktos kiedys probowal wmowic mi, ze absolutnie mijam sie z prawda. Prosilbym o zweryfikowanie mojej teorii: Mamy dzwignie o punkcie podparcia jak na obrazku. Dzialam na nią siłą F1 tak jak na rysunku. Czy sila F2, z jaka dzwignia zadziala na brązową kule bedzie wyzsza od sily F1? Nie wazne, jaka sila dzialamy, kula nie poruszy sie z tego miejsca i w momencie kontaktu caly czas bede dzialal sila F1.
Pytam, bo ktos kto skonczyl wyzsza uczelnie techniczna i posiadajacy wiedze fizyczna znacznie wieksza ode mnie, probowal udowodnic ze sie mylę w tym konkretnym przypadku. Jakim cudem?
Wiem, wiem. Kazda uczelnia jest inna, ale zapytam ogolnie: jezeli ktos nie ma doswiadczenia w programowaniu i nie zna zadnego jezyka programowania ma szanse dac sobie rade na studiach informatycznych? Zakladajac, ze jest oczywiscie dobry z matmy, bo gdyby nie byl, nie dostalby sie na uczelnie.
Szukam cos w google i co chwile wyskakuje mi takie okno (uzywam google chrome):
Skad sie to wzielo i za co odpowiada?
A ja zamienie Fiata 126p z zestawem opon zimowych na Ferrari Enzo bez opon zimowych.
Powiem jeszcze, ze po prostu uwielbiam film "Znaki" z M.Gibsonem. Troche martwi mnie, ze zmarnowano jego potencjal w niektorych scenach, ale wlasnie tego rodzaju strach mnie instersuje. Tylko wiekszy.
Witam. Poszukuje horroru spelniajacego nastepujace kryteria:
Strach wywolywany u widza oparty na niedomowieniach, sposobie prowadzenia kamery, dzwieku, ciezkim klimacie, poczuciu zaszczucia i osamotnienia, a jednoczesnie brania udzialu w pokazywanych sytuacjach, poprzez utozsamianie sie z bohaterami. Odpadaja wszystkie "horrory", w ktore strasza otwartymi czaszkami, zjadaniem mózgów, wypruwaniem jelit, latajacymi maczetami, ludzkimi stonogami.
Chodzi mi o to, ze nie wazne jaki jest balans hamulcow, przez fakt hamowania generuje sie jakis wypadkowy moment obrotowy, wokol srodka ciezkosci. Jezeli moment, to jest tez sila prostopadla do ramienia tego momentu (M = F * r * sinus kata miedzy ramieniem a sila). Czyli w kazdym punkcie samochodu jest on staly. Jezeli punkt ten jest blizej srodka ciezkosci, to zeby zachowac stala wartosc momentu musi byc wieksza sila. Zaznaczone przeze mnie czerwone sily to wypadkowe sil wynikajacych z momentu obrotowego.
To zrobilem w pierwszej kolejnosci, potem pomyslalem, ze nie zaszkodzi spytac tutaj. :)
Jak jest okazja do nabicia postow, to zawsze. Ale pomyslec to juz nie ma komu.
http://imageshack.us/photo/my-images/200/loadtransfer.jpg/
Zalozmy, ze czerwona kropka oznacza srodek masy samochodu. Gdy hamujemy, sila pochodzaca z hamulcow tworzy moment obrotowy wokol srodka masy. Nie jest konieczna jakikolwiek ruch obrotowy, nawet w przypadku idealnie sztywnego zawieszenia wystepuje zmiana nacisku kol - poprzez hamowanie zmniejszamy nacisk na tylną oś (a wiec nacisk jakie generuja kola na asfalt) i zwiekszamy na przednia os.
Zalozmy, ze srodek ciezkosci samochodu znajduje sie blisko tylnej osi. Zechcialem ustalic, o ile zmniejszy sie nacisk na tylna os: poprowadzilem wiec orientacyjnie ramie momentu obrotowego, ktory wystepuje w czasie hamowania, oraz prostopadla do niego sile. To samo z przodu - ale jak wiadomo, ramie momentu na przedniej osi bedzie wieksze, a wartosc momentu jest stala, wiec sila musi byc mniejsza.
Wypadkowe sily dzialajace w kierunku pionowym, czyli tym, ktory nas interesuje, sa rowne (czerwone linie). Problem w tym, ze momenty sil są RÓŻNE, co nie jest zgodne z zalozeniami. Wiec rozpatrzenie tej sytuacji przy rownych momentach, czyli tak jak byc powinno, oznaczalo bedzie rozne sily wypadkowe (pionowe) dzialajace z przodu i z tylu, a wiec nacisk na tylna os zmniejszyl sie w wiekszym stopniu niz zwiekszyl sie nacisk na przednia os - suma naciskow zmalała. Jednak masa samochodu jest stala, co powinno oznaczac, ze suma naciskow na podloze przez kola jest rowna ciezarowi samochodu. Co robie zle?
edit: poprawione
Im szybciej probuje "wciągnąć" powietrze do pomki rowerowej, tym wieksza sila musze zadzialac. Czy ma to zwiazek z tworzeniem sie wiekszej roznicy cisnien miedzy otoczeniem a wnetrzem pompki spowodowane szybszym przeplywem powietrza przez szczeline (otwor) o takiej samej srednicy?
Lewym lub prawym odpychasz sie od belki
Lewym i prawym jednoczesnie wybijasz sie.
Myszka gora/dol - manewrowanie w czasie lotu.
Lewy/prawy przycisk - ladowanie telemarkiem.
Lewy i prawy przycisk jednoczesnie - ladowanie na dwie nogi.
[color=#E56717]========== Shell Spawning ==========[/color]
[HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Classes\<key>\shell\[command]\command]
batfile [open] -- "%1" %*
cmdfile [open] -- "%1" %*
comfile [open] -- "%1" %*
cplfile [cplopen] -- rundll32.exe shell32.dll,Control_RunDLL "%1",%*
exefile [open] -- "%1" %*
piffile [open] -- "%1" %*
regfile [merge] -- Reg Error: Key error.
scrfile [config] -- "%1"
scrfile [install] -- rundll32.exe desk.cpl,InstallScreenSaver %l
scrfile [open] -- "%1" /S
txtfile [edit] -- Reg Error: Key error.
Unknown [openas] -- %SystemRoot%\system32\rundll32.exe %SystemRoot%\system32\shell32.dll,OpenAs_RunDLL %1
Directory [ACDSee Pro 3.Manage] -- "C:\Program Files\ACD Systems\ACDSee Pro\3.0\ACDSeeQVPro3.exe" "%1" (ACD Systems International Inc.)
Directory [find] -- %SystemRoot%\Explorer.exe (Microsoft Corporation)
Folder [open] -- %SystemRoot%\Explorer.exe /idlist,%I,%L (Microsoft Corporation)
Folder [explore] -- %SystemRoot%\Explorer.exe /e,/idlist,%I,%L (Microsoft Corporation)
Drive [find] -- %SystemRoot%\Explorer.exe (Microsoft Corporation)
moze cos z tym? :>
Czyli lokalizacje procesow ustale tworząc log, tak? I ktory proces sprawdza oryginalnosc systemu?
edit: Skonfigurowalem program jak trzeba, utworzylem logi. I nie widze w nich nic o svchost.exe
Tak wlasnie skonfigurowalem program jak zostalo napisane na forum. Jestem pewien.
Siedze na SP3 i IE8.
Tak to wyglada. Najpierw svchost sie laduje, potem dopiero explorer.exe moze wyswietlic pasek zadan i reszte pulpitu, zgadza sie? Jesli to jest poprawne dzialanie, to sie nie dziwie. Mam 9 procesow svchost w tym momencie. Dlaczego zajmuje to az tak dlugo? Raz na dziesiec przypadkow zdarzy sie, ze nie musze czekac minuty z sama tapeta na ekranie i od razu laduje sie wszystko co trzeba. Dziwne.
No tak, odpalilem tego Malwarebytes, dalem szybkie skanowanie, na liscie nie zauwazylem niczego podejrzanego. Usunalem wiec co trzeba, reset kompa i zadna przegladarka internetowa nie dziala. Nie moze zaladowac zadnej strony. Po odpaleniu chrome'a sa trzy procesy, WTF. Zaraz zobacze czy po przywroceniu usunietych elementow bedzie dzialac.
W czasie wspomnianej minuty nie slysze w ogole zadnego dzwieku wydawanego przez dysk twardy, po prostu cisza, czasami cos sobie pochrzęszczy, ale doslownie na ulamek sekundy, raz w ciagu minuty.
Zadna przegladarka nie dziala, nawet po przywroceniu wszystkiego w programie. Genialny program. Sprobuje chociaz przywrocic system.
Hm, a NOD32 nie robi czasem tego samego co ten Malwarebytes-AntiMalware? Jesli tak, to caly czas NOD chodzi u mnie w systemie.
Witam.
Mam juz ten system dosc dlugo, zainstalowany SP3. W pewnym momencie, jakis rok temu zaczela dziac sie dziwna rzecz: odpalam komputer, wybieram konto uzytkownika, ekran Zapraszamy po chwili znika, pojawia sie tapeta. I na tym koniec. Dopiero po minucie wyskakuje pasek zadań i wszystkie ikony. Sprawdzilem, od samego poczatku explorer.exe jest na chodzie w systemie. Odpalilem CCleanera, nic. Dokonalem naprawy plikow systemowych z plyty Windowsa, dzieje sie to samo. Co moze byc przyczyna? Usunalem wszelkie zbedne procesy uruchamiane przy starcie systemu, brak najmniejszych zmian. 2 giga ramu, Core2Duo 1,86 GHz. Zaczelo sie to dziac praktycznie z dnia na dzien, z tego co pamietam, i nic szczegolnego nie instalowalem.
To tak, jakby robic sensacje z ujawnienia na liscie tytulu FIFA 13. Kady wie, ze wyjdzie. Pytanie tylko - kiedy?

A co powiecie o natężeniu meneli i dresów tuż na północ od skrzyzowania Pomorska - Stanislawa Dubois? Interesuje mnie obszar z tym zielonym pasem posrodku dwoch ulic Pomorskich.
Zastanawiam sie, czy ul. Pomorska i okolice to rzeczywiscie, zgodnie z obiegowymi opiniami, wylęgarnia pijakow i dresow do tego stopnia, ze dosc ciezko jest poruszac sie w tych obszarach poznym wieczorem bez narazenia sie na utrate zdrowia?
Pytanie bardziej szczegolowe: wychodze z budynku, przechodze do tramwaju albo do sklepu. Czy za kazdym razem ktos bedzie biegl do mnie z maczeta? Wole juz pijakow niz dresow.
Nie no, chodzi mi o sytuacje w ktorej po prostu nie zdaze zrzucic biegu na jakimś górskim zawijasie i sprzeglo puszczam juz bedac na zakrecie.
Dlaczego jazda po zakrętach ze wcisnietym sprzeglem jest powszechnie uznawana za nieprawidlowa technike? Czy wiaze sie z tym cos wiecej niz brak mozliwosci zareagowania na jakas gwaltowna sytuacje na drodze, czyli chociazby zmieniona trakcja samochodu?
Pewnie problemem pojawia sie, gdy jedziemy samochodem podsterownym: nie ma wtedy hamowania silnikiem, a wiec i nacisk przednich kol jest mniejszy, stad wieksza tendencja do zwiekszania promienia zakrętu.
Polecam wszystkim mod BRKart 1.1 :> Jesli ktos choc troche lubi gokarty i chce poczuc sie jak Kubica za mlodu to na pewno sie nie zawiedzie. :>
Przykladowy lap w moim wykonaniu, oczywiscie bez asyst: http://www.youtube.com/watch?v=WYHahYU9woc
Wyglada na banal, ale wbrew pozorom bardzo latwo zaliczyc spina.
Witam.
Mam bardzo dziwny problem i notebook Samsung R540 JA06 (grafika Intel HD), a takze TV Samsung 32 cale HD ready (1366 x 768). Wczoraj podlaczylem notebooka po HDMI i bez problemu wszystko dzialalo, rozdzielczosc odpowiednia i dopasowana do TV (pulpit wyswietlany byl na calej powierzchni ekranu TV). Dzisiaj podpialem notebook do monitora 22 cale, wszystko fajnie, ale jak nastepnie zdecydowalem sie podpiac do TV, wyswietlany pulpit nie zajmowal calego ekranu, mial moze te 22 cale. ;p
Jest prawie dobrze, gdy wybiore rozdzielczosc 1280x720, a gdy ustawiam wieksze powierzchnia wyswietlania maleje (mowa o TV). Zadne zmiany w ustawieniach TV nie pomagaja, nic nie daje zmiana ustawienia skalowania ekranu w ustawieniach graficznych w notebooku. Co robic?
Krótko - kiedy w Polsce? Mam BBC Knowledge + Entertainment, sezon 15 sie skonczyl i tyle go widzieli. Nie moge znalezc zadnych konkretnych informacji na ten temat.
flikt -> Posty nabijaja, spamery j*bane... A co mam dac? Film?
Podalem ludziom moje IP i wtedy moga dolaczyc do mojego serva. Tylko ze jak nie podam, to serva nie ma na liscie. A powinien byc?
Po kolei:
1. Stawiam serva.
2. Odblokowalem porty juz wczesniej w routerze zgodnie z instrukcja.
3. Uzylem do postawienia tego dedicated server rfactor.
4. Wbilem na niego uzywajac connect i wybierajac nazwe serva z listy internet.
5. Inni nie widza mojego serva na liscie.
6. Co zrobic?
No ja nie moge. Jednak tworzenie serverow nie dziala. Odblokowalem wszystkie te porty w routerze. Musze koniecznie je dodawac do zapory w windowsie? Tworze serva w tym rfactor dedicated, dolaczam normalnie wybierajac server z listy w grze. I tylko ja widze tego serva na liscie, reszta nie. :(
Do tej pory gram z ludzmi przez hamachi wlasnie, wiec nie wiem czy potrzebuje zakladac serva w rFactorze, ale nigdy nie zaszkodzi.
Dziwi mnie to, ze mam router Linksys WAG54GS, czyli nie jakies badziewie. A w zakladce Applications&Gaming -> Single port forwarding mam tylko 15 pozycji do wypelnienia, wiecej juz router nie ogarnie. Myslalem, ze powinna byc nieskonczona liczba mozliwych portow do odblokowania.
update: Ok, dodalem porty i dziala ;d dzieki za pomoc.
Moje IP zaczyna sie od 83. W kazdym razie jak zresetuje router, to adres IP tez sie zmienia. To jak moge postawic server? Musze byc jakos zarejestrowany u producenta? Dodatkowo nie moge wybrac w ustawieniach w grze opcji "Matchmaker announce" , co trzeba zaznaczyc zeby moj server byl widoczny na liscie gier. Jesli nie moge go zaznaczyc, a i tak postawilem server, to jak zdobyc jego adres IP?
Mam taka watpliwosc techniczna - postawilem server w rFactorze, ale nie za bardzo wiem skad wziac adres IP mojego servera. Ktos pomoze? :)
Wszedlem w tryb DFU, przywrocilem oprogramowanie. Dalej to samo. Nie robilem synchronizacji. Nawet zalozylem specjalnie nowe konto w iTunes.
Obawiam sie jednego. Kiedys mialem zjailbreakowany telefon i zainstalowana pelna wersje soundhounda. Moze identyfikuja IMEI i blokuja dostep do sampli, albo utrudniaja go? :>
Lutz -> ROM, czyli po prostu firmware? Moge sie posluzyc do tego plikiem iPhone1,2_4.2.1_8C148_Restore znajdujacym sie w dane aplikacji\Apple Computer\iTunes\iPhone Software Updates ?
Witam.
Poltora roku temu zainstalowalem na swoim telefonie aplikacje Soundhound (program do rozpoznawania piosenek + odtwarzania sampli utworow). Wszystko dzialalo przez pol roku bez zarzutow, lecz pewnego dnia odtwarzanie fragmentow utworow z internetowej bazy danych po prostu przestalo dzialac. Naciskam play i nic, ciagle sie laduje. Niektore piosenki dzialaja, niektore nie (80% to drugie). Napisalem do producenta, ten odpisal, ze widocznie istnieje jakas niekompatybilnosc miedzy wersja mojego OSu a dostawca sampli muzycznych. Nie potrafil poradzic niczego wiecej. Jestem pewien, ze przed pojawieniem sie problemu absolutnie niczego nie modyfikowalem ani w sieci WiFi w moim domu, ani nie instalowalem zadnego programu. Telefon lezal sobie spokojnie na polce. Po roku sprobowalem uaktualnic iOS, mam teraz wersje 4.2.1. Oczywiscie efektow brak.
Teraz moje pytanie: jak moge pozbyc sie czegokolwiek co zostalo zapisane na telefonie od momentu kupienia? Chce miec po prostu softwareowo nowy telefon, jakbym wyjal go dopiero z pudelka. Probowalem opcje usuwania wszystkich danych w ustawieniach telefonu, opcje restore w iTunes (bez przywracania danych oczywiscie). Zadna z powyzszych nie usunela problemu. Czy restore rzeczywiscie usuwa WSZYSTKO z folderow systemowych, ktore moglyby miec wplyw na dzialanie aplikacji?
Mi akurat dolega inny problem, a mianowicie krwiste sceny mnie nie strasza. Jedzenie mozgow, picie jelit czy wysysanie oczu niczym ciekawym nie jest, a na pewno nie straszy. W takim razie co mozna polecic? O ile pamietam calkiem dobrze spelnial swoja role "Sierociniec", szczegolnie ze wzgledu na maske, rewelacyjnie klimatycznie.
W sumie ta cala ekologia to bardziej o ziemskie zasoby ropy, a nie zanieczyszczenie atmosfery.
1:40... to chyba podziekuje. :)
Zrobilem 1:47 rowno. Mysz, bez asyst (tylko auto sprzeglo). Czy wlaczenie ich az tyle mi pomoze? Bo w sumie czesto jezdze po zakretach bez wcisnietego gazu, bo wiem, ze latwo o spina. A pyk pyk pyk gazem to niekoniecznie latwo zrobic.
Po 10 lapach, zapoznawczych, moje czasy na Walencji to mniej wiecej 1:49, defaultowy set. Zeby sie upewnic: w lidze jedyna asysta jest automatyczne sprzeglo? Best jak na razie: 1:48.852
Ja akurat jezdze na myszce, wiec nie wiem co moge :> (gaz i hamulec = przyciski lewy i prawy)
BTW: jestem na servie i wywala mi connection lost. To przez zle zaladowany tor?
A kiedy trening? Po prostu gdy wszystko bedzie odbywac sie wedlug waszego planu, ja wbije sobie na trening, potem przejade sobie sesje testowa i wybiore team, w ktorym ewentualnie wystartuje?
W sumie dolaczyc do ligi - bardzo chetnie. :) Tylko jak, gdzie, kiedy? Do jakiego teamu mam dolaczyc? I problem jest jeszcze jeden - nie kocham robienia setow. Wole, jak ktos podaje mi je na tacy. Pewnie bede musial liczyc na kolege z teamu, jezeli juz nie bede jezdzil sam.
No dobra, pogralem dluzej, jest to 105% trudnosci F1 1979 ;d dzieki za info o modzie.
Danley -> Pogralem teraz chwile, mysle ze to jest jakies 85-90% poziomu trudnosci moda F1 1979.
Taka dygresja: nieźli żartownisie z tych ludzi z Codemasters. Po co robic rewelacyjnie wygladajaca gre z fizyka pasjansa?
Polecam wszystkim, ktorzy jeszcze nie sprobowali: mod F1 Grand Prix 1979. To jest dopiero hardcore. Ale milosc od pierwszego wejrzenia. Jezeli nie operujemy ostroznie pedalami, to podejrzewam, ze latwo wyrwac kierownice ;d Ja tam gram na myszce. W polaczeniu z Monaco, Singapurem czy Nordschleife zabawa rozwala. Mam duze doswiadczenie w simracingu, przewaznie Live for Speed. Ale takiego hardkoru nie doswiadczylem jeszcze. Oczywiscie, jezeli jedziemy bez asyst.
Aha, bylbym wdzieczny za jakis konkretny link do rfactorcentral.com. Bo tyle tego tam jest, ze ciezko ogarnac. Dzieki za pomoc.
P.S. oczywiscie wszystkie skiny w modzie LRC 2010, mimo, ze opony to Pirelli, sa z sezonu 2010?
Witam.
Zaznacze na wstepie, ze gram w rFactora przy uzyciu myszki (oś X - skrecanie, lpm - gaz, ppm - hamulec). Uzylem do tego emulatora joysticka, "jmouse", jakby ktos byl zainteresowany.
Moje wymagania: realistyczna fizyka. Zagrywam sie w mod grand prix F1 1979, niesamowicie wciaga i jest strasznie wymagajacy. Bolid slizga sie jak oszalaly. Wszelkie asysty wylaczone, oprocz automatycznego sprzegla. LRC 2010 to przy tym przyssany do drogi AWD. Jaki mod traktujacy o wspolczesnym F1 jest najbardziej realistyczny?
Pokombinowalem w trybie awaryjnym z uprawnieniami tego klucza. Nie wiem, czy dobrze pamietam, ale chyba byl tam dodany tylko "system". Musialem dodac swoje glowne konto i wszystko dziala jak nalezy, wszystkie sterowniki sie instaluja. Ale dzieki za pomoc :>
Utworzylem drugie konto administratora, zajrzalem na tym koncie do HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Driver Signing , wszystko poprawnie ustawione, jest konkretna wartosc. Mozna zmieniac ustawienia dot. podpisywania sterownikow bezposrednio w menu system -> sprzet -> podpisywanie sterownikow. Jednak w trybie normalnym nie moge nadal zmienic ustawienia w rejestrze mojego glownego uzytkownika, nawet z poziomu nowego konta administratora. Wyskakuje ten sam blad. Ciekawe, na pewno jednak nie jest to spowodowane NOD32, bo na obu kontach dzialal. System siedzi od 2007 roku i wszystko bylo dobrze. Jakim cudem takie bledy sie wkradaja? ;p Co moze byc ich przyczyna?
Problem w tym, ze nie moge nawet podjac proby edycji. Cokolwiek wybiore, pojawia sie blad: Nie mozna edytowac, blad przy czytaniu zawartosci wartosci.
Szczerze? Zmiana tych ustawien nie wiele daje. Mimo, ze ustawiona jest opcja "ignoruj", to kiedykolwiek gdy instalowane sa niepodpisane sterowniki system i tak wymaga klikniecia na "instaluj mimo to". Nie jest to dla mnie problemem, ale niektore programy w ogole nie podejmuja proby instalowania, jezeli uznaja, ze system nie zezwala na instalacje niepodpisanych sterownikow. Moze dlatego, ze mam NOD32 eset smart security? Chociaz gdy go wylacze dzieje sie tak samo.
Jak juz mowilem WinXP SP3. Wchodze w regedit i co widze:
HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Driver Signing
Jedyne pole to (Domyslna) (wartosc nie ustalona). Proba modyfikacji klucza w jakikolwiek sposob sprawia, ze wyskakuje blad: "Nie mozna edytowac, blad przy czytaniu zawartosci wartosci."
W systemie mam tylko jednego uzytkownika. Moze uda mi sie to zedytowac, jezeli ma to w ogole pomoc, w trybie awaryjnym? Dodam, ze nie moglem zmienic zadnych ustawien podpisywania sterownikow w system->sprzet->podpisywanie sterownikow. Zadna ze zmian sie nie zapisala. Dlaczego?
Co prawda same stery nie dzialaja, ale opcja juz tak. Chyba bedzie 5. gwiazdka dla mirencjum.
Witam.
Mam sterownik ktory wymaga ominiecia wymogu windowsa o podpisanym sterowniku. Ustawiam w panelu sterowania -> system -> podpisywanie sterownikow opcje "ignoruj", zatwierdzam. Lecz gdy wejde tam znowu, okazuje sie, ze wybrana opcja "nie zaskoczyla", jest tak jak przed proba zmiany tego ustawienia. Nie dziala to tez w trybie awaryjnym. Service Pack 3.
Mam konto ktore jest administratorem systemu, mam zaznaczone "uczyn ta funkcje domyslna dla systemu". Nawet jak ja odznacze, dalej nie moge tego zmienic. Nie jestem w stanie odpalic instalatora, bo juz na samym starcie wykrywa to ustawienie, ktorego nie moge zmienic. Moze jakos w rejestrze?
P.S. http://support.microsoft.com/kb/298503
Cos jak 2. akapit od dolu. Tylko ze ja niczego nie majstrowalem w rejestrze.
Pozwolcie, ze wroce do tematu. Znalazlem dowod na to, ze nie trzeba miec skreconych kol w trakcie wykonywania baczkow aby kontynuowac ten proces w nieskonczonosc.
http://www.youtube.com/watch?v=N8U4_1hYJCI
albo: http://www.youtube.com/watch?v=RvbHwiAznEU
W pewnym momencie kola zostaja wyprostowane, a samochod nadal sie kreci. Jak to wytlumaczyc? Moze cos z ruchem precesyjnym?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Precesja
A skoro wieksza jest z przodu sila ciezkosci, zatem wieksza maksymalna sila tarcia statycznego. Rzeczywiscie mozliwe, ze chodzi tu o stabilizatory. Ale martwi mnie tekst, do ktorego odnioslem sie nieco wczesniej:
" A front-heavy vehicle with low rear roll stiffness (from soft springing and/or undersized or nonexistent rear anti-roll bars) will have a tendency to terminal understeer: its front tires, being more heavily loaded even in the static condition, will reach the limits of their adhesion before the rear tires, and thus will develop larger slip angles."
Wiadomo, ze jedna z technik przeciwstawiania sie podsterownosci jest uzycie hamulca, czy to recznego czy noznego, wtedy generujemy wiekszy nacisk na przednia os i zwiekszamy tarcie. A tutaj zostalo powiedziane zupelnie cos innego, albo ktos w domysle odnosil sie do konstrukcji zawieszenia i nie zawarl tego w tekscie.
"A co do drugiego, to nie jestem w stanie Ci dokładnie odpowiedzieć, ale przypuszczam tak jak C4tA, że chodzi tu o zawieszenie - przy zakręcie strona wewnętrzna lekko podnosi sie, przez co zmniejsza się tarcie. Przy cięższym samochodzie pęd powodujący to zjawisko jest większy - ale nie jestem pewien, na ile to prawda."
Zalozmy, ze podsterownosc jest wlasciwa dla samochodow o wiekszej masie z przodu. Wtedy rzeczywiscie sila odsrodkowa dzialajaca na przod powodujaca przechylanie sie jest wieksza, zgodnie ze wzorem na sile odsrodkowa, ale jednoczesnie proporcjonalnie wieksza jest sila ciezkosci, wiec procentowy przechyl powinien byc taki sam z przodu jak i z tylu.