Jak ktoś chce wydać grę na godzinę za 10 000 zł to niech wydaje. Recenzja nie powinna w ogóle brać pod uwagę ceny. Czy gra za stówkę stanie się magicznie lepsza jeśli nagle kosztować będzie dychę? Nie - to ta sama gra. Każdy konsument ma prawo zdecydować czy coś wg niego warte jest swojej ceny i czy to kupuje, a każdy sprzedawca ma prawo ustalić cenę jaka się mu podoba. A tym bardziej za taki niezbędny do życia towar jakim są gry.
Można się było doczekać, gdyż premiera wydarzyła się wczoraj :P
Z pierwszych opinii wynika, że premierowej wersji towarzyszą bugi i drobne problemy optymalizacyjne, ale mnie osobiście to nie zraża, na pewno spróbuję jak gra się w ten tytuł.
Dla mnie tryb single to też zawód. Najlepiej zbudowany Świat całej serii i najlepsza mechanicznie gra, do tego moim zdaniem przepiękna, mimo wszystko nie jest najlepszą w ogólnym rozrachunku. Co pokazuje zarżnięty potencjał. Klimat lepszy w Vice City, aktywności poboczne (mierzone chęcią grania dalej po głównym wątku) jak dla mnie lepsze w San Andreas, Fabuła (ze szczególnym uwzględnieniem tego jak ciekawe były misje) lepsza w obu wspomnianych i także w czwórce. Motyw napadów jest sam w sobie fajny. Szkoda tylko, że połowa rozgrywki jest na nim oparta, a przez to staje się nużący.
W ogólnym rozrachunku gra oczywiście bardzo dobra, ale naprawdę były warunki, by zrobić grę genialną, która przyćmi wszystkie poprzednie odsłony. Nie udało się.
Gratulacje dla odważnych (albo po prostu mądrych), którzy obstawili Iran. Ja czułem remis, ale jednak postawiłem na "bardziej doświadczoną" Walię.
Pójdzie, właśnie gram. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale gram w wersję ze steama.
Do tej pory darmówki mieli niezłe, ale tak jakoś na przekór nie miałem tam konta. Teraz przekonali. Miałem niedługo kupować. Świetna informacja!
Dobry artykuł. Temat bardzo rozległy, a tutaj przedstawienie pokrótce różnych aspektów gier komputerowych związanych z polityką. Moja ulubiona seria powiązana z polityką to wspomniana Europa Universalis. Cywilizacja zawsze wydawała mi się przy niej trochę ułomna, no ale w końcu serie te polegają na czymś innym. Muszę w końcu przysiąść do posiadanego przeze mnie Crusader Kings, ale nie sądzę żebym wsiąkł bardziej niż w EU. Natomiast absolutnie muszę zakupić Democracy i artykuł ten mnie do tego ostatecznie przekonał.
Skoro was tak oszukujo, dobrze obstawiacie, a spadacie w rankingu, to nie grajcie i tyle. :) Zbojkotujcie tych oszukistów :D
Brawo Korea, zostajecie moją drużyną mistrzostw, chociaż już jedziecie do domu. Futbol ultrabrzydki przez pierwsze 2 mecze, komentarze "Nikt nie będzie za nimi tęsknił" I wysłali Niemiaszków do domu. Jestem wdzięczny. Jedyny pozytywny aspekt tych mistrzostw (no, poza ogólną walką "słabych" drużyn) :)
Awans o prawie 300 pozycji. Dziwi mnie, że tyle osób nie stawiało na Kolumbię. A szczególnie tyle osób z czołówki.
Mnie kusił remis pamiętając wyczyny Anglii we wcześniejszych turniejach, ale jednak dałem na Angoli. Nie mniej jednak będę całym sercem za Tunezją :P
Dobra, przyjemna platformówka z ciekawym pomysłem "malowania" planszy. Szkoda, że tak krótka i słabo rozbudowana.
Dzięki za ten spojler z South Park. Właśnie sobie oglądam, niedawno zacząłem, a Szefunio to jedna z moich ulubionych postaci...
Absolutnie się zgadzam ze wszystkimi krytycznymi komentarzami dotyczącymi tego materiału.
Antichamber też powinien się pojawić wg mnie. Choć wiadomo, każda lista to czysty subiektywizm.
Dawno nie widziałem flesza o tylu ciekawych tytułach. Paczkę starych gierek od Capcomu jestem w stanie kupić, ale liczę na sporo niższą cenę.
Wg mnie również 5/10 powinno być progiem. Poszliście za bardzo w stronę tego, że wszystko co nie zielone to słabe, tak to trochę odbieram.
Przecież te przykłady z gier single player to dawne kody/trainery, tyle, że teraz płatne. Jeśli ktoś robi grę z myślą, żeby była na tyle wydłużona, nudząca bądź nudna, żeby ktoś inny był w stanie zapłacić za skrócenie jakiejś czynności to sorry ale jest dla mnie jest idiotą. A dla wszystkich powinien być gościem, który na 1 miejscu ma zysk, a nie dostarczenie jak najlepszego produktu. Kiedyś to szło w parze, dziś coraz częściej w parze nie idzie. Ważniejszy staje się zysk, a ma się gdzieś jakiej jakości grę się dostarczy. Szkoda. Zawsze jednak można głosować portfelem. Tylko tyle mi pozostaje. :)
Jedynka była naprawdę porządną produkcją. Misja w klubie zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Reszta gry też była udana. Nic nowatorskiego gra nie wniosła, ale bardzo przyjemnie się grało, a fabuła i bohaterowie byli ciekawi. Całość spokojnie na 7.5 jak dla mnie.
Natomiast 2 część poza ciekawą oprawą graficzną, chyba w każdym elemencie słabsza albo co najwyżej dorównująca jedynce. Mimo to, też ją przeszedłem. Wydawała się mi być takim nieodtrącającym zanadto średniakiem.
Gdyby zapowiedzieli 3 część i odpowiednio ją tworzyli to nie ukrywam - byłbym zainteresowany.
Kolejny przereklamowany, słaby tytuł.
Gameplay jest tak kijowy, że po pewnym czasie rozgrywki modliłem się, żeby nie było sekwencji walki. Wolałem nudne fragmenty, albo jeżdżenie autem ze kopanym modelem jazdy, niż chodzenie i "walczenie". W kwestii gameplayu beznadzieja. W takim razie skoro rozgrywka jest beznadziejna, to pomińmy grafikę i dźwięk (chyba jedyna rzecz niezła w grze) i przejdźmy od razu do tego co w grze najlepsze - do fabuły. Na początku nuda, gra stara się nieudolnie intrygować, ale robi to bez ładu i składu. Po zmuszeniu się i pograniu paru godzin, nie powiem, zacząłem się interesować losami głównego bohatera, bo robiło się w miarę ciekawie. Jednak im bliżej końca tym większe zażenowanie tym jak została poprowadzona historia. Otwarte zakończenie, które wyjaśnia niewiele pozwalało mi sądzić, że może w DLC będzie lepiej. Przystąpiłem więc do grania w dodatek "Sygnał" chcąc zobaczyć, czy może warto było poznawać postać pisarza Alana Wake'a. Starałem się jak najmniej czasu tracić na rozgrywkę i po prostu w miarę możliwości szybko przebiegać dalej. Dodatek serwuje jednak większe natężenie irytujących fragmentów, ale jakoś zmusiłem się do tego, by dotrzeć do finału. A tam ekstra boss, super walka i świetne rozwinięcie fabuły. Żartuję oczywiście. Kijowo jak cały czas do tej pory. Kolejnego dodatku nawet nie odpalam. I tak straciłem na tę grę tak na oko z 50 razy więcej czasu niż na to zasługuje. Nie polecam nikomu, strata czasu i kolejny przereklamowany badziew, będący niemal niegrywalną kupą pod względem gameplayu z rozlazłą, sztucznie ckliwą, nudną historią ze zmarnowanym potencjałem.

Świetny tytuł. Nowa gra, a już ulubiona. Dodajcie do encyklopedii, żebym mógł ocenić na 10/10.
Obstawiałem, że Anglia zwycięży, ale liczyłem na Islandię. W ogóle mi nie szkoda Anglików z ich durnym trenerem na czele. Nielicznym spośród nich się cokolwiek dziś chciało.
Maly awans jak na taki mecz. Czolowka swietnie go obstawila :D 4/4 z najwyzsza liczba punktow dobrze postawilo. Widac po takim meczu ze wiedza co stawiaja i ze latwo dogonic nie bedzie. Trzeba ryzykowac. Dzis mimo wszystko Anglia.
Sevilla-Liverpool to mi to dobitnie uświadomiło, że angielska liga jest najciekawsza, ale na pewno nie najmocniejsza.
Po fazie grupowej Walia byłaby pewniaczkiem tutaj, ale Belgowie weszli w końcu na normalne obroty w starciu z Węgrami, więc ciężko tutaj powiedzieć kto wygra.
Wow, aż 2 osoby z 6 z największą liczbą punktów obstawiło zwycięstwo Węgrów. Ciekawie :D
Mnie tam bardziej szkoda Hiszpanów jeśli już kogoś ma być szkoda w tym pojedynku. :D
Dziś trafiałem tylko naszą grupę, ale cieszę się, że to jednak Chorwaci wygrali z Hiszpanią, bo sobie na to zasłużyli. Głupi ten Ramos, oj głupi.
Ja tam cały czas balansuje na granicy 50%, ale wiem, że w ostatniej kolejce fazy grupowej się odbije. :D
Jeśli będzie walkower dla Czechów, to znaczy, że punkt dla tych co obstawili ich zwycięstwo?? :D
Też na Anglię postawił, zarówno tutaj, jak i kupon, ale z taką grą jak wczoraj i z takimi decyzjami trenera to nie sądzę, żeby do Ćwierćfinału doszli.
86 minuta ćwierćfinału Ligi Europejskiej. Wynik 2:0 dla mojego Stade Lavallois w starciu z Atletico Madryt. Szykuje się dogrywka, bo pierwszy mecz przegraliśmy także 2:0.Przeciwnik posyła długie podanie, jeden z moich graczy wygrywa pojedynek główkowy i podaje na prawą stronę, na skrzydło. Nie ma gdzie podać więc wycofuję piłkę do prawego obrońcy. Momentalnie naciska napastnik Atletico, więc muszę szybko podać do środkowego obrońcy, który jest niekryty. Środkowy obrońca przyjmuje piłkę, każę mu z całej siły podać do ziemi wybierając na padzie dół (czyli lewą stronę boiska). Obrońca (I durny system gry) wie lepiej. Posyła piłkę z całej siły po ziemi w kierunku bramkarza, który totalnie nieprzygotowany oczywiście jej nie przyjmuje. 89 minuta. 2:1. 2 bramki do strzelenia. Nienawidzę tej gry.
Oczywiście i tak lepsza od ostatniej FIFY, ale nazywanie PES 2016 grą bardzo dobrą to mega nadużycie.
To prawda, że rekord bez tytułu nie będzie smakował tak samo. A jak wszyscy wiedzą PO rządzą się swoimi prawami. Może być bardzo różnie.
Kobe bardzo fajnie zakończył granie. Choć nie przepadam za nim to wiadomo, że na wszelkie honory i szacunek zasłużył.
Też długo nie oglądałem, ale ostatnie kilka miesięcy oglądam bardzo dużo waszych materiałów (większość tego co wrzucacie), bo poziom bardzo wzrósł. Jest dużo ciekawiej no i uproszczając - lepiej. ;)
Ja mam zwykłe 681 i polecam gorąco. Na integrze są spoko, jak podłącze do mojego telefonu z o niebo lepszym dźwiękiem, by posłuchać muzyki, to potrafią zrobić bardzo dobre wrażenie.
Może Alpha Protocol?
W nowym cda jest też pełniak, który może Cię zainteresować Lords of The Fallen.
Z tego co mi wiadomo filologia szwedzka jest bardzo bardzo popularna. Po za tym biorąc pod uwagę sytuację polityczno-społeczną to nie wiem czy warto uczyć się języka narodu, który wg wielu dąży do autodestrukcji. Na pewno ma olbrzymie problemy z migrantami i niedługo może się okazać, że nawet swój własny język są w stanie poświęcić. Po co? To wiedzą tylko oni. A filologie "egzotyczne" są ogólnie bardzo chwalone.
Nie wierzę, że Arasz jest uwięziony i że mogę mu pomóc, więc nie komentuję 11!!!!!eleven!!
W Japonii jest nieporównywalnie mniejsza pogoń za pieniądzem niż w Stanach i w Europie. Czasem ta pogoń odbija się dużą czkawką i przynosi rezultaty całkiem odwrotne od przewidywanych. Choć jestem pecetowcem i raczej nie zamierzam tego zmieniać, to gdy będę chciał w przyszłości kupić jakiś dodatkowy sprzęt do grania, to na pewno nic od Microsoftu. Chodzi o szacunek do nabywcy.
speedy79 - Po otworzeniu okienka dyplomacji, u góry w okienku masz 3 osobne, mozna to nazwac, menusy, ktore wyswietlaja rozne rzeczy. Podobne menusy sa w religii. kulturze.
Jeśli chodzi o misje w nocnych klubach, to w Kane and Lynch była świetna.
A film zachęcił mnie po pierwsze do przejścia starszych Maxów, a po drugie do zainteresowania się zakupem trzeciej części. Dzięki.
Lubię NRGeeka i czekam na więcej. Wielkie zaskoczenie, że współpracujecie.
Sam materiał średnio przypadł mi do gustu bo fanem Silent Hilla nie jestem. No i wolałbym raczej gry nieznane pecetowe lub konsolowe w tym cyklu, bo z automatami nie miałem wielkiej styczności. Nie mniej jednak materiał fajnie się oglądało.
Dokładnie, opozycja ostrzegała przed podziałami, mową nienawiści i dzieleniem Polaków.
Ja też słyszałem coś o likwidacji reklam, więc to finalnie może okazać się prawdą. Jak wprowadza zmianę abonamentu taką jaką zapowiadają to jest to możliwe.
Jeśli nie tytuł, który padł to może Chivalry lub War of the Roses? W obie grałem dawno i nie pamiętam czy wybiera się w nich miecz tak jak pisałeś, czy raczej, co bardziej prawdopodobne, po prostu klasę postaci, która dysponuje danym orężem, ale to też może być to czego szukasz.
Bardzo dobry tekst, a niektóre komentarze też świetne. I to prawda, że główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest lewactwo i wspaniała poprawność polityczna, nic innego.
Zbyt dużo akcji jak dla mnie jak na Mafię. Graficznie cudeńko, ale za dużo trochę widowiskowości i takie swoistego przepychu.
W B oscylacja rzeczywiście byłaby prawdopodobna.
W A raczej moja wersja. po prostu będzie dążyć do miejsca z którego grawitacja "się bierze" czyli do "środka" Ziemi pisząc w uproszczeniu. Przy tym, że przy wykopanym tunelu środek przemieści się, bo chodzi tutaj o "środek" Ziemi przy uwzględnieniu jej masy, a jak wiemy zrobienie dziury zmniejszy nam masę Ziemi, a przypadku A jest to dziura która zaburzy trochę symetrie rozkładu masy w Ziemi jako w powiedzmy obiekcie przestrzennym.
Raczej zatrzyma się w pewnym momencie i nie wróci z powrotem. Zakładając, że nic takiego obiektu nie zniszczy, w końcu znajdzie się on w miejscu, gdzie grawitacja oddziałuje na niego najsilniej i osiądzie z którejś strony na ścianie otworu, tak by być najbliżej miejsca które jest powiedzmy "źródłem" grawitacji Ziemskiej.
[5]
W jakim sensie wg Ciebie zwierzęta nie mają świadomości istnienia?
Bo na ten moment brzmi to dla mnie niedorzecznie.
A tam special one. Lubię gościa nawet, ale żeby tak trąbić o nim?
Mnie to bardziej szkoda wiosny bez polskich klubów w europejskich pucharach.
A połatali ją jakoś sensownie? Mniej błędów jest teraz niż powiedzmy przed rokiem, dwoma? Czy może już jej nie łatają?
Insurgency rządzi. Gram od niedawna, nie poznałem map i bawię się świetnie. Przykładasz uwagę do każdego swojego ruchu i każdego wystrzału, bo nie masz wyjścia - inaczej co chwila giniesz. Genialny tytuł, ale fakt, mogłaby być destrukcja otoczenia, bo teraz jej praktycznie nie ma.
Ulubione gry i profil GoLowy były zdecydowanie do poprawy. Świetnie, że się tym zajmujecie.
Chyba jedyny teleturniej w tv warty uwagi. Trzyma poziom i nie jest to gówniane "show" jakiego teraz w telewizji pełno.
Sam szukałem nie tak dawno i na wszystkich forach pisali, że przy takim budżecie headsety (a więc zestawy słuchawki+dołączany bezpośrednio mikrofon) są nieopłacalne. Po prostu słabsze jakościowo niż osobne słuchawki i osobny mikrofon. Ostatecznie sam kupiłem Superlux HD681 +Mikrofon Zalman ZM-Mic 1. Słuchawki bardzo w porządku. Mikrofonu nie przetestowałem jeszcze. Naczytałem się, że za niską cenę to słuchawki z firmy Superlux nie mają zbyt wielkiej konkurencji. Jeśli była to prawda, to nie sądzę, żeby coś się zmieniło, zakupu dokonywałem niecałe 2 miesiące temu. No i ja kupiłem tanią wersję słuchawek, są też troszkę droższe, podobno nieco lepsze.
Boska gra. Odpaliłem rano, wciągnąłem się, przeszedłem, wyłączyłem wieczorem. Więcej nie włączałem, odinstalowałem. Nie chcę próbować przechodzić na 100% czy w jakikolwiek sposób tej gry maksować. Jestem nią bardzo oczarowany, nie chcę tego zepsuć. Pograłem sporo więcej niż ukończenie "wątku głównego". Dlaczego cudzysłów? Bo fabuła nie odgrywa tutaj zbyt wielkiej roli. Gra błyskotliwa(zmuszająca do myślenia, ale zdecydowanie nie jest trudna), bardzo ładna i super odprężająca. Kto nie grał - polecam. No i doznania podkręca bardzo dobry soundtrack.
Czy jeżeli podczas tworzenia nowej gry w piątej części Cywilizacjami (ze wszystkimi dodatkami) wybieram, że chcę grać na losowej mapie, to mam szansę wylosować mapę Świata - układ kontynentów Ziemi? Mam wątpliwości co do tego. Grałem już bardzo wiele gier, lecz nigdy jej nie wylosowałem (niemal zawsze gram na mapie losowej). Stwierdził pewnie więc, że się nie da, ale istnieje sobie na przykład takie osiągnięcie jak "Głowy na horyzoncie!", które każe nad odnaleźć Wyspę Wielkanocną na losowej mapie. Istnieje też kilka innych osiągnięć sugerujących to, że da się "wylosować" układ kontynentów taki jak na Ziemi.
Jeśli ktoś wylosował kiedyś Ziemię, lub poznał odpowiedź na moje pytanie w inny sposób, proszę o informację. :)
Witam. Mam do wyboru ktorys sposrod tych 2 laptopow. Roznia sie one tylko procesorem jesli chodzi o podzespoly.
www.krsystem.pl/toshiba_c55a1h9_i33110m_4gb_750gb_156_740m_w8.1-item-29129.html wersja z i3-3110m za 1880zl
kdo.pl/notebook-toshiba-l50-a-106-15-6-led-intel-core-i3-3120m-2x2-5ghz-4gb-ddr3-750gb-dvr-269435 wersja z i3-3120m za 2000zl
Czy warto doplacac te stowke?
Mam nadzieje ze znajdzie sie jeszce ktos mogacy pomoc. Dodam od siebie ze ja raczej mimo wszystko jestem za kupnem laptopa tanszego ktory niekoniecznie pozwoli mi we wszystko zagrac, bo za jakis czas i tak kupie normalnego peceta.
Witam. Właśnie zamierzam zakupić mojego pierwszego laptopa. Można powiedzieć, że nie czuję się zbyt pewnie. Wybieram się na studia i szukam niedrogiego (do 2300) laptopa, na którym mógłbym w miarę komfortowo odpalić jak najwięcej tytułów. Wiem, że jak do gier to PC o niebo lepiej kupić, ale z tym się jeszcze wstrzymam troszkę, żeby nie było zbyt dużo wydatków na raz. Troszkę poszperałem, poczytałem różnych dyskusji na forach, popatrzyłem na testy podzespołów i znalazłem kilka fajnych cenowo propozycji, ale jednak nie do końca jestem przekonany co wybrać.
http://www.krsystem.pl/toshiba_c55a1h9_i33110m_4gb_750gb_156_740m_w8.1-item-29129.html
Pierwszy laptop to ten do którego jestem najbardziej przekonany. Od GT 740M w takiej cenie znalazlbym lepszy moze 840m, ale to przy sporym szczesciu. Procesor szałowy nie jest, ale całkiem w porządku. 4gb ram - standard.
http://kdo.pl/notebook-toshiba-l50-a-106-15-6-led-intel-core-i3-3120m-2x2-5ghz-4gb-ddr3-750gb-dvr-269435
Zastanawiam sie jednak czy nie lepiej dolozyc do wersji 3120m. Nie wiem czy mi sie to oplaci. Roznica niewielka, a 120zl droga nie chodzi.
http://www.x-kom.pl/p/161948-notebook-laptop-15-6-toshiba-satellite-c55-a-1fn-i5-3230m-4gb-750-win8-gt740.html
Jest tez mozliwosc zainwestowania w procesor widocznie mozniejszy ale tak jak wyzej, nie do konca jestem przekonany czy mi sie to oplaci. Sadze jednak ze jak juz inwestowac to nie w opcje numer 2, tlyko w ta calkiem mocna i5'tkę.
http://www.komputronik.pl/product/214706/Komputery/Laptopy/Lenovo_IdeaPad_B5400_59_399254_.html
Zastanawia mnie takze ta tansza pozycja z nieco lepszym procesorem, ale karta graficzna, ktora jest dla mnie spora zagadka. Co prawda 3 stowki mniej, ale nie wiem czy jest sens brac takiego laptopa, ktory juz obecnie wydaje sie dosyc wolny.
Wszystko co napisalem to raczej moje przypuszczenia, dlatego bardzo serdecznie prosze o porade przy wyborze. Ktory z laptopow wybrac? A moze zaproponujecie mi jakies inne rozwiazanie w cenie do 2300 ( przy czym jak widac po propozycjach - im taniej, tym lepiej. 2000zl nie siegnac byloby super)
Mam jeszcze kilka ogolnych pytan
1. Jak wyglada sprawa z serwizem firmy toshiba. Naczytalem sie ze dell jest niedoscigniony pod wzgledem napraw, a o toshibie nie znalazlem praktycznie nic.
2. Przeczytalem ze procek bardziej przydaje sie w mmo i grach strategicznych, a jako ze ja lubie roznorodnosc (wiec i inne gatunki) postanowilem poswiecic jakosc procesora, na rzecz karty graficznej. Czy slusznie?
3. Czy dolozenie ram po jakims czasie uzywania laptopa to duzy problem?
Z gory dzieki za pomoc. :)
Witam! Czy jest mozliwosc uzyskania dostepu do internetu poprzez podlaczenie smartfona w jakikolwiek sposob bezposrednio do sieci telefonicznej przez kabel? Wtedy znalazlbym pewnie jakas przejsciowke z kabla telefonicznego na usb. Ale najpierw chce wiedziec czy ejst taka techniczna mozliwosc?
Telefon musi być nowy. W gry na nim za dużo grał nie będę. Pewnie, czasem się coś odpali przy nadmiarze czasu, ale ja nie lubię grać na małym sprzęcie. Będę raczej oglądał filmiki z sieci i przeglądał artykuły w necie. Do tego czasem przydałoby się cyknąć jakąś fotkę. No i słuchanie muzyki.
Biorąc pod uwagę mniejszy wyświetlacz moto g i słaby aparat polecacie ją mimo to?
Na PC sensowny wybór tylko DMC i Symulator Kozy. Reszta to chłam albo będzie taniej na promocji na steamie.
Witam. Na telefonach zupełnie się nie znam. Jestem niemalże kompletnie zielony. Umiem jednak czytać opinie w internecie i wyczytałem, że do 700 zł sensownym rozwiązaniem jest LG L9 II i Moto G. Mnie bardziej odpowiadałbym LG, jednakże może macie mi coś innego do polecenia. Cena absolutnie max to 750zł. Z góry dzięki za pomoc. :)
Sędziowie się trochę uspokoili. Ale i tak nie można zapomnieć o wypaczonych wynikach niektórych spotkań.
Jeśli Turów zdobędzie mistrza Polski to jaka drużyna będzie w NBA 2K15? Stelmet czy Zgorzelec?
Ban na FM w pełni zrozumiały. To tak jakby oddzielić Katalonię od reszty Hiszpanii. Kwestie polityczne są bardzo drażliwe.
Nie jestem z Krakowa, ale gdybym tam mieszkał na stałe, to głosowałbym nie dla igrzysk i metra. tak na kamerki.
Youtube lubi nie dzialac tak jak powinien, ale od paru dni problemy takie jak opisales wystepuja zadziwiajaca czesto.
Ja pisałem wesele. A o maturze to już chyba trochę zapomniałem. Wszystko z głowy od czwartku.
Dokładnie. Nawet jak odrobinkę tylko ich pociśniesz to może to niewiele dać. Jak będziesz przejmował jakieś ich miasto, to wtedy najprawdopodobniej będziesz mógł zawrzeć pokój. Chyba, że ktoś inny wypowie im wojne, to jeśli będą się czuli zagrożeni będą mogli chcieć pokoju bez większych starć.
Planuję zakupić te słuchawki, a nie wiem czym różnią się od siebie ich poszczególne wersje np. HS-800, HS-100 czy HS-980... Proszę o pomoc i wyjaśnienie.
Mądra dyskusja. Cejrowski przekonał mnie co do tęczy. Czego nigdy nie słyszałem tak prostych argumentów w tej kwestii? I nie. Nie jestem katolikiem.
Poszlo. Pytanka spoko, troszke malo o tym, ze tworcy mogliby zmienic myslenie i system sprzedazy swoich produktow, skupiajac sie bardziej na internecie. Ale przy koncu jest troche o tym, takze ankieta przemyslana ;)
Ale za to masz promocje, które nagle pozwalają ci kupować gry za grosze. Coś za coś. Gdyby nie ceny regionalne, to byłoby idealnie.
W nowym CD-Action jest Hospital Tycoon. Nie wiem za wiele o tym tytule, ale możesz poczytać i rozważyć zakup gazety.
A rozumiem, że jak zamiast poprzelewac komuś 100 tys od razu, rpzeleje mu 20 razy po 5 tys, to tez sie doczepia...? Teoretycznie przelewy sa na kwoty mniejsze niz sprawdzane.
Jedno ale. Narzekamy, że pieniądz się najbardziej liczy dla zbyt wielu osób w różnych klasach, a sami robimy podziały ze względu na posiadanie właśnie pieniędzy? Głupotka troszkę.
Mam pada od X-a i nie narzekam. Lekko skrzypi od nowości, ale mnie tam to nie bardzo przeszkadza. Wcześniej miałem 2, może 3, jakieś tańsze pady to dosyć szybko odpadały. Ten na razie bez zarzutów, a trochę na nim pograłem. Bezprzewodowy można wyhaczyć przy drobnym szczęściu za 150. Polecam brać.
No bez przesady. WOSu nigdy nie planowałem zdawać, ale to proste, po znaku Victorii go powinieneś rozpoznać.
A matme rozszerzenie totalnie zepsułem. Nie wiem ile % będzie, ale strach pomyśleć, że mogę do 60 nie dobić...
Ja też ostatnie 2 latka jakoś tak sobie odpuściłem troszkę, także będę śledził ten ciekawy wątek, ale IMO Batmany są przereklamowane. Co prawda grałem tylko w Asylum, ale było tylko dobre i solidne, nie rozumiem tych wielkich zachwytów nad tym tytułem.
Perła niezła w swojej cenie ale tylko chmielowa. Export była dobra. Była. Kilka lat temu.
Na dodatkach fakt, niewielu. Dlatego ja mam samą podstawkę i dodatków chyba dokupywał nie będę.
Moja kochana babcia mówi, że i tak wszyscy to złodzieje i nie warto głosować.
A tak łatwo dojść do tego, że można wybrać tych, którzy pokradną najmniej... Jeśli wszyscy są be to chociaż tych najmniej be wybrać. A nie ktoś nie idzie, a potem wiecznie narzeka.
Ja brałem parę latek temu na Arest.pl
Wszystko pieknie i sprawnie bylo :p
Ale jesli chodzi o cene to podejrzewam ze znajdziesz cos ciekawszego.
[14] To nie on jest mistrzem trollingu, tylko ludzie mistrzami glupoty, ze tego nie widza...
Słabo i drogo. A civ5 to podejrzewam ze bez BNW, a jak zawiera serio wszystkie dodatki to jedyna bardzo dobra oferta. Reszta imo do dupy.
BNW zawiera z tego co pamiętam wszystkie zmiany z wcześniejszych dodatków, tyle że bez cywilizacji dodanych we wcześniejszych dodatkach. Czyli w sumie polecam zakup BNW + podstawka, a potem jeśli byś chciał więcej cywilizacji to sobie dokupisz dodatki na promocjach po smiesznej cenie.
Sama podstawke tez mozna brac zeby ogarnac, ale potem jak sie wkrecisz bedziesz musial zmiany zalapywac, a to troche trwa i lepiej od razu miec wszystko i sie nie przejmowac co to sie zmienilo z dodatkiem.
Zanim pogrywalem w civ5 bylo EU3 no i EU2. W civ5 wkrecilem sie niemal od razu, prog wejscia nie jest za wysoki, gra jest przejrzysta i przyjemna dla nowych uzytkownikow wg mnie duzo bardziej niz gry od paradoxu (chociaz w ich nowsze gry od EU3 nie pogrywalem, co trzeba nadrobic :p).
Każdą taktykę należy dostosować do tego jaką cywilizacja grasz i jakie panują warunki. Nie można obrać taktyki typu 3 miasta i koniec.
IMO 3 miasta to bardzo mało. Dobrze może np. dla Gandhiego który ma dobrego pasywa do małej ilości miast. Ale ja buduję różnie. Czasem tylko 4, a innym razem może nawet i 9. Wszystko zależy czy ci się opłaca, czego potrzebujesz, jak chcesz wygrać no i jeszcze masa rzeczy.
Ale ja zawsze gram na wszystkim co się da losowe. I tak mam cywilizację-niespodziankę typ mapy, którego nie znam przeciwników o których nie mam pojęcia czy nawet zalesienie losowe. Tak jest wg mnie dużo bardziej w porządku. Sztuczna inteligencja nie wie na jakiej jest mapie to czemu ja mam wiedzieć? Nawet rozmiar często biorę losowy, ale to łatwo sprawdzam np. podczas ładowania się tur, albo od razu w 1 turze wchodząc w okienko "Demografia".
Ważne jest żebyś sobie ogarnął ręczne przydzielanie obywateli w miastach do tego co chcesz. Wtedy już z górki. I jak zaczniesz ręcznie ich przydzielasz, to zrozumiesz dużo łatwiej niektóre mechanizmy tej gry.
+++ @Nerka
Do statku kosmicznego trzeba wszystkie części przetransportować do jednego miasta (nie wiem czy nie stolicy) i tam je złożyć w całość.
____
Gram na 5 poziomie trudności, prędkości normalnej, i na ustawieniach co się da to losowych najczęściej. Do tego mam wszystkie dodatki po za najnowszym "brave the new world".
Siemano. Na muve digital mają teraz fajne promocje, a ja na te nowsze Fallouty (od 3) poluję już od jakiegoś czasu. I teraz właśnie jest okazja by sobie je sprawić, ale jest jedna rzecz. Bardzo chciałbym mieć je na moim koncie steam. I o ile przy wydaniu kompletnym New Vegas jest napisane "DRM: Klucz Steam", co wszystko wyjaśnia, to już przy trójce widnieje tylko napis "DRM: Klucz do aktywacji online", a to już niewiele mi mówi. Stąd pytanie do was. Czy ten "DRM: Klucz do aktywacji online" to klucz na steama, czy nie?
Mnie też na początku JD nie podchodził, a Balantyna wręcz przeciwnie, dlatego polecam jak na początek... :P
Nie jestem jakimś smakoszem ale czasami lubię chlapnąć co nieco.
Lookash
Po wygłoszeniu jakiejkolwiek opinii można napisać o innym człowieku, że jest "zindoktrynowany". Także nie bardzo to do mnie trafia.
Każdy człowiek ma swój świat. Każdy jest w jakiś sposób "zindoktrynowany". Coś na niego wpłynęło, coś go ukształtowało. A to, że ty masz wiedzę co jest dobre a co złe, gdzie jest ludzkie myślenie wynikające z manipulacji z zewnątrz, a gdzie to wynikające z głębokich i jedynie słusznych przemyśleń, to tylko pozazdrościć.
A twoje cięte odpowiedzi są takie trafne i mądre... Broń swojej racji i poglądów. Za wszelką cenę. Wszystko sprzeczne z tobą, twoim myśleniem i światopoglądem, a nawet z uczuciami i instynktem jest błędne. Nie zapominaj o tym.
Korwin ma bardzo radykalne poglądy. Obawiam się jednak żeby nie okazał się, albo żeby nie stał się sprzedawczykiem, który będzie skłonny wejść w koalicję z PiSem. To byłaby tragedia.
A co do samego programu partii to gospodarczo ok, jednak co do reszty to ze zbyt dużą ilością rzeczy się nie zgadzam.
Korwin lubi kontrowersje, a ja nie lubię takich polityków. I nie, on nie tylko broni swoich poglądów. On na prawdę lubi kontrowersję.
A musi byc widac? Wyglad nie jest chyba jedyna kategoria dla ciebie ktora wywindowac mogla tak te cene...?
Główny problem z dzisiejszą młodzieżą? Myśli "realistycznie". No tak trudno jest popróbować masy rzeczy, znaleźć kilka, które się polubi i dążyć do wykonywania zawodu związanego właśnie z tymi rzeczami? Robotę trzeba wybierać sercem. Co komu po pracowniku, który nienawidzi tego co robi, ale wie, że przynajmniej jako tako kasiore trzepie. Serio hajs jest aż tak ważny? Rozumiem pójść do pracy żeby wyżyć jakoś a oszczędności wpakować w to co się lubi. Ale dzisiaj wśród młodych ludzi nie za bardzo ciężko znaleźć osobę, która ma jakieś zainteresowania, które chciałaby rozwijać czy to zawodowo, o ile się da, czy poza godzinami pracy, na tyle na ile czas i siły pozwalają. Masakra. Pogoń za pieniądzem. Po co? Żeby było więcej na koncie? A po co ci tyle pinionszków? Nie rozumiem szczęścia wynikającego z faktu posiadania niemałych ilości pieniędzy. To guuuuuuupie.
To forum zbyt często pokazuje się od swej gorszej strony tak jak w tym wątku. Sam tematu jednak nie ogarniam, prawa nie znam, nie pomogę, ale współczuję autorowi tego, że musi się naczytać tyle gówna w internecie żeby uzyskać odpowiedź na konkretnie zadane pytanie.
Nie upuj tak tego, bo chyba nie warto... Ma ten tytuł od ładnych paru lat (4?) za darmo w pełni legalnie na steam.
Jak zawsze trzeba ubabrać się w offtopach, po to tylko by zwymyślać autora tematu, że nie ma mózgu, bo się wybiera na taki kierunek... Nie dobrze.
A co do tematu to niestety nie pomogę.
[25] Tak sobie myślałem : "Typo ma poważny problem"... ;) Ale fakt, jeśli się ma w bfie staty 40:2 to mozna sie cieszyc, ale po co? Cele mapy sie licza... ;) Tego się w starenkim CS'ie nauczylem i od tamtej pory nie bardzo patrze na staty. Pewnie jak mam 0:10 w czymkolwiek to az glupio grac. Ale w grach do TP liczy się TP. Wartałoby w końcu zapamiętać.
Ładnie wam to wychodzi.
Też myślałem o zaczęciu pracy nad czymś, ale jeszcze niestety chyba to odłożę na jakiś czerwiec.
Można by stworzyć wątek na forum, na którym ludzie chwalili by się swoją twórczością. Jeśli jest więcej zainteresowanych, to nie ma na co czekać... ;)
Jeśli powinno się to zacznij je rozwijać. Skoro to takie proste i wiesz jak wszystko ma tam być poukładane, to wystarczy się wziąć do roboty i dzięki tobie będą na Świecie same świetnie rozwinięte gry może kiedyś.
Oczywiscie ze obrobka impulsow nerwowych jest prostsza niz pominiecie grawitacji.
Do deski daleka droga. Nie mowie ze niemozliwe, bo nawet jakbym sie "znal" to nie moglbym tego stwierdzic, ale na pewno jest to bardzo ciezkie do zrealizowania.
Pewka, zawsze można powiedzieć "Piździ jak w Kieleckiem", "Wiocha jak w Lubelskim", albo, że zaściankowe Podkarpacie to koniec nie tyle Polski, co Świata... :)
Megera, co to znaczy "frajerscy" dla ciebie? ;)
O to panna (? - w sumie nie wiem, nie znam) z dołem się wybiera w moje okolice... ;)
Okolice jak okolice. Ogół narzeka nic nie robiąc przy okazji. Wszyscy patrzą sobie na ręce i gdybając co by to było gdyby to oni byli na miejscu innych. Nie wiem czy tak jest wszędzie.
Teoretycznie idealne miejsce na popadnięcie w depresję. W praktyce ludzie zdarzają się też niektórzy tacy pozytywni, że potrafią pociągnąć za sobą innych. Czyli paradoksalnie można by się tutaj odnaleźć patrząc na innych i brzydząc się niektórymi ich cechami.
Coolabor Jak z twoich tekstów nie wyciągać tej "jakiejś" tezy, skoro piszesz, że są "wartości" i "prawdziwe wartości". Oczywiście te twoje są "prawdziwe". I do tego pewnie jedyne słuszne oraz dające szczęście i pokój na świecie.
Straszna pewność siebie.
Nikt nie ma prawa pisać o "prawdziwych wartościach" tych jedynie słusznych. Robiąc tak ocenia się innych wg tych najlepszych wartości i narzuca się im styl życia. Pewnie, że nie wprost. Pewnie, że nie podchodzisz do narkomana i nie mówisz mu "Przestań, bo to zło". Robisz to pośrednio.
Na taki temat narkomanii ludzie mają dosyć ugruntowane opinie. Zaczynają się schodki jeśli poruszamy tematy mniej "czarno-białe". Religia, filozofia i inne takie pierdółki. Ale na szczęście są na tym świecie ludzie, którzy są znawcami i wartości i ich słuszności i są oni w stanie wskazać innym drogę.
No i wtedy z górki. Wiadomo co myśleć, jak myśleć. W końcu mamy dany na tacy system wartości. Jedyny prawidłowy, ten z pewnego źródła. Nie ma kłótni na jakimkolwiek tle, bo wszystko jest proste i przejrzyste. Ach ten kochany i piękny Świat!
Są też ludzie, których stan ich zdrowia za bardzo nie interesuje. Albo tacy, którzy po używki sięgają okazjonalnie. To był tylko przykład. Każdy człowiek jest inny. Do każdego trzeba podchodzić inaczej. Każdy ma swój świat. Ogół nie istnieje. Statystyka jest pomocna. Tylko pomocna, niczego nie załatwia.
Coolabor: to że ty postrzegasz tak świat, nie znaczy, że wszyscy muszą. Dla jednego narkotyki to szatańska rzecz wytworzona rękoma opętanych ludzi, dla innych chleb powszedni i źródło zabawy.
To że w twoim świecie nie ma seksu bez zobowiązań, nie znaczy, że innych światach tego nie ma. Każdy człowiek ma swój świat, system wartości, światopogląd, sumienie itp. Oceniając innych wg swoich wyznaczników nie popisujesz się za bardzo...
usunięte, bo nie kcem by tu było :)
Ktoś chciał to przeczytał, nie zdążył to trudno. I tak TL;DR
Zbyt wylewny się zrobił chłopak w internetach.
Dobry kieruneczek. Ja jestem na mat-infie ale z informatyka to to ma niewiele wspolnego. Z drugiej strony na mat-fizie musialbym wkuwac fizyke, a nie jest mi ona za bardzo potrzebna, mimo tego ze wybieram sie na studia techniczne. Po prostu przeliczniki sa tak zrobione na uczelniach ktore mnie interesuja raczej, ze potrzebna tylko matma + jezyk obcy. A geografia jeden z ciekawszych szkolnych przedmiotow takze jak nie chcesz sie zameczac fizyka to polecam.
Nie ma to jak racjonalne i obiektywne gdybanie i przepowiadanie przyszłości, biorąc pod uwagę wszystkie możliwe czynniki mogące towarzyszyć ewentualnemu konfliktowi. Dłonie same składają się do oklasków.
Zbierzesz trochę doświadczenia i pomyślisz czy dalej chcesz to robić. Na razie jak to zawsze na początku bywa mówisz w dosyć hmmm "toporny" sposób i jeszcze dochodzi do tego parę spraw technicznych, ale jeśli masz coś do przekazania, co "kupią" ludzie, to z czasem to wyeliminujesz i będziesz taplał się w pinionżkach z youtube'a.
Mam możliwość kupienia telefonu używanego Sony Xperia J za 220zł. No może 200 bo kumpel sprzedaje. Przydałby mi się jakiś telefon, który nie pamięta ery dinozaurów, ale nic na siłę, mogę poczekać. Na telefonach się nie znam praktycznie wcale. I dlatego pytanie kieruję do was. ;) Opłaca się?
"Global Offensive nie ma zooma przy broniach, tak? Czyli ma celowanie to z czasów komuny. Taka gra nie spodoba mi się, jest zbyt prymitywna by bawić mnie dłużej niż godzinę. Nawet jeśli bym ją za darmo dostał, wywaliłbym ją z dysku tego samego dnia" Idiotyzm w czystej postaci. Miałem nie doradzać, ale się przemogę.
Może Red Orchestra któraś?
Mnie się to losowanie bardzo podoba. Trochę obawiam się nierówno grających Irlandczyków, bo czasem okazują się groźni, ale jeśli trener zacznie ogarniać sobie powolutku to wszystko to awans powinien być.
Jak się nie stawisz bez niczego, to kara będzie bolesna.
Po trzecie - matura próbna jest obowiązkowa, bo po prostu jeśli ktoś nie napisze to nie jest klasyfikowany. PATOLOGIA
Ja też używam Avasta. Ostatnio zrobiłem formata kompa, bo po 3 i pół roku był zasyfiony, ale nigdy nie miałem poważniejszego wirusa. A to pewnie zasługa avasta, którego używam od zawsze.
A może wolisz coś mniej realnego? Na przykład Unreal Tournament 3? (Ahh ta gra słów, ale jestem boski. No dobra, nie... ;/)
Szkoda mi Japończyków, liczyłem na ich złoto.
A co do rodaków to cała strata do podium spowodowana słabymi skokami w pierwszej serii Żyły i Stocha. Ale jak napisał mateusz889 nie ma co gdybać. Jest jak jest i dajmy okazję naszym skoczkom si.ę poprawić.
Tak mocno uogólniając to dzisiaj klienta szanują tylko niezależni twórcy. "Duże" firmy, które biorą pod uwagą zdanie odbiorców można szybko i sprawnie policzyć.
Robili u was jakieś znaczne wymiany towaru? Czy po prostu dokładają z dnia na dzień tyle gier ile im zeszło?
Dopóki ludzię jako ogół będą uważać, że mamy tylko 2 możliwości wyboru, dopóty będziemy mieli 2 możliwości wyboru...
A najgorsze jest to, że wszyscy narzekają "a robić to nie ma komu". (Cytując może nie klasyka, ale w każdym bądź razie pasujące stwierdzenie...) ;)
Dzisiaj jeśli dopuszczałem do siebie porażkę Stocha (czyli start bez złota) to chyba tylko mając nadzieję, że złoto zdobędzie Kasai. Należy mu się. Może w drużynie....?
Jak słyszę głosy, że Kamil już przebił Małysza, to mnie krew zalewa. Gdzie szacunek i pamięć dla wybitnego sportowca?
Co do konkursu to wszystko byłoby spoko gdyby nie kuriozalne (choć nie odbiegające od normy) zachowanie organizatorów. Nie można było całej drugiej serii przeprowadzić na 32 belce? Tylko czarować i przy okazji promować Krausa?
A co do drużynówki, to Japończycy są teraz murowanymi faworytami. Niemcy są w zasięgu choć będzie ciężko, Austria zależy od tego jaki im się dzień trafi, a Słoweńcy raczej nie mają co liczyć na podium. Myślę, że naszych będzie stać na miejsce koło 3, o ile będzie skakał Dawid, albo Piotrek się ogarnie.
EDIT
Co do samej osoby Adama to uwielbiam go nawet nie tyle jako sportowca, co jako człowieka. Ma tyle wspaniałych cech, że aż miło się go oglądało czy słuchało. A ludzie potrafią się z niego podśmiewywać, że sobie odszedł i od razu zaczął jeździć w rajdach. Że mu się w dupie poprzewracało, że się pcha na siłę do sportu i pieniędzy. Teraz trochę mniej, ale gdy ogłosił swą decyzję o startach w rajdach, to było pełno takich komentarzy. Niewiele osób dostrzega to, że idzie mu tam naprawdę dobrze, że jest zaangażowany w to co robi i że w żadnym wypadku nie był to typowy "skok na kasę". Ale po co to widzieć, skoro można go obrzucić gównem i mieć poczucie "bycia lepszym" od "głupiego sportowca-celebryty", który "się sprzedaje".
Malphite AD całkiem ciekawy.
Nida pod AD też ciekawa opcja, ale jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że 95% grających nią ludzi nie umie korzystać z pumy, to taki build staje się bardzo niszowy.
Sion pod AP nic nowego, przydatny ale nie zawsze.
A Tristana AP to oczywista oczywistość. Jak dla mnie dużo lepsze rozwiązanie niż robienie ją pod adc.
A ja oglądałem na zmianę od początku 3 tercji i wszystko widziałem dzięki temu. 3 tysięczne. Masakra.
Spolsczenie działa dla podstawki. I to chyba tylko jeśli nie masz zainstalowanych dodatków.
Grałem w GOTY i jeśli chcesz grać po Polsku to najpierw sobie przejdź grę, a później doinstaluj dodatki, jeśli jest taka techniczna możliwość. Bo do dodatków możesz się przeteleportować kiedy sobie chcesz. Inna sprawa, że nei jestem pewien czy niektóre z dodatków (np wyspa Neda) nie są przeznaczone dla niższych leveli. Ogarnij sobie to.
Niestety email na o2 coś nie działa i nie mam jak potwierdzić czy dostałem klucz czy nie i jak pokazać jak cholernie się cieszę. Tym niemniej wielkie dzięki... ;*
Zdecydowanie Unreal Tournament 3. 9(albo i 10) broni a każda (albo niemal) ma 2 tryby strzelania.
Do tego Quake 2 i inne.
Michael:"7... 8... 9... Kurwa! Te jebane rury zerżnięte z Mario."
Trevor:" Uhuhuh, uhuhu, daj me, kurwa, daj me!"
Franklin:" Trevor, następnym razem weź połówkę."
hahahahaha, dobre, udalo ci sie. Ladnie ludzi wkreciles, pogratulowac. Super, super. Ta satysfakcja jaka musi z tego plynac. Bo przeciez zabrales ludziom z pol minuty ich zycia. No wow. Bo oni to wykorzystuja czas tak calkowicie i to pol minuty im zaburzylo egzystencje calkowicie. Nic tylko sie cieszyc.
Tak podejrzewałem czytając o tym "synku z problemami"... No cóż, zgłosić się nie zaszkodziło. A może jednak po prostu coś człowiekowi wypadło?
Nie polecam Turoka. Nudne to to.
Ja nabyłem dziś Super Meat Boy, Gemini Rue i Van Helsing.
Poluję jeszcze na Chivalry i Divinity Antologia, choć nie wiem czy dorwę.
Witam mam pytanko do wszystkich. Otóż czy Two worlds 2 wymaga konta steam? Mi by pasowało żeby wymagał, to bym pewnie dodatek wyhaczył za 2.50 euro kiedyś.
Twoje czasy są naprawde z dupy podany.
Tu masz SA. http://www.howlongtobeat.com/game.php?id=4073
Stare =dlugie gry? No tak, te pasjonujace rundki w tetrisa albo rozgrywki w ponga.
Polecam LOKI na maxa.
A tu masz spisik. http://www.howlongtobeat.com/stats_more.php?show=Longest_Games
A ja polecam Arcanum. RPG w którym masz do wyboru masę rzeczy podczas rozwoju bohatera. Możesz być magiem, świetnie strzelać z broni, władać bronią białą czy swoją charyzmą i urodą rozkochiwać w sobie innych. Do tego większość questów można rozwiązać na więcej niż 1 sposób.
Do tego oczywiście starsze Fallouty dorzucam.
Gierka bardzo słaba. Nikomu jej nie polecam. Jest masa lepszych gier. Gdyby było w niej tyko jeżdżenie to jeszcze można byłoby ją traktować jako jakiś średniak. Ale sekwencje strzelane i ich ilość nie dają praktycznie w ogóle radości. Nie przeszedłem całej, bo się wkurzyłem kiedy wywaliła mnie do windy w czasie wczytywania po zakończeniu misji i musiałbym tę misję drugi raz przechodzić. Nie ma mowy, że zgodzę się na takie poświęcenie... ;)
To miała być taka kaszanka którą przejdę. Nie będzie. I chyba to dla mnie lepiej.
Jak dla mnie porównanie nie takie złe. Kontrowersyjne fakt, ale tylko dla osób "poprawnych politycznie" do przesady, którzy nie dostrzegają przenośni. A polityka nie lubię... ;/
Oj raziel zrobiłeś mi ochotę na Duke'a... ;) Od dawna krąży mi po głowie, że to przecież nie może być taki crap jak to większość obwieszcza.
A co do Alpha Protocol to jest kwestią czasu aż ogarnę gierkę. Mam nadzieję, że to będzie taka lepsza wersja ME (ktory zawiodl mnie prawie na calej linii).
Powiedzonko "O gustach sie nie dyskutuje" jest jednym z moich ulubionych. A o czym mam niby dyskutowac w kwestii takiej sztuki na przyklad? Najlepiej zrobmy kategorie rzeczy dobre, srednie i zle i powrzucajmy tam wszystkie rzeczy ze swiata, a kazdego kto powie inaczej bedziemy wieszali.
Co do tematu - Wolfenstein. Ocenki moze nie sa zle, ale w tysiacach zestawien figuruje jako duze rozczarowanie. Mi tam dal calkiem sporo frajdy jak na FPS.
Faworyci w drużynówce to zdecydowanie Niemcy i Słoweńcy. Reszta teoretycznie daleko za nimi. Ale w praktyce wiadome - jak to w skokach - każdy konkurs jest inny. Mogą coś zamieszać zarówno strasznie niestabilni w tym sezonie Austriacy, zaskakujący Japończycy lub zawodzący mimo wszystko Polacy. Reszta raczej nie powinna się liczyć w walce o podium.
Ale poszukalem specjalnie dla ciebie, bo w encyklopedii podaja wymagania zalecane a nie minimalne i jednak procek go powinien bez wiekszych problemow uciagnac.
Obczailem sklep i calkiem niezle to wyglada. Ciekawy jestem czy wszystko spoko przy zakupie, ale to raczej jutro ogarne. W kazdym badz razie widzialem tam np za 3.15 PLN Bornout Paradise, takze calkiem calkiem... ;)
Wiesz co... Powiem ci tak od siebie ze gralem w pierwszego ME i zarowno mnie jak i mojego brata zawiodl. Wszyscy krzycza jakie to dobe nie jest, ale zawiodlem sie glownie w kwestii fabuly. Masz wybor albo czarne albo biale. Albo dobro albo zlo. Opcjhe dialogowewychwalane przez niektorych czesto wprowadzaja w blad. Jedyna naprawde dobra rzecz w pierwszej czesci to uniwersum z jego wszystkimi rasami, planetam i przerznymi innymi rzeczami. W inne czesci nie gralem. W Alpha Protocol tez nie, ale oczekuje od niego ze bedzie choc po czesci tym czego spodziewalem sie po ME. Ze bedzie mial wiecej "erpegowosci"... ;)
Według mnie oryginalność to coś ważnego. Pewnie można wybijać się na minecrafcie la jeśli jesteś pierwszą osobą, która go nagra i przedstawi to jaki jest "super" to bedziesz mial z tego teoretycznie wiekszy zysk w postaci widzow nic inni. W praktyce dochodza jeszcze rozne czynniki. A i tak do tego dochodzi wielkie znaczenie szeroko pojetego szaczescia. Czyli po prostu takie ulozeniu roznych czynnikow by to tobie sie poszczescilo a nie innym. Sam mozesz jak najwiecej tych czynnikow zmieniac na swa korzysc co jednak nie gwarantuje ci sukcesu. Nigdy nie bedziesz w stanie ogarnac bowiem calosci.
Oj przeczytalem tylko kilka zdan i boje sie czytac dalej, zebym sie czasem na tym tytule nie zawiodl... ;)
Z im wieksza liczba opinii na temat tego tytulu mam do czynienia tym moje oczekiwania sa wieksze.
O fakt, brakuje Tryndy z jego ultem. Wyrzucilbym zamiast niego Garena.
A co do samego zestawienia to jest ono dobre. Dlaczego? Bo w każdym tego typu zestawieniu powinien pojawiać się i zajmować pierwsze miejsce Teemo.
@up Poruszasz nie tyle problem z tym, że nowe postacie są źle "wymyślone", ale z tym, że są wypuszczane za mocne. I tak spośród kilkunastu ostatni championow chyba tylko Nami i Quinn nie byly przesadzone. Moze o jakims zapomnialem. Ale ludzie zastanawiaja sie dlaczego tak sie dzieje. I nierzadko dochodza do wniosku (bycmoze trafnego) ze Riot po prostu chce zarabiac na ludziach ktorzy chca sobie kupic przewage=kupic tych championow jak najszybciej sie da. A to ze podwyzszyli cene IP po wejsciu postaci a nie RP tylko dodaje temu przypuszczeniu autentycznosci.
I taka mala dygresja: Ile postaci bylo zapowiedzianych na 2013? 14-17. Ile wyszlo? Smiech na sali.
To nie ma zadnego znaczenia. No moze poza brakiem banow, co powinno byc standardem. Tylko gry sie licza.
"nie będzie posiadał żadnej władzy"
Ja tam się nie podejmuję przepowiadania przyszłości, ale na dzień dzisiejszy mam nadzieję, że to prawda.
FPS to może druga część Red Orchestra? Jeśli raczej wolisz bfa od coda i jesteś w stanie poświęcić troszkę czasu na ogarnięcie, to ta gra może ci dać masę frajdy w multiku.
A gra akcji to może Alan Wake, Mass Effect albo Alpha Protocol (wymieniasz same trzecio osobowe, więc idę tym tropem).
Killing Floor jest spoczko. Poczekaj na promocję i kup na steamie.
Do tego Arcanum jeśli chodzi o RPG. Lub Titan Quest jeśli wolisz nowsze i H&S.
Zręcznościowe 2d może Bionic Commando Rearmed? Albo Trine.
Strzelanka SF? Prey. Albo ostatni Wolfenstain (zjechany przez prawie wszystkich, mnie się spodobał).
Jeśli masz 200 gier to już trochę ich zdążyłeś ograć, dlatego podaje niezbyt docenione tytuły. (No... może poza nieco przereklamowanym Trine)
Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Ja sobie właśnie w nią gram na win7 64bit i wszystko śmiga tak jak powinno.
1 post, strzelam że troll. Co do tego co komu bo głowie chodzi to nawet strzelać szkoda.
Dosyć niespotykany problem. Wątpię żeby ktoś miał radę poza tymi typu "reisntall lekarstwem na wszystko". Pisz od razu do supportu, poczekaj co ci odpowiedzą. U nich support funkcjonuje raczej w porządku, ale kiedy odpiszą to nie wiem.
Dobrze ujęte. ;) "Są w stanie". Nie zaprzeczysz jednak, że bardzo niewielu to robi. Z internetu do szczerej wymiany poglądów i dokształcania się w sferach które nas interesują, korzysta bardzo niewiele osób. Informacje głównie skąd? WP, interia, onet, gazeta. Czysty mainstream... ;) Tv to samo. TVP, Polsat, TVN i dlugo, dlugo nic. W prasie sie nie orientuje, ale popularnosc coponiektorych dziennikow czy tygodnikow, stricte "informacyjnych" i tych co to sa takie "rzetelne" i w ogole, jest przytlaczajaca.
EDIT Co do internetu - to fakt istnieją nieliczne środowiska, które mają jakieś tam swoje strony czy fora na których mogą wymieniać poglądy, informować się w sposób bezpośredni na poszczególne tematy. Ale znów pytanie: Ile osób do tych przeróżnych środowisk ceniących sobie "obiektywność" i "prawdziwość" przedstawianych "faktów" należy?
A wiesz co, ostatnio był darmowy weekend na steamie i można było wypróbować Torchlight2. No i skorzystałem. I tak po nie za długim czasie spostrzegłem, że ta gra mnie cholernie odpręża. Czerpałem masę rozrywki grając w ten tytuł i nie była to satysfakcja z wykonywania super trudnych czynności czy poznawania arcyciekawej fabuły, ale po prostu dzika radość płynąca z rozgrywki (która to nie wymaga zbyt wielkiego zaangażowania i "spiny").
Witam, właśnie obejrzałem bardzo ciekawy wykład, polecam go i wam.
https://www.youtube.com/watch?v=-exPJdU4_kU
Zauważacie analogię do sytuacji w jakiej się znajdujemy?
Aha i jeszcze coś: tak sobie pomyślałem, że przecież wykład z czasów w których polowało się na mamuty, że to nie aktualne. I może tak. Ale jeśli chodzi o postęp technologiczny to internet i wszelkie nowinki może być traktowany raczej jako swego rodzaju narzędzie, które ułatwia manipulację. Nie jest on chyba jakąś super ważną składową. Przynajmniej ja tak tego nie odbieram. Jeśli jest inaczej oświećcie mnie... ;)
Nie potrafię przewidywać przyszłości. A co jak jutro umrę? Albo zmienię światopogląd? Nie wiem więc do czego będę dążył.
Przeszedłem kampanię właśnie, po kilkudziesięciu godzinach grania w multi. Chciałem z ciekawości zobaczyć jak to wyglądają tryby single w tych wielkich hitach AAA. No i zobaczyłem... Masakra. Beznadzieja. (niemalże) Dno. Nie prościej i lepiej zrobić jakiś trwający 2-3 razy mniej samouczek nie siląc się na wymyślanie historii i zmuszanie do walki z tymi nad wyraz inteligentnymi botami? Ah te skrypty! No dobra przyznam się, że nie lubię skryptów. Ale tutaj są one po prostu w niektórych miejscach fatalnie wykonane. Dochodzi do nich masa błędów i dostajemy produkt co najwyżej poprawny. A że ja nienawidzę rzeczy przereklamowanych to nie potrafię bawić się "poprawnością" tej gry.
W skrócie: Nie tykaj singla.