hrabiaBr

hrabiaBr ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

21.02.2024 12:15
hrabiaBr
😐
odpowiedz
hrabiaBr
19

Fajnie że Bethesda cokolwiek poprawia w swojej grze, szkoda tylko, że płynność animacji jest najmniejszym z jej problemów. :) Jak już ktoś wcześniej wspomniał, przeniesienie Starfielda na nowy silnik niczego nie da, jeśli będą przy tym pracowali ci sami ludzie na wskroś przesiąknięci standardami Morrowinda. Czekam na jakiś dodatek z nową zawartością fabularną, bo mimo iż po ukończeniu gry mam jeszcze jakieś 800 nieodkrytych planet/księżyców, to aktualnie w ogóle mi się do tego drewna nie chce wracać.

28.03.2023 08:15
hrabiaBr
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Beta Diablo IV pomimo tylko jednego aktu, ogromnych braków w tłumaczeniu i koncertu bugów, już na tym etapie jest lepsza od całego Diablo III. Pod każdym możliwym względem. I to chyba jest najbardziej wymowne świadectwo rozczarowania, jakim była trzecia część w 2012 roku. Oczywiście grafiki jako takiej nie ma sensu porównywać, wszak gry te dzieli 11 lat różnicy, natomiast zastosowaną stylistykę obrazów, paletę barw i otrzymaną atmosferę jak bardziej można. I tu czwórka zjada poprzednika na śniadanie.

Czy Diablo IV odniesie sukces? Finansowy na pewno. Diablo to ceniona marka, a gry z tego uniwersum wychodzą zbyt rzadko, by jeszcze się na nie wypinać. Pod względem klimatu czwórce bliżej jest do pierwszej części, niż do drugiej, co bardzo miło mnie zaskoczyło. Podobnie zaś jak innymi, nie podoba mi się pójście w stronę gry MMO i brak czystego trybu offline. No i to nieszczęsne skalowanie się świata do naszego poziomu. Nigdy nie byłem fanem takich rozwiązań w grach i tutaj też mi się nie podoba, ale z tego twórcy już raczej nie zrezygnują. Niepokojem ciągle napawa również sukces Immortala. Nie wierzę, że Blizzard nie wykorzysta choćby części walut premium i monetyzacji z tamtej mobilki. Obym się mylił.

18.05.2022 13:44
hrabiaBr
😉
1
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Dzisiaj inaczej patrzę na całą serię niż jeszcze kilka lat temu. Hideo powiedział kiedyś, że stworzenie gry takiej jak MGSV było od zawsze spełnieniem jego marzeń, tyle że ograniczały go technikalia. Tego typu otwarty świat chciał już mieć przy pierwszym i drugim MGS'e. Dopiero końcówka siódmej generacja konsol dała możliwości urzeczywistnienia tych marzeń.

Co do samego The Phantom Pain - na początku odbierałem ją bardzo podobnie jak Hubert. Czegoś brakowało, coś nie kliknęło, a wielu rozwiązań fabularnych nie kupowałem. Dzisiaj niezależnie od brakującego rozdziału trzeciego i misji 51, uważam tą odsłonę za arcydzieło gatunku, w którym uważam lepsza gra nie powstanie jeszcze przez wiele lat (o ile w ogóle jakakolwiek da radę to przebić).

Przede wszystkim MGSV jest totalnym przeciwieństwem MGS4. Tego drugiego odpalam gdy chcę zobaczyć rewelacyjny film, a pierwszego gdy chcę sobie najzwyczajniej w świecie pograć - bez 30-minutowych cutscenek, bez przedłużanych w nieskończoność rozmów przez codec. Zupełnie inne, skrajne wręcz doświadczenia. Gdy dzisiaj po tych wszystkich latach bycia fanem, spytasz mnie do której części najchętniej wracam, którą odpaliłbym gdybym mógł w tym momencie - bez wahania odpowiem ci że The Phantom Pain....

Z "Fantomowego Bólu" internetowych filozofów możesz się dzisiaj nabijać, ale wydaje mi się że oni w przeciwieństwie do ciebie, już się z nim po prostu pogodzili. Ciebie jeszcze gryzie. Może po kilku latach od twojego debiutu w MGSV, spojrzysz na tą odsłonę nieco inaczej.

post wyedytowany przez hrabiaBr 2022-05-18 13:47:32
28.03.2022 10:20
hrabiaBr
hrabiaBr
19
9.0
PS3

Przepiękna historia wieńcząca historię Big Bossa i spinająca całą sagę w jedno. Wizualne i reżyserskie arcydzieło. Pod kątem rozgrywki, bez dwóch zdań najlepsza odsłona serii MGS. Swoboda w kierowaniu misjami, ogrom zadań i celów do realizacji, rozbudowa bazy - jest tego mnóstwo. Fabularnie nieco gorsza od pozostałych, ale i tak jest to poziom mistrzowski. W połączeniu z Ground Zeroes, The Phantom Pain to jedno z najlepszych gamingowych przeżyć w mojej karierze gracza. Platyna zajęła mi 170h i była to prawdziwa przyjemność. Z pewnością do tego tytułu kiedyś wrócę, aby przeżyć to jeszcze raz.

22.12.2021 13:48
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.0
PSP

Rewelacyjne uzupełnienie luki fabularnej pomiędzy Snake Eaterem, a Ground Zeroes. Peace Walker wprowadza ogrom mechanik, z których korzysta późniejszy MGS V: The Phantom Pain, t.j. fultonowanie żołnierzy, rozbudowa bazy matki, ulepszanie ekwipunku za punkty GMP, podział gry na misje główne i poboczne itd. Graficznie i pod kątem swobody poruszania się to jeden z najsłabszych przedstawicieli serii, ale nadrabia tym co u Kojimy zawsze wybitne - fabułą, postaciami, muzyką, klimatem. Jedna z najlepszych gier z PSP w świetnym wydaniu HD!

14.12.2021 07:13
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.5
PC

Bardzo dobry sequel, który niestety straszy trochę mniej od części pierwszej. Wykorzystanie tematyki religijnej oraz półotwarte lokacje to odważne zmiany, które mogą się spodobać lub nie. Mi przypadły do gustu. Gra jest krwawa, brutalna i surowa, a właśnie tego spodziewałem się po kolejnym Outlastcie. Trzymam kciuki za udaną część trzecią!

24.11.2021 06:19
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.0
PS3

Możliwości sprzętowe PS3 pozwoliły na konwersję wersji PC-towej, dzięki czemu gry te swoją prezencją biją na głowę wersje z PS2. Choć czuć pewną archaiczność pierwszych dwóch części, ciągle gra się w nie przyjemnie. Technicznie jedynie Pandora Tomorrow nie domaga, ale zdecydowanie warto się przemóc. Pierwsze przygody Sama Fishera to już klasyka gatunku i grzechem jest ich nie znać. Bawiłem się świetnie dorzucając trzy kolejne platyny do koszyka i jeśli ktoś ma jeszcze PS3, to gorąco polecam.

26.10.2021 22:10
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.5
PS2

Zdecydowanie najlepsza część trylogii Splinter Cell! Poprawiono wszystko względem dwójki, od silnika graficznego, poprzez dużo lepszą fabułę i sposób jej prowadzenia, aż po sam gameplay, gdzie rozbudowano jeszcze bardziej zasób umiejętności i wyposażenia bohatera. Rewelacyjnie zaprojektowane misje, świetny humor i najlepszy w serii OST. Briefing przed każdą misją, śledzenie celów misji w trakcie i podsumowanie po niej - świetnie zrealizowany pomysł.

31.08.2021 22:00
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.5
PS2

Odrobinę gorsza od części pierwszej. Zwłaszcza fabularnie. Na plus kilka klimatycznych i świetnie zrealizowanych poziomów, m.in. misje w pociągu, Jerozolimie, czy w stacji telewizyjnej w Dżakarcie. Wybitnie ukazana gra światłem, gryzie się trochę z kilkoma archaizmami. Sam Fisher ciągle rusza się drewniano, ale ma kilka nowych mechanik, jak np. gwizdanie. Nie wiedzieć czemu, znacznie pogorszono czytelność interfejsu. Warta ukończenia, ale jest to najgorsza część trylogii.

30.07.2021 23:44
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.0
PS2

Nowa pozycja w portfolio Ubisoftu wypadło nadzwyczaj dobrze. Jako Sam Fisher - agent specjalny NSA i tajnej amerykańskiej organizacji Third Echelon, musimy zażegnać konflikt na linii USA - Gruzja. Choć fabularnie nie ma startu do serii Metal Gear Solid, elementy skradankowe są tu przemyślane o niebo lepiej. Noktowizor, kamerka wsuwana pod drzwi, mikrofon czy wytrych - to wszystko podstawowe wyposażenie którym operujemy przez całą grę. Po latach na wierzch wychodzi wiele archaizmów, natomiast tytuł nadal sprawia masę satysfakcji. Polecam!

23.06.2021 14:50
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.0
PS3

Piękna, baśniowa opowieść o odwiecznej walce boga światła - Ormuza z bogiem ciemności Ahrimanem, w które centrum trafia tytułowy książę. Wraz z księżniczką Eliką, muszę pokonać sługów Ahrimana i odrodzić Drzewo Życia. Odejście od formuły Piasków Czasu, choć dla niektórych kontrowersyjne, na mnie zrobiło wielkie wrażenie. Przepiękna grafika (wykonana w formule cel shading), muzyka oraz epickie starcia z bosami sprawiają, że o dziwo bawiłem się przy tej produkcji znacznie lepiej niż przy wcześniejszej trylogii. Szkoda tylko, że nigdy nie poznamy ciągu dalszego tej historii.

14.06.2021 09:06
hrabiaBr
hrabiaBr
19
9.5
Wii

Jedna z najlepszych platformówek w historii. Ogrywałem wielokrotnie, zarówno w młodości na konsoli Nintendo 64, jak i później na emulatorze. Po latach dalej robi ogromne wrażenie. Przejście Mario w pełne 3D wyszło genialnie. Dzisiaj w kilku miejscach można się przyczepić do pracy kamery, ale w roku 97 było to arcydzieło totalne. Tym razem ograłem na Switchu i bawiłem się jak zawsze świetnie. 120 gwiazdek na koncie, przybita piona z Yoshim i daję uczciwe 9,5/10. Polecam!

21.05.2021 12:58
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.0
PS1

Diablo ukończyłem wielokrotnie w przeszłości na PC (w trybie single i multi). Tym razem ogrywałem na emulatorze PS1. Pierwszy raz przeszedłem tę wersję i choć początkowo kręciłem nosem na sterowanie i słabą grafikę, ostatecznie muszę przyznać, że bawiłem się świetnie i chyba lepszej wersji z PSXa nie dałoby się wycisnąć. Kilka kosmetycznych zmian, nie wpływających znacząco na przygodę. Sterowanie faktycznie trochę toporne, ale taki już urok pada w porównaniu do myszki i klawiatury. Chętnie kiedyś jeszcze wrócę do Tristram, ale zdecydowanie w wersji pc-towej z GOGa.

30.04.2021 22:58
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.5
PS3

Trylogia Księcia Persji ukończona. Bardzo rozczarowała mnie pod względem graficznym (downgrade w stosunku do edycji z PS2...) oraz masą bugów, z którymi od czasów premiery oryginalnych gier, nie zrobiono kompletnie nic. Rekompensuje to sama możliwość ogrania trylogii na PS3 oraz świetnie zaimplementowany system trofeów. Ogólnie pozostawiam więc średnią z 3 części - 7.5. Warto zagrać, zwłaszcza jeśli wcześniej nie mieliście okazji. W latach 2003-2005 były to gry wybitne i tworzą kawał historii marki, o której ciągle warto pamiętać.

16.04.2021 13:01
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.5
PS2

Finał trylogii to jakby połączenie elementów pierwszej i drugiej części, plus kilka nowości. Szkoda, że nie zawsze tych dobrych. Największa wada to rezygnacja z półotwartego świata. Dwa Trony są wzorem jedynki do bólu liniowe i idziemy przez całą grę jak po sznurku. Zachowano system walki z dwójki, dodając opcje cichych zabójstw po zajściu nieświadomego wroga od tyłu. Nowości pokroju jazdy na rydwanie, czy humorystycznych komentarzy "mrocznego księcia" wyszły świetnie. Muzycznie powrót do "perskich" klimatów. Na plus również fabuła - najlepsza z całej trylogii i świetne zakończenie historii.

27.02.2021 23:40
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.5
PS2

Książę trafia na Wyspę Czasu, gdzie w ciągłej ucieczce przed demonem Dahaką, próbuje odmienić swój los i zapobiec powstaniu śmiercionośnych piasków czasu. Zmiana klimatu o 180 stopni. Jest mrocznie i ponuro, a w tle towarzyszy nam wspaniały metalowy soundtrack. Poprawiono pracę kamery i udoskonalono znacznie system walki. Dual wielding wykorzystujący broń przeciwników spisał się świetnie. Gra dostałaby ode mnie nawet 8.5, gdyby nie totalne zabugowanie, z którym przez lata nic nie zrobiono. Bugi z serii "fatal", powodują że musimy całą grę zacząć od nowa... Zmarnowany potencjał na grę genialną.

27.02.2021 23:04
hrabiaBr
😉
odpowiedz
hrabiaBr
19

Drogi autorze, Hubercie Sosnowski - sprostujmy jedną rzecz. To nie "Blizzard nie rusza, tylko podkręca ok. 70% projektów graficznych". nie "Blizzard wprowadza też kilka drobnych usprawnień, które uprzyjemnią weteranom rozgrywkę", i na pewno nie "Blizzard pokazał grę, która wygląda i brzmi tak siarczyście jak oryginał". To wszystko robi studio o nazwie Vicarious Visions. Ludzie odpowiedzialni za ostanie genialne remaki trylogii Crasha Bandicoota (N.Sane Trilogy) i za Tony Hawk's Pro Skater 1 + 2. I podobnie jak przy Crashu nie mieli kodu źródłowego, tak i tutaj jedynie oni mogli bez tego kodu i z maksymalnym szacunkiem do pierwowzoru zrobić to tak dobrze. Bo im zależy. Gdyby odpowiadał za to Blizzard - otrzymalibyśmy kupę, nic więcej. Podobnie jak było przy Warcrafcie 3.

Odpowiadając na Twój pierwszy akapit - Tak ja wiem jakie to uczucie. Diablo 2 jest również grą mojego życia. Kilka lat spędziłem na mef-runach, baal-runach i pamiętam czasy stagnacji gdy za czasów patcha 1.09, nie było synergii między skilami, nie było uberów i na pewno nie było mowy o regularnych resetach rankingu co pół roku. Jestem więc wniebowzięty widząc Diablo 2 w takim wydaniu w takim przedstawia to trailer. Ale nie ma tu nawet krzty powodu, żeby dziękować za to Blizzardowi. Bo ta firma sama w sobie nie jest w stanie wykrzesać z siebie już nic dobrego. Nie to żebym nie wierzył w projekt "Diablo 4". Po prostu nauczyłem się, żeby się nie nastawiać...

Wracając do artykułu - to co opisujesz to truizm. Oczywiście że młodych graczy wychowanych na LoLu czy Fortnicie, nie zachęcisz mechaniką gry tak starej jak Diablo 2. Tak samo jakby powstał remake Wiedźmina 1, z zachowaniem tragicznej mechaniki walki. Będzie hype? Będzie. Ale gra ostatecznie zadowoli jedynie weteranów, patrzących na ten remake przez okulary nostalgii. Młodzi gracze mogą taką grę "w starym stylu" jedynie wyśmiać. I to właśnie czeka Diablo 2. Czy to źle? Absolutnie nie. Tak wręcz powinno być. Świetnie pokazał to ostatni remake Demon Souls, gdzie fundamenty rozgrywki również zostały nie zmienione, a gra zbiera same pochwały.

Jeszcze na koniec odnosząc się do głównej tezy - "Diablo 2 Resurrected wygląda obłędnie, ale to może nie wystarczyć". Pytanie zasadnicze - Ale do czego ma wystarczyć? Do zadowolenia weteranów i graczy którzy wychowali się na D2? Wystarczy w zupełności. Do "podjarania" grą nowego pokolenia? Nie ma na to żadnych szans. Do sukcesu finansowego i PRowego? Myślę ze Diablo 2 zrobiło ponad 20 lat temu taką rewolucję, że spooro starych graczy po to sięgnie. Co do jakości jestem również pełen wielkich nadziei. W końcu tak jak pisałem, odpowiada za to Vicarious Visions. Ich dwa poprzednie remaki zostały fantastycznie przyjęte, zarówno przez prasę jak i samych graczy.

Trzymajmy więc kciuki i do zobaczenia w obozowisku łotrzyc!

post wyedytowany przez hrabiaBr 2021-02-27 23:08:01
31.01.2021 22:26
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.5
PS2

Najlepszy po klasycznych Tomb Raiderach z PSXa, przedstawiciel zręcznościowych platformówek. Walka niezbyt skomplikowana (całą grę da się przejść jedną kombinacją), nadrabia świetnym klimatem i oprawą audio-wizualną. Gra nie ustrzegła się pewnych problemów, jak fatalne miejscami ujęcia kamer czy przeciwnicy wpadający pod mapę, ale po latach muszę przyznać że jest to najlepsze odświeżenie marki Prince of Persia, jakie w 2003 roku gracze mogli dostać. Bawi tak samo dobrze jak za czasów PS2.

29.01.2021 21:15
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Skoro są to gry dopiero nadchodzące, to skąd już wiadomo że są najlepsze...??? Tak tylko pytam.

Co do zestawienia - na nic specjalnie nie czekam. Jarałbym się oczywiście Diablo 4, gdyby nie Activision Blizzard.

27.01.2021 10:17
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.0
PS3

Fabularnie najsłabsza część. Przez większość gry w zasadzie nie wiemy jaki jest nasz cel i po co ta cała walka i dokąd zmierzamy. System walki jeszcze lepiej dopracowany względem poprzednich gier i pomimo iż nie ma tu aż tylu epickich starć jak w trójce, jest kilka dla których warto tą część ograć (prorok Castor!). Multiplayer choć zbyteczny, jest miłym dodatkiem. Początkowo byłem bardzo sceptyczny, ale pograłem kilka godzin i jest on bardzo przyjemny. Finalnie jednak Ascension udowodniło ogromne zmęczenie materiału i bardzo dobrze, że Kratos udał się po tej części na długi, zasłużony urlop.

05.01.2021 08:49
hrabiaBr
😊
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Bardzo Ci polecam, o ile masz w sobie trochę samozaparcia, wstrzymać się z grami i zacząć od książek. O ile oczywiście masz taką możliwość. Ja tak zrobiłem i to była najlepsza decyzja. Niestety obojętnie od której gry byś nie zaczął - zaserwujesz sobie ogrom spoilerów, w tym na temat zakończenia ostatniego tomu. A pamiętaj że gry są niejako kontynuacją (pierwsza gra dzieje się 5 lat po ostatniej książce). Czytanie ich kiedyś tam przy innej okazji może nie być już tym samym...

Jeśli jednak o same gry chodzi, możesz zacząć od Wiedźmina 3. Motywu Ciri w ogóle w pierwszych dwóch grach nie ma. Jedynie niektóre nawiązania np do jatki w Loc Muinne, albo historia romansu z Triss będą dla Ciebie niezrozumiałe. I nie będzie ci się cieszyć morda na widok Vernona Rocha (bezcenne) :) Generalnie tak jak poprzednicy napisali - fabularnie wszystkie 3 są świetne, z tym że później może Ci być ciężko przekonać się do gameplayu w pierwszej części.

Co to pytania nr 2 - tak to są TE gry. W promocji bardzo często na Steamie do kupienia za 5 zł.

post wyedytowany przez hrabiaBr 2021-01-05 08:52:17
05.01.2021 07:59
hrabiaBr
hrabiaBr
19
6.0
PSP

W porównaniu z Chains of Olympus – jako całość odrobinę lepsza. Historia skupia się na poszukiwaniu przez Kratosa porwanego przed laty brata Deimosa. Dopiero po ograniu Ghost of Sparta można zrozumieć motywacje Kratosa, dlaczego na początku drugiej części był tak wściekły na bogów olimpu i nie miał zamiaru ich słuchać. Reszta niestety, tak jak w przypadku poprzedniego handhelda – jedynie średnia. Zwłaszcza niektóre walki, poprzez fatalny design przeciwników, sztucznie trudne i irytujące. Na plus walka z Thanatosem i Thera's Bane - jedna z ciekawszych mocy, która pozwala nasączać ostrza ogniem.

04.01.2021 12:58
hrabiaBr
2
hrabiaBr
19

Odsłony się zgadzają i hajs leci - mission completed. Nothing else matters.

04.01.2021 10:13
hrabiaBr
👍
odpowiedz
hrabiaBr
19

Najlepsze są w tym szambie kurczak i świnka :)
Komiks świetny, choć tak jak poprzednicy już pisali - gównoburze i pomyje są z reguły czymś spowodowane. Nie każdemu pasuje, gdy ich ulubiony portal o grach niebezpiecznie zbliża się do poziomu pomponika.pl ;)

28.12.2020 11:32
hrabiaBr
3
hrabiaBr
19

Adi777 Otóż to :) Można mieć swoje gusta i upodobania, ale powiedzieć że "system walki z Wiedźmina 1 byl idealny" to gruba przesada :)

28.12.2020 11:30
hrabiaBr
😊
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Froozyy nie przejmuj się tym typem nade mną. Troll, nic więcej. Ja twoje artykuły z cyklu "pierwszy raz w 2020" czytam zawsze z uśmiechem i zaciekawieniem. Uważam że są jednymi z najlepszych na GOLu. Sam czasami się zastanawiam jak mój syn będzie widział gry gdy podrośnie i czy będą mu sprawiały radość tytuły, w które ja się zagrywałem 10-20 lat temu :) Głowa do góry i czekam na kolejny! Może pierwszy Starcraft ? Albo coś z fpsów typu pierwszy COD, Medal of Honor, Far Cry? Ciekawy też byłby Max Payne (ooj ile się w to młóciło za dzieciaka) :)

Co do Wiedźmina 1. Zgadzam się prawie w 100%. Ogrywałem ostatni raz w 2019 i gameplay to tragedia :) Zabawa w traf mieczykiem w znacznik, nie ma nawet podejścia do walki z W2 i W3. Systemy walki z innych klasyków które ograłeś, jak Diablo II czy BG, mam wrażenie aż tak się nie zestarzały jak ten z Wiedźmina. Mimo to fabuła, system questów i wiedźmińskich zleceń jest na tyle ciekawy, że o dziwo do dalszej gry wcale nie trzeba się zmuszać. I do tego fantastyczna muzyka.

Alchemia to jedyne z czym się z Tobą nie zgodzę. W jedynce jest najmniej ciekawa i powiedziałbym że wręcz niepotrzebna. Calutką grę przeszedłem tylko na jaskółce. I może kot się przydał w ciemnych jaskiniach. To wszystko. Reszta tylko do pobawienia się w alchemika. Nawet znaki są na tyle słabe, że używanie ich można spokojnie sobie darować. W trójce z kolei ciągle mam czymś miecz nasmarowany i używam sporo eliksirów i odwarów. Wnoszą znacznie więcej do walki niż w jedynce (która jak sam zauważyłeś nawet nie jest walką, tylko klikadłem w rodzaju QTE).

Podsumowując pierwszego Wiedźmina, jak w tytule akapitu - "To, co najważniejsze, trzyma poziom". Pozdrawiam :)

21.12.2020 11:50
hrabiaBr
👍
odpowiedz
hrabiaBr
19

Spójrzmy realnie - to ze Cyberpunk nie jest klapą finansową (8 mln pre-orderów tak?) to zasługa i kolejny sukces niczego innego jak Wiedźmina 3. Sukces W3 to nie tylko nagrody i morze pieniędzy, ale również zaszczepienie w graczach przekonania że tak, gry tego studia warto brać w ciemno, bo są ambitne i wyprzedzają swoje czasy. I nawet jeśli coś nie gra na premierę, to zostanie to prędzej czy później wyczyszczone (nie to co w przypadku Bethesdy). A dodatki mogą być jeszcze lepsze....

Zgadzam się z przedmówcami - świetny artykuł i zebranie w jednym miejscu wielu ciekawych cytatów z różnych źródeł. Oby więcej takich ma GOLu :)

01.12.2020 08:57
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Tasdeadman Brak swastyk na froncie IIWŚ już jest wystarczającym ugrzecznieniem, a raczej zbezczeszczeniem tamtych realiów. I nie chodzi tu wcale o symulator nauki historii, a o zwyczajne trzymanie się tego jak było, a nie zakłamywanie rzeczywistości. Można zrobić Hitlera jako czarnoskórego geja? Można. Tylko po kiego grzyba?

20.11.2020 07:24
hrabiaBr
😃
hrabiaBr
19

Jakbym przeczytał opis samego siebie :) 100% się zgadza. Mam dokładnie tak samo. Kilka lat przerwy w graniu na rzecz studiów sprawiło, że mam zaległości których nie nadgonię już do końca życia. Zawsze jestem o tę jedną pełną generację do tyłu. I dobrze mi z tym, ma to ogrom plusów które właśnie wymieniłeś :)

20.11.2020 07:18
hrabiaBr
😊
hrabiaBr
19

O to to! GP jest sprawą skrajnie subiektywną, a przy tym niesamowicie łatwą żeby samemu się określić. Wystarczy zapytać samego siebie ile gram i w co gram. Ja dla przykładu od 2 miesięcy tłukę w pierwsze Borderlandsy, które w wersji GOTY kosztowały mnie grosze na Steamie. GP byłby więc tutaj stratą pieniędzy.
Kto wie, może jak już odchowam dzieci i będzie więcej czasu na granie, wtedy będzie mi się to bardziej kalkulowało :)

19.11.2020 13:05
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.5
PC

Cell-shading, tony złomu do sprzedania i niewybredny humor. To moja pierwsza przygoda z serią Borderlands i oceniam ją bardzo pozytywnie. Grę przeszedłem Siren (jedna z czterech klas do wyboru) i grało się mega przyjemnie. Ogrom zadań pobocznych i miejscówek do zwiedzenia. Główny cel naszej misji trochę naciągany, fabuła skromna, opowiadana opisami questów, a końcówka nieco rozczarowująca. Mimo to wciąga jak bagno i od razu przechodzę Playthrough 2, żeby wylevelować moją postać i znaleźć lepszy sprzęt. W co-opie jeszcze lepsza niż solo. 7.5 i polecam!

13.11.2020 22:38
hrabiaBr
😉
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Pośmiać się zawsze można, ale nie wszyscy mieli wybór... U mnie w prywatnej firmie, szef tylko wręczył świstek do podpisania. Wszyscy należą do PPK i koniec.

13.11.2020 22:27
hrabiaBr
4
odpowiedz
4 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Nie rozumiem tylko dlaczego artykuł ten został w większości zminusowany. Na teraz jest 37 łapek w górę i 57 w dół. Autor ma przecież rację, żyjemy w czasach prowadzenia po sznurku i gapienia się w minimapę gdzie prowadzimy punkcik po nitce. Niestety. Co do nowych części AC nie wypowiem się, bo nie grałem. Ale dzięki Kwiść, dobrze wiedzieć że coś się rusza w tym kierunku.

Choć dla mnie i tak większym problemem jest nie to że w obrębie 1 zadania jesteśmy prowadzeni za rączkę, a bardziej to że po włączeniu mapy można dostać oczopląsu. 180 znaczników zadań podocznych, 240 ukrytych dzbanuszków do znalezienia, 320 kwiatów melisy do zerwania i 440 drogowskazów między którymi można się teleportować. I każda jedna sztuka jest na mapie :)

02.11.2020 09:01
hrabiaBr
2
odpowiedz
hrabiaBr
19

Obejrzałem cały film. Dzięki Qverty, nie znałem wcześniej tego youtubera a mówi naprawdę konkretnie, rzeczowo i najbardziej obiektywnie jak się da.

A co do merytorycznej części filmu - w ogóle mnie to nie interesuje. To jakie postulaty przyświecają organizacji Strajk Kobiet i jakie chore ambicje ma Pani Marta Lempart – to wszystko jest dla mnie nieistotne. To co jest najważniejsze w tym strajku to uchronić kobiety i nienarodzone dzieci przed cierpieniem. Przed bólem i w ogóle nieuzasadnionym i niepotrzebnym piekłem. Tylko to jest ważne. I myślę że 95% protestujących tak ma. A że przy okazji się pod to podczepia opozycja żeby wbić się do koryta? Trudno. To co mamy zostać w domach i się nie odzywać, żeby broń boże jedne świnie nie zostały zastąpione przy korycie innymi świniami? Kwestia ta jest bez znaczenia. Nie po to jest ten protest.

Na końcu bardzo fajnie gościu podsumował „obrońców kościoła” :) Banda bezmózgich małp i tyle.

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-11-02 09:03:58
31.10.2020 00:28
hrabiaBr
hrabiaBr
19
9.0
PC

Mega pozytywne zaskoczenie. Zmiana gatunku z survival-horroru na co-op akcyjniaka wielu osobom się nie spodobała (ja też byłem sceptyczny). Ale okazuje się że w swoim "nowym" gatunku, RE5 jest niemal arcydziełem. Poza pewnymi elementami grozy (których tutaj nie uświadczymy) piątka robi prawie wszystko lepiej od czwórki. Począwszy od oprawy, poprzez rozgrywkę, która jest dużo płynniejsza i bardziej dynamiczna, rewelacyjne tryby dodatkowe, świetną Shevę Alomar i w końcu fabułę - świetnie spinającą wątki z wszystkich poprzednich części Residenta. Najlepszy fabularny co-op w jaki grałem. Polecam!

13.10.2020 09:23
hrabiaBr
😍
odpowiedz
hrabiaBr
19

Wiedźmińskie pośladki :) Brawo, jeden z lepszych ogryzków!

02.10.2020 12:59
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

450zł za 74m2 - Tarnowskie Góry (~60k mieszkańców) na Górnym Śląsku.

02.10.2020 09:38
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Nie. ŻADEN element RE3 nie czyni go lepszą grą od RE2. Żaden! Nemesis jest do bólu oskryptowany i w ogóle nie straszny. A co do RE2 Remake, to akurat ta gra jest rewelacyjnym materiałem na wielokrotne przechodzenie, dzięki serwisowi residentevil.net. Dostępne są tam weekly challenge, które polegają na przejściu gry np. bez używania skrzyni, bez leczenia, albo zabijając max 5 wrogów. Za wykonanie wyzwania kolekcjonujesz medale. Dzięki temu nabiłem na steamie w RE2 140h. Pomyślałbyś pewnie że to jakaś chora wartość dla tak krótkiej gry. A jednak. I powiem ci więcej - ani przez chwilę się nie nudziłem :)

Co do RE3, śmieszy mnie że zamiast w końcu coś dodać do tej gry, to dostajemy newsa że coś z niej usuwają :) Ehh ten Capcom...

Dan2510 Seria Resident Evil, a zwłaszcza pierwsze kilka części to gry bardzo krótkie, nawet na jeden wieczór. Więc nie dziw się że da się je przejść po kilkadziesiąt razy, zwłaszcza jak chcesz je "wymasterować" i odblokować jakieś infinite rocket launcher.

02.10.2020 08:59
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Deton Wiesz jaki jest problem pierwszym rokiem? Taki że na wielu kierunkach jest on bardzo ogólny. Matematyka, fizyka, j.obcy. w-f.... Rozkład zajęć prawie jak w liceum. W tym może 1-2 przedmioty które coś tam nawiązują do kierunku. Dopiero na drugim roku pojawiają się konkrety. Przynajmniej na Politechnice Śląskiej tak jest...

02.10.2020 07:45
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

No, no... Pisanie już na wstępie że Crash 4 jest lepszy od starej trylogii i oto mamy króla wszystkich platformówek 3d? Odważnie. Ale z drugiej strony autor dał "tylko" 8/10, czyli jednak nie taki król?:) Ja ciągle mam z tyłu głowy że to nie Naughty Dog i że nikt po nich nie zbliżył się z Crashem do tego poziomu. Poprzedni Crash 4 - Wrath of Cortex nie był grą złą, ale nie był też grą rewelacyjną jak dwójka czy trójka.
Recenzja tymczasem nie przekonała mnie do kupna. Za parę miesięcy może się skuszę i sam się przekonam jak jest.

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-10-02 07:47:51
01.10.2020 07:04
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Piękna przemowa. I te docinki o naszej polskiej mentalności niewolników. Brawo.
Życzę Ci żeby życie zweryfikowało kiedyś Twój punkt widzenia i pokazało jak jest naprawdę. Tak, każdy jest kowalem swojego losu, ale są w życiu sytuacje których nie przewidzisz i takie bez dobrego wyjścia.
"Nadgodziny powinny być tylko dobrowolne i przede wszystkim płatne m.in. 200-300% jeśli w ogóle" - w 99% firm usłyszysz coś w rodzaju "Jak się nie podoba to żegnam". Powodzenia na rynku pracy z takim nastawieniem :)

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-10-01 07:05:58
30.09.2020 12:18
hrabiaBr
hrabiaBr
19

W_P Masz rację, jest takich ludzi mało, niemniej są tacy którzy są "czasowi" i potrafią grać po 10-12h na dzień. Tegoroczny listopad był tylko przykładem, nie miałem na myśli konkretnych tytułów. Chodzi mi bardziej o przyszłość. Choć wątpię, tak jak napisałeś niżej, żeby model klasyczny upadł przez abonamenty.

30.09.2020 07:24
hrabiaBr
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Ciągle jest bardzo duża rzesza ludzi którzy pomimo chęci, mają mało czasu na granie. Jeśli ktoś przechodzi jedną dużą grę na 2-3 miesiące, to nie wyobrażam sobie żeby płacił comiesięczny abonament. Inna kwestia to gdy komuś bardzo zależy żeby ogrywać gry na premierę. Przykładowo w listopadzie wyjdą 3 duże gry, które ogra w abonamencie za 40zł, a nie wyda na nie 750zł... Tutaj jest finansowa przepaść. O ile oczywiście te gry będą się na te premiery pojawiać w game passie.

30.09.2020 06:45
hrabiaBr
1
odpowiedz
hrabiaBr
19

Jeśli w wątku z najlepszymi fabułami brakuje całej serii Metal Gear Solid, to ja podziękuje za taki beznadziejny ranking. Myślę że twórczość Quantic Dream również mogłaby się tu znaleźć. Ze wszystkich "fajnali" (a grałem w większość) fabuła siódemki nie jest dla mnie nawet w top 5, więc wciskanie jej tutaj tylko dlatego że jest najbardziej "kultowa" to też niezły żarcik.

28.09.2020 13:20
hrabiaBr
12
hrabiaBr
19

vorimenn A widzisz gdzieś w tytule Hogwarts Legacy Harrego Pottera?

28.09.2020 11:48
hrabiaBr
😉
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Klimacik jest, więc może wyjdzie z tego coś fajnego. Na serial aktorski się specjalnie nie nastawiam. Wiedźmin od Netflixa nauczył mnie, że każdą markę można odpowiednio spie..lić :)

23.09.2020 09:45
hrabiaBr
👍
hrabiaBr
19

To co dla Ciebie jest wadą i "staczaniem się" dla innych będzie zaletą. Dla mnie trójka i czwórka trzymają rewelacyjny poziom jedynki, a MGS4 to dla mnie jedna z niewielu gier które mają u mnie dożywotne 10/10.
O serii Splinter Cell w ogóle nie ma sensu tu wspominać. Nie ta klasa. Najlepszy SC nie ma nawet podejścia do najgorszego MGSa. Pozdro!:)

23.09.2020 09:29
hrabiaBr
hrabiaBr
19

arianrod Ja przechodziłem ME1 pierwszy raz w 2019 i miałem odwrotnie - zakochałem się totalnie. Wcale nie miałem wrażenia drewnianego gameplayu. Z tą grafomanią to już w ogóle nie wiem o co Ci chodzi. Zresztą to BioWare, podobnie jest w Dragon Age Origins. W te gry gra się dla fabuły, dialogów, relacji między postaciami itd. Nie dla miodnego gameplayu.

23.09.2020 07:27
hrabiaBr
😃
1
odpowiedz
hrabiaBr
19

Gdy tylko pojawi się na Steamie, z marszu biorę. Dla mnie jedna z najlepszych serii w historii branży.

BlurekPL Nie zgodzę się. Twin Snakes jest duużo słabszy od oryginału z PS1. Przekombinowany i bez klimatu. Sceny śmierci niektórych postaci nie mają w sobie już tych emocji. Jeżeli faktycznie wyjdzie pierwszy MGS na PC to liczę tylko i wyłącznie na oryginalną wersję.

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-09-23 07:28:31
22.09.2020 12:45
hrabiaBr
😉
odpowiedz
hrabiaBr
19
8.0
PS2

Po ograniu remaków 2 i 3, obowiązkowo musiałem odświeżyć sobie kolejne części RE. Tym razem ogrywałem na emulatorze moją starą, pudełkową wersję RE4 z PS2. I bawiłem się świetnie, choć nie powiem, przypomniałem sobie przy okazji, dlaczego czwórkę zawsze ceniłem niżej od starej, psxowej trylogii. Czwórka to zawsze była dla mnie gra pełna skrajności.

Na plus:
+ Grafika. Za czasów PS2, czwarty Resident to była jedna z tym perełek, które obok MGS3 czy FFX pokazywały ile można wycisnąć z czarnulki. To było coś. W porównaniu z nowszymi wersjami HD ze Steama czy PS4, tekstury w całej grze są rozmyte i dzisiaj na zbyt dużym ekranie nie wyglądają dobrze. Przełączenie w tryb okienkowy pomogło na tyle, że wzrok już się tak nie męczył i można było przejść grę bez problemu.

+ Klimat. Gra jest szarobura, ponura i duszna. Bardzo mi się to podobało kiedyś i dzisiaj również robi dobre wrażenie. Dodatkowo są etapy ciemne i mroczne, gdzie pomimo natłoku akcji, czujemy ciągle ducha horroru. Klimat nic nie stracił ze swojego uroku po tych 15 latach i ciągle jest się nad czym zachwycać.

+ Fabuła. Sprawne odejście od tematyki wirusa zmieniającego ludzi w zombie, na rzecz niebezpiecznych pasożytów i kultu religijnego który chce podbić świat. Leon, tym razem już nie taki „rookie”, musi przy okazji uratować córkę prezydenta USA. Fabuła trzyma poziom. Czego więcej wymagać od gry akcji z gatunku survival horror.

+ Gameplay. Pamiętam jak przed premierą RE4, strasznie bałem się zmiany perspektywy. Byłem wręcz pewien, że rezygnacja ze statycznych kamer uśmierci tę serię. Na szczęście okazało się inaczej i pomimo tego, że to właśnie sukces czwórki pchnął serię w akcję i te nieszczęsne QTE, to jednak zmiana okazała się być dobra. Dzisiaj gra się w to ciągle przyjemnie. Czasami dokucza toporne sterowanie, czasami praca kamery mogłaby być lepsza, ale ogólne wrażenie pozostaje dobre.

+ Dodatkowa zawartość. Po przejściu gry, poza możliwością ogrania gry ng+, (z możliwościa kupienia u handlarza nowych broni) i nowego poziomu trudności (professional), gra oferuje aż 3 dodatkowe tryby! Super sprawa i znaczny postęp względem poprzednich części. Separate Ways, Assigment Ada i The Mercenaries wszystkie są świetnie, a pierwsza dodatkowo uzupełnia fabułę głównej gry o wątki Ady Wong. Na tym tle, tegoroczne RE3 Remake wypada gorzej niż źle, a mówimy o grze sprzed 15 lat i dwóch (już prawie trzech) generacjach konsol…

Na minus:
- Quick Time Events. Największa zmora tej gry. Irytujące, wybijające z rytmu i całkowicie niepotrzebne. Przy którejś z kolej śmierci za każdym razem mam ochotę rzucić tę grę w cholerę, po czym zawsze wracam z myślą „oby tylko przejść te głupie qte i dalej już będzie lepiej”. Pamiętam że w przeszłości przez tą część gry dwa podejścia do RE4 całkowicie porzuciłem, nie byłem w stanie tego przeboleć. Niestety. Pierwsza i obowiązkowa rzecz do wywalenia z ewentualnego remaku.

- Ashley Graham. Najgorsza postać w całej serii RE. Przebija nawet miałkiego Steva z Code Veronica. Bez rozwodzenia się. Kto grał, ten wie o co chodzi. Fragmenty gry z niańczeniem tej pani to gehenna i modlenie się oby to się już skończyło.

- Złoto. Z zabitych przeciwników wypada gold niczym w Diablo 2. Nigdy nie byłem fanem tego rozwiązania. Jakoś średnio mi pasuje do Residenta. Niestety przyjęło się i w kolejnej części również występuje. W remaku chętnie widziałbym zmianę sposobu jego zdobywania, albo nawet całkiem z niego zrezygnował.

- Nierówny poziom trudności. Zarzut dotyczy zarówno głównej gry jak i wszystkich dodatków.

Ostatecznie po latach oceniam czwórkę na 8/10. Ze względu na sporą ilość rage-quitów chciałem dać niżej, ale magia tej gry jest niesamowita i po zobaczeniu napisów końcowych i ograniu dodatków, mam ochotę na nowo wcisnąć new game i przeżyć to jeszcze raz. Pewnie za parę lat znowu chętnie do niej wrócę, więc polecam wszystkim którzy jeszcze nie próbowali.

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-09-22 12:50:12
04.08.2020 11:11
hrabiaBr
😂
odpowiedz
hrabiaBr
19

Dużo gorsza gra ----> dużo gorzej zarabia. Odkrycie Ameryki :)

Do samej kampanii w RE3 nic nie mam, w oryginale też była bardzo krótka, do przejścia w 1 wieczór. Zresztą jej bolączki były nie raz już omawiane. Nie daruję natomiast Capcomowi wycięcia jakichkolwiek dodatkowych trybów, nie planowanie nawet dlc, a zamiast tego wepchnięcie nam tragicznego Resistance. Ten projekt może sobie piątkę przybić z niegdysiejszym Gun Survivor. Taki to poziom.

Potwierdza się reguła. Historia Capcomu to jedna wielka sinusoida. Gry wybitne i zakrywające o arcydzieło, przeplatają się z dużo gorszymi albo i szrotami.

28.07.2020 08:42
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Elizeusz Toś dowalił. Autorowi tekstu absolutnie nie ma czego gratulować. A już na pewno nie sfery edukacyjnej/uświadamiającej. Jak już, to wylew krytyki powinien mu dać myślenia. Bo jak ma zamiar dalej płodzić takie paszkwile, to powinien zastanowić się nad zmianą zajęcia. Do budowy dróg czy zbierania owoców też są ludzie potrzebni.

A swoją drogą możesz wytłumaczyć nam, czym jest wg ciebie "boomerski" dowcip/humor?

27.07.2020 10:05
hrabiaBr
👍
hrabiaBr
19

Zdecydowanie! Nie ma to jak dobry film w domowym zaciszu, przy piwku i dobrych kanapeczkach. W dresie i na wygodnej kanapie. I zawsze można zrobić "pauze" przy wyjściu do kibelka ;)

I o ile jestem w stanie zrozumieć mimo wszystko ludzi którzy chodzą na premiery, gdzie salę pękają w szwach, o tyle np mojego brata który namiętnie chodzi na nocne maratony horrorów nigdy nie zrozumiem. Byłem raz na takim - totalna żenada. Publiczność na sali z każdego jednego filmu zrobiła komedię :)

17.07.2020 09:21
hrabiaBr
😉
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Grunt to nie wstydzić się swojego hobby :)
Niestety ciągle wiele osób (zwłaszcza starszych) patrzy na gry jak na zabawkę do dziecka. Jakby dorosły facet bawił się grzechotkami. Czas jest tutaj kluczem. Prędzej czy później pokolenie "telewizorowców" będzie w mniejszości. Może za jakieś 30 lat, to jakieś 4-5 generacji konsol ;)

17.07.2020 06:50
hrabiaBr
👍
odpowiedz
hrabiaBr
19

Ciekawy artykuł. Nie znałem tej historii z kłamstwem i presją wywieraną na Guerilla Games. Mega dużo zyskali w moich oczach. Moja firma od razu po prezentacji powołałaby się na "nie to mamy w umowie" i olała temat ciepłym moczem. Im nie dość że się chciało, to jeszcze musieli włożyć w to ogrom pracy twórczej i eksperymentować.

14.07.2020 08:06
hrabiaBr
hrabiaBr
19

truskolodz "przereklamowana i ogolnie gejowa" ??? Weź już się chłopie nie ośmieszaj publicznie w internecie :)

Bukary Nie wiem w jakiej szkole uczysz i w jakim mieście, ale jeśli ten gościu faktycznie jest nauczycielem, to wszyscy rodzice + wy pozostali pracownicy szkoły, powinniście złożyć jakiś pozew na policje na tego patałacha za wzywanie do nienawiści, obrazę i obowiązkowo wniosek o dyscyplinarne zwolnienie i zakaz wykonywania zawodu. Ministerstwo pewnie nic z tym nie zrobi (bo to przecież fan PISu), ale na pewno da się mu jakoś uprzykrzyć życie inaczej.

13.07.2020 09:41
hrabiaBr
😢
3
odpowiedz
hrabiaBr
19

To jest mega smutne co piszesz, ale niestety tak bardzo prawdziwe. I nic niestety z tym nie możemy zrobić.
Ktoś kiedyś powiedział - daj polakom rządzić to się sami wykończą.

Najgorsze że pisuary tego nie widzą. Tak jak komuniści, widzą jedynie zalety głoszonej przez nich ideologii. A to że pis uprawia największą korupcję w historii naszego kraju, kupując na masową skalę głosy wyborców ich własnymi pieniędzmi, tego żaden pisowiec nie zauważy. A nawet jak zauważy to nie przyjmie tego do wiadomości. "Bo nie będzie nam plugawy Niemiec mówił jak mamy żyć." Żałosne...

09.07.2020 10:34
hrabiaBr
😉
hrabiaBr
19

Dokładnie. Kolejna zrzynka, tym razem padło na Enchantress, jedną z ciekawszych postaci z Doty 2 ;)

07.07.2020 07:13
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Nic tylko pogratulować i pozazdrościć :) Gdyby tylko człowiek miał więcej czasu, żeby to wszystko nadrobić.

06.07.2020 11:40
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Sudoku, Tetris i Wąż - zawsze na czasie :)

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-07-06 11:40:34
06.07.2020 11:38
hrabiaBr
😊
odpowiedz
hrabiaBr
19

Towarzyszu Hubercie - polecam taki magiczny przycisk "uninstall" w Hearthstonie. Większa pomoc tu nie jest potrzebna. Miałem podobnie, setki godzin zainwestowanych, kupę kasy wydanej na preordery i poczucie że jestem w tym taki dobry, bo w końcu gram w legendzie. Przy premierze smoków się opamiętałem i wywaliłem to w cholerę. Działa!:) Teraz mam czas pograć w Wiedźmina 3, w Borderlandy i masę innych gier które zawsze chciałem przejść :)

03.07.2020 11:24
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.0
PC

Świetnie zrealizowany remake, który zawiódł nieco oczekiwania. Z jednej strony piękna oprawa, świetne dialogi, znane z RE2 mechaniki i fantastycznie przebudowany szpital. Z drugiej strony wycięte lokacje, brak zagadek, brak jakiejkolwiek dodatkowej zawartości i ogólny downgrade w stosunku do RE2. Do bólu oskryptowany nemesis nie straszy nawet w połowie tak jak Mr.X i daleko mu do pierwowzoru. Jill jest w końcu bohaterką z krwi i kości, która nawiązuje świetną relację z Carlosem, jednak od całości oczekiwaliśmy zdecydowanie więcej. Szkoda, bo RE3 mógł spokojnie utrzymać poziom poprzedniczki.

03.07.2020 11:03
hrabiaBr
😉
hrabiaBr
19

Choć sam oceniam Resident Evil 3 na 8/10, wierzę że innych może dużo mocniej zawieść. Mnie tez po części zawiodło i dlatego "tylko" 8. Gra miała potencjał utrzymać poziom RE2 i być niemalże arcydziełem. Wielka szkoda.
Metaverse Resistance to niestety nie jest kwestia kilku poprawek. Gra kuleje u samych podstaw i niestety raczej Capcom nic już z tym nie zrobi.
kaagular Czyli w myśl złotej zasady - nie grałem, ale będę krytykował. Brawo....

02.07.2020 13:26
hrabiaBr
😊
1
odpowiedz
hrabiaBr
19

Obiektywnie nie ma gier idealnych, ale dopuszczam że mogą takie być dla konkretnej osoby, jeśli gra ruszy w niej jakieś konkretne emocje, albo pod jakimś kątem będzie dla niej wyjątkowa (np będzie kojarzyć się z kimś dla tej osoby ważnym).

Ja ostatnią grę której dałem 10/10 był kilka lat temu Metal Gear Solid 4. Pomimo wad tej gry, dałem jej maksa bo fabuła była dla mnie tak arcygenialna i tak mnie poruszyła, że przesłoniła wszystko inne. Pierwszy raz i jak do tej pory jedyny płakałem na napisach końcowych (tak naprawdę przedostatnich, bo "końcowe" zakończenie jest po pierwszych napisach), po których od razu odpaliłem neta i bez zastanowienia wlepiłem dychę. Wychowałem się na konsolach psx i ps2 i od dziecka byłem w jakimś stopniu emocjonalnie związany z postacią Solid Snake'a, stąd pewnie tego typu reakcja.

Nie toleruje z kolei jak ktoś wystawia tylko dwie oceny - 0 albo 10. Inne nie istnieją. Uznaję takie coś za totalny trolling.

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-07-02 13:27:36
02.07.2020 12:57
hrabiaBr
😁
10
odpowiedz
hrabiaBr
19

Ojej, największym plagiatorom w branży coś nie pykło? Płakał nie będę :)

01.07.2020 11:55
hrabiaBr
hrabiaBr
19

I znowu to samo. Przepychanki kto co zrobił, czego nie zrobił, a za PO było to i tamto, a za PIS siamto i owamto. Na okrągło, za każdym razem. Tego się już słuchać nie da. A najgorsze jest to że każda partia uważa że skoro tamci tyle nakradli przez tyle lat, to im to też daje pełne prawo do (w ich mniemaniu mniejszego) dalszego złodziejstwa. Tragedia jak się na to z boku popatrzy.

30.06.2020 11:56
hrabiaBr
hrabiaBr
19

ydorgo281 Sugerujesz, że go nie zrozumiałem? Słucham więc. Tłumacz waćpan, co takiego mi umknęło, a co twój genialny umysł pojął z tego newsa :)

30.06.2020 10:29
hrabiaBr
2
hrabiaBr
19

Świetnie ująłeś w słowa sedno sprawy. Mniej więcej właśnie do tego się wszystko sprowadza.

30.06.2020 10:21
hrabiaBr
😍
3
odpowiedz
hrabiaBr
19

Ahh co to były za beztroskie lata... W wakacje, kiedy tylko była pogoda, wylegiwanie się na plaży, a wieczorem maraton Diablo 2 z kolegami ze szkoły.... Pamiętam te gorące noce spędzone na close battle necie. Wspólne levelowanie, wtedy jeszcze nie na baalach, tylko na krowim poziomie. Przed wyjściem patcha, bodaj 1.10, to właśnie tam się spędzało najwięcej czasu. Turnieje pvp, robienie taxi, sesje po 100 mefrunów i czarodziejka z ostrzem alibaby i zbroją wypełnioną topazami. Łezka w oku :)

Nigdy nie zapomnę mojej pierwszej postaci na single - nekromanta - dentysta, specjalizujący się w zębach:) Pamiętam jak z Durielem walczyłem chyba godzinę zadając mu po kilka dmg tymi zębami... Potem moja pierwsza postać na battlenecie, czyli amazonka na łuk i kuszę i siekanie strzałem seryjnym. Gdy mój serdeczny przyjaciel ze szkoły sprezentował mi znalezioną na mefie Burizę - pamiętam te emocje. Radość w najczystszej postaci. :)

Tak, dla mnie to zdecydowanie gra mojego życia. Przez te wszystkie lata pewnie się uzbierało kilka tysięcy godzin przesiedzianych na cbn. Co jakiś czas wracam na 1-2 tyg. Ostatnio pod koniec tamtego roku, tym razem zrobiłem Druida hc na huragan i tornado. Wbiłem 84 lvl. Dla mnie diabełek wcale aż tak źle się nie zestarzał. Bawiłem się nie gorzej niż w ostatnim sezonie Path of Exile. Ciągle jest w nim ta magia.

Wszystkiego najlepszego z okazji 20 urodzin, przyjacielu :)

30.06.2020 09:40
hrabiaBr
😐
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

"Jak stwierdził, w trakcie prac nad siedmioma projektami Marvel Studios wszyscy producenci, reżyserzy, kaskaderzy, projektanci kostiumów etc. byli biali."

Żałosne. I co z tego ? Czyli mamy zatrudnić gorszego reżysera, gorszego gościa od kostiumów itd itd w imię "żeby było po równo"? Od razu przypomina mi się Wiedźmin od Netflixa i obsadzenie beznadziejnej aktorki w roli czarodziejki, tylko po to żeby była w ekipie "jakaś czarna".

W nagrodę za takie z dupy wzięte oskarżania Marvel powinien go wypierdzielić na zbity i zmienić aktora odrywającego tę postać, tak jak zrobili z Hulkiem i Iron Patriot.

30.06.2020 07:51
hrabiaBr
hrabiaBr
19

misquamaqus Hahaha ale z ciebie troll :D Tak, masz rację przechodźmy wszyscy na emerytury w wieku 50 lat, albo i jeszcze lepiej w wieku 45 lat, przecież to normalne i do zrobienia żeby jeden pracownik robił na 30 emerytów :D

30.06.2020 07:31
hrabiaBr
hrabiaBr
19

SpecShadow Ja przeszedłem właśnie wersję Prepere to Die na klawiaturze+mysz. Po prostu nie miałem żadnego pada w domu. Jest to wykonalne - kwestia przyzwyczajenia :)

29.06.2020 12:09
hrabiaBr
hrabiaBr
19

wintersun

Z drugiej strony zauważ jak różna sytuacja jest w CDPR a np w Blizzardzie. W polskiej firmie pracują ci sami pasjonaci i eksperci odpowiedzialni za Wiedźmina, więc można chociaż liczyć na podobny poziom. Zamieć ma dużo dłuższą historię, większe portfolio i dzisiaj to jest zupełnie inna firma (inni projektanci) niż za czasów ich największych hitów. Ludzie "na górze" też się zmienili, a tych obecnych w ogóle nie interesuje jakość produktu tylko $$$. Choćby jedyne co mieli wydać to candycrasha na chiński rynek w uniwersum Diablo, to jeśli miałoby im to dać miliony, to nie ma dyskusji.

29.06.2020 11:59
hrabiaBr
2
odpowiedz
hrabiaBr
19

W sensie że nikt nie zrozumiał fabuły ? Czy polegli w kwestii interpretacyjnej ?

29.06.2020 11:14
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Mikropłatności mogą być najmniejszą bolączką tej gry. Zwłaszcza jeśli będzie chodzić tylko o skiny/kosmetykę a nie o dodatkowy kontent.

29.06.2020 07:33
hrabiaBr
2
hrabiaBr
19

Niestety nie masz racji. Adrian za 2 tyg. ma szanse bardzo duże, wręcz jest faworytem. Ale to było do przewidzenia. Za dużo polskich buraków jest przekupionych rozdawnictwem. A jak wiadomo ich elektorat to jest beton, którego nic nie ruszy.

26.06.2020 13:22
hrabiaBr
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Ja tylko nie rozumiem dlaczego dla autora artykułu jest to "jeden z najtrudniejszych tekstów". Bo co, gra nie okazała się arcyideałem? Ja nie wiem, ludzie oczekują chyba od tej produkcji że strzelanie będzie lepsze od battlefieldów, jazda lepsza od najlepszych ścigałek, fabuła lepsza od najlepszych rpgów na rynku itd. Tymczasem dobrze napisał Kriszo pod drugim artykułem z CP - okazuje się, że to tylko gra, a nie ósmy cud wszechświata.

26.06.2020 10:18
hrabiaBr
😡
hrabiaBr
19

To przynajmniej o te 2 bezsensowne głosy mniej będą. Nie obraź się, ale ludzie na stałe mieszkający za zagranicą nie powinni mieć prawa głosu. Tam żyjecie bo tam wam lepiej, ok proszę bardzo. Ale jakim prawem wybieracie kto rządzi nami w kraju, tego nigdy nie zrozumiem.

25.06.2020 14:09
hrabiaBr
😂
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Zeruel O tym samym pomyślałem ;) Silent Hills "se pożyczyło" bez niczyjej wiedzy, a zwłaszcza armii księgowych które takimi korporacjami jak Konami rządzą. Każdego możesz oszukać, ale Pana M. Excela nie oszukasz ;)

25.06.2020 12:11
hrabiaBr
😊
odpowiedz
hrabiaBr
19

Przyznam że bylem w niemałym szoku gdy zobaczyłem co EA wrzuca na Steama. Nie myślałem że dożyjemy czasów w których BF3, 4 i późniejsze są dostępne u Valvo. Jak miło jest się czasem pomylić. :)
Battlefieldy akurat mam ograne po kilkaset godzin na Originie, ale chętnie uzupełnię na Steamie brakujące części w seriach Mass Effect i Dragon Age.

24.06.2020 12:51
hrabiaBr
2
hrabiaBr
19

A pod jakimiż to względami przebił tego Steama? Poza oczywiście rozdaniem za free większej ilości dużych gier AAA, ale dla mnie to akurat nie argument na "lepszość" Epica.

24.06.2020 12:19
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Czyli można powiedzieć że powtórka z rozrywki. Ja mam podobnie. Odkąd z politycznego podium zeszło SLD, ciągle mamy to samo przy każdych wyborach. Ciągłe wybieranie "mniejszego zła".
Aż chce się zacytować Geralta: "Zło to zło, Stregoborze. Mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno, proporcje są umowne, a granice zatarte".

24.06.2020 12:12
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Disney też nie opuści Star Wars. Razem z EA będą doić krowę póki żyje, a potem ją przerobią na kotlety. A po latach wskrzeszą żeby na nowo doić. W zasadzie da się tak w nieskończoność.

23.06.2020 09:41
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Zauważcie że kolega ma nie tylko z matmy 3, ale też z j.polskiego, geografii, biologii, muzyki, fizyki, chemii... Czyli jest typowym "średniakiem".
Odpowiadając na pytanie - dostać to się pewnie gdzieś dostaniesz na tą "infe", ale zastanów się czy na pewno chcesz się kształcić w kierunkach technicznych, skoro matematyka na poziomie podstawówki cię przerasta. Zawsze możesz zostać np tapicerem, ślusarzem albo mechanikiem samochodowym. Jeśli w cokolwiek się mega wciągniesz i będziesz w tym dobry, to wyżyjesz i poradzisz sobie w dorosłym życiu.
Ja dopiero w 2 liceum wymyśliłem co mnie interesuje i co chcę robić w życiu. A potem na studiach i tak mi się to zmieniło, rezygnowałem i szedłem na inny kierunek ;) Więc wszystko przed Tobą!

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-06-23 09:44:16
22.06.2020 12:03
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Kolejna zapowiedź zapowiedzi...

22.06.2020 07:59
hrabiaBr
😡
1
odpowiedz
hrabiaBr
19
3.5
PC

Pograłem jeszcze trochę, więc podzielę się kolejnymi przebojami i małym podsumowaniem:

- Gdy Mastermind (który jest hostem) wyjdzie z gry przed końcem, całość dostaje disconnecta i wszyscy dostają karę za wyjście z gry! Rozumiecie? Na zasadzie - nie idzie mi, to sobie wyjdę. I tak będę miał porażkę, ale przynajmniej tamci nie będą mieć wina… Jak można było taki bullshit zaprojektować i wprowadzić do gry?

- To jak gra nam chodzi, zależy od połączenia internetowego Masterminda. Jakkolwiek kuriozalnie to nie brzmi - miałem mnóstwo gier w których MM miał tak fatalny net, że gra była praktycznie niemożliwa. Lagi i klatkowanie. Oczywiście wszystkie skończyły się porażką, bo on robił swoje a my nie byliśmy w stanie nic z tym zrobić... Wyczytałem w necie że ludzie specjalnie spowalniając sobie neta (tzw. Lagswitch) i dzięki temu mają darmowe winy. Nie mnie to oceniać, ale sposób w jaki to funkcjonuje to jest jakieś nieporozumienie.

- Po kilkudziesięciu grach ocalałymi mogę już powiedzieć - balans w tej grze to jakaś kpina. Na steamie większość psioczy że ocalali są OP i do znefrienia, kiedy ja mam zupełnie odwrotne odczucia. Ciągle walczyłem na jakiś wysokopoziomowych Spencerów i Alex, którzy robili z nami dosłownie co chceli. Może gra miałaby sens, gdyby grała grupa znajomych i był to coop z prawdziwego zdarzenia. Ale przeciwko czterem dobranych losowo randomów – MM na ogromną przewagę i już wiem skąd ten winratio na korzyść MM. Ja mam ocalyłymi 20% wr. I w dodatku to tragiczne dobieranie graczy. Np. team postaci rank 1-3 walczy na Spencera lvl 48. Nie musze chyba mówić że gra kończy się w 3min…. Podobnie gdy wchodziłem w rolę swojej Annette lvl 3-4, grałem na ocalałych lvl 60. Bez szans. Dobieranie graczy w tej formie w jakiej ono wygląda skutecznie zniechęca do dalszego grania.

- Mapa zajmuje pół ekranu, przez co gra z włączoną mapą jest na granicy możliwości. Zdecydowanie widziałbym małą minimapę w rogu, z możliwością powiększenia jej pod skrótem, gdy potrzebujemy rozeznac sytuację.

+ Na koniec jeszcze jeden plusik. W grze zaimplementowano bardzo fajny system perków, tzw. ekwipunku i kart dla MM. Skille są różnorodne i naprawdę ciekawe. Jest więc pole do tzw. metagamingu i do kreatywności w tworzeniu bildów. Niewykorzystany potencjał, to pierwsze co mi się ciśnie na usta.

NeoBards Entertainment, (firma odpowiedzialna za ten produkt) nie popisała się, ale główne pretensje mam do Capcomu, bo to oni promują to swoim znakiem i to oni biorą odpowiedzialność za to co zostało wypuszczone w świat. Nie pierwszy raz jest jest to dla mnie coś rozczarowującego. Zresztą w najważniejszych kwestiach i tak to Capcom jest decyzyjny i to oni wymyślili „Hej! Wytnijmy z RE3 dodatkowe tryby, zrezygnujmy z DLC, ale za to dajmy graczom kupowatego Resistance”. Brawo Wy!

Jesteśmy 2,5 miesiąca po premierze i gra jest już prawie martwa. Dobowy pik wg steam charts to 430 graczy. Nie dziwi mnie to. Do gry wyszły 3 patche dodające Jill jako ocalałą, Nicolaja jako MM i jedną dodatkową mapę. I co bardzo ważne - nie naprawiono ani jednej wady którą opisałem powyżej. Nic. Wg twórców wszystko jest cacy. Zobaczymy jak długo pociągną te swoje comiesięczne updaty.

Słowem podsumowania. Jeśli ktoś przy RE:Resistance się świetnie bawi, to mu z całego serca zazdroszczę. Dla mnie ten produkt to niezjadliwe i niedopracowane żerowanie na znanej marce. Starałem się jak mogłem dobrze się bawić i znajdować zalety. Ale ilość błędów i złych decyzji które zostały podjęte w tej grze to jakiś horror. Ostatecznie daje grze 3.5/10 i tym których ona od siebie nie odrzuciła życzę miłej zabawy.

21.06.2020 11:23
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Bardzo fajne obrazy, chętnie zakupiłbym któryś i zawiesić w swoim pokoju uciech :)

21.06.2020 00:34
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Niestety, ale mnie również się nie podoba. Bieda straszna.

19.06.2020 13:50
hrabiaBr
😉
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Odświeżenie 20-letnich gier, a zrobienie całej nowej od podstaw to dwie różne rzeczy. Vicarious Visions również świetnie się spisali przy N.Sane Trilogy, ale nie jest pewne jak wyszłoby im zaprojektowanie całkiem nowej części.
Nie che być sceptyczny, ale jaranie się nie ma tutaj sensu. Wrath of Cortex i późniejsze części pokazały, że nikt nie był wstanie nawet zbliżyć się do poziomu Naughty Dog. Poczekamy, zobaczymy.

18.06.2020 00:19
hrabiaBr
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Tak jak napisał Sasori666 - na rynku jest wiele znacznie lepszych przedstawicieli gatunku. Torchlighta jedynkę przeszedłem, ale z perspektywy czasu muszę przyznać że odczucia były dla mnie średnie. Zbyt cukierkowy i zbyt dużo żywcem zerżnięte z Diablo. Na dwójkę się nie skusiłem i T3 też raczej mnie nie rusza.

13.06.2020 23:39
hrabiaBr
😂
odpowiedz
hrabiaBr
19

Pamiętam jak onego czasu redaktor Doombek z filmwebu spuszczał się właśnie nad Personą 4 Golden jakie to arcydzieło gamingu, miód malina, 10/10 i lepsza gra nie istnieje.:) Mnie nie przekonał wtedy ani trochę, ale skoro teraz jest na PC, to może się skuszę na jakiejś promce. Zwłaszcza że koledzy wyżej już dali znać, że nie trzeba znać poprzednich odsłon.

12.06.2020 14:43
hrabiaBr
😊
1
hrabiaBr
19

Pełna zgoda. Jestem w trakcie ogrywania pierwszego Horizona i jest fenomenalny. Ale pamiętam jak jakiś czas temu był na golu artykuł o tym że HZD wychodzi na PC i pamiętam że pod tamtym tekstem połowa komentarzy była negatywnie nastawiona do gry. Że walka nie taka, że fabuła płytka, że znaczników na mapie nasrane itd. Z żadnym z tych zarzutów się nie zgadzam i szczerze - sam nie wiem co bym zmienił w Horizonie 2. Chyba nic.

12.06.2020 11:31
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Słowa którego szukałeś to - <werblewerble>- - - > "prostopadłościan" :) Nie kostka, prostokąt ani sześcian :) I prezentuje się znacznie lepiej niż to "coś" co pokazało Sony. Designerski ? Przyszłościowy ? Wszystko kwestia gustu. Mnie tylko boli że Sony odeszło od charakterystycznej czerni. Nie lubię białych konsol i nigdy ich nie kupowałem.

03.06.2020 13:57
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Końcówką wypowiedzi trafiłeś w sedno. Ogromny % dzieci jest dzisiaj wychowywany przez tablety, smartfony, laptopy, a nie przez rodziców. To jest główna patologia.

03.06.2020 12:40
hrabiaBr
1
hrabiaBr
19

A ja napiszę tak - proszę nie brać słów tego użytkownika na poważnie. Wiedźmin 2 to ciągle bardzo dobra gra (i nie, wcale nie jest z nią "bardzo źle") w którą warto zagrać. Wczoraj po raz kolejny ją sobie odświeżyłem i nic nie straciła ze swojej dawnej magii.

Arcydziełem nie jest, to oczywiste. Bugi, wolne wczytywanie, tragiczne mapa i interfejs - ok, są i się już nie zmienią. Ale W2 ciągle ma swoje zalety, chociażby fabułę, która jest 10/10 i jest zdecydowanie lepsza od tej z jedynki. Oprócz tego świetny humor, konkretni bohaterowie, wybory które mają bardzo duże znaczenie dla naszej rozgrywki. System walki bardzo ulepszono, nie da się nawet jak porównać do tego drewna z jedynki.

Gówno? Wstyd dla cdprojektu? Kolega powyżej chyba nigdy nie grał w prawdziwie "złą" grę :) W2 ma szereg elementów gorszych od W1, ale i tyle samo lepszych. Ja wyżej sobie cenię dwójkę i polecam wszystkim spróbować.

28.05.2020 19:23
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.0
PC

Bardzo odważna gra, biorąc pod uwagę jak toporną i archaiczną rozgrywkę proponuje. Oryginał z 88r. jest totalnie niegrywalny, więc część fanów postapo nie miało jak poznać wcześniejszych przygód Desert Rangers. Audiowizualny lifting wyszedł mega dobrze. Niestety pozostał "tekstowy" sposób prowadzenia walk, zarządzania zasobami itd. Szkoda że nie pokuszono się wykorzystać "gotowca" jakim jest druga część i zaadoptować tamtych rozwiązań. Z drugiej strony, to tylko remaster, a nie remake. Zamierzony efekt został więc osiągnięty - czujemy że gramy w odświeżoną, ale mimo wszystko 30-letnią grę.

28.05.2020 19:14
hrabiaBr
👍
odpowiedz
4 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Rewelacyjną strategię obrał Epic. Inwestują ogrom kasy z Fortnita w młode pokolenie graczy. Długofalowo patrząc, to chyba najlepszy plan żeby przejąć kawałek rynku od Steama.
Dzisiaj dużo ludzi woli kupić na Steamie żeby mieć "wszystko w jednym miejscu". Ale jakich ludzi? Odpowiedź - tych którzy mają pieniądze (czytaj - starszych). Epic już i tak przywiązał do swojej apki miliony dzieciaków za pomocą Fortnita, więc teraz podlewa zasiane ziarno. Dzieciaki nie mają hajsu na gry, więc dokładają do swojej kolekcji kolejne perełki. Epic rozdaje masowo dobre gry, żeby za 3-5, może i 10 lat młodzi (wtedy już dorośli) gracze byli bardziej skłonni kupować na EGS, bo tam już mają uzbieraną (za free, ale zawsze) sporą kolekcję.

28.05.2020 11:56
hrabiaBr
😊
odpowiedz
hrabiaBr
19

Czy ktoś kojarzy, czy dla W3 będzie dostępna wersja czegoś na wzór Edycji Strażnika? Przy dwójce to był wypas, za "normalną" cenę dostawaliśmy mini-kolekcjonerkę z mega wypasioną instrukcją polową strażnika. Marzy mi się postawić na półeczce drugie takie pudełeczko ;)

28.05.2020 11:48
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Oj tak, też chętnie wrócę do DD :) Tym bardziej że moje pierwsze przejście to była sama podstawka, a podobno dodatki zmieniają bardzo dużo.
Tryb PvP mnie raczej nie interesuje. Coś czuje że to będzie większa rng-fiesta niż w hearthstonie.

20.05.2020 19:33
hrabiaBr
hrabiaBr
19
9.0
PC

Fantastyczny powrót do czasów dzieciństwa! Cała trylogia odwzorowana bardziej niż idealnie. Wiele elementów poprawiono (zwłaszcza w Crashu 1) oraz rozbudowano (np. o możliwość zdobywania reliktów w jedynce i dwójce). Całość jest przepiękna, kolorowa i tak samo wciągająca jak 20 lat temu. I tym razem również na PC! Warto też dodać że twórcy nie mieli kodu źródłowego oryginalnych gier. Dzięki Vicarious Visions! Dokonaliście czegoś pięknego i jeśli planujecie kolejne remaki/remastery - to trzymajcie ten poziom ;)

13.05.2020 13:18
hrabiaBr
hrabiaBr
19

KapCioch Słuchowiska o których wspomniałeś to dzieła sztuki. Z serialem Netflixa nie ma nawet co porównywać. Wielka szkoda że firma Fonopolis przestała istnieć. Wiele osób poruszyło na fb temat crowfundingu. Jestem pewien że społeczność fanów wsparłaby inicjatywę aż nadto. Póki co nie pozostaje nic poza nadzieją, że ktoś (np Polskie Radio) dokończy ten wspaniały projekt (podobno wszystkie teksty do Wieży Jaskółki zostały przez aktorów nagrane, zostaje to poskładać).

13.05.2020 12:48
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Hed walczy z ostrym cieniem mgły... Pomóżmy mu!

13.05.2020 11:36
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Tego jednego nie rozumiem. Wydawcą jest Acti-Blizzard który ma swojego launchera i sklep internetowy. Więc po kiego grzyba im Epic Store?
Co do remasterów Tonego 1-2, to jestem sceptyczny. Tak jak powiedział Borys w podcaście - wydawanie 6 raz tej samej gry jest mega słabe. Sama nostalgia nie wystarczy.

07.05.2020 10:26
hrabiaBr
😂
3
odpowiedz
hrabiaBr
19

Personalizacja średnicy pochwy i fryzury łonowej to jest właśnie to, czego mi od zawsze w rpgach brakowało. A może by tak lewelować poziom wydziela śluzu w trakcie flirtowania z npcami? Zbyt szczegółowo?

07.05.2020 07:06
hrabiaBr
hrabiaBr
19

JohnDoe666 Masz, rację - tak założyłem. Być może błędnie. Być może wielu osobom którzy znają pierwowzór, nie przeszkadza jak fatalnie przeniesiono opowiadania na ekran. Tym lepiej dla twórców serialu, mogą wyprodukować więcej tego samego. Dla mnie 1 sezon był 4/10. Słaby i chaotyczny.

05.05.2020 13:28
hrabiaBr
😢
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Niestety ale fani książek, którym serial się nie podobał są w mniejszości. I to zdecydowanej! Możemy sobie psioczyć na wszystko, ale autorzy widząc oceny i jaką to miało oglądalność są pewni że odnieśli sukces. I drugi sezon będzie tak sam...
Oceny mówią same za siebie. IMDB - 8,3, Metacritic - 75, nawet na rodzimym filmwebie serial ma śmiesznie wysoką średnią 7,6, gdzie wydawałoby się że to u nas najwięcej osób przeczytało wiedźmina i skrytykuje serial. Nic z tych rzeczy.

04.05.2020 23:36
hrabiaBr
😐
odpowiedz
hrabiaBr
19

Ja podziękuję. Po epizodzie 9 mam na jakiś czas dosyć SW (hej, w końcu za 15 lat start kolejnej trylogii co nie?). Z całym szacunkiem do talentu Pana Waititi - dopóki będzie się tym zajmował Disney, nie mamy co liczyć na dobre SW.

22.04.2020 18:05
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Zdzichsiu barnej7
OK, zgadzam się z wami że pierwsze przejście rządzi się swoimi prawami. Liżemy ściany, czytamy każdą notatkę, otwieramy każdy zamek itd. Pamiętajcie jednak że mówimy o remake'u. Oryginalne RE3 poza kosmetycznymi wyborami w kilku miejscach, również jest liniowe i ma 1 scenariusz. Te gry cierpią na ten sam syndrom - w samym założeniu są biedniejsze od części drugiej.

I nie zrozumcie mnie źle. Również uważam że twórcy za dużo wycieli. Żadnego dodatkowego trybu to przesada, podczas gry przy dwójce chciało im się nawet rozbudować nikomu nie potrzebny tryb Tofu.

22.04.2020 16:37
hrabiaBr
odpowiedz
4 odpowiedzi
hrabiaBr
19

A mnie najbardziej bawi fakt że 90% ludzi przeszkadza tylko długość (cyt. "5 godzin to jakiś żart chyba,"), gry która jest remakiem bardzo krótkiej gry. Tak, oryginalne RE3 jest do przejścia w jeden wieczór (2-3h) :) Więcej - większość narzeka że gra nie jest taka "długa" jak zeszłoroczny RE2 - który jest zgadnijcie jaki. Tak - jest bardzo krótką grą :) Przeszedłem RE2 każdym scenariuszem, na każdym poziomie trudności i wszędzie mam wynik poniżej 2h. Nawet wczoraj przeszedłem wieczorem Leona A na Hardcore. W 1h 46min.

Więc autor artykułu ma rację. Żaby WAS zadowolić drodzy malkontenci, Capcom musiałby wypchać Residenta łapaniem szczurów w kanałach przez 10h :)

I tak kupiłem RE3 za 250 zł i przeszedłem grę w 5h. I jestem bardzo zadowolony. I mam nadzieję że przyszły RE4 będzie właśnie trzymał TEN poziom. Bo oryginalny RE4 jest dla mnie zdecydowanie za długi :)

20.04.2020 23:30
hrabiaBr
😁
1
hrabiaBr
19

Proszę polać temu jegomościowi, dobrze prawi! Mam dokładnie te same przemyślenia. Zwłaszcza gdy ma się +30, +40 lat albo i dalej. Ten magiczny moment kiedy możemy poczuć się znowu jak nastolatkowie. Dokładnie za to płacimy i ONI o tym wiedzą, grając na naszych nostalgiach. Czy ja mam z tym problem? Absolutnie nie. Pod 1 warunkiem - że to granie na nostalgii to jest dalej dobre granie, a nie fałszywe rzępolenie i żerowanie na znanej marce.

14.04.2020 12:06
hrabiaBr
😁
odpowiedz
hrabiaBr
19

Kto nie grał w dwójeczke, niech nadrabia - warto :) Moja pierwsza platyna na PS3. To były czasy...

14.04.2020 11:54
hrabiaBr
😊
odpowiedz
hrabiaBr
19

BartiKus9 kolafon
Macie rację że RE4 nie zestarzał się aż tak bardzo i zgoda że dużo bardziej remaku potrzebuje Code Veronica. Ale mimo wszystko nie idealizowałbym tak bardzo czwórki. Gra ma sporo wad i jest jednym z moich mniej lubianych residentów. Przykładowo:
- Zabici przeciwnicy wzorem Diablo dropią gold... Potem za ten gold kupujemy upgrady u podróżnego kupca. Co za debilizm, nie wiem kto w Capcomie uznał że to dobry pomysł żeby wsadzić taką mechanikę do survival horroru...
- Fragmenty gry z niańczeniem Ashley to porażka. Leon Help!
- Cała gra to już praktycznie nie horror. RE4 jest mega długi, a tylko może w 2-3 lokacjach można odczuć niepokój albo się przestraszyć. A tak tylko akcja, akcja, akcja...
Można wspomnieć jeszcze o dziurach fabularnych, miałkim i przewidywalnym zakończeniu itd. Jest więc sporo rzeczy do poprawy. Wymagać to pewnie będzie przemodelowania wszystkiego, rezygnacji z części lokacji jak w trójce itd.

Chętnie zobaczę co z tego wyjdzie, choć trzymam mimo wszystko kciuki za Code Veronice albo Dino Crisis.

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-04-14 11:55:31
14.04.2020 00:02
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Metaverse Dzięki wielkie za odpowiedzi na mojego posta. Ja też pograłem jeszcze kilka godzin i mam odwrotnie - już wiem że każdemu będę tego bubla odradzał. W tym tygodniu napiszę jeszcze jednego posta gdzie podzielę się kolejnymi przemyśleniami i podsumuję moją mini recenzję. Pozdro!

10.04.2020 19:36
hrabiaBr
hrabiaBr
19
7.5
PC

Bardzo solidny dodatek. Ciąg dalszy przygód bohatera którym pokonaliśmy Arcydemona. Jako bohater który uratował Ferelden, otrzymujemy własną twierdzę i zostajemy przywódcą Grey Wardens. Zło jednak powraca i po raz kolejny przychodzi nam zmierzyć się z chmarą darkspawnów. Całość trzyma poziom głównej gry. Świetni kompani (choć gorsi wg mnie od poprzednich), muzyka, zadania główne i poboczne. Bogata zawartość upakowana w dużo krótszym czasie i mniejszych lokacjach. Akcja i przechodzenie questów są więc dużo szybsze niż w podstawce. Wszystkiego starczyło w moim przypadku na 15h świetnej zabawy.

10.04.2020 19:15
hrabiaBr
👍
odpowiedz
hrabiaBr
19

The Division jest świetne, kto jeszcze nie grał to również polecam spróbować. Tak jak pisali poprzednicy, klimat jest niesamowity. Idąc pustymi ulicami Nowego Jorku, gdzie wszędzie brud, rozwalone samochody, ozdoby świąteczne można niesamowicie wsiąknąć na wieele godzin. Mnie gra pochłonęła na 100h, łącznie z dark zonem i bawiłem się przewybornie ;) Po przejściu głównego wątku są jeszcze dodatki jak Underground czy dwie dodatkowe dzielnice, więc jest co robić. Bardzo chętnie do niej jeszcze wrócę kiedyś.

A artykuł bardzo ciekawy. Rzeczywiście jakby się tak zastanowić to jest sporo odniesień do dzisiejszej sytuacji. Tyle że wirus w The Division z tego co pamiętam, to został tak zaprojektowany żeby wymarło ~90% ludzkości ;)

09.04.2020 12:50
hrabiaBr
😊
hrabiaBr
19

Dzięki za rekomendację, lukne na nią w wolnej chwili ;)

09.04.2020 12:49
hrabiaBr
😂
hrabiaBr
19

A_wildwolf_A Myślę że był po drugiej stronie barykady razem z dziadkiem! Zdrajca narodu Polskiego!

07.04.2020 16:15
hrabiaBr
😐
odpowiedz
3 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Popykałem już sobie trochę (łącznie 10h) w przerwie między RE3, więc podzielę się pierwszymi wrażeniami po premierze. Zaznaczę na wstępie, że nigdy nie grałem w żadne „asymetryki”, jest to moja pierwsza przygoda z tego typu multiplayerem. I jak mam być szczery, to raczej ostatnia. Ale do rzeczy:

+ Bardzo fajne wykorzystanie uniwersum Resident Evil. Lickery, ivy, zombie – prawie wszystko co można było spotkać w RE2 tutaj znajdziemy. Ponadto można samemu wejść w skórę Williama Birkina albo Mr.X i popastwić się nad innymi – super sprawa.

+ Dobre udźwiękowienie. I to by było na tyle z plusów…

-Brak jakiegokolwiek czatu – w grze MULTI! Zrozumiałbym gdyby twórcy posiłkowali się Apexem i zrobili naprawdę dobry system pingowania. Ale tu nie ma niczego. ZERO kontaktu z resztą drużyny. Totalne nieporozumienie.

- Brak systemu raportowania i rekomendacji. Gracze wychodzą z meczy kiedy im się podoba, nawet na początku gry. Myślę że prawie połowę gier ocalałymi kończyłem z niepełnym składem (oczywiście przegraną). Frustracja gwarantowana.

- System matchmakingu to jakiś totalny żart. Żeby wcielić się w tzw. Masterminda trzeba wystać w kolejce 20-30 a czasami i więcej minut. Z tych 10 nabitych przeze mnie godzin, rozegrałem całe 2(!) gry MM, spędzając około 2-3h w kolejkach. Dwa razy gdy po 40 min dalej było 1/5 najzwyczajniej w świecie wyłączyłem ten badziew, bo nie na tym polega granie w gry… A co do tych dwóch rozegranych prze mnie gier – bardzo fajna sprawa. Utwierdziły mnie tylko w przekonaniu że pomysł jest naprawdę dobry, tylko nie da się tak grać. Chętnie wylevelowałbym dalej Anette i odblokował kolejne postaci, ale nie mam zamiaru spędzać dziesiątek godzin w kolejkach.

- Abstrahując od powyższego, matchmaking i tak jest albo zabugowany, albo totalnie źle zaprojektowany. Jako ocalały zdarzało mi się czekać 10-15min w kolejce i nic – 1/5, a gdy dałem anuluj i start jeszcze raz, znalazło grę w 15 sek. Miałem tak kilka razy. Zorientowałem się że nie opłaca się czekać dłużej niż kilka minut. Jak w 3min. nie znajdzie gry, to już najprawdopodobniej się nie doczekam (albo po 20min), więc daję exit+start. Zawsze działa.

- Balans. Z tego co się zorientowałem, przeglądając tematy na forum steam - to temat rzeka w tego typu grach. Ciężko mi to ocenić, bo nie mam doświadczenia. Jedni narzekają że ocalali są broken, inni że MM są broken (posiłkując się 60-70% winratio na korzyść MM). Nie wiem. To natomiast co ja mogę stwierdzić, to czy bawię się w tej grze dobrze czy nie. Otóź nie. 90% gier to są tak zwane „stompy”. Czyli np. czekam 10min w kolejce, po to tylko żeby MM nas zeszmacił w 3-4 minuty. Często nawet do 2 strefy nie doszliśmy. JEJ - świetna zabawa. Są i drugie skrajności czyli praktycznie przebiegamy 3 strefy bez problemu i kończymy z 10 minutowym zapasem. Ze statystyk z RE.NET wyczytałem że rozegrałem łączenie 18 meczy ocalałymi. Z tego cała jedna (1!) była w miarę wyrównana, do końca nie wiadomo było czy nam się uda czy nie i w tej 1 mogę powiedzieć że się naprawdę dobrze bawiłem. W reszcie niestety nie. Wielka szkoda.

- Na koniec jeszcze coś co mnie nie spotkało, ale są filmiki w necie – mianowicie cheaty. Już drugiego dnia po premierze gracze wrzucali na steama filmiki jak goście (zawsze MM) używają haksów. Oczywiście przez brak raportowania i jakiejkolwiek komunikacji – nawet nie ma tego jak zgłosić.

Podsumowując – póki co mocne rozczarowanie. Gdy trwała instalacja, nie liczyłem na coś w czym będę wymiatał, ale na coś w czym zwyczajnie się będę dobrze bawił. Gdyby gry nie dawali za friko z RE3, raczej bym tego osobno nie kupił i nie spróbował (chyba że by było f2p), więc tym większe moje rozczarowanie. Nie wiem jak to wygląda w Dead by Daylight, bo nie grałem, ale jeśli tamta gra cierpi na podobne bolączki, to nie mam nawet ochoty próbować.

Póki co daję RE: Resistance bardzo słabe 5/10 – ale tylko ze względu na sentyment do uniwersum i jakby nie patrzeć naprawdę bardzo fajny pomysł, tyle że nie do końca dobrze zrealizowany. Ktoś może powiedzieć – „ naucz się najpierw grać, a potem oceniaj”. Jasne, rozumiem to. Czasami wymaga to czasu, wprawy. W Dotę 2 można przegrać tysiąc godzin a dalej być noobem. Tyle tylko, że żeby te sto czy tysiąc godzin poświęcić ucząc się , gra musi być dobra i sprawiać fun. Tutaj tego nie znajduję, choć bardzo intensywnie szukam, bo jestem ogromnym fanem serii RE i szkoda mi żeby pomysł się zmarnował. Pogram jeszcze parę godzin i zobaczę. Albo się przekonam, albo odinstaluje i wtedy wystawię ostateczną ocenę.

01.04.2020 12:15
hrabiaBr
😃
odpowiedz
hrabiaBr
19

Dzięki za info, gra dodana do biblioteczki. Jakoś zawsze te darmowe promki mnie omijały ;)

30.03.2020 07:01
hrabiaBr
😁
odpowiedz
hrabiaBr
19

Ojjj będzie ogrywany Resident, oj będzie :) Demo podbiło mi hype bardzo mocno. Starutki Nemesis to jedna z gier z mojego dzieciństwa. Ukończony bezylion razy, speedrunowany łącznie z trybem mercenaries. A w remake'u RE2 jestem ciągle zakochany, więc dla mnie RE3 to najważniejsza premiera tego roku (tak ważniejsza niż CP i TLoU :)) Can't wait!
Co do FF7 - przeszedłem jeszcze na psx, a niedawno wersję na steamie. Za ten kawałek remake'a chyba podziękuję. Sam Midgar to nawet połowa gry nie jest, więc raczej poczekam aż będzie o połowę tańsza #cebulateam

18.03.2020 07:11
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

No to ładnie. Nowy system rankedów przypomina Apex Legends. Tylko czy to dobrze? Sam nie wiem... Jest przynajmniej z 20 kart które chętnie wywaliłbym do wilda, ale Velen? Serio? Pewnie z nowymi kartami tworzył chore comba, tyle że w latach poprzednich blizzard się takimi rzeczami nie przejmował. A nowa klasa to już w ogóle... Nie wiem co o tym myśleć:)

Generalnie nowe dodatki mnie średnio interesują, od roku traktuje HSa już tylko jako mobilniaka na kibelek na 1-2 partyjki. I tak już za dużo czasu na niego poświęciłem...

08.03.2020 12:08
hrabiaBr
1
hrabiaBr
19

Masz absolutną rację co do przytoczonych liczb. Dodałbym jeszcze od siebie dwie rzeczy:
- System ocen na Steamie jest patologicznie zły, bo zakłada że coś jest albo białe albo czarne, nie ma absolutnie miejsca na odcienie szarości. Wszyscy to wiemy. To powoduje że nierzadko komuś w danej grze nie spodobał się jakiś jeden konkretny element (ale taki na którym punkcie jest wyczulony) i dlatego daje łapę w dół. Już nie mówię o sytuacjach w których ludzie mają jakiś problem z kompem i nie potrafią jej uruchomić i to jest powód żeby ocenić negatywnie. To jest pierwsza rzecz którą bym w Steamie zmienił.
- System wartościowania i oceniania przez samych graczy. Dla niektórych (może nawet większości?) ocena 7/10 oznacza crap niewarty splunięcia (patrz animatiV poniżej), gdy tymczasem ocena ta oznacza produkt dobry, ale nie wybitny. Bo to właśnie oceny 6-7 mają reprezentować - solidną albo słabszą półkę średnią. Z drugiej strony gry nieidealne, mające masę mankamentów oceniane są na 10/10. Sami gracze sprawiają więc że tego typu "średnie ocen" są niemiarodajne.

03.03.2020 10:23
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19

Tomaszki Mam takie samo wrażenie. Aktorzy mogą być świetni, ale filmu to i tak nie uratuje. Bardzo lubię Michaela Fassbendera i pamiętam jak się jarałem i myślałem że taki aktor jest gwarantem że Assassin's Creed będzie trzymał poziom. Trzymał, przez pierwsze 10 minut. Efekt końcowy był jednak bardzo słaby, grubo poniżej oczekiwań i możliwości. Myślę że Uncharted podzieli ten los ;/

02.03.2020 13:13
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Wiesz, są ludzie którym kakaowa penetracja bez lubrykantu sprawia frajdę i świetnie się przy niej bawią.
O gustach się nie dyskutuje :)

02.03.2020 13:11
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Z tą różnicą że F76 na premierę kosztował 250zł :D Plus kasa za każdy dodatek/dlc. Fortnite zdaje się żyje tylko skórkami.

27.02.2020 11:56
hrabiaBr
1
hrabiaBr
19

Po to twórcy nad tym pracowali, żeby na tym cokolwiek zarobić. A 50 zł na premierę to chyba nie jest wygórowana cena, jak myślisz ?

27.02.2020 11:24
hrabiaBr
10
hrabiaBr
19

Akurat manualne rozdawanie punktów umiejętności było świetne w D2. Tak samo ręczne rozdawanie statystyk. Nie wiem z czym masz problem. Serio - w dzisiejszych czasach takie systemy :)

post wyedytowany przez hrabiaBr 2020-02-27 11:26:32
27.02.2020 08:54
hrabiaBr
😂
odpowiedz
hrabiaBr
19

Hepi bersdej tu ju ! Oby tort z 1 świeczką był smaczny :)

27.02.2020 08:32
hrabiaBr
😃
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Właśnie ogrywam na mojej świeżutko kupionej PS4 :) Pierwszy ex. Poziom ukończenia 25% i póki co jestem zachwycony. Oprawa audiowizualna, model walki i klimat to jakaś rewelacja. Na początku po prostu mi się podobała, ale po przejściu pierwszego "cauldrona" (sigma) jestem oczarowany. Nie grałem jeszcze w Shadow of the Tomb Raider, ale od Rise otTR jest znacznie lepsza! Futurystyczna przygodówka, częściowo w klimacie post-apo, więc dla mnie bomba.

Co do wyjścia gry na PC - ok, nie mam z tym problemu. A że dopiero co zainwestowałem w PS4 m.in. dla tej gry? No i co z tego. Za te kilka miesięcy będę miał już grę ograną, a konsola zostanie do kanapowych turniejów w Tekkena. Zresztą... Kupno konsoli za 1500zł, a konieczność kupna nowe karty graficznej w podobnej cenie albo wyższej - dla mnie nie ma porównania.

23.02.2020 23:18
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.5
PC

Arcydemon pokonany. 70h konkretnego, dorosłego i mrocznego cRPG. Praktycznie każdy z głównych questów możemy skończyć na 2 lub więcej sposobów, co składa się na mnogość różnorakich zakończeń. Do tego to co u BioWare jest zawsze - rewelacyjnie napisani towarzysze, świetna muzyka, klimat. Zdecydowanie mniej "KoTORowy" niż Mass Effect. Usprawniono również system walki, dodając swobodne manewrowanie kamerą. Czy Dragon Age zasłużył na miano duchowego spadkobiercy Baldur's Gate? Wg mnie tak. Tytuł obowiązkowy dla fanów cRPG w klimacie dark fantasy.

18.02.2020 10:10
hrabiaBr
😐
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Niech pokazują co chcą, ja tylko proszę autorów o jedno... szanujcie opowiadania! Szanujcie literacki pierwowzór! Bo to co odwaliliście z opowiadaniami "Kraniec świata" i "Miecz przeznaczenia" to woła o pomstę... Ciężko o gorszą ekranizację tak świetnych opowiadań. A wystarczy skopiować akcję, miejsca, dialogi i będzie ok.

18.02.2020 09:49
hrabiaBr
😁
hrabiaBr
19

Teledyskowa jakość - ładnie powiedziane, choć niejeden teledysk mógłby się poczuć urażony ;)

13.02.2020 11:05
hrabiaBr
hrabiaBr
19

krykry i Kilgur - macie rację. Księgowość, nastawienie na szybki zysk, słupki w excelu i wykazanie się przed radą nadzorczą. To bolączki wielu korporacji, nie tylko w świecie gier. Bethesda, EA, Ubisoft - robią to od lat. Szkoda że Blizzard dołączył do nich i stacza się coraz niżej. Całe szczęście że są jeszcze takie marki jak Naught Dog, Obsidian, Quantic Dream czy nasze CDP - robią swoje i chcą zadowolić graczy.

13.02.2020 10:48
hrabiaBr
2
hrabiaBr
19

Naprawdę uważasz to za prowokację ? Nie wydaje mi się. Kilka razy zarzucasz autorowi że nie przeczytał instrukcji - ale to przecież nie o czytanie instrukcji tu chodzi! Założeniem jest pokazanie jak dzisiejsza młodzież reaguje na takie starocie i czy w ich oczach (bez tony nostalgii) również mogą być uznawane za arcydzieła. Jest to bardzo ciekawe i ze swojego zadania się wywiązuje. A że zdanie autora jest totalnie różnie od większości RPGowych wyjadaczy - takie jego prawo! I jestem przekonany że 99% dzisiejszych młodych graczy nie czyta starych instrukcji i nie będzie ich nigdy czytało! Ale czy my starzy wyjadacza mamy mieć o to do nich pretensje? Nie. I czy oni w takim razie powinni mieć zakaz wypowiadania się? Nie.

Dzisiejsze dzieciaki i nastolatkowie to inne pokolenie graczy. Jeśli jeden z drugim przesiądzie się z LoLa albo Fortnita na BG1 - to tak - zacznie ziewać i się nudzić przy niej. Ale nie dlatego że saga BG to złe gry. Dlatego że BG to gra znacznie wolniejsza, ślamazarna wręcz i która polega w dużej mierze na "czytaniu". Do tego większość młodych jest nieprzyzwyczajona. I to nie chodzi tylko o Fortnite/LoLa. Założę się że jak jakiś młody przejdzie w tym roku Dziki Gon i uzna że został fanem RPGów i będzie chciał spróbować klasyki - też się od niej odbije! Tak to działa. Pomijam fakt jak duża jest różnica poziomów między BG1 a BG2, a autor wziął się za tą gorszą. Ale nie dziwię mu się - też nie ciepię poznawać jakiejkolwiek historii od 2 części. Też bym na jego miejscu zaczął od BG1.

Porównując z filmami. Ja np jestem 30-latkiem który wychował się na pierwszych szklanych pułapkach, matrixach, władcy pierścieni, SW 1-3 itd. Filmy który byłe topowe w latach 90/00. Jak puszczę sobie jakikolwiek film z lat 50/60 to zgadnij co czuję oglądając je ? Tak - nudę! Archaiczne ujęcia, prawie żadnej akcji, zero efektów specjalnych i dobrej muzyki. Nawet reżyseria jakaś nie taka. Ale czy to oznacza że te filmy są złe bo mi się nie podobają ? Nie. Ludzie w tamtych czasach wystawiali im 9/10. Ale to było inne pokolenie. I tak to właśnie działa.

Kończąc, dodam jeszcze jedno - radze Tobie kolego wyluzować. Spinasz się i plujesz jadem na autora i na redakcję GOLa, że recenzja "niczego nie wnosi, jest po prostu denna", i że GOL obniża poziom i że żal patrzeć. A może zamiast psioczyć i jaki to świat zły, to trochę optymizmu? Może by tak pochwalić autora, że pomimo iż gra mu się nie podobała, to poświęcił czas i przemęczył się żeby ją ukończyć i nie bał się o tym napisać? A założę się że wiedział jakie lincze go tu czekają.

13.02.2020 10:11
hrabiaBr
😂
hrabiaBr
19

Udanych walentynek :D

10.02.2020 13:14
hrabiaBr
😃
4
odpowiedz
hrabiaBr
19
8.0

Wielkie gratulacje dla Joaquina - zasłużył. Film może się nie podobać, ale jego rola to arcydzieło. Adam Driver był również rewelacyjny i pewnie gdyby film wyszedł w innym roku to zostałby nagrodzony. Zresztą Driver jest sporo młodszy więc najlepsze role i nagrody pewnie jeszcze przed nim.

Brad Pitt był w swojej kategorii najlepszy, a że kategoria była w tym roku wyjątkowo słaba to już inna sprawa. Jedynie jeszcze rolę Joe Pesci zapamiętałem pozytywnie (może dlatego że wypadała dobrze na tle niemrawego Irlandczyka). Ale dobrze że Brad wygrał - wśród nominowanych, uważam że był najlepszy.
Oscar dla Renée Zellweger ok, chociaż kibicowałem Scarlett Johansson - przeogromnie nie zachwyciła w Marriage Story. Laura Dern z kolei w ogóle i tutaj troszkę nie rozumiem zachwytów nad jej rolą. Jedna świetna przemowa, a reszta filmu zwyczajnie poprawna - bez zachwytów. Być może to właśnie ona dostała oscara "za zasługi" na takiej zasadzie jak DiCaprio za Zjawę. A możę się nie znam :)

Parasite - nie ukrywam, spodziewałem się. Werdykt ok, chociaż mnie film nie wbił w fotel i przynajmniej 3 filmy podobały mi się bardziej i raczej wybrałbym inaczej.

Animacja - tutaj największe rozczarowanie. Klaus to najlepszy film animowany jaki widziałem od wielu lat. Polecałem go każdemu i każdy po seansie był zachwycony i polecał go dalej. Szkoda że akademia która miała tyle odwagi by wyróżnić wieloma nagrodami Parasite, nie miała jej już w przypadku animacji i wybrali sztampowe Toy Story.

10.02.2020 12:41
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Brad Pitt wygrał bo nie miał konkurencji. Ani starsi panowie z Irlandczyka, ani Anthony Hopkins, ani Tom Hanks nie mieli lepszych ról. Kategoria była w tym roku słaba i tyle. Uważam że Pitt w wymienionej ekipie był najlepszy i zasłużenie wygrał.

Co do Klausa - pełna zgoda! Bardzo kibicowałem tej produkcji i niestety - zawód ;/

27.01.2020 08:26
hrabiaBr
😃
1
hrabiaBr
19

Dzięki wielkie za opinię, przekonałeś mnie do próbowania tej gierki ;) Jestem właśnie z tego pokolenia które biegało do kiosku po nowy numer mangi DB a w podstawówce każdy oglądał serial na RTL7. Myślę więc że nostalgia będzie grała tutaj pierwsze skrzypce.:) Pozdrawiam!

09.01.2020 12:15
hrabiaBr
1
hrabiaBr
19

AccKid - i po co ta złośliwość ? Skoro ci szkoda dyskutować to nie dyskutuj. Nie wiedziałem - zapytałem. Proste ?

09.01.2020 07:43
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Pełna zgoda :) Jeśli to jak wygląda serial to zasługa Pani Hissrich - to jakieś wielkie nieporozumienie i ta kobieta powinna oddać pałeczkę komuś innemu. Zresztą co to w ogóle za funkcja "showrunnerka"? To teraz o tym jak wygląda film/serial już nie decyduje reżyser i scenarzysta, tylko jakiś "szołmen" z wytrówni?

08.01.2020 09:00
hrabiaBr
😢
2
hrabiaBr
19

Niestety ale nie można się z tobą nie zgodzić. Zmiany, zmiany , zmiany - największa bolączka serialu. Po co ? W imię czego ? Cały czas będę porównywał - to tak jakby w serii filmów o Harrym Potterze, twórcy filmów sobie wymyślili ze Hermiona przechodzi na stronę Voldemorta. No przecież fani by ich chyba zatłukli za to! I w ogóle do mnie nie przemawia argumentacja np Rocka w podcaście z Borysem - "czasami się tak nie da". Jak się chce wiernie oddać treść książki to się da, co świetnie udowodniła Gra o Tron. Pozdrawiam!

03.01.2020 15:31
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Pytanie do Jaśnie Admina - dlaczego tym razem moja opinia została przez Ciebie przerobiona? Dalej coś nie pasuje ?

03.01.2020 12:32
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Masz 100% racji. Też tego nie rozumiem. Dla przykładu 1-szy tom Gry o Tron został przeniesiony do serialu bardzo wiernie, bez kilku szczególików. I jest to jedyny sezon który oceniłem 10/10. Po co zmieniać coś co jest bliskie ideału, skoro można wiele rzeczy zepsuć. Tym się widocznie różni Netflix od HBO.

03.01.2020 12:25
hrabiaBr
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Panie Bagiński, jasne popełniliście dużo błędów. Ale wie Pan co jest najgorsze? Że popełniliście takie, których już się nie da naprawić. Tyle w temacie.

post wyedytowany przez Admina 2020-01-03 14:37:55
03.01.2020 11:41
hrabiaBr
hrabiaBr
19
9.0
PS3

Boskie zwieńczenie trylogii. Zdecydowanie najlepsza część. Poziom brutalności sięgnął rejonów niespotykanych nawet w hack&slashach. Graficzne arcydzieło - przesiadka na PS3 bardzo pomogła. Jeśli ktoś zjadł zęby na poprzednich częściach, tutaj poziom detali wypali mu oczy. I najważniejsze - epickie walki z bogami. Już pierwsza walka z Posejdonem jest bardziej widowiskowa niż wszystko co widzieliśmy w poprzedniczkach. Jedynie walka z Aresem w jedynce może się do tego równać. Zemsta została dopełniona i chwała autorom że nie mieli litości i zrealizowali swoją wizję właśnie w takiej formie!

23.12.2019 17:05
hrabiaBr
hrabiaBr
19
9.5
PC

Wzorowy przykład jak się powinno robić remake. Jestem w RE2 totalnie zakochany. Przeszedłem grę 4 scenariuszami i ciągle mi mało. W grze poprawiono niemalże wszystko względem oryginału. Jedyne w czym tamta wersja wygrywa to urozmaicenie historii pomiędzy scenariuszami. Tutaj różnice między A i B są kosmetyczne. Gdyby nie ten jeden szczególik, gra byłaby dla mnie arcydziełem w swoim gatunku. Muzyka inna, ale wcale nie uważam aby była gorsza. Życzę sobie i wszystkim, aby nadchodząca trójka i kolejne gry Capcomu trzymały właśnie ten poziom. Po latach miłość do serii Resident Evil odżyła na nowo!

19.12.2019 08:26
hrabiaBr
😁
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Jeśli RE3 odniesie taki sam sukces jak dwójka (a na to się zapowiada) to remake Dino Crisis jest pewniakiem;) I bardzo dobrze! Również czekam. Oryginał czerpał garściami z residentów m.in. skrzynki na przedmioty, zapisywanie tylko w specjalnych pokojach, łączenie medykamentów itp. Pamiętam jak we wszystkich czasopismach zestawiano pojedynek Dino Crisis vs Silent Hill (obie z 99') :) Przy obydwu bawiłem się rewelacyjnie.

Bardziej mnie interesuje czy szarpną się na remake Code Veronica, która z klasycznych residentów jest zdecydowanie najdłuższa (dużo dłuższa nic RE2+RE3 razem wzięte). To byłoby prawdziwe wyzwanie dla Capcomu.

18.12.2019 08:57
hrabiaBr
👍
hrabiaBr
19

Lekkie blockbustery mówisz ? OK - zgadzam się. Masz rację z tym "zakorzenieniem w swoich czasach". Problem w tym, że po ponad 10 latach wypuszczania świetnych blockbusterów akcji przez Marvela - wszyscy wiemy jak to powinno wyglądać i jaki może prezentować poziom. Tyle że nie prezentuje. TLJ może sobie "pione" przybić z Wonder Woman albo innym crapem od DC, gdzie wszędzie dominuje beznadziejna fabuła, tandetne efekty i totalny kicz.

W tym cały problem - nie w tym że zdecydowano się zrobić coś leciutkiego ala Mroczne Widmo, zamiast poważnego wzorem Imperium Kontratakuje. Jakość - tego brakuje.

17.12.2019 22:55
hrabiaBr
😉
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
hrabiaBr
19
8.0

A mnie tam się artykuł podobał. Nigdy nie czytałem żadnej książki z EU i dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy. Przy tym autor nie wylewa pomyj i żalu, tylko podaje przykłady w bardzo fajnym, humorystycznym stylu. Faktycznie w niektórych miejscach autorów ponosiła fantazja, np z myśliwcem którego rakiety rozwalały całe układy słoneczne :) Nie wiem o co inni mają ból dupy, autor wyraźnie napisał na końcu, że nie przeczytał wszystkiego, a jedynie 15 książek i że jest to jego opinia po lekturze.

Nie zmienia to jednak najgorszego faktu. To co najbardziej zasługuje na skasowanie to nie EU, a nowa trylogia Disneya. I z tym przyjdzie nam żyć. Miłego seansu dziewiątki dla autora. Ja nie będę ryzykował zdrowiem :)

13.12.2019 23:05
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.5
PC

Fantastyczna przygoda. Wymagająca, mroczna, ponura i mega klimatyczna. Bardzo ładnie narysowana i jeszcze lepiej udźwiękowiona. Narrator to mistrzostwo świata! Oby w kolejnej części również wystąpił, jest najważniejszym członkiem naszej drużyny. OST również świetny. Do tego gęsty i brutalny klimat. Rewelacja! Jedyne w zasadzie do czego można się przyczepić, to monotonia. Gra jest mega długa i z czasem zaczyna nużyć, przez co trudno ją skończyć z marszu. Mi zajęła 87h (96 tyg. w grze). Jeśli lubisz turowe erpegi i dodatkowo wyzwania z stylu soulsów, to pozycja obowiązkowa. Polecam serdecznie!

04.12.2019 11:13
hrabiaBr
😊
odpowiedz
hrabiaBr
19

Wszystkie najlepszego z okazji rocznicy :) To już tyle lat zleciało... Żadna inna konsola w moim życiu nie była tak zajechana jak stary zasłużony PSX. Lata ciągłego grania, aż czytnik płyt musiał spasować. Później miałem PS2, po latach PS3 itd... I chyba już zawsze pozostanę wierny marce.

04.12.2019 10:23
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Oooo kurła...! Planują wydać stare filmy z tego typu wstawkami? Czy to tylko fanowska przeróbka ?

04.12.2019 10:07
hrabiaBr
😃
odpowiedz
hrabiaBr
19

Dla mnie najważniejsze wydarzenia w 2020 to w lutym steamowa premiera Metro: Exodus, i później w maju Wasteland 3, choć w tym drugim przypadku nie podoba mi się że gra "zimowa" wychodzi na lato. Ale takie życie, w W2 zagrywałem się ponad 100h i świetnie to wspominam, więc na trójkę zacieram ręce. Cyberpunk to wiadomka, chociaż chyba i tak wstrzymam się z kupnem.
Jeśli w 2020 wyszedłby Darkest Dungeon 2 to z marszu również dopisze się do listy :)

02.12.2019 12:38
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Z ostatnim akapitem w pełni się zgadzam - też nie pójdę na nowe SW do kina, co było kiedyś nie do pomyślenia. Zbyt duży zawód mnie spotkał poprzednim razem. Z tym że ja serialu nie uważam za aż taką porażkę. Wiadomo - nie jest to poziom Starej Trylogii, ale na to nawet się nie łudziłem. Liczyłem że będzie to coś lepszego od TLJ - i jakby nie patrzeć jest. Dla mnie. Inni nie muszą się z tym zgadzać.

02.12.2019 12:31
hrabiaBr
1
hrabiaBr
19

No widzisz, a ja z kolei nie rozumiem jak można mówić że The Mandalorian jest na takim samym poziomie co The Last Jedi. I nie - nie cierpią na te same bolączki. Z głupotami pokazanymi w TLJ może ewentualnie konkurować Mroczne Widmo, ale w dużo mniejszym stopniu. Epizod 8 to najgorsza część serii i tyle. A to że Tobie serial nie przypadł do gustu, to wcale nie znaczy że jest na tym samym poziomie. Pozdrawiam!

02.12.2019 12:13
hrabiaBr
hrabiaBr
19

FanGta Mylisz się. Chyba że czas poświęcony na pracę albo dla rodziny nazywasz źle zarządzanym czasem?

02.12.2019 09:01
hrabiaBr
1
hrabiaBr
19

10 lat może nie, ale to prawda co napisał mirko81 - zaufanie buduje się latami.
Tak czy siak dobrze że AMD depcze po piętach Intelowi. Wszystkim wyjdzie to na dobre.

02.12.2019 08:41
hrabiaBr
😂
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
hrabiaBr
19

"...wielu graczy ma przecież bardzo ograniczoną ilość wolnego czasu i niekoniecznie chce im się angażować w produkcję, której ukończenie zajmie im najbliższe pół roku."

Święte słowa :) Zgadzam się z dami909, jeśli ktoś oprócz grania interesuje się również sportem (np. piłką), chodzi te 2-3 razy w tygodniu na siłownie albo pobiegać, chce wieczór poświęcić żonie albo chce zobaczyć film lub nowy sezon jakiegoś serialu - to nawet ta 1h/dzień wydaje się być czasem niemożliwa. Już nie mówię nawet jak ktoś na pracę w formie delegacji i go nie ma np tydzień w domu... Takie życie. Mam znajomych którzy na studiach zagrywali się w Battlefieldy, Fify, Wowy - setkami godzin. Odkąd pracują i mają dzieci - zero. Od kilku lat w nic nie grali bo nie mają czasu :)

Ja również uwielbiam krótkie gry. Nadrabiam obecnie na PS3 serię God of war, gdzie każda część jest na 10-15h. 2 części na miesiąc udaje mi się nadrobić. Ale równolegle na PC przechodzę Dragon Age: Origins, bo kocham duże rpgi. Przy moim tempie przechodzenia, ukończenie szacuję gdzieś na koniec stycznia. :)
A z wymienionych promocji - RE2 już poleciał do koszyka i chętnie ogram jeszcze przed świętami.

25.11.2019 17:44
hrabiaBr
😐
odpowiedz
hrabiaBr
19
5.5
PSP

Ogromne rozczarowanie. Po fantastycznych i wciągających pierwszych dwóch częściach, liczyłem na zdecydowanie więcej. Ja rozumiem że ograniczenia związane z konsolą PSP wymuszały pewien downgrade w stosunku do PS2, ale są elementy których nie można ot tak wybaczyć.

Co mnie najbardziej bolało:
- Kiepski design poziomów, w zasadzie poza dwiema lokacjami, większość niespecjalnie mnie urzekła
- Fatalny balans pomiędzy lokacjami. Miejsca banalne i nudne przeplatają się z miejscami zdecydowanie zbyt trudnymi i frustrującymi
- Fatalne rozmieszczenie checkpointów. A już karygodne jest umieszczenie go przed przerywnikiem filmowym którego nie można wyłączyć, po którym jest walka z bossem. Powoduje to tylko irytacje, gdy 20 raz leci ten sam filmik a my siedzimy i czekamy na kolejne starcie
- Przez pierwszą połowę gry kiepska fabuła. Potem się rozkręca gdy dochodzi motyw Persefony i Calliope

Na duży plus zaliczam:
- Postaci Persefony i Charona – świetni bossowie, dużo bardziej przypadli mi do gustu niż bossowie z dwójki
- Świątynia Heliosa – nie tak dobra jak Świątynia Pandory, ale i tak bardzo mi przypadła do gustu

Pozostałe czyli muzyka, mechanika walki, gameplay, przeciwnicy, klimat – praktycznie kopiuj-wklej z poprzednich części. Grafiki nie oceniam. Ogólnie całość mnie zawiodła. Grając przez większość czasu się irytowałem. Dawno już nie musiałem się aż tak zmuszać do ukończenia jakiegoś tytułu. Zrobiłem to tylko z chęci poznania wszystkich przygód Kratosa. Z tym że o ile do 1 i 2 części bardzo chętnie kiedyś wrócę, to do tej nie mam najmniejszego zamiaru. Polecam jednak spróbować i samemu sprawdzić. Zwłaszcza że gra jest zdecydowanie krótsza od poprzednich.

25.11.2019 13:20
hrabiaBr
hrabiaBr
19

O co tobie gościu chodzi ??

20.11.2019 20:54
hrabiaBr
1
hrabiaBr
19

Dokładnie! I pewnie kolejny rekord zarobkowy padnie.

20.11.2019 20:31
hrabiaBr
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Pomijając kwestie propagandowe - nie wiedziałem że to takie proste. Pstryk i już w tak ogromnym kraju nie ma internetu. To co ten internet "wchodzi" do kraju jednym kablem ? W Polsce też to jest takie proste i rząd ma ten "pstryczek" u siebie?

19.11.2019 13:41
hrabiaBr
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Co dzień to news o Diablo, ciekawe kiedy się wam znudzi :) A co do samego newsa, tak jak pisali poprzednicy - nic odkrywczego.

19.11.2019 13:19
hrabiaBr
👍
2
odpowiedz
hrabiaBr
19

Brawo Panie Marcinie - bardzo dobry artykuł, który ładnie streszcza i podsumowuje ep. I-VI. Ja od dawna mówiłem że głównym bohaterem SW jest tak naprawdę Palpatine i to co on wymyślił i z jaką konsekwencją przez lata realizował to mistrzostwo.

Co do trylogii Disneya - katastrofa. Część 8 mnie rozczarowała tak bardzo, że część 9 będzie pierwszą na którą nie pójdę do kina. Nie dam im zarobić na niszczeniu tak świetnego uniwersum. Pewnie to i tak nic nie zmieni, pewnie rekordy sprzedaży i tak zostaną pobite... Ale na to już nie mamy wpływu. Dojną krowę trzeba wydoić do samego końca. Pozdrawiam fanów!

19.11.2019 10:02
hrabiaBr
😂
hrabiaBr
19

stach122 - świetna odpowiedź :) "Bo lubią, bo chcą, bo tak" - dokładnie :) Też wolę mieć biblioteczkę gier na jednej platformie i nie wydaje po 250zł od gry z prostego powodu - bo nie kupuję na premierę. Rzadko kiedy wydaje więcej jak 100zł na grę. Chociaż kusi mnie żeby w przyszłym roku zrobić wyjątek dla Cyberpunka i Wasteland 3 ;)

19.11.2019 09:49
hrabiaBr
😡
odpowiedz
hrabiaBr
19

A co to za problem napisać grę od nowa...? Dało się zrobić od zera Resident Evil 2? Dało się zrobić Final Fantasy VII? Crash N.Sane Trilogy ? Jak się chce, to się da... I żadne utracone zasoby nie są dla mnie wymówką.

19.11.2019 09:18
hrabiaBr
😈
hrabiaBr
19

To jest bardzo ciekawe jak podszedłeś do oceny tej gry. Większość twojej mini-recenzji to stek bzdur. Gloryfikujesz elementy które nie są wcale idealne, albo nawet nie są dobre.... Grafika 10/10 ? Najgorsza w serii... Gameplay 10/10 ? Najgorszy w serii... Generalnie całość jest najbiedniejsza w całej serii, co oczywiście było związane z ograniczeniami konsoli PSP. Ale żeby ocenić tą gre na 10, czyli arcydzieło gamingu? Wybacz, ale nie :)

18.11.2019 10:53
hrabiaBr
😂
hrabiaBr
19

"Poprawia niektóre elementy rozgrywki"

Niektóre?? W drugiej części poprawione zostało wszystko! :) A grafika jest najmniej ważną z tych rzeczy.

"Minusy - Mało klas"

Jeżeli dla ciebie 10 klas to mało, to ja nie wiem czego Ty oczekujesz. W Battlefieldach czy innych multi-shooterach w życiu tylu klas nie było i nigdy nie będzie. Grałeś Ty w ogóle w grę na temat której się wypowiarasz ??

13.11.2019 20:41
hrabiaBr
hrabiaBr
19
6.5
PC

Gra legenda. Praojciec wszystkich FPSów jakie kiedykolwiek powstały. Wszędzie swastyki, na ścianach obrazy Adolfa Hitlera... tworzy to fantastyczny klimat. Szkoda że w dzisiejszych czasach BFy i CODy są cenzurowane. Czemu to ma służyć? Nie wiem. Wracając do Wolf 3D - gra się straszliwie zestarzała. Od połowy t.j. od epizodu 4 strasznie mi się dłużyła. Nawet taki retro gamer jak ja musiał się zmuszać do grania żeby ją ukończyć. Ocena z perspektywy dnia dzisiejszego. W 92' pewnie dałbym 9/10.

09.11.2019 21:57
hrabiaBr
hrabiaBr
19

Miło z twojej strony :) Ja nie skorzystam, bo mam swoje kody z cd-action ;)

05.11.2019 21:54
hrabiaBr
odpowiedz
1 odpowiedź
hrabiaBr
19

Ojj obawiam się że przez to że gra będzie robiona pod konsole, to otrzymamy Diablo 3 ver.2. Zresztą... Sam nie wiem czy w dzisiejszych czasach gra pokroju D2, tyle że z nowoczesną grafiką, trafiłaby do nowego pokolenia graczy tak jak trafiła do nas 20 lat temu. Myślę że nie. Poklikali by chwilę, szybko się znudzili i poszli dalej naparzać swoje LoLe i Fortnity. Dlatego Blizzard tego tak nie rozwiąże. Uprości i uwspółcześni rozgrywkę jak się tylko da, aby jak najwięcej ludzi to łykło. Oczywiście naobiecuje drugie tyle, żeby tylko sprzedaż na premierę się zgadzała :)

05.11.2019 21:40
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19
8.0
PC

Niepokój. Dezorientacja. Ciemność. Muzyka z pozytywki. Odgłosy szczurów. Krew? Strach ma wiele obliczy... Twórcy z Bloober Team postarali się bardzo. Dawno przy grze nie czułem się tak jak przy Layers of Fear. Autentycznie i prawdziwie się bałem. Wykorzystano tu wiele znanych motywów z innych horrorów i oprawiono w historię obłąkanego malarza który mierzy się ze swoimi lękami. Horror psychologiczny z prawdziwego zdarzenia. Fantastyczny klimat aż wylewa się z ekranu. Bałem się nieporównywalnie bardziej niż przy Outlaście.

Jako prawdziwy weteran residentów i silentów, polecam wszystkim fanom horrorów! Nie wiem skąd tyle negatywnych opinii powyżej, mi gra przypadła bardzo do gustu. Już zacieram ręce na część drugą :)

post wyedytowany przez hrabiaBr 2019-11-05 21:40:23
05.11.2019 21:33
hrabiaBr
odpowiedz
hrabiaBr
19
7.5
PS2

Bardzo dobra kontynuacja. Można powiedzieć że więcej tego samego. Design lokacji, bossowie, muzyka, oprawa, gameplay - wszystko na bardzo wysokim poziomie. Jedynie fabuła wg mnie kuleje - uważam że jest gorsza od jedynki. Motyw zemsty na Zeusie wydaje mi się trochę naciągany, a motywu z podróżami w czasie już w ogóle nie kupuję. Nie w tym uniwersum. Poza tym zbyt wiele elementów wzięto żywcem z jedynki. Nie ma już tego WOW co poprzednio.
Ciągle jednak jest to świetne doświadczenie, warte ukończenia. Za fabułę i lekką wtórność daje 0,5 niżej niż jedynce - 7,5.

25.10.2019 19:09
hrabiaBr
hrabiaBr
19
8.0
PC

Bardzo dobre uzupełnienie głównej historii. Warto zagrać od razu po przejściu podstawki. Pomysł aby głównym bohaterem był jeden z naukowców pracujących przy projekcie Walrider wg mnie rewelacyjny. Mamy przez to wrażenie że przechodzimy podobną historię ale od tyłu - od wydostania się z laboratorium, a na szpitalu psychiatrycznym kończąc. Historie w pewnym momencie nawet zazębiają się.

DLC krótkie (do przejścia w jeden wieczór), ale mega intensywne. Jak już pisali poprzednicy - więcej tego samego. Dodatkowo rewelacyjna postać "pana młodego". Polecam!

04.07.2019 11:45
hrabiaBr
1
hrabiaBr
19

Wielki szacun dla Ciebie że w 2019 jesteś w stanie nadrabiać takie starocie i czerpać z nich przyjemność :) Nowe pokolenia graczy tego raczej nie rozumieją. Ja co prawda zagrywałem się w trylogię RE na psxie za dzieciaka, ale i dzisiaj potrafię co jakiś czas odpalić na ps3 albo na emulatorze na pc i świetnie się bawić, mimo że znam te gry na pamięć :)
Co do twojej opinie nt gry - zgadzam się, choć uważam że gra wcale nie straciła na klimacie. Klimat po prostu jest inny. Mi bardzo przypadł do gustu, nie mniej niż ten z RE2. Przez to że Nemsis goni nas przez całą grę, a ucieczka często nie jest taka prosta bo boss potrafi otwierać drzwi i gonić nas dalej - myślę że na tej części bałem się bardziej niż na dwóch poprzednich:) No i na RE3 praktycznie kończy się survival horror, bo choć RE4 ma również świetny horrorowy klimat - to już jest mimo wszystko bardziej gra akcji.
Pozdrawiam!

04.07.2019 11:32
hrabiaBr
odpowiedz
2 odpowiedzi
hrabiaBr
19

Kompletnie nie rozumiem tego fenomenu. Riot wydał kolejny klon (najpierw LoL który jest klonem Doty, teraz kolejna zrzyna z Dota Autochess) i ludzie rzucili się na to jakby to było bóg wie co. Nawet ulubieni streamerzy dali się ogłupić tej dziwnej modzie i grają tylko w TFT.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl