proponuję test np. na i5 10400F i RTX 3060, jakieś dziwne spadki były w becie, 40 klatek nawet na LOW, procek mocno się pocił podczas gdy karta niekoniecznie, co nie powinno mieć miejsca. i na dużo lepszych konfiguracjach tak bywa obecnie zerkając na forum gry na Steam.
wcale nie jest tak kolorowo z tą optymalizacją.
Ciekawe czemu w kontekście tych wymagań działało 40 fps na poboju na i5 10400F i RTX 3060. I na znacznie mocniejszych konfiguracjach również CPU świecił się na czerwono nawet z tymi fixami z netu.
W końcu jakieś kolosalne i znaczące zmiany w porównaniu do poprzedniej części - to wygląda jak zupełnie inna gra!
PS. Tym razem, też nie kupię, bo tym razem za tanio.
Mówco, jest takie słowo na literkę S i pochodzi z greckiego, ale pewnie go nie znasz

moja propozycja na Voldemorta --->>
byłem, d nie urywa. co najwyżej średni, jak wiele obecnych filmów czy gier.
generalnie nie polecam
niby fajna wiadomość, nawiązania do legendarnej trójeczki, ale sukcesu nie wróżę, zbyt to trąci mobilką;
może na promocji sprawdzę, chociaż czas herosków chyba już bezpowrotnie minął
jaki to jest kolor skóry tej głównej bohaterki, bo się w tym wszystkim można już pogubić
niby fajne te wszystkie passy, ale chyba najgorsza jest w tym ta presja czasu
z tej wiadomości najbardziej interesująca jest ta zmiana pór roku. w ogóle może skupmy się na tym i zróbmy od nowa grę
nie będziemy spoilować, więc tak to zrobili, że można i dalej ciągnąć i skończyć :)
Świeżo po ograniu w GP zarówno 1 jak i 2 i polecam, choć to nie jest lekka tematyka.
Pewnie warte tych 2 stów jeśli ktoś ma na zbyciu, ale taka sprzedaż była do przewidzenia.
epicka przygoda na 200h? raczej mega nudna i powtarzalna przygoda na 200h. Origins jeszcze przeszedłem, ale od Oddysey się odbiłem
liczymy w końcu na coś więcej w postaci długiego gameplayu i daty premiery
nie spodziewam się, że przebije traumatyczne przeżycia, których doświadczyłem grając w wersję z 2001 r., ale nadal jestem ciekawy
moim zdaniem Wyzima klimatyczniejsza niż Novigrad.
można po raz kolejny zapytać - czemu tak późno to udostępnili
Przyznać muszę szczerze, że Phantom Liberty mi pupy nie urwało, szczególnie fabularnie. oczywiście wykonanie na wysokim poziomie, itd., ale moim zdaniem najlepsze fabularnie, co urodziło CDP RED to Serca z Kamienia.
jeśli taki np. Mass Effect 5 byłyby w wersji z NIENACHALNYMI reklamami na premierę za 19.99 zł a w wersji bez reklam za 379zł bym rozważył tańszą opcję
-15,92 zł + cukrzyca. Nie lepiej sobie po prostu doładować konto
Matrix skończył się na kill 'em all.
Czwórka to jakieś girl power, żałuję, że nie mogę odzobaczyć, ale Ciebie uprzedzam
akurat niedawno przy okazji czytania komiksów Thorgal (pierwszy raz) rozmawialiśmy z kolegą dlaczego jeszcze ani filmów, ani seriali, ani gier. odpowiedź padła, że może to i lepiej; szczególnie, że Sweet Baby Inc dzieli i rządzi :-)
jeśli by to było na podstawie historii Alinoe to mógłby to być nawet horror
przełom XX/XXI wieku, 4 klasa podstawówki, 10 lat, zaczynałem od PSX, oczywiście u kolegi, a jakże; uwielbialiśmy tłuc w MK4, które miało wówczas fotorealistyczną grafikę, a te przerywniki filmowe - już nic piękniejszego miało nie wyjść. pamiętam, że kombinacje klawiszy były dziwnie trudne dla dzieciaka i deficyt poradników, chociaż mieliśmy skądś kserówkę z podstawowymi ruchami i fatality;
były też Crashe, Spyro, Gex, Duke Nukem Time to Kill, Quake 2...
po jakimś czasie przerzuciłem się na PC i tak już zostało
klimatyczne gierki polecacie, ale tego remakeu nie skreślałbym, sam jestem bardzo ciekawy, choć nie wiem czy zagram - Silent Hill 2 zmaltretował mnie kiedyś psychicznie
jeszcze chce mi się grać, ale jak już po coś sięgam to raczej jest to coś konkretnego, a nie jakiś przeciętniak; trzeba filtrować, sporo tego, sporo rozdawnictwa
40 zł? czasami może uda się znaleźć jakąś promkę ;-)
ja ostatnio w nieco ponad miesiąc w Game Passie przeszedłem m. in. najnowszą Amnesię, Atomic Heart i Plague Tale Requiem, rachunek prosty
ciekawe czy coś ciekawego będzie na premierę albo krótko po w Game Passie
świetna wiadomość; jest duża szansa, że dzięki nim będziemy mieli równie dopracowane tytuły w przyszłości
nawet nie chce mi się logować żeby skomentować ten denny pomysł z płatnym fatality
oglądam, bo była promocja na Disneyu, ale d nie urywa. w ogóle ta koncepcja multiwersum bardzo średnio mi leży, nie wiem jak innym; ale trzeba przyznać, że fajne relacje w serialu między postaciami, np. Loki-Mobius
czy jest możliwe przetłumaczenie tej polskiej gry na język polski? pewnie nie.
ale dobrze, że jest tungusko-mandżurski
o ludzie, zagrywałem się w to na PS One lata temu, oczywiście w wersje demo; to było na takich fajnych płytkach z czarnym spodem
Crash im wyszedł, więc to pewnie też, aczkolowiek ja już podziękuję
Zaraza.
Sapek coś tam tworzy nowego to może kiedyś serial/film na podstawie tego będzie bardziej wierny.
jest w tym trochę racji, ale czy nie o to właśnie chodzi w tej grze; podejrzewam, że cena też nie będzie wygórowana
steampunk to tak średnio moje klimaty, ale biorę w ciemno. żona zadowolona - będzie grane :)
Cavill jako Wiedźmin zawsze na propsie. Świetna walka. Adrenaline shot.
Proponuję wyciąć same sceny z Henrym i obejrzeć jako 3 sezon.
mocne, mnóstwo pracy, ale jednak był to kiedyś kościół i trochę mi się to gryzie. czułbym się wewnątrz bardzo nieswojo
miałem dokładnie takie same odczucia gdy przeczytałem ten news
(pierwsza myśl gdy przypominam sobie sceny z serialu Amazona - Galadriela na koniu w spowolnionym tempie albo Numenorejczycy wyskakujący z pupy i ratujący pewną wioskę)
dzięki, ciekawy wielkopostny wywiad.
zgadzam się w 100% z takim spojrzeniem na gry vs religia - jeśli sami w środku czujemy, że coś jest nie tak, no to musimy się zastanowić czy dana produkcja jest dla nas dobra; wszystkie nasze nawet najmniejsze decyzje nie są bez znaczenia i pewnie kiedyś spojrzymy na nie, ale z innej perspektywy i dobrze by było żebyśmy byli wtedy szczęśliwi
na obecną chwilę na GTX 1060 6gb wygląda, że działa lepiej na DX11, mniej stutteringu i spadków FPS. Uber+, lock 30
nie bronię, ale dla mnie Layers of Fear był dość straszny, może nie w całości, wolałbym mniej jump scare'ów, ale jednak
gra legenda, musiałem to napisać.
pamiętam jak lata temu psychicznie mnie sponiewierała.
właśnie niedawno ukończyłem RDR 2 i uważam, że w lepszą grę z otwartym światem nie grałem i długo pewnie nie zagram. wspaniały, bogaty świat, dojrzała fabuła. Z czystej ciekawości co Cię, przyjacielu, tak zniechęciło w tej grze?
ja kupiłem za równe 5 dyszek i nie żałuję, ale jakoś specjalnie na dodatek nie czekam
i światło włączone w domu, clever guy
trójka legenda, tak, chociaż nie wiem jak się sprawuje na tym najnowszym modzie; 4 bardzo podobna, ale mapy moim zdaniem bardziej klimatyczne w trójce
nie ma. w lutym tego roku była o tym mowa, można było odnieść wrażenie, że już to wprowadzili u nas, ale wciąż nic
akurat dwa dni temu skończyłem ,,W górach szaleństwa'' i zupełnie inaczej sobie ich wyobrażałem; nie podoba mi się ten projekt
w Origins przegrałem ponad 90h z dodatkami, które zakupiłem dopiero później, bo tak mi się gra spodobała.
Dużo mniejsza mapa, zdecydowanie mniej grindu, w zasadzie nie zwróciłem na niego większej uwagi. Robiłem nomen omen bardzo dobre, rozbudowane zadania poboczne, bo byłem ich ciekawy, a poźniej okazywało się, że na ten i ten quest główny już mogę iść. Fabuła może zaciekawić, nie jest na odwal się, ale to przede wszystkim Egipt zapiera dech w piersiach.
Jeśłi nie przejadło Ci się jeszcze AC to warto. Ja po Origins sięgnąłem po dłuższej przerwie z serią.
zapewne nie dorówna klimatowi jedynki, ale jestem ciekawy recenzji. hiperkrwawe fatality mogłoyby jednak pozostać domeną gry
środowisko LGBT w natarciu, ubolewam.
Takiemu producentowi gier komputerowych chyba nie za bardzo zależy żeby się stawiać, bo i jaki z tego interes.
...i w końcu mnie stać na jakąś nową grę triple-A
fajne posępne miasto w tle
przyznam szczerze, że większe wrażenie zrobiły na mnie wymagania z 1997 roku
w 100% się zgadzam, w kinie bawiłem się przyzwoicie, ale jednak średniak. za to Infinity War to moim zdaniem najlepszy film tych 10 lat MCU
albo tak, albo można poczekać na wiosnobranie 2033
FRANKENWITCH
Wszystkiego najlepszego Graphos! Zdrowia przede wszystkim i motywacji do pracy.
często gierki dopasowuje do pory roku.
niedługo żeby dzieciom pokazać śnieg to trzeba będzie jechać w góry
przyznam szczerze, że w żadną z tych gier nie grałem do tej pory
czytałem w tamtym roku, że na pewno będzie zima stulecia. jeśli -5 i śnieg po kostki to zima stulecia to faktycznie nadeszła. ale węgiel się sprzedał
i battle royale
brać i grać. może nie jest aż tak bardzo straszna (co dla mnie było plusem), ale cechuje ją pierwszorzędny klimat i dobra fabuła
hehe, zdaje się, że o tym pisałem wyżej; widzę, że nie tylko ja z kumplami się na tym właśnie momencie zaciąłem
zagrywało się z kumplami na PSX w 3 albo 4 klasie szkoły podstawowej. pamiętam jak raz się zacięliśmy na naprawdę bardzo długi czas. z tego co pamiętam trzeba było wymienić bezpiecznik w tramwaju, teraz to banał, ale gra była po ang, a wtedy w szkole jeszcze się nie uczyliśmy tego języka
jakże trafne
trzeba przyznać, że trójka skończyła się tak szybko jak walka Andrzeja Gołoty z Lamonem Brewsterem, ale news przyjęty z radością ze względu na, jak już ktoś napisał, magiczne poprzednie części. czekamy razem z żoną !
to ostateczny dowód na to, że piątek trzynastego nie jest pechowy
i to jest świetna wiadomość! akurat jestem w trakcie czytania opowiadań Lovecrafta. oby gra utrzymała ich poziom
@Graphos- niektórzy umierają z nudów, inni z ciekawości -chyba nie będziesz ich trzymał w niepewności do premiery Wied... yyy CYBERPUNK ;)
Moc jest z Tobą Autorze.
Graphos, a ci kolesie od fify nie wpadli na imprezę? To by nie bylo w ich stylu ??
no jasne. pisałem w kontekście tego czym się koleś zajmuje; jego bujanie w obłokach przekłada się na konkretną działalność
Minsc i Boo są gotowi!
nie grałem w pracy w lepszego RPG-a
Może wcześniej nie było pomysłu, chęci, ale muszę przyznać, że nowy Resident Evil znów straszy. Czułem się jakbym grał w starego, ślamazarnego Residenta, tyle że z 1 osoby - trudno się dziwić twórcom, że obrali taki kierunek.
Japoński horror, więc musiała być i dziewczynka, brrr. Najbardziej straszyła świetna muzyka i jumpscary, choć tych ostatnich chyba trochę za dużo, ale może się czepiam. Projekt poziomów również potrafił budzić niepokój. Dobrze, że nie przesadzili z gore.
Przystępniej gra mi się w horrory, gdzie mogę się czymś bronić (przyjazne horrory ;) ), a tutaj arsenał jak to w RE nie został potraktowany po macoszemu.
11,5h to dla mnie wystarczająco w tego typu grze, choć czuje pewien niedosyt w tym kontekście, ale potraktujmy to jako plus. Mocny kandydat do horroru roku.
w kolejnym odcinku spodziewam się mocniejszego uderzenia.
czemu krasnal nie skoczył
jest i morał w tym komiksie - kto z Was myje naczynia w rękawiczkach?
Postanowiłem sięgnąć po tę grę dopiero teraz i zobaczyć za co ludzie pokochali serię. Przy okazji udało mi się też odkryć za co znienawidzili. Wcześniej ukończyłem tylko AC IV, który wg niektórych nie jest prawdziwym AC.
Od samego początku schematyczność i powtarzalność, miałem nawet pewne skojarzenia pod tym względem z niesławną Mafią III. Nie każdy będzie w stanie grę ukończyć z tego powodu. Ale skondensowanie fabularne wychodzi tej grze na plus. Klimat, grafika, dźwięki to wszystko na wysokim poziomie i było to ,,coś'', co trzymało przed monitorem. Moim zdaniem produkcja obecnie nie dostałaby tak dobrych ocen jak parę lat temu, ale pomysł na grę i potencjał na wysokim poziomie. Nie przeszkadzały mi sekwencje we współczesności, uważam, że dobrze się harmonizowały z sekwencjami w czasach starożytnych.
Krótko, zwięźle i na szybko :)
nareszcie. już zdążyłem zapomnieć, co było w 22 epizodzie.
te czaszki, krasnal i kamienny posąg nie wróżą nic dobrego...
wszystko w porządku, ale możemy być pewni, że wybory znów nie będą miały na nic wpływu
możemy być pewni, że wkrótce jakaś przeciętnie wyglądająca gra będzie na tym ciąć
jeden z lepszych :) w pełni się zgadzam. nawet niedawno rozmawiałem z kimś na temat tego dziwactwa
nie wiem czy jakiś facet jest aż takim nerdem
mistrz Geralt, mistrz Andrzej i mistrz Autor :) ależ klimat na pierwszym kadrze.
jednak bym się martwił, bo te spadki/przycinanie jest okropne :D niby masz na ultra sporo klatek, ale często nie da się grać
z nowymi sterownikami sytuacja się na chwilę nieco polepszyła, ale trudno powiedzieć nawet która opcja graficzna jest odpowiedzialna za te spadki i przycinanie jeśli to dobry trop
żadnym cudem. na tej rozdziałce tak jest. problem jest taki jak wszyscy piszą, dropy i przycięcia, może do premiery to naprawią, ale można być zaniepokojonym
na ultra 70-90 fps, ale czy ktoś też ma denerwujące dropy i stuttering niezależnie od ustawień?
gtx 960 2gb, i5 4460, 8gb ram, 1366x768, dx 11
na ultra 70-90 fps, ale czy ktoś też ma denerwujące dropy i stuttering niezależnie od ustawień?
gtx 960 2gb, i5 4460, 8gb ram, 1366x768, dx 11
czyli nie tylko ja odniosłem podobne wrażenie. dramatu nie ma, ale na screenach wygląda to lepiej. ale przecież nieważny jest wygląd, liczy się charakter :P
i5 4460
8gb ram
Gtx 960 2gb
Win7 x64
1366x768
MSAA OFF
Contact Hardening Shadows ON
Shadow Quality MEDIUM
reszta max
30-60 FPS
racja, ale potencjalny strzelec nie musi tego wiedzieć. ewentualnie dodamy do terminologii hairshot :P
dorzućmy jeszcze Diablo z Diablo II, szczególnie jak ktoś, tak jak ja, praktycznie nie posiadał różowych flaszeczek
zgadza się, najtrudniejsza walka w Krwi i Winie to ta z grupą elfów w zwykłym pobocznym queście :D i spore problemy może sprawić turniej pięściarski i drugi przeciwnik na najtrudniejszym poziomie
Z przerwami dwa miesiące gry i 50h z hakiem, 52 poziom. Główny wątek moim zdaniem bardzo dobry, ale nie tak porażający jak z Serc z Kamienia. Pod koniec Twórcy popuścili wodze fantazji ;)
szkoda, ale należy się Geraltowi odpoczynek.
plus za klocki Lego - zawsze chciałem mieć fajny zestaw (jakieś np. zamczysko) i do tej pory nie mam :D
Ci najbardziej odważni chyba grają w nie o 14 w południe przy pełnym domu :) uważam, że Outlast był dostatecznie chory żeby się bać, a DLC dodatkowo wzbudzało obrzydzenie i ten kierunek niezbyt mi się podoba
Jeśli dla niektórych Outlast nie był straszny i w ogóle bajeczka to radzę się przebadać ;-) był dodatkowo obleśny i widzę, że pójdą dalej w kierunku szokowania. Trudno mi powiedzieć, że czekam na tą grę, ale lubię growe horrory i może ciekawość weźmie górę...
mnie też średnio podchodzi ten nowy bohater i jego ziomki. Watch_Dogs to na pewno gra z potencjałem, ale oby teraz bardziej usiedli nad fabułą
pełno spoilerów :P
Serca z Kamienia to był duży dodatek, a Krew i Wino, jak powiedział Marcin Przybyłowicz, to Wiedźmin 3.5. Zrobiłem kilkanaście questów, a na liczniku mam 25h. kraina rzeczywiście ogromna, nie przesadzali
świetnie to wygląda; jestem jednym z tych, którzy od Gwinta nie mogli się oderwać, oby tylko mikropłatności nie były bardzo bolesne. i dalej czekamy na Wiedźmina
robiłem tak. czyli kosmetyka. mam rynsztunek żmii i zmian nie zauważyłem. dzięki.
nakładam te barwniki, nakładam i nic - wie ktoś jak pokolorować wiedźmińską zbroję?
i5 4460
8gb ram
Gtx 960 2gb
Win7 x64
1366x768
Ustawienia uber (high zasięg widoczności roślinności + włosy geralt)
Praktycznie stale 60fps.
z głosami polskimi sobie już poradziłem, ale mam podobne drobne błędy w tekście
wczoraj już mnie zmorzyło. kolejny sposób: działają głosy PL jak się ściągnie niestety piracką paczkę 1 gb. oryginalnie pliku po prostu nie ma. no niefajnie, od strony technicznej minus. GOG jest do dopracowania. teraz gra musi to wynagrodzić :)
Czy ktoś też ma dziwnego buga - brak polskich głosów? Wersja z gog.
jest szansa na przesłanie zakupionego klucza gry o 01:00 w nocy?? :)
a kiedy wydadzą w końcu poprawiony Arkham Knight :P btw, najlepszy batman
Dokładnie; można pogratulować twórcom zabezpieczenia, kto by pomyślał, że nastąpi jak na razie koniec piractwa, bo sytuacja zasługuje na to miano, ale niestety ceny gier nie tyle nie spadają, co mam wrażenie leca w górę. Piractwo być musi żeby można było kupować gry :)
świetnie oddana głębia oceanu, historia moim zdaniem bardzo dobra, główna motywacja do brnięcia przez poziomy pomiędzy przerażającymi istotami, choć poziom strachu nie jest bardzo wysoki; skłania do przemyśleń i nie zapomina się o niej po napisach końcowych, a to już coś w dobie płytkich taśmowych produkcji z jakimi się czasem ma do czynienia;
wie ktoś może czy coś przy grze robił Adrian Chmielarz?
tak niektórzy piszą o 970 jakby to był szmelc mający już z 6 lat, wyluzujcie :P
grałem w dwójkę będąc w gim/lic i zapamiętałem Diablo jako jednego z najtrudniejszych final bossów z jakimi przyszło mi się mierzyć
16 porażek z rzędu? no nieźle, myślałem, że moje kilka to już tragedia, ale i tak jest to frustrujące. cóż, to karty, a w kartach wiele zależy od szczęścia
racja. 200+, 160 czy nawet 120 zł to i tak dużo jak się jedzie na minimalnej krajowej. kończy się to na promocji, koncie bądź w ogóle odpuszczeniu
sobie myślę, a obejrzę inny materiał, bo gierka wydaje się cienka, jakiś zwyczajny Snake, ale Autor naprawdę potrafi zainteresować
w dalszym ciągu uważam, że granie dużo poniżej ustawień low to tylko z musu. aż żal patrzeć na takiego Wiedźmina. ale dobrze, że są triki, które umożliwiają odpalenie nowej gry na totalnym rzęchu. parę lat temu takie czary bardzo by mi się przydały
raz na jakiś czas być może, ale mimo wszystko trochę męka taka gra, kłuje w oczy. miejmy nadzieję, że nigdy nie będziemy do tego zmuszeni
Oczywistym jest, że miło jest popatrzeć na ładne modele w grach, ale to, co twórcy pokazują w np. takim wspominanym już Wiedźminie w zupełności wystarczy, a bardziej odważne mody to być może efekt czyjegoś niespełnienia; skoro już taki temat to spotkałem sie z opinia, że nieważne, że w danej grze łby i jucha walają sie po ścianach - jeśli są pokazane nagie piersi to PEGI automatycznie +18 i to byłoby zaskakujące, jeśli to prawda.
Jak szybko kolejny Blizborn. Piękny drugi kadr, przywiodl mi na myśl komiksy z dzieciństwa. A nóżki tej bestii świetne, hahaha. Wesołych Blizborn!
przed chwilą ukończyłem podstawkę - gra to połączenie tego, co dobre - mamy tu trochę Stephena Kinga, Silent Hill, Alone in the Dark, Blair Witch Project, Resident Evil, szczyptę Maxa Payna, a nawet Call of Duty, bo niestety pod koniec robi się moim zdaniem zbyt gorąco i frustrująco. ale thriller niczego sobie, choć nie do końca zrozumiałem fabułę. piękne widoki mimo 4 lat od wydania PC
nieźle, kolejny strzał w mordę w porównaniu z wstępnymi; nie żebym się bał, ale 750 była w zalecanych
hehe, jestem z '89 - mówicie CS? - mówie kafejka. 2,5h to już było coś, a później dokupowanie godzin i złość czekających. kiedyś nawet nie ustąpiłem kolesiowi miejsca, a on miał na tym kompie sejwy z Diablo II :P