Fakt, że seria zakończyła się na li tylko na dwóch częściach to jedna z największych strat dla branży.
Ja wczoraj ryczałem oglądając w tv film „Dorwać Smarta”. Scena w ubikacji w samolocie. A na tych tutaj z listy to nie, na żadnym.
W co grać na słabym sprzęcie? W milion lepszych od w/w gier, mających swoje premiery przed x laty.
Swoje braki w lewej półkuli próbujesz kompensować w typowy, pozbawiony argumentu, hejterski sposób, co sam unaoczniasz, przy okazji strzelając sobie w stopę. Za tą konstatacją kryje się presumpcja dot. twojego wieku, przynajmniej na poziomie mentalnym, co w oczywisty sposób wyklucza sens tej dyskusji. Au revoir; )
@planeswalker; ty raczej, a w zasadzie na pewno, najpierw jednak zajrzyj do słownika, pozniej pocwicz z tata czytanie ze zrozumieniem.
Typowa, robiona pod pismaków gra w której samego grania sensu stricto, bedzie niewiele. O ile w ogóle.
Kiepsko wam idzie pisanie tej recenzji. W piec dni od premiery wciaz nie macie jej ukonczonej i musicie sie posilkowac newsami o ocenach innych serwisow.
szkoda, ze powyzsza gra okaze sie prawdopodobnie jednym z najwiekszych niewypalow w historii gier.
Coz, o tym na ile powyzsza recenzja jest miarodajna dowiemy sie dopiero przy okazji ocen serwisow i magazynow zagranicznych, w zdecydowanie mniejszym stopniu stronniczych: )
W myśl zasady "dzieci i ryby głosu nie maja", aby taki ranking miał jakikolwiek, obiektywny sens głosowanie powinno być możliwe tylko dla osób których wiek zaczyna się przynajmniej od dwójki z przodu.
Stalker, towarzyszu, Stalker. Temat tej gry, w kontekscie wycietych elementow, moglby zajac wiecej miejsca niz caly powyzszy material
Jeśli się nie mylę to sam pomysł stworzenia APB zrodził się w okolicach 2005 roku, nie 2010. Był chyba nawet jakiś wątek w starych Encyklopediach Gier, które kiedyś wychodziły pod szyldem GOL.
dla kolegi prowadzącego - zarówno Resident Evil 4 jak i Jade Empire swoje premiery miały w roku 2005, nie 2007. Ranking nie dotyczy jednej konkretnej platformy, PC, gdyby tak było wspomniałbyś o tym w tytule artykułu (i wymieniłbyś Gears of War ; ). Porty pecetowe w/w RE4 i JE, choć niewątpliwie usprawnione, wciąż pozostają tymi samymi grami, które dwa lata wcześniej pojawiły się odpowiednio na PS2 oraz Xbox.
wow, wielkie mi halo, nie posrajcie sie o0. zastrzega to zastrzega, tworcy gier zmienia nazwe broni, dwie tekstury i voila. nawet totalny idiota wiedzialby, ze to ak, takie zabiegi to nic nowego; kto grajac w burnouta czy gta nie wiedzial jakimi autami jezdzi? albo taki stalker, wgl licencjonowanych broni nie mial i problemow nie bylo.
biedny Braben. Przez lata marzył mu się nowy Elite, a tu nagle Roberts wyjeżdża ze Star Citizen i zgarnia 30mln na produkcję, Braben jedynie póltora. Life is brutal ; D
Tymon Smektała, przedstawiciel studia? Hut z CDA? Nie wiem, już dawno nie kupuję CDA.. o0
Napisałem, gehenna, że F to dla mnie dylogia, więc pytanie w subiektywnej opinii uważam za źle sformułowane; )
Bardzo gry się zmieniły. Na gorsze, to na pewno. Współczesna popkultura dąży do maksymalnego uproszczenia, wmawiając przy tym postęp i rewolucję. A ogłupione masy opiewają w peany kolejne odsłony assassin' shitów, mass defectów czy call of glutów. Myli się ten, kto uważa, że modne, popularne, kasowe (niepotrzebne skreślić) znaczy dobre. Immersja - słowo bardzo na czasie, w kontekście wirtualnej rozrywki - paradoksalnie pojawiło się w okresie zupełnie nieadekwatnym do swojej treści. Dziesięć lat wstecz, dalej nawet, wtedy w grach czuło się głębię, wtedy się je przeżywało. Teraz się gra. Podobno trendy ustala konsument i jeśli jest tak w istocie - nienawidzę współczesnych, za przeproszeniem, graczy odcinając się od nich z całą mocą. Na szczęście mam przewagę. A, b, c... jest i Fallout. Ten pierwszy. Drugi też. Ulubiona dylogia. Co? Była część trzecia?! Aaa, nie, tego potwora od bethesdy nie liczę, to nie Fallout. Idę, pozdrowienia dla tych, co lepsze czasy pamiętają.
Lothers, trudno mówić o erze takich gier jak hard reset czy nawet ss. To tytuły dobre, ale na pewno nie wiodące w branży. Z gearsami też ci się cos poprzestawialo, bo nie wiem co dzieło epic ma do wyżej wymienionych, nastawionych na rozwałkę fpsów..
Jarecki007; z tą bardzo dobrą grą bym nie przesadzał. DI jest projektem poprawnym, miejscami nawet niezłym, równocześnie jednak jest też powtarzalny i zabugowany, ergo nie zasługuje na tak entuzjastyczne oceny. Dziennikarze w swych recenzjach są nadzwyczaj łaskawi, gracze jednak podchodzą do DI z większą dawką obiektywizmu i to w ich opiniach upatrywałbym analogii do jakości samej gry.
raziel88ck - parafrazując Twoją, ekhm, wypowiedź; uważasz, że gra jest kopią dzieła EA dlatego, iż kostium bohatera DB wygląda, w Twoim mniemaniu, jak żywo wyjęty z DS? Widać, nie bardzo wiesz, co kryje się pod pojęciem "plagiat". Odysłam więc do Wikipedii tudzież innego dobrego źródła. Co do samej gry, mającej z Dead Space oczywiście niewiele wspólnego już w samych założeniach (kostiumy też średnio podobne), faktycznie wygląda toto średnio, co argumentuje w swej wypowiedzi Lukas172_Nomad_.
Funcom jest bardzo naiwnym developerem. Wypuszczanie tej gry z abonamentem jest pomysłem idiotycznym i niepraktycznym, zważywszy na fakt, że nawet najwięksi na rynku (do których Funcom nijak równać się nie może) decydują się na model F2P z opcjonalnymi mikropłatnościami. Myślę, że kwestią kilku niedługich miesięcy jest zmiana modelu w The Secret World z P2P na F2P.
Taaa... W zapowiedzi to większość gier prezentuje się intrygująco/interesująco ; ]
sam jesteś taki pop trance. Nie wypowiadaj się na tematy, o których masz blade pojęcie.
To nie jest żaden PS Phone, tylko normalny telefon marki Sony Ericsson. To całe pierdolenie o "PS Phone" to zwykły chwyt marketingowy, który zresztą, co po wielu widać, zadziałał. Tyle w temacie.
Projekt faktycznie z bogatą i burzliwą przeszłością. Tym bardziej dziwi mnie fakt, że pomimo pięcioletniego procesu dewelopingu na GRY-Online wciąż WarDevila nie ma w encyklopedii... Mam nadzieję, że teraz, już jako Project Kane, gra dostanie swój własny opis.
Mógłby się Techland w końcu porządnie wziąć za Chrome 2, Warhound czy Dead Island zamiast bawić się w takie gry ;///
"gra do dupy ale warto sprawdzić..." żal;] swoją drogą, pisze się "przeszedłem";] a wracając do samego Driv3ra - porażka and that's all.
jw, czyli też moja pierwsza gra. do dzisiaj ma m-ce na HDD wydzierżawione na czas nieograniczony, dla mnie klasyk :)
zdecydowanie brakuje w AP multiplayera, na szczęście kampania single, choć niedługa, potrafi dać sporo satysfakcji:) dla mnie solidne 7/10 :)
znalazłeś porównanie. Gothic i KotOR... Przykro się patrzy na niektórych ludzi...
mnie technologia cell-shading zawsze się podobała:) tak jak Borderlands wcześniej była najbardziej oczekiwaną przeze mnie grą, tak nadal nią pozostaje:)
Cziczaki - nie widziałem, tylko grałem. Supozycja poczyniona na temat GMR, 4x4, UAZ, wzięła się z kilku pierwszych minut spędzonych przy każdym ww tytule. Zarówno w GMR jak i 4x4 i UAZ. Mnie też te gry interesowały. A Hummer 4x4 ma tyle wspólnego z symulatorem co świnia ze świnką morską. Motorm4x - tę grę symulatorem bym nazwał, ale Hummera? Daj spokój. Co najwyżej nieudanym. Zresztą pomyśl logicznie, mówiąc, że GMR jest lepszy mam na myśli wykorzystanie samej technologii. GMR to zręcznościówka, 4x4, w zamierzeniach, symulator. Obie gry są różne na dobrą sprawę. Założenia, gameplay. Jak już wspomniałem - gry te łączy jeno technologia. Zresztą moja opinia choć subiektywna, nie razi fanatyzmem na prawo i lewo, obiektywizm też zachowałem, w przeciwieństwie do Ciebie. Nie musisz się z nią (opinią) zgadzać, ale też nie wyskakuj z tekstami typu właśnie: "[...] Co ty gadasz elmeo!?". Poczytaj też przy okazji recenzje 4x4 Hummer w mediach. Że niby wszyscy się uwzięli? Nie sądzę... Swoją drogą, proponuję Ci, byś zagrał we wspomnianego już Motorm4x. Kupisz go w kiosku za 2dychy. Zapewniam Cię, że szybko zmienisz zdanie o 4x4H i UAZie. O ile stać Cię na odrobinę obiektywizmu:) pozdro;p
bliźniaczo podobny do Xpanda, ale co tu się dziwić, w końcu to ten sam silnik. Nie mniej gra na pewno lepsza niż 4x4 Hummer, czy UAZ, które też przecież na Chrome Engine chodzą. Mnie się GMR podoba. Solidne 7/10. Z plusem na zachętę;p
kolejny killer na PC sie zapowiada, a tych w ostatnim czasie na piecyku wiele nie mielismy