danios15

danios15 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

02.06.2026 07:36
1
odpowiedz
danios15
11

Piotr44 Nie znam akurat innej platformy komputerowej którą muszę odpalić tylko po to by odpalić osobną Gierkę..

05.04.2026 17:49
odpowiedz
danios15
11

boy3 'platforma do grania', którą nazwałbym najlepszą jest..Windows Pro :p. Nawet, jeśli coś nie można tam odpalić bezpośrednio, to i tak praktycznie każdy emulator na niego i większość rzeczy można podłączyć.

28.02.2026 23:19
odpowiedz
danios15
11

[ZACZEP]Bezi2598[/zaczep] 'tak naprawdę' i rzucasz tym tekstem, jakbyś coś o mnie wiedział, Panie świadomy. Za to ja wiem i wiem, iż moją "świadomością" również nie jesteś.. Gdyby mnie obchodziły, dawno siedziałbym w grobie.

21.02.2026 21:23
odpowiedz
danios15
11

Większość tu chyba nie słyszała tu o nie-podcinaniu swego przekazu...1.szy x czytam o‹tym› problemie cen, ale dlaczego niby miałbym brać s. pastwienia się nad mniejszym twórcą za przyznanie, iż Polacy nie są jego docelową widownią?...
Za to kto ta Lewica ?

17.02.2026 11:12
odpowiedz
2 odpowiedzi
danios15
11

Na szczęście‹dla mnie›, cudze opinie tak naprawdę na mnie nie wpływają..

02.12.2025 13:00
odpowiedz
danios15
11

[sabaru] twój przykład na poważnie nie ma sensu, a jego treść jest na dodatek oderwana od dosłownie jakiegokolwiek kontekstu: ktoś w Internecie ma złamane nogi..i jak to ima się do jakichkolwiek‹innych› niesnasek ? Wg. ciebie złamana noga to stosowny powód do wypowiedzenia wojny czy co??
Nawet nie "wypisuję się" w temacie Win. 11, skoro go nie mam - jedynie w 1 przypadku siostry, w którym jakiś błąd przeczyścił jej plik Worda, "miałem szansę' zetknąć się, że rzeczywiście wystąpił tam jakiś problem.

02.12.2025 12:37
odpowiedz
1 odpowiedź
danios15
11

Hm, a gdzie w tych "statystykach" Komputery starsze, przenośne oraz takie, których nie można zaktualizować ? - należę do wszystkich 3ech..

02.11.2018 16:53
odpowiedz
danios15
11

A ja zastanawiam się czy I Rozdział to pierwsza wersja gry, czy była jakaś wersja demo..

17.08.2017 01:03
odpowiedz
danios15
11

Jak ja nie cierpię GŁUPICH - podkreślam! - sentymentalistów.. Zwłaszcza, gdy oceniają, nic nie wiedząc

05.08.2017 19:24
odpowiedz
danios15
11

Jedyne, co mi na razie w tym magazynie przeszkadza, to że recenzje osiągają maks. 8, jednak.. same pochwały i nie wiadomo, dlaczego nie więcej

28.07.2017 04:16
odpowiedz
danios15
11

I zarówno gry jak i filmy można zaliczyć do popkultury, prawda? To żadna tragedia - GOl nadal jest co najmniej znakomitym wortalem o grach.

Co do samego magazynu, to nastawienie recenzentów do opinii Chucka Norrisa jest po prostu śmieszne - czyżby mało powstało dobrych pozycji filmowych, ograniczających zbędną "kwiecistość języka"?

27.07.2017 15:50
odpowiedz
danios15
11

Bardzo Zwłaszcza zważywszy, ile musi kosztować samo utrzymywanie i rozwijanie serwisu

Co do samego artykułu, bardzo przyjemnie się go czytało i już przy pierwszym podejściu podał informacje ciekawe i zróżnicowane - zdecydowanie miło będzie przejrzeć następne :)

11.05.2017 17:25
1
odpowiedz
danios15
11
10
PC

To dobrze - znaczy, że menu działa. Wciśnij Enter/X/Play czy cokolwiek takiego masz.

Co do gry, to klasyk i chociaż jego grafika momentami bawi lub nieco drażni, to przecież w tamtych czasach nie mogła być lepsza i samo rozplanowanie oraz "poziom zapełnienia wolnych przestrzeni budzi we mnie podziw oraz pomaga w lepszym zorientowaniu się, dokąd zabłądziliśmy lub gdzie jeszcze możemy pomyszkować. (Poza tym, grafika - dla mnie [jako dla "częściowego wzrokowca] - jest najmniej znaczącym elementem gry, istotniejszym tylko gdy: zachwyca, nakłania nas do podziwiania, terroryzująco odrzuca, jest skąpa lub bogata, wydaje się niestosowna, wyraźnie utrudnia bądź uniemożliwia rozgrywkę, czymś się wyróżnia, jest misterna albo "szalona") Wbrew powszechnej opinii, nie wymagała ode mnie najdokładniejszego (sam o takie zabiegałem) lecz wprost bardzo dobrego opanowania manewrowalności (chyba że w kwestii dobierania się do "Tajemnic"), choć przydaje się i cierpliwość (początkowe zmagania się, opanowywanie jej zasad i ciągłe ginięcie bywało nużące). Zwierzęta, "mniej-bardziej" przewidywalne zdradzieckie pokusy i pułapki, przeciwnicy, ukryte miejsca (i sama sztuka przewidywania) zmuszały do ostrożnego stąpania i imania się w baczności. Choć nigdy wcześniej nie interesowała mnie architektura, nie raz nie mogłem się powstrzymać, żeby czasami zatrzymać się, by po prostu ją zlustrować i podziwiać, zaś wroga fauna budziła respekt i nieco lęku pomimo swej pikselozy (oraz możliwe, ze zainspirowała twórców Minecrafta).. "Udźwiękowienie" było doskonałe, a okazuje się, że w innej wersji mógłbym też natknąć się na miejscową, doskonale dobraną i "dodającą klimatyczności", miejscową muzykę, która ubarwiłaby moje wyzwania. Doskonale wczułem się w ten klasyk (może dlatego, iż różni nas zaledwie rok? ;)) i choć wygrałem go prawie rok temu, kiedyś chętnie dokończę i rozpoczęty dodatek, wypróbuję, i zapewne pokuszę się na Glidos, ostatecznie podejmując rękawicę, by dopaść wszystkie sekrety w tej grze :)

25.02.2016 02:33
👍
odpowiedz
danios15
11

Czyli pacyfiści wyręczają się w wojnie... duchami? Oryginalne :) Ale nie chcę nigdy więcej tu widziećm żadne 'bad guys'.

10.01.2016 02:32
odpowiedz
danios15
11

A może po prostu dobrzze się bawił, maniacząc przez rok przed kompem?

10.01.2016 00:41
😐
odpowiedz
danios15
11

Ups...
Tytuł pierwszej części zbil mnie z tropu.

10.01.2016 00:20
😍
1
odpowiedz
danios15
11

Szkoda, że taki prosty, a porządny artykuł nie miał kontynuacji...

07.01.2016 23:17
odpowiedz
danios15
11

@123456789max:
Solid Snake to syn Big Bossa, więc podobieństwo nie powinno nikogo dziwić.

06.01.2016 17:50
😉
odpowiedz
danios15
11

A ktoś zauważył tę snajpaerkę na drugim obrazku?

06.01.2016 17:48
😐
odpowiedz
danios15
11

Realistyczne.
Zastanawia mnie tylko, czy ten mały czarny cień na szybie to nie aby naklejka ;)

06.01.2016 17:39
😐
odpowiedz
danios15
11

Prawdziwe.

06.01.2016 03:45
odpowiedz
danios15
11

The Showdown Effect - skomplikowane przedstawienie i monotonny, choć i "stary, ale jary" widok 2D...
Battlefield 3 - jaki geniusz głupoty zrobił zwiastun o obronie... flagi?!? To miałoby sens chyba tylko w grze o klimatach "Kamienii na szaniec", albo ogólnie II wojny światowej.
Gears of War: Judgment - fajny pomysł na poprowadzenie zwiastunu, który daje nawet kilka wskazówek do rozgrywki.
LEGO City: Undercover - miałem nadzieję, że będzie to związane z NFS: Undercover... ale fragment z ucieczką Rexa wywołał uśmiech, "jego" zakończenie i realizm ukazany w pościgu za walniętym klaunem spodobały mi się. Podoba mi się ta groteskowość.
Sniper: Ghost Warrior 2 - snajperka może i nie jest mą ulubioną bronią palną, ale jej pożyteczność i "niezastąpioność" nie w sposób zignorować. Mimo to zwiastun, w którym jedyne, co było ukazane, to strzały oddawane w zwolnionym tempie znudziły mnie w przyspieszonym.
God of War: Wstąpienie - pierwszy raz stykam się tą grą, więc nie jestem w stanie powiedzieć za wiele, ale... Skąd Kratos na początku, gdy zerwał pierwszy (albo drugi trzech) łańcuch, miał nagle w ręku ostrze?? Potem pierwsza chmara przeciwników i swobodna walka z... zielonymi, dzikimi muchami - hmmm... Dalej "sub-boss" i pościg za boginką o bardzo... męskim głosie. Najbardziej podobała mi się taktyka efektywnego wykorzystywania łańcuchów do wykańczania przeciwników.
SimCity - najbardziej rozwaliła mnie ta "antyteza" na końcu zwiastuna 'miasto wymknęło się spod kontroli. Na szsczęście można sprowadzić na nie katastrofę i zacząć budowę na nowo. SimCity to bezpieczna gra edukacyjna (...)'... Istna zabawa w boga...
Starcraft II: Heart of the Swarm - ta "laska", która zdaje się być główną bohaterką fascynuje wyglądem i zamiarami oraz dalszym losem.
BioShock: Infinite - od lat chcę unieść się w chmury, a ta gra jest obiecująca. Tylko od pewnego momentu akcja toczy się jak w thrillerze, a mianowicie od znalezienia trupa [w tym miejscu zacząłbym się błyskawicznie "wycofywać"]. Dalej widać, że coś tu wyraźnie śmierdzi, a ten idiota, chociaż ma obawę, siada na krześle, "fikuśnie" rozłożonym spod ogromnego "pilaru" i... kto by pomyślał [ja!!], że zaraz runie na niego powrotem [zupełnie, jak w horrorze o debilach z niedoborem instynktu samozachowawczego, ale za to z ciekawością godnej antynobla!]... Pomimo to gra skutecznie zaintrygowała mnie.
Tomb Raider - najbardziej kusząca propozycja, z perspektywy młodej, niedoświadczonej, rozbitej, ‹co najmniej› zatrwożonej... ale nadal pięknej, odważnej Lary o silnym instynkcie samozachowawczym... Wystarczy na nią spojrzeć - uwaloną krwią, błotem i potem, na krawędzi, której cudem się uczepiła i nagle... o mały włos nietrafiona strzałą jakiegoś łotra... Teraz zaczyna się walka nie tyle z naturą, co z dzikimi bandziorami [którzy chyba nie mają konkretniejszych powodów do zabicia młodziutkiej dziewczyny???]. Dalej świetny realizm, ukazany np. w trudzie, z jakim dokonała skoku, siła i trzeźwy umysł, by uwolnić się z więzów i zdobyć broń, niemal całkiem samotne walki... Opcja latania po całej wyspie... Ale zastosowana w zwiastunie metoda narracji pierszoosobowej o samej sobie spokojnymi głosami innymi, niż panny Croft mimo iż ma swój urok, którego niewątpliwie dodaje brzędolenie fortepianu w tle, jest tu jakby niestosowne... Bardzo mało grałem w tej serii, ale lubię ją i uznaję za najbadziej kuszącą i "sprawdzoną' propozycję.

02.01.2016 00:49
odpowiedz
danios15
11

@djsoundtronic:
Zastanawia się, jak można zrobić "większy" facepalm...

01.01.2016 23:39
odpowiedz
danios15
11

Zastanawiam się, co by było, gdyby ten smok spróbował pozbyć się swego "pasożyta" XD

01.01.2016 23:30
odpowiedz
danios15
11

@Goozys[DEA]:
Wątpię, czy wszyscy ludzie pracujący - każdej rasy i płci - mieli żonę.

01.01.2016 23:10
👍
odpowiedz
danios15
11

Popieram Naatiego - to w komiksie znaczy 'Zabijam cię' (na dodatek rutynowo!).

01.01.2016 22:49
odpowiedz
danios15
11

Dla geniuszy, któzy nie czają: nasz wojownik umarł ze śmiechu na widok pikselozy i żałosności swego przeciwnika ze Space Invaders.

01.01.2016 03:58
😁
odpowiedz
danios15
11

Najbardziej podobał mi się tu... BSoD
@Raissta:
To się nazywa dobre pytanie.

spoiler start

Zwłaszcza skoro nie znasz na nie odpowiedzi.

spoiler stop


@Cozi11:
Najlepiej co tydzień :)

01.01.2016 03:38
😡
odpowiedz
danios15
11

@malyb89:
Przyganiał kocioł garnkowi!

01.01.2016 00:10
odpowiedz
danios15
11

@GBreal.II: [126]
Anglicyzmy tylko wypaczają język: tu np. tworzy się nowy język - polacki.
@daminator007: [202]
Pudło! W Undercoverze jest jaśniejsza grafika, INNY interfejs, inne zadania, inne zasady, brak czegoś w stylu Czarnej Listy (jest chyba 5 przeciwników), filmiki najprawdopodbniej z aktorami, fabuła - tego mi brakowało w poprzednich częściach.

31.12.2015 04:18
odpowiedz
danios15
11

@andr5eL
Najwyższa jakość grafiki w GTA4?!? Delikatnie rzecz ujmując...

spoiler start

Pogrzało cię?!

spoiler stop


W 5. jakoś to wygląda, ale wcześniej?
@truskolodz:
Nie uwierzę, że nigdy nie korzystałeś z pirata, więc nie bałamuć, ani nie udawaj świętego!

31.12.2015 01:19
😈
odpowiedz
danios15
11

Cóż, do niektórych gier faktycznie wystarcza 1 przycisk ‹nie mówiąc o Flappy Bird›... Wie ktoś tu może, jaki?

spoiler start

Lewy myszy

spoiler stop

;)

30.12.2015 22:46
odpowiedz
danios15
11

Dla mnie od zawsze wyglądał po prostu na klauna. A to wyjaśnienie tego obrzydliwego makijażu jest bardzo sensowne i udane.
Autor tak w ogóle napisał wyraźnie [przynajmniej dla mnie], że to byłby dopiero początek.

30.12.2015 22:25
😃
odpowiedz
danios15
11

Obama nawet gry ze sobą w roli głównej ma :D

30.12.2015 20:38
😊
odpowiedz
danios15
11

Wg. mnoe komiks nie musi być dziełem graficznym, ale na pewno kontekstowym albo fabularnym.

30.12.2015 13:51
odpowiedz
danios15
11

Nawet sutki widać XD

30.12.2015 01:01
odpowiedz
danios15
11

@EG2008_79727551:
Serio? A wyobraź sobie, że mogłyby być tylko same grafiki, a nie animacje...

30.12.2015 00:03
👍
odpowiedz
danios15
11

@fresherty:
Lordareon -> Popracuj trochę nad wymową angielskich tytułów :) Nie mówie, że od razu masz mówić lepiej niż Krolowa Elżbieta, ale 'dżuyssd' mnie trochę zabiło ^^
A jak powino być wg. ciebie. Mnie googlowe 'dżuysd' dobija.
@HumanGhost @BuncoleX:
A czego innego spodziewać się po aktorze?

post wyedytowany przez danios15 2015-12-30 00:06:06
29.12.2015 22:55
😐
odpowiedz
danios15
11

Co kogo obchodzi jego wygląd? To amatorski, a jednak wzorowo poprowadzany przegląd, a nie pokaz mody! A gość mówił tu płynnie, bez zająknięcia, co nawet telewizyjnym dziennikarzom rzadko się udaje. Znacznie bardziej obchodzą mnie jego słowa, niczym lektora przy wstępie gry.
@Suprent:
Fachowy anglicysta poda ci tak, anglik siak, a nauczyciel angielskiego jeszcze owak i nawet w rodzimie angielskich/amerykańskich produkcjach spotyka się różnie wypowiedziane wersje wielu słów.
Na koniec sugeruje nie co więcej brązowego pudru na twarzy
Za przeproszeniem... WTF?! Może jeszcze kolor szminki, perfumy i wodę toaletową poleć, co?

I jak niby wszyscy chcący tu pięknej, wyzywającej, ale nic-niewiedzącej i dukającej blondi, z wystającym "tym i owym"?? Jak niby wtedy mielibyście zamiar skupić się [a tym bardziej zrozumieć] przekaz???

28.12.2015 03:34
😡
odpowiedz
danios15
11

To miałoby być niby dla 'zwykłych, przeciętnych graczów'?! Czuję się urażony.

28.12.2015 03:01
👍
odpowiedz
danios15
11

...A dziś 1 'pierdyknięcie z bazuki' i pikseloza, że wiocha tańczy i śpiewa nie wystarczą! Trza fabuły, polotu, finezji, postaci, grywalności, poziomu...

28.12.2015 02:31
odpowiedz
danios15
11

@avqes:
‹twarzochlast› No kto by pomyślał, że w komiksie z tytułem "Palenie zabija" ktoś będzie palił i jeszcze zostanie zabity!

28.12.2015 02:13
😐
odpowiedz
danios15
11

Szkoda tylko, źe tu Hitman z "armatą na wróble" wyskoczył.

26.12.2015 17:54
😒
odpowiedz
danios15
11

Co do poradnika, w kwestii Mocy, pamiętam jeszcze, że wg. instrukcji wewnątrz gry Telekinezą możemy nie tylko przesuwać, ale i gwałtownie miotać przedmiotami - jak to w ostatecznej bitwie umie któryś dzieciak, co mi udało się z sukcesem wykonać raz.

26.12.2015 17:46
👍
odpowiedz
danios15
11
10
PS2

Gdy po raz pierwszy zagrałem w tę gierkę, miałem ok. 10 lat.
Zacząłem zwiedzać lokalizacje, sprawdzać możliwe interakcje, wczuwać się w klimat m.in. dzięki idealnie dobranej muzyce i pomimo wielu bezowocnych prób, uparcie parłem naprzód, szukając możliwych rozwiązań. Nabyłem wtedy większość swych umiejętności gracza.
O ile wcześniej dałem się wciągnąć w samą rozgrywkę, gdy włączyłem napisy (angielskie), do reszty pochłonęła mnie fabuła, którą wielokrotnie studiowałem, analizowałem i rozważałem... i od tej pory zawsze w grach z angielskim dubbingiem szukam przynajmniej napisów.
Jak na rocznik, gra zaskakuje mnie świetną grafiką. Bardzo mi się podoba, że lokacje tu nie są przesadnie obskórne. Tyle razy to przechodziłem, że chyba większość "wbudowanych" błędów znam na pamięć i z zadowoleniem korzystam z ich lekkich uproszczeń, np. na samym starcie ostatniego poziomu spodziewałem się szybkich i wielokrotnych porażek, gdy atakuje 2 Shock Trooper'ów, a zamiast tego, instynktownie ukryłem się za szafką i przypadkiem zabiłem 1 z nich za pomocą telekinezy (w kilka s), ale nie używając żadnej broni [ani ściany] i nie tracąc ani za stosunkowo wiele życia, ani nie czekając na polepszenie się stanu paska energii psionicznej, to samo robiąc z drugim. Byłem wtedy bardzo niedoświadczonym graczem, więc taki sukcesik mile mnie zaskoczył. Dalej nauczyłem podejścia jak najbardziej się dało ostrożnego i taktycznego.
Polubiłem rzecz jasna Johna i jego podejście do tego, co robił i trochę przypominający mnie - czasami nieśmiały naukowiec, o zaniżonej samoocenie, lekko zlękniony swym położeniem. Został osaczony, był ciągle oszukiwany i dręczony podczas przesłuchiwań, że zabił najbliższych, chce przede wszystkim odzyskać przyjaciół... i pamięć o przeszłości, i własnej tożsamości. Jest ścigany i przetrzymywany bezwzględnie niczym dzikie zwierzę samotnie przez dawnego wroga, który nie dość, że podawał się za przyjaciela, to jeszcze dręczył go tylko z powodu zapomnianych i nie do końca kontrolowanych przez naszego bohatera mocy paranormalnych, przyprawiających go o przeszywające bóle głowy i cierpienia. Aby go pokonać i spróbować odnaleźć przyjaciół, musi wpierw sam wydostać się z dość nowoczesnego więzienia-laboratoriów, uratować koleżankę z drużyny wojskowej z ośrodka psychiatryczno-medycznego o wysokim poziomie zabezpieczeń, na wpół oszalałą ze strachu, uciec z nią kanałami, odnaleźć wśród miejskiego gangu swego pułkownika i w końcu stawić czoła kogoś, kogo choć powstrzymywał jeszcze 0,5 roku temu, a obecnie z okrutną i szaloną działalnością rozprzestrzenioną na całe USA... Szczególnie w tym gościu spodobała się mnie jego początkowa niechęć do zabijania, troskliwość i miłość jaką widocznie darzy Jayne.
To jedna z mych ulubionych gier. Ogromna szkoda, że 2. cz. nie ma, bo 1. kończyła się dręczącym "zwisem z klifu" i ostanią wizją przeszłości, w której od czasu do czasu toczymy równoległą rozgrywkę, będącą ciężką i szaloną misją wojskową...

17.03.2013 15:55
👍
odpowiedz
danios15
11

Bardzo pożyteczne,praktyczne,szczegółowe i na temat.Doskonały poradnik.Znacząco ułatwia całą sprawę.Polecam!

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl