Dwa krótkie pytania:
1. Jak nie grałem w poprzednie części to łyknę to, czy próg wejścia jest duży? Lvl 37, mało grane
2. Jest po polsku?
Gdzie oglądasz Studio 60? Oglądałem lata temu i było doskonale, chętnie bym odświeżył temat
Miałem okazję zrobić miesiąc temu trasę ze Śląska do Austrii i z powrotem, na narty, jako kierowca.
Jaecoo 7 to było.
Zrobiłem jakieś 500km, nie za dużo, ale już daje jakiś pogląd.
Będę porównywał do Kia Proceed z 2021 roku.
Wnętrze - przestronniejsze w Chińczyku, w końcu to suv. Jakoś wykonania niewiele gorsza niż w Kia, a wiadomo, to też budżetowe auto. Ogólnie szału nie było, ale też bez dramatu, nie skrzypiało nic jakoś specjalnie. Na pierwszy rzut oka bardzo dobrze, jak się przyjrzysz to już gorzej.
Silnik - jechałem wersja z napędem na przód, jest też chyba mocniejsza z napędem na cztery koła. I niestety, ale to dla mnie największy minus tego auta - silnik i skrzynia się nie dogadywały, były też za słabe na auto o takich gabarytach. Non stop skrzynia zmieniała biegi 5-6, przy jednostajnej prędkości i obrotach - w sumie ch*j wie dlaczego. Mega męczące, to chyba mnie najbardziej frustrowało.
Tablet na środku - co kto lubi, pewnie można przywyknąć. Na mrozie trochę lagował.
Aha, wkurzała trochę elektronika - np tablet przełączał się już na tryb nocny, a zegary nie. Albo na odwrót, nie pamiętam. Pewnie poprawia softem, ale jednak.
Plus mniejsze niedociągnięcia. Moja opinia - wszystko w tym aucie jest tak na 80% tego co mam w Kia. Ale suma tych elementów powoduje, ze o tyle o ile pierwsze wrażenie jest niezłe - to już po paru dniach oceniłbym to auto na mniej niż te 80% wynikające z niedoróbek.
Ja bym nie kupił, Kia sportage wydaje się lepszym wyborem, sprawdzonym, z zapleczem, mam w rodzinie. Nic specjalnego, ale jednak robi lepsze wrażenie.
Kupiony!
W “zestawie” (bo wziąłem używkę) były pokemon arceus (na razie mnie nie wkręciło, choć grafika ładna. Od tej gry zacząłem) oraz Zelda:BotW. Tu raczej rozczarowania nie będzie. :)
Muszę te wymienione wyżej pokemony obczaić, bo są chyba bliżej klasyki jaką pamiętam. :)
No i przekonali :D dzięki!
Pokemony, Zelda, Psi patrol dla młodej; jak będzie się Wam nudziło to podrzućcie tytuły, które warto poznać i zobaczyć na yt :)
Koleżanki i koledzy, warto kupić switcha dzisiaj?
Jakoś mam zajawkę na pokemony i przypomnienie sobie lat dzieciństwa, warto? Odnajdę ten klimat emulatora ROM i dobrej zabawy?
Dodatkowy benefit to młodą (lvl5) bym może wkręcił w jakieś psie patrole.
Coś widzę że ma wyjść nowa, nie wiem czy czekać, raczej to jest zajawka na teraz, nie mam cierpliwości do tego. ;)
Pamiętaj, że nowej Mazdy 6 już nie kupisz, UE i limity…
Ale też bym na Mazde głosował. :)
Tl;dr - warto, byle nie bliźniak :)
Nie szedłbym w bliźniak - to tak jak ktoś pisał, blok premium. Rozwiązuje cześć problemów (miejsce), nie rozwiązuje innych (święty spokój).
A największym plusem jest właśnie spokój - zawsze masz sąsiadów, raczej na Śląsku (z tego co kojarzę) trudno będzie o wielkie ranczo.
Ja mieszkałem całe życie z rodzicami w bloku, później studia - wynajęte mieszkanie, później własne 45m2-sprzedane i na przeczekanie - w ponad 100 letnim domu z teściami na parterze. XD
Jak masz środki finansowe, by kupić dom - to bym się nie zastanawiał. Jest bardzo długa lista plusów wspomniana już wyżej. Nawet duży ogród jest do ogarnięcia - masz trawę, puszczasz kosiarkę automatyczną i jakoś leci, choć poprawiać trzeba. Ja jestem leniem i nie lubię domowych prac - przez 4 lata po budowie miałem taką traumę, że nie zrobiłem przy domu nic. Ale później mnie to zaczęło nawet bawić. Także to pierdolenie, że “zawsze coś”.
Koszty też były poruszone, ja mam komplet: pompę ciepła, rekuperację i klimę. Rachunki wzrosły od 2018 roku ponad 2x, ale zarobki też.
Z nieoczywistych minusów. Generujemy ogromne ilości śmieci. A te wiadomo, trzeba segregować. To samo w sobie nie jest problemem, ale jakoś mi dziwnie, jak wystawiam co miesiąc 7 żółtych worków. Ale najgorsze są kartony. Wszystko zamawiam kurierem. Wszystko przychodzi w kartonie. Raz do roku trzeba ten burdel w garażu ogarnąć - kartony pognieść, pociąć, powkładać jeden w drugi. To jest nieprawdopodobne jak taka pierdoła mnie irytuje. :) akurat dzisiaj wypadł dzień ogarniania, dlatego mnie to zainspirowało do tego postu. :)
Heh, wypisz wymaluj - moja historia.
Także opowiem Ci jak to wyglądało u mnie.
Kupiłem 125 Rometa - Ogar Café. :D Ja nie miałem dylematu co kupić, bo 80 letni wujek mojej żony miał taki sprzęt i stwarzał ryzyko, więc rodzina kazała mu to dziadostwo sprzedać i wziąłem w dobrej, chyba, cenie 2k złotych.
Nigdy wcześniej nie jeździłem na motocyklu - więc najpierw u siebie na placu nauczyłem się ruszać i zatrzymywać. Nie było to AŻ takie łatwe jak mówili ludzie którzy jeżdżą na motocyklach. Ale do opanowania.
Później pojechałem na „placyk”, czyli jakiś opuszczony teren i tam jeździłem, robiłem ósemki, nauczyłem się przyspieszać i hamować.
(Btw tylnego hamulca nie umiem używać za bardzo :D, ale przedni w prędkościach jakie osiągam daje radę)
Jak się poczułem pewniej, to wyskoczyłem na miasto (pod Gliwicach swoją drogą), pojeździłem w jakieś niedzielne popołudnie po ulicach - robi się niebezpiecznie, trzeba uważać na rzeczy na które zwykle uwagi nie zwracasz - piach przykładowo na rondach. Ale można się samemu spokojnie nauczyć.
Pojeździłem trochę i wybrałem się za miasto - no i kur*a, to jest to. Przeciwskręt to coś czego się nie da dobrze opisać - choć czytałem. Trzeba to poczuć. W mieści niby też używasz, ale jeszcze tego tak nie czujesz. Piękne uczucie.
Także ja bardzo polecam, da się to opanować samemu, oczywiście z głową.
W moim przypadku - zaczynałem tylko z kaskiem od chopa, bardzo szybko kupiłem swój kask, kurtkę i rękawice.
Jedna z rzeczy jaka mnie zaskoczyła - na motocyklu jest zimno jak jedziesz, nawet latem. :D mega śmieszne to jest, ale np. Wyjazd po chleb wyłącznie w kasku, po mieście - w krótkich spodenkach (tak wiem, ale raz tak pojechałem) to głupi pomysł nie tylko dlatego, że jak wyglebisz to boli. :)
Moje plany są takie:
- w tym roku kurs,
- może w tym roku coś mocniejszego
Ale to nie znaczy, że na 125 było źle. Jest super, w naszych okolicach można trochę pośmigać po ładnych terenach. Do 80 pojedziesz, choć głośno i trochę strach, że to cudo się rozleci. Do nauki super. Ale…szybko zacznie Ci czegoś brakować. Także szkoda kasy imo na drogą 125, kup gratka za 2-4k i trochę pojeździsz, trochę się pouczysz, w międzyczasie prawko i docelowy motocykl.
Jak masz jakieś pytania to wal śmiało. :)
Aaa, że w ramach jednego zakupu można grać na kilku?
To byłoby idealne, bo zostaje kasa w kieszeni.
Cross-save to rozumiem ta sama opcja, tylko trzeba zapłacić ponownie. Dzięki za wyjaśnienie.
Podłogówka ma dużą bezwładność cieplną, więc wszystkie sterowniki i podwyższanie temperatury jak jest Ci zimno nie ma sensu.
Ja mam w każdym pokoju sterownik, tzn wyjście na sterownik temperatury. Miałem je montować, ale po pierwszym sezonie, gdy dograłem sobie na zaworach temperatury w taki sposób, by zawsze była odpowiednia temperatura - ukryłem przewody.
Tak jak ktoś Ci wyżej napisał - ustaw przepływ na zaworach, w sypialniach chłodniej(skręcasz zawór), w salonie cieplej (rozkręcasz zawór). To trochę gimnastyki i efekty widać po kilku dniach, ale to inwestycja (czasu) jaka procentuje.
Ja zrobiłem tak:
1. Na pompie ustawiasz jakąś minimalną temperaturę na sztywno (to zależy od jednostki - czasami ustawia się temperaturę wody na wylocie, czasami na wlocie do pompy, są też inne rozwiązania z tego co wiem. Ale lepsze jest ustawienie się na wodzie wychodzącej/wchodzącej do pompy niż na temperaturze na drugim końcu domu, bo wtedy inne czynniki mają wpływ na temperaturę, co oczywiste).
2. Każdy zawór ustawiasz dokładnie tak samo - najlepiej na jakiś „średni” poziom.
3. Czekasz parę dni - jak w salonie masz za zimno to podnosisz temperaturę na piecu. W takiej konfiguracji oczywiście w pokojach/sypialniach będziesz miał cieplej, musisz to przeżyć te parę dni. :)
4. Jak będziesz miał fajną temperaturę w salonie - to masz punkt „zero”. Od niego wychodzisz - w pokojach gdzie chcesz mieć chłodniej skręcasz zaworki. I w drugą stronę - w łazienkach odkręcasz mocniej, bo tam chcesz mieć cieplej (zazwyczaj).
5. Po paru dniach masz przyjemnie wszędzie i to jest optymalne ustawienie. Przełączasz pompę w tryb auto, zależnie od temperatury na zewnątrz i zapominasz o tym urządzeniu na zawsze. Dotykasz je dwa razy w roku - gdy zaczynasz i kończysz grzać. :)
Oczywiście powyższy scenariusz ma sens i sprawdzi się w momencie, gdy na zewnątrz są „mniej więcej” stałe temperatury. Jak nagle spadnie - to trochę Ci to proces zepsuje, wiadomo. Także teraz jest dobry moment na próby. :) powodzenia
Spójrz może na proceeda. To „prawie” kombi z względnie dużym bagażnikiem, a jednocześnie dość charakterystyczne auto. Ja jestem bardzo zadowolony.
Albo Mazda 6, 2.5 wolnossąca benzyna, powoli relikt.
Żadne z nich nie jest 4x4, ale imo auta warte uwagi.
Hej, takie pytanie.
Kupując bundle na GOG albo steam - będę mógł pobrać podstawkę wcześniej, a dodatek dociągnąć po premierze?
Chciałbym dzisiaj zacząć grać już po patchu, ale nie wiem czy czekać na premierę. Ew kupić osobno mogę, jasne, ale z ciekawości - jak to działa?
Eh, ja też. Jak gdzieś „rzucą” to dajcie znać, nie chce mi się zamawiać przez neta i bujać się przesuwaniem terminów. :)
Ja mam 11 i od nowości bateria zeszła do 79%. Względnie przyzwoicie, choć mogłoby być lepiej.
Z ciekawości, jak indukcyjne ładowarki, ładowarki np. z Ipada wpływają na baterie?
Ja po prostu używam tego, co jest pod ręką, nie myślę o tym za wiele i to się raczej nie zmieni, ale warto wiedzieć. :)
Ok, dzięki za hint. Czyli dalej dzikie czasy, nie wiadomo czy rzucą towar do sklepów :D
A ja będę wymieniał leciwą 11 na 15 Pro/Pro Max.
Dawno już nie interesowałem się tematem, ale - jak zrobić, by 22.09 już mieć telefon?
To dalej jest taka patologia jak lata temu, że się kolejki przed sklepami tworzyły w nocy?
Czy idę sobie radośnie do Cortland albo innego resellera i 22.09 wyskakuje z worka pieniędzy, a wychodzę z telefonem, kablem i bez ładowarki? :)
Ew. jak zamówię na oficjalnej stronie - to 22.09 u mnie, czy 22.09 wyślą z jakiegoś magazynu? Czy jeszcze później? :)
No i tu jest właśnie mój problem. Ale nie wierzę, że to jest nie do przeskoczenia i muszę kopać kabel przez połowę placu. :D
Dzięki, poczytam o tych systemach i coś może wymyślę. Jest jeszcze GSM jako alternatywa do sterowania, ale nie wiem jak to pożenić z domofonami. Thx anyway!
Samo „adminowanie” to jedno, ale to ofc bardziej skomplikowane:
- dwa domofony/videofony,
- kilka kluczy/pilotów,
Domofony itp najlepiej przez lokalny internet właśnie, żeby nie kuć ścian i nie robić jakiś prowizorek.
Dlatego najlepiej bym to widział jako sieć lokalną, niezależną od zewnętrznych usług typu VPN itp., bo przy braku internetu jest problem, a wifi nawet bez wyjścia na świat działa powiedzmy „zawsze”.
Niestety nie mam możliwości poprowadzenia kabla między domami. :(
Cześć,
Mam taką zagwozdkę.
Mam dwie niezależne sieci internetowe w dwóch różnych gospodarstwach domowych - dwa domy, dwie rodziny. Każda ma swój internet, który prawilnie opłaca. :)
Natomiast wjazd do tych dwóch domów jest wspólny, obecnie chcemy wstawić bramę wjazdową, do której potrzebujemy poprowadzić internet - nie wchodząc w szczegóły, każde z gospodarstw musi mieć dostęp do tej bramy przez internet.
Z jednego z domów pociągnę tam skrętkę i ten dom będzie miał “z automatu” dostęp do bramy przez internet, ale żeby druga chata miała też wjazd - muszę jakoś stworzyć wspólną sieć.
Macie jakieś pomysły jak to wszystko dobrze połączyć?
To oznacza tylko jedno. Nie ma się co spieszyć. :)
Oczywiście to półserio, szkoda - ale połatają to pewnie szybko. Jak historia się broni, to takie info mnie nie martwi. ;)
Dzięki. Sporo zadań jest mam otwartych, także pokręcę się jeszcze, ale nie jest to takie intuicyjne, bo nie patrząc w solucję to trudno powiedzieć, co można odpuścić. :(

Hm, jak wyjdę z pierwszego obszaru to nie będę mógł do niego wrócić?
Chciałbym sobie poeksplorować i zobaczyć co jest dalej, ale później wrócić. A gra sugeruje, że niekoniecznie to będzie możliwe?
Póki co - gra się wspaniałe. 30h na liczniku, bawię się jak te 20 lat temu. Wkurza tylko ekwipunek, ale to mały problem. :)
37.
Cały tydzień czekam, chyba zagram Łowcą, do tego wojownik, mag i łotrzyk.
Jaram się jak dziecko, kompa specjalnie pod grę kupiłem. :)
Hej, zakładając, że znasz minusy - dla mnie największym jest szum wentylatorów - to ja akurat sprzedaję takie cudo:
https://www.olx.pl/848078407
Sprzęt 1,5 roku temu kosztował 6800zł, raczej (choć nie jestem ekspertem) mocniejszy niż Twoje propozycje. Na pewno mocniejsza karta, nk z dużo wyższym TGP. W telakie gierki nie grałem - ale w sumie cokolwiek bym nie uruchomił działa bardzo dobrze.
Może będziesz zainteresowany, a ja będę mógł złożyć stacjonarnego, cichego kompa. :)
2. Ciche chłodzenie na procesor, taki endorfy fortis 5 ma bardzo dobrą kulturę pracy i starczy z powodzeniem do wielu procesorów.
Nie lepiej wodne? Bajerancko wygląda :), ale poważnie - wodne będzie cichsze? To jest kwestia 180 vs 340zł, więc do przeżycia. Pierwsze lepsze: https://www.x-kom.pl/p/608040-chlodzenie-procesora-cooler-master-masterliquid-ml240l-v2-rgb-2x120mm.html - pytanie czy warto dorzucić?
Budżet mam - powiedzmy - 7000,00zł, zakładając, że uda mi się sprzedać laptopa za jakieś 4-5k.
Jak możesz poświęcić swój wolny czas i mi doradzić - będę wdzięczny. :)
Robi się interesująco. :)
Muszę iść na jakiś czas do pracki, zarobić na tego kompa, ale załóżmy budżet 5000,00 plus to, za ile mogę sprzedać lapka (specyfikacja w pierwszym poście).
Wrócę za jakieś 3h, jakby co :)
Hm, zaczynam się przekonywać do tego pomysłu i trochę mnie to jara.
Na pewno sam bym kompa nie składał, tylko skorzystał z pomocy wyspecjalizowanego sklepu - polecacie coś?
Jeszcze sporo poczytam, ale warto posłuchać specjalistów :)
To odkładając na razie kwestie kosztów, czysto teoretycznie powinienem zbadać temat:
- dużych obudów z dobrym chłodzeniem,
- mocnych kart graficznych z zapasem / kart chłodzonych 3 wentylatorami
Jaka jest filozofia chłodzenia generalnie? Ostatni komp miał wiatrak z tylu, wiatrak na obudowie i w sumie tyle, chyba bez chłodzenia na karcie. Teraz rozumiem wiatraki w obudowie, wiatraki na procku, wiatraki na karcie…przecież to musi wyć :) nie mówiąc już o tym, że pewnie „wchodzi sobie w paradę” i jeden wiatrak dmucha ciepłym powietrzem na inny, który powinien chłodzić…
To mnie zmartwiliście, że PC jest (może być) głośniejszy.
Hej.
Mam obecnie laptopa Lenovo Legion 5 Pro (AMD Ryzen 7 5800H, 16GB ram, rtx3060), dźwiga imo wszystkie możliwe gry obecnie wydane…ale jest tak nieprzyzwoicie głośny, że kompletnie psuje mi to zabawę.
Odpalam gierkę - AoE4 i zamiast słyszeć w tle przyjemne odgłosy walki, słyszę wyjący wentylator.
Jak to wyglada względem PCta?
Rozważam sprzedaż laptopa i kupno PC - w sumie laptop i tak stacjonarnie użytkuję.
Bonusowe pytania:
- ile tak orientacyjnie jest warty laptop?
- ile trzeba wydać siana na PCta o podobnych (lepszych!) parametrach (+oczywiście cichego)
Thx za pomoc :)
Takie techniczne/technologiczne pytanie.
Tym razem serwery wytrzymały - wiecie jak blizzard ma zorganizowane serwery?
Chmura typu AWS (więc teoretycznie nie mogły klęknąć) czy swoje własne, które dobrze wyskalowali?
Hm, jak to działa - jak mam early access to jak wyjdzie pełna wersja to już nie muszę dopłacać?
Dzięki Panowie (Panie? :)).
Wstrzymam się, ogram co się da, a później będę się zastanawiał.
A w rdr online pogram na x’ie, zobaczę jak to wyglada. :)
koledzy, jak mam Xbox Series X i względnie nowego kompa, to PS5 jest w stanie wnieść coś więcej do mojego życia?
Jakieś totalnie zajebiste tytuły?
Ziomki mnie namawiają, że zajebiście się gra w rdr2 online, ale jedna gra to trochę mało, by sobie zracjonalizować zakup. Szczególnie, że na Xbox rdr2 wyglada lepiej (?).
Dzięki!
Grałem do 3.15 w nocy :)
Klimat jak za starego dobrego Baldursa. Gram na laptopie, ale wizualnie również robi robotę.
Dzięki za informacje. Dzisiaj odpalę w takim razie.
Takie techniczne pytania jeszcze (sorry, żaden ze mnie gracz):
- dodawanie nowej zawartości - co to oznacza? Że ten pierwszy akt trzeba przechodzić ponownie i ponownie? :)
- lepiej grać na 15” w rozdzielczości 2560x1440 czy na 24” w 1920x1080?
Early access jest w języku polskim?
Jak długo, grając przeciętnie, trwa pierwszy akt?
Mam wolną nockę z dzieckiem w domu, żona wychodzi, pograłbym :)
Lub minimalnie cieńszy:
https://www.militaria.pl/helikon/polar_helikon_classic_army_black_bl-caf-fl-01_p7256.xml
Ja wziąłem ten, bo nie chciałem kaptura. Bardzo zadowolony jestem, w zasadzie codziennie w nim śmigam na spacery z psem, na wierzch czasami coś wrzucę, czasami nie trzeba.
Z minusów - płytkie kieszenie. :)
Super, dziękuje. Kupię pudełkową w takim razie i dociągnę wszystkie patche.
Pewnie DVD musi być w napędzie - ale w sumie to jedyna płyta jaką będę posiadał. :)
A co do cen…cóż, szkoda, ale widzę, że historia jak z ebookami. ;(
Panie, panowie - potrzebuję możliwie szybkiej porady. Jestem akurat w drodze do sklepu na tzw sobotnie zakupy, więc nie mogę tego jakoś sam zgoogle’ować.
Czy jak kupię Cyberpunka w wersji pudełkowej na xboxa to jest dokładnie ta sama wersja, jaka znajduje się w sklepie online? Zakładam, że tak.
I btw - jakim cudem w takim razie pudełka są tańsze niż wersje cyfrowe, w których odpada cała zabawa z fizycznym przedmiotem?

Niestety ruscy jedną rzecz zrobili „dobrze” - osiągneli swój cel. :(
Post pochodzi z pewnej grupy na fejsie, która okresowo się pojawia i znika, ale jest wiarygodna (jeżeli można powiedzieć, że czas ją uwiarygodnia. W każdym razie nie powstała na końcu lutego, tylko kilka lat temu).
Visa i MasterCard blokujące transakcje to jest piękna kropka nad i. Gdzieś wyżej wrzucałem linka, że 25% mają oparte na swoim systemie MIR, ale 75% osób jest w dupie.
Trudno powiedzieć, co jeszcze poza blokadą eksportu ropy i gazu można dorzucić do sankcji…
Bo szkiełka do iPhone to raczej żart (a tym ruscy grożą). :)
Witaj ponownie. :)
Mnie już nie obowiązuje :) ale teraz mnie zaciekawiłeś. :)
Ogólnie dobrze mówisz. To blokada dysponowania tymi środkami. Oby na zawsze.
Ona zostają, nikt ich nie „zabierze”. Teoretycznie można je wymienic na inne waluty (już nie pamietam, ale taka wymiana chyba nie idzie przez nostro), ale…ruscy sami zakazali wymiany walutowej swojej śmieciowej waluty na uda czy eur. ;)
Zacytuję sam siebie z tego wątku:
Miałem okazje pracować parę lat w obszarze compliance w banku. Odcięcie banków jest bardzo, bardzo daleko od odcięcia kraju od SWIFTu.
Co oznacza, że media to sprzedają jako sukces, ale taki Gazprom ma swój SWIFT.
https://wise.com/us/swift-codes/GMATGB22XXX
Niestety, zostawiamy Ukrainę.
Takie np polskie PZU tez ma swój swift:
https://bank-codes.pl/swift-code/poland/pzuaplp1/
Praktycznie nikt w społeczeństwie nie wie, jak działa SWIFT. to co proponują Niemcy to hańba.
Wpisanie konkretnych banków to jest DOKŁADNIE to samo to sankcje na te banki.
Jak chcemy wpisać Rosję - musimy wpisać wszystkie kody SWIFT o adresie xxxxRUxxx na blacklistę.
Od razu mówili o odcięciu części banków ORAZ zamrożeniu aktywów, to są dwie różne rzeczy.
W skrócie - wszystkie transakcje w USD są rozliczane przez amerykańskie rachunki nostro u tzw banków korespondentów. Pod hasłem „zamrożenie aktywów” rozumiem blokadę rozliczania czegokolwiek w USD.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Correspondent_account
CNN informuje, że Rada Bezpieczeństwa ONZ zwołuje w trybie pilnym nadzwyczajną sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Ma się ona odbyć w poniedziałek.
Ktoś wie, czy ONZ to jakieś ważniejsze grono i spotkanie jest ważniejsze niż inne?
Bo spotyka się EU, NATO, G7, B9 - dużo się dzieje, prosimy o więcej, ale czy ONZ ma coś więcej?
Boję się innego scenariusza, ale aż strach myśleć. Ruscy puścili na Ukrainę byle co, byle kogo…bo jak coś pójdzie nie tak - zrzucą bomby na swoich i na Ukraińców. I nie wiadomo na kogo jeszcze…:(
Mam podobnie. Też trudno się odkleić od telefonu i tv. To zjawisko nawet ma nazwę - doomscrolling.
Z jednej strony - chciałbym się oderwać od tego. Z drugiej - to nie jest napierdalanka na drugim końcu świata, to nie jest polsko-polska wojenka. To są losy świata jaki znamy i chyba będę tkwił przed ekranem aż się to skończy.
Ale są też takie kwiatki:
https://twitter.com/carolecadwalla/status/1497705552494960649?s=21
W tym całym burdelu to podnosi trochę morale. :)
https://twitter.com/alex_frozer/status/1498023117867917320?s=21
I o ile nie jest to fejk, to polski akcent:
https://mobile.twitter.com/itarmyofukraine/status/1497712601597419520?s=21
Melodia z kapitana bomby. ;)
Nigdy nie kumalem fenomenu Twittera, ale to niezły kanał komunikacji w takich dynamicznych czasach #opRussia
Kurdę, zaczynam wierzyć, że…chciałem napisać „będzie dobrze”, ale dobrze to złe słowo. Może nie będzie tragedii, może Rosja się wycofa, a Ukraina kolejne lata będzie się odbudowywać…
Z całego serca wszyscy im tego życzymy. Obyś miał rację, oby to była pobudka i by krok po kroku dojechać Rosję tak, by putler spadł ze schodów albo popełnił samobója.
Jeszcze liczę na Visa i MasterCard: mają jakieś 75% rynku w RU.
https://www.finextra.com/newsarticle/38166/mir-breaks-visa-mastercard-duopoly-in-russia
To też by zmusiło ludzi do protestów i może do oddolnej inicjatywy…milicja też musi jeść, pewnie też są tam normalni ludzie z rodzinami na utrzymaniu.
Tu jest ciekawy artykuł:
https://next.gazeta.pl/next/7,151003,28161882,system-finansowy-rosji-sie-wali-zachod-juz-bez-skrupulow-rubla.html#s=BoxMMtCzol2
Oby Ukraina wytrzymała.
Ciekawe, co będzie „dalej”, zakładając, że kiedyś zapanuje pokój. Rosja wyjdzie na swoje, sankcje złagodzą, samoloty zaczną latać, rubel odbije i bogaci będą bogatsi? :(
Pisałem o tym wyżej. W tej samej wypowiedzi Niemcy mówią, że musza zadbać o bezpieczeństwo energetyczne (i to prawda).
Ale zablokowanie banków nie blokuje płatności bezpośrednio do Rostneftu bezpośrednio, bo oni mają swój własny kod swift i bank im nie jest aż tak bardzo potrzebny
Tak.
Dlatego trzeba wpisać KRAJ, a nie „wybrane banki”.
Wybaczcie język - skurwiałe Niemcy 3 dni myślały, jak to ogarnąć. A ogarnęły tak, by ich biznes dalej się kręcił.
Jeszcze raz powtórzę - media powiedzą, że leci „finansowa bomba atomowa”, a w rzeczywistości - to tylko PRowy straszak.
Ale skuma to tylko parę procent społeczeństwa.
Więc skazaliśmy ich na śmierć, a wg mediów sumienie mamy czyste. Wstyd. Płaczę jak to piszę.
To mega ciekawy temat. Choć lepiej by było o nim gadać w nudnych czasach.
Nie wiem na 100% jak to działa, ale czuję to tak. Tak się edytowałem lata temu. :)
Bank centralny Rosji ma miliardy USD u siebie.
Ale po co im ta kasa? Po co, by ją w długim okresie czasu stopniowo wymieniać na ruble i za ruble utrzymywać gospodarkę.
Im dłużej sankcje potrwają - tym lepiej. To bez wątpienia.
Ale USD na ruble muszą gdzieś wymienić. Nie skorzystają z cinkciarza albo czego takiego.
Mogą to zrobić albo przez bezpośrednią wymianę „bank centralny Rosji-bank centralny USA” lub uwaga - jakikolwiek inny bank centralny, który ma kasę w USD.
Mogą to też zrobić przez wymianę „bank centralny Rosji-bank komercyjny w Rosji”. I wtedy pytanie - zrobią tak, a ten bank komercyjny luźno puści kasę w świat. To gorszy scenariusz.
Pytanie jakie banki wpiszą. Oby to było 80% banków rosyjskich, zgodnie z pareto to powinno wystarczyć, by skurwysynów wykończyć finansowo.
I tu nie wiem. Trochę już nie siedzę w tym obszarze i może kolega wie więcej; chętnie sam się dowiem. Nikt Ci nie napisze artykułu o tym a necie. ;)
Ale banki centralne mają swoje kody bic/swift.
NBP ma NBPLPLPW. Ale z tego co pamiętam, to nikt przez bank centralny kasy nie puszczał.
Z tym, że jesteśmy w tak niepowtarzalnej i skomplikowanej sytuacji, że w banku takich rzeczy nie uczo. Oby okazało się, że te rezerwy w banku centralny muszą przejść przez banki komercyjne. Jak wpiszemy banki komercyjne na blacklistę - to mogą mieć kasę, ale jej nie wyprowadzą. I tego życzę całej cywilizacji
W tym wszystkim - miło spotkać kogoś, kto compliance i jak system sankcji działa, rozumie.
Serdecznie Cię pozdrawiam, trzymam kciuki, by sankcje były realnie dotkliwe (nie tylko medialne), ale też by wytyczne były precyzyjne i byś mógł dobrze wykonywać swoją pracę. Cholernie trudną i odpowiedzialną, niedocenianą, ale wielki szacun dla Ciebie i zespołu za robotę, jaką robicie.
Heh, dwóch nerdów by się spotkało i pewnie nic byśmy przegadali o tym temacie. Trzymaj się!
Liczę na mocne wytyczne z Belgii i tak nocne dociśnięcie ruskiego kacapa, jak to tylko możliwe.
Dokładnie o tym mówię.
Wpiszą „rosyjskie banki” czyli konkretne BICi.
Ale firmy gigantyczne, strategiczne mają swoje kody BIC.
I to jest problem, bo od jutra o SWIFT nie będzie mowy, a realnie nic to nie zmieni.
Przykładowo:
Drugi rosyjski bank objęli sankcjami.
To nic innego tylko wpisanie VTBRRUMMXXX na blackliste.
Dodam jeszcze, że to nie tylko „przelewy”. To również komunikacja międzybankowa dot. finansowania handlu (MT4xx, MT7xx), gwarancie bankowe (MT7xx), przelewy między korporacjami bezpośrednie (MT10x) oraz międzybankowe (MT20x). Trzeba wpisać kod kraju - a nie konkretne BICi…
Miałem okazje pracować parę lat w obszarze compliance w banku. Odcięcie banków jest bardzo, bardzo daleko od odcięcia kraju od SWIFTu.
Co oznacza, że media to sprzedają jako sukces, ale taki Gazprom ma swój SWIFT.
https://wise.com/us/swift-codes/GMATGB22XXX
Niestety, zostawiamy Ukrainę.
Takie np polskie PZU tez ma swój swift:
https://bank-codes.pl/swift-code/poland/pzuaplp1/
Praktycznie nikt w społeczeństwie nie wie, jak działa SWIFT. to co proponują Niemcy to hańba.
Wpisanie konkretnych banków to jest DOKŁADNIE to samo to sankcje na te banki.
Jak chcemy wpisać Rosję - musimy wpisać wszystkie kody SWIFT o adresie xxxxRUxxx na blacklistę.
:(
Dzięki. To ciekawy temat, przy tym całym nieszczęściu i tragedii.
Sprawdźcie lokalne ZHP, w każdym mniejszy mieście są, zbierają tam pomoc - głównie medyczną. Warto coś dorzucić, przynajmniej tyle możemy zrobić. I każdy ma blisko, więc dużo paliwa nie zejdzie. ;) To trochę przez łzy, niestety. :(
W jakiś sposób broń jest dostarczana na Ukrainę? Od nas, ale też od UK, krajów bałtyckich.
Hej. Mam dylemat, na jakiej platformie zagrać w cyberpunka.
Mam Xbox series x oraz względnie mocnego laptopa (legion 5 Pro), na którym gra pójdzie.
Co wybrać? Na PC są mody (coś wartego uwagi?), na Xbox większy komfort.
Jak myślicie?
Hej,
Ja na służbowym kompie mam win10, a wczoraj kupiłem lenovo legion 5 Pro z win11.
I mam problemy :D sam jestem zaskoczony, ale problem miałem z wifi (opisany na reddit, bardziej chyba z karta sieciowa niż win11, ale jednak).
Sam system nie jest macOS tylko windowsem, przypudrowanym, ale bez rewolucji.
Z ciekawostek - przy konfiguracji któryś z ekranów był po angielsku, a następnie przy ładowaniu kompetnie rozjechało się tłumaczenie i postęp w %.
Nie przesiadałbym się :)
A ja ogarnąłem. Pomogło klasycznie - uruchomić ponownie konsolę. :)
Także właśnie się ściąga, nie wiem kiedy będę grał, ale mam. ;)

A to muszę obczaić czy za 138 można wyrwać Ultimate. To dziesiątki godzin rozrywki i powiedzmy 20-30zl różnicy nie robi, ale 100 vs 250 już tak. ;)
Kurczę, może ktoś zobaczyć jak u Was wygląda sprawa w MS Store? U mnie po wybraniu wersji kręci i wykręcić się nie może…
Narobiliście smaka. Da się rdr2 kupić jakoś online tanio?
Wersja pudełkowa jest za 100, online w sklepie microsoftu 249zl.
To pewnie głupie pytanie, ale konsole mam od niedawna, a gra tylko w gry z game pass’a. ;)

Mam w salonie dwie takie. ;)
Też żona się uparła, też chciała Vertigo, kwota 700 za lampę to dużo, a to było w euro :D
Widziałem gorsze lampy, widziałem też ładniejsze, ja wychodzę z założenia, że najważniejszy jest dla mnie święty spokój i nie dyskutuję. :) Chce to ma. ;)
Ale jedna praktyczna uwaga - to lampa na jedną żarówkę. To oczywiście widać na zdjęciu :D ale jest po prostu ciemno.
Mamy w salonie dwie - nawet jak włączymy dwie to ciągle jest ciemno. Salon 30m2, więc nie prezesowski.
Także gust jak gust, nie oceniam, ale praktyczny aspekt lampy jest słaby.
My braliśmy od tego gościa z linka poniżej, żonka znalazła. ;)
https://allegro.pl/oferta/lampa-salonowa-kapelusz-vertigo-promocja-11246806393
Dzięki. Właśnie tak robię (-statyw, bo nie posiadam) i efekty raz są lepsze, raz gorsze, ale powoli do przodu. Do dyfuzora dotrę pewnie za jakiś czas.
Hej, znacie jakiś dobry manual jak dobrze posługiwać się lampą błyskową w warunkach domowych?
Kupiłem podstawową lampę quadralite do Sony a6100 i obiektywu 30/1.4 i dzisiaj mam w planach się trochę pobawić, ale od czego zacząć?
Heh, widziałem, zanim zdążyłem przemyśleć i wrócić do YouTube z pytaniem czy warto iść w 16GB (przy moim użytkowaniu nie, ale może bym dopłacił), to już nie było :D
Heh, 25sek po rozpoczęciu promocji na Allegro już nie zdążyłem, płatność się dłużej przetwarzała. :)
Tak pewnie zrobię, poczekam aż minie szał na promocje, jak się nie ruszy cena (a nie ruszy, bo dolar), to kupię i już.
Z tymi naklejkami to rzeczywiście dziwna sprawa, nikt z moich znajomych ich nigdy nie użył, a jednak na autach widać. :D
Hej, opowiem Wam moją krótką przygodę z poszukiwaniem Air’a.
Otóż black friday w tym kraju to żart :)
Czaję się w przykucu od paru tygodni, w zasadzie co dzień-dwa sprawdzając ceny. Najtaniej regularna cena to było 4200. Od kilku dni o takiej cenie można zapomnieć, wielkie promocje i 4500. Nic w sumie odkrywczego, ale jakoś tak naiwnie liczyłem, że w tym roku będzie inaczej.
Amazon robi dokładnie takiego samego wała jak reszta. :(
A oferta za 3999 na Allegro pewnie będzie rozebrana przez boty w kilka sekund. :(
Jak żyć, co robić.
Raczej nie jestem heavy userem, z drugiej strony jak nowy komp mi przymuli to się wkurzę.
Kilka filmów na YT jest by nie dokładać, mindfuck.
A jest do dostania aut za 4450 i to brzmi jak dobra cena. :(
Dzięki, rozejrzę się. Choć liczę, że te 5 lat pociągnie. :)
Edit:
Kurdę, tysiak różnicy. Sporo.
Hmm. To rzeczywiście niewiele odpalone zasadniczo, a jednak pamięć obciążona.
A czy ten swap i skorzystanie z SSD wpływa na wydajność, czy trwałość dysku SSD?
Ja mam 11, żona 12. Na ten moment absolutnie nie widzę różnicy, więc może nie warto przepłacać.
Z drugiej strony, sprzęt Apple lubią (podobno) specjalnie postarzać, więc 11 czeka to szybciej. Ja zmieniam co 3 generacje, jakoś tak wyszło, więc sam tego nie doświadczyłem.
Hm, właśnie z tego co widziałem na YouTube na filmach ekspertów (lol), to ten problem z 8vs16 jest dość abstrakcyjny, tzn w normalnym użytkowaniu nie jest problemem. A jednak jest dość duża różnica w cenie. :(
Hej. Sprzęt Apple tanieje na black friday?
Nie mówię, że w polskich januszowych sklepach typu media expert, ale np. na Amazonie?
MacBook Air jest obecnie za 4700zl. Czekać na 11.11 czy nie czekać?
Dzięki :)
Dzięki za odpowiedzi. Chyba spasuję, mam konsolę i na niej będę grał, rtsy odpuszczę, bo te ceny są horrendalne.
Zęby ostrzę na Age of Empires iv, pewnie kilka innych fajnych pozycji wjedzie. Zaległości z kilku dobrych lat mam, z drugiej strony mam też konsolę i tam czasami coś popykam, ale jednak mysz i klawiatura bardziej do mnie przemawia.
Jest nad czym myśleć. Kto by pomyślał, że problemy pierwszego świata właśnie tak będą wyglądać. :)
Hej. Dzięki Panowie (? ;) ) za dyskusję.
Właśnie cały szkopuł polega na tym, że absolutnie nie zależy mi na mobilności. Planuje podłączyć monitor i peryferia, bo je po prostu mam i wykorzystuje do celów zawodowych.
Kolega (? :) )
Kupić stacjonarkę z grafiką gorszą (a może tylko starszą?) za cenę laptopa z lepszą/nowszą grafiką - też brzmi bez sensu.
Dalej nie wiem co zrobić, help. :D
Racja.
Granie :) przede wszystkim, praca raczej nie wymaga ode mnie jakiś turbo mocnych maszyn. :)
Hej. Wielkie dzięki za wyjaśnienia. Tak czułem, że to grubymi nićmi szyta ściema.
Tyle tylko, że kompa potrzebuję, bo już przesuwałem ten zakup czekając na unormowanie sytuacji, ale przez Vateusza i Nowy Ład muszę to ogarnąć w tym roku.
Iść w stacjonarkę, czy jednak laptopa?
Edit: w zasadzie w nawiązaniu do powyższych odpowiedzi ma sens jednak stacjonarka, ale czy znajdę do niej części? :)
A jak lubisz poczillować to Flight Simulator :)
Mi jeszcze podszedł Wasteland 3, ale w gry nie grałem parę lat, może są lepsze.
Hej,
Skasował mi się poprzedni post, dziwne to forum.
Do rzeczy:
Chce kupić z końcem roku kompa, nowy ład się zbliża i mnie dojedzie, wiec uciekam w ryczałt. Koszty „trzeba” wygenerować w tym roku. :)
Wytłumaczcie mi proszę, jak to jest, ze kart graficznych na rynku nie ma, więc do stacjonarki ciężko je zakupić, z drugiej strony laptopy gamingowe można kupić, a karty w nich pakują całkiem dobre, porównywalne z tymi do stacjonarek.
Gdybym chciał kupić te same bebechy do stacjonarki, które pakowane są do laptopów - zapłacę dużo więcej.
Gdzie jest haczyk? O co w tym chodzi? Co kupić? Jak żyć? :)
50ziko za cały rok? Brzmi nieprawdopodobnie tanio, skuszę się. ;)
Mało zamawiam z Amazona, ale oferta filmowa jest całkiem interesująca.
BARDZO Ci dziękuje za odpowiedź i za czas poświęcony na przygotowanie tak wyczerpującej wiadomości. Oczywiście, że nie wyczerpało to mojej ciekawości, ale rozbudziło ją i jednak zainspirowało do sięgnięcia po książki.
Filmy widziałem wszystkie, na HBO zrobili odświeżenie. Nie strawiłem jedynie tej dziwnej wersji Casino Royal chyba, taka abstrakcyjna na maksa. :)
Czyli książki Ian muszę zdobyć i poczytać, resztę odpuszczę.
Jeszcze raz - wielkie dzięki!
O, takiej osoby potrzebuję! :)
Wszystkie filmy były na podstawie książek, włączając w to „Nie czas umierać”?
spoiler start
Wrzuć jak możesz w spoiler jak historia z ostatniego filmu jest kontynuowana, jeżeli jest :) )
spoiler stop
Dobra, to tak cisnę :)
Raczej rekreacyjnie, więc pare dobrych tygodni lub miesięcy mam z Gearsami. :)
Dzięki!
To dzisiaj zacznę ogrywać dwójkę. ;)
Skończyłem pierwsze Gearsy. Nie powiem, bawiłem się swietnie, jak za dawnych lat. ;)
Brać się za 2kę czy niekoniecznie we wszystko po kolei grać?
Xbox series x jak coś. ;)
Wygląda na to, że na tej samej zasadzie co Games With Gold, tylko trzeba samemu wyszukać, potem z wewnątrz gry jak się wybierze Necro, to jeszcze za darmo można dodatek ściągnąć.
Kurczę, to są jakieś haki tego typu? Myślałem, że wyszukuję pod „Game Pass” i tyle.
RDR2 ściągnąłem, ale tylko wersje online, choć w GamePass niby jest. Może tam jest właśnie jakiś dziwny patent na to? :)
To dobrze. :) Oby nie był to jakiś precedens. Póki co jestem mega zadowolony, taki wybór, ze nie wiem w co grać. ;)
Mi the ascent średnio na razie podszedł, ale chyba głównie z uwagi na trudności w sterowaniu, muszę się z padem oswoić. Ale tłumaczenie bardzo słabe, pewnie szybko to poprawią, bo teraz lekko irytuje.
Za to Hellblade…ojapierdole wspaniałe, wczoraj do 1:30 grałem. Momentami trudne szukanie rozwiązania tych zagadek, ale lokalizacje i klimat super. Dzięki za polecenie!
O, właśnie widzę niusa:
https://www.gry-online.pl/newsroom/the-ascent-tworcy-obiecuja-naprawe-wersji-z-xbox-game-pass/ze20327
Takie rzeczy to chleb powszedni? Zaraz okaże się, ze dwuletni gamepass będzie słabym wyborem, bo produkty będą niedopracowane (bo „za darmo”). Lekki skandal jak to jest standard. Poza tym, developerzy muszą dwie wersje utrzymywać…dziwna praktyka.
No to wjadą Gearsy (od jedynki - a nie zestarzały się jakoś mocno? Bo niestety, ale wracając do starych tytułów (Baldurs 2) po latach trochę mnie odrzuciło. :(
3 tytuły od JohnDoe666 wbijają na pewno, brzmi intrygująco i lubię takie niespodzianki. :)
Dooma ściągnąłem pierwszego :D czekając na flight simulator, aż łza się zakręciła. Także Eternala również dodaje ;)
Interfejs pewnie przyswoję, ale trochę zawodowe spaczenie mam i ważne jest dla mnie to, jak z ulicy można wejść i działać. Lub tez się wkurzać. :)
Dzięki, czekam do wieczora i działam. :)
Heh. Pojechałem po konsolę w pakiecie z dyskiem i C2077, a na miejscu okazało się, że golasa mieli. Rozszerzyłem o ultimate pass i od wczoraj jestem po stronie xboxa. :)
Na szybko:
- pad imo gorszy od tego z ps4, tam był „miękki”, a tu te plastikowe przyciski słychać, choć sam kształt lepszy,
- interfejs menu głównego gorszy niż w ps4, mniej intuicyjny dla kogoś, kto pierwszy raz konsole Microsoftu odpalił,
- niedopracowany ten interfejs, te szare okienka typu skeleton jak się coś ładuje zmieniają wysokość/szerokość, coś się przesuwa po dograniu, ogólnie gui niedopracowany. Nie wiem, czy to ten sam interfejs, nad którym pracowali od lat, czy dla series x jest nowy - ale wyglada imo słabo.
Choć wiadomo, ze takie poprawki są zawsze na końcu, nowe ficzery trzeba robić :)
Ściągnąłem do tej pory flight simulator - pare razy rozbiłem samolot w Himalajach, kto wymyślił, żeby „zacząć tutaj” i od razu w wysokich górach? :)
Ale pare lekcji i później już po Egipcie śmigałem, piękne widoczki. Czuje, ze to będzie gra odpalana do relaksu.
Co warto pobrać? Nie grałem parę lat, na ps4 zacząłem rdr2 i to bym chciał ograć, ale inne tytuły?
(Wiem, są w necie, ale tu siedzą pewnie eksperci i maniacy, którzy powiedzą co robi efekt „wow”)
Ideolo. Kupiłbym dzisiaj, bo mam trochę czasu, ale wolałbym jechać, zapłacić i się pobawić. A w sklepach dostępne są tylko wersje z tysiącem gier, czego chce uniknąć. Przynajmniej na Śląsku :(
Hej!
Dla Flight Simulatora głównie rozkminiam kupno xboxa, bo na tak drogiego PC mnie nie stać. :D śmiga w 4K w 30kl/s?
Powiedzcie mi, z tej listy z linka poniżej w gamepass mam tylko gry, dla których jest zaznaczony Xbox series x?
https://www.centrumxp.pl/Publikacja/Lista-gier-w-Xbox-Game-Pass
Czy te oznaczone poprzednimi modelami xboxa również odpalę na najnowszym modelu?
Super!
Powodzenia bracie, szybko załatwiajcie formalności, wszystkiego dobrego dla Syna i dla Waszej rodziny!
Dzięki. Używek nie rozważałem, po prostu kminkiem czy są jakieś złote strzały ze można parę stówek urwać, ale jak nie to pewnie pożegnam się z 2400zl i przywitam z konsola. :)
GamePass - jak ma się wersja ultimate do tej reklamowanej za 4zl? :D
Jestem laikiem, doczytam na pewno sam, ale może ktoś mi tu wyłoży jak działa świat Xbox :)
Hej :)
Przymierzam się do kupna konsoli, padło tym razem na Xbox, bo wydaje mi się, ze oferta jest ciut lepsza niż Ps5.
Dwa pytania - da się wyrwać konsole w jakiejś promocji w cenie poniżej 2400zl? Są już jakieś tytułu na najnowsza generacje?
Interesuje mnie series x.
Dzięki :)
Z jednej strony to smutne, ze 4000 brutto to klasa średnia. Z drugiej, długo (lata temu) musiałem na to pracować, co pozwoliło mi - tak myślę obecnie - lepiej zarządzać środkami.
Jedna rzecz się nie zmieniła, 15 lat temu dziwiło mnie skąd młode łebki mają hajs na auta za 400k, teraz też mnie to dziwi. :)
Zamiar rozkminiać - grosza dej:
https://www.gry-online.pl/forum/golasy-pomozmy-forumowiczowi/z5ed0138?N=1#ostatni
Duży hype w wątku,
Polecam zajrzeć tu:
https://www.gry-online.pl/forum/golasy-pomozmy-forumowiczowi/z5ed0138?N=1#ostatni
I zrobić coś dobrego. Jak Gęstochowa przelejesz 100ziko, dorzucę jeszcze 100 od siebie ekstra. :)
I bez hejtu - pierwsza czy druga robota bywa słaba, bo nie wiesz, czego w sumie chcesz. Czy fizyczna, czy „biurkowa”, ogarniesz się i przywykniesz. Ale szukaj czegoś innego, teraz jest czas pracy zdalnej, więc nawet do biur na podstawowe stanowiska tak rekrutują, próbuj!

Hej hej!
Również umknęło mi podbijanie wątku. :(
W ramach rehabilitacji, mordeczki, wpadło ode mnie 500. Jak nazbieramy kolejne 1000zł w powiedzmy dobę, to dorzucę od siebie jeszcze 500.
Tu same prezesy na forum,
Pozdrówka i trzymajcie sie!
Shooting brake - kompromis między praktycznym autem (zono, to kombi) a coupe - ładne, sportowe przynajmniej na papierze. ;)
Jaka cenzura. :D Śmiesznie trochę tu na tym forum się robi.
Dzień dobry w te piękne niedziele popołudnie.
Może znajdzie się dobra dusza, która mi potwierdzi lub naprostuje jak rozliczyć księgowo pewną operację.
Mam księgową, ale wyjechała na majówkę, wraca jutro, a ja potrzebuje pewnych informacji dzisiaj. :)
Sytuacja jest taka.
Chcę sprzedać swój samochód prywatny używany do celów firmowych (rozliczanie kosztów paliwa, VAT w odpowiednich częściach) i jednocześnie wziąć nowy w leasingu z wysoką zaliczką. Niżej podam konkretne liczby.
Kminię to tak, że sprzedaż to przychód (wiadomo, dochodowy plus VAT trzeba zapłacić), nabycie w leasingu z wysokim czynszem inicjalnym to koszt, czyli pomniejsza daniny, które muszę zapłacić. Więc powinno się spiąć. ;)
Także tak:
- sprzedaż za 59500 brutto (48373 netto plus 11000 VAT),
- wpłata inicjalna 60000 brutto (48780 netto plus 10500 VAT)
Pytanie brzmi: jaki zapłacę podatek dochodowy i VAT w maju (pomijam celowo przychód i koszty „standardowe”).
VAT z tytułu nowego odliczyć mogę tylko w wysokości 50%, więc 11000 (VAT do zapłaty z tytułu sprzedaży) -10500/2 (VAT zapłacony) = 5750 VAT do zapłaty?
Dochodowy się wyrówna?
Dajcie pls znać, będę wdzięczny. :)
Miłej niedzieli!
Bartek
Ja mam podobny dylemat, wiec się podepnę.
Już mam lekki przesyt wieści i teorii spiskowych o szczepionkach, dlatego krótko - dlaczego mRNA są lepsze i w takim razie dlaczego wektorowymi w ogóle szczepią? Za moment będzie pełna dostępność do każdego rodzaju, czy warto czekać i celować w „najlepszą”, o ile tak istnieje? Istnieje?
Hm, da się zagrać w grę w xxi i czerpać z tego przyjemność?
Kiedyś miałem podejście do Baldura 2, który był najlepsza grą, w jaką grałem - ale grafika jednak mnie odstraszyła. ;(
Jest jakiś mod/sposób na granie w wysokiej rozdzielczości?
Ja w sumie rzadko się udzielam, co któryś wieczór tu zajrzę, posty i tematy czytam wyrywkowo. I stansona kojarzę oczywiście z dawnych lat, bawi nawet dzisiaj :) - tak pozytywnie! Bo kuma, że to tylko forum. Za to czytając
Co do tematu - kolejny przykład bezrefleksyjnej poprawności, na pierwszy rzut oka. Na drugi - taki szajs się teraz sprzedaje, więc na tym po prostu zarobią.
Skorzystaj z kalkulatora, który podał Fett - policz sobie a innym ile z UoP masz netto, wpisz te netto w kalkulator i zobacz, jak na tym wyjdziesz.
Co ważne i koniecznie to uwzględnij - zaznacz tam „uwzględnij urlop” - pamiętaj, że na b2b zazwyczaj nie masz urlopu. Musisz zarobić tyle, by sobie te 26 dni w roku leżeć i nie pracować (No i nie zarabiać w tym okresie)
Skarbonki się nie podejmę, ale parę złotych przelałem.
Hyc na górę, do roboty GOLowicze ;)
Ja to nawet nie o same źródła, ja bym poczytał fajne, przystępnie napisane opracowanie, by poszerzyć wiedzę - mam za mało czasu, by gdzieś głęboko w źródłach szukać. :(
Ale
Ja bym chętnie poczytał, co masz ciekawego do powiedzenia na ten temat. Podajesz źródła, przyjemnie się Ciebie czyta, mógłbym dowiedzieć się czegoś nowego. Sam niestety dyskusji nie podejmę, nie znam się na tym, śledzę tylko media i coraz bardziej załamuje ręce. Media są jednostronne i takich informacji, jakie przytoczyłeś nigdy w nich nie znajdę.
Także - jak chcesz, masz czas, ochotę - napisz coś więcej, bo rzeczywiście, tematy potężne i ciekawe.
Ignorantów bez własnego zdania, wywołujących tylko gównoburzę, zignoruj. :)
Dzięki za opisanie historii forum. Choćby dlatego, że (trochę z przyzwyczajenie, ale jednak) zaglądam tu, to dość ciekawa historia. Ale nie siedzę tu tyle czasu, by śledzić wszystkie Twoje posty i notować zasługi dla forum, więc z ciekawością przeczytałem, jak to wg Ciebie wyglądało.
Dalej bym chciał poznać opinię Twoich współpracowników, bo jednak na forum dajesz się poznać z nienajlepszej strony, także trudno przez to we wszystko uwierzyć. Ale też wiem, że Ty masz to w dupie czy Ci wierzę, ja w sumie historię forum też. Nie jest to historia na miarę stworzenia Apple czy innego Amazona, ale fajnie, że Ci/Wam się „udało”.
O widzisz, to już jakaś opinia. :) Dziękuje.
Ja podobnie jak część osób powyżej, lubię to forum, ma swój klimat i treść, o którą właśnie w necie trudno. Soul chyba jednak bardziej szkodzi niż pomaga, ale bez niego nie zebrałoby się tutaj tylu ludzi, którzy o dziwo potrafią rozmawiać. :)
Pozdrówka, pokój ;)
Leszczem czy nie, nie Tobie oceniać, noname’ie z netu. Może po prostu mam inne życie i w dupie historię tego forum, pytam przy okazji.
W sumie to nie wiem, co jest w nim tak fenomenalnego, by się wozić na tym tyle lat i przy każdej okazji. Lepsze niż fora w php, ale treść robi robotę.
O jaki piękny wątek, ciekawa rozrywka na spokojny wieczór.
O Soulu wszystko jest już powiedziane wyżej, nic do dodania nie mam, sam chyba żadnej kosy nie miałem, bo to forum to tylko rozrywka, a napuszonego starszego typa bijącego się w necie z nastolatkami po prostu olewałem. Za malutki jestem na takie awantury.
Ale...
Ta cała historia o budowie forum przez Soula i te wszystkie zasługi, które przytoczył. To prawda, czy tylko w jego oczach tak to wyglądało? Jest architektem i ojcem tego sukcesu, czy jest nim tylko we własnym mniemaniu, a jednak firma miała tu coś do powiedzenia?
W sensie, krótko - czy ktoś z GOLa może to potwierdzić? Bo równie dobrze to może być mokry sen kolegi Soulcatchera. :)
Ja tu trochę siedzę, lubię poczytać kilka osób, to one zrobiły to forum, nie Soul. Wódki z nim nie piłem i się nie napije, skąd mam wiedzieć, że to nie ściema? :)
Przy okazji - miło, że parę osób tu ciągle siedzi i mądrze pisze, mimo tych wszystkich prób wygonienia ich z folwarku przez „właściciela”.
Ja nie mam, niestety.
Ale mocno kibicuje i trzymam kciuki. W mojej niewielkiej wsi, jest chłopak, który dzięki determinacji rodziców dostał lek. Ogólnie całe miasteczko się zmobilizowało, dużo różnych akcji, podobnie jak u Was.
Nie znam rodziców tego dzieciaka osobiście - mijaliśmy się na rehabilitacji (my jeździliśmy z pierdołą), ale może spróbuj napisać do tych rodziców. Wiem, ze na fejsie są grupy „fanów” przekazywane od dzieciaka do dzieciaka. Liczące tysiące ludzi. Wpisz w Google „Franek friends” albo „Franek Surdel”.
Ja co jakiś czas podbiję wątek i parę złotych przeleję.
Mocno, szczerze trzymam kciuki!
To prawda, up w górę :)
Przypominam, że można się rozliczać z podatku - nawet jak za kogoś pracodawca dokonuje tej wątpliwej przyjemności, to jednak warto rozliczyć się samemu i przekazać 1% na przykład synowi kolegi z forum.
Ja przekażę dzisiaj. :)
ING ma imho najlepsza apkę (mam tez konto w mBank i PKO BP), czym dla mnie wygrywają.
Pozostałe warunki porównywalne.
Co do kont walutowych - to w jakim celu ich potrzebujesz? Jak zakupy w necie w różnych walutach, plus wyjazdu sporadyczne za granice (powodzenia w 2020 ;) ) to Revolut.
Dla mnie idealny duet.
Tak, dziennie. Nie dbam o swój autorytet na forum, nie bądź śmieszny. :)
Z mojej perspektywy dość „łatwo” zostać analitykiem biznesowym czy product ownerem. To tak trochę IT, a trochę biznes. Z tym, że często wymagane jest jakieś doświadczenie, bo tu nie ma - z tego co wiem - „juniorów” jak wśród deweloperów.
ALE plusem jest to, że obecnie dużo firm, korpo ma ssanie na agile i te tematy. Może warto zaczepić się jakoś w „biznesie” i później poszukać wewnątrz firmy jak tu się do IT przykleić. :) Nie doradzę - niestety.
Powiedz koledze, by się za to brał.
Pracuję w korpo jako strona biznesowa, mam zespół programistów, łebków urodzonych w 1992 roku, bez skończonych studiów, wszystkiego uczyli się we własnym zakresie, zarabiają niezłe imho - ok 650-750zł backendowcy, frontowcy trochę mniej, tester automatyczny pewnie tez mniej - ale ciągle - to dobra kasa.
Część z nich uczy się i rozwija, część nie. Jak wszędzie. Kumpel ostatnio zmienił pracę - w pt wysłał cv, rozmowa tego samego dnia, w poniedziałek czekał na niego mail, że witają na pokładzie.
Właśnie mijają dwa lata na projekcie, więc sporo osób odchodzi i za nich szukają nowych. Juniorzy albo stażyści, bo oczywiście korpo chce zrobić januszowy biznes i objechać tanio. I będzie trzeba się użerać. ;)
Podsumowując - jak kumpel ma smykałkę do takich tematów, to warto. Podobno da się to ogarnąć we własnym zakresie - tylko dużo samozaparcie potrzeba.
Sam bym chciał - zdecydowanie lepiej być deweloperem niż product ownerem, spokojniejsza praca. Ale też trudno mi zejść z wymagań finansowych teraz, by za parę lat zarabiać podobnie.
@ Soul
Jak zwykle jesteś odklejony od rzeczywistości jak Kaczyński ostatnio, arogancja na podobnym poziomie. Na szczęście nieszkodliwy z Ciebie internetowy frustrat.
Super! Wielkie dzięki za wszystkie uwagi. Dobrze, ze zapytałem tu, a nie rejestrowałem się na forum dla „biegaczy”. ;)
Ze sportami u mnie kiepsko przez ostatnie parę lat :(, spacer z psem się nie liczy chyba? ;)
Także muszę zbudować i kondycję, i wytrzymałość, a przy tym nie rozwalić sobie kolan, z którymi kiedyś już atrakcje miałem.
Także już wiem - zainwestuje w buty; sprawdzę te z Decathlonu + w Kato jest „sklep biegacza” i może po sezonie wyrwę jakąś promocję. Plus wiatrówka z Decathlonu z linku poniżej i ze sprzętu tyle. Zegarek - to w ramach nagrody jak zrobię, powiedzmy, 150km.
Nastawiam się w takim razie na te 3x/tydzień, do tego trochę rozgrzewki/rozciągania (to mnie ZAWSZE nudziło w jakimkolwiek sporcie, ale też wiem, że pozwala uniknąć kontuzji) i mam nadzieje, waga poleci w dół.
Kiepski moment chyba by zaczynać, ale jak przetrwam jesień, to zimą i później będzie już z górki.
Bieganie „w drugiej strefie tętna” - możecie bardziej wyjaśnić? Bez zegarka to pewnie trochę na czuja, podobnie jak z „czasem na kilometr” - zostaje na razie z endomondo.
Hej.
Parę pytań amatora, który dopiero zaczyna zabawę z bieganiem. :)
Mam nadwagę, 173cm i 85kg - potencjał na zrzucanie jest.
Zacząłem w zeszłym tygodniu, bez większego przygotowania i czytania - po prostu ubrałem stare new balance’e i poszedłem pobiegać.
Na początek niecałe 5km, ale teraz już te 5-6km zrobię, z krótkimi przerwami na marsz jak już dostaję zadyszki.
Nawet fajna zabawa :) ale:
- jak leje deszcz (zaraz śnieg) to dalej biegacie?
- warto pomyśleć o jakiś butach (najlepiej uniwersalnych - za dnia biegam w lesie, ale po zmroku raczej asfaltowa droga) - przemakalnych, nieprzemakalnych, jak to wygląda?
- jak się rozgrzewacie i jak długo przed treningiem?
- jak się rozciągacie i jak długo po treningu?
- przy mojej wadze bieganie co 2 dzień ten dystans 5-6km jest ok?
- co zimą, jak wszyscy dookoła będą palić i smrodzić?
Jakieś złote rady dla początkującego? :)
Dzięki. Tez tak to rozumiem, gdyby to firma płaciła za tej urlop to nie byłoby problemu.
Ale to jest formalnie tak, że ja sobie dwa tygodnie bimbam na ojcowskim, za który płaci ZUS.
W jakiś sposób to podobna sytuacja do takiej, gdy na zwolnieniu lekarskim pracujesz. Pracodawca koszów nie ponosi, płaci formalnie ZUS. A człowiek pracuje i zarabia.
Na pewno zaciągnę porady księgowej, może i do ZUS zadzwonię, ale to nius z teraz i rozkminiam. :)
Cześć.
Może są tu księgowi gotowi udzielić mi nieodpłatnej porady. :)
Mianowicie. Pracuję na umowę o pracę (UOP), chcę się zwolnić i zacząć pracę u nowego pracodawcy na b2b.
Mam 3 miesiące wypowiedzenia i wymyśliłem sobie, że ostatni miesiąc wezmę dwa tygodnie urlopu i dwa tygodnie urlopu ojcowskiego (tego przysługujące za narodziny dziecka - mam dwa lata na wykorzystanie). Wtedy zamiast od stycznia, mam „wolne” od grudnia i mogę zacząć świadczyć usługi nowemu pracodawcy miesiąc wcześniej.
I teraz pytanie - czy mogę tak zrobić? Wynagrodzenie za urlop ojcowski wypłaca ZUS. Jednocześnie pracuję i opłacam składki - choć formalnie przebywam na tym urlopie.
Uprzedzając - to nie jest kombinowanie i wyłudzanie pieniędzy. Ten urlop ojcowski mogę wziąć bo po prostu się „należy”, jest już jakby zapłacony z moich składek. Nowe składki tez będę opłacał.
Chodzi tylko o to, że chciałbym zacząć nową pracę wcześniej, a mnie nie puszczą.
Ktoś coś? :)
Podziękował. Co prawda CP2077 kusi, ale im bliżej premiery tym mniej. Poczekam chyba na 2021. Dzięki. :)
@ Mr. JaQb
Dlaczego teraz żadne? Kiedy „będzie się opłacało”? Rozglądam się bardzo powoli, nie siedzę w tym pare dobrych lat i nie wiem, kiedy jest najlepsze „okienko” na kupno?
@ Wonny Delikates
Nie, to jest ramą obciągnięta materiałem, sztywna, ale miękka i uginająca się pod ciężarem psa.
Coś ba taki kształt, tylko bardziej pancerne.
https://www.aosom.pl/item/pawhut-legowisko-lozko-dla-psa-lozko-dla-psa-lozko-dla-kota-brazowe~D04-033.html?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=feed&gclid=EAIaIQobChMI0d6qk9HY6QIVAsqyCh09sA-uEAQYCyABEgKBIfD_BwE

Heh. Dokładnie wiem o czym mówisz. Mój zeżarł już dwa legowiska, wszystkie są za lekkie, więc je tarmosi. Koce, maty, wszystko do kosza.
Mój tata zrobił mu takie podwyższone, inspirowane legowiskiem z internetu. Obite blachą, nie da się chwycić zębami, a jednocześnie jest miękkie i komfortowe jak już na nim leży.
Trochę czasu w warsztacie i ogarniesz coś podobnego. :)
Obama pozdrawia! ;)
Edit: ale szit, fota z telefonu załadował się do góry nogami. :(
Polecam 20:55 z powyższego filmiku, rozbawiło mnie to. :)
Ale rzeczywiście nic tam nie ma.
Jest jakaś mapa takich lokalizacji, nie interesowałem się tym do tej pory, ale może w najbliższej okolicy jest jakieś miejsce gdzie można pohasać na spokojnie? :)
Dziękuje ze poświęciłeś mi tyle czasu :*
Zupełnie nie doceniam, kompletnie mi na tym nie zależy, sygnaturkę ustawiłem lata temu, wchodzę tu dla relaksu, nie czytam Polityki, religii; czytam posty interesujących ludzi (o jakich mentorach Ty piszesz, człowieku!).
Po prostu przez lata obserwuję, jak bardzo jesteś zaślepiony w swojej nieomylności i ferowaniu wyroków.
I Ty piszesz o pokorze. :D
Btw, na komórce awatary i sygnaturki są wyłączone (być może tylko u mnie, ale nie poświęciłem minuty by to sprawdzić - wiesz dlaczego? Bo mam właśnie te interesujące życie). Miłej analizy każdego pojedynczego słowa! :*
Hm, dziwne, usunięto mi posta. To wkleję jeszcze raz, ale tak by nikt nie poczuł się urażony.
Siedzę na tym forum z przyzwyczajenia, bo pare ksywek znajomych, miło poczytać np Yoghurta. Od lat, bez kitu.
Soul - jesteś człowiekiem, który dowartościowuje się gadając najczęściej z młodymi nastolatkami, którzy mają pstro w głowie. To jest aż straszne, że w sumie starszy mężczyzna jak Ty, z sukcesami, z branży która jakby nie patrzeć jest nowoczesna i „na czasie” - jest tak nieskomplikowany.
Ty masz człowieku mentalność stadionowego kibica, ale takiego, który nie chodzi na mecze z rodziną.
OK. Crossovery to jako taka konkurencja dla sedana, bo SUVy są dużo większe. Tylko powiedz mi, jakie SUVy masz na myśli? Rav4? Nissan x-trail? To jednak zupełnie inna kategoria samochodów.
Sedany są ładne, ale bardzo niepraktyczne niestety.
Dziecko, pies, żona - spróbuj to zmieścić w sedanie.
Paradoksalnie, SUVy nie są dużo większe. Tylko mocne kombi.
Jako pracujący w Kato, a mieszkający ok od 30km Kato - powiem, ze to zależy.
Znajomi, którzy mieszkali we Wrocku - na Kato mówią Pato. W IT zarabia się 20% mniej, niż we Wrocławiu.
Patrząc na Kraków - wolę Kato.
Na Wrocław - wolę Wrocław.
Na Wawę, gdzie pracuję 2/5 dni - wolę Kato, ale w Wawie jest zdecydowanie ciekawiej (co bawi na początku).
W Kato pracując w centrum masz szanse zobaczyć mireczka w majtach, który na balkonie robi pajacyki albo się opala. Enjoy. :)
Mam 172cm i ramę 19”. I jest idealnie, choć gdyby była mniejsza tez by było ok prawdopodobnie.
Jakiś czas temu pol internetu przekopałem.
Mam i polecam, tylko z tego co widzę na rożnym osprzęcie można kupić. Zwróć uwagę by było na Deore jak w linku.
Chodzi jak złoto, w miarę lekki, dobry osprzęt, do lasu i na asfalt jak znalazł.
Zobacz ofertę: Romet Orkan 5 rower crossowy deore rama 21 srebrny https://allegro.pl/oferta/romet-orkan-5-rower-crossowy-deore-rama-21-srebrny-7184981460?utm_medium=app_share&utm_source=facebook
Hm, tak jak pamietam z dawnych lat Twoje posty o fotografii i sprzęcie foto (to Ty? :) i zazwyczaj się zgadzałem i dowiedziałem czegoś nowego, to w kwestii audio - nie zgodzę się.
Mam stereo: Rotel RA-04 i wharfdale podstawki, także nie jakieś super hifi, ale do muzyki - dają względnie radę, choć oczywiście chciałbym więcej i lepiej. :) Natomiast do filmów i gier - soundbar Yamahy sprawdza się zdecydowanie lepiej. Salon 30m2 o regularnym kształcie.
Także - ja stawiam na soundbar. :)
Pracuję w takim korpo. Dla byznesu taka ikona to najważniejsza rzecz na świecie, chuj z tym, że to co jest pod nią nie działa i ze sama ikona nie pasuje do reszty. Ale to „moja” ikonka, mojego działu, ja za nią zapłaciłem i taka ma być.
Hm a to powiedzcie mi - kiedy jest najlepszy czas na kupno kompa?
W ciągu najbliższego roku będę chciał coś złożyć. Nie mam deadline ani parcia, po prostu ciekawy jestem czy jest jakieś okienko?
Nie wiem co się stało, ale to jest kur*a skandal, że na głównej stronie gazety.pl jest info o babie ratującej gołębie, a nie ma o tym samolocie.
Podobnie onet i wp.
Z GOLa dowiedziałem się o sprawie - co za dramat.
Z drugiej strony, dwuletnie można kupić w dobrej cenie.
Btw mam na sprzedaż Astre J (IV) z 2015 w sedanie z LPG za 40k.
Kupiłem w salonie, zrobiłem osobiście 123000km, dobrze wyposażona i serwisowana lepiej niż Opel przykazał - olej co 10-12k km, wszystko w ASO itp.
Auto dalej na gwarancji Opla (którą dodatkowo dokupiłem) do 06.2020.
Daj znać jak chcesz więcej informacji, tylko tutaj, a nie na priv. :)
Jeszcze należałby dodać, czy mieszka się samemu i gra w gry, czy ma się żonę/partnerkę i jak to wtedy wyglada.
Ale zasadniczo się zgadzam, ze ok 5k/głowę to jest kwota, która pozwala w miarę godnie żyć i coś odłożyć.
Btw - od lat lub miesięcy mnie to interesuje, bo śledzę różne wątki dla rozrywki i co chwile pojawia się kolega
Z ciekawości wyłącznie, no offence. :)
Edit:
Edit2: nie umiem w GOLa z tagowaniem osób. :(
O, ciekawy wątek.
Macie jakieś miejsce w górach (Tatry, Bieszczady?), gdzie można pojechać SAMEMU, napalić w kominku, nie wkurwiać się obecnością innych turystów i po prostu posiedzieć samemu trzy dni i poczytać?
Generalnie - miejsca, gdzie można samemu w rozsądnej cenie wynająć domek, z dala od zgiełku, nie spotykając przez parę dni innych ludzi?
Bez wifi, telewizji, latarni dookoła, sklepu za rogiem.
Ciężko w necie znaleźć coś takiego, ale może któryś z GOLowiczów pomoże?
W mojej wsi też parę lat temu była taka zadyma, odstrzelili jakiegoś naćpanego gowniarza na meczu (4 liga, lol). Wbiegła banda kretynów na murawę się napieprzać, policja użyła gumowej amunicji i jakiś przykurcz się schylił i dostał w tętnice szyjną. Przekręcił się w szpitalu, który banda jego kolegów prawie podpaliła, a później przeniosła się pod komisariat. Z całego śląska nadjeżdżały się ekipy sebixów i dwa dni po mieście się gonili. Na wjeździe do miasta kontrole aut, ściągnęli nawet policję na koniach.
Od tej pory co roku są jakieś marsze kiboli, już bez zamieszek, ale zawsze.
Policjanta uniewinnili, kilku gnojów skazano, ale noga krzesła jeszcze niedawno tkwiła w elewacji komisariatu na wysokości pierwszego piętra.
Sebixom z konina życzę tego samego, wpierdolu i wysokich kar, pomijając już samą akcję, czy Adaś dostał strzał słusznie czy nie. Osobiście myślę, ze niewinny nie był.
Jak już zabieracie się za taki artykuł i pretendujecie do miana profesjonalnego serwisu, to dołożylibyście trochę informacji o wykorzystywanych technologiach, bazach danych itp., bo to jest dla odmiany bardzo ciekawe.
Ale po co, można przecież napisać artykuł o powiadomieniach i ikonkach.
Podepnę się pod wniosek. Tak z ciekawości, ile kosztuje obecnie komp (ile trzeba wyłożyć na części zakładając ze składanie jest gratis), na którym nowe gry pójdą w detalach ustawionych na max?
Trudno mi nawet podać jakiś przykładowy tytuł, bo wypadłem z rynku dawno...ale może wrócę. :)
Thx! Rozejrzę się zatem, najchętniej bym ogarnął jednorazowo wersje na maca i windowsa, ale to poszukam. :)
Czuje lekka ekscytacje :)
Powiedzcie mi - bo dużo się naczytałem jaka wersja EE jest zabugowana - naprawdę tak jest?
Chce sobie odświeżyć starego dobrego baldursa i trochę poczytałem.
Która wersję brać? Oczywiście polski dubbing to must have. :)
Cześć. Mam dobrego neta, szybko działa - jak działa.
Problem mam ze stabilnością - ma takie „mikroprzerwy” albo zawiasy. Głównie widać to podczas streamowania lub na komunikatorach - „łącze” lub „ponowne łączenie”.
Jak to można udowodnić? Nie umiem się dogadać z dostawcą, bo jak dzwonię i działa - to działa szybko. To są takie 0,5 sekundowe przerwy, ale często...
Pomożecie? :)
Ale co miała zrobić policja?
a) olać to i wyłapać teraz paru leszczy,
B) wjechać „na pełnej” i z pokojowego marszu z racami zrobić rozpierdol?
Było wspaniałe, uroczyście, radośnie i _bezpiecznie_. W miłej atmosferze maszerowali obok siebie kibice (?) z racami, starsze panie, rodzice z dziećmi i normalni ludzie, którzy chcieli jakoś ten dzień uczcić. Nie było - w zasięgu mojego słuchu - rasistowskich przyśpiewek, „Polska dla Polaków”, jak się pojawiła jakaś o UE to BARDZO szybko gasła, bo w tym tłumie nikt nie podejmował tematu. Jasne, oberwało się TVNowi (niecenzuralna przyśpiewka), Hance (śmieszna bardziej - coś o taczce i Kamczatce ;) ) i „czerwonej hołocie”, która jest bliżej niezidentyfikowana - choć ta ostatnia była chyba najbardziej kontrowersyjna.
Ale naprawdę - takiego spokojnego marszu się nie spodziewałem, ludzie się przepraszali bo flagi mogły komuś polecieć na twarz - tyle ich było. Bardzo, bardzo polecam się kiedyś wybrać, bo wysnuwanie opinii na podstawie mediów - jednych i drugich - to błąd. Zrobiłem dzisiaj 700km autem, kilka godzin spędziłem na dworze - na placu Piłsudskiego, spacerując, a później na marszu - i warto było.
Edit. Co za dziadowskie forum, zdjęcie z komórki dodało do góry nogami, a próba usunięcia i dodania innego nie daje nic - cały czas wraca to pierwsze, obrócone. Brawo.
Super pro tip! Powiedzcie tylko, jak to jest z polskimi wersjami językowymi i czy jak kupię PS+ to będzie działało jak w Polsce?
Słabo ogarniam konsolę, raczej sporadycznie gram, ale ostatnio jakoś mnie ciągnie. :)
Aha. I czy kupując tureckie PS+ będę mógł na swoim obecnym koncie ciągle grać po sieci? Pewnie nie, ale jak mówię, słabo to ogarniam. :)
Dzięki
Panie, Panowie.
Oglądaliście „Dom z papieru”? Dobry, hiszpańska produkcja i calkiem niezle trzyma w napięciu - dostepny na Netflix.
Ale...nie ma dwóch ostatnich odcinków, wg imdb. Ktos cos slyszal o co chodzi?
Również się przy tej okazji przyłączę.
Kupa czasu zmarnowana na czytanie tych pierdół i dyskusji, mimo że sam się specjalnie nie udzielam.
Trochę razi arogancja Soula, ale z tym wszyscy żyjemy. I dalej będziemy żyć :)
Parę znajomych ksywek tu mignelo, dzięki Panowie i Panie.

Czy macie człowieka, który testuje wrzucane reklamy i sprawdza, czy da się je zamknąć? Trochę żenada, brak profesjonalizmu?
Problem - żaden. :)
Odpowiadając tym samym to jedno, ale dosiadając się - cześć czy dzień dobry? :)
Nie odpowiadanie to rzeczywiście buractwo. Wchodząc do pomieszczenia, czy to winda, czy jakiegokolwiek innego gdzie ktokolwiek już jest - wypada jakoś zareagować, dzień dobry to miłe i kulturalne przywitanie.
Dodałbym inny wątek - czy w biurowcu, gdzie większość ludzi pracuje w tej samej firmie, lepiej powiedzieć cześć czy dzień dobry. Organizacyjna kultura sugeruje cześć, ale różnica wieku jest, tu zwykle mam pewne wątpliwości. Jak mówicie - cześć czy dzień dobry?
Zwykle podatnik=pracownik, pomijając emerytów. Ale jako pracownik autor raczej nie korzystałby z biura.
Z ciekawości. Bank wystawił PIT11, jak rozumiem nie jesteś pracownikiem, z jakiego tytułu niby bank wystawia deklaracje?
Nazgrel --> dzięki. A coś legalnego? :) Te z netu się lubią ciąć przy takich widowiskach.
Panowie, są jakieś płatne streamy lub VOD, które pozwolą zobaczyć mecz LM w zaciszu domowym, bez narażania się ma szemrane, rwane transmisje?
Co z gwarancją ma być? Działa dokładnie tak, jak przy innym sprzęcie kupionym przez neta.
Kup rower crossowy - kands Maestro albo lazaro integracji v3.
Poczytaj w necie, to składak polsko/chinski, ale stosunek jakosci do ceny wymiata. I poszukaj informacji na forum rowerowym, znajdziesz tam pełne informacje o ww konstrukcjach :)
Na przyszłość:
https://propaganda24h.pl/mobile/pl/p/ULUVKA-IMPORTED-VODKA-0,7L/487
Niestandardowa, ladna butelka, a wodka tez wchodzi dobrze, choc moze to autosugestia?
Mohenjodaro --> ten Twój portfel reklamowany. W te przegródki na karty włożysz po dwie w jedną?
Secik dowód rejestracyjny, prawko, dowód osobisty i dwie karty płatnicze wejdzie?
Dużo było już powiedziane, ale co do producenta oprawek - zobacz https://muscat.pl
Polska firma, dbają o jakość, dobry serwis. Estetyka to indywidualna sprawa, ale może znajdziesz coś dla siebie.
A nie masz jakiegos "komisu" z grami, które często są w marketach? W Empiku mi nie robili problemów z kupnem płyty z muzyka przed premierą, ale pewnie zależy to od sklepu. Zadzwoń, zapytaj :)
EDIT: i powodzenia!
Mam :) kupiona w budzie w markecie, w Saturnie nie chcieli sprzedać - do tego gość zachowywał się jak buc dorabiając filozofię do tego, że nie mógł mi jej sprzedać. Galeria Katowicka - nie polecam.
Dzięki za odpowiedzi dot. Abo powyżej.
Myślicie, że bf1 będzie już dzisiaj w sklepach? Zwykle dzień przed premierą gry już mają...choć pewnie online nie będzie działał do jutra i tak.
Dzięki, cena 145 zł za rok jest realna? Strona nie wygląda zbyt wiarygodnie. :) www. [ link zabroniony ]
EDIT:
G2a. Com
Hej, krótkie pytanie mam - gdzie i jak najtaniej kupić roczny abonament na PS+?
Chyba, ze bardziej opłaca się na krótsze okresy?
Kwestia ceny to jedna sprawa, jak widać - narzut w Polsce może być ogromny.
Ale z dostępnością również nie jest tak różowo - znajdź mi proszę w Polsce butelkę Can Paixano - cavy, którą piłem w Barcelonie i której chciałbym się napić bez podróży do Barcelony
http://www.canpaixano.com/index.php
Dlaczego Leverkusen nie moglo trafić na Barcę, tylko od razu do grupy z Rosjanami trafiła?
Edit: Aha, chodzi o dni meczowe?
Pomysł nad Astra IV w benzynie z LPG, mam, polecam, miałem podobny dylemat do Ciebie.
Dobre wozidło bez większych emocji, ale ekonomiczne i bezawaryjne. W rok mam 28000km i święty spokój.
Ale kto by chcial miec w salonie/sypialni parszywie wyglądającego PCta...co innego na salonach.
Konsola to wygoda, kosztem paru innych rzeczy - owszem, grafika, chwilowe dropy...ale dla relaksu, paru godzin w tygodniu (dziennie?:)) - PC sie nie sprawdza. (Laptop-wtedy upgrade to mit-dla formalności)
Wodna wieża w Pszczynie, coś w steampunkowych klimatach, może lubicie takie klimaty.
Umami w Pyskowicach, taka elegancka klasyka, ale jedzenie dobre, choć czas oczekiwania na posiłek to przesada. Ale śpieszyć się raczej nie będziecie. :)
A tania, dobrza i może bez większego klimatu, ale fajna restauracja jest w Rudach, "Pod Kasztanami" chyba - można dziczyznę opierd*olić, taką prosto w rudzkich lasów, od myśliwego. Z pierwszego sortu :)
Cenowo od najdroższych, ostatnia pewnie nie ma menu online, ale za przeciętny posiłek zapłacisz z 30zł za głowę.
Pomysł mocno przerysowany, ale imho - większy sens w tym jest.
Ja to widzę trochę inaczej - winieta powiedzmy 800-1000zł rocznie na każde auto, z tego zapłacić haracz zarządcom płatnych odcinków,a wszyscy śmigały za friko.
Pierwsze primo, jak ktoś ma furę żeby jeździć po bułki to przemyśli to dwa razy, komunikacja wyjdzie taniej, wszyscy skorzystamy. Drugie primo, jak ktoś ma tico za 600zł, to mocno przemyśli sam fakt posiadania takiego niebezpiecznego wozidła, na drogach będzie bezpieczniej.
Sizalus - dzięki. Taka opcje rozważam, jeździć przynajmniej 6 lat, najlepiej - dłużej.
Własnie, serwisowanie w ASO. Jako ze nie miałem nowego auta nigdy - jakie to sa koszty? W necie cieżko znaleźć kogoś, kto dzieli sie taka informacja. Może GOL pomoże? :)
EDIT. Sizalus - konkretna odpowiedz, o to mi chodziło. Uważasz, ze auto z LPG będzie łatwiej sprzedać? Nie myślałem o tym w zasadzie.
Pytanie jak z tymi serwisami, przegląd raz na rok albo co 30k km, wiec u mnie wyjdzie raz w roku. Olej, filtry, klocki i tarcze - co jeszcze można wymieniać w nowym aucie, skoro u siebie w staruszku tyle wymieniam?:) i ile może to kosztować?:)
Dzięki za opinie.
(3) W dieslu może sie sporo zepsuć. A i spalanie w cięższych autach nie wyglada tak zajebiscie jak wieść gminna niesie...
(4) Prostacka odpowiedz, ale mimo wszystko dzięki za opinie. FYI zrobiłem Astra II 96000 km na "gazie", instalacje serwisowałem i absolutnie nic nie mogę jej zarzucić. Spalanie 8,5 litra na setkę, bezobsługowa - jedyny minus to wizyta na stacji po 380-420 km.
(5) Z ceny katalogowej rocznik poprzedni przed kupnem. Auto mojego kuzyna i przyjaciela, po co miałby mnie ociulać...papier na cenę widziałem, nie widziałem ceny katalogowej - ale pewnie lekko mogły tyle chodzić te Bravo.
(6) Przerażające. Kupujesz nówkę, a pewności żadnej. Na pewno parę wizyt w pobliskich salonach zrobię, pytanie czy online też mozna coś załatwić? Jechać na 2 koniec Polaki po furę to nie jest największy problem przed jakim stoję. :)
(7, 8) OK, silniki są w porządku. (1.9 TDI - klasyk). Ale kupić auto do 5 lat z tym silnikiem, w dobrym stanie...inna bajka. Od handlarza mam kupić? Przecież to jak proszenie się o kłopoty. Od rodziny - owszem. Z salonu - hm, chyba jednak wolę LPG za podobną (pewnie mniejszą) kasę.
Druga sprawa, Opel to taki zły wybór? Dlaczego? Wyglądają ok, komfort w środku jest ok, cieżko powiedzieć co będzie za 50k km, ale o którym aucie podobnej klasy tak nie powiemy? Inne opcje to Focus, Auris, Civic?
Hej.
Przymierzam się do kupna nowego auta, na pierwsze miejsce wysuwa się Opel Astra z fabryczną instalacją LPG.
Dwa pytania.
Jak zabieraliście się za negocjację? Wiadomo - z ceny można sporo urwać, czasami więcej, czasami mniej - wolałbym więcej. :) znajomemu na Fiacie Bravo zeszli z 62000 na 47000 - nieźle chyba? Nie kupowałem nigdy nówki, nie mam doświadczenia - a tutaj chyba całkiem spore grono znawców motoryzacji siedzi. :)
Dwa - warto kupić nowe auto? Wiadomo, traci na wyjeździe z salonu, ale traci wirtualnie - bo takich aut rocznych, 30% taniej nie ma na rynku...
Z perspektywą kilku (10?) lat jeżdżenia tym autem - warto?
I trzecie - warto Astrę kupić? Robię dziennie 90km, także koszty paliwa są istotne - a diesle odstraszają problemami...
Dzięki za każdą pomoc!
@z rivii - nie rozumiem?
Edit:
Zanim mi odpowiesz, że rezydentowi własnego kraju/miasta - bo być może o to Ci chodzi - to uogólniając jak tylko się da: dla mnie obywatel występujący przeciwko własnemu państwu nie zasługuje na takie miano. Na dłuższe wywody nie mam czasu ani ochoty. :)
Park kosztował ok 1,5mln zł, nie tak dawno był modernizowany...
Straszny dramat, nigdy nie sądziłem, że w moim spokojnym mieście - w gruncie rzeczy, choć hołota kibicująca górnikowi parę autobusów zdemolowała - takie rzeczy będą się działy.
Ponoć już jakieś Stonogi i inne Korwiny jadą, może sam Bronek się pofatyguje?
W mediach razi rozbieżność między ekspertami, którzy podkreślają profesjonalne podejście służb, a dziennikarzynami szukającymi sensacji. Czy tam prawdy, w ich rozumieniu.
Mam nadzieję, że policja wyjdzie z tych zamieszek cało, w szerokim kontekście. A gnoje - przeciwnie.
Podobnie jak kolega wyzej jestem z Knurowa i - sam jestem zaskoczony - media dosc dobrze naswietlaja temat. Dym byl do 1 w nocy, wczesniej prawie 200 kiboli zaatakowalo policje przed szpitalem, byly koktajle molotova, dachowki, kostka brukowa. Wiec odnowiona elewacja szpitala jest do remontu, a wszystko w imie jednego gnoja, ktory na wlasne zyczenie zginal.
Oczywiscie na facebooku polowa mlodocianego knurowa wylewa zale na policje.
Swija droga ktos sie orientuje, ile taki zlapany na rzucaniu w policje czym popadnie i niszczeniu mienia smiec moze dostac? Jakies grzywny wchodza w gre?
Mam nadzieje ze tak, moze wyedy komornik dodatkowo pozabiera bucom te stuningowane calibry i golfy, odda na zlom i dodatkowo na drogach zrobi sie bezpieczeniej.
Plus 50k pln do zaplaty i skonczy sie pajacowanie.
Czego im z calego serca zycze.
To może ja się podłączę.
Przede mną podział dużej działki na dwie mniejszej. Jak się za to zabrać, żeby zapłacić jak najmniej? :)
Najpierw wypis i wyrys z MPZP, na tej podstawie kontakt z geodetą i podział wstępny, czy geodeta sam z siebie ogarnie formalności i wrzuci sobie to w koszty?
Ktoś przerabiał podobna historię?
Dzięki za info. Czyli gra warta świeczki, jak dostanę dobrą cenę za niego.
Przebieg na pewno jest w tych okolicach. to auto od znajomych, 11 lat temu jak byłem małolatem i przyjechali do moich rodziców znajomi, to podjarany myłem bestię i dali mi się karnąć, od tamtej pory kilka razy u nas byli, zawsze autko lądowało w garażu mojego ojca itp. - znam auto w 100%, rodzynek, można by rzec.
Dlatego zastanawiam sie ciężko, czy nie zmienić swojej astry z 2002 w gazie, 8v, spalanie 9 litrów gazu na 100km, bezproblemowy póki co-a przelatane u mnie 90k km) na rok starszego paska.
Dzięki
Zapomniałem dodać, 2 komplety kół ma, nowe zimówki sprzed sezonu i letnie - nie wiem w jakim stanie, ale na 17", więc kupno opon trochę szarpnie. Ale 17" vw więc ładne i oryginalne.
Spory przestrzał na Allegro jest, tutaj mam pewność, ze wszystko z nim jest ok, ma jakąś rysę na boku, ale żadnych blacharskich poprawek.
A dziennie robię 80km, po A1 i DTŚ jakieś 80% trasy, więc diesle zdąży sie nagrzać, a jednocześnie na DTŚce więcej niż 100km/h nie pojadę. I zwykle nie jeżdżę :)
Cześć.
Kiedyś na GOLu była chyba kategoria motoryzacja, ale już jej nie ma - hm.
Jak wiadomo, mamy tutaj grono specjalistów od motoryzacji, stąd prośba o pomoc.
Mam możliwość kupna Passata 1.9 TDI, 101 KM, wersja po faceliftingu z 2001 roku.
Auto od pierwszego właściciela, z Niemiec, w 100% oryginalny przebieg 190000km, bezwypadkowe i doinwestowane - serwisowane u Niemca, klimatyzacja + parę innych rzeczy ostatnio w Polsce. Historia auta na pewno jest ok - mam foty tej fury sprzed 11 lat, jak bylem bajtlem, więc ryzyko kupna rozbitka odpada.
znajomy sprzedaje to autko, jak wiadomo powszechnie paski cieszą się sporym powodzeniem, ale nie bardzo znam się na tym, a Allegro nie jest dobrym miejscem żeby wyrobić sobie opinię - pewnie każde z aut tam ma cofnięty licznik, a 3/4 jest bite.
Ile to auto jest warte, ile byście za nie dali?
Ile to cudo realnie może spalić, dalej je kradną? OC jest jakoś droższe? Bo AC i tak pewnie nie dostanę na niego, prawda?
Dzięki za pomoc.
Yoghurt, udzielasz się tu jeszcze?
Mam podobny problem, podobne dylematy i ogólnie podobną sytuację - śledziłem ten wątek rok temu.
Masz jakieś przemyślenia, ekipa budowlana się sprawdziła, jakie rozwiązania w końcu wybrałeś?
Odezwij się tu albo na brutu87 at gmail kom
Miałbym kilka pytań. :)
Wątpię, podobny "wałek" miałem przy płatności kartą, na dużo mniejszą kwotę, ale zawsze. Zwróciłem się do banku, ale odpowiedź była taka, że traktują to jako osobne transakcje itp., jakoś tak. Kwota była niska, więc machnąłem ręką, ale w Twojej sytuacji pewnie bym dłużej powalczył.
Od tamtej pory mam kartę rozliczaną wg kursu organizacji płatniczej (mastercard) i kartę walutową do konta w walucie, z której głównie korzystam dla transakcji walutowych. Dobre rozwiązanie, polecam poczytać.
Daj znać jak coś wywalczysz, bo temat jest ciekawy. I współczuję. :/
Dla mnie karta to przede wszystkim opcje płatności za granicą i ew. program lojalnościowy.
Łącząc jedno z drugim, poczytaj o Raiffeisen Banku i ich Wizzair mastercard czy jakoś tak.
Nie dość, że to JEDYNA karta w Polace rozliczana w walucie organizacji płatniczej (czyli po polsku - nie wg kursu banku, tylko wg kursu mastercard, różnica na dolarze to ok 8-10 groszy) to dodatkowo zbierasz punkty za wydawaną kasę, które możesz zamienić na punkty/kasę w wizzair, więc masz tańsze bilety. I dodatkowo - jesteś członkiem wizzair discount club więc masz tańsze bilety.
Jak coś to pytaj
Szukałem długo i to była jedyna słuszna opcja, ale to zależy czego oczekujesz.
Aha, Max limit to 10000zł.
Cześć, jak to jest w końcu z PsPlus i Driveclub? Miało być za friko w październiku, właśnie wróciłem z wakacji, zaktualizowałem PS4 i jest opcja tylko kupie ja gry. Wycofali się już z tego?
Swoją drogą, karalne jest oszustwo.
A taka potencjalna sytuacja - sprzedaję swój samochód do komisu, znam przebieg.
Znajomy idzie do komisu, ogląda samochód, ma 50k mniej (bo wiadomo, że w komisie go skręcą) i co? Można nieuczciwego handlarza za to upierdolić?
Cześć, z racji przesiadki na PS4 sprzedam starszą generację.
Stan bardzo dobry, oryginalny pad + jakiś chiński przewodowy badziew, pełne okablowanie.
Nie mam pudełka niestety.
Odbiór osobisty póki co mnie interesuje, nie chce mi się i nie mam czasu na zabawy z wysyłką, może się to zmieni jak jej nie sprzedam.
Odbiór osobisty na Śląsku, jak ktoś jest zainteresowany to niech zostawi namiary na siebie, odezwę się szybko. :)
Cena 350zł do ew. negocjacji.
Nie, spokojnie można wziąć 0%, bez ubezpieczenia i nie ma żadnych kruczków.
Często po prostu sam sprzęt jest droższy - o ile i czy w ogóle to trzeba samemu sprawdzić, ale często opcja rozłożenia na takie raty ma ekonomiczny sens.
Sam tak kupiłem TV, nie dość że w dobrej cenie bo plazmy schodziły gorzej, to jeszcze na "kredyt" 0%, więc nie musiałem wyskakiwać z kasy.
Więc jeśli PS4 w Saturnie jest w takiej cenie jak wszędzie indziej, to na pewno warto - tylko nie daj sobie ubezpieczenia wcisnąć, samemu musisz to zaznaczyć!
A jeśli chodzi o zdolność kredytową, to jeśli obciążenia z tyt. hipotek, kredytów itp nie przekraczają tych 35% dochodu (łącznie z ratą za konsolę) to nawet zarabiając minimum teoretycznie kredyt powinieneś dostać.