Obawiam się że nie będzie to dobra gra, pierwsze zapowiedzi były mega, niestety już wiemy że są zmuszeni "kroić" grę. Z imponującej o treść i zawartość zrobią po prostu subnautice przez małe "s".
ja natomiast uważam, że TQ2 będzie bezkonkurencyjne. D4, PoE to nie są czyste H&S tylko mieszanka z Rogue z wyraźnyn akcentem na to drugie, gdzie chodzi o rozwalanie miliona mobów na sekundę, zadając przy tym pierdyliard pkt obrażeń (PoE trochę mniej niż D4). Widać że tu idzie to w kierunku tradycji i tego czym dawniej było Diablo. W Diablo2 uderzenie pałką bądź inną bronią było mięsiste a w tych waszych nowych ekstra "H&S" jakieś same fajerwerki i nie wiadomo co do czego, ni ładu nie składu".
Ktoś napisał że cienko widzi rywalizację z D4 czy PoE2 ja natomiast uważam, że TQ2 będzie bezkonkurencyjne. D4, PoE to nie są czyste H&S tylko mieszanka z Rogue z wyraźnyn akcentem na to drugie, gdzie chodzi o rozwalanie miliona mobów na sekundę, zadając przy tym pierdyliard pkt obrażeń (PoE trochę mniej niż D4). Widać że tu idzie to w kierunku tradycji i tego czym dawniej było Diablo. W Diablo2 uderzenie pałką bądź inną bronią było mięsiste a w tych waszych nowych ekstra "H&S" jakieś same fajerwerki i nie wiadomo co do czego, ni ładu nie składu".
Aby BF był dobry, wiele nie trzeba, trzeba tylko wsłuchać się w głos społeczności. Od BF4, DICE i EA nie słuchało. Społeczność rzygała tematyką I i II WŚ to DICE napierali na ten temat, później ze skrajności poszli w futurystyczne coś (BF2024), pomijam inne aspekty, których jest wiele, typu skasowanie np. trybu "Mistrza broni" itp.
Może i bym w to pograł ale mam już dosyć klimatu Afganistanu, piach, piach i jeszcze raz piach. Wszystkie gry jakie teraz robią albo 2 wojna albo piach...
Do tego typu gier znajomość angielskiego nie jest jakoś tam wybitnie potrzebna na ultra poziomie, nie mniej jednak mam w d...e tą produkcje ze względu na brak polskiego w tej gierce... Dostępnych jest ponad 20 języków do wyboru a PL olali. Oczywiście że Rosyjski dodali.
Ubisoft i darmowe gry?? toż to jak kupi się od nich grę, na każdym kroku mikropłatności, sama podstawka to 1/8 gry. Jeżeli coś wypuszczają "za darmo" to aż strach się bać co to będzie.
Od BF4, każda następna odsłona miała przyćmić konkurencję i wbić fanów FPS w fotel. Tymczasem wszystko od BF4 jest gorsze. Nie wiem czemu EA tak usilnie próbuje działać na przekór graczom, gracze chcą BF-a osadzonego w czasach współczesnych, bez futurystycznych broni a DICE robi gniota z czasów 1 WWŚ itd. BF się obroni jeżeli zrobią go tak jak chcą fani marki.
No to chyba jednak w tym roku The Crew 3 jednak wygra, z bólem serca to stwierdzam, ponieważ nie trawię Ubi.
Wg mnie zalecane wymagania są bardzo wygórowane a sama gra ma ważyć zaledwie 15GB? Cienko to widzę.
Dobre gry, przechodzi się po kilkanaście razy, pomimo iż zna się fabułę. Informacje, które kacapki wypuściły w eter nie powinny zaszkodzić produkcji, wręcz przeciwnie, zrobili kawałek dobrego marketingu dla gry :D
Ludzie oczekują produkcji na nex geny. Łatanie starego badziewia mija się z celem. Niech się nie skupiają nad czymś co już umarło. Wyciągnąć wnioski i rzucić siły na nową produkcję w technologii Unreal Engine 5, tak to widzę.
Posiadam na ps5 i stwierdzam iż grafika nie powala, miał być fotorealizm, a jest po prostu dobra grafika. Poza modelami samochodów wszystko dookoła jakieś takie plastikowe. W grze brakuje życia, jakiegoś charyzmatycznego głosu, dostaliśmy same avatary z dialogami... A gameplay kieeepsko, w 2h można przejść wszystkie licencję. Gromadzenie kasy na auta mozolne, dodatkowo te części tuningowe, wszystko poblokowane. Ma forze 4 na pc i muszę powiedzieć że o niebo lepsza od GT7. Jedziesz 200km/k dajesz po hamulcach i nawet dymu spod opon nie widać i śladów hamowania na torze też nie ma masakra.
I tu właśnie PC-towcy powinni dziękować konsolowcom:) Nie piszę tego by wywołać burzę, ale z faktu powstania nowej generacji konsol, jasne jest że ceny min. kart graficznych będą musiały zostać obniżone. Powód jest prosty: PS5 z obsługą Raytracingu, dyskiem SSD, itp za niecałe 500$ zmusi producentów "grafiki" o zniżenie cen, tym samym standardem staną się karty, dla niektórych dzisiaj nieosiągalne ze względu na cenę.
menththethuethe, nie będę Cie obrażał tylko napiszę Ci tyle że konsole są dla takich ludzi jak ja, czyli dla kogoś kto od czasu do czasu chce sobie zagrać w jakąś fajną grę, zrelaksować się i na chwilę przenieść w inny świat. Konsola jest tańsza i pozwala cieszyć się fajnymi efektami graficznymi za rozsądne pieniądze. Ty, pecetowy fanie, jak chcesz nadążać i masz na to pieniądze nad postępującą technologią PC to śmiało, wolno Ci, ja wolę pojechać z dzieckiem na wakacje za te pieniądze...
Ogólnie bardzo fajna gra, fajny pomysł na survival. Jedno co mega frustruje w tej grze to te "schizy", które opanowują postać bardzo szybko tym samym szybko zginąć w tej grze, zabija to radość eksploracji, craftingu itp.
Gdyby PES miał wszystkie te licencje co FIFA (z wiadomych przyczyn nigdy mieć nie będzie) to ludzie nie spojrzeliby nawet na FIFĘ.
Jako osoba, która od czasu do czasu siada przed TV by zagrać dla relaksu w jakąś grę, (gram na ps4) mogę powiedzieć, że ta gra odpada, tutaj grają chyba sami zawodowcy, w momencie gdy zobaczysz jakiegoś przeciwnika - jesteś już martwy. Jak jesteś zaj....stym graczem to instaluj i graj, zabijaj i ciesz się z fajnego modelu nagród itp. Powrócę do tego tytułu gdy wzbogacą rozgrywkę o RESPAWN, tzn niech zostanie ten BATTLEROYAL, ale nich dodadzą tryb z możliwością odradzania się jak w BF-ach, gra ma potencjał by to fajnie zadziałało.
Zagrałem i powiem że pierwsze wrażenie WOW, ALE, no właśnie jest jedno wielkie ALE, w grze jest potężna masa ludzi, których nazwałbym "zawodowi gracze", jako osoba, która od czasu do czasu lubi się zrelaksować przy jakiejś grze, ten tytuł odpada i na dłuższą metę nie pograsz, pierwszy kontakt z wrogiem i jesteś martwy;/ (w moim przypadku PS4). Jeżeli dodali by tryb rozgrywki, usprawniając go o RESPAWN, powróciłbym do tej gry a na chwile obecną dziękuje. To niestety kolejny BattleRoyal.
trzeba czekać, cały czas jakieś patche się ściągają, z uwagi na obciążone serwery ok 150mb ściąga się blisko godziny... Chłopaki z Farmy 51 na własne życzenie mają nieprzespaną noc:P
domino310
Nie należę do krzykaczy, zdaję sobie sprawę z problemów jakie mogę napotkać w grze, nie zamierzam jej oddawać i mocno trzymam kciuki za rozwój tej produkcji. Fakt faktem w momencie wypuszczenia chociażby early access... spodziewałem się chociaż odpalić grę, sami się chyba nie spodziewali takiego zainteresowania. Oby to nie był falstart!
Wobec takich problemów na samym początku nie ma co się spodziewać fajerwerków po tej grze, zapewne optymalizacja również mocno skopana...
Gra się włącza ale nie da się grać, łączenie z siecią bezustannie...
mam nadzieję że w rolę Ciri wcieli się jakaś azjatka np.: Olivia Lufkin. Jakaś czarnoskóra dziewczyna absolutnie nie pasuje do tej roli chociażby z uwagi na swoją genetykę (budowa ciała) Ciri jest drobna, wysoka i szczupła czyli jakaś azjatka pasowałaby jak znalazł. Czarnoskóre kobiety wiemy jakiej są budowy, nie trzeba tłumaczyć.
Coś mi się wydaje, że będzie to skopany serial... Amerykanie nie pojmą Polskiego, słowiańskiego pkt widzenia. Przy produkcji na pewno pracują ludzie wszystkich ras więc to logiczne że w serialu też to wymieszają, lepiej było zostawić tę sagę w spokoju...
Gdzieś pod artykułem o BFV, napisałem że lepiej byłoby rozwijać grę w kierunku broni, dodanie nacisku na współpracę itp a nie robić kolejną "II WŚ". Brawo dla The Farm 51, wydaje mi się że będzie mnóstwo broni i dodatków do odblokowania na co liczę! Gra zapowiada się mega, ewolucja BF4, oby ta gra otrzymała mega rozgłos i producenci mieli pieniądze na jej rozwój oraz kolejne części (bez przestarzałych broni, czasy IIWŚ, czy też robotów strzelającymi dzidami laserowymi) WW3 to środek i na to czekam z niecierpliwością :D
Dzięki Bo gu powstał BF1 a teraz powstaje BF5, gdyby nie to dalej byłbym uzależniony od tego tytułu, a dzięki BF1 (badziewie) przestałem w to grać i mam czas dla żony, także jestem wdzięczny za powstanie BF5 (jestem pewny że nie wrócę do grania dzięki temu gniotowi!) Super że coś takiego masakrycznie do du_y powstaje :D 10 na 10! :P
Po ok 200h gry MultiPlayer gra niema dla mnie zupełnie nic do zaoferowania, nudna i denerwująca. Respisz się by dostać po 3 sek kulkę w łeb od skitranego snajpera (w tej grze sami snajperzy), jeżeli odrodzisz się z dala od "nap..nki", przygotuj się na nudną pieszą wyprawę w myśl "rozjadę ich taktycznie" po czym dochodzisz do pkt kulminacyjnego i dostajesz kulkę w łeb od skitranego snajpera. Mapy są źle zaprojektowane, brakuje mi tu napy coś w stylu metro z BF3/4, wiem to inne czasy, więc DICEsrice mogłoby zrobić coś w stylu "the bridge" z AmericasArmy, Dice nie słucha graczy, a większość z nich grający w BFa oczekuje map kumulujących rozgrywkę w jakimś konkretnym punkcie (stąd też wielka popularność mapy w/w "mrtro") O wiele lepszym wyborem w dniu dzisiejszym jest zakupienie BF4 premium niż bawić się w nudnego BF1. Ja wracam do czwóreczki.
Mam takie pytanko: co się dzieje gdy zginiemy? Chodzi mi o to że w artykule autor pisze iż startujemy z dużą ilością graczy, więc jeżeli jestem całkowitym nobem i powiedzmy że z pośród 20os ginę jako pierwszy, to co dalej? Oglądam rozgrywkę powiedzmy 45min bezczynnie?
I zależy co macie na myśli pisząc ze the Division to dobra gra... Bo jeżeli brać pod uwagę to ze została stworzona z myślą o multi i 2 lata po premierze umiera to chyba coś nie tak... nawet Ubi zostawiło garstkę pracowników na przedłużenie wegetacji tego tytułu. Serwery przezucaja na GR. Przypomnijcie mi ile lat ma Diablo II? I odpowiedzcie sobie na pytanie czy za tyle lat istnienia tej gry ktoś wspomni w ogóle ze było coś takiego jak The Division...
Żaden hejt z mojej strony, wyrażam swoje odczucia, the Dovision gra fajna na 3mies pomimo tego ze zrobiona na multi (jak wszystko ostatnimi czasy Ubi). Gra źle zbalansowana, męcząca i monotonna po paru strzelaninach. Wildlands to to samo co Division tylko inna mapa, nie widzicie tego ze Ubi wszystkie gry robi na skróty? A te mikropłatności to już w ogóle mistrzostwo świata, nie ma chyba dewelopera który by w tak ewidentny sposób zdzierał kasę z graczy, komu się podoba niech kupuje.
Raz się już nabrałem na the Division, więcej na te bzdety Ubisoftu nie wtopię!!!!
Myślę że DICE wraz z EA podejrzewali iż Activision zrobi grę o tematyce II wojny światowej. Nie sądzę aby CoD coś stworzył fenomenalnego bo jeżeli ma przebić BFa to to musi myć fenomenalne. BF1 pewnie ma jakieś asy w rekawie by na wypadek szturmu Activision odpowiedzieć. Jedyna rzecz która może wygrać z BF1 to bronie, aczkolwiek to co zrobiło DICE tzn mówię tu o Multi tzn dźwięk, rozgrywka, efekty, raczej nie do przebicia, nie przez Activision, ale powodzenia, mam nadzieje ze zagram.
Do tej pory kupowałem produkty firmy EA, DICE ze względu na multi ale po zapowiedzi I WŚ czekam z niecierpliwością na singla. Coś czuję że w końcu przejde jakąś grę z przyjemnością!!! MEGA dobre posunięcie ze strony DICE!!! Dzięki tej zapowiedzi powróciła mi wiara w tych deweloperów. Już nie żałuję że wykupiłem premium na BF3 i BF4. Zawiodłem się na BF po nieszczęsnym Hardline ale traktuję to jako wypadek przy pracy i cieszę się że DICE uczy się na błędach i nie idzie w tą stronę! Wielkie oczekiwania 3mam kciuki!!!!!!!!!!!!
The Division, ponieważ chce dać szanse deweloperowi (ubisoft), który pomimo potencjału od jakiegoś czasu "kopie" swoje produkty. Zawsze czegoś brak... Czekam na gre, która mnie zachwyci tak jak bylo to ładnych parę lat temu mianowicie Rainbow Six Raven Shield.
Dzisiaj przeszedłem kampanię nfs-a i muszę powiedzieć że raczej jest to koniec mojej przygody z tym tytułem. Dlaczego? dlatego że zwyczajnie dalsza gra nie ma sensu, multiplayer po prosu w tej grze nie istnieje. Po przejściu ten NFS jest zwyczajnie nudny. Na plus można zaliczyć bogactwo różnorakich naklejek, lakierów, przez co z naszego auta można zrobić wszystko, jeżeli mówimy o wyglądzie. Zapowiadany chucznie przez twórców gry bogaty tuning części jak i ilość pojazdów już nie robi takiego wrażenia. Samochodów wcale nie jest tak dużo a w wielu autach niektóre opcje tuningu nie są aktywne ponieważ autorzy gry nie dodali odpowiednich elementów np. Ferrari f40 - można go tylko przemalować, BMW serii 3 opcji tuningu jak na lekarstwo. Jazda po mieście tragiczna, nic się nie dzieje. Nawet znalezienie policji by się z nią poscigacjestnie lada wyzwaniem. Najnowszego Nfs-a nie da się nie porównywać z the crew. A więc odrazu napisze że wybieramy the crew. Napisze wiecej: wydawało by się że NFS próbował ściągnąć pewne elementy z gry the crew np znajdowanie pkt widokowych (w NFS koszmarnie to wyszło). W NFS miasto jest brzydkie, male, nudne, w the crew duze, ładne, zróżnicowane. Na duży plus w grze twórców ghost zasługuje tryb ścigania, który nie jest prosty,często trzeba się natrudzic by wygrać wyścig. Podsumowując NFS to gra w której podrasowujemy auto przede wszystkim pod względem wizualnym, wg mnie to nie ma sensu ponieważ spędzenie wielu godzin przy edytorze jest bezcelowe gdy tak naprawdę nie możemy się naszym dziełem pochwalić w trybie multiplayer. Oczywiście ten tryb istnieje ale nie ma w nim nic ciekawego. Nuda nuda nuda. Ją czekam na dodatek do The crew. Pozdrawia.