Miałem okazję podwieźć go kilkadziesiąt kilometrów niecałe dwa lata temu. Wtedy jeszcze nie było o nim nic słychać. Miły gość.
Moje doświadczenia z PP akurat nie wyglądają najlepiej. Poza tym, myślę, że przed postowaniem ogłoszeń na przypadkowym forum, warto zrobić background check i wybrać odpowiedniejszą grupę docelową.
EzioAuditore1991 -> Dziękuję za słowo uznania. Przyznam nieśmiało, że taka maszyna bardzo by mi się przydała. Noszę się z zamiarem kupna komputera od kiedy mój staruszek się spalił, dwa lata temu, ale ciągle są jakieś wydatki. Od tego czasu używam pożyczonego laptopa, ale do grania to on się nie nadaje. Chociaż kilka miłych godzin z Jagged Alliance 2 udało mi się spędzić :) Uznałem, że warto wziąć udział w konkursie, bo kto nie gra, ten nie wygrywa. Życzę wszystkim pozostałym uczestnikom powodzenia!
Oczywiście, że jest coś takiego: http://m.allegro.pl/tyton-hit-2014-eko-tyton-mieszanka-42-ziol-nowosc-i4354921030.html. Można również dostać gotowe papierosy ziołowe. Poszukaj w internecie pod takim właśnie hasłem.
Jedyne co przychodzi mi na myśl to Legacy of Kain: Blood Omen. Nie pamiętam jednak, czy można było unosić przeciwników w powietrze :)
Zapraszam do wątku o tabace :)
https://www.gry-online.pl/forum/sklep-might-magic-heroes-vi-complete-edition/zcc17f65
Polecam też przejrzeć poprzednie części, bo pytania odnośnie tego jaką tabakę (również na początek) wybrać zadawane były tam wielokrotnie i zawsze w odpowiedziach pojawiało się kilka ciekawych propozycji.
Jeśli nie chce Ci się przekopywać przez ściany tekstu, napisz jakiego typu tabaka najbardziej by Ci odpowiadała i spróbujemy znaleźć coś, co będzie odpowiadało oczekiwaniom. A wybór jest naprawdę ogromny.
Jest coś takiego. Nazywa się chyba transmiter FM, podłącza się to do zapalniczki, wpina pena, ustawia częstotliwość nadawania, a później ustawia radio na odbiór tej konkretnej częstotliwości. Kosztuje parę groszy.
Przykro mi, że tak się boisz.
To jakiś rodzaj zaczepki? Prowokacji?
Nie mam podstaw, by uważać, że jest cokolwiek ponad to, co było przed narodzeniem.
Ja natomiast mam szczerą nedzieję, że po śmierci nic więcej nie ma. Ani boga, ani wielkiego cyklu, ani dziewic, czy wiecznej balangi.
Ateiści są z jednej strony zazdrośni waszej wierze i nadziei życia wiecznego
Nic bardziej mylnego. To tak jakby powiedzieć, że wierzący zazdroszczą ateistom ich wolności.
Bo ateisci bez nas Katolikow sa zbedni.Kto by sie zajmowal ich wywodami .To taka walka o rzad dusz.Oni chca jak najwiecej do siebie przyciagnac a my do siebie.
Mylisz ateizm z antyteizmem.
Ateiści w gruncie rzeczy mają gdzieś, co Wy, Katolicy sobie myślicie, tak samo o nich, jak i o wierze/niewierze. Oczywiście do czasu, kiedy nie zaczniecie się wpychać w ich życie z buciorami, książeczkami i modlitwą na ustach i mówić jak mają żyć opierając się na historyjkach bez potwierdzenia - bo to ich wkurza.
Na jakiej podstawie żądasz ode mnie podstawy?
Na tej samej, w myśl której zdecydowałeś, że powinniśmy przyjąć przedstawione przez Ciebie założenie o istocie stojącej ponad wszystkim. Dlaczego? Komu i do czego potrzebna taka istota?
Nic łatwiejszego niż wziąć Pismo Święte do rąk, otworzyć i przeczytać. Jeżeli nie umiesz czytać, to może najwyższy czas usunąć ten feler?
Dlaczego sugerujesz, że mogę nie umieć czytać? Dlaczego Pismo Święte? Rozumiem, że chodzi o księgę chrześcijańską? Dlaczego nie Koran? Albo Torę? Albo setki innych "świętych pism" rzekomo traktujących o naszym świecie? A może coś ze Świata Dysku Pratchetta? Nada się? Powinno. Dlaczego mam opierać swoje życie na słowach z księgi spisanej dawno temu, przez nieznanych, niespecjalnie wyedukowanych ludzi, którzy sami nie mieli pojęcia co się wokół nich dzieje? Wybacz, nie przekonuje mnie to.
Jeżeli mam do wyboru wierzyć w bredzenia różnych Comte'ów czy Pierce'ów albo Objawienie od Boga, to wybieram Objawienie od Boga
To nie jest wybór - wierzyć w to, lub w to. Masz do wyboru - mieć otwarty umysł i samemu dociekać prawd, albo dawać się karmić religijną papką, spreparowaną specjalnie dla takich, którym po prostu wygodniej jest nie myśleć.
W rzeczywistości wyboru nie mam, bo tylko Bóg - jako przekraczający tą rzeczywistość - zna ją taką, jaką jest. - Bo tak jest napisane w księdze, która mówi prawdę, bo jest w niej napisane, że mówi prawdę?
EDIT: Zdałem sobie sprawę, że cała ta wypowiedź może zostać odczytana w bardzo wyzywającym tonie. Pisana pod wpływem frustracji, nie ma jednak na celu być zaczepką i wywoływać bezensownej dyskusji polegającej na przerzucaniu się argumentami.
Daj mi więc proszę trzy najlepsze Twoim zdaniem powody, dla których warto spojrzeć na sprawę z Twojego punktu widzenia.
Pod tym linkiem:
http://support.asus.com/Download.aspx?SLanguage=en&m=P5n32-E+sli&p=1&os=
możesz znaleźć i ściągnąć sterownik LAN dla Twojej płyty. Po zainstalowaniu i restarcie wszystko powinno śmigać :)
(...) zakładamy, że początek temu stale umierającemu światu dała ta sama siła, która obecnie ten świat stale podtrzymuje (...)
Dlaczego mielibyśmy tak zakładać? Na jakiej podstawie?
Obecnie jednak jest łatwiej, bo osoba ta odezwała się do nas i objawiła nam swoje przesłanie.
Czy jest na forum ktoś, kto będzie w stanie to potwierdzić? Do mnie nikt się nie odzywał w tej sprawie.
Nikt zatem nie dąży do unicestwienia nauki. Także nauka nie dąży do unicestwienia wiary.
Nauka nie dąży do unicestwienia wiary, bo nie to jest jej celem. Unicestwianie wiary przez naukę jest zwykłym efektem ubocznym sensownego dążenia do poznawania świata. Jeżeli ktoś uważa, że nauka i wiara są równoważne w konkurowaniu o cokolwiek, to od samego początku przyjął błędne założenie.
Prościej - zagrożeniem jest uczynienie z nauki formy religii a nie nauka jako taka.
Teoretycznie, bo o ile Religia (wielką literą, dla porównania, o czym zaraz) została stworzona między innymi po to, by kontrolować masy o zamkniętych umysłach, to Nauka (wielką literą - jako równoważna z Religią) nie ma racji bytu ze względu na samą swoją naturę. Nauka (wielką literą) tak naprawdę zawsze będzie nauką (małą literą) tylko dlatego, że jej podstawowym założeniem jest otwarty umysł i kwestionowanie wszystkich założeń, które zdradzają tylko cień fałszywości. Religia Nauki jest sama w sobie paradoksem, bo musiałyby istnieć niepodważalne, ustalone autorytarnie założenia, na których taka religia miałaby się opierać, a to byłoby zupełnie sprzeczne z jej doktryną. Cała magia polega na tym, że każdy może próbować podważyć coś, co przez świat nauki zostało przyjęte za pewnik, nie dlatego, że takim jest, ale dlatego, że wszystko na to wskazuje i udowodnić, za pomocą praktycznych doświadczeń, że jest inaczej. A reakcją będzie przystosowanie świata nauki do nowej sytuacji, a nie kara śmierci za głoszenie herezji.
Podaj więcej informacji:
Jaki font i kolor?
Jak duży ma być napis?
Czy ma sięgać od krawędzi do krawędzi?
Czy ma wysokością obejmować jeden pasek koloru flagi, czy powinien wystawać?
No i zaraz pewnie pojawią się głosy typu "Ile płacisz?", więc od razu poinformuj co kryje się za sformułowaniem "odwdzięczę się"
Jeśli zdjęcie jest w formacie RAW, to nie uda Ci się go wrzucić bezpośrednio do projektu. Jeśli jest w JPG, to nie ma z tym żadnego problemu.
Niektóre drukarnie nie wymagają przesyłania projektów w CMYK, ale taką konwersję i tak lepiej zrobić samemu, żeby ocenić, czy użyte kolory nie różnią się drastycznie od oryginału. Projekt pod druk w ogóle najlepiej od samego początku robić w przestrzeni CMYK
Stanowczo odradzam LG L5, bo ma beznadziejny wyświetlacz. Mini 2 jest niezły, ale raczej niewygodny jeśli chodzi o przeglądanie stron czy granie.
Matt -> zgadza się, mój błąd. Miałem tam "and" i wyedytowałem na "or" :)
Oczywiście poprawna forma jest taka jak napisał Matt.
Wnioski:
Both - używane gdy zarówno w jednym jak i drugim przypadku "coś" ma miejsce (zarówno A jak i B)
Either - jeżeli w jednym przypadku "coś" miejsca nie ma (albo A albo B)
Neither - jeżeli w żadnym przypadku "coś" nie ma miejsca (ani A, ani B)
W związku z tą konkluzją moje zdanie w poście 4 przestaje być dla mnie poprawne i czuję się już całkiem zagubiony :)
Wydaje mi się, że "neither" automatycznie sprawia, że poprzednie zaprzeczenie (are no) nie jest potrzebne.
Neither Poland or Gemany have polar bears.
Both oznacza w tym przypadku, że zarówno w Niemczech jak i w Polsce "coś" ma miejsce
Natomiast Either odnosi się do zaprzeczeń lub wykluczeń i oznacza, że piszący będzie w dalszej części zdania (lub w odniesieniu do kontekstu) wykluczał "coś". W związku z tym, Either przyjmuje raczej formę "żadne, żaden"
Na przykład:
You can find wild wolves both in Germany and Poland
Możesz znaleźć dzikie wilki zarówno w Niemczech jak i w Polsce
There are no signs of polar bears existence either in Germany or Poland
Nie ma oznak występowania niedźwiedzi polarnych zarówno w Niemczech jak i w Polsce
Dlatego żeby nasza pomoc miała sens, musiałbyś przedstawić większy fragment zdania, albo chociaż kontekst, w jakim piszesz.
Da się. Taki proces nazywa się reverse tethering i można trochę znaleźć o nim w necie. Potrzebna oczywiście będzie odpowiednia aplikacja i trochę cierpliwości, żeby to poprawnie skonfigurować, ale dla chcącego nic trudnego.
Spróbuj w ustawienia>aplikacje - znaleźć apkę odpowiedzialną za wysyłanie smsów (pewnie będzie się nazywać SMS/MMS lub jakoś podobnie) a następnie wyczyścić jej dane.
Ghost Recon - dodatkowo są mody, które jeszcze poprawiają wygląd obrażeń. Ciała nie znikają.
Ichigo123 -> Ja do zarabiania używam niemieckiego niszczyciela StuG III. Jest szybki i zwrotny, ma dobrą penetrację i dość zacne obrażenia jak na swoją (wysoką) częstotliwość ognia.
Może nie mordęga, ale często jest to praca monotonna i nużąca,a umysł wbrew pozorom musi cały czas działać na stałych obrotach, bo zdarza się, że gdy się odpuści, przestaje się zauważać pewne oczywiste nieprawidłowości. Wszystko zależy od projektu i od tego jak długo się tym projektem zajmuje. Warto od czasu do czasu zmienić sposób albo obiekt testów, ale nie zawsze jest taka możliwość. Przydaje się również jakaś wiedza programistyczna - pozwala dojść do różnych, pomocnych wniosków.
Od czasu wprowadzenia patcha gra stała się dla mnie praktycznie niegrywalna, z powodu problemu, który opisałem w poście [462] - straszliwy spadek fps przy zoomowaniu. Czy ktokolwiek ma jakiś pomysł co może być przyczyną? Bardzo proszę o pomoc.
Przy wszystkim na low po wejściu w tryb snajperski gra przycina na 2-3 sekundy. Bardzo utrudnia to szybkie przycelowanie i strzał. Wie ktoś może dlaczego tak się dzieje i ewentualnie co można z tym zrobić? Podobnie jest po wyjściu ze snajperskiego, ale już tylko na około 1 sekundę.
Piekłem swoją kartę 3 razy. Spokojnie dawała radę ponad pół roku po każdym zabiegu. GF 8800GT
Czy ktoś został może obdarowany goldem? Bo zauważyłem właśnie, że dostałęm 2x po 500 golda. To znaczy, jakąś godzinę temu pojawiło się 500, a parę minut temu, kiedy zalogowałem się ponownie, już 1000. Czy ktoś wie o jakimś evencie?
Z Apple jest tak jak z kobietą. Może nie mieć najlepszych wymiarów, nie być najładniejsza, najwyższa i najszuplejsza, ale jak ma w sobie "to coś"
I dlatego hejting jest bez sensu. Mamy odmienne podejście do sprawy i stąd spięcia. Jedni patrzą na wygląd, inni na funkcjonalność. Cieszmy się, że mamy tyle różnych firm produkujących urządzenia tego samego typu. Dzięki temu może kiedyś doczekamy się sprzętu idealnego.
Dzięki jasonxxx, bo teraz już sam wiem skąd całe zamieszanie. Różne spojrzenie na sprawę i tyle.
Sizalus -> Być może istnieje coś, w czym ios bardzo zdecydowanie przoduje. Być może są ludzie, którzy takich opcji używają (choć nie wiem, co by to miało być). Przez 8 godzin dziennie używam smartfonów i tabletów z różnymi systemami i choć pod względem solidności, produkty Apple są lepsze, to nie na tyle, żeby usprawiedliwić niekiedy bardzo znaczącą różnicę w cenie. Byłem cichym hejterem, dopóki nie przekonałem się, że naprawdę żadne z tych urządzeń (bez względu na producenta i system) nie jest idealne. Nie ma możliwości dogodzenia wszystkim. iOS jest stabilny i, według tego, co mówią znajomi programiści, dobrze pisze się oprogramowanie na niego, bo wystarczy napisać jedną aplikację i w zasadzie działa na wszystkich urządzeniach z tym systemem. Android z drugiej strony jest mocno dziurawy, w dodatku producenci telefonów mieszają w samym systemie, więc na dobrą sprawę, trzeba modyfikować kod dla każdego urządzenia. Z drugiej jednak strony, jako użytkownik, uważam, że iphony wyglądają brzydko i chociażby dlatego wolałbym mieć bardziej zawodne, ale przynajmniej jakoś wyglądające urządzenie z androidem.
Nie hejtujcie ludziska, bo nie ma sensu. Tylko sobie zszargacie nerwy, a fanboje byli, są i będą zawsze po obu stronach :)
Większości tych hejterów po prostu nie stać na iPhone'a
Rzecz w tym, że większości posiadaczy też tak naprawdę nie stać. Wiele osób kupuje to za ostatni zaoszczędzony grosz, żeby zaszpanować. Moja codzienna praca związana jest z urządzeniami mobilnymi i zdarza się, że jednego dnia przewinie mi się przez ręce kilkanaście do kilkudziesięciu telefonów czy tabletów, również z androidem czy ios. Szczerze powiedziawszy żadne z tych urządzeń specjalnie mnie nie zachwyciło. Rozumiem ich zastosowanie i niesamowitą wygodę w konkretnych sytuacjach. Często jednak można dostać produkt, który spełnia większość lub wszystkie oczekiwania, bez wydawania ostatniego grosza.
NIGDY nie spotkałem się z żadną formą poważnej przemocy w szkole. Poza zwykłymi 'solówkami po lekcjach' między kumplami, do których ostatecznie i tak nie dochodziło, i podbieraniem czipsów, nie zauważyłem żadnych tego typu zachowań przez cały pobyt w szkołach. Dla mnie to jakiś mit, stworzony przez media. Opieram się jednak na własnych obserwacjach.
Kupiłem Churchilla i… jest interesujący. Rzeczywiście kloc straszliwy, manewrowość żadna, starcia 1v1 są do wygrania, ale zazwyczaj nie obejdzie się bez obrażeń. Za to jako czołg wsparcia, przyklejony do jakiegoś ciężkiego, z dobrym pancerzem sprawdza się rewelacyjnie. Sieje zamęt w szeregach wroga uderzając raz po raz i skutecznie dezorientując przeciwnika. Nie grałem nim wiele, ale widzę duży potencjał jeśli chodzi o grę dla samej przyjemności.
Matkobosko, IS, nadchodzę! Powiedzcie mi jeszcze, czy warto wydać te 750 golda na churchilla? Czy dobrze się na nim zarabia? Jakie są jego plusy w odczuciu użytkowników?
Przede wszystkim musisz się uzbroić w jakiś program do edycji grafiki wektorowej.
Nie jestem pewien, czy Adobe Illustrator występuje w wersji trial, ale tutaj jest krótki poradnik na ten temat: http://www.ocsigns.com/sm_convert-curves.php?s=BOT
Znalazłem coś takiego: http://inkscape.org/download/?lang=en
Piłem colę przeterminowaną o 4 lata. Była nieco wygazowana. poza tym wszystko było ok :)
Ale nie masz nagrywać powtórek tylko zapisać powtórkę - to miałem na myśli :) Włączenie zapisywania powtórek obniża mi fps o około 15.
Nie mogę włączyć nagrywania, bo fps spadają mi do 7-8. Normalnie mam około 22-25. Jest jakiś sposób, żeby to naprawić, czy muszę próbować wbić 3 kille arty z siedmioma fpsami? :p
[4] -> Przedmiotem dzisiejszej aukcji jest... Mysz dla graczy Corsair Vengeance M90 MMO/RTS Gaming Mouse
Mam świeżego Ferdinanda i około 16.000 free exp. Czy najpierw odblokować i kupić gąsienice czy silnik?
Blackbeard -> Z ciekawości spytam: nie-artylerie padły od razu, czy dały radę do końca z mnóstwem zabójstw?
Czy w narzekaniu na wiek emerytalny chodzi o sam wiek jako taki, czy o problemy, które zaczynają wtedy występować?
Ja to widzę tak: nie ma problemu w pracowaniu i do 70 czy 80 roku życia, jeśli jestem zdrowy i odpowiednio zabezpieczony. Wydaje mi się jednak, że na to wszystko składa się więcej czynników. Nie wiem, jak, przykładowo, wygląda służba zdrowia we Francji czy Holandii, ale u nas nie jest rewelacyjnie. A to znów wynika z miliona kolejnych czynników, z których każdy wynika z miliona kolejnych. Mamy tendencję do bardzo dużego upraszczania spraw i dyskutowania o nich jak o błahych problemach wynikających z jakiejś pojedynczej wady czy zaniedbania.
Odbiegłem od tematu, wybaczcie.
Dzisiaj okazywanie przynależności wymaga prawdziwej odwagi i determinacji. Przekonałem się o tym gdy przypadkiem spotkałem na mieście X (zmierzających) na Jasną Górę.
Słyszałem wiele obraźliwych, wręcz wulgarnych komentarzy ze strony młodych ludzi. Gdyby mogli, lub byli pijani i przywódca stada dałby hasło, to zapewne obrzuciliby ich kamieniami.
Tak nie powinno być. Gdzie tolerancja? Polska się zmieniła w ciągu dwudziestu lat, a ludzie najbardziej.
Pod X podstaw każdą choć odrobinę znaczącą grupę ludzi, a wszystko nadal będzie się zgadzać. Piętnowani są wszyscy, tylko każdy w innych sytuacjach i warunkach. Żydzi, czarnoskórzy, politycy, obcokrajowcy, rowerzyści, wegetarianie, właściciele psów, fani kucyków. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie na nich narzekał, lub z nich szydził. Im większa grupa, tym większy raban podnosi, kiedy taka sytuacja nastąpi, a następuje zawsze, prędzej czy później.
Dlatego nie rozumiem sensu merytorycznego tego wątku (pomijając jego cel sam w sobie, który jest raczej oczywisty). Uważam że problem nietolerancji konkretnych grup nie ma rozwiązania. A skoro nie ma rozwiązania, to nie ma problemu. Wynika to z osobowości człowieka i jest zupełnie naturalne. Nie twierdzę, że powinniśmy żyć w anarchii i bić każdego, kto nam się nie podoba, ale całkowite przystosowanie i radosne egzystowanie w kochającym i tolerującym się nawzajem społeczeństwie, moim zdaniem, nie jest możliwe, bo przeczy ludzkiej naturze.
Reasumując: okazywanie przynależności do JAKIEJKOLWIEK grupy wymaga determinacji i odwagi w pewnych okolicznościach. Zawsze tak było i zawsze tak będzie.
Jagged Alliance 2, czysta daje dużo zabawy, a w wersji 1.13 (nieoficjalny mod) jest po prostu genialna :)
KV-1S to naprawdę potężny czołg. Mobilność plus duża siła ognia sprawia, że sprawdza się idealnie w pierwszej/drugiej linii w starciach gdzie zajmuje pozycję na szczycie listy. W bitwach wyższotierowych jest bardzo dobrym wsparciem dla cięższych pojazdów. Pamiętaj, żeby wykorzystywać jego mobilność jak tylko się da. Pancerz do najtwardszych nie należy, ale wybaczy drobne błędy. Przede wszystkim zawsze należy wziąć poprawkę na długie przeładowanie i zawczasu znaleźć kilka awaryjnych pozycji do wycofania. Taka jest moja opinia. Mówiąc szczerze bardzo pozytywnie zaskoczył mnie ten czołg.
Nie słyszałem o wygrzewaniu pasty. Czytałem za to, że ilość jaką się nakłada powinna być mniej więcej wielkości ziarnka ryżu. Chodzi tylko o to, żeby utworzyła cieniutką warstwę i wypełniła 'pory' w powierzchniach materiałów, które mają wymieniać temperaturę. Jeśli nałożyłeś więcej, to może się to objawiać właśnie podniesieniem temperatury.
Soulcatcher -> To bardzo kiepawa sytuacja, bo osoby w tej sieci korzystają z wewnętrznych ip (w samej sieci znajduje się coś ponad 300 komputerów). Czy w związku z tym, że serwer główny został zablokowany, nie będę miał możliwości postowania z domu? Przykro mi trochę zaniedbywać wątek tabaczany.
EDIT: Dodam, że cała sytuacja ma miejsce mniej więcej od czasu tej dużej zmiany na forum.
Siema re... znaczy, norn ;)
Wygląda na to, że to jakiś problem z siecią, bo z pracy mogę postować normalnie.
Używasz może innej karty dźwiękowej niż zintegrowana? Jeśli tak, to w BIOSie wyłącz zintegrowaną kartę i sprawdź.
Poszukaj wśród ustawień nagrywania w systemowych opcjach dźwięku pozycji "What U Hear" (lub polski odpowiednik, nie wiem jak się to zwie) i Stereo Mix - wycisz obie i sprawdź wtedy.
To, jakim jesteś bogiem, nie ma wpływu na to, jaki jest twój chowaniec i odwrotnie. Możesz być zły do szpiku kości, a twój chowaniec anielsko dobry - i odwrotnie. Zależy tylko od Ciebie, jak go wytrenujesz.
Generalnie wszystkie złe czynności - głodzenie, męczenie i zabijanie wieśniaków powodują, że stajesz się zły. Właściwie bardzo łatwo jest zostać złym bogiem. Dla mnie wyzwaniem było stanie się dobrym.
Victory!
Battle: Arctic Region 9 kwietnia 2012 23:29:01
Vehicle: StuG III
Experience received: 945
Credits received: 26 197
Battle Achievements: Mastery Badge: Ace Tanker
Mój ulubiony niszczyciel i taka niespodzianka :)
Czy zdobycie Mastery Badge: 1st Class jest jakimś szczególnym osiągnięciem, a może każdy z Was ma już przynajmniej po jednej takiej odznace? Jestem ciekaw, czy mogę się czuć wyróżniony, czy jednak niekoniecznie.
Congratulations, you are now a World of Warplanes test pilot!
This means that you can participate in Closed Beta Testing and test out dozens of military airplanes.
:D
Jakiś drugi rzut, czy jak? :)
Próbowałeś restartować? Mam nieco podobne problemy z tym telefonem, ale restart pomaga. Swoją drogą bardzo się na nim zawiodłem. Samo oprogramowanie tworzył ktoś, kto nie miał zielonego pojęcia jak to zrobić.
Purchased:
'PzKpfw VIB Tiger II' purchased successfully. You have spent Credits: 2 392 000.
Świętujmy!
P.S. Nie starczyło mi już nawet na jeden nabój do niego :)
Researched:
PzKpfw VIB Tiger II researched. Undistributed experience spent: 81 443. Free Experience spent: 1 922.
Finally!!
Teraz grind 500.000 kredytów, żeby móc go kupić :p
Jak tak dalej pójdzie, to będę w stanie jeszcze dziś odblokować tygrysa 2 :)
A tak poza tym, chyba nie zakwalifikowałem się na pilota na testy, bo nic nie przyszło. Ktoś wie, czy jest jeszcze szansa?
Dzięki za posta mery. Ostatnio zapomniałem zaglądać na stronę WoW.
Your application will be processed shortly. If successful, you will receive an email with an invitation to become a test pilot for World of Warplanes.
:)
Coś skrzaczyło mi się w plikach czołgu T-34-85 i gdy ten występuje w bitwie, ładowanie dochodzi do 100% i gra się wiesza. Czy ktoś byłby na tyle miły, żeby spakować i wrzucić gdzieś katalog z plikami tego czołgu?
Znajduje się on w ...\World_of_Tanks\res\vehicles
Nazwa katalogu to R07_T-34-85
Chyba, że istnieje jakaś opcja 'napraw' bądź coś podobnego, wtedy proszę tylko o wskazanie gdzie się takowa znajduje.
Powoli zaczynam przekonywać się do tego VK3601. W ostatniej bitwie 8 zabójstw. Stawanie pod kątem daje bardzo dużą przewagę. Do tego zacząłem traktować się jako dodatkowe działo ciężkich czołgów, których się trzymam i nadgryzam przeciwnika, podczas kiedy moi zbierają na siebie cały ogień. Manewrowość pozwala na szybkie wycofanie się, kiedy sytuacja robi się nieciekawa.
Łowca Czarownic - właśnie zamierzam przetestować Twoje rady w praktyce. Dam znać po kilku rundach :)
Nie zależy mi na zbijaniu kokosów a jedynie parciu do przodu w uczciwym tępie. Na PzIV zarabiałem około 40000c i 600-1200 pd na jednej grze. Granie tym VK to mordęga. PzIV dawał radę bez problemu zniszczyć KV oraz IS nawet frontalnymi strzałami w wieżycę. Czołgi tieru 7 stanowiły duże wyzwanie, ale dało się je porządnie ugryźć, a przy odrobinie szczęścia i wsparcia, nie było problemu z ubiciem, czy chociaż unieruchomieniem takiego. Tutaj strzałem w bok (staram się celować mniej więcej w okolicę silnika, jeśli wiem, gdzie się on znajduje, lub miejsca pośrodku, gdzieś pod wieżycą) zadaję tak śmieszne obrażenia, że właściwie lepiej nie strzelać i zaoszczędzić kasę, niż wyładować ją w przeciwnika, który ostatecznie i tak ma mnie na strzał od frontu.
Ujmę to tak:
KV to około 560 HP, tier 5
VK36 to 850 HP, tier 6
działem 88 jednym strzałem zadaję około 120 obrażeń
działem 75 jednym strzałem zadaję około 60 obrażeń
VK jednym strzałem zadaje mi 200-300 obrażeń (zazwyczaj około 1/3 mojego maksymalnego HP)
Zatem, jemu wystarczą około trzy strzały, żeby mnie zniszczyć, podczas gdy ja muszę wyładować w niego (co najmniej) 5 pestek 88mm lub 10, 75mm. Dodam, że 88 ma bardzo tragiczną penetrację, a amunicja HE zadaje marne 30-60 obrażeń. W około 25-40% przypadków strzał z 88 kończy się brakiem przebicia pancerza (niestety nawet z boku). Z początku myślałem, że to jakiś bug, ale skoro nie naprawiono tego do teraz, znaczy, że tak ma być.
Co jest nie tak? Co robię źle?
Zajeżdżanie od tyłu, żeby trafić w tyłek raczej odpada, bo rzadko się zdarza, że taki adwersarz jest sam.
Póki co, granie tym VK to absolutna katorga. Niektórzy piszą, że to średnia wersja tygrysa. Ja póki co widzę w nim małego, mięciutkiego kotka, który niby ma pazurki, ale nie ma siły, żeby ich użyć.
Witam. Czy ktoś będzie w stanie mi pomóc? Jakiś czas temu kupiłem niemieckiego mediuma VK3601(H) i powoli sobie go usprawniałem. Właściwie to nawet bardzo powoli, bo z działem i modułami, które tam miałem nie byłem w stanie zrobić dosłownie żadnej krzywdy przeciwnikowi (i to nawet takiemu, którego tier był niższy od mojego (6)). Domyśliłem się jednak, że wszystko się zmieni, kiedy uda mi się dobić do działa 88mm (t7) lub nawet 75mm (t8). Wielkie było moje rozczarowanie, kiedy okazało się, że oba te działa są niczego nie warte. Cały czas jestem wrzucany do bitew, w których mierzę się głownie z przeciwnikami 5-8, niekiedy nawet 6-9 tierów.
Czołg jest maksymalnie usprawniony, załoga na 100%, dodany spall liner, gun rammer, ventsy. Dostaję w dupę niemiłosiernie (często jeden strzał po prostu mnie niszczy, albo zbija do resztki hp z większością uszkodzonych modułow).
Próbowałem stosowania różnorakich taktyk: snajpienie, atak frontalny, podchody, flankowanie, wspomaganie. Żadna z nich nie sprawdza się na tym czołgu. Nadmienię, że poprzednim (PzKpfw IV grało mi się wyśmienicie, jednak sprzedałem go, gdy kupowałem tego VK z myślą, że nowy, droższy czołg okaże się lepszy - nic podobnego)
Ogarnia mnie frustracja, kiedy kolejny raz słyszę, że moja pestka się odbiła, albo zwyczajnie nie przebiła pancerza. Jeśli jednak się to zdarzy, zadaję jakieś śmiesznie małe obrażenia.
Co lepsze, szukałem jakichś wskazówek w necie. Dowiedziałem się, że to świetny czołg i rewelacyjny zarabiacz kredytów.
Średnio na jednej grze zarabiam jakieś 200-400 punktów doświadczenia i około 2-3 tysięcy kredytów na czysto (po opłaceniu napraw i zakupie amunicji), choć niekiedy także zdarza mi się stracić. Wywalam tony amunicji w przeciwników, od których się ona odbija (nie, nie staram się ubić tych wszystkich IS'ów i im podobnych. Choć nawet KV niszczy mnie dwoma, góra trzema strzałami. Po prostu beznadzieja.
Czy jest na to jakiś sposób, czy jednak WoT to bardziej Pay to Win, niż Free to Play?
Tak, konto podstawowe. Niestety nie stać mnie na premium, zwłaszcza na amunicję. Strzelanie złotówkami jakoś mi się nie widzi :)
Pogrywam od czasu do czasu, więc i tak mijałoby się to z celem. Jakieś dobre rady od fachowców? Będę bardzo wdzięczny.
W Skyrim można spotkać szczególnych przeciwników - Smoczych Kapłanów, z którymi związane jest to miejsce. na wszelki wypadek wpiszę w spoilerze, choć to w sumie żadna tajemnica:
spoiler start
Każdy z kapłanów posiada maskę, którą po zabiciu można znaleźć w jego ciele. Każda maska daje dość potężne bonusy, a do tego całkiem fajnie wygląda. Należy umieścić wszystkie 8 masek w ołtarzu, a następnie ubrać tę drewnianą, co da możliwość przeniesienia się do czasu, kiedy przejście było otwarte.
spoiler stop
Po wykorzystaniu wszystkich możliwości, nie udało mi się w dalszym ciągu uporać z problemem (opisany w poście 142). Kompletnie nie mam pojęcia, czym może to być spowodowane. Najdziwniejsze jest to, że udało mi się zagrać RAZ zeszłej nocy, około godziny 1:30. Napisałem notkę do supportu RIOT i czekam na odpowiedź. Jeśli odpiszą mi coś sensownego, co pomoże, to napiszę o tym tutaj, być może komuś również przyda się taka informacja. Póki co, kolejny stracony dzień IP boosta.
Proszę o pomoc, być może ktoś miał podobny problem i udało się go rozwiązać:
Po wyborze postaci pojawia sie splash LoL, a po chwili dostaję informację tej treści:
"Unable to connect to the server. If you have a firewall, it may be blocking the connection. Please refer to your firewall's documentation. Would you like to retry the connection?"
Gra działała bez zarzutu do około 2 w nocy (tej nocy, kiedy serwer miał zostać podzielony). Następnego dnia rano, zaczął pojawiać się ten błąd.
Ewentualne informacje:
- Windows XP sp3 (oryginalny z MSDNAA, z zainstalowanymi aktualizacjami)
- przeinstalowałem grę
- reperowałem grę
- zainstalowałem najnowszego Adobe Air
- zainstalowałem najnowszy .NET Framework
- zainstalowałem najnowsze biblioteki c++
- dodałem LoL do wyjątków w firewallu (posiadam tylko zaporę systemową)
- wyłączyłem zaporę systemową w rejestrze
Nie mam już siły. Siedzę nad tym od dwóch dni, przekopałem forum gry, znalazłem wiele osób z podobnym problemem, próbowałem wszystkich metod, które pomogły innym. Boli mnie uciekający IP boost. Za oknem leje, więc przychodzi ochota na rundkę, czy dwie, a tu kicha.
Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc.
EDIT: Porty również są otwarte. Jak mówię - gra działała do ostatniej chwili przed splitem.
fisherfighter ->
1. Ładuj do skrzynek. Kiedyś na pewno się przyda.
2. Oczywiście, że tak. Surowców nigdy za wiele
3. Używając klawisza Shift można wychodzic 'poza krawędź klocka, co pozwala na dobudowywanie od strony, w którą chcemy przedłużać most.
4. Wypada z Creeperów.
A to, czego na screenie jest 10 to gruczoły z atramentem z kałamarnic. Działa jak czarny barwnik do wełny.
Czy ktoś też ma problem z uruchomieniem gry? Po wyborze bohatera pojawia się logo LoL, po czym dostaję error mówiący o tym, że nie mogę się połączyć z serwerem i żebym sprawdził, czy firewall nie blokuje gry. Jeszcze w nocy wszystko działało poprawnie.
A V-sync masz włączony?
EDIT: Synchronizacja pionowa - tak się to chyba nazywa po polsku.
Sprawdź w opcjach gry.
Kręci się w lewą stronę. Wystarczy przyjrzeć się odbiciu/cieniowi stopy, który z tej perspektywy widać jedynie wtedy, gdy stopa znajduje się dalej od obserwatora. Wtedy wyraźnie widać, że cień przesuwa się z prawej na lewą. Ot, zagadka rozwiązana. Dopiero niedawno widziałem gdzieś tę animację z usuniętym cieniem.
Od razu. Inaczej wniosek nie zostanie przyjęty.
EDIT:
W wydziale komunikacji w Twoim Urzędzie Miasta.
leem230698 -> od wersji Beta zmieniła się umowa licencyjna. Wszystkie osoby, które kupiły grę w wersji Alpha mają zapewnione darmowe poprawki i dodatki. Natomiast osoby, które kupiły grę w wersji Beta i późniejszych, będą musiały już za te dodatki płacić (jeśli takowe wyjdą). Oznacza to ni mniej ni więcej tyle, że gra kupiona w wersji Alpha jest teraz dużym rarytasem. Istna gratka.
Seria Deer Hunter. W szczególności bardzo zagrywałem się w DH2005. Ciekawie symulowane, duży wybór broni (pistolety, strzelby, karabinki, łuki, kusze), amunicji (każda broń ma kilka rodzajów, wyjątkiem są łuki i kusze (niestety nie ma wybuchowych grotów, których używał słynny komandos)). Ładne, zróżnicowane lokacje. Różne rodzaje jeleni (tak, polujemy tylko na jelenie i sarny, nie ma słoni. Co prawda są wiewiórki i kangury, ale nie wliczają się do puli punktów). Do tego pojazdy (koń lub quad) i stanowiska (nadrzewne siedzonko, składana ambona albo namiot). Różne rodzaje wabików (pasza, zapachy, trąbki imitujące dźwięki zwierząt. Mapa, GPS, lornetki, lunety (nawet działające w podczerwieni). A przede wszystkim tworzenie myśliwego z zestawem umiejętności, które można nieco różnicować (szybkość chodzenia, tropienie, używanie broni, używanie wabików). W trybie multiplayer wciąż znajduje się wiele aktywnych serwerów. Gra działa na pewno na Win Vista, więc na W7 też nie będzie problemów, tak przypuszczam.
Zdecydowanie Brother. Kupiłem dziś kardridże po 3,20 za sztukę. Sprawuje się idealnie nawet na tanich zamiennikach już od kilku ładnych lat. Model DCP-350C.
EDIT: Nie doczytałem, że chodzi o laserową :)
Ale i tak polecam :)
dewastat0r -> osobiście Brandem gra mi się bardzo dobrze. Być może od 30 lvlu się coś zmienia (mam 28 aktualnie). W 1v1 daje sobie rade bardzo przyzwoicie, nawet jeśli zostanie zaskoczony z krzaka, combo E, Q, W, R +ewentualnie ignite i ucieczka skutecznie zniechęca przeciwnika do pościgu (choć w większości przypadków nie ma co z niego zbierać). Ładnie daje sobie radę na początku, dzięki W, posiada całkiem niezłego stuna, do tego AoE i drobny DoT jako pasyw. W teamfightach również niczego sobie, zwłaszcza że W, E i R to obszarówki i to całkiem mocne, a do tego obrażenia DoT z pasywa rozprzestrzeniają się na pobliskich wrogów przy użyciu E. Grunt to trzymać się z daleka od krzaczorów i stać jakby nieco na uboczu, upewniając się, że obok zawsze jest ktoś, kto w razie czego może przyjść z pomocą. Moim zdaniem bardzo dobra postać, zwłaszcza, jeśli umie się przewidzieć nieco ruch przeciwnika, bo wtedy trafianie skillami nie sprawia żadnych problemów.
Sam chętnie zagrałbym z Wami jakiegoś premade'a. Mam 27 poziom i gram głownie tymi postaciami: Nasus, Kassadin, Brand, Warwick. Mam jeszcze Ryze z promocji (jeszcze nim nie grałem) i Teemo (jego nie ogarniam, chociaż bardzo bym chciał :) ). Dobrze grało mi się Kog'Mawem z rotacji, chociaż do wymiatania dużo brakowało. To samo ze Swainem.
Mój nick w grze: Lidvarion
Serwer EU
Czasami zdarzają mi się gorsze dni, ale generalnie uważam, że z moją grą nie jest źle. Rzadko zdarza się popełnić jakiś głupi błąd albo w akcie desperacji gonić przeciwnika wokół jego wieży, ale preferuję grę zorganizowaną, najlepiej z wyraźnym liderem, który wydaje polecenia. Nie mam też nic przeciwko porozumiewaniu się na TS.
Czy wy też nie możecie wejść do gry? Niby serwer online, ale cały czas mam "Retrieving version information" a log pokazuje błąd:
04/16/2011 15:49 [WARNING] Error retrieving [http://patcher.lol-europe.com/lol-cb3.SourceURL.xml] ErrorCode 404
Samochód, który sam się prowadzi, to jak gry, które same się grają. Nie ma z nich żadnej przyjemności ;)
Bardzo podoba mi się gra Kassadinem. Muszę przyznać, że z początku bardzo trudno było mi go ogarnąć, ale z czasem gra staje się coraz bardziej przyjemna. W końcu większość rzeczy robi się odruchowo. Polecam :)
Gra, którą ukończyłem przed chwilą:
Dałem się głupio zabić, ale cóż, wciąż się uczę :)
Armorgedon12 -> No to mi narobiłeś smaku. Tabak Stok jest ładnych parę rodzajów. Muszę przejechać się po mieście w poszukiwaniu tych wyrobów. Zwłaszcza, że cena jest naprawdę przystępna. Dzięki za podzielenie się opinią
Ściągnąłem program ACE Log Analyzer i użyłem go. Wygenerował następujący log:
[WARNING] Maestro Error [MAESTROERRORTYPE_GAMEPROCESSSTART] Unable to start game.
- How to resolve -
------------------
Maestro Error
Desc: missing runtime environments
Check that you have .NET Framework 3.5, Adobe Air and Adobe Flash installed.
Maybe you have to reinstall them, in order to get it up and running.
Link .NET Framework: http://www.microsoft.com/downloads/details.aspx?FamilyId=333325fd-ae52-4e35-b531-508d977d32a6&displaylang=en
Link Adobe Air: http://get.adobe.com/air/
Link Adobe Flash: http://get.adobe.com/flash/
Also ensure, that your system date is set to year 2010!
___
Zastosuję się do wskazówek i za chwilę napiszę jaki jest wynik. Mam nadzieję, że tym razem nie będzie problemów. Zastanawia mnie tylko jedno: czy data musi być ustawiona na 2010, czy to tylko błąd wynikający z wersji programu?
___
EDIT: Działa. Przeinstalowałem dotNET oraz Adobe Flash. Dziwi mnie tylko dlaczego wcześniej nie działało, bo miałem najnowsze wersje tych programów. Dziękuję za pomoc :)
Udało mi się w końcu pobrać i zainstalować ACE Clienta, Jednak w dalszym ciągu nie mogę grać. Problem ten sam co wcześniej (opisany w poprzednim wątku, post 306). Proszę o pomoc.
Mada Fakir -> Rum & Blackberry to dobra tabaka, ale jeśli ma to być jedyna, którą kupisz, to lepiej zainwestuj w coś sprawdzonego.
dj4ever -> Koenigsprise, Ozona English Menthol. Polecam zwłaszcza tę pierwszą, ze względu na unikalny aromat i bardzo niską cenę.
Mada Fakir -> Jeśli masz możliwość przesypania tabaki do ciekawej tabakiery, zwłaszcza takiej, z której częstuje się szczyptami, to pomysł zabrania jej w jakieś miejsce, w którym przy stole siedzi dużo osób, jest świetny. Jeśli sytuacje barowe zdarzają Ci się często, a Twoi znajomi przepadają za tabakami, to może się okazać, że takie rozwiązanie będzie towarzyskim strzałem w dziesiątkę. Sam planowałem już od jakiegoś czasu zrobić podobnie, ale póki co nie mam tylu znajomych, którzy lubią tabakę.
Armorgedon12 -> Radford bardzo przypomina mi Closter Andechs, z tą różnicą, że jest nieco bardziej słodki i nie wyczuwam w nim kwaskowatej nuty, która wyraźna jest w Andechsie. Kolor, wilgotność i zmielenie typowe dla wyrobów Poeschla - Ciemny brąz, średnie zmielenie i średnio-wysoka wilgotność. Na pewno nie będziesz zawiedziony, bo Radford to klasa sama w sobie. Idealny od święta, zażywany zbyt często szybko może się znudzić (tak przynajmniej jest w moim przypadku. Zażywam rzadko, ale z przyjemnością).
Armorgedon12 -> Amostrinha. Rewelacyjny, ciemny i mokry schmalzler o powalającym aromacie.
smuggler -> Z owocowych, to co napisał Mada Fakir, plus Ozona Raspberry - słodka i smaczna, oraz bardzo popularny Gawith Apricot. Jeśli szukasz czegoś bardziej klasycznego to Koenigsprise lub Gletscherprise - mentolówki, świetnie orzeźwiają, a do tego nie są bardzo mocne. Średnio zmielone i średnio wilgotne o ciemnym, brązowym kolorze, idealnie nadają się na początek.
Armorgedon12 -> Najpewniej trafiłeś na starą partię. Pytanie również, czy to tabaka w akrylowej tabakierce, czy metalowej puszce, bo to stanowi istotną różnicę. Mój Fruit Mix był świeży i naprawdę bardzo owocowy, z lekkim tłem słodkiej gumy balonowej.
Mada Fakir -> Tak jak napisał bartos9 - zdecydowanie Magnet Menthol. To bardzo drobno zmielona (w zasadzie to tabaczany pył), sucha tabaka o złotym kolorze.
smuggler -> Przede wszystkim powinieneś zastanowić się, czego oczekujesz. Czy jest to coś lekkiego, owocowego, klasycznego, mocnego, nietypowego, czy orzeźwiającego. Na rynku jest teraz tak wiele różnych tabak, że każde z tych określeń ma swoje tabaczane odpowiedniki. Ponadto myślę, że udałoby się znaleźć chociaż jedną tabakę odpowiadającą niemal każdej ich kombinacji. Musisz się jednak liczyć z tym, że kwestie gustów tabaczanych bardzo się różnią, więc opinie na temat produktów mogą, i niemal zawsze są, skrajnie różne.
Napisz jaka Twa decyzja, a spróbujemy wraz z innymi tabacznikami znaleźć coś, co najbardziej odpowiada Twoim oczekiwaniom.
Polecane przez użytkownika Mada Fakir Alpina i Red Bull, to najbardziej powszechne smaki na początek, lubiane przez znaczną większość. Western Glory nie próbowałem, więc nie mogę się na ten temat wypowiedzieć.
Mada Fakir -> Portos, którego mam (stara wersja w brązowej, bernardowskiej tabakierce 10g) jest bardzo ciężki i stosunkowo słodki. Kojarzy mi się z jakimś gęstym napojem czekoladowym. Zdziwiłem się, kiedy pierwszy raz go zażyłem, bo oczekiwałem właśnie kwiatów. Być może trafiłem na kolejny błąd przy nalepkowaniu (jak w przypadku Paul Gotard Fruit Mix, który okazał się być PG: Vanilla, ze złą nalepką) :)
Dziś zaglądnąłem do zaprzyjaźnionej trafiki i znalazłem tabakę, o której wcześniej nie słyszałem. Wygląda na to, że to całkiem nowy produkt. Nazywa się Radford Snuff English Type No.1. Ciemny, dosyć wilgotny, zamknięty w metalowej, pięciogramowej puszeczce (identycznej jak pięciogramowe Ozony). Smak zbliżony nieco do Ozony President, jednak dużo bardziej słodki. Bardzo przypadł mi do gustu.
Zastanawiałem się nad Wos cherry-menhtol
Nie ma się co zastanawiać. Ten WoS jest świetny.
Trochę z niepokojem podchodzę do Irish Coffee
Myślę, że nie ma powodu do niepokoju.
Armorgedon12 -> Użyłeś dosyć mocnych słów. Ja naprawdę nie krytykuję takiego postępowania. Moje subiektywne odczucie jest jednak takie, że większym szacunkiem darzę osoby o poglądach zbliżonych do moich. Zwłaszcza w sprawach związanych z tabaką i jej zażywaniem.
Joshi aka Endeavour -> Nie zgodzę się z Tobą. Manufaktury tabaki funkcjonowały od bardzo dawna. Można powiedzieć, że była to masowa produkcja. Niewiele osób samemu mieliło tytoń dla własnych potrzeb. Zazwyczaj tabaka była kupowana właśnie od manufaktur.
Podobnie sprawa ma się do tabak aromatyzowanych. Oprócz uzyskiwania aromatów wskutek długotrwałej lub kilkukrotnej fermentacji tytoniu, dodawano również do nich różnych ziół oraz olejków eterycznych mających na celu zmianę smaku tabaki.
Zatem uważam, że zarówno tabaka produkowana masowo, jak i ta aromatyzowana, jak najbardziej zaliczają się do tradycji.
Joshi aka Endeavour -> Nie popadajmy w skrajności. Nie zabraniam nikomu mieszać, bo nie mam takiego prawa. Staram się tylko przemówić do tabacznika, a czy dotrze, to już zależy od niego. Nie ma zasady mówiącej. że nie wolno mieszać tabak, bo nie i już. Tak samo jak nie ma zasady mówiącej, że nie wolno mieszać win. A co kto sobie w domu robi, to jego sprawa. Tutaj jednak musimy wszyscy liczyć się z tym, że wyrażając swoje opinie i dzieląc się doświadczeniami na forum publicznym, narażamy się również na nieprzychylne komentarze. Nie krytykuję nikogo za to, że miesza tabaki. Ale czuję lekki niesmak.
Z mieszaniem tabak jest jak z mieszaniem win. Pewnie że można, pewnie, że może będzie lepsze. Ale jednak z punktu widzenia tradycji zażywania tabaki wygląda to zupełnie inaczej.
Dostrzeż to, nad czym znawcy pracowali przez długi czas.
Armorgedon12 -> Tabakierka Packard'sa nie jest sklejona. Można ją otworzyć przy odrobinie wprawy. Użyteczny jest nóż lub, jeśli nie ma go pod ręką, zawleczka z takiej tabakiery jak na przykład ta z Gawitha lub RB. należy delikatne wbić ostrze między połówki po dwóch stronach tego białego dynksa, a później powoli podważać wzdłuż krawędzi.
radek222222 -> Trudno powiedzieć, gdzie można dostać tabakę. W kioskach RUCHu bardzo rzadko. W kioskach z prasą typu INMEDIO nieco częściej, właściwie standardowy zestaw jest prawie zawsze (Chapmany, Red Bull, Gawith Apricot, Loewen Prise, Gletscher Prise) jednak ceny są raczej odpychające (często dwukrotnie wyższe niż w innych sklepach).
Jeśli chodzi o "Medyka" to faktycznie jest to specyficzna, mocna tabaka. Fakt, że zalicza się do tabak medycznych powinien mówić już sam za siebie. Jednak, moim zdaniem, Medicated 99 jest grzecznym pyłkiem w porównaniu do tabaki Magnet Menthol.
Śmierdzi, źle smakuje i jest strasznie mdłe.
Wolę papierosy
Zabrzmiało raczej ironicznie
Tu nie chodzi o ranking, tylko o zasadę. Prawo nie powinno działać wstecz. To moja opinia.
Próbuję grać w S3 przez sieć, ale mam pewien problem. Mam złotą edycję gry i najnowszego patcha. W strefie gier widzę serwery, ale przy próbie połączenia na dole w okienku wyświetlany jest status, po krótkim czasie pojawia się "nie podłączony" i na tym się kończy. Co może być nie tak? Może ktoś z was miał podobny problem? Nie mam żadnych zapór, gra działa bez problemu w sieci lokalnej i przez Hamachi.
...:::DAHCA:::... - To chyba ten moment, w którym zrzucają na dół granat. Podejdź i uciekaj, poczekaj aż wybuchnie i wtedy idź dalej. Tam znajduje się też apteczka.
Hitman to przede wszystkim ciekawy pomysł. Można zauważyć, że większość gier, które prezentują sobą coś nowego, okazuje się bardzo grywalna nawet, jeśli nie zachwycają grafiką i innymi efektami. W przypadku P. Molyneuxa (przykład, który jako pierwszy mi się nasunął na myśl) była to gra Black & White i Fable. Hitman to jedna z tych gier, które biją większość samym pomysłem.