Port Royale 2: Hiszpania - Hawana cd.
Wyruszając z Hawany będziemy się rozglądać przede wszystkim za portami, w których można zdobyć potrzebne towary. Preferować należy przede wszystkim porty własnej nacji - w przyszłości w takich portach będziemy chcieli zdobyć pozwolenia na budowę, niezależnie od tego czy planujemy zająć się tylko handlem czy także korsarstwem. Posiadanie własnych zakładów w mieście kraju, z którym prowadzimy wojnę (szczególnie, jeśli bierzemy w niej aktywny udział) może nam nieco skomplikować interesy. W drogę należy wyruszyć z towarami produkowanymi w Hawanie lub sprowadzanymi tu z Europy (Przyprawy, Wino, Narzędzia), gdyż mają najniższe ceny. W kolejnych portach należy sprzedawać to, co można sprzedać z solidnym zyskiem, a kupować rzeczy tam produkowane.
Poniżej widoczna jest mapa pokazująca gęstość zaludnienia. Na początku gry ma to znaczenie o tyle, że w większych miastach łatwiej sprzedać towary po dobrych cenach i w ilościach większych niż kilka beczek. W miarę czasu wielkość miast będzie się oczywiście zmieniać.

Strefy wpływów poszczególnych państw oznaczone są kolorami. Najbardziej rozległe są posiadłości Hiszpanii zajmujące zachodnią i południową część Morza Karaibskiego. Francuzi znajdują się na północy, Anglicy na południowym wschodzie, między nimi - Holendrzy. Miasta gubernatorskie rozwijają się na początku najszybciej - stąd miasta oznaczone kolorem pomarańczowym i literą "G" bardzo szybko przekroczą liczbę 2000 mieszkańców.
Już od początku gry warto tworzyć, gdy tylko jest taka możliwość, kolejne konwoje z jednym statkiem (na więcej pewnie nam nie starczy), by zwerbowani kapitanowie jak najszybciej zdobywali doświadczenie. W dalszej części gry większość kapitanów można przestawić na tryb automatyczny dokupując im w razie potrzeby dodatkowe statki. Poza generowaniem zysku maksymalna liczba konwojów, pokrywających swoimi trasami łącznie cały obszar mapy, zagwarantuje nam bardzo dobre nastawienie miast (100% lub bliskie), przez co nie będzie problemów z wypełnianiem misji wymagających posiadania pozwolenia na budowę - nie trzeba będzie w przyszłości tracić czasu na polepszanie stosunków.
Znajdźmy taki port, w którym produkowane są towary potrzebne w naszym porcie startowym. Np. spójrzmy na miasto Kajmany - gdzie można produkować zarówno bawełnę jak i cukier. Miasto to nie jest położone daleko i oferuje oba surowce potrzebne do produkcji w Hawanie Ubrań i Rumu. Mamy więc już pierwszy pomysł na produkcję. W Hawanie stawiamy Mieszkania na przemian z zakładami: Tartakiem, Ceglarnią, Gorzelnią i Warsztatem Tkackim. W tym samym czasie wysyłamy nasz konwój, by zaopatrywał Kajmany we wszystko, co tam potrzebne, tak by zdobyć 100% poparcie i móc wystąpić o pozwolenie na budowę.
Po uzyskaniu zezwolenia (oczywiście musimy wpierw trochę popływać i pohandlować, by zdobyć odpowiednią rangę) budujemy na Kajmanach Magazyn, Mieszkania i farmy produkujące Bawełnę oraz Cukier. W ten sposób uzyskujemy pierwszy prawdziwie dochodowy szlak handlowy. Bawełnę i Cukier z własnych plantacji wozimy jednym konwojem do Hawany, gdzie nasze zakłady przerabiają surowce na, odpowiednio, Ubrania i Rum. Towary te rozwozimy następnie pozostałymi konwojami do innych portów. Ceny własnych produktów są na tyle niskie, że praktycznie wszędzie uda się je sprzedać.
W początkach gry należy szczególnie często zawijać do miast gubernatorskich (zaznaczonych na mapie powyżej), w których czasami można zakupić tanie narzędzia, przyprawy czy wino. Zaraz po otrzymaniu dostawy z Europy ceny tych towarów spadają do 500-600 za baryłkę podczas gdy w miastach kolonialnych można w miarę łatwo sprzedać je po 800-900, a czasami i po 1000. W ten sposób można dość szybko powiększyć stan kasy, bez konieczności szczegółowego analizowania cen różnych towarów.
Różnice w podejściu do opłacalności w grze i w życiu.
Nasz biznes jest bardzo specyficzny i nie warto na początku patrzeć na procent zysku, jaki wyciągamy z danej transakcji a jedynie na czystą gotówkę.
Powiedzmy że sprzedajemy zboże z niesamowitym 50% narzutem - kupujemy 10 beczek za 100, sprzedajemy za 150 - zarobek 500. Ale zamiast zboża moglibyśmy załadować np. narzędzia po 600 i sprzedać w porcie docelowym za 690 (tylko 15% drożej). Zarobek? 6900 - 6000 = 900! Prawie dwa razy tyle mimo iż uzyskiwana marża jest ponad trzykrotnie niższa!
W tym samym czasie nasz biznes wymaga ponoszenia pewnych kosztów na utrzymanie statku - są one przy tym niezależne od transportowanego towaru. Są one takie same gdy wozimy zboże, narzędzia czy płyniemy "na pusto".
- Port Royale 2 - poradnik do gry
- Port Royale 2: Port Royale 2 - poradnik do gry
- Port Royale 2: Hiszpania - Hawana
- Port Royale 2: Hiszpania - Hawana cd.
- Port Royale 2: Handel Zbożem i Owocami
- Port Royale 2: Handel Materiałami Budowlanymi
- Port Royale 2: Handel Kukurydzą i Cukrem
- Port Royale 2: Handel Bawełną i Jutą
- Port Royale 2: Handel towarami kolonialnymi
- Port Royale 2: Handel towarami finalnymi
- Port Royale 2: Walka
- Port Royale 2: Konwoje
- Port Royale 2: Atakowanie miast
- Port Royale 2: Pojedynki
- Port Royale 2: Port Royale 2 - poradnik do gry
Komentarze czytelników
poradnik w zasadzie mówi o wszystkim, co jest w pr2 ważne - krótko, ale i treściwie. niestety, w dużej mierze pokrywa się z instrukcją - szkoda, można było nieco tę formułę rozwinąć (na przykład dodać 'tipsy' - sztuczki które pozwolą rozwijać się szybciej). przykładem takiego tipsa może być wykorzystanie sytuacji, że startujemy w mieście gubernatorskim z magazynem. należy ustawic automatyczne kupowanie towarów importowanych z europy po powiedzmy 500, co pewien czas tam zawijać i rozwozić je po okolicznych miastach... szybki, prosty i łatwy zarobek - i to zarobek rzędu 500 na tonie towaru:))
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.
