2. sezon w Battlefield 6 wydaje się krokiem w dobrą stronę. Pytanie tylko, czemu tak małym

Na papierze 2. sezon w Battlefield 6 może być tym, na co czekają gracze. Twórcy są jednak ostrożni w odsłanianiu swoich kart.

Przemysław Dygas

1

Już jutro rozpocznie się drugi sezon w Battlefield 6. Zadebiutuje z pewnym opóźnieniem, ale za to według zapowiedzi dostarczy nam sporo nowej zawartości. Kilka dni temu miałem okazję przetestować część z niej, choć nie da się ukryć, że mowa tu o niewielkim wycinku. Tym razem twórcy wydają się bowiem skrywać swoje tajemnice skrzętniej niż w przypadku 1. sezonu.

Przyjemna wycieczka w góry

O ile wówczas mogłem ograć zdecydowaną większość nadchodzącej zawartości, tak tym razem trzeba było zadowolić się tylko małym wycinkiem nowości. Jakim? Właściwie mowa tylko o paru godzinach spędzonych na jednej z dwóch nowych map, a dokładnie Skażeniu, czyli większej i bardziej otwartej z nich. Mogłem przy tym przetestować powracający z poprzednich odsłon helikopter Little Bird oraz nieco broni palnej.

To bardzo mała część całej zawartości nowego sezonu, a spędziłem z nią zaledwie dwie godziny. Trudno więc na bazie takich doświadczeń wyciągnąć jakieś zdecydowane wnioski. Traktujcie wszystko, co przeczytacie poniżej bardziej jak pierwsze wrażenia i ostrożne przewidywania. Te są zaś w moim przypadku mieszane, choć od razu zdradzę, że sezon ten zapowiada się na znacznie ciekawszy niż pierwszy.

Battlefield 6, EA DICE/EA, 2025.

Pozytywne wrażenia wzbudziła we mnie przede wszystkim sama nowa mapa. Skażenie wydaje się tym, czego grze brakowało od premiery. Choć lokacja nie jest olbrzymia, to zdecydowanie bardziej wpisuje się w charakter map znanych z BF3 i 4 niż wszystkie dotychczasowe areny. Spory obszar ukształtowany jest w sposób, który sprzyja zarówno walce piechoty, jak i sił pancernych. Twórcy zapełnili go bardziej otwartymi rejonami idącymi ręka w rękę z górskimi tunelami i zabudowaniami.

Kluczowe punkty do zajmowania w trybie podboju obejmują zarówno wnętrza budynków, jak i otwarte wzniesienia, których zajęcie wymaga wsparcia pojazdów. Ci gracze, którzy najgłośniej narzekali na brak tego typu map powinni więc być zadowoleni. Irytację niektórych może jednak wzbudzić dodatkowy gimmick, jaki na niej zastosowano.

Pewne punkty są bowiem na stałe pokryte chmurą gazu, który wywołuje halucynacje u postaci gracza, jeśli ten nie założy maski przeciwgazowej. Toksyczne opary nie działają tak jak w BF1 – nie wywołują bezpośrednich obrażeń, a jedynie zwidy (np. przeciwników, których tak naprawdę wokół nas nie ma). Maska przeciwgazowa całkowicie niweluje te efekty, lecz można ją nosić jedynie przez ograniczony czas. Na szczęście twórcy już zapowiedzieli, że w grze pojawi się zarówno wersja mapy z gazem, jak i bez, więc każdy powinien być zadowolony.

Powrót ikony

A co z nowym sprzętem? Pod tym względem można mieć mieszane odczucia. Z jednej strony miło, że do gry w końcu trafił uwielbiany Little Bird. Latanie nim jest równie przyjemne co w poprzednich odsłonach i znów pozwala na wykonywanie szalonych manewrów. Co z tego jednak, skoro latanie w Battlefieldzie 6 to nadal koszmar ze względu na to, jak łatwe jest zwalczanie lotnictwa. Dodanie do gry kolejnej wyrzutni przeciwlotniczej dla piechociarzy raczej nie naprawi tego problemu.

Jednocześnie na tym etapie Little Bird zdaje się niesamowicie skuteczny w likwidowaniu bardziej ociężałych helikopterów szturmowych. Może więc sprawić, że te staną się jeszcze bardziej bezużyteczne (o ile nie trafią w ręce absolutnego lotniczego mistrza). W ogólnym rozrachunku wsiadanie do nowego śmigłowca wciąż jednak wiąże się z wsłuchiwaniem się w ciągły dźwięk ostrzeżenia o nadlatujących pociskach przeciwlotniczych.

Battlefield 6, EA DICE/EA, 2025.

Ciekawie wygląda też kwestia nowej broni dla piechociarzy. Na ten moment czuję w kościach, że tuż po premierze 2. sezonu czeka je sporo nerfów. Szczególnie karabin szturmowy VCR-2 i karabin wyborowy GRT-CPS są bowiem absurdalnie skuteczne. W porównaniu do innego uzbrojenia z tych segmentów są prawdziwymi maszynkami do mielenia mięsa i szybko zauważali to także inni gracze uczestniczący w testach.

To wszystko?

A co z całą resztą zawartości 2. sezonu? Tej niestety nie miałem okazji przetestować, choć nie da się ukryć, że wiele z zapowiedzi brzmi pozytywnie. Druga z nadchodzących map będzie mniejszym obszarem zamkniętym w tunelach bazy lotniczej. Co ważne, jest ona związana z wcześniej wspomnianą większą lokacją i do gry trafi czasowo tryb w stylu Operacji z Battlefielda 1, który połączy walkę o oba rejony w jedną sekwencję. Czekają nas też nocne walki w ramach specjalnego trybu Nightfall, co również brzmi na ciekawe urozmaicenie.

Oprócz tego twórcy przyszykowali więcej broni dla piechoty, nowe pojazdy w formie motocykla i lekkiego auta piechoty. Obawy budzi jednak brak innych nowości. Gdzie są bowiem chociażby nowe modyfikacje dla pojazdów? Czy będziemy jeszcze długo czekać, aż w końcu otrzymamy tak podstawowe elementy jak chociażby termowizja? A co z innym uzbrojeniem dla samolotów, które od momentu premiery wciąż możemy uznać za zaginione?

Battlefield 6, EA DICE/EA, 2025.

2. sezon Battlefielda 6 to specyficzny przypadek. Niby są tu elementy, z których trudno się nie cieszyć, ale jednocześnie nie da się ukryć, że grze wciąż brakuje masy elementów, które w poprzednich odsłonach były oczywistością. Twórcy zdają się nie nadążać z nadrabieniem zawartości będącej podstawą chociażby w „czwórce”. W takim tempie możemy zaś spodziewać się dorównania poprzednim Battlefieldom dopiero za wiele lat.

Battlefield 6

Battlefield 6

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 10 października 2025
Battlefield 6 - Encyklopedia Gier
6.9

GRYOnline

7.0

Gracze

6.7

Steam

8.4

OpenCritic

Wszystkie Oceny
Oceń

1

Przemysław Dygas

Autor: Przemysław Dygas

Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl