Po siedmiu latach przerwy słynny cykl Disneya i Pixara doczekał się kolejnej odsłony. Lubiani bohaterowie będą musieli zmierzyć się z nowym, cyfrowym zagrożeniem.
Jeśli tęskniliście za Toy Story, mamy dla Was dobrą wiadomość. Już dziś zabawki powracają w nowym animowanym filmie Disneya i Pixara. Piąte widowisko z hitowej serii, która łącznie na świecie zarobiła ponad trzy miliardy dolarów, można obejrzeć w kinach w Polsce od środy, 17 czerwca.
A to oznacza nową przygodę ze znanymi oraz nowymi bohaterami. W Toy Story 5 Buzz, Chudy, Jessie i reszta ekipy mają trudne zadanie. Przychodzi im zmierzyć się z zupełnie nowym zagrożeniem, kiedy na scenę wkracza technologia. Zabawki będą musiały stawić czoła Lilypad, czyli tabletowi, który ma własną koncepcję tego, co jest najlepsze dla ośmioletniej Bonnie.
O tym, czy czas zabawy już zawsze będzie wyglądał inaczej, postanowili opowiedzieć reżyser Andrew Stanton (WALL-E, Gdzie jest Nemo), Kenna Harris i producentka Lindsey Collins. Zobaczcie zwiastun familijnej produkcji, na której seans można zdecydować się już dzisiaj.
Do oryginalnej obsady głosowej należą m.in. Tom Hanks, Tim Allen, Joan Cusack, Greta Lee, Conan O’Brien, Tony Hale, Craig Robinson, Shelby Rabara, Scarlett Spears, Mykal-Michelle Harris, Matty Matheson, John Ratzenberger, Wallace Shawn, Blake Clark, Jeff Bergman oraz Keanu Reeves.
Wkrótce przekonamy się, jak w kinach poradzi sobie nowa odsłona dochodowego i nagrodzonego Oscarami cyklu. Przypomnijmy, że łącznie cztery dotychczasowe widowiska zarobiły ponad 3,2 mld dolarów, a „trójka” i „czwórka” przekroczyły w box office miliard dolarów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Toy Story 5
premiera: 2026animacja, przygodowy, familijny, komedia
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.