Serwis wprowadza nowe ceny za pakiety usług w ponad 10 krajach. Całe szczęście, do nas zmiany jeszcze nie dotarły.
Spis treści:
Zła wiadomość dla osób, które nie mogą zjeść bez YouTube’a. Najpierw serwis wprowadził nowe reklamy, a teraz ponownie podniósł ceny swojej usługi Premium w wielu krajach na całym świecie. Użytkownicy w Europie, Azji i Ameryce Południowej muszą teraz płacić nawet o 60% więcej niż dotychczas. Na szczęście Polska jest jak na razie bezpieczna.
Podwyżki dotknęły między innymi użytkowników w Belgii, Holandii i we Włoszech. W tych krajach ceny wzrosły z 11,99 do 13,99 euro za plan indywidualny oraz z 17,99 do aż 25,99 euro za plan rodzinny. Więcej zapłacą również członkowie pakietu Premium z Danii, Szwajcarii, Szwecji, Singapuru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Malezji, Arabii Saudyjskiej, Indonezji, Kolumbii oraz Tajlandii. Szczególnie dotknięci są ludzie korzystających z płatności Apple. Ze względu na koszty związane używaniem tego systemu, wzrosty opłat sięgnęły nawet 60%.
Google tłumaczy się koniecznością zapewnienia najwyższej jakości treści i usług oraz wsparcia dla twórców, których filmy oglądamy na YouTube. Mimo że Polska na razie nie została objęta tymi zmianami, można spekulować, że to tylko kwestia czasu, zanim ceny wzrosną również nad Wisłą.

U nas ostatnia podwyżka cen Premium miała miejsce w listopadzie 2023 roku, kiedy to cena subskrypcji indywidualnej wzrosła z 23,99 zł do 25,99 zł, rodzinnej z 35,99 zł do 46,99 zł, a studenckiej z 13,99 zł na 14,99 zł.
Więcej:YouTube w końcu naprawi bałagan na stronie głównej. Nowa funkcja w testach

Autor: Julia Sobasz
Z wykształcenia dziennikarka, z powołania metińczyk. Pasja do pisania pojawiła się u niej gdzieś między kartkowaniem starego numeru czasopisma „Przekrój“ a zarywaniem nocy na czytaniu reportaży Wydawnictwa Czarne. Oprócz grania w MMO-rpgi kolekcjonuje retro sprzęt, który jest dla niej sposobem na zachowanie kawałka historii technologii. Niepohamowana fanka i teoretyczka polskich seriali z przełomu lat 90. i 00.