Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 5 grudnia 2014, 11:21

World of Tanks Blitz – czołgi szturmują Androida

W Google Play zadebiutowała dziś sieciowa strzelanka pancerna World of Tanks Blitz. Produkcja studia Wargaming została wydana w wersji 1.5, oferującej m.in. zestaw czołgów brytyjskich i rozgrywki cross-platformowe, umożliwiające rywalizację użytkownikom iOS i Androida. Jednocześnie twórcy ujawnili kilka ciekawych danych statystycznych.

Blisko pół roku przyszło czekać posiadaczom smartfonów i tabletów z systemem Android na skierowaną na te urządzenia wersję sieciowej strzelanki World of Tanks Blitz. Tytuł zadebiutował dziś na platformie Google Play i, podobnie jak edycja iOS, oferowany jest w modelu darmowym z opcjonalnymi mikropłatnościami. Z okazji premiery studio Wargaming podzieliło się danymi statystycznymi, podsumowującymi dotychczasowe osiągnięcia mobilnej odsłony jednej z najpopularniejszych gier sieciowych ostatnich lat.

W World of Tanks Blitz bierzemy udział w sieciowych bitwach pancernych. Już na wstępie należy zauważyć, że produkcja nie jest przesadnie uproszczoną konwersją, a tytułem opracowanym całkowicie od podstaw z myślą o smartfonach i tabletach. W efekcie twórcom udało się właściwie dostosować mobilną odsłonę, np. pod kątem sterowania czy poziomu zaawansowania szaty graficznej. Warto też dodać, że World of Tanks Blitz pozwala od teraz na wspólną rywalizację użytkownikom Androida oraz iOS, co zapewne przypadnie do gustu wielu osobom.

W mobilnych bitwach pancernych biorą udział dwie drużyny złożone z siedmiu członków każda, a do graczy dyspozycji oddanych zostało ponad 100 pojazdów produkcji niemieckiej, amerykańskiej, radzieckiej i brytyjskiej (w tym czołgi lekkie, średnie i ciężkie oraz niszczyciele czołgów). Starcia odbywają się na dziesięciu arenach, na których nie brakuje zniszczalnych obiektów i rozległych przestrzeni. Mechaniką zabawy rządzi realistyczny silnik fizyki, zawiadujący zachowaniem czołgu, modelem zniszczeń oraz trajektorią lotu wystrzeliwanych pocisków.

Produkcja zadebiutowała na Androidzie w najnowszej wersji, czyli 1.5. Oznacza to, że znajdziemy w niej od razu pakiet czołgów brytyjskich, a także zimową mapę Malinovka, nowe umiejętności dla załóg, a także szereg pomniejszych usprawnień natury technicznej. Oczywiście edycja iOS również otrzymała wszystkie nowości. Z kolei niebawem powinniśmy doczekać się kolejnej aktualizacji, która wprowadzi m.in. Wojny Klanów, a także bogatsze opcje modyfikowania czołgów. Z racji premiery na Androidzie wystartowała też specjalna wyprzedaż, w ramach której spadły ceny czołgów i ekwipunku, a premierowe zwycięstwo wiąże się z trzykrotnie większą liczbą punktów doświadczenia niż zwykle.

Przy okazji premiery na Androidzie studio Wargaming podzieliło się kilkoma ciekawymi statystykami dotyczącymi odsłony na iOS. Otóż, w ciągu pięciu miesięcy od premiery w App Store grę pobrano ponad 10 milionów razy (wraz z premierą w Google Play wynik ten szybko zostanie poprawiony – wystarczyło kilkanaście godzin, by tytuł zainstalowano kilkaset tysięcy razy). Na toczeniu sieciowych bitew pancernych posiadacze iPhone’a i iPada spędzają przeciętnie godzinę dziennie, a pojedyncza sesja trwa 20 minut.