Rodzime studio SPINA pracuje nad Phase Zero, czyli survival horrorem odwołującym się do klasyki tego gatunku z czasów pierwszej generacji PlayStation.
Tęsknicie za klimatem pierwszych survival horrorów? Jeśli tak, to zainteresować Was powinna zapowiedziana właśnie gra Phase Zero.
Autorzy wzorują się na survival horrorach z lat 90. ubiegłego wieku. Dlatego Phase Zero zaoferuje prerenderowane tła i pokryte rozpikselowanymi teksturami trójwymiarowe modele postaci przypominające te z pierwszego PlayStation. Oldskulowa stylistyka ma zostać jednak połączona z ulepszeniami rozgrywki typowymi dla bardziej współczesnych produkcji.
Akcja Phase Zero osadzona będzie w 1994 roku w amerykańskiej mieścinie Flint Peak. Na miejscu tajemnicza zaraza przeobraża ludzi w zmutowane potwory i powoli pokrywa kolejne struktury pulsującą mięsną tkanką. My pokierujemy dwójką ocalałych – reporterką Mary oraz inżynierem imieniem Guy, którzy spróbują przetrwać i wydostać się z miasta.
Gra postawi na klasyczną dla tego gatunku rozgrywkę. Gracze będą zatem musieli oszczędnie gospodarować amunicją i starannie przeszukiwać lokacje.
Warto wspomnieć, że na karcie gry na Steamie udostępniono już wymagania sprzętowe, choć na razie tylko minimalne.
Poniższe konfiguracje pozwolą na zabawę w 30 kl/s w rozdzielczości 720p na ustawieniach niskich.
2

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.