Reżyser gry dzieli się pomysłami na zaskakującą interpretację duchów w nadciągającym konkurencie The Sims. Twórcy nie zamierzają stronić od tematów fantastycznych.
Po drobnej przerwie reżyser inZOI powrócił do stałego informowania nas na temat postępów w produkcji oraz ambitnych pomysłów na przyszłość tytułu. Od planowanej premiery symulatora życia w EA dzieli nas ok. 6 tygodni, jednak wiemy już, jak wiele ekscytującej treści czeka nas, gdy w bardziej odległej przyszłości opuści wczesny dostęp.
Tym razem Kjun w swoim wpisie na Discordzie gry postanowił skupić się na duchach i pośmiertnym życiu postaci Zoi (via PCGamer).
Podsumowując te plany, reżyser zadeklarował:
Choć naszym priorytetem jest dopracowanie realistycznych elementów inZOI, w przyszłości chętnie sięgnąłbym po bardziej fantastyczne motywy. Od czasu do czasu odejście od ultrarealistycznej stylistyki gry mogłoby dodać naszemu symulacyjnemu przedstawieniu tego ogromnego i złożonego zjawiska, jakim jest życie, dodatkową warstwę frajdy!
To kolejny z elementów, na którego pełne dopracowanie będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, jednak chęć twórcy na zaakceptowanie drobnych odstępstwpów od motywu w pełni realistycznego świata inZOI to ciekawa odmiana od wszystkiego, co widzieliśmy dotychczas.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
2

Autor: Sonia Selerska
Swoją przygodę z zawodowym pisaniem dla GRYOnline.pl rozpoczęła w 2022 roku, ale od zawsze interesowała się wszelkimi formami słowa pisanego. Studentka kierunku Film i Multimedia na specjalizacji Tworzenie Gier Wideo, głęboko śledzi zacierającą się granicę między tymi dwoma światami. Czasami wstydliwie docenia przerost formy nad treścią. W przypadku mediów częściej niż rzadziej wchodzi w skrajności; nigdy nie może wybrać między filmami dokumentalnymi i horrorami a cozy grami, symulatorami życia i animacjami. Częściej niż przy tytułach AAA znajdziecie ją przy oldskulowych konsolach i perełkach indie. Wolny czas poświęca swojej miłości do mody i szeroko pojętej sztuki. Uważa, że fabuła to najważniejszy element gry, a najlepsze historie to te, które czerpią z życia codziennego.