Zeus x27 jest jedną z najrzadziej używanych broni w CSGO. Nic więc dziwnego, że nie miał do tej pory żadnego skina. Ma się to jednak zmienić w CS 2, gdzie broń będzie nie tylko ładniejsza, ale również bardziej użyteczna.
Counter Strike 2 zbliża się wielkimi krokami, a Valve nie próżnuje. Pojawiła się kolejna mała aktualizacja. Znajdują się w niej głównie poprawki wizualne i naprawy błędów. Uwagę graczy przyciągnęło jednak wprowadzenie do gry skórek do broni Zeus x27.
Zeus, mimo że możemy nim grać aż od 11 lat, jeszcze nigdy nie miał żadnego skina. Nie było to nic dziwnego, szczególnie, że rzadko zdarzało się zobaczyć go w akcji. Gracze zazwyczaj nie kupowali tej broni na poważnie, ponieważ było to zbyt nieopłacalne.
Społeczność jednak z entuzjazmem wyczekiwała skórek do Zeusa. Na pierwsze elementy wskazujące na ich przyszłe pojawienie się w grze zwrócono uwagę już w marcu tego roku. Dodano wtedy możliwość inspekcji tej broni oraz umożliwiono tworzenie własnych skinów na modelu.
25 marca gracze mogli być już pewni tego, że skórki nadchodzą. W zapowiedzi zmian w CS 2 dodanej na Twittera przez ESL przez chwilę widoczny był Zeus w nowej odsłonie. Wspominano również o nowych funkcjonalnościach broni. Najnowsza lista zmian oficjalnie potwierdza te informacje.

Informacja została przyjęta bardzo pozytywnie. Zarówno warsztat Steam, jak i Twittera zalewają kolejne propozycje skinów. Niektóre z nich są inspirowane istniejącymi kolekcjami, jak Fade czy Printstream. Nie brakuje jednak również oryginalnych pomysłów.


Skórki do Zeusa wyglądają naprawdę obiecująco. Na dodatek Valve zapowiedziało zmiany samej broni, które mają sprawić, że będzie bardziej opłacalnym zakupem. Bardzo możliwe, że w najbliższej przyszłości będziemy widywać ją w grze znacznie częściej niż do tej pory.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze CS2 są zirytowani, że konkurencyjna produkcja zgapiła mapę z ich gry
2

Autor: Aleksandra Nowak
Studentka dziennikarstwa. Jej przygoda z grami zaczęła się jeszcze w podstawówce, kiedy na YouTube pierwszy raz zobaczyła Minecrafta. Od tego momentu poświęcała mu nieprzyzwoicie dużo czasu. W 2015 roku zastąpiło go jednak CSGO, które otworzyło przed nią świat e-sportu. Odtąd profesjonalne rozgrywki stały się jej największą pasją. Wolny czas spędza głównie z grami RPG oraz gitarą, która pozwala jej manifestować swoją miłość do muzyki.