Prace nad ostatnimi częściami Szybkich i wściekłych nabierają tempa. Ekipa Dominica Toretto w dziesiątej odsłonie serii wróci na chwilę do Anglii.
Informację o kręceniu scen w Londynie przekazał nikt inny jak Vin Diesel na swoim Instagramie (via JoBlo). Razem z postem zamieścił również zdjęcie, na którym pozował z dwoma innymi gwiazdami serii – Tyresem Gibsonem oraz zmarłym Paulem Walkerem.
W finałowej części Fast and Furious wrócimy do Londynu, a także do wielu innych miejsc na całym świecie. Mam nadzieję, że będziecie z nas dumni.
Na razie nie wiadomo nic na temat fabuły ostatnich części Szybkich i Wściekłych. Należy się jednak spodziewać powrotu postaci znanych z poprzednich odsłon serii. Do swoich ról na pewno powrócą Michelle Rodriguez, Ludacris, Nathalie Emmanuel oraz Sung Kang.
Może Cię zainteresować:
Do obsady dziesiątej części serii dołączył również Jason Momoa, który ma zagrać czarny charakter. Niewykluczone, że jego postać połączy siły z Cypher, graną przez Charlize Theron.
Wiadomo, że na pewno nie zobaczymy już Dwayne’a Johnsona, który wcielał się w postać agenta Hobbsa. Aktor popadł w konflikt z Vinem Dieselem i zrezygnował z dalszych występów w filmach z tej serii.
Za reżyserię Szybkich i Wściekłych 10 odpowiadać będzie Justin Lin. Dalszą część przygód rodziny Dominica Toretto zobaczymy 19 maja 2023 roku, o ile nie dojdzie do żadnych opóźnień.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Szybcy i wściekli 10(Fast X)
premiera: 2023akcja, thriller, kryminał, przygodowy, tajemnica
W ciągu wielu misji i wbrew niemożliwym przeciwnościom losu Dom Toretto i jego rodzina przechytrzyli, zdenerwowali i prześcignęli każdego wroga na swojej drodze. Teraz muszą zmierzyć się z najbardziej zabójczym przeciwnikiem, z jakim kiedykolwiek przyszło im się zmierzyć: Przerażające zagrożenie wyłaniające się z cieni przeszłości, które jest napędzane krwawą zemstą, i które jest zdeterminowane, aby rozbić tę rodzinę i zniszczyć wszystko - i wszystkich - których Dom kocha.
1

Autor: Marcin Nic
Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w końcu wylądował w GRYOnline.pl. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Miłośnik NBA, który uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.