Jeżeli chcesz zrekrutować wszystkich towarzyszy do ligi shinobi w Assassin's Creed Shadows, powinieneś zrezygnować z gry w trybie kanonicznym.
Remigiusz Różański
Uwaga! Poniżej znajdują się spoilery z Assasin’s Creed Shadows.
Gracze Assassin's Creed Shadows moją do dyspozycji dwa tryby: fabularny i kanoniczny. Ten drugi jest przewidziany dla osób, które nie są zainteresowane elementami RPG i preferują linearną rozgrywkę oraz podążanie ścieżką fabularną uznaną przez Ubisoft za kanoniczną wobec reszty serii. Taka opcja ma swoje wady – między innymi ogranicza możliwości romansowania. Ponadto uniemożliwia zwerbowanie wszystkich potencjalnych sojuszników.
Tryb kanoniczny pozbawia gracza możliwości dokonywania wyborów fabularnych, przez co niektóre postaci nigdy nie dołączą do naszej drużyny. Co więcej, jedna z nich jest skazana na śmierć. Mowa o Gennojo, dla którego twórcy przewidzieli tragiczny koniec.

Gennojo jest jednym z kilku sojuszników w trybie fabularnym, a także potencjalnym partnerem romantycznym dla Naoe. To wprawny złodziej, nieustanie toczący bój z demonami przeszłości. Zwerbowany został przez kunoichi i Naoe Fujibayashi do jej nowo utworzonej ligi Kakushiba ikki. Zgodnie z kanonem popełnił samobójstwo, wysadzając się w powietrze za pomocą granatu ręcznego w Zamku Nijo.
Gennojo postanowił zemścić się na skorumpowanych samurajach, odpowiedzialnych za los jego rodziny. W trybie fabularnym możliwe jest ocalenie złodziejaszka, zanim odda życie w celu zniszczenia ryżu należącego do daimyo. Naoe jest w stanie w ostatniej chwili wytrącić granat z ręki swojego potencjalnego kochanka. Jeżeli jednak zdecydujemy się grać w trybie kanonicznym zabójczyni nie zdąży zareagować, a nasz niedoszły towarzysz zginie.
Decyzja twórców o uśmierceniu jednego z potencjalnych towarzyszy może zaskoczyć graczy. Gennojo, mimo niefrasobliwego charakteru, jest w końcu cennym kompanem. Jeżeli planujecie zebrać pełną drużynę skrytobójców, lepiej zrezygnujcie z trybu kanonicznego. Choć podążanie za nitką rozwiniętą przez twórców może dostarczyć sporo emocji i utrwalić kanoniczny rozwój wydarzeń, utrata Gennojo jest z pewnością przykra. Wybór należy do Was – czy wolicie mieć pełną kontrolę nad losem swoich bohaterów, czy też chcecie dopuścić, aby kochanka Naoe spotkał tragiczny koniec.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google