Parlament Europejski zatwierdził przepisy dotyczące uniwersalnej ładowarki dla urządzeń elektronicznych. Podano termin, od którego zaczną obowiązywać. Wybór jednolitego standardu był prosty.
USB-C oficjalnie stanie się standardem w urządzeniach elektronicznych sprzedawanych na terenie UE. Głosowanie w tej sprawie odbyło się już w październiku, a teraz poznaliśmy termin wejścia przepisów w życie. Oficjalną datą, wraz z którą zaczną obowiązywać nowe regulacje, jest 28 grudnia 2024 roku. Do tego dnia producenci muszą porzucić w swoich modelach smartfonów, tabletów, słuchawek przenośnych itp. wszelkie inne złącza niż USB-C.

Można przypuszczać, że w przypadku większości firm nie będzie z tym większego problemu. Gorzej sprawa ma się, jeśli chodzi o Apple. Amerykański gigant uparcie trzyma się własnego rozwiązania Lightning, jednak wygląda na to, że ulegnie przepisom i wprowadzi iPhone’a z uniwersalnym złączem. Inaczej konieczne byłoby opuszczenie europejskiego rynku.

Wszystko zostało objaśnione w dyrektywie 2022/2380, która została opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE. Według artykułu 2. wspomnianej dyrektywy wszystkie państwa członkowskie są zobowiązane do przyjęcia i opublikowania przepisów zgodnych z rozporządzeniem 2022/2380 do 28 grudnia 2023 roku. Zaś same przepisy wejdą w życie rok później.
Nowe przepisy jednak nie ominą innych urządzeń niż smartfony. W tym samym czasie USB-C stanie się jedynym standardem m.in. w przenośnych konsolach do gier, takich jak Nintendo Switch czy Steam Deck (choć one korzystają z uniwersalnego złącza już teraz). W przypadku innego sprzętu, a dokładniej laptopów, nowe regulacje będą obowiązywać od 28 kwietnia 2026 roku.
Może Cię zainteresować:
16

Autor: Kamil Sulej
Student dziennikarstwa, któremu od najmłodszych lat towarzyszą gry komputerowe. Jego zamiłowanie do technologii pozwoliło mu odnaleźć się w GRYOnline.pl, gdzie zajmuje się tematyką technologiczną, a za sprawą pisania dla Cooldown.pl coraz bardziej zagłębia się w świat influencerów, Minecrafta oraz e-sportu. Przygodę z grami wideo zaczął od PS1 oraz taniego klona Pegasusa. Od tamtej pory nie wyobraża sobie życia bez gier, a jego szczególnymi ulubieńcami są seria Metro (w tym także książkowa), stare Need For Speedy oraz GTA 4. Jego największą pasją jest Formuła 1. Ponadto w czasie wolnym uwielbia wsłuchiwać się w brzmienia rosyjskiego rocka, który według niego emanuje wyjątkowym klimatem i energią.