Twórcy Assassin’s Creed: Black Flag Resynced opowiedzieli o interfejsie i bogatych opcjach jego konfiguracji oraz braku elementów RPG.
Od chwili ujawnienia Assassin’s Creed: Black Flag Resynced cały czas napływają do nas świeże informacje na temat tego remake’u. Najnowsze dotyczą interfejsu oraz braku elementów RPG.
Interfejs w grze został gruntownie przerobiony w porównaniu z pierwowzorem z 2013 roku. To, co znajdziemy w wersji Resynced, mocno bazuje na rozwiązaniach z AC Shadows.
Jednocześnie autorzy pozwolą w dużym stopniu konfigurować to, co będzie widoczne na ekranie. Każdy element będzie można włączać i wyłączać, co obejmie m.in. efekty krwi, widocznoścć efektów wizualnych czy powiadomienia. Dla osób, które nie mają ochoty grzebać w menu aż tak głęboko, przygotowano cztery ustawienia:
Podczas ujawniania projektu autorzy podkreślali, że Assassin’s Creed: Black Flag Resynced będzie, tak jak pierwowzór, klasyczną przygodową grą akcji, a nie produkcją RPG w stylu Odyssey, Shadows czy Valhalla. Teraz twórcy dodatkowo uściślili, że oznacza to, iż w podczas zabawy nie natrafimy na żadne poziomy rozwoju czy statystyki przedmiotów.
Autorzy musieli to wytłumaczyć, gdyż na niektórych screenach gracze dostrzegli paski nad głowami wrogów. Deweloperzy poinformowali, że ukazują one zdrowie oraz poziom obrony. To drugie, po jego wyczerpaniu (poprzez parowanie i specjalne ciosy) otworzy przeciwnika na wykonanie na nim ataku wykańczającego.
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced zmierza na pecety oraz konsole Xbox Series S, Xbox Series X i PlayStation 5. Gra zadebiutuje 9 lipca tego roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.