Anno 117 jest krytykowane za interfejs użytkownika. Autorzy gry spróbowali wytłumaczyć, czym kierowali się przy tworzeniu tego aspektu gry.
Na oficjalnej stronie strategii Anno 117: Pax Romana opublikowano artykuł opisujący proces tworzenia interfejsu gry. Jest on tym ciekawszy, że był to jeden z najbardziej krytykowanych elementów tej produkcji.
Abyście mieli odpowiedni kontekst o co chodzi, wpierw przypomnijmy, na co narzekali gracze.
W artykule autorzy spróbowali wytłumaczyć, czym się kierowali, tworząc interfejs. Chcieli, aby miał on cztery główne cechy: był elegancki, dopracowany, delikatny i wyrafinowany.
Priorytetem było także, aby pasował do realiów, co czyni decyzję o wykorzystaniu chłodnych barw mocno zaskakującą. Okazuje się, że jest to powód tego, że twórcy jako najważniejszą barwę wybrali purpurę. Oznaczała ona najważniejsze opcje, a że autorzy chcieli, aby bardziej przyciągała ona oko, to jako tło dla niej wybrano ciemny błękit. Podobny kolor miały z tego samego niezaznaczone przyciski, tak aby po ich zaznaczeniu ich zmiana na purpurę była wyraźniejsza.
Wydaje się więc, że twórcy po prostu mieli błędną wizję i nie przewidzieli, jak takie barwy zostaną odebrane przez graczy. Oczywiście to pozostawia kwestię innych problemów interfejsu, ale w ich przypadku autorzy byli gotowi naprawić niektóre elementy w aktualizacjach.
Odrębnym problemem pozostają mało ekonomiczne ekranu i menu, co według wielu graczy jest powodem równoczesnego tworzenia gry także na konsole. Autorzy jednak odpierają te zarzuty, zwracając uwagę, że gra oferuje dodatkowo interfejs, dopasowany do padów i każdy może podłączyć kontroler do wydania PC i sprawdzić, jakie są różnice.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.